Masnawi Nurija
— 243 —

Płomień

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
W imię Allaha Miłosiernego, Miłościwego

Wiedz, mój drogi bracie, że majestatyczne słowo «Allah» jednoznacznie wskazuje na wszystkie znaczenia, jakie wyrażone są wszystkimi pięknymi imionami Wszechmogącego, oraz wszystkie doskonałe Boże cechy. Szczególne imiona innych stworzeń wskazują tylko na ich nosiciela, a nie na cechy. Nie są przecież częścią istoty nosicieli imion i związek między nimi dopiero trzeba udowodnić. Z tego punktu widzenia nie wskazują na ich właściwości, ani pod względem treści, ani pod względem konieczności. Majestatyczne słowo «Allah» bez jakichkolwiek wątpliwości wskazuje na Najwyższego Stwórcę i jest z nim tożsame. Ponieważ nie ma potrzeby udowodniania związku między Najwyższym a Jego absolutnymi cechami, więc imię "Allah" bezsprzecznie wskazuje na cechy.

Miano Boskości wymaga obecności absolutnych atrybutów tak samo, jak wymaga ich wyjątkowe imię «Allah». Oznacza to, że samo słowo «Allah» pojmować należy wraz z Bożymi cechami, dlatego wyrażenie Laa ilaaha illallaah (Nie ma żadnego bóstwa prócz Allaha) zawiera w sobie tyle zwrotów, ile jest pięknych Bożych imion. W tym sensie formuła jedynobóstwa, będąca pod względem atrybutów, na które wskazuje, jedną zwrotem, staje się tysiącem zwrotów, takich jak: Laa chaalika illallaah (Nie ma Stwórcy prócz Allaha), Laa faatira, Laa raazzaka, Laa kajjuuma illallaah (Nie ma Twórcy, nie ma Karmiciela, nie ma Samoistnego oprócz Allaha). Dlatego duchowo rozwinięty zakir, który wykonuje zikr, wymawiając go, wypowiada tym samym tysiące zawartych w nim zwrotów.

Pamiętaj, mój drogi bracie: skoro wiesz, że wszystko pochodzi od Allaha i jesteś o tym przekonany, to każdą rzecz, szkodliwą i pożyteczną,

— 244 —

musisz przyjąć z zadowoleniem. W przeciwnym razie będziesz zmuszony popaść w ignorancję. Dlatego ustalone są zewnętrzne przyczyny, a oczy przysłonięte zasłoną beztroski. W zdarzeniach, jakie zachodzą we wszechświecie, więcej jest sprzecznych z ludzkimi namiętnościami i kaprysami. Jeśli człowiek podlegający uczuciom i namiętnościom, widząc te przyczyny zewnętrzne, nie zapomni o Właścicielu wszystkich przyczyn, wtedy swoje niezadowolenie i sprzeciwy skieruje do Allaha.

Wiedz, mój drogi bracie, że są trzy rodzaje modlitw. Pierwszy to modlitwa wyrażane przez człowieka językiem i mową. Nawet dźwięki wydawane przez zwierzęta, na przykład gdy są głodne, stanowią swoistą modlitwę języka i mowy.

Drugim rodzajem są modlitwy wykonywane językiem potrzeb i pragnień przez rośliny oraz drzewa, zwłaszcza w okresie wiosennym.

Trzeci rodzaj to modlitwy odprawiane językiem umiejętności przez rzeczy, podlegające zmianom, doskonaleniu i rozwojowi. Tak, jak każda rzecz uświęca i sławi Najwyższego Stwórcę, tak też każda z nich zwraca się do Allaha swoim językiem, potrzebami i zdolnościami i modli się do Niego.

Wiedz, mój drogi bracie, że dopóki nasiono nie stanie się drzewem, z jajka nie wykluje się ptak, a ziarno nie wyda kłosów, znajdują się pośród tysiąca możliwości i prawdopodobieństw i mogą wstąpić w tysiące postaci oraz rodzajów. Mimo to, omijając splątane drogi i krzywe prawdopodobieństwa, kierują się do właściwego i skutecznego stanu i formy. Tym samym staje się jasne, że początkowo nasiona znajdowały się pod kontrolą, wychowaniem i dyspozycją Znającego Wszystkie Tajemnice Stwórcy. To tak, jakby każde z tych nasion było maleńkim pismem skopiowanym z księgi mocy. Albo krótkim tekstem zaczerpniętym z odwiecznej wiedzy. Albo zasadami spisanymi z księgi przeznaczenia.

