Krople Rosy
Istnieje niezliczona ilość dowodów, które umożliwiają poznanie Stwórcy Wszechświata. Największymi z nich są trzy:
Pierwszy to wielka księga - wszechświat - której pewne ajaty widzisz i słyszysz.
Drugi to Prorok Muhammad, niechaj Allah pobłogosławi go i obdarzy pokojem, będący wielkim ajatem tej księgi, ostatnim prorokiem i kluczem do ukrytych nieznanych tajemnic.
Trzeci to Koran stanowiący interpretację księgi wszechświata i bezsprzeczny argument Allaha przed stworzeniami.
Teraz, po opisaniu kilkoma kroplami drugiego dowodu - Proroka - posłuchajmy jego słów, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim.
KROPLA PIERWSZA. Przyjacielu, w odpowiedzi na pytanie: "Kimże jest ten Prorok Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim?", który daje nam wiedzę o naszym Stwórcy, posiadający wielką duchową osobowość, nazywany mówiącym dowodem, powiemy:
Prorok Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, to człowiek, którego duchowa wielkość uczyniła dla niego powierzchnię ziemi wielkim meczetem Al-Aksa, czcigodną Mekkę - mihrabem, a promienną Medynę - minbarem jego dostojeństwa i doskonałości. Jest ostatnim i najbardziej wywyższonym imamem wspólnoty wierzących i mentorem ludzkości; wyjaśnia zasady
osiągnięcia szczęścia. On jest przewodnikiem wszystkich proroków, uzasadnia ich i potwierdza, ponieważ jego religia zawiera fundamenty każdej z ich religii; on też jest głową wszystkich świętych, których wychowuje i oświetla Słońcem Posłannictwa.
Ten człowiek, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, jest przywódcą, wokół którego zebrali się prorocy i sprawiedliwi, prawdomówni oraz dobrzy ludzie. Oni wspominają Stwórcę, postępując za jego przykładem, wspierając go i otrzymując od niego wiedzę. Jest Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, jaśniejącym drzewem, którego korzenie są niebiańskimi fundamentami proroków, a konary, gałęzie i gałązki wiedzą natchnioną przez świętego. Dlatego bez względu na to, co twierdził, wszyscy prorocy i święci, opierając się na swoich znakach i cudach, uwierzytelniają prawdziwość jego słów.
Pod każdą z jego wypowiedzi znajdują się potwierdzające pieczęcie i stemple od wszystkich doskonałych ludzi. Na przykład stwierdzenie dotyczące jedyności Stwórcy. Wyrażają je i wyjaśniają błogosławione słowa: لَٓا اِلٰهَ اِلَّا اللّٰهُ - Nie ma innego boga prócz Allaha. Wszyscy ludzie przeszłości i przyszłości, którzy podążali w wierze za przykładem tego człowieka, przyjęli te słowa jako podstawę wiary i bezustannie je powtarzają. Dzięki temu nabrali przekonania i zaufania do ich prawdziwości i rzeczywistości. W efekcie te błogosławione słowa, rozpowszechnione w czasie i przestrzeni, nie opuszczają ust ludzi, którzy mają różne, nawet przeciwstawne charaktery, drogi, zasady i tradycje.
Wniosek: żadne wątpliwości nie mogą wyciągnąć ręki sprzeciwu wobec twierdzenia, którego autentyczność i rzetelność potwierdza nieskończona liczba świadków!
KROPLA DRUGA. Przyjacielu, jasny dowód jedynobóstwa, naprowadzający ludzkość na prawdziwą drogę, obdarzony jest proroctwem i świętością. Pierwsze z nich znajduje się po prawej, a drugie po lewej, pierwsze potwierdzają niewątpliwe wydarzenia historyczne, a drugie powszechna zgoda (idżma). Jednocześnie o jego prawdziwości świadczą wzmianki o zdumiewających wydarzeniach, zwanych irhasat, jakimi został uhonorowany przed proroctwem, oraz radosne doniesienia o nim z Księgi Niebiańskiej i wiele dobrych nowin hatifów - duchowych istot obwieszczających o ukrytych i nadchodzących wydarzeniach.
