Masnawi Nurija
— 211 —

Temat dziesiąty

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ وَجَعَلْنَاهَا رُجُومًا لِلشَّيَاط۪ينِ ﴾

[76]

Wiedz, mój drogi bracie, że zbudujemy drabinę o siedmiu stopniach, aby wznieść się ku niebiosom tego czcigodnego ajatu i zrozumieć jego tajemnicę.

Stopień pierwszy. W niebiosach są odpowiedni dla nich mieszkańcy, zwani aniołami. Fakt, że kula ziemska, maleńka i nieistotna w porównaniu z niebem, jest pełna żywych stworzeń, dowodzi i wyjaśnia, że ozdobne konstelacje niebios są pełne rozumnych istot. Co więcej, takie upiększenie nieba z pewnością zostało stworzone w celu przyciągnięcia zaskoczonych spojrzeń inteligentnych stworzeń, które potrafią je docenić. Urok ozdób kusi także zakochanych. Jedzenie i picie przygotowuje się przecież dla głodnych. Jednocześnie ludzie i dżinny nie wystarczają do wypełnienia tego obowiązku. Mogą go wykonać tylko odpowiadające niebiosom niezliczone anioły oraz istoty duchowe.

Stopień drugi. Między kulą ziemską a niebem istnieje wiele powiązań i wzajemnych relacji: z nieba na ziemię zstępują światło, ciepło i łaska, a z ziemi do nieba płyną modlitwy, akty czci oraz dusze. Z relacji między nimi wynika, że dla mieszkańców ziemi istnieje droga do nieba, którą wstępują prorocy, święci i dusze uwolnione z ciał.

Stopień trzeci. Sądząc po panującej w niebie ciągłej ciszy, spokoju, porządku i harmonii, tamtejsi mieszkańcy nie są podobni do mieszkańców Ziemi. Tak, w niebie nie ma takich rzeczy, jakie istnieją na ziemi: niezgody, podziałów, mieszania się przeciwieństw, styczności dobra i zła. Nie ma tam jakichś sytuacji, które psułyby porządek i harmonię. Ich mieszkańcy z doskonałym posłuszeństwem wykonują rozkazy Najwyższego.

Stopień czwarty. Wszechmogący Allah ma pewne imiona, w których zawierają się rozmaite wymagania i zasady. Na przykład imię, które wymagało zesłania aniołów na pomoc szanownym sahabom (towarzyszom)

— 212 —

Proroka, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, w wojnie przeciwko niewiernym i niektórych bitwach, takich jak pod Badrem. To samo imię czyni konieczną walkę aniołów z szatanami, czyli między bogobojnymi mieszkańcami nieba a złymi mieszkańcami ziemi. I nie jest to nierozsądne. Wszechmogący Allah, nie powiadamiając aniołów, może zniszczyć lub wypędzić szatanów, jednak ze względu na wymogi Jego mocy i wielkości, ogłoszenie i demonstracja kar tym, kto jest tego godzien, odpowiada autorytetowi Wszechmocnego.

Stopień piąty. Kiedy złe stworzenia, opierając się na swojej lekkości i wdzięku, naśladują dobre duchowe stworzenia w niebie i chcą się do nich przyłączyć, mieszkańcy nieba nie przyjmują ich i wyganiają z powodu ich zła. Spadające gwiazdy są znakiem i symbolem zapowiadającym i ukazującym tę duchową walkę mieszkańcom tego świata, zwłaszcza ludziom, których obowiązkiem jest obserwacja i dawanie świadectwa.

Stopień szósty. Spójrz na podniosły styl Cudownie Wyjaśniającego Koranu, jaki wykorzystuje do wprowadzenia ludzkości na drogę posłuszeństwa Najwyższemu i rezygnacji z buntu.

﴿ يَا مَعْشَرَ الْجِنِّ وَالْاِنْسِ اِنِ اسْتَطَعْتُمْ اَنْ تَنْفُذُوا مِنْ اَقْطَارِ السَّمٰوَاتِ وَالْاَرْضِ فَانْفُذُوا لَا تَنْفُذُونَ اِلَّا بِسُلْطَانٍ ﴾

[76]

Szlachetny Koran, aby oznajmić o bezsilności ludzi i dżinnów wobec rozległości mocy Bożego panowania, woła tym ajatem: "O nędzny, nikczemny, słaby człowieku! Jakim prawem buntujesz się przeciwko Odwiecznemu Sułtanowi, któremu posłuszni są aniołowie, przeganiające szatanów gwiazdami, a także planety, słońca i księżyce! Jak śmiesz buntować się przeciwko Wszechmogącemu Sułtanowi, którego żołnierze mogą używać ogromnych gwiazd jako pocisków i kul".

Stopień siódmy. Każda świecąca na niebie rzecz to gwiazda. Są wśród nich istoty bardzo małe, ale są również bardzo duże. Część z nich stała się ozdobami nieba, a część niebiańskimi balistami do strącania szatanów. Dokonujące się w niebie strącanie szatanów, będące efektem sprzeciwu, jaki zachodzi nawet w tak rozległym obszarze jak niebo, ukazane zostaje ludziom, aby zachęcić ich i przyzwyczaić posłusznych Wszechmogącemu do przeciwstawiania się buntownikom.

Poznaj, mój drogi bracie, niektóre różnice między ludźmi a zwierzętami.

— 213 —

Po pierwsze: człowiek jest związany z przeszłością i przyszłością. Zwierzę nie jest obdarzone taką zdolnością, aby naprawdę pomyśleć o tych dwóch stronach czasu.

Po drugie: człowiek potrafi myśleć ogólnie i szeroko o kwestiach osobistych i uniwersalnych, czyli wewnętrznych i zewnętrznych.

Po trzecie: uświadamia sobie i przygotowuje rzeczy niezbędne dla budowy. Na przykład przedmioty potrzebne dla wzniesienia domu, takie jak cement, drewno i kamienie.

Dlatego głównym i największym obowiązkiem człowieka jest wychwalanie i uświęcanie Stwórcy. Musi chwalić i dziękować Stwórcy, w pierwszej kolejności językiem otrzymanych lub otrzymywanych w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości dóbr, następnie językiem dóbr dostrzeżonych w sobie lub we wszechświecie, a później w języku obserwacji i potwierdzania uświęceń dokonywanych przez stworzenia.

Wiedz, mój drogi bracie, że Wszechmogący Allah ma trzy prawa, a są to: dobra wola (ata), los (kada) i przeznaczenie (kadar). Dobra wola przekreśla prawo losu, zaś los przekreśla prawo przeznaczenia. Na przykład decyzja dotycząca jakiejkolwiek rzeczy nazywa się przeznaczeniem, zaś jej wykonanie losem. Uchylenie decyzji, zmiana postanowienia, nazywa się dobrą wolą. Podobnie jak miękkie korzenie traw przebijają twarde kamienie, tak też dobra wola przenika twardość prawa losu. Los natomiast, na podobieństwo strzały, przenika postanowienie przeznaczenia. Oznacza to, że związek dobrej woli z losem podobny jest do związku losu z przeznaczeniem. Dobra wola wykracza poza ramy prawa losu, a los jest wyjściem z powszechności prawa przeznaczenia. Uczony, który zdał sobie sprawę z tej prawdy, mówi: «O Boże! Moje dobre uczynki wynikają z Twojej dobrej woli, moje grzechy zależą od Twojego losu. Gdyby nie Twoja dobra wola, zginąłbym».

Wiedz, mój drogi bracie, w czym tkwi sekret uzupełniania ajatów Koranu pewnymi wnioskami, zawierającymi w sobie przepiękne Boże imiona.

Cudownie Objaśniający Koran wyjaśnia niekiedy znaki mocy w swoich ajatach, a następnie ukazuje w nich Boże imiona jako wniosek. Nieraz rozdziela i rozprasza te znaki, jakby tkał materiał, a potem zbiera i pokazuje w imionach. Czasem, po dokładnym wyjaśnieniu swoich działań, podsumowuje je za pośrednictwem imion. Bywa, że groźnie wspomina czyny ludzi, później pocieszając za pomocą imion wskazujących na Łaskę. Niekiedy, wymieniając poszczególne cele, dla potwierdzenia

— 214 —

i uzasadnienia ich jako dowodu wspomina imiona, mające znaczenie reguł uniwersalnych. Czasem mówi o prywatnych przedmiotach materialnych. Potem, przy pomocy uniwersalnych imion, dokonuje ogólnego przeglądu i tak dalej.

Wiedz, mój drogi bracie, że bezsilność, podobnie jak miłość, stanowi jedną z dróg prowadzących do Allaha. Jednak droga bezsilności jest krótsza i bezpieczniejsza niż droga miłości.

Ludzie wywyższeni na drodze cichego zikru (zikrul chafi) poruszali się drogą dziesięciu zmysłów (latajful aszara), na ścieżce głośnego zikru (zikrul lisani) drogą siedmiu nafsów (nafsul seb'a). Natomiast wasz biedny i bezsilny brat otrzymał od duchowego światła Koranu drogę krótką i lekką, składającą się z czterech kroków.