Wiedz, mój drogi bracie, że wierzący patrzy na wszechświat jako na sługę i narzędzie służące i wskazujące na Wszechmogącego. Niewierzący patrzy natomiast jak na samodzielną istotę. Pod tym względem każde stworzenie ma dwie strony. Jedna składa się z jego osobowości i cech. Druga zwraca się ku Stwórcy i przejawiających się w tym stworzeniu pięknych imion Allaha. Jest znacznie bardziej rozbudowana i doskonalsza pod względem znaczenia. W końcu jedna litera wskazuje na samą siebie tylko w obszarze jednej litery i tylko z jednej strony. Na swojego autora wskazuje z wielu stron, opisując go i przedstawiając.

Podobnie każde stworzenie z księgi Odwiecznej Potęgi dowodzi swojego bytu zgodnie ze swoją wielkością i tylko z jednej strony. Jedynie

— 245 —

Odwiecznego Artystę dowodzi z wielu stron. I głośno czyta długą odę przejawiających się w nim Bożych imion.

Istnieje ustalona zasada, że "znaczenie wyrażające innego nie może być w swojej istocie potępione i nie wymaga szczegółowych badań. Jednak pojęcie, które wyraża samo siebie, podlega osądowi prawdziwości lub fałszowi". Zgodnie z tym sekretem ustalenia dotyczące wszechświata, jakie znajdują się w księgach filozofów, którzy patrzą nań dla niego samego, choć w istocie są słabsze od pajęczyny, wyglądają na mocniejsze i solidniejsze.

Teologowie natomiast patrzą na nauki wszechświata w celu udowodnienia istnienia Wszechmogącego, jak na wyrażające znaczenie innego. Nawet fakt, że słońce jest lampą, ziemia kołyską, a góry filarami, wystarczy, aby uzasadnić twierdzenia uczonych teologów. Jeśli ich opinie będą zgodne z powszechnymi odczuciami i wiedzą większości, ale okażą się nieprawdziwe, nie zaszkodzi to ich twierdzeniom i nie zostaną obwinieni o kłamstwo. Dlatego sądy teologów w kwestiach filozoficznych wyglądają na proste i słabe, jednak w tematach, które dotyczą Wszechmogącego Stwórcy, są silniejsze od żelaza.

Wiedz, mój drogi bracie, że przebaczenie grzesznikom jest miłosierdziem Wszechmogącego, a kara Jego sprawiedliwością. Ten, kto pije truciznę, zgodnie z zasadami ustanowionymi przez Allaha, zasługuje na chorobę i śmierć. Będzie sprawiedliwe, jeśli zachoruje, gdyż w ten sposób otrzyma swoją karę. Jeśli uniknie choroby, to otrzyma miłosierdzie Allaha. Istnieje silny związek między grzechem a karą. Nawet mutazylici, którzy zboczyli z prawdziwej drogi, nie przypisywali stworzenia zła i grzechu Najwyższemu i rozumieli obowiązek kary za grzech. Fakt, że za popełnione zło wymagana jest kara i udręka, nie sprzeciwia się Bożej Łasce. Przecież czynienie zła zaprzecza prawu harmonii wszechświata.

Wiedz, mój drogi bracie, że pochodzenie arabskiego słowa «insan» - człowiek - od słowa «nisjan» - zapomnienie - wskazuje ludzką skłonność do zapominania. Najgorsze to zapomnienie o sobie, o swoim nafsie. Jednak przekonanie, że można zapomnieć o nafsie, czyli nie dać mu jakiegoś zadania, podczas modlitwy, pracy lub rozmyślania jest złudzeniem. Zapominanie o swoim nafsie po zakończeniu służenia, w czasie zbierania wyników i wynagrodzenia, jawi się doskonałością. Ludzie doskonali i ludzie zbłądzenia są po przeciwnych stronach zapominalstwa i czujności.

Ten, kto zbłądził w trakcie pracy i modlitwy, odwraca się na podobieństwo Faraona, ale gdy rozdzielane są nagrody, nie zrezygnuje

— 246 —

choćby z okruszka. Człowiek doskonały, zapomniawszy o swoim nafsie, przejmuje inicjatywę podczas pracy, refleksji i wszelkich starań. A przy otrzymywaniu wynagrodzenia, owoców i rezultatów, zapominając o swoim nafsie, spycha go na ostatnie miejsce.