Ponadto prawdziwość tego Promiennego Argumentu, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, stwierdzają świadectwa i dowody jego cudów, takich jak pęknięcie księżyca, szybkie wypływanie wody
z jego palców, przesuwanie się drzew na jego rozkaz, natychmiastowe opady deszczu na jego prośbę, nakarmienie wielu ludzi bardzo małą ilością pożywienia, rozmowa wilków, gazel, wielbłądów, kamieni oraz innych stworzeń.
W dodatku prawdziwość jego proroctwa uwiarygodnia szariat, który gwarantuje szczęście w tym i wiecznym świecie. W poprzednich naukach widzieliśmy niektóre promienie słońca szariatu, a teraz nie ma potrzeby rozciągania powtórzeń narracji.
KROPLA TRZECIA. Przyjacielu, prawdziwość tego człowieka, pokój i błogosławieństwo Allah niech będą z nim, poręczają nie tylko dowody zewnętrznego świata, ale też wskazania jego osobowości. Przecież on, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, jest jak słońce, które poprzez świecenie samo wykazuje swoją autentyczność. Przykładowo cały świat poświadcza o tym, że on, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, wchłonął w siebie wszystkie piękne i podniosłe cechy charakteru i najwyższą moralność. Wzniosła asceza, pobożność i okazywanie czci potwierdzają siłę jego wiary. Podobnie jak cechy opisane w jego biografii: rzetelność, właściwa powaga, niezłomność i stanowczość we wszystkich działaniach i uczynkach, są solidnymi świadectwami tego, że on, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, jest nierozerwalnie związany z prawdą i podąża drogą prawdy. Tak, zieleń liści, piękno kwiatów i świeżość owoców to niezawodni świadkowie życia i siły drzewa.
KROPLA CZWARTA. Przyjacielu, oddalenie w czasie i przestrzeni wywiera ogromny wpływ na osądy umysłu. Dlatego przestrzegając zasady لَيْسَ الْخَبَرُ كَالْعَيَانِ - Lepiej raz zobaczyć, niż sto razy usłyszeć - powinniśmy mentalnie opuścić swoją epokę i środowisko i pokonując czas oraz przestrzeń, udać się na Półwysep Arabski do promiennej Medyny, aby osobiście zobaczyć i posłuchać tego wielkiego człowieka, niechaj Allah błogosławi go i pozdrawia, który wzniósł się na wysoki minbar szczęścia i zwraca się z instrukcjami do całej ludzkości.
Zatem mentalnie tam się wyprawiliśmy. Spójrz, ten powszechny mentor, święty kaznodzieja i głosiciel, w zdumiewający sposób wchłonął w siebie zewnętrzne i wewnętrzne piękno, podjął w dłonie niezwykłą księgę pełną skarbów i przekazuje wszystkim ludziom odwieczną przypowieść zesłaną z wyższych światów. Sprawia, że słuchają go wszyscy synowie Adama, dżinny oraz inne stworzenia. Tak, on, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, zapowiada wielkie wydarzenia, objawia niezwykle tajemnice stworzenia świata, odkrywa
sekrety mądrości wszechświata i odpowiada na trzy pytania, zadawane ludzkiemu rodowi przez filozofię i naukę mądrości, pozostawiające umysły w bezsilności i zdumieniu: kim jesteśmy? Skąd przyszliśmy? Dokąd zmierzamy?
KROPLA PIĄTA. Przyjacielu, spójrz, jak ten promienny człowiek, najczcigodniejszy Wysłannik, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, naprowadzający ludzi na drogę wiary, za pośrednictwem rozprzestrzeniającego się zeń światła prawdy zamienił noc ludzkości w dzień, a zimę w wiosnę. Dzięki dokonanym przez siebie przemianom zmienił i rozświetlił oblicze świata. Jeśli spojrzysz na wszechświat bez niego, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, światła, to objawi się jako miejsce ogólnej żałoby. Wszystkie stworzenia staną się dla siebie obcymi i wrogimi. Nieożywione twory ukażą się w postaci zwłok. Zwierzęta i ludzie, niczym sieroty, będą płakać i krzyczeć ze strachu przed śmiercią i rozłąką. A cały wszechświat z jego funkcjonowaniem, przemianami, różnorodnością i wzorami pojawi się jako gra losowa. Ludzie staną się bardziej poniżeni i mniej znaczący niż zwierzęta.