Krok pierwszy otrzymałem z ajatu:
﴿ فَلَا تُزَكُّوٓا اَنْفُسَكُمْ ﴾

[78]

Krok drugi z ajatu:
﴿ وَلَا تَكُونُوا كَالَّذ۪ينَ نَسُوا اللّٰهَ فَاَنْسٰيهُمْ اَنْفُسَهُمْ. ﴾

[79]

Krok trzeci z ajatu:
﴿ مَٓا اَصَابَكَ مِنْ حَسَنَةٍ فَمِنَ اللّٰهِ وَمَٓا اَصَابَكَ مِنْ سَيِّئَةٍ فَمِنْ نَفْسِكَ ﴾

[80]

Krok czwarty z ajatu:
﴿ كُلُّ شَيْءٍ هَالِكٌ اِلَّا وَجْهَهُ ﴾

[81]

Ich objaśnienie jest następujące:

Krok pierwszy. Człowiek z natury jest stworzony do kochania swego nafsu. Niczego nawet nie kocha bardziej od niego Wychwala się pochwałami godnymi tylko Pana. Czyni z nafsu świętość, chroniąc go przed wszelkimi niedostatkami i wadami, niezależnie od tego, czy ma rację, czy też nie. Nawet uczucia i właściwości, stworzone w nim dla wychwalania i wysławiania Najwyższego, zużywa na wychwalanie

i wysławianie siebie, co podpada pod słowo مَنْ «man» (ten), w wyrażeniu: مَنِ اتَّخَذَ اِلٰهَهُ هَوٰيهُ [82]. Na tym poziomie oczyszczenie nafsu jest możliwe, byle tylko go nie usprawiedliwiać.

Krok drugi. W czasie służenia nafs się usuwa. Podczas nagradzania szybko przechodzi do pierwszego rzędu. Na tym poziomie jego wychowanie odbywa się poprzez działanie w odwrotny sposób. Oznacza to, że podczas pracy i modlitwy musisz skierować go do przodu, a przy wynagradzaniu pozostawić w tyle.

— 215 —

Krok trzeci. Nafsowi nie wolno przyswajać niczego oprócz wad, niedostatków, bezsilności i ubóstwa. Musi zdawać sobie sprawę i przekonać się, że wszystkie jego wspaniałe cechy i czyny są wymagającymi wdzięczności darami Mądrego Stwórcy, a nie powodem dla dumy. Na tym poziomie jego wychowanie polega na uświadomieniu sobie, że jego doskonałość tkwi w braku doskonałości, siła w słabości, a bogactwo w ubóstwie.

Krok czwarty. Polega na uświadomieniu sobie, że w stanie pewnej niezależności od Stwórcy nafs staje się nietrwały, przemijający, nieistniejący. W stanie stawania się lustrem pięknych Bożych imion jest świadkiem, widzialnym i istniejącym. Na tym poziomie jego wychowanie polega na zrozumieniu, że kiedy nadaje sobie znaczenie samoistnego bytu, wtedy go traci. Natomiast rezygnując z egoizmu, zyskuje istnienie, oddając się stałemu odmawianiu modlitwy: لَهُ الْمُلْكُ وَلَهُ الْحَمْدُ - Do Niego należą królestwa i chwała.

Zwolennicy jedynego bytu, jedności rzeczywistości - łahdatul łudżut - odrzucając wszechświat, zabijają go. Natomiast zwolennicy jedności widzialnego, jedności świadectwa - łahdatusz szuhud - skazują wszystkie stworzenia, niczym katorżników, na wieczne więzienie zapomnienia. Droga rozjaśniona przez Koran ratuje wszechświat i stworzenia przed zniszczeniem i więzieniem. I używa ich w takich funkcjach i obowiązkach, jak bycie lustrem pięknych imion Allaha. Pozbawia jednak wszechświat niezależności i działań dla samego siebie.

W istocie człowieka występuje kilka kręgów: roślinny, zwierzęcy, ludzki, związany z wiarą. Niekiedy oczyszczenie i rozwój następują na poziomie odnoszącym się do wiary. Następnie schodzi do poziomu roślinnego. Zdarza się, że w ciągu dwudziestu czterech godzin procesy zachodzą na wszystkich czterech poziomach jednocześnie. Niedostrzeganie różnicy pomiędzy nimi może poprowadzić człowieka do popełnienia błędu. Opieranie się na wyrażeniu خَلَقَ لَنَا مَا فِى الْاَرْضِ جَم۪يعًا - Stworzył dla nas wszystko na ziemi - jakoby człowieka ograniczały tylko potrzeby roślinne lub zwierzęce, jest błędne. Podobnie fałszywe jest mniemanie, że wszystkie cele jego istnienia odnoszą się do nafsu, jak też wyobrażanie sobie, że wartość każdej rzeczy zależy od korzyści, jaką przynosi. Człowiek woli jeden pachnący kwiat od jakiejś ogromnej planety, bo nie widzi w niej pożytku dla siebie.

— 216 —

Wiedz, mój drogi bracie, że wielbienie jest efektem i zapłatą za już otrzymane dary. Nie stanowi powodu dla otrzymywania ich w przyszłości. Na przykład stworzenie człowieka w najdoskonalszej formie to dar poprzedni i wymaga oddania czci. Wszechmogący, dając ci wiarę, zapoznał cię ze Sobą, co również stanowi pierwotny dar, wymagający konieczności oddawania czci. Podobnie jak wraz z ofiarowaniem ci żołądka, darami stają się wszystkie rodzaje pokarmu, tak też w przypadku obdarowania życiem, darem jawi się cały widzialny świat ze wszystkimi znajdującymi się w nim rzeczami. Wraz z podarowaniem człowieczeństwa rozściela się obrus pełen skarbów świata zewnętrznego (mulk) i wewnętrznego (malakut). Przy obdarowaniu wiarą, razem ze wspomnianymi skarbami, darowane są obrusy skarbców zawierających się w pięknych Bożych imionach. Otrzymawszy takie dary, trzeba niestrudzenie służyć i pracować. Wynagrodzenie, otrzymywane po służbie i działaniu, pochodzi wyłącznie z Bożej Łaski i Hojności.

Wiedz, mój drogi bracie, że istnieje nadzwyczajna, bezgraniczna hojność w wielości jednostek gatunków, zwłaszcza wśród małych zwierząt i owadów. Ta wielość jednostek, harmonijnie uporządkowana we wszystkich gatunkach, wyraźnie dowodzi, że Boże przejawy są nieograniczone, a istota Wszechmogącego Allaha różni się od wszystkich rzeczy, i wobec Jego potęgi wszystkie rzeczy są jednakowe i równe. Hojność stworzenia pochodzi z konieczności istnienia Stwórcy. W gatunkach przejawia się Moc i Wielkość Stwórcy, zaś w jednostkach Jego Piękno i Łaska.

Wiedz, mój drogi bracie, że poziomy trudności i łatwości w ludzkiej kreatywności mierzone są jego wiedzą lub ignorancją. Im więcej ma wiedzy i umiejętności, zwłaszcza w zakresie delikatnych i eleganckich przedmiotów, tym łatwiej przebiega proces. Trudność wzrasta wraz ze stopniem ignorancji. Dlatego pełna łatwość, szybkość i zakres tworzenia rzeczy niewątpliwie dowodzą, że wiedza Stwórcy jest nieograniczona

﴿ وَمَٓا اَمْرُنَٓا اِلَّا وَاحِدَةٌ كَلَمْحٍ بِالْبَصَرِ ﴾

[83]

Wiedz, mój drogi bracie, że jedną ze zdumiewających cech ludzkiej natury, jaka wynika z jej treściwości, jest to, iż Mądry Stwórca umieścił w tym maleńkim ciele człowieka niezliczone przyrządy i mierniki, aby pozwolić mu odczuć i ocenić nieskończone rodzaje Bożych łask. Wszechmogący stworzył także w człowieku nieskończoną wielość uczuć i mechanizmów, aby odkryć bezkresne, ukryte skarbnice pięknych Bożych imion. Na przykład ludzkie narządy i zmysły, które obejmują

— 217 —

między innymi świat dźwięków, świat rzeczy widzialnych i świat pożywienia, dane zostały w celu poznania absolutnych cech i rozległych przejawów Stwórcy.

W pamięci człowieka, będącej mniejszą od ziarna soczewicy, znajduje się pewne uczucie świadomości, które nieustannie podróżuje i spaceruje przez zamknięty w nim świat i nie może osiągnąć jego kresu. Jednocześnie zdarza się, że wielki świat zmniejsza się tak bardzo, że w żołądku tego uczucia podobny jest do atomu. A ziarno soczewicy (czyli pamięć) z łatwością połyka to uczucie wraz z całą przestrzenią, po której podróżowało, i książkami, które studiowało.

Powyższa tajemnica ujawnia różne poziomy ludzi. Tak, niektórzy ludzie toną w cząsteczce, a w niektórych tonie świat. Inni, dzięki jednego z przekazanych im kluczy, otwierają jeden z najszerszych światów mnogości, ale w nim toną. Z trudem docierają do brzegów jedności i jedynobóstwa.

