Masnawi Nurija
— 84 —

Kropelka

(Z oceanu Mądrego Koranu)
خُدَاىِ پُرْ كَرَمْ خُودْ مُلْكِ خُودْ رَا م۪ى خَرَدْ اَزْ تُو بَرَاىِ تُو نِگَهْ دَارَدْ بَهَاىِ ب۪ى گِرَانْ دَادَه
﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
اَلْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبِّ الْعَالَم۪ينَ وَالصَّلَاةُ وَالسَّلَامُ عَلٰى سَيِّدِنَا مُحَمَّدٍ وَعَلٰٓى اٰلِه۪ وَصَحْبِه۪ٓ اَجْمَع۪ينَ

Chwała niech będzie Allahowi, Panu światów! Pokój i modlitwy niech będą z Muhammadem, całą jego rodziną i towarzyszami.

Poznaj, o mój bracie, który modlisz się i pamiętasz o Wszechmogącym, takie błogosławione słowa, jak:

Aszhadu an laa ilaaha illallaah - Poświadczam, że nie ma żadnego bóstwa oprócz Allaha, Muhammadun rasuulullaah - Muhammad jest Wysłannikiem Allaha, Alhamdu lillaah, którymi dajesz świadectwo o swoich przekonaniach. Nie zdążywszy wyjść z twoich ust, łączą się z potwierdzeniami i poświadczeniami milionów wierzących. Także wszystkie dowody, zeznania i fakty potwierdzające prawdę islamu i jego praw, jednocześnie dowodzą prawdziwości twoich przekonań i twierdzeń.

Błogosławione i święte słowa, które wypowiadasz, niosą w sobie szczęście, duchowe światło i boską obfitość. Co więcej, w tych błogosławionych słowach zawiera się żywa woda i niebiański napój, który

— 85 —

ludzie wiary i jedynobóstwa odczuwają w swoich sercach. Ty również pijesz z tych niebiańskich źródeł.

Oto jedna z podstawowych zasad logiki: słowa potwierdzającego jakąś kwestię bywają lepsze niż słowa negującego. Rzeczywiście, w słowach tego, który potwierdza, jest moc, ma też pomocników. Zaprzeczający nie posiada pomocników i pozostaje w samotności, jego słowa są bezsilne. Jeśli tysiąc osób czemuś zaprzecza, to sprawiają wrażenie jednego człowieka. Jeśli tysiąc osób coś potwierdza, wtedy każda z nich jest jak tysiąc. Wszystkie przecież zwracają się ku jednemu. Dzięki temu wzajemnie się wzmacniają i potwierdzają. Zaprzeczający nie popierają się nawzajem, gdyż każdy z nich pozostaje sam.

Przykład: Wypowiedzi tysiąca ludzi, którzy z tysiąca okien zobaczyli gwiazdę i mówią o jej istnieniu, wzajemnie się potwierdzają i wspierają. Cała ta rzesza ludzi udowadnia istnienie gwiazdy, jakby wskazywała na nią palcem. Z zaprzeczającymi jest już zupełnie inaczej. Zaprzeczenie potrzebuje powodu, a powody bywają różne. Na przykład mówi się: "Mam słaby wzrok, nie widziałem". Ktoś inny powie: "W naszym domu nie ma okien", następny doda: "Było zimno i nie mogłem wystawić głowy, żeby popatrzeć". I tak dalej. Skoro każdy podaje swoje prywatne powody, które nie są dowodami rzeczywistego nieistnienia gwiazdy, nie mogą więc sobie nawzajem pomóc.

Dlatego w kwestii zaprzeczenia jakiejkolwiek prawdzie wiary zjednoczenie błądzących ma znaczenie słów jednego człowieka. Nie ma w nim siły. Natomiast słowa wierzących na drodze prawdy w sprawach wiary wzajemnie się wspierają i wzmacniają.

Wiedz, mój drogi bracie, że czego potrzebuje całość, potrzebuje też część. Na przykład to, co jest niezbędne do pojawienia się drzewa, jest również niezbędne do pojawienia się owocu. Jeśli tak, to Stwórcą owocu jest Stwórca drzewa. A Stworzycielem ziemskiego globu i drzewa stworzenia jest ten sam Stwórca.

Wiedz, mój drogi bracie, że istnieje problem, którego dwie strony są daleko od siebie, a każda strona wykiełkowała niczym ziarno, stała się drzewem i rozwinęła gałęzie. Nie powinno być w tym ani cienia wątpliwości. Tak długo, dopóki te dwa nasiona znajdują się pod ziemią, można je pomylić. Kiedy jednak wyrośnie z nich drzewo i wyda owoc, jeśli wątpisz w istotę tego drzewa, wówczas wszystkie jego owoce będą świadczyły przeciwko tobie. Trudno wyobrazić sobie nasiono kulczyby w formie kości, która stała się jabłonią. Jest to możliwe