Masnawi Nurija
— 252 —

Punkt

مِنْ نُورِ مَعْرِفَةِ اللّٰهِ جَلَّ جَلَالُهُ
Światło poznania Allaha zwiększa jego chwałę
(Część tematu napisanego czterdzieści pięć lat temu)
Objaśnienie postawionego celu

Kiedy wchodzę do jakiegoś ogrodu, to wybieram najlepsze owoce. Jeśli napotykam trudności w zbieraniu, cieszę się nimi. Jeśli widzę niedojrzały lub zepsuty owoc, mówię: Chuz ma safaa! (Weź dobre!). Życzę tym, do których się zwracam, aby postąpili tak samo.

Mówią mi: "Twoje słowa ciężko zrozumieć".

Wiem, przecież mówię albo ze szczytu minaretu, albo z dna studni. Cóż mogę zrobić, skoro tak dyktuje mi serce. W pracy Promienie oraz w tej książce mówiącym jest moje słabe serce, jego towarzyszem mój niepokorny nafs, a słuchaczem japoński poszukiwacz prawdy. Zapoznając się z tą pracą, warto o tym pamiętać. Przedstawiliśmy tam kilka prawd o Proroku, pokój i błogosławieństwo niech będą z nim, którego poznanie stanowi jeden z dowodów służących ostatecznemu celowi, jakim jest poznanie Allaha. W tej pracy wskażemy tylko cztery wielkie argumenty z niezliczonej liczby dowodów jedynobóstwa, który jest istotą celu. A także, aby połączyć pogląd umysłu z intuicją serca, wskazując niektóre dowody istnienia aniołów i zmartwychwstania, pragnę, poprzez moje ograniczone zrozumienie, ukazać jeden blask czterech z sześciu filarów wiary.

— 253 —
اٰمَنْتُ بِاللّٰهِ وَ مَلٰٓئِكَتِه۪ وَ كُتُبِه۪ وَ رُسُلِه۪ وَالْيَوْمِ الْاٰخِرِ وَ بِالْقَدَرِ خَيْرِه۪ وَ شَرِّه۪ مِنَ اللّٰهِ تَعَالٰى وَ الْبَعْثُ بَعْدَ الْمَوْتِ حَقٌّ اَشْهَدُ اَنْ لَٓا اِلٰهَ اِلَّا اللّٰهُ وَ اَشْهَدُ اَنَّ مُحَمَّدًا رَسُولُ اللّٰهِ
Wierzę w Allaha i Jego aniołów, w Jego Księgi i Wysłanników, w Dzień Ostatni oraz w to, że wszelkie dobro i zło jest z góry ustalone przez Wszechmogącego Allaha i że zmartwychwstanie po śmierci jest prawdą. Zaświadczam, że nie ma boga prócz Allaha, i zaświadczam, że Muhammad jest Jego Wysłannikiem.
Said Nursi
— 254 —
﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
اَلْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبِّ الْعَالَم۪ينَ وَالصَّلَاةُ وَالسَّلَامُ عَلٰى مُحَمَّدٍ خَاتَمِ النَّبِيّ۪ينَ وَ عَلٰٓى اٰلِه۪ وَصَحْبِه۪ٓ اَجْمَع۪ينَ
Chwała niech będzie Allahowi, Panu Światów, a modlitwy i pokój niech będą z Muhammadem, Pieczęcią Proroków, całą jego rodziną i towarzyszami.

Nasz celem i staraniem jest: اَللّٰهُ لَٓا اِلٰهَ اِلَّا هُوَ الْحَىُّ الْقَيُّومُ [105]

Oto cztery uniwersalne dowody z niezliczonej liczby świadectw tej prawdy.

Pierwszym dowodem jest Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, który został wyjaśniony w książce Promienie. Stanowi jasne zwierciadło, które oświetla nasze stwierdzenia.

Drugim dowodem jest wszechświat, będący wielką księgą i wielkim człowiekiem.

Trzecim dowodem jest Cudownie Wyjaśniająca Księga, słowo Świętego Stwórcy.

Czwartym dowodem jest Rozumna Istota, jaką nazywamy sumieniem, będąca przepaścią w miejscu połączenia świata ukrytego i oczywistego oraz miejscem przenikania się prawd pochodzących z obu światów. Tak, natura i sumienie są oknami dla rozumu. Rozprzestrzeniają promienie jedynobóstwa.

Pierwszy dowód: Prawda Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, władająca posłannictwem i islamem, z punktu widzenia posłannictwa zawiera w sobie świadectwa wszystkich proroków, obejmując największą zgodność opinii (idżma) i najobszerniejsze wiarygodne przesłanie. A w stosunku do islamu niesie ducha i potwierdzenia wszystkich niebiańskich religii opartych na objawieniach. Zatem Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, poświadczony wszystkimi swoimi cudami, potwierdzeniem wszystkich

— 255 —

niebiańskich religii i świadectwem wszystkich proroków, każdym swoim słowem ukazuje ludzkości istnienie i jedyność Stwórcy. Tak więc w tym stwierdzeniu pokazuje to światło w imię zjednoczenia najlepszych i najdoskonalszych ludzi.