Oznacza to, że w rozwoju duchowym człowieka istnieje wiele poziomów. Na jednym z nich poczucie obecności Najwyższego i jedynobóstwa przychodzi ludziom łatwo. Na innym beztroska i wątpliwości są tak silne, że tonąc w mnogości, człowiek zupełnie zapomina o jedynobóstwie. Do tego właśnie poziomu należy pewna część ludzi "kulturalnych", wyobrażających sobie upadek jakoywyższenie, cofanie jako postęp, absolutną ignorancję jako świadomość, głęboki sen jako przebudzenie. W zrozumieniu prawd wiary są dzikimi ignorantami!

Wiedz, mój drogi bracie, że imię Najpotężniejszy (Al-Dżalal) zazwyczaj przejawia się w gatunkach i społecznościach, a imię Przepiękny (Al-Dżamil) w jednostkach i rzeczach osobistych. Pod tym względem absolutne bogactwo istniejące w gatunkach jest przejawem siły potęgi. Wzorce w osobach i piękno w jednostkach pochodzą z manifestacji piękna.

Wielkość uwidacznia się również w manifestacji jedności (łahidijjat), a Piękno jedyności (ahadijjat). Niekiedy Piękno ukazuje się w Wielkości. Tak jak piękna jest wielkość w oczach piękna, tak też wielka jest piękność w oczach wielkości.

Pamiętaj, mój drogi bracie: jeśli oko zobaczy stworzenia, ale przenikliwość nie dostrzeże Stwórcy, będzie to bardzo dziwne i brzydkie, ponieważ w tym przypadku duchowe i serdeczne niezauważanie Stwórcy wynika albo z braku przenikliwości, albo ze ślepoty serca. Może też z powodu niezdolności objęcia tej wspaniałej sprawy ze względu na ograniczone myślenie lub z czystej ignorancji. W przeciwnym razie zaprzeczanie

— 218 —

Stwórcy będzie jeszcze bardziej nie do przyjęcie, niż odrzucanie tego, co widzi oko.

Wiedz, mój drogi bracie, że ziarno zasiane na polu jest duchową i zmysłową ścianą, która zajmuje ziemię właściciela ziaren. Staje się przeszkodą do dysponowania nią przez innych. Podobnie nasiona posadzone na polach uprawnych kuli ziemskiej, rośliny i zwierzęta, są duchową ścianą, przegradzającą drogę wielobóstwa i odrzucają obcą ingerencję.

Wiedz, mój drogi bracie, że niektórzy ludzie, mający piękną naturę i zachwyceni subtelną sztuką, stawiają w swoich ogrodach architektoniczne cudeńka, ornamenty, łuki, baseny i fontanny, nadając im piękny wygląd. Aby podkreślić ten urok i piękno, dodają rzeczy nieładne, szorstkie, bezkształtne, jak na przykład brzydkie skały, góry i jaskinie. Przy ich nieatrakcyjności i nieporządku piękno i wdzięk ogrodu błyszczą jeszcze bardziej. Przecież اِنَّمَا الْاَشْيَٓاءُ تُعْرَفُ بِاَضْدَادِهَا - Rzeczy poznajemy po ich przeciwieństwach.

Jednak uważny człowiek, patrząc na panoramę ogrodu, która łączy w sobie przeciwieństwa, zrozumie, że rzeczy brzydkie i pozbawione wdzięku służą jedynie powiększeniu jego piękna, uporządkowania i elegancji. Przecież piękno pięknego podkreśla brzydota brzydoty. Zatem te brzydkie rzeczy doskonalą harmonię ogrodu, która wzrasta, im mniej są uporządkowane.

Również w ogrodzie tego świata, wśród stworzeń w stanie uporządkowania i harmonii - zwierząt, roślin, istot nieożywionych - znajdują się rzeczy pozbawione piękna, przekraczające granice harmonii. Człowiek, który potrafi spojrzeć na panoramę ogrodu tego świata wzniosłym, szerokim, poetyckim okiem wyobraźni, zobaczy, że rzeczy brzydkie i nieuporządkowane zostały celowo stworzone przez Mądrego Stwórcę jako dekoracja i strój dla piękna i harmonii. Jednocześnie, gdyby nie zostały stworzone umyślnie, w ich postaciach nie byłoby żadnej mądrej różnicy. W różności istnieje intencjonalność i wybór, czego dowodem są różnice w twarzach wszystkich ludzi.

Wiedz, mój drogi bracie, że jedną z przyrodzonych cnót istoty człowieka, która wywyższa go ponad wszelkie zwierzęta, jest jego zrozumienie uświęcenia Dającego Życie Stwórcy i naturalne oddawanie Mu czci przez wszystkie żywe istoty. Podobnie do tego, jak człowiek rozumie swoje słowa, tak samo słuchem wiary pojmuje każde uświęcenie i wychwalanie wykonywane przez żywe, a bardziej przez nieożywione

— 219 —

stworzenia. Wynika z tego, że każda rzecz, niczym głuchy człowiek, rozumie tylko swoje słowa. Człowiek pojmuje dowody pięknych Bożych imion, wyrażane przez języki wszystkich istot. Dlatego wartość każdej rzeczy ograniczona jest przez jej osobowość, natomiast wartość wierzącego powszechna. Oznacza to, że człowiek, jako jednostka, reprezentuje cały gatunek: وَاللّٰهُ اَعْلَمُ بِالصَّوَابِ - I Allah wie, co jest słuszne.

Wiedz, mój drogi bracie, że chociaż istnieje podobieństwo między prawdą a obrazem zewnętrznym, ale w rzeczywistości między nimi jest ogromna różnica.

Na przykład zewnętrzne jedynobóstwo prostych, niepiśmiennych ludzi polega na nieprzypisywaniu czegokolwiek nikomu innemu niż Allahowi. Takie zaprzeczenie jest łatwe i proste. Prawdziwe jedynobóstwo ludzi hakikatu polega na przypisywaniu każdej rzeczy Wszechmogącemu Allahowi i jednocześnie na dostrzeganiu i odczytywaniu pieczęci oraz stempli jedyności Stwórcy, jakie znajdują się na każdej rzeczy. Takie jedynobóstwo usuwa nieostrożność i dowodzi obecności Najwyższego.

Wiedz, mój drogi bracie, w czym zawiera się mądrość odwlekania kary oraz pomyślny progres materialny niewierzących, celowo i bezpośrednio zwróconych i przywiązanych do tego świata.

Tak, niewierzący ze swoją sztuką, nie zdając sobie z tego sprawy, służą przejawianiu darów przeznaczonych przez Najwyższego dla ludzkości. I nieświadomie porządkują wdzięk Bożych kreacji. A dzięki swym odkryciom ujawniają wyjątkowe właściwości rzeczy, czym zwracają uwagę na zadziwiająca Bożą sztukę. Nie ma znaczenia, że o tym nie wiedzą. Niewierzący, podobnie jak zegary, nie są świadomi swoich funkcji. Jednak podobnie do tego, jak zegary pokazują czas, także wypełniają bardzo ważną rolę dla ludzkości. Dlatego otrzymują wynagrodzenie na tym świecie.

Wiedz, mój drogi bracie, że człowiek, który został obdarzony Bożą pomocą i łaską, może z zewnętrznego świata dojść do Prawdy, bez uciekania się do pośrednictwa tarikatu. Dzięki Koranowi, jego Światłu (fajz) i łasce zrozumiałem prawdę tarikatu bez wgłębiania się w niego i wziąłem pewną jego część. Ponadto znalazłem ścieżkę, która prowadzi do wiedzy będącej głównym celem, bez specjalnego studiowania wyższych nauk duchowych.

Darowanie krótkiej i pomyślnej drogi ludziom tego ulotnego czasu jest koniecznością Mądrej Bożej Łaski.

— 220 —

Wiedz, mój drogi bracie, że przyczyna, jaka popycha człowieka w beztroskę i utrudniająca oddawanie czci Allahowi, leży w tym, że traci swój ograniczony czas na rzeczy błahe. Ten, kto ugrzązł w prywatnych rzeczach i wydarzeniach, koncentrując na nich swoją uwagę, może uważać ich pochodzenie od przyczyn za prawdopodobne. Ale jeśli podniesie głowę i spojrzy wokoło, to nie zdoła doprowadzić do pojawienia się nawet najprostszej rzeczy z największej choćby przyczyny. Będzie mógł, na przykład, przypisać swoje osobiste utrzymanie pewnym przyczynom. Ale jeśli zimą zwróci uwagę na całkowicie suchą i jałową ziemię, jaka stanowi źródło pożywienia, oraz jej zapełnienie żywnością wiosną, to upewni się, że nikt oprócz Allaha Ożywiającego Ziemię i Dającego Zaopatrzenie wszystkim żywym istotom, nie zdoła zapewnić mu pożywienia.

Możesz także przypisać niektórym przyczynom niewielkie lśnienie w twoim domu lub maleńkie światło w twoim sercu. Kiedy jednak dowiesz się, że lśnienie wiąże się nierozerwalnie ze słońcem, a światło ze Źródłem Wszelkiego Świata (Allahem), to zrozumiesz, że oświetlającym twoje ciało i rozjaśniającym twoje serce jest wyłącznie Mądry Stwórca, który zmienia dzień i noc.