Tak więc, jeśli nie spojrzymy na wszechświat oczami wiary, której lekcję daje ten człowiek, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, wtedy wszechświat przybierze straszny kształt. Jeśli jednak popatrzeć oczami tego doskonałego mentora i przez pryzmat wiary, wówczas wszystko ujrzymy jasne, promienne, żywe, ożywione, kochane i kochające.
Dzięki światłu wiary wszechświat przestaje być miejscem powszechnej żałoby, a staje się meczetem, w którym wspomina się Stwórcę i dziękuje Mu. Stworzenia, będące dotąd dla siebie wrogami, stają się przyjaciółmi i braćmi. Stworzenia nieożywione, przedstawiane jako martwe i trupy, przybierają postać żywych i towarzyskich, posłusznych sług, głoszących ajaty Stwórcy językiem swojego stanu. Ludzie, którzy wydawali się płaczącymi i narzekającymi sierotami, zmieniają się we wdzięczne sługi, wychwalające swego Stwórcę. A ruchy, różnorodność, zmiany i wzory wszechświata przestają być bezsensowne i bezużyteczne i przemieniają się w listy od Pana, stronice ajatów wszechświata i zwierciadła Bożych imion.
WNIOSEK. Dzięki światłu wiary wszechświat przybiera tak wzniosłą formę, że zasługuje na tytuł Księgi Bożej Mądrości. A człowiek, podnosząc się z położenia upokorzonego i bezsilnego zwierzęcia, siłą swojej słabości, potęgą swojej niemocy, światła uwielbienia, blasku
serca i wielkości umysłu - przymiotami pochodzącymi z wiary - urasta do rangi kalifa i władcy. Nawet niemoc, ubóstwo, potrzeba i rozum, będące powodem jego upadku, stają się przyczyną jego wyniesienia i szczęścia. Przeszłość, jawiąca się wielkim posępnym grobem, okazuje się jasna i rozświecona obecnością proroków i świętych. Przyszłość, wydająca się ponurą nocą, rozświetla się blaskiem Koranu i przybiera postać rajskich ogrodów. Gdyby nie było tego promiennego człowieka, wszechświat, ludzie i wszystko inne stałoby się równe nicości i straciłoby wszelką wartość i znaczenie.
Z tego też powodu ten zdumiewając, cudowny i piękny wszechświat potrzebuje tak niezwykłego i wspaniałego nauczyciela, który objaśnia zasady zachowania i wiedzy. Tłumaczy tę prawdę hadis kudsi: لَوْلَاكَ لَوْلَاكَ لَمَا خَلَقْتُ الْاَفْلَاكَ [8] - Gdyby nie było tego człowieka, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, wtedy nie byłoby wszechświata.
Kropla szósta. Przyjacielu, człowiek, który głosi to odwieczne kazanie, jest żywym słońcem, odsłaniającym i demonstrującym doskonałości wszechświata. Przynosi radosną wieść o wiecznym szczęściu. Widzi bezgraniczne miłosierdzie i powiadamia o nim. Jest zwiastunem i obserwatorem piękna Boskich rządów, odkrywającym ukryte skarby Bożych imion.
Jeśli chodzi o jego misję, ten człowiek, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, jest dowodem prawdy, blaskiem prawdziwości, słońcem wskazującym prawdziwą drogę i przyczyną znalezienia szczęścia. Z punktu widzenia jego osobowości, on, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, jest przykładem miłości Miłościwego, uosobieniem miłosierdzia Pana, czci i godności ludzkiej istoty, najbardziej cennym i ważnym owocem drzewa stworzenia. Religia, do której wzywał, zaskakująco szybko ogarnęła Wschód i Zachód, i przyjęta została przez jedną piątą ludzkości. Czy nafs i szatan mają jakiekolwiek szanse przeciwstawić się twierdzeniom takiej osoby?
KROPLA SIÓDMA. Przyjacielu, jedynie Najwyższa siła mogła wprawić tego człowieka w ruch i pozwolić mu na dokonanie takich przemian. Tak, zwróć szczególną uwagę na jego działania i zmiany, jakie wprowadził na Półwyspie Arabskim.