Czy istnieje jakakolwiek możliwość, aby to, co widzi się spojrzeniem tak prawdziwym, czystym, dalekowzrocznym, wnikliwym, wrażliwym i zaszczyconym tyloma potwierdzeniami, nie było prawdą?

Drugi dowód: Księga jest wszechświatem. Jej litery i kropki, wszystkie razem i każda z osobna, świadczą o istnieniu i jedyności Wszechmogącego Stwórcy i swoimi własnymi językami czytają ajat:

﴿ وَ اِنْ مِنْ شَيْءٍ اِلَّا يُسَبِّحُ بِحَمْدِهِ ﴾

[106]

Wszystkie cząstki wszechświata razem i każda z nich, w odniesieniu do istoty, właściwości i innych aspektów, znajdując się wśród niezliczonej wielości prawdopodobieństw, nagle podążają w jakąś jedną stronę, nabywają określone właściwości, wchodzą we właściwe im specyficzne stany, co daje im zadziwiającą mądrość. Oświecają i rozpalają lampę wiary, obwieszczającą o Stwórcy wewnątrz serca, które jest przykładem i wzorem ukrytych światów, i świadczą o konieczności istnienia Stworzyciela. Podobnie jak stan i położenie żołnierza w stosunku do samego siebie, oddziału, kompanii, pułku i armii, tak każda cząsteczka w odniesieniu do prawdopodobieństw objawia Stwórcę swoją istotą, właściwościami i stanami. Ukazuje też mądrość i wolę Stwórcy oraz odczytuje znaki Jego jedności i bytu tym, że każda cząsteczka zachowuje harmonię uniwersalnego przepływu w każdym kręgu, wzajemne połączenie i poziom złożonych i mieszanych kompozycji wszechświata, podobnych do przenikających się nawzajem obrazów. I tym, że w każdym związku i kompozycji spełnia różne zadania i daje pewne mądre rezultaty, cząsteczki oraz to, co z nich jest zebrane. Dlatego mamy o wiele więcej dowodów na istnienie i jedyność Stwórcy niż cząstek we wszechświecie.

Zatem wyrażenie اَلطُّرُقُ اِلَى اللّٰهِ بِعَدَدِ اَنْفَاسِ الْخَلَٓائِقِ - Dróg do Allaha jest tak wiele jak stworzeń we wszechświecie - nie jest przesadą, lecz prawdą.

Pytanie: Dlaczego nie wszyscy widzą to swoim umysłem? Odpowiedź: Z powodu całkowitej jednoznaczności i braku przeciwieństw.

تَاَمَّلْ سُطُورَ الْكَائِنَاتِ فَاِنَّهَا ٭ مِنَ الْمَیلَاِ الْاَعْلٰى اِلَيْكَ رَسَٓائِلُ
— 256 —

Oznacza to: "Spójrz oczami mądrości na linie łańcucha wydarzeń, zapisane przez Odwiecznego Artystę na wielkiej stronie wszechświata i uchwyć się ich zmysłem prawdziwego poznania. Niechaj ten łańcuch liter rozciągający się z wyższych poziomów wzniesie cię na najwyższy stopień, jakim jest jedynobóstwo". W całej tej księdze (wszechświecie) panuje tak jasny porządek, że Ten, który uczynił go równie jasnym jak słońce, sam się w nim objawia. W księdze wszechświata, gdzie każde słowo i każda litera stanowi odrębny cud mocy, zawiera się taka cudowna wymowność, że wszystkie zewnętrzne przyczyny, nawet jeśli wyobrazimy sobie, że działają z własnej woli i posiadają moc, to także wówczas pokłonią się w całkowitej słabości przed cudowną wymową, mówiąc:

سُبْحَانَكَ لَا قُدْرَةَ لَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَز۪يزُ الْحَك۪يمُ

Chwała Tobie, jesteśmy bezsilne, bo Ty jesteś Potężny, Mądrym. Każde jej słowo powiązane jest z wszystkimi innymi. Aby stworzyć jeden punkt tej księgi, mającej tak wielką harmonię i porządek, że każda z jej liter, zwłaszcza żywych liter, ma jedną twarz, która zwraca się ku wszystkim ich zdaniom, i patrzące na nie oczy, potrzebna jest nieograniczona moc, zdolna do stworzenia całego wszechświata. Oznacza to, że Ten, Który stworzył oko komara, stworzył również Słońce. Ten, który uporządkował żołądek motyla, uporządkował też układ słoneczny. Spójrz na tajemnicę ajatu:

﴿ مَا خَلْقُكُمْ وَلَا بَعْثُكُمْ اِلَّا كَنَفْسٍ وَاحِدَةٍ ﴾

[107], wyjaśnionego na dziewiątej stronie książki Sunuhat. Spójrz tylko na jedno małe słowo tej księgi, którym jest pszczoła miodna. Jakże słodki jest miód świadectwa płynący z języka tego cudu mocy! Lub, na przykład, spójrz na jeden z punktów tej księgi, mikroskopijny organizm, który można zobaczyć jedynie przy wielokrotnym powiększeniu. Zwróć uwagę, jakim jest wspaniałym i zadziwiającym małym przykładem wszechświata, podobnie jak cała sura Ja sin zawiera się w literach " ja sin". Ten, kto napisał ten punkt, napisał też cały wszechświat. Jeśli spojrzysz dokładnie, zobaczysz, że pochodzenie zdumiewająco precyzyjnej Bożej maszyny i mechanizmu, jaki znajduje się wewnątrz tej żywej istoty, od nierozsądnych, ślepych, nieznających miary, związanych z przypadkiem, prostych, nieożywionych przyczyn, jest niemożliwe i absurdalne.