Wiedz, mój drogi bracie, że w oddawaniu czci oraz modlitwach, jakie wykonują wspólnie ludzi wierzący, pomagający sobie i wspierający się wzajemnie, tkwi wielka tajemnica: każdy otrzymuje znacznie więcej światła i nagród za wielbienie ze wspólnotą, niż gdyby czynił to w pojedynkę. I każdy z członków wspólnoty staje się orędownikiem za innych, proszącym o przebaczenie i modlącym się za nich, szczególnie za Proroka, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim. I każdy z tych wierzących cieszy się ze szczęścia swoich towarzyszy, będąc zaszczycony możnością oddawania czci Stwórcy Wszechświata i stając się kandydatem do wiecznego szczęścia.

Tak więc wierzący, dzięki wzniosłej wzajemnej pomocy duchowej, jaka tworzy się między nimi za pośrednictwem wspólnoty, zostali uhonorowani wielkim przymierzem powierzonym przez Wszechmogącego. Tym samym wzięli na siebie obowiązki namiestnika i otrzymali tytuł zaszczytnego stworzenia wśród stworzeń.

Wiedz, mój drogi bracie, że człowiek, który znajduje się w znacznej odległości od jakiejś rzeczy, nie może zobaczyć jej tak samo, jakby przebywał blisko. Niezależnie od posiadanej przezeń mądrości, podczas nieporozumień na temat tej rzeczy, jego słowo nie będzie tak wiarygodne, jak słowo osoby znajdującej się blisko niej. Podobnie europejscy filozofowie, będąc mocno zajęci materią, pozostali w bardzo daleko od prawd wiary, islamu i Koranu. Nawet największy z nich nie osiągnie poziomu najprostszego człowieka, który ma bezpośredni związek z Prawdami Islamu. Tak właśnie to widziałem, a rzeczywistość potwierdziła moje obserwacje. Dlatego nie możesz powiedzieć, że filozofowie, którzy odkryli właściwości błyskawicy i pary, mogą odkryć i poznać tajemnice Wszechmogącego i blaski Koranu. Przecież ich umysł znajduje się na poziomie oczu, które nie widzą tego, co widzi dusza i serce. W ich sercach nie ma życia, gdyż z powodu ignorancji przegniły w bagnie natury.

Wiedz, mój drogi bracie, że dary uniwersalne, takie jak słuch, wzrok, powietrze i woda, są o wiele ważniejsze i cenniejsze niż dary osobiste, prywatne. Dlatego też wymagają większej wdzięczności. Nieokazanie jej jest największą niewdzięcznością. Pomimo tego, niektórzy ludzie, nawet jeśli dziękują Allahowi za prywatne dary, nie myślą wcale o podziękowaniu

— 247 —

za dary powszechne, jakby w ogóle ich nie dotyczyły. Tymczasem największymi darami są dary uniwersalne i trwałe. Ich powszechność świadczy o wielkim znaczeniu, natomiast trwałość i stałość o wartości i wzniosłości.

Wiedz, mój drogi bracie, że mądrość, która czyni koniecznym powtórzenie niektórych ajatów Koranu Cudownie Wyjaśniającego, wymaga też powtórzenia niektórych zikrów i modlitw, du'a. Koran jest nie tylko Księgą Prawdy i szariatu, mądrości i wiedzy, ale także księgą wspominania, modlitwy i wezwania. W modlitwie potrzebne jest powtarzanie, w zikrze powtórne wymawianie, a w wezwaniu powtórne napominanie.

Wiedz, mój drogi bracie, że jedną z wzniosłych zalet Koranu jest to, iż po opowieści o wielości następuje przypomnienie o jedności, a po szczegółach pojawia się uogólnienie. Po omówieniu spraw prywatnych i nieistotnych, w krótkich zdaniach i streszczeniach wymienia zasady absolutnego zarządzania i troski (rububijjat) oraz prawa cech doskonałych. Korzyścią z tych podsumowań i uogólnień wspomnianych na końcu ajatów jest to, że są wynikiem przesłanek podanych pośrodku. Jednocześnie sprawiają, aby myśli słuchacza, zajmując się szczegółami podanymi w ajatach, nie zapominały o wielkości poziomu absolutnej Boskości i nie zaszkodziły jego umysłowemu wielbieniu.

Wiedz, mój drogi bracie, że pomoc, wsparcie i oświecanie duchowym światłem są pewnego rodzaju modlitwami, wyrażanymi przez działanie lub stan. Tylko Allah jest tym, Który poucza o prawdziwej drodze, Obrońcą i Pomocnikiem. Jednak w człowieku tkwi takie subtelne uczucie, stan, w którym każda prośba, nawet od grzesznika, jest spełniana przez Allaha ze względu na to subtelne uczucie. Widziałem je z daleka, ale nie mogłem go rozpoznać.