Na tych stepach i pustyniach żyło wiele dzikich plemion, fanatycznie oddanych swoim obyczajom, nieustępliwych w sprawach narodowych i plemiennych, niespotykanie okrutnych i pozbawionych serdeczności tak
bardzo, że nie przerażało ich nawet grzebanie żywcem własnych córek. Ten promienny człowiek w krótkim czasie usunął grzeszne obyczaje i zastąpił je dobrymi i pożytecznymi zwyczajami. Dzięki światłu wiary przyniesionemu przez tego przewodnika, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, owi dzicy ludzie stali się nauczycielami całej ludzkości, przykładem dla wykształconych i kulturalnych narodów.
Tak wielkie panowanie nie objawia się tylko zewnętrzne. Ma on głębsze i szersze królestwo duchowe, które pociąga i przyciąga do niego umysły i serca. Podbił dusze, stał się ulubieńcem serc, mentorem umysłów i wychowawcą pragnień.
KROPLA ÓSMA. Przyjacielu, wiesz, że jak bardzo trudno jest wyeliminować jakikolwiek nałóg, na przykład palenie. Nawet wielki władca, podejmując znaczne starania, zmaga się z dużymi problemami w zwalczeniu nawyku, który stał się przyzwyczajeniem w małym plemieniu. Jednak ten promienny człowiek niewielkim wysiłkiem w krótkim czasie usunął bardzo wiele obyczajów licznych fanatycznych i upartych plemion, a w ich miejsce ustanowił godne szacunku czyste zwyczaje i zasady.
Przemiana Omara ibn Chattaba, niech Allah będzie z niego zadowolony, po przyjęciu islamu jest doskonałym przykładem w tej sprawie.
Ponadto, dokonał on, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, w tym czasie tysięcy niezwykłych rzeczy. Rzeczywiście, nazywamy je niezwykłymi. Ciekawe, gdyby setki współczesnych filozofów wyprawiły się w tamtych czasach na ten dziki półwysep i przez długi czas próbowały poprawić tych brutalnych ludzi, czy choćby po pięćdziesięciu latach zdołałyby odnieść sukces, co zaledwie po roku udało się temu Prowadzącemu na drogę prawości? Nigdy i przenigdy!
KROPLA DZIEWIĄTA. Przyjacielu, rozsądny człowiek nie będzie kłamał w spornej sprawie. Boi się, że w przyszłości jego kłamstwo ujawni się, przez co znajdzie się w niewygodnej sytuacji. A kiedy człowiek kłamie, nie może mówić bez strachu i zażenowania. Nie potrafi wypowiadać się swobodnie i z entuzjazmem, nawet jeśli jest osobą mało znaczącą, mającą drobne obowiązki, mówiącą podczas niewielkiego spotkaniu o prostej i nieważnej sprawie.
Zastanówmy się, czy w takim razie kłamstwo może znaleźć się w wypowiedziach człowieka obdarzonego największą czcią i godnością, mającego doniosłe obowiązki i głoszącego o wielkich sprawach podczas licznego zgromadzenia w obecności potężnych i straszliwych wrogów?
Tak więc ten promienny człowiek głosi wieczne kazanie bez wahania i wątpliwości, bez strachu i niedomówień. Mówi ze szczerą niewinnością i pełną powagą, a jego słowa ranią uczucia wrogów, upokarzając ich umysły, sprzeciwiając się ich namiętnościom i obrażając godność. Czy to możliwe, aby choć cząstka kłamstwa mogła znaleźć się w słowach takiej osoby, która znajduje się na takim poziomie i mówi o tak ważnej sprawie? Nigdy! اِنْ هُوَ اِلَّا وَحْىٌ يُوحٰى [9] prawda nie potrzebuje oszustwa: kiedy wypowiada się prawdę, kłamstwa i oszustwa są niemożliwe. Ten, kto widzi prawdę, nie zwiedzie ani nie wprowadzi w błąd: oddzieli prawdę od wyobraźni, aby nie można było ich pomylić.
KROPLA DZIESIĄTA. Przyjacielu, aby ostrzec ludzkość, ten przewodnik po prawdziwej drodze mówi o przerażających prawdach. Aby zadowolić ludzi, opowiada o rzeczach, które przyciągają serca i umysły.
Posłuchaj: ludzie są tak zainteresowani i podekscytowani nauką tego, co zadziwiające i nieznane, że dla jednej niesamowitej prawdy poświęcają swoje życie i majątek. Dlaczego więc nie przywiązują należytego znaczenia do prawd objawionych i przekazanych przez tego człowieka, niechaj Allah błogosławi go i obdarzy pokojem? Co więcej, wszyscy prorocy, święci i prawowierni - ludzie, którzy widzą te prawdy i są w nich świetnie zorientowani - wszyscy razem potwierdzili i potwierdzają słowa tego człowieka, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim.
On, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, obwieszcza o rozkazach takiego sułtana, w którego posiadłościach księżyc podobny jest do muchy. On, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, mówi o niezwykłych cudach i głosi o straszliwych przeobrażeniach i zmianach. Spójrzcie! Zwróćcie uwagę na ajaty, które przekazał w tym odwiecznym kazaniu:
[10]
[11]
[12]
On też zapowiada taką przyszłość ludzkości, w porównaniu z którą cała światowa przyszłość jest niczym jedna kropla. I daje dobrą nowinę o takim szczęściu, w porównaniu z którym ziemskie szczęście jest podobne do złudzenia.
Za zasłoną tego wszechświata kryje się wiele niepojętych rzeczy i wydarzeń, które na nas czekają. I my również na nie czekamy. Dlatego
potrzebny jest wyjątkowy, wspaniały człowiek, który widziałby te zdumiewające rzeczy i zjawiska i opowiedział nam o nich tak, jak je zobaczył.
Co więcej, ten człowiek, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, opowiada o tym, czego nasz Stwórca od nas chce, i informuje o wielu prawdach i zjawiskach, przed którymi nie można się uratować. Zaskakujące... Dlaczego większość ludzi zamyka oczy i nie słucha prawdy?
KROPLA JEDENASTA. Przyjacielu, ten promienny człowiek, głoszący z wysokiego minbaru odwieczną przypowieść, postrzegany przez nas dzięki swojej duchowej osobowości i znany światu ze swoich wzniosłych cech oraz wielkich osiągnięć, jest prawdziwie mówiącym dowodem Bożej Jedyności, słusznym argumentem na rzecz prawdziwości jedynobóstwa oraz jasnym potwierdzeniem i mocnym dowodem istnienia wiecznego szczęścia.
Jawi się przyczyną powstania wiecznej szczęśliwości, a także, zapraszając ludzi na drogę prawdy, staje się powodem jej osiągnięcia.
Ponadto, swoją modlitwą (du'a) i oddawaniem czci, przyczynia się do stworzenia oraz istnienia tego szczęścia.
Spójrz zatem: ten człowiek jest imamem całej ludzkości. Jego meczet to nie tylko Półwysep Arabski, ale cała Ziemia. Jego społeczność to nie tylko ludzie tego czasu. Raczej od czasów Adama aż do końca świata ludzie każdego wieku stoją w szeregach, stulecie po stuleciu, i powtarzają po jego modlitwie "Amiin".
Ponadto ten człowiek w ogromnej wspólnocie modli się o zaspokojenie wielkiej potrzeby wszystkich żyjących. I nie tylko wspólnota, ale raczej ziemia, niebo i wszystkie rzeczy wypowiadają "Amiin" po jego modlitwie. To znaczy mówią: "Panie nasz! Przyjmij jego modlitwę. Wołamy o to, prosimy i pragniemy tego".
Jednocześnie w modlitwie, którą odprawia przed wspólnotą, prosi z taką pokorą i uległością, z taką miłością, pragnieniem i smutkiem, że doprowadza cały wszechświat do wzruszenia i sprawia, że przyłącza się do jego modlitwy. Prosi o spełnienie takiego pragnienia, że jeśli nie zostanie ono zrealizowane, to nie tylko twory, ale cały świat straci wszelką wartość i pogrąży się w najniższym położeniu. Spełnienie prośby spowoduje natomiast, że wszystkie stworzenia zostaną zaszczycone wywyższone doskonałościami. Ciekawe, kogo prosi ten człowiek? Otóż prosi Stwórcę, który słyszy modlitwy wykonywane
językiem oficjalnym i prośby najmniejszych żywych stworzeń dotyczące ich niewiele znaczących potrzeb, przyjmuje je i daje to, o co jest proszony.
Stwórca dostrzega w najprostszym żyjącym stworzeniu najskromniejsze pragnienie osiągnięcia nieznacznego celu. Daje mu to, czego chce, i okazuje przy tym miłosierdzie i współczucie. Zaopatrzenie stworzeń we wszystko, co niezbędne, realizowane w wyniku próśb i modlitw, odbywa się w takim porządku, że nie pozostawia wątpliwości, iż dokonuje tego Wszystko Słyszący, Wszechwidzący, Wszechwiedzący i Mądry Stwórca.
Zastanawiające, o cóż tak prosi ten człowiek, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, w swojej modlitwie, stojąc na minbarze, podnosząc ręce ku Wielkiemu Tronowi, że wszystkie stworzenia przyłączają się do jego modlitwy słowami "Amiin, amiin"?
Prosi o zadowolenie Wszechmogącego Allaha, prosi o spotkanie i przeżywanie piękna Wszechmogącego w Raju, prosi o wieczne szczęście. Nawet gdyby nie było niezliczonych powodów, takich jak miłosierdzie, mądrość i sprawiedliwość, do stworzenia tego, o co prosił, to sama prośba i modlitwa tej promiennej osoby wystarczyłyby do stworzenia Raju i obdarowania nim. Dlatego jego posłannicza misja była powodem stworzenia tego świata - miejsca wielbienia i egzaminu - natomiast modlitwy, wykonywane przez niego podczas oddawania czci, stały się przyczyną stworzenia świata wiecznego - miejsca nagrody i kary.
Niesprawiedliwość zaprzecza temu wzniosłemu porządkowi, szerokiemu miłosierdziu, doskonałej sztuce i nieskazitelnym pięknu. Nie przystają do siebie.
Odzywanie się na wołania najskromniejszego stworzenia w najmniej znaczącej sprawie, zaś niesłuchanie i nieodpowiadanie na wołanie najwznioślejszej istoty w potrzebie wielkiej wagi jest wyjątkową niesprawiedliwością i ułomnością. Jest to niedopuszczalne, ponieważ w takim przypadku absolutne piękno zamienia się w absolutną obrzydliwość. Zmiana prawd na coś przeciwstawnego jest niemożliwa i niedorzeczna.
KROPLA DWUNASTA. Przyjacielu, wystarcza nam to, co usłyszeliśmy od tego głosiciela, który naprowadza na prawdziwą drogę. Przecież nie sposób w pełni ogarnąć wszystkich Jego stanów... Skoro tak, to powróćmy, zwracając uwagę na duchowe światło, jakie otrzymuje każda epoka od
tego człowieka, niech Allah go błogosławi i pozdrowi. Spójrz, każdy wiek dostał od Wieku Szczęścia tysiące takich jasnych i lśniących gwiazd, które oświetlają ludzkość, jak Abu Hanifa, Shafi'i, Abu Jazid, Dżunajd Baghdadi, Abdulkadir Gejlani, Imam Ghazali, Muhjiddin Arabi, Abu Hasan Szazali, Szah Nakszibend i Imam Rabbani, niechaj Allah będzie z nich zadowolony.
Odkładając szczegółowe wyjaśnienie naszych obserwacji na inny czas, odczytajmy modlitwę pozdrowienie tego dokonującego cudów promiennego człowieka, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim.
Przyjacielu, istnieje wiele dowodów prawdziwości prorockiej misji Ahmada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim. Niektóre
zostały wymienione w mojej książce pod tytułem Dziewiętnaste Słow o. Razem z cudami tego człowieka, których liczba sięga tysiąca, również Koran, mający czterdzieści stron wymowności, jak wyjaśniono w Dwudziestym Piątym Słowie, świadczy o posłannictwie Ahmada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, a także wszechświat potwierdza jego wysłannictwo swoimi znakami. Podobnie jak niezliczone znaki wszechświata dowodzą jedyności Jedynego Pana, tak też ukazują i poświadczają autentyczność prorockiej misji Ahmada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim.
Na przykład widoczny we wszechświecie zachwycający urok sztuki jest przekonującym dowodem na posłannictwo Ahmada. Przecież piękno stworzeń wskazuje na doskonałość kunsztu, co dowodzi obecnego u Stwórcy pragnienia do upiększania. To z kolei świadczy o Jego miłości do swojej sztuki. A miłość ta oznacza, że najdoskonalszym ze stworzeń jest człowiek, godny tej miłości i będący jej przyczyną. Co więcej, człowiek jest inteligentnym owocem drzewa stworzenia, najbardziej zdumiewającym i pełnym znaczeń. Pozostaje tym samym owocem wszechświata, jego częścią najbardziej wypełnioną treścią i najodleglejszą od początków. Bogactwo ludzkiej natury i obecność rozumu sprawiają, że spojrzenie człowieka staje się szerokie, a rozumienie uniwersalne. Dzięki rozległości poglądów widzi w pełni drzewo stworzenia, a dzięki zdolności pojmowania zna cele Stwórcy we wszechświecie. Oznacza to, że człowiek jest szczególnym rozmówcą Stwórcy.
Tak, człowiek wykorzystujący swoje szerokie spojrzenie i ogarniający umysł w celu okazywania czci i miłości do Stwórcy, aprobujący, wysoko oceniający i prezentujący sobą Jego sztukę, dziękujący Mu za dary, to szczególny rozmówca i ulubieniec Stwórcy, pragnącego wdzięczności za Swoje dary i zapraszającego Swe stworzenia do uwielbienia i podziękowania.
O ludzie! Czy istnieje jakakolwiek możliwość, że Prorok Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, który posiada wyżej wymienione cechy i pozycję, nie został wyjątkowym, wybranym rozmówcą Stwórcy? Czy wśród największych ludzi w historii znajdzie się ktoś, bardziej zasługujący na to miano i godniejszy go?
O wy, których oczy nie są ślepe, a serce nie umarło! Spójrzcie, w ludzkim świecie są dwa kręgi i dwa obrazy:
Krąg pierwszy. To krąg Bożego panowania.
Krąg drugi. To krąg wielbienia i oddawania czci.
Obraz pierwszy. To piękno sztuki.
Obraz drugi. To rozważanie i odnalezienie pojedynczego dobra.
Zwróćmy uwagę na wzajemne relacje między tymi kręgami a obrazami. Krąg wielbienia działa pełną mocą w imieniu kręgu Bożego panowania. Obraz kontemplacji, wdzięczności i ocena całkowicie zwracają się w stronę wspanialej sztuki i darów. Widząc tę prawdę na własne oczy, powiedzcie, czy z punktu widzenia waszego umysłu możliwe jest, aby pomiędzy głowami kręgu Bożego panowania i kręgu wielbienia nie było najbardziej intymnego związku? Czy istnieje prawdopodobieństwo, że głowa kręgu wielbienia, która z doskonałą szczerością służy celom Stwórcy, nie ma z Nim pełnej więzi i nie jest Mu oddana? I że przy takim zaangażowaniu nie będzie między nimi rozmowy i wiedzy? Dlatego nie ma wątpliwości, że głowa kręgu wielbienia i oddawania czci jest akceptowana przez Boże panowanie i pozostaje jego szczególnym ukochanym.
O człowieku! Czy istnieje prawdopodobieństwo, aby Stwórca, przyozdabiający Swoje stworzenia rozlicznym pięknem i obdarowujący wszystkie żywe istoty rozlicznymi darami, odpowiadającymi ich gustom i potrzebom, nie okazał życzliwości i nie zwrócił uwagi na słowa najpiękniejszego i najdoskonalszego stworzenia? Stworzenia wielbiącego Go z pełnym entuzjazmem, wysoko oceniającego piękno Jego sztuki i swoim wychwalaniem oraz wdzięcznością za Jego dary przyprawiającego o wzruszenie i radość lądy i morza, niebiosa i ziemię? Czy to możliwe, aby Stwórca nie odpowiedział na jego wdzięczność, nie przemówił do niego i nie uczynił z niego imama i nauczyciela wszystkich stworzeń?