Jeśli przyjmiesz, że w każdej cząsteczce zawiera się przenikliwość wszystkich mędrców, wiedza wszystkich lekarzy, dyplomatyczne talenty wszystkich władców, i zaakceptujesz, że każda cząstka komunikuje się bez jakichkolwiek urządzeń z wszystkimi innymi, to może będziesz

— 257 —

w stanie oszukać swój nafs i uwierzyć w ten absurd. Tymczasem w tej żywej maszynie objawia się taki cud potęgi i mądrości, że może być tylko dziełem Stworzyciela całego wszechświata ze wszystkimi jego stanami i harmonią. To nie może być efekt ślepej, ograniczonej i prostej przypadkowości oraz naturalnych przyczyn. Szczególnie absurdalne jest przypisywanie stworzenia zjednoczeniu sił przyciągania i odpychania w najmniejszych, niepodzielnych cząstkach, które są podstawą fundamentów owych naturalnych przyczyn. Jest jednak dopuszczalne, aby prawa reprezentowane przez podstawy wszystkich rzeczy, takie jak przyciąganie, odpychanie, ruch, siła, były nazwami odpowiednich praw Bożych zwyczajów. Jednocześnie akceptujemy to tylko pod warunkiem, że prawo nie będzie uważane za zjawisko naturalne, a także nie przejdzie ze sfery spekulatywnej do sfery istnienia fizycznego, z kategorii istniejących nominalnie i konwencjonalnie do kategorii istniejących w rzeczywistości, z kategorii instrumentów do kategorii wpływających sił.

Pytanie: Dlaczego ludzie dopuszczają takie absurdalne i fałszywe założenia, jak odwieczność materii i powstanie gatunków w wyniku ruchu cząstek?

Odpowiedź: Tylko dlatego, że próbując się oszukać, zajmują się innymi tematami. Z powodu powierzchowności spojrzenia nie mogli uświadomić sobie fałszywości podstaw tych założeń. Jeśli dla upewnienia się zwrócą na nie uwagę osobiście i bezpośrednio, wtedy zobaczą ich niemożliwość i absurdalność. Nawet jeśli przyjmą te fałszywe założenia, to zaakceptują je z powodu niechęci do uznania istnienia Stwórcy. Jakże zdumiewające złudzenie! Jak więc ten, kto nie jest w stanie zmieścić w swoim umyśle wieczności Wszechmogącego Stwórcy, która jest Jego nieodzowną cechą, i stworzenie, będące jest Jego własnością, może dać to wszystko niezliczonym cząstkom i bezsilnym rzeczom?!

Kiedy ludzie obserwowali pojawienie się nowego księżyca, ale nikt niczego nie zobaczył, tylko pewien starzec zapewniał: "Widziałem nów księżyca". Jednak nów, który zobaczył, był białym włosem jego rzęsy. Gdzie włos, a gdzie księżyc? Gdzie ruch cząsteczek, a gdzie prawdziwa przyczyna powstawania gatunków?

Ponieważ człowiek jest z natury honorowy, więc szuka prawdy. Czasami natrafia na kłamstwo i chwyta je, przyjmując za prawdę. Poszukując prawdy, popełnia nieświadomie błąd i biorąc go za prawdę, kieruje się nim.

Pytanie: Czymże więc jest ta natura, prawa i siły, którymi człowiek się oszukuje?

— 258 —

Odpowiedź: Natura to wielki Boży szariat, który utrzymujący porządek i wzajemne działania żywiołów i cząsteczek widzialnego wszechświata. Tak więc ten naturalny szariat nazywany jest Bożym prawem porządku świata, sunnatullaah, i naturą. Składa się ze zbioru i zestawu odpowiednich praw warunkowych, które działają we wszechświecie. Wszystko, co nazywa się siłą, stanowi oddzielną receptę szariatu, a wszystko, co nazywa się prawem, jest oddzielną pozycją szariatu. Jednak ze względu na powtarzalność i ciągłość praw tego szariatu, podejrzliwość i wyobraźnia narzuciły przeświadczenie, że ta bezmyślna natura zmaterializowała się, przybrała fizyczną egzystencję i przekształciła się z wyobrażonej w rzeczywistą. Ze względu na jałowe zdolności tych, którzy wyobrażone widzą i pokazują jako rzeczywiste, zyskała wizerunek wpływowej właścicielki swoich działań. Tymczasem ślepa, nieświadoma natura nie posiada niczego, co mogłoby uspokoić serce, spowodować aprobatę myśli i poglądu na prawdę. W żaden sposób nie może być źródłem czynów i tworzenia. Pomimo tego, tylko z powodu przymusu płynącego z prawdopodobieństwa zaprzeczenia Stwórcy, wyobrażano sobie, że jasne przejawy i znaki Wiecznej Mocy, oszałamiające umysły, pochodzą z natury.