Mój drogi bracie, dokonaj porównań między stanami przeszłości, które znajdują się w zasięgu wiedzy i pewności, ze stanami przyszłości, jakie skrywają się za zasłoną wątpliwości. Wyobraź sobie, że zajmujesz miejsce jednego ze swoich przodków, gdzieś pośrodku rodowego łańcucha, potem spójrz, czy istnieje różnica między twoimi przodkami, którzy są częścią karawany istot przeszłości, i tymi, którzy pozostają jeszcze w łonie przyszłości i stopniowo pojawią się jako twoje dzieci i wnuki?

Przypatrz się uważnie! Podobnie jak pierwsza ich część, będąca stworzonymi z wiedzą i uwagą dziełami Stwórcy, także i druga stanowi kreację tego samego Stwórcy. Obie części znajdują się pod nadzorem i pod spojrzeniem Stwórcy. Dlatego ponowne stworzenie przodków nie

— 248 —

jest bardziej zdumiewające niż stworzenie potomków. Raczej jeszcze łatwiejsze. Po tym porównaniu staje się jasne, że wydarzenia z przeszłości są zbiorami cudów mocy, świadczącymi, że Stwórca jest w stanie stworzyć wszystkie możliwe kreacje przyszłości.

Ciała i stworzenia, jakie widzimy w ogrodzie wszechświata, są cudami, które wskazują na wszechmoc i wszechwiedzę ich Stwórcy. Również rośliny i zwierzęta ze wszystkimi ich jednostkami oraz gatunkami są cudami sztuki, świadczącymi o wszechmocy Stwórcy. Równe wobec Jego potęgi pozostają cząsteczki i gwiazdy, tym samym jest dla Niego powtórne stworzenie liści i wskrzeszenie ludzkości. Dla Niego to tak proste, jak ożywienie opadłych i zgniłych liści drzew.

Wiedz, mój drogi bracie, że powtarzająca się w Koranie Cudownie Wyjaśniającym wzmianka o ożywieniu ziemi i zwrócenie uwagi na żywioł ziemi, objawiła mojemu sercu następującą prawdę:

Podobnie jak kula ziemska stanowi serce wszechświata, tak samo gleba jest sercem globu. A najkrótszą, prowadzącą do celu drogą skromności i pokory jest ziemia, będąca drogą bliższą do Stwórcy niebios niż najwyższe niebiosa. Przecież ziemia to najodpowiedniejsze we wszechświecie miejsce do przejawiania Bożego zarządzania i troski, działania mocy, centrum namiestnictwa i odzwierciedlenia imion Al-Hajj (Wiecznie Żywy) i Al-Kajjum (Samoistny). Podobnie jak Arszem (miejscem największego przejawienia) miłosierdzia jawi się woda, tak też Arszem życia i ożywienia jest ziemia. Jej gleba to najwznioślejsze lustro dla manifestacji i odzwierciedleń Bożych imion.

Tak, im subtelniejsze lustro jakiejś przyćmionej rzeczy, tym wyraźniej pokazuje jej obraz. A im bardziej przyciemnione będzie lustro czegoś lekkiego i subtelnego, tym wyraźniej (jaśniej) ukazuje przejawy właściwości. Na przykład w lustrze powietrza widać tylko słaby blask słońca. W lustrze wody ukazuje się słońce i jego blask, ale nie widać siedmiu jego kolorów. Jednak lustro ziemi, poprzez różnorodność kolorów kwiatów, pokazuje również siedem kolorów słonecznego blasku. Poświadcza tę prawdę szlachetny hadis

اَقْرَبُ مَا يَكُونُ الْعَبْدُ مِنْ رَبِّه۪ وَ هُوَ سَاجِدٌ

Sługa jest najbliżej swojego Pana podczas pokłonu do ziemi.

Wiedz, mój drogi bracie, że kiedy mój umysł porusza się w wiedzy, bywa czasem towarzyszem serca. Serce oddaje mu rzecz znalezioną przez uczucia. Umysł używa jej zazwyczaj jako dowodu w formie przykładu.