Ponadto porównywanie dowodów twojego istnienia z istnieniem Najwyższego Stwórcy pod względem wyrazistości i przejawień, jest niczym zrównywanie twojego istnienia z ilością tych, które dowodzą istnienia Stwórcy.

Przecież swoje istnienie udowadniasz tylko z jednej strony, a istnienie Stwórcy potwierdzają wszystkie stworzenia ze wszystkimi ich cząstkami. Zatem Jego byt ma poziomy manifestacji zgodne z liczbą cząstek, co znacznie przekracza wyrazistość twojego istnienia.

Są także inne przyczyny, zachęcające cię do pokochania swojego nafsu.

Jak mówisz:

1. Nafs jest składnicą wszelkich przyjemności.

2. Nafs jest sednem bytu i źródłem korzyści oraz wygód.

3. Nafs jest najbliższy człowiekowi.

Bardzo dobrze. Jednak czy nie powinno się bardziej kochać i okazywać uwielbienie Stwórcy, który zamiast ulotnych przyjemności daje wieczne zadowolenie? Skoro nafs jest godny miłości, ponieważ stanowi centrum bytu, to czy Stwórca, stwarzający życie i je podtrzymujący, nie zasługuje na jeszcze więcej miłości i uwielbienia? Jeśli przyczynę miłości do nafsu stanowi jego bliskość i bycie źródłem korzyści, to czy jeszcze większej miłości nie jest godny Stworzyciel

— 221 —

tego nafsu, Wieczny, Dobroczynny i znacznie bliższy Stwórca, w Którego dłoni znajduje się wszelkie dobro i utrzymanie? Dlatego cała miłość, rozdzielona na stworzenia i samego siebie, musi być zebrana i przekazana Mądremu Stwórcy, prawdziwie umiłowanemu.

Wiedz, mój drogi bracie, że przed tobą są bardzo ważne, przerażające i wielkie problemy, które zmuszają człowieka do ostrożności i uwagi.

Pierwszym jest śmierć: rozstanie człowieka z tym światem i wszystkimi bliskimi.

Drugim jest przerażająca droga do świata wieczności.

Trzecim jest rozdzierające cierpienie, jakiego doświadczamy, ponieważ życie jest krótkie, a droga długa, i ponieważ człowiek, poza zupełną bezsilnością, nie ma nic - żadnych zapasów na drogę, żadnych sił, żadnych możliwości. Jeśli tak, to skąd ta beztroska i zapomnienie? Chowasz głowę w piasek zapomnienia i nakładasz na oczy okulary niedbalstwa, aby Allah cię nie zobaczył i abyś ty nie zobaczył Jego. Jak długo będziesz troszczył się o rzeczy przemijające i zapominał o wiecznych i trwałych diamentach?

Pamiętaj, mój drogi bracie: niech wzniesie się bezgraniczna chwała i wdzięczność Wszechmogącemu, Który za pomocą takiego ustalenia gramatyki, jak semantyczna i duchowa różnica pomiędzy literą (harf) a imieniem (ism), nauczył mnie bardzo ważnych rzeczy. Podobnie jak litera (harf) jest rodzajem narzędzia do wyjaśnienia znaczenia czegoś innego, tak samo wszystkie stworzenia przedstawiają sobą swoiste Boże pisma, które ukazują i wyjaśniają przejawy pięknych imion Allaha. Zawarte w nich argumenty, dowody i duchowe zapisy są cudami Mocy Pana. Pod tym względem zwracanie uwagi na stworzenia jawi się wiedzą, wiarą i mądrością. Jeśli spojrzysz na nie z punktu widzenia imienia, jako na coś niezależnego i stanowiącego sam cel, będzie to niewdzięcznością i całkowitą ignorancją.

W oparciu o różnicę między takimi pojęciami logiki jak "wszystko" - kullun - i "całość" - kullijjun - zrozumiałem wiele tematów dotyczących Bożego panowania (rububijjat). Piękno i Wyjątkowość odnoszą się do sformułowania كُلِّىٌّ ذُو جُزْئِيَّاتٍ - Całość rządzi szczegółami, natomiast Potęga i Jedyność do كُلٌّ ذُو اَجْزَٓاءٍ - Wszystko składa się z części.

Wiedz, mój drogi bracie, że ten świat stanowi rodzaj spisu treści świata wiecznego. Jednym z punktów tych ważnych postanowień świata

— 222 —

wiecznego jest przyjemność znajdowana w materialnym pożywieniu. Skoro w tym nietrwałym, niskim i nieznaczącym świecie, aby używać i odczuwać wielość darów, w istocie człowieka stworzono tak wiele zmysłów, narządów, urządzeń oraz instrumentów, to staje się jasne, że w świecie wiecznym, w pałacachتَجْر۪ى مِنْ تَحْتِهَا الْاَنْهَارُ [84] będą materialne przysmaki godne wieczności.

Wiedz, mój drogi bracie, że gdy strach i miłość człowieka kierują się ku stworzeniom, strach staje się kłopotem i smutkiem, a miłość nieszczęściem. Bo człowiek, którego się boisz, albo nie okaże ci miłosierdzia, albo nie usłyszy twoich próśb o współczucie. Osoba, którą kochasz, albo cię nie rozpozna, albo nie zniży się do poziomu twojej miłości. Dlatego odwróć swój strach i miłość od tego świata i jego ludzi. Skieruj je ku Mądremu Stwórcy, aby twój strach stał się przyjemnym drżeniem, rzucającym cię w objęcia Jego miłosierdzia, podobnie do tego, jak dziecko biegnie w ramiona matki. Miłość stanie się wtedy środkiem do osiągnięcia wiecznego szczęścia.

Wiedz, mój drogi bracie, że jesteś owocem lub nasionem drzewa stworzenia. W odniesieniu do swego materialnego ciała jesteś maleńki, słaby, bezsilny i niewiele znaczący. Jednak Mądry Stwórca swoim miłosierdziem i doskonałą sztuką wyprowadził cię z stronniczości i uczynił uniwersalnym, znaczącym stworzeniem.

Dzięki życiu podarowanemu twojemu ciału, podróżując swoimi niezmierzonymi zmysłami po świecie widzialnym, w sumie uniknąłeś ograniczeń stronniczości i nieznaczności. A otrzymawszy człowieczeństwo, zyskałeś skłonność i znaczenie wielkiej całości. Dzięki darom imanu i islamu otrzymałeś zdolność uniwersalności. Przyjmując poznanie Allaha i miłość do Niego, stałeś się otoczony światłem.

Jeśli więc pociąga cię ten świat i ulotne materialne przyjemności, będziesz bezsilną i ograniczoną znikomością. Jeśli zaś wykorzystasz swoje zdolności na drodze islamu, będącym wielkim człowieczeństwem, staniesz się całością i wszechogarniającym światłem.

Wiedz, mój drogi bracie, że wina i przyczyna smutku, jaki odczuwasz z powodu tylu gorzkich rozstań, leży w tobie samym, ponieważ kierujesz swoją miłość w niewłaściwym kierunku. Jeśli zbierzesz całą miłość i zwrócisz ku Jednemu i Jedynemu Stwórcy, i użyjesz jej w Jego imieniu i zakresie Jego pozwolenia, wtedy dostąpisz radości i szczęścia ze wszystkimi twoimi ukochanymi.

— 223 —

Poddany sułtana w pewnym stopniu i odniesieniu będzie związany ze wszystkim, z czym związany jest sułtan w każdym miejscu swoich włości.

Pamiętaj, mój drogi bracie: jesteś gotów poświęcić swoją własność dla tego, kto opowie ci na przykład o sytuacji na księżycu lub wiarygodnie przepowie twoją przyszłość, ale nie odrzucasz namiętności i zachcianek nafsu, które uniemożliwiają ci słuchanie Miłościwego Wysłannika oraz podporządkowanie się z przekonaniem i wiarą Wiernemu Posłańcowi, przekazującemu wieści od Władcy Odwieczności i Wieczności. Objaśniającemu pragnienia i wymagania Twórcy Księżyca, który w Jego włości ma znaczenie jednej małej pszczółki. Dzielącemu się ważną wiedzą na temat wielkich spraw i podstawowych prawd dotyczących wiecznego życia, odwieczności i wieczności. Pokazującemu prostą drogę od wielości do jedności, ratując cię przed zbłądzeniem i duchowym nieszczęściem. Chroniącemu cię przed ogniem rozłąki i rozstań, dając do picia żywą wodę wiary i życia wiecznego. Objaśniającemu oczekiwania i wymagania Stwórcy!

Wiedz, mój drogi bracie, że Mądry Stwórca z doskonałą mądrością tka cudowne produkty z najprostszych materiałów. Ponadto, aby nie pozostawić miejsca na bezużyteczność i marnotrawstwo, na jedną osobę nakłada liczne obowiązki. Nawet gdyby w głowie człowieka, aby wypełnić powierzone mu obowiązki, do każdego obowiązku stworzono jakąś materialną rzecz wielkości paznokcia, to głowa musiałaby być tak ogromna jak góra Synaj, aby mieć miejsce na te urządzenia.

Podobnie język, oprócz wypełniania swoich obowiązków, jest też degustatorem wszelkiego rodzaju żywności przygotowanej w kuchni Mocy i przechowywanej w skarbnicy pożywienia. To specjalista, który zna i rozróżnia smaki wszystkich rodzajów pokarmu.

Tak więc z tego mądrego działania wyraźnie wynika, że z rzeczy przemijających, przemieszczających się z błotem czasu, z dni, lat i wieków mijających wraz ze zmianą dnia i nocy, powstaje wiele skutków i owoców ukrytego i innego, wiecznego świata. Tkaniny tkane w fabryce człowieka, który jest podsumowaniem świata, oświetlają tę prawdę. Dlatego nietrwałe i przemijające rzeczy tego świata w ukrytych przemianach przechodzą do czystej wieczności i pozostają wieczne. Tak, legendy mówią, że minuty życia człowieka powrócą do niego albo zaciemnione ignorancją, albo rozświetlone błogosławieństwami.

Pamiętaj, mój drogi bracie: widzimy, że Mądry Stwórca nadał jednostkom i osobom różne formy. Podobnie jak wśród zwierząt istnieją osobniki małe i duże, tak też między ptakami, rybami, aniołami, ciałami

— 224 —

niebieskimi oraz światami są jednostki bardzo małe i bardzo duże. Mądrość, zawarta w tej różnorodności przez Najwyższego Stwórcę, jest następująca:

1. Łaska pouczenia i ułatwienie refleksji.

2. Łatwość czytania i rozumienia potęgi liter.

3. Przejawienie doskonałości mocy.

4. Ukazanie dwóch rodzajów sztuki: pierwszy to przejaw Mocy i wielkości, a drugi Łaski oraz Piękna.

Jednocześnie nie każdy zdoła odczytać subtelne napisy i ogarnąć wielkie rzeczy. Zatem, aby ułatwić i udoskonalić pouczenie, jego część została napisana małymi literami, a część wielkimi.

Jednak nafs ammara, będący uczniem szatana, tłumacząc niewielki rozmiar ciała znikomością sztuki, dopuszcza jego pochodzenie od przyczyn. Twierdząc natomiast, że duże ciała są tworzone bez mądrości, przypisuje je bezsensowności i przypadkowości.

Wiedz, mój drogi bracie, że w hojność i w zaopatrzeniu zawiera się nadzwyczajna obfitość. Wygląda to na dalekie od mądrości, a bliskie bezużyteczności. Mógłbyś tak myśleć, gdyby jakaś rzecz została stworzona wyłącznie w jednym celu, ale celów jest bardzo dużo. Jeśli więc uznamy nawet bezużyteczność w odniesieniu do jednego celu, to w stosunku do wszystkich mamy do czynienia z absolutną mądrością i najwyższą sprawiedliwością.

Wiedz, mój drogi bracie, że jest następująca różnica pomiędzy sztuką człowieka a sztuką Stwórcy: człowieka za jego sztuką można zobaczyć, ale między Stwórcą a stworzeniem znajduje się siedemdziesiąt tysięcy zasłon. Ale jeśli jednocześnie zdołasz ujrzeć wszystkie stworzenia Stwórcy naraz, wtedy ciemne zasłony opadną, a pozostaną tylko jasne i lśniące.

Wiedz, mój drogi bracie, że każda roślina i każde zwierzę, które osiągnęło zdolność do rozmnażania się, chce zagarnąć całą ziemię, aby uczynić ją czystym meczetem dla siebie i swoich potomków. Tam, przejawiając piękne imiona Mądrego Stwórcy, mogłyby w nieskończoność oddawać cześć Stwórcy.

Potwierdza to niezwykła obfitość jaj ptaków i mrówek, rybiej ikry, owoców drzew i roślin oraz nasionach owoców. Jednak ich akty czci, które z powodu ograniczeń jawnego świata nie przeszły od intencji do realizacji, są akceptowane, gdyż istnieją w wiedzy Znającego Ukryte.

Wiedz, mój drogi bracie, że Szlachetny Koran wspomina czasem tylko o jednym z wielu celów jakiejś rzeczy, skierowanym do ludzi. Dzieje

— 225 —

się tak w celu przypomnienia, a nie ograniczenie. Oznacza to, że rezultaty tej rzeczy nie są ograniczone wspomnianym celem. Koran tylko dlatego wspomina o skierowanych do człowieka korzyściach, aby zwrócić jego uwagę na porządek, harmonię i inne płynące z niej pożytki. Na przykład korzyść wspominana w tych czcigodnych ajatach:

﴿ وَالْقَمَرَ قَدَّرْنَاهُ مَنَازِلَ ﴾

[85]

﴿ لِتَعْلَمُوا عَدَدَ السِّن۪ينَ وَالْحِسَابَ ﴾

[86]

jest tylko jedną z tysięcy korzyści płynących z przeznaczenia księżyca. Innymi słowy, księżyc służy wielu celom, a to tylko jeden z nich.

Wiedz, mój drogi bracie, że jedną z najbardziej wyraźnych i oczywistych pieczęci i stempli Jedynobóstwa cechujących Najwyższego, jest stworzenie ogromnej różnorodności przedmiotów z jednej, prostej rzeczy. Stworzenie z prostej ziemi tysięcy gatunków różnych roślin za pomocą nieskończonej wiedzy i mocy, z łatwością i w doskonałym ładzie, jest takim dowodem Jedyności Stwórcy, jakiego nie można ani podrobić, ani obalić.

Wiedz, mój drogi bracie, że jednym z życiowych obowiązków człowieka jest uczynienie ze swoich osobistych właściwości i działań instrumentu miary, aby poznać powszechne i wszechogarniające przymioty i czyny Najwyższego. Przykładem tego, jak możemy poznać wszechogarniające czyny Stwórcy w wielkim końcu świata i materialnym zmartwychwstaniu w świecie wiecznym, mogą stać się działania Stwórcy podczas jesiennych zniszczeń i wiosennym odradzaniu.

Wiedz, mój drogi bracie, że ten, kto zaprasza muzułmanów do ziemskiego życia, będącego na poziomie przyjemności we śnie, i skłaniający ich do przejścia z czystego kręgu rzeczy dozwolonych przez Najwyższego do śmietnika rzeczy przez Niego zabronionych, podobny jest do odurzonego głupca, który nie potrafi odróżnić krwiożerczego lwa od łagodnego konia. Myli szubienicę z huśtawką i krwawą ranę z czerwoną różą. Jednocześnie uważa się za przewodnika i nauczyciela ludzi.

Podczas swoich pouczeń spotka się z pewnym człowiekiem. Za tą biedną istotą stoi przerażający lew, przed nią szubienica, a na obu bokach ma straszne rany. Jednak człowiek te trzyma w rękach dwa lekarstwa, a w jego sercu oraz na języku znajdują się dwa sekrety. Jeśli skorzysta z nich, zostanie uzdrowiony. Lew przemieni się w konia, podobnego do rajskiego Buraka. Szubienica stanie się narzędziem rozpamiętywania zmieniających się obrazów, odnawiających się stanów świata. Pijany głupiec mówi do tego człowieka: «Hej, dlaczego trzymasz te lekarstwa i sekrety? Wyrzuć je i ciesz się przyjemnościami».

— 226 —

Człowiek odpowiada mu: «Nie! Jestem pod ochroną i opieką tych lekarstw i sekretów. Mam wystarczająco dużo przyjemności, radości i szczęścia, które od nich otrzymuję. Ale jeśli możesz pokonać śmierć podobną do srogiego lwa i złamać szubienicę, zamknąć wrota mogiły i uleczyć rany rozłąk i strat, zmieniając to życie w życie wieczne, to dobrze, zatańczymy! W przeciwnym razie zejdź mi z oczu. Możesz oszukać tylko tych, którzy są równie pijani jak ty. Ja nie jestem. Nie potrzebuję waszego świata i waszych przyjemności. Prawda mi wystarczy».

﴿ حَسْبُنَا اللّٰهُ وَنِعْمَ الْوَك۪يلُ ﴾

[87]

﴿ نِعْمَ الْمَوْلٰى وَنِعْمَ النَّص۪يرُ ﴾

[88]

Wiedz, mój drogi bracie, że kiedy uczniowie filozofii i zgubnej kultury wzywają muzułmanów do podążania za obcymi zwyczajami i porzucenia zasad islamu, uczniowie jasnych Prawd Koranu odpowiadają: "Jeśli możecie usunąć z tego świata śmierć i zgubę, uwolnić człowieka od bezsilności i ubóstwa, to bardzo dobrze, porzućcie religię i zniszczcie jej fundamenty. Jeśli nie, to zamknijcie usta i milczcie. Patrzcie, za nami, szykując się do napaści, stoi lew godziny śmierci. Jeśli słuchasz głosu Koranu uchem wiary, ten lew śmierci stanie się dla ciebie rajskim koniem. Poniesie nas ku miłosierdziu Miłościwego, w przeciwnym zaś razie godzina śmierci rozerwie nas niczym głodny lew. Podobnie wasze błędne przekonania przywiodą was do wiecznej rozłąki.

Przed nami jest też szubienica. Jeśli z wiarą i przekonaniem posłuchasz nakazów Koranu, to powstanie z niej statek podobny do arki Noego, niech Allah będzie z niego zadowolony, który poniesie cię do brzegów szczęścia, czyli do świata wiecznego.

Ponadto na naszym prawym boku znajduje się rana ubóstwa, a na lewym rana niemocy i słabości. Jeśli wyleczysz je lekarstwami Koranu, to ubóstwo zamieni się w pragnienie dotarcia do stołu miłosierdzia Miłościwego. Natomiast nasza bezsilność i słabość staną się zaproszeniem do opiekuńczej siedziby wielkości i godności Wszechmogącego Pana.

Co więcej, znajdujemy się w długiej podróży. Stąd do grobu, z grobu do miejsca zmartwychwstania, a stamtąd do krainy wieczności. Aby oświetlić i ułatwić tę drogę, potrzebne jest światło i pożywienie. Nie możemy pokładać nadziei w rozumie i wiedzy, gdyż światło i zaopatrzenie otrzymamy jedynie od słońca Koranu i ze skarbnicy Miłosiernego". Jeśli posiadasz środki, aby powstrzymać tę podróż, to

— 227 —

bardzo dobrze. W przeciwnym razie milcz. Posłuchajmy Koranu i zobaczmy, co nakazuje:

﴿ فَلَا تَغُرَّنَّكُمُ الْحَيٰوةُ الدُّنْيَا وَلَايَغُرَّنَّكُمْ بِاللّٰهِ الْغَرُورُ ﴾

[89]

Wniosek: rozsądny człowiek nie będzie ci posłuszny. Podporządkują ci się tylko politycy opici winem, żądzą sławy, nacjonalizmem, zbłądzeniem filozofii lub rozpustą obecnej europejskiej kultury. Ale ciosy i razy spadające na głowę i twarz człowieka, przebudzą go z tego upojenia.

Ponadto człowiek nie jest związany i zajęty, jak zwierzę, tylko teraźniejszością. Raczej, wraz z cierpieniami dnia dzisiejszego, podlega zarówno strachowi przed przyszłością, jak i smutkowi przeszłości. Jednak ten, kto nie uważa się za nieszczęśliwego, błądzącego i głupiego, niech posłucha radosnego przesłania Koranu:

﴿ اَلَٓا اِنَّ اَوْلِيَٓاءَ اللّٰهِ لَا خَوْفٌ عَلَيْهِمْ وَلَا هُمْ يَحْزَنُونَ ٭ اَلَّذ۪ينَ اٰمَنُوا وَكَانُوا يَتَّقُونَ ٭ لَهُمُ الْبُشْرٰى فِى الْحَيٰوةِ الدُّنْيَا وَفِى الْاٰخِرَةِ لَا تَبْد۪يلَ لِكَلِمَاتِ اللّٰهِ ذٰلِكَ هُوَ الْفَوْزُ الْعَظ۪يمُ ﴾

[90]

— 228 —
﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ وَ التّ۪ينِ وَ الزَّيْتُونِ ٭ وَ طُورِ س۪ين۪ينَ ﴾

[91]

Wiedz, mój drogi bracie, że doskonałość kreacji, niewątpliwie obecna we wszystkich stworzeniach, dowodzi, że Stwórca znajduje się wszędzie i blisko każdej istoty, a także dowodzi, że nie ma Go w żadnym miejscu ani w pobliżu nikogo.

Ze względu na to, że człowiek potrzebuje wszystkiego, nie może oddawać czci nikomu oprócz Świętego Stwórcy, w Którego ręku jest wewnętrzna strona (malakut) i skarbnice wszelkich rzeczy.

Ponadto możliwości człowieka w odniesieniu do bytu, stworzenia, dobra i czynów są znikome i ograniczone. Pod tym względem stoi niżej niż mrówki i pszczoły i słabszy jest od pająka. Jednak w stosunku do zniszczenia, niebytu i zła, a także wywierania wpływu, przewyższa niebo, ziemię i góry. Gdy wykonuje dobry uczynek, jego wpływ jest nieznaczny, natomiast wielki przy popełnianiu grzechów. Na przykład grzech niewiary jest zniewagą i poniżeniem wszystkich istot.

Z jednej strony człowiek ma wybór podobny do włosa, siły i możliwości niczym najmniejsza cząsteczka, życie jak pojedynczy promień, długość życia jak jedna minuta i niewiele znaczący byt. Z drugiej zaś strony cechuje się bezgraniczną niemocą i ubóstwem. Wszystko to czyni go rozległym lustrem przejawów Wszechmogącego i Bogatego Stwórcy.

Człowiek w życiu doczesnym przypomina nasionka, którym powierzono odpowiednie narzędzia i właściwości, aby dawały wspaniałe kiełki oraz owoce. Jeśli jednak użyje ich w celu zdobycia pewnych szkodliwych rzeczy, grzebiąc niczym kura w ziemi, nawozie i nieczystościach, to bezużytecznie zgnije. Z punktu widzenia życia duchowego jest rodzajem drzewa, którego pragnienia i oczekiwania sięgają samej wieczności.

W stosunku do działań i pracy człowiek jest słabym zwierzęciem o bardzo ograniczonym zakresie aktywności. W zakresie przyjmowania wpływów, próśb, pytań i modlitw jest drogim gościem Miłosiernego i Miłościwego Stwórcy. Z tego punktu widzenia krąg ludzkiej egzystencji jest tak szeroki jak wyobraźnia.

— 229 —

Przyjemność, jaką człowiek czerpie ze zwierzęcego życia, nie osiągnie poziomu radości zwykłego wróbla. Przecież człowiek odczuwa tęsknotę, żal i strach, czego wróbel nie zna. Biorąc jednak pod uwagę zdolności, zmysły, narządy i przystosowania, cieszy się czymś więcej niż najbardziej nawet rozwinięte zwierzę. Jeśli zwrócisz uwagę na ten stan człowieka, wtedy stanie się jasne, że takie narzędzia i umiejętności zostały mu dane nie na to życie, a tylko na życie wieczne.

W dodatku człowiek jest obserwatorem piękna Bożego panowania i opieki, głosicielem przejawów świętych imion Wszechmogącego oraz uczącym się i rozmyślającym nad Bożymi pismami stworzonymi piórem Mocy. Stał się tym samym najdostojniejszym stworzeniem i kalifem Ziemi

﴿ يَٓا اَيُّهَا النَّاسُ اَنْتُمُ الْفُقَرَٓاءُ اِلَى اللّٰهِ ﴾

[92]

Pamiętaj, mój drogi bracie, że ludzkie braki i niedostatki nie mają końca, podobnie jak nie mają końca jego bezsilność, bieda i potrzeby. Poprzez głód dany człowiekowi przejawiają się przyjemności z darów; tak samo jego niedostatki są lunetą dla obserwacji poziomów doskonałości Świętego Stwórcy. Ludzkie ubóstwo jawi się miarą poznania stopni bogactwa i miłosierdzia Stwórcy. Bezsilność jest wagą poznania wielkości i mocy Pana. Różnorodność ludzkich potrzeb to rodzaj drabiny do zrozumienia rodzajów błogosławieństw i darów Wszechmogącego. Skoro tak, to celem ludzkiej natury jest oddawanie czci. Uwielbienie polega zaś na ogłaszaniu swoich niedostatków przed siedzibą Allaha za pomocą słów Astagfirullaahal - Przebacz mi, Allahu - i Subhaanallaah - Chwała Allahowi.

﴿ اِنَّ الْاَبْرَارَ لَف۪ى نَع۪يمٍ ٭ وَاِنَّ الْفُجَّارَ لَف۪ى جَح۪يمٍ ﴾

[93]

Wiedz, mój drogi bracie, że każdy człowiek w podróży tego życia ma do wyboru dwie drogi. Ich długość jest jednakowa, ale na pierwszej z nich, według potwierdzeń ludzi kontemplacji, jest dziewięć na dziesięć szans otrzymania korzyści. Na drugiej drodze prawdopodobieństwo jest odwrotne:

— 230 —

dziewięć na dziesięć szans na szkodę. Podążający drugą drogą nie ma ani broni, ani zaopatrzenia. Oczywiście będzie na niej narażony na wiele lęków i przed wieloma się upokorzy, aby zaspokoić swoje potrzeby. Idący pierwszą drogą niesie ze sobą broń i prowiant. Idzie całkiem swobodnie i spokojnie. Pierwsza droga jest drogą Koranu, druga to droga zbłądzenia.

Tak, zgodnie z potwierdzeniem i świadectwem ludzi kontemplacji, ludzie, którzy poruszają się z siłą wiary, są bezpieczni i spokojni. Po przybyciu do stolicy dziewięciu na dziesięciu otrzyma wielką nagrodę. Ci, którzy idą w mroku zbłądzenia, przez całą drogę poniżają się przed wszystkimi z powodu strachu i głodu, a po dotarciu do stolicy dziewięciu na dziesięciu z nich zostanie skazanych na śmierć lub wieczne więzienie. Dlatego rozsądny człowiek nie zaakceptuje szkodliwej rzeczy ze względu na niewiele znaczącą ziemską lekkość.

Ludzie rozważania, o których mówimy, to sprawiedliwi bliscy Allahowi, widzący na własne oczy to, w co wierzą zwykli ludzie. Ludziom, którzy idą drogą Koranu, broń i zaopatrzenie daje ufność i poleganie na Wszechmogącym, Bogatym i Hojnym Stwórcy. Bowiem ufność zawiera w sobie punkt oparcia i źródło pomocy, co wymaga niezbędności jedynobóstwa. Jedynobóstwo z kolei wymaga modlitwy, będącej podstawą kultu. Oddawanie czci stanowi obowiązek nałożony przez Najwyższego. Temu, kto go wypełnia, podobnie jak odbywającemu służbę wojskową, ze skarbców Miłościwego Stwórcy wydaje się żywność, odzież i inne niezbędne potrzeby. Służba wojskowa trwa dwa i pół roku. Czas służby uwielbienia wynosi całe życie.

﴿ وَمَا هٰذِهِ الْحَيٰوةُ الدُّنْيَٓا اِلَّا لَهْوٌ وَلَعِبٌ وَاِنَّ الدَّارَ الْاٰخِرَةَ لَهِىَ الْحَيَوَانُ ﴾

[94]

Pamiętaj, mój drogi bracie, że człowiek jest podróżnikiem. Jego podróżowanie trwa od dzieciństwa do młodości, od młodości do starości, od starości do mogiły, od mogiły do miejsca zmartwychwstania (Haszir), od miejsca zmartwychwstania do wieczności. Wszystko, co potrzebne dla obu żywotów, daje Władca Władców, Pan Wszystkiego, Wszechmogący, Jedyny Posiadacz mocy obu światów (Malikul Mulk). Jednak człowiek z powodu swojej ignorancji wydaje wszystko na to przemijające życie. Tymczasem na ziemskie życie należy zużyć najwyżej jedną dziesiątą kapitału, a resztę przeznaczyć na życie wieczne. Ciekawe, czy pracownik, który otrzymał od państwa dwadzieścia cztery liry na podróż służbową

— 231 —

do kilku krajów, wyda dwadzieścia trzy w pierwszym z nich? Co zrobi w pozostałych krajach? Jak wyjaśni to państwu? Czy ten, kto tak postępuje, może uważać się za rozsądnego? Podobnie Najwyższy Allah dał dwadzieścia cztery godziny na zdobycie wszystkiego, co potrzebne w obu światach. Oddając wiele za mało i mało za wiele, tracąc dwadzieścia trzy godziny na przemijające życie doczesne, przynajmniej jedną godzinę należy poświęcić na pięciokrotną modlitwę, wykorzystując ją z myślą o niekończącym się życiu wiecznym, aby nie być panem w tym życiu i żebrakiem w innym świecie.

Wiedz, mój drogi bracie, że nieostrożny człowiek pozostawia swoje obowiązki i zajmuje się zadaniami Allaha. Z niedbałości pozostawia sobie łatwą i będącą w kręgu jego siły oraz możliwości powinność czczenia i posłuszeństwa Wszechmocnemu, a obciąża słabe serce ciężkim zadaniem zarządzania, co czasem go przygniata. Utraciwszy spokój, dołącza do grupy niepokornych, nieszczęsnych zdrajców.

Tak, człowiek jest żołnierzem. Obowiązki żołnierza to jedno, a obowiązki państwa to drugie. Zadaniem żołnierza są działania mające na celu ochronę religii i ojczyzny, takie jak szkolenie i walka. Państwo zobowiązane do zaopatrzenia go w prowiant, odzież i broń. Porzucając służbę wojskową i zajmując się innymi sprawami, na przykład handlem, żołnierz staje się nieszczęsnym dezerterem.

Tak więc obowiązkiem człowieka jest czczenie i posłuszeństwo Wszechmogącemu, a wyrzeczenie się wielkich grzechów pobożnością. Walka z nafsem i szatanem to jego dżihad.

Zapewnienie zaopatrzenia człowiekowi oraz jego dzieciom i krewnym stanowi zadanie Allaha. Tak, ponieważ On dał życie, daje też wszystko, co jest konieczne dla jego podtrzymania. Podobnie jednak, jak państwo powierza pracownikom przenoszenie, oczyszczanie i przygotowywanie zapasów składowanych w magazynach, tak też Wszechmogący, stwarzając i przygotowując wszystko, co niezbędne dla życia w składnicy ziemskiego globu, powierza człowiekowi zbiór i inne działania związane z zaopatrzeniem, aby dać mu zajęcie i rozrywkę, która uwalnia od męki lenistwa i bezczynności.

O człowieku! Allah, który nakarmił cię bardzo przyjemnym pokarmem, gdy znajdując się w łonie matki i potem jako dziecko byłeś pozbawiony siły i woli, zaopatrzy cię w nie, dopóki będziesz żył. Spójrz! Kto każdej wiosny tworzy różne rodzaje pożywienia na powierzchni ziemi? I dla kogo to czyni? Przecież

— 232 —

nie będzie wkładał ci jedzenia prosto do ust. Czy naprawdę tak trudno przejść się po ogrodach i sadach, zrywać zwisające z gałęzi smaczne i słodkie owoce? Miej sumienie!

Wniosek: obwiniając Allaha i porzucając swoje zadania, nie mieszaj się w Jego obowiązki, aby nie znaleź ć się na liście niewdzięcznych buntowników.

﴿ اُدْعُون۪ٓى اَسْتَجِبْ لَكُمْ ﴾

[95]

Wiedz, mój drogi bracie, że nie jest prawdą twierdzenie, jakoby niektóre modlitwy pozostawały bez odpowiedzi. Przecież modlitwa to uwielbienie, którego owoce zobaczyć można w wiecznym świecie. Ziemskie cele są czasem tych modlitw, ale nie ich owocami. Na przykład zaćmienie słońca to czas wykonania namazu kusu f, natomiast susza jest czasem modlitwy istiska związanej z suszą.

Najazdy tyranów i nadejście nieszczęść są czasem niektórych szczególnych modlitw. Dopóki te czasy nie przeminą, wykonuje się odpowiednie prośby i modlitwy. Jeśli ziemskie cele zostaną osiągnięte, to dobrze. Jeśli nie, wtedy nie możesz powiedzieć, że modlitwa pozostała bez odpowiedzi, a tylko, że czas modlitw jeszcze nie minął i muszą być kontynuowane. Cele to powody, nie zaś rezultaty namazów. Obietnica Wszechmogącego, że odpowie na modlitwy, nie oznacza spełnienia dokładnie tego, o co proszono. Odpowiedź nie wymaga jej przyjęcia. Jest udzielana w każdym przypadku, bowiem Allah nie pozostawia modlitw bez odpowiedzi. Spełnienie tego, o co proszono, zależy od mądrości Odpowiadającego (Al-Mudżib). Na przykład, kiedy wzywasz doktora, on odpowiada: "Czego chcesz?". Kiedy jednak mówisz: "Daj mi takie a takie jedzenie lub takie a takie lekarstwo", wtedy, zgodnie z twoim stanem i chorobą, nieraz daje to, o co prosisz, innym razem nie.

Jednym z powodów nieprzyjęcia modlitwy może być to, że nie została wykonywana w celu uwielbienia, a tylko dla osiągnięcia celu, co daje przeciwny rezultat. Zatraca się wtedy szczerość modlitwy, która nie będzie przyjęta.

Wiedz, mój drogi bracie, że w wyniku pewnych zmian między obiema stronami tworzą się głębokie przepaści. Aby istniała między nimi relacja, potrzebne są mosty, związane z obydwoma światami. Jednak, w zależności od rodzaju zmian, kształty, znaczenie i nazwy tych mostów bywają różne.

— 233 —

Na przykład sen jest pomostem między światem czuwania a światem przykładów (Misal). Barzah to pomost między tym światem a światem wieczności. Most Misal łączy świat duchowy ze światem materialnym. Podobnie wiosna stanowi rodzaj pomostu między zimą a latem. W procesie zniszczenia tego świata i otwarcia wieczności dojdzie do niejednej zmiany. Dokona się wiele wielkich przeobrażeń, dlatego ten most powinien być bardzo niezwykły i zadziwiający.

Wiedz, mój drogi bracie, że w takich między innymi ajatach:
اِلَيْهِ مَرْجِعُكُمْ

[96]

وَ اِلَيْهِ تُرْجَعُونَ

[97]

وَ اِلَيْهِ الْمَص۪يرُ

[98]

وَ اِلَيْهِ مَاٰبِ

[99]

zapowiadających powrót człowieka do Miłościwego i Miłosiernego Stwórcy, zawiera się wspaniała, radosna nowina i pocieszenie, a także ostrzeżenie i groźba wobec buntowników nieposłusznych Najwyższemu.

Zgodnie z wyraźną nauką płynącą z tych ajatów, śmierć nie jest bramą nietrwałości, rozłąki i otchłani mroku, ale wstępem do spotkania z Sułtanem Odwieczności i Wieczności. Dzięki tej radosnej nowinie serce uwalnia się od strachu i smutku absolutnego niebytu. Spójrz na duchowe Piekło zawarte w niewierze. Zgodnie z sekretem hadisu kudsi:

اَنَا عِنْدَ ظَنِّ عَبْد۪ى ب۪ى

Jestem taki, jak myśli mój sługa - Najwyższy Allah zamienia przekonania i myśli niewiernego w nieprzerwany bolesny żal. Następnie spójrz na poziom radości wierzącego, wypływający ze spotkania, zadowolenia i kontemplacji Wszechmogącego, uzyskany dzięki wierze i przekonaniu! Nawet materialne Piekło dla wierzącego, który poznał Wszechmogącego, jest niczym Raj w porównaniu z duchowym Piekłem niepokornego bezbożnika.

Przyjacielu, oprócz dowodów wskazujących na istnienie wiecznego świata, największym argumentem i wystarczającym dowodem na wieczny pobyt człowieka w innym świecie są modlitwy i prośby Proroka Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, ulubieńca Wiecznego Stwórcy, imama wszystkich proroków, świętych i sprawiedliwych, którzy stojąc za nim w rzędach, powtarzają jego modlitwy "Amiin! Amiin!". Czy zapełniające cały wszechświat piękno, urok i doskonałość, pozwolą na coś tak podłego, nieprzyzwoitego, brzydkiego i strasznego, jak niespełnienie i odrzucenie próśb oraz modlitw tego Umiłowanego? Czy Wszechmogący Allah nie jest czysty i wolny od wszystkich wad i niedostatków? Oczywiście, jest czysty i święty!

— 234 —

Wiedz, mój drogi bracie, że wymienianie i ogłaszanie o otrzymanych od Najwyższego dobrach może doprowadzić człowieka do pychy i samouwielbienia. Nie jest również dobrze ukrywać te dary ze skromności. Dlatego, aby nie popadać w przesadę, nie wyolbrzymiać i nie umniejszać, należy zwrócić się ku szalom prawdziwej drogi. Każdy dar ma dwa strony. Jedna jest zwrócona do człowieka, ozdabia go i stanowi źródło jego przyjemności. Wyróżniania jego osobę wśród ludzi, napełnia dumą i odurza. Sprawia, że zapominasz o Prawdziwym Panu. W rezultacie rzuca człowieka w otchłań pychy i arogancji.

Druga strona kieruje się ku darującemu: obwieszcza Jego szczodrość, głosi Jego miłosierdzie, ukazuje Jego dary i świadczy o Jego imionach. Dlatego skromność może być okazana tylko w pierwszym przypadku, w przeciwnym razie będzie niewdzięcznością i zaprzeczeniem [dobra]. W drugim przypadku powiadomienie o darach jest duchową, akceptowaną wdzięcznością. Inaczej, ze względu na zawierającą się niej pychę i arogancję, zostanie odrzucana i potępiana.

Skromność i wdzięczną wiadomość o darach można połączyć w następujący sposób: na przykład, gdy człowiekowi, która otrzymał płaszcz, powie się: "Stałeś się bardzo piękny", a on odpowie: "Piękno zawiera się w tym płaszczu", wtedy połączy w ten sposób skromność i wdzięczną wzmiankę o darze.

Wiedz, mój drogi bracie, że podczas rozdawania błogosławieństw i darów budzi się wirus zazdrości i rywalizacji. Jednak nie słychać o nim podczas pracy i służenia. Nawet leniwy człowiek kocha ciężko pracującego. Słaby wychwala silnego i uznaje go za dobrego. Oczekuje jednak, że będzie pracował ciężej, aby ułatwić sobie pracę.

Ponieważ ten świat jest fabryką zbudowaną dla pracy i posług religijnych oraz działań na rzecz wieczności, owoce i rezultaty oddawania w nim czci będą widoczne w innym świecie, dlatego nie powinno być rywalizacji w wielbieniu. Jeśli będzie, szczerość zostanie utracona. Ten, kto zajmuje się taką rywalizacją i zazdrością, myśli wyłącznie o ziemskich nagrodach, takich jak aprobata i pochwała ze strony ludzi. Nieszczęśnik nie zastanawia się nad tym, że takie intencje i myśli pozbawiają jego działania szczerości. Otrzymując wynagrodzenie, czyni ludzi współtowarzyszami Pana i staje się obiektem obrzydzenia innych.

Wiedz, mój drogi bracie, że karamat i istidradż różnią się między sobą. Karamat, podobnie jak cud (mudżiza), to działanie Allaha. Obdarzony wie, że karamat pochodzi od Boga, i wie, że Allah go obserwuje i chroni. To powoduje, że wzmacnia się jego pewność i zaufanie do Najwyższego.

— 235 —

Jednak czasem, zgodnie z wolą Allaha, człowiek wie o swoich karamatach, a czasem nie. To drugie jest lepsze i bezpieczniejsze.

Istidradż polega na tym, że człowiek, który pozostaje w niedbalstwie, zaczyna widzieć rzeczy ukryte i przejawiać niezwykłe działania. Obdarzony istidradżem, opierając się na swoim nafsie i możliwościach, osiąga taki stopień zarozumiałości i arogancji, że zaczyna mówić: اِنَّمَٓا اُوت۪يتُهُ عَلٰى عِلْمٍ - To zostało mi dane za względu na wiedzę, którą posiadam [100] - i twierdzi, że to widzenie stanowi efekt wychowania nafsu i oświecenia serca. Nie należy mylić ludzi istidradżu i karamatu. Dla tych, którzy w pełnym tego słowa znaczeniu zostali nagrodzeni tajemnicą Fillaah (w Allahu), z woli Allaha otwierają się także rzeczy ukryte. Widzą je swoimi zmysłami, zaszczyconymi sekretami Fanaa'fillaah (rozpłynięcia się w Allahu). To wyraźnie różni się od istidradżu. Przecież światło, które wyszło z ich wewnętrznego stanu duchowego, nie powinno być mylone z ciemnością obłudników.

﴿ وَ اِنْ مِنْ شَيْءٍ اِلَّا يُسَبِّحُ بِحَمْدِه۪ ﴾

[101]

Wiedz, mój drogi bracie, że w każdej rzeczy zawarte są nieskończone rodzaje oddawania czci i uświęcania Najwyższego. Nie jest jednak konieczne, aby każda rzecz znała i rozumiała wszystkie aspekty swojego kultu i uświęcania. Przecież przejawianie czegoś nie czyni niezbędnym jego pojmowanie. Wystarczy, jeśli uświęcający i oddający cześć wiedzą, że ich działania są właściwymi dla nich sposobami wychwalania Stwórcy. I wystarczy, że Absolutny Pan (Ma'budul Mutlak) wie o tym. Ponieważ istoty, poza człowiekiem, nie są poddawane próbom i egzaminom, nie potrzebują nawet intencji. I nie muszą wiedzieć o właściwości swoich działań.

Wiedz, mój drogi bracie, że wartość wierzącego człowieka mierzy się zgodnie z zawartą w nim wzniosłą sztuką i wzorami przejawów przepięknych imion Bożych.

Wartość człowieka niewierzącego jest określana ceną rzeczy nietrwałych i rozkładających, takich jak mięso i kości. Również, jeśli spojrzeć na wszechświat tak, jak opisuje go Koran, ukazując znaczenie czegoś innego, czyli jak na narzędzie poznania wielkości Najwyższego

— 236 —

Stwórcy, wtedy nabiera wielkiej wartości. A jeśli spojrzeć na niego tak, jak mówi filozofia, bez łączenia go ze Stwórcą i sprawcą, czyli istniejący samodzielnie, dla siebie samego, to jego wartość ograniczy się do nieożywionej, zmieniającej się materii.

Wiedza uzyskana z Koranu jest cenniejsza niż wiedza filozoficzna, co jasno wynika z przykładu: وَجَعَلَ الشَّمْسَ سِرَاجًا [102]. To postanowienie Koranu otwiera okno, które pozwala ujrzeć manifestację przepięknych imion Allaha w następujący sposób: O ludzie! Oto słońce, którego pomimo jego ogromu, zostało wam podporządkowane. Oświetla wasze domy, przygotowuje swoim ciepłem pożywienie dla was. Macie tak wielkiego i miłosiernego Pana, że słońce jawi się Jego lampą, dającą światło Jego gościom mieszkającym w tym hotelu.

Z punktu widzenia mądrości filozoficznej słońce jest ogromną ognistą kulą, która obraca się wokół siebie. Kula ziemska i planety to oderwane od niego części. Za pomocą jego przyciągania pozostają z nim związane i poruszają się w jego systemie.

Wiedz, mój drogi bracie, że człowiek nie ma prawa zgłaszać pretensji wobec Wszechmogącego. Wręcz przeciwnie, powinien stale dziękować Allahowi. Przecież wszelki majątek należy do Allaha, podobnie należy do Niego również człowiek.