Tymczasem natura to drukarnia obrazów, ale nie autor i pisarz; to wzór, ale nie artysta; to podatny na wpływy, ale nie człowiek wpływowy; to szablon, ale nie rysownik; to porządek, ale nie organizator porządku; to prawo, ale nie siła; to zbiór praw, szariat woli Najwyższego, a nie rzeczywistość istniejąca na zewnątrz.

Na przykład pewien dwudziestoletni mężczyzna pojawia się na tym świecie i w jakimś opuszczonym miejscu wchodzi do okazałego pałacu, ozdobionego pięknymi dziełami sztuki, i wyobraża sobie, że nie jest to dzieło żadnego mistrza z zewnątrz. Poszukując przyczyny powstania i harmonii uporządkowanych rzeczy pałacu, znajduje księgę zawierającą prawa tego porządku, która stanowi odbicie umysłu budowniczego i architekta. Z powodu istnienia pałacu jest więc zmuszony uznać ją za twórcę.

Tym sposobem ci, którzy zapomnieli o Wszechmogącym Stwórcy, oszukują się takimi nierozsądnymi, nie do zaakceptowania i wymyślonymi na siłę rzeczami jak natura.

Są dwa Boże szariaty.

Pierwszym z nich jest szariat pochodzący od Bożego atrybutu mowy (Al-Kalam), który reguluje wolność ludzkich wyborów.

Drugi to naturalny szariat, który pochodzi od atrybutu absolutnej woli (Al-Irada) i jest nazywany twórczymi poleceniami. Składa się ze zbioru

— 259 —

Bożych praw porządku wszechświata. Podobnie jak pierwszy szariat zawiera prawa, które odwołują się do rozumu, tak drugi, zwany naturą, stanowi zbiór praw warunkowych. Nie mają takich właściwości tworzenie i wpływ, będących właściwościami władzy.

Wyjaśniając powyżej tajemnicę jedynobóstwa, powiedzieliśmy: "Wszystkie rzeczy są ze sobą wzajemnie powiązane. Jednej rzeczy nie można stworzyć w oderwaniu od wszystkich innych, a ponieważ ten, który stworzył jedną rzecz, stworzył wszystko, co istnieje, z pewnością musi być Niepodzielnym (Al-Łahid), Jednym (Al-Ahad), Obowiązkowym (Al-Fard) i Samowystarczalnym (As-Samad)".

Te naturalne przyczyny, wskazywane przez błądzących, są liczne i nie znają się nawzajem. Stworzenie przypisywali ślepej naturze, w której rękach znalazł się ślepy przypadek i spontaniczne nagromadzenie

elementów.

﴿ قُلِ اللّٰهُ ثُمَّ ذَرْهُمْ ف۪ى خَوْضِهِمْ يَلْعَبُونَ ﴾

[108]

Wniosek: porządek i harmonia, cudowna wymowność i wersyfikacja w pisaniu tej wielkiej księgi wszechświata, która jest naszym drugim dowodem, jasno jak słońce pokazuje, że stanowi dzieło bezgranicznej mocy, nieskończonej wiedzy i odwiecznej woli.

Pytanie: W jaki sposób udowodniony został wszechobecny porządek i harmonia?

Odpowiedź: Nauki badające wszechświat, będące zwiadowcami i zmysłami ludzkości, odkryły i ukazały ten porządek i harmonię z całkowitą jasnością. Przecież powstały lub mogą powstać w odniesieniu do różnych rodzajów porządku wszechświata. Każda z nich, w stosunku do powszechności i uniwersalności zasad, pokazuje w swojej dziedzinie porządek i harmonię. Oznacza to, że jeśli wzrok jednego człowieka nie może sam uchwycić i ukazać tej harmonii, to przy pomocy nauk dostrzeże, że wielki człowiek (wszechświat) jest tak samo uporządkowany jak człowiek mały. Mądrość jest zainwestowana w każdą rzeczy i nie ma nic bezużytecznego i niepotrzebnego. Przyłączają się do tego naszego argumentu nie tylko części i narządy, ale raczej wszystkie komórki i cząstki. Stając się jednym językiem, wskazującym na jedyność Stwórcy, połączyły się z tym donośnym głosem wielkiego dowodu i powtarzają: Laa ilaaha illallaah - Nie ma żadnego bóstwa poza Allahem!

— 260 —

Trzeci dowód: to chwalebny Koran. Jeśli przyłożysz ucho do piersi tego przemawiającego dowodu, wtedy usłyszysz, jak powtarzając, mówi: Allahu Laa ilaaha illallaah.

Ponadto, jeśli nie ma korzenia, będącego źródłem życia drzewa owocowego, lub jest zepsuty, wówczas drzewo nie wyda owoców. Na gałęziach naszego dowodu znajduje się tyle owoców słuszności oraz prawdziwości, że nie ma wątpliwości, iż jedynobóstwo, które leży u jego podstaw, zawiera mocną i prawdziwą prawdę. Skoro gałąź praw i nakazów tego dowodu, jaka rozciąga się na świat widzialny, jest rzeczywista, prawdziwa i niepodważalna, tak też nie ma żadnych wątpliwości, że jej wielka gałąź jedynobóstwa i ukrytego, jaka rozciąga się na świat ukryty, jest również pełna owoców niezachwianych prawd.

Jeśli dokładnie opiszemy ten dowód, stanie się oczywiste, że ten, kto się nim posługuje, jest tak pewny tego rezultatu jedynobóstwa, że jego przekonanie z żadnej strony nie wzbudza wątpliwości ani podejrzeń. I przyjmując ten rezultat za podstawę wszelkich prawd, wszystkimi siłami swojego wyjaśnienia mówi o niepodważalności oraz konieczności jedynobóstwa, zwracając wszystko ku niemu. Ta wielka siła, która jest fundamentem, nie może być fałszerstwem. Ponadto spoczywająca na nim pieczęć cudownej wymowności potwierdza wszystkie jego przesłania, czyniąc je wolnymi od jakichkolwiek uzasadnień, jakby same w sobie były niezaprzeczalnymi prawdami.

Sześć stron tego jasnego dowodu jest promiennych. Nad nim wspaniała elokwencja, pod nim logika i dowody, po prawej przekonanie umysłu, po lewej potwierdzenie sumienia, przed nim jego cele, dobro i szczęście, a punkt oparcia to czyste objawienie. Wątpliwości nie mają do niego dostępu.

Istnieją cztery metody wznoszenia się do najwyższej doskonałości, jaką jest poznanie Stwórcy.

Pierwsza to metoda uczonych sufich, polegająca na oczyszczeniu (nafsu) i otwarciu (zmysłów) z natchnieniem (duszy).

Drugą jest droga uczonych muzułmańskiej teologii (ilmul kalam), oparta na wiedzy o pochodzeniu stworzeń i prawdopodobieństwie powstania.

Chociaż obie drogi wywodzą się z Koranu, jednak myśl ludzka zmieniła ich formę i stały się długie i zawiłe. Nie zdołano uchronić ich od wątpliwości.

Trzecia to zmieszana z wątpliwościami droga filozofów.

Czwartą i najważniejszą metodą jest droga ujawniona w Koranie. Głosi najwyższy poziom wymowności Koranu, najbardziej zrozumiały

— 261 —

i wyraźny, najbardziej zwięzły i poprawny, jasny i otwarty dla całej ludzkości.

Są też cztery sposoby na osiągnięcie tej najwyższej doskonałości, czyli poznania Allaha: natchnienie, wykształcenie, duchowe oczyszczenie oraz myśl.

Istnieją dwa rodzaje drogi Koranu.

Pierwszy: prawda troski i mądrych celów stworzenia i wszystkie ajaty Koranu, które wymieniają korzyści płynące z rzeczy, stanowią ten argument i porządkują ten dowód. Jego podstawą jest piękno i mistrzostwo sztuki w doskonałej harmonii wszechświata oraz przestrzeganie dobra i mądrości. Dowodzi to celowego działania i mądrości Stwórcy i odrzuca wątpliwości związane z przypadkiem. W końcu doskonałość nie może istnieć bez woli. Tak, wszystkie nauki wszechświata są świadkami harmonii, ukazując owoce i rezultaty, które znajdują się na pierścieniach łańcuchów stworzeń. Także mądrość i dobrodziejstwa, będące ukryte w przemianach i zmianach świata, niewątpliwie świadczą o mądrości i zamierzonych działaniach Stwórcy.

Na przykład zoologia i botanika świadczą o pojawieniu się pierwszych osobników, swoistych praojców, w każdym z ponad dwustu tysięcy gatunków. Ponadto względne i wyobrażone prawa, ślepe i nierozumne przyczyny naturalne nie są w stanie stworzyć i zbudować tak niesamowitych łańcuchów stworzeń i pojedynczych osobników, które tworzą te kręgi. Każdy bowiem osobnik reprezentuje jedną niesamowitą i cudowną Bożą maszynę. I pod tym względem każdy gatunek i każdy osobnik z osobna pokazuje i deklaruje, że wyszedł spod prawicy mocy Mądrego Stwórcy.

Dostojny Koran mówi:

﴿ فَارْجِعِ الْبَصَرَ هَلْ تَرٰى مِنْ فُطُورٍ ﴾

[109]

Koran nakazuje zastanawiać się nad wszechświatem, a treścią i zakończeniem większości ajatów, które wspominają o korzyściach i wymieniają dobrodziejstwa, kierując się do umysłu oraz radząc się sumienia, takimi zwrotami, jak:

اَوَلَا يَعْلَمُونَ، اَفَلَا يَعْقِلُونَ، اَفَلَا يَتَذَكَّرُونَ، فَاعْتَبِرُوا

[110] - wzmacnia ten dowód w umysłach.

Drugi: prawda o pierwotnym stworzeniu.

Jego sens zawiera się w tym, że każdy gatunek i każde stworzenie wyposażono w odpowiednie dla niego ciało i istotę, dające właściwe i niezbędne

— 262 —

dla niego korzyści oraz rezultaty. Nie ma żadnych wątpliwości, że łańcuchy wszystkich gatunków stworzeń mają początek. Przekształcenie prawd w ich przeciwieństwa jest niemożliwe.

Łańcuch skrzyżowanych gatunków nie może być kontynuowany. Zmiana właściwości stworzeń nie zmienia prawd w ich przeciwieństwa. To, co nazywamy materią, podlega zmianom i jest skazane na ruch i przekształcenie, czyli bez wątpienia powstało w następstwie. Postaci oraz cechy zewnętrzne stworzenia nie mogą być przyczyną różnic w istocie gatunków. Nabyte i wtórne nie może stanowić sedna. Oznacza to, że pierwsze osobniki wszystkich gatunków i charakterystyczne cechy wszystkich powstałych później, niewątpliwie i z konieczności zostały stworzone z niczego. Prawo reprodukcji w tym łańcuchu jest tylko warunkiem względnym.

Ciekawe, jak ci, którzy nie potrafią pomieścić w swoim umyśle wieczności Niezbędnie Istniejącego Stwórcy, będącej Jego oczywistą, konieczną i niewątpliwą cechą, mogą przyjąć i umieścić w tym samym umyśle wieczność materii, która pod każdym względem zaprzecza i nie odpowiada wieczności? Jak to możliwe, że maleńkie i słabe cząsteczki zyskały siłę i zdolność przeciwstawienia się niszczycielskiej Prawicy Wiecznej Potęgi, której nie może się oprzeć nawet olbrzymi wszechświat? Jak to możliwe, aby cecha właściwa jedynie Odwiecznej Potędze, czyli początkowe stworzenie z niczego i późniejsze kreacje, została przypisana najbardziej bezsilnym i nieistotnym przyczynom, które nie mają z nią żadnego związku?

Tak więc mocą wszystkich ajatów, które mówią o stworzeniu i kreacji, Chwalebny Koran umieszcza ten dowód w umysłach. Prawdziwą siłą sprawczą jest wyłącznie Allah. Przyczyny nie mają prawdziwego wpływu. Stanowią tylko rodzajem zasłony dla szlachetności i wielkości mocy, aby zewnętrzne oko umysłu nie wskazywało, że Ręka Mocy wchodzi w kontakt z marnymi rzeczami.

Każda rzecz ma dwie strony. Jedna, zewnętrzna (mulk), przypomina zamalowaną stronę lustra. To miejsce przeciwieństw, gdzie mieszają się brzydota, chaos, zło, podłość, wielkość itd. Po tej stronie znajduje się zasłona przyczyn. Wymagają tego przejawy Wielkości i Majestat Potęgi.

Druga strona, wewnętrzna (malakut), podobna jest do przezroczystej strony lustra. Jest piękna pod każdym względem i nie ma w niej zasłony przyczyn. Tego wymaga Jedyność Stwórcy. Skoro strony takich rzeczy, jak życie, dusza, światło i byt, są przejrzyste i piękne, to w stosunku do mulk i malakut wychodzą bezpośrednio spod ręki Władzy.

— 263 —

Czwarty dowód: rozumna istota, zwana ludzkim sumieniem. Zwróć uwagę na cztery subtelności tego dowodu:

Po pierwsze: natura wewnętrzna nie kłamie. Na przykład tendencja do kiełkowania w nasionku mówi: «Wyrosnę i dam owoc». Mówi prawdę. Na przykład skłonność do życia w jajku mówi: «Stanę się kurczakiem». Dzieje się to z woli Allaha. Ona mówi prawdę. Na przykład tendencja do rozszerzania się wody w momencie zamarzania mówi: «Zajmę więcej miejsca». Mocne żelazo nie może temu zaprzeczyć. Prawdziwość jej słów rozrywa żelazo.

Skłonności te są więc przejawem i odbiciem praw wszechświata, które pochodzą z woli Bożej.

Po drugie: człowiek oprócz pięciu zewnętrznych i wewnętrznych zmysłów ma wiele okien otwierających się na ukryty świat. Istnieje bowiem tak wiele nieznanych uczuć. Podobnie jak zmysły słuchu, wzroku i smaku, występuje też szósty, właściwie prowadzący. Jest i siódmy, podnoszący na duchu. Ta inspiracja i przewodnie uczucie nie zwiedzie ani nie zboczy z właściwej drogi.

Po trzecie: rzecz wyobrażona nie może stać się źródłem prawdy, która ma zewnętrzne istnienie. Są dwie niezbędne prawdy, będące punktem oparcia i źródłem pomocy dla sumienia i natury. Jeśli te dwie prawdy nie istnieją, wówczas ludzka dusza, najdostojniejsza i najwdzięczniejsza spośród stworzeń, stanie się istotą najniższą i najbardziej nieszczęśliwą. Tymczasem obecne we wszechświecie mądrość, doskonałość i harmonia do tego nie dopuszczą.

Po czwarte: nawet jeśli umysł przestanie wykonywać swoją pracę i niedostrzeże swego Stwórcy, to sumienie i tak o Nim nie zapomni. Choćby zaparło się samego siebie, nadal będzie Go widzieć, myśleć o Nim i zwracać się ku Niemu. Intuicja, będąca szybkim jak błyskawica środkiem poznania, nieustannie wprawia sumienie w ruch. Natchnienie, jawiące się wzmocnioną intuicją, bezustannie je oświetla. Pragnienie, które jest zwiększoną skłonnością, żarliwe dążenie do spotkania, będące wyższym stopniem pragnienia, i jego najwyższa forma, czyli miłość do Allaha, stale motywuje człowieka do poznania Wszechmogącego. To przyciąganie, jakie istnieje w naturze istot, pochodzi od przyciągania jedynej przyciągającej Prawdy.

Kiedy poznasz te subtelności, zwróć się do sumienia, które stanowi wewnętrzny i naturalny dowód. Zobaczysz, że podobnie jak serce rozprowadza wodę życia po całym ciele, tak też wiedza o Stwórcy, która

— 264 —

jest życiodajną podstawą serca duchowego, ożywia rozliczne skłonności i oczekiwania, jakie związane są z nieograniczonymi możliwościami człowieka. Daje im przyjemność, wartość, ujawnia je i poszerza. Tutaj jest miejsce szukania pomocy. A jedynym oparciem wobec tysięcy kłopotów i nieszczęść tego świata pełnego zmian i wstrząsów, będącego polem bitwy i trudności, jest ponowne poznanie Stwórcy.

Tak, jeśli człowiek nie uwierzy w jednego Mądrego Stwórcę, który czyni wszystko z rozwagą i porządku, a wydarzenia tego świata przypisze nierozumnemu, ślepemu przypadkowi i uważa, że nie ma wystarczających sił przeciwko kłopotom, to w każdym przypadku wpadnie w rozdzierający duszę piekielny stan strachu, niepokoju, przerażenia i dzikości. W efekcie dusza człowieka, będąca najlepszym i najdostojniejszym ze stworzeń, stałaby się najbardziej nieszczęśliwym spośród nich, co jest sprzeczne z doskonałym porządkiem i harmonią we wszechświecie. Panujące we wszechświecie harmonia i porządek istnieją dzięki całkowitemu posłuszeństwu stworzeń w stosunku do punktu podparcia i punktu szukania pomocy. Stanowią właściwości tej samej prawdy i w każdym sumieniu z tych dwóch punktów, które są dwoma oknami, Wszechmogący Stwórca nieustannie daje się poznać ludzkiemu sercu. Jeśli nawet umysł zamyka swoje oczy, to oczy sumienia zawsze pozostają otwarte.

Zgodnie z niezaprzeczalnymi świadectwami tych czterech wielkich dowodów, Wszechmogący Stwórca posiada wszystkie cechy Wielkości i Piękna oraz cechy absolutne, takie jak: Koniecznie Istniejący, Odwieczny, Jeden, Jedyny, Samowystarczalny, Wszechwiedzący, Wszechmocny, Wolny, Słyszący, Widzący, Mówiący, Żywy, Niezmienny. Udowodniono przecież, że światło doskonałości stworzeń pochodzi od przejawów doskonałości Stwórcy. Oznacza to, że Wszechmogący Stwórca posiada cechy piękna i doskonałości nieskończenie wyższe, niż całe piękno i doskonałość, jakie zawiera się we wszechświecie. Podobnie jak dar pochodzi z bogactwa, stworzenie z bytu, uczynienie czegoś koniecznym z konieczności, ozdobienie z piękna, oświetlenie ze światła, tak też całe piękno i doskonałość we wszechświecie stanowi jedynie słaby cień i potwierdzenie doskonałości oraz piękna Wszechmogącego Stwórcy.

Wszechmogący Stwórca jest nieskończenie daleki od wszelkich wad, ponieważ niedociągnięcia wynikają z niezdolności istoty materialnej. Najwyższy jest czysty i niezależny od materii, a także święty z cech oraz potrzeb wszechświata, jakie wynikają z istoty stworzonego.

— 265 —
لَيْسَ كَمِثْلِه۪ شَيْءٌ جَلَّ جَلَالُهُ سُبْحَانَ مَنِ اخْتَفٰى لِشِدَّةِ ظُهُورِه۪ سُبْحَانَ مَنِ اسْتَتَرَ لِعَدَمِ ضِدِّه۪ سُبْحَانَ مَنِ احْتَجَبَ بِالْاَسْبَابِ لِعِزَّتِه۪

Nie ma nic podobnego do Niego, chwała Temu, który jest ukryty z powodu Jego oczywistości, chwała Temu, który jest ukryty, ponieważ nie ma przeciwko Niemu sprzeciwu, chwała Temu, który jest ukryty za zasłoną Jego chwały.

Pytanie: Co myślisz o zasadzie łahdatul łudżud (jedności rzeczywistości)?

Odpowiedź: To zanurzenie w jedynobóstwie. I zmysłowe jedynobóstwo, które nie wtrąca się we wnioskowanie. W rzeczywistości, po uświadomieniu sobie jedności Władzy i Opieki (rububijjat) oraz jedyności Boskości (uluhijjat) silne zmysłowe zanurzenie w jedynobóstwo prowadzi do uświadomienia sobie jedności potęgi, to jest

لَا مُؤَثِّرَ فِى الْكَوْنِ اِلَّا اللّٰهُ

- Nikt nie ma wpływu we wszechświecie oprócz Allaha - potem do jedności władzy, jedności widzialnego (łahdatusz szuhud), potem jedności bytu (łahdatul łudżud), następnie tylko do jednego bytu, a wreszcie do jednego istniejącego. Nie można tego udowodnić i uzasadnić słowami uczonych sufich, wypowiedzianymi w stanie duchowego upojenia i mającymi ukryty sens. Jeśli człowiek z duszą, która nie jest zdolna wyjść poza granice przyczyn i uwolnić się ich od wpływu, zacznie mówić o jedności bytu, to przekroczy granice dozwolonego. A ci, którzy osiągnęli ten poziom, pozbywszy się zasłony stworzonego, tak bardzo skupili uwagę na Koniecznie Istniejącym, że widzieli wyłącznie jeden byt, a raczej jednego Istniejącego. Tak jak widzenie rezultatu w dowodzie na ścieżce zapomnienia o sobie, kontemplacja Stwórcy we wszechświecie, widzenie przejawów Boskości Pana we wszechświecie, Jego światła w wewnętrznej stronie (malakut) rzeczy oraz przejawów imion i właściwości Najwyższego w lustrach stworzeń, jest prawdą pojmowaną tylko zmysłami,

— 266 —

ze względu na ograniczenia i niedokładności wyrażeń nazwaną bieżącą Boskością (uluhijjatus sarijja) i bieżącym życiem (hajatus sarijja).

Ponieważ ludzie zajmujący się tylko rezultatami zaczęli dopasowywać te zmysłowe prawdy do swoich poglądów i poziomu zrozumienia, stało się to przyczyną wielu zbłądzeń. Rozumienie jednego bytu przez zakochanych w materii filozofów i ludzi o słabych przekonaniach, sądzących zewnętrznie, jest zupełnie różne od pojmowania Jedynego Bytu przez świętych sprawiedliwych.

Między nimi jest pięć różnic.

Po pierwsze: badacze suficcy tak bardzo skupili swoją uwagę na Koniecznie Istniejącym i zanurzyli się w Jego jedyności, nadając temu wielkie znaczenie, że w imię Najwyższego zaczęli odrzucać istnienie wszechświata. Filozofowie i ludzie o słabych przekonaniach tak bardzo pogrążyli się w materii, że oddalili się od zrozumienia Boskości. I nadali materii tak wielką wartość, że weszli na drogę zbłądzenia. Chcąc wszystko widzieć w materii, połączyli ją z Boskością i posunęli się nawet do odrzucenia jej na rzecz wszechświata.

Po drugie: sufickie łahdatul łudżud (jedność bytu) zawiera w sobie jedność widzialnego (łahdatusz szuhud). Filozofia zaś przedstawia jedność bytu jako jedność istniejącego (łahdatul małdżud).

Po trzecie: droga pierwszych opiera się na uczuciach. Droga drugich jest teoretyczna.

Po czwarte: uczeni sufici są przede wszystkim i bezpośrednio zwróceni do Stwórcy i powierzchownie patrzą na stworzenia. Filozofowie są przede wszystkim i bezpośrednio zwróceni ku stworzeniom.

Po piąte: pierwsi są zakochani w Stwórcy, drudzy zakochani w samych sobie.

اَيْنَ الثَّرَا مِنَ الثُّرَيَّا وَ اَيْنَ الضِّيَاءُ السَّاطِعُ مِنَ الظُّلْمَةِ الطَّامِسَةِ
***
— 267 —

Wyjaśnienie

Jeśli wyobrazimy sobie kulę ziemską jako składającą się z różnorakich i wielobarwnych, maleńkich kawałków szkła, to każdy z nich otrzyma część światła słonecznego, zależną od koloru, rozmiaru i kształtu. Wyimaginowane światło w szybach nie jest samym słońcem ani jego blaskiem. Ponadto, gdyby manifestacje światła, odbicia siedmiu barw światła i słońca ukazane przez wielobarwne, polne kwiaty, mogły mówić, to każde z nich powiedziałoby: "Słońce jest podobne do mnie" albo "Ja jestem słońcem".

آنْ خَيَالَاتِى كِه دَامِ اَوْلِيَاسْتْ ٭ عَكْسِ مَهْرُويَانِ بُوسْتَانِ خُدَاسْتْ

Jednak zasadą łahdatul szuhud (jedność widzianego) jest drogą rozróżnienia (fark) i rozumności (sahł). Natomiast zasada jedności bytu (łahdatul łudżud) to zaprzeczenie (mahł) i upojenie (sakir). Prawidłową zaś jawi się droga rozróżnienia i inteligencji.

تَفَكَّرُوا ف۪ٓى اٰلَٓاءِ اللّٰهِ وَ لَا تَفَكَّرُوا ف۪ى ذَاتِه۪ فَاِنَّكُمْ لَنْ تَقْدِرُوا ٭ حَق۪يقَةُ الْمَرْءِ لَيْسَ الْمَرْءُ يُدْرِكُهَا فَكَيْفَ كَيْفِيَّةُ الْجَبَّارِ ذِى الْقِدَمِ ٭ هُوَ الَّذ۪ٓى اَبْدَعَ الْاَشْيَاءَ وَ اَنْشَاَهَا فَكَيْفَ يُدْرِكُهُ مُسْتَحْدَثُ النَّسَمِ

Ponieważ druga część dzieła Punkt dotyczy zmartwychwstania po śmierci, aniołów i wieczności duszy, a prawdy te są wyraziście objaśnione

— 268 —

w cudownym Dwudziestym Dziewiątym i Dziesiątym Słowie, nie zostały więc tutaj uwzględnione. Trzecia natomiast część została wydana osobno pod tytułem Pierwsze drzwi światła i składa się z czternastu wykładów.

Said Nursi
***