— 249 —

Na przykład mądry Stwórca pozostaje w nieskończonym oddaleniu od wszechświata i jednocześnie w nieskończonej bliskości do niego. Tak, On dzięki swojej wiedzy i mocy znajduje się wewnątrz najbardziej ukrytych stworzeń i ponad najbardziej wywyższonymi z nich. Nie jest wewnątrz ani na zewnątrz żadnej rzeczy. Tak, aby choć trochę zrozumieć tę tajemnicę, spójrzcie na dzieła mocy na powierzchni ziemi, uhonorowanej przejawami miłosierdzia. Przykładowo Stwórca, który jednocześnie stwarza dwie rzeczy, z których jedna jest na ziemi, a druga w niebie, albo jedna na wschodzie, a druga na zachodzie, musi być oddalony od nich bardziej niż one od siebie. A ponieważ podtrzymuje istnienie każdej rzeczy, pozostaje w większej bliskości do niej niż ona sama do siebie. Tajemnica ta jest cechą bytu koniecznego (łudżub), niezależności od ograniczeń i absolutności, a także koniecznym rozróżnieniem między Istotą Prawdziwie Czyniącego i bytem podatnym na wpływy. Na przykład słońce, które jest źródłem swoich odbić, znajduje się bardzo blisko nich. Jednocześnie jest tak daleko, jak odległość od odbicia w lustrze do prawdziwego słońca na niebie.

***
— 250 —

Dopisek do Płomienia

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾

Pamiętaj, mój drogi bracie, że nic nie skryje się przed światłem, jakie obejmuje cały wszechświat. I nic nie wyjdzie poza granice wpływu nieskończonej mocy. W przeciwnym razie będzie to ograniczenie nieskończoności. Boża mądrość obdarza każdą rzecz według stopnia jej wartości. I każdy może czerpać wodę z morza, w zależności od wielkości swojego naczynia. Co więcej, zwrócenie się Mądrego, Wszechmogącego Stwórcy do wielkiej rzeczy nie może być przeszkodą w Jego zwróceniu się do rzeczy małej. Z punktu widzenia niezależnego od materii i obejmującego zewnętrzne i wewnętrzne strony rzeczy, nawet największa z nich nie może przesłonić najmniejszej. I cały gatunek nie zdoła ukryć jednostki. Najmniejsza rzecz wzrasta duchowo w zależności od stopnia umiejętności oraz wiedzy, jakim została zaszczycona.

Istnieje wiele gatunków małych rzeczy, z których absolutna wielkość nie akceptuje współudziału. Z wielości dzieł płynących i emanujących z absolutnej hojności, tworzonych z niesamowitą łatwością oraz szybkością, cudowną harmonią i porządkiem, staje się zrozumiałe, że mikroorganizmy, a nawet jeszcze mniejsze stworzenia żyjące w powietrzu, wodzie i ziemi, wypełniły przestrzeń wszechświata, uważaną przez ludzi za pustą i niezamieszkałą.

Pamiętaj, mój drogi bracie, że kochasz swój nafs, ponieważ jest blisko ciebie, ale bardziej musisz kochać swojego Stwórcę. Przecież znajduje się bliżej ciebie niż twój nafs. Ukryte w tobie rzeczy i stany, które nie rozumieją i nie obejmują twoich myśli i wyborów, znajdują się w wiedzy i pod nadzorem Stwórcy.

Wiedz, mój drogi bracie, że na świecie nie ma przypadkowości. Tak, jeśli uchem imanu i wnikliwości słuchacie słowików mądrości, które wiosenną porą wyśpiewują znaki mądrości w ogrodzie ziemskiego globu, na gałęziach drzew, na płatkach kwiatów i na kiełkach upraw, wtedy nawet szatany przypadkowości przyjmą je ze zdumieniem.

— 251 —

Pamiętaj, mój drogi bracie, że jeśli nie uznasz wszystkich stworzeń za podlegające Jednemu i Jedynemu Stwórcy, to będziesz musiał zaakceptować wielu bogów, zgodnie z liczbą Bożych przejawów, jakimi zostały obdarzone wszystkie istoty we wszechświecie. Jeśli odwrócisz wzrok od słońca i wyobrazisz sobie, że jego odbicia nie są z nim związane, to zmuszony będziesz uznać wiele słońc według liczby rzeczy odbijających jego światło, będących jego lustrem.

Wiedz, mój drogi bracie, że kiedy odchodzisz w przemijanie, dla twojej wieczności wystarczy, że pozostaniesz wieczny w wiedzy, pod nadzorem oraz w świadomości Miłościwego, Miłosiernego Stwórcy.

O człowieku, oddaj wszystkie rzeczy ich prawowitemu właścicielowi. Przyjmuj wszystko w jego imieniu, aby odnaleźć pokój. W przeciwnym razie będziesz zmuszony uznać wielu bogów, którzy musieliby stworzyć te przedmioty i zapewnić porządek oraz harmonię między nimi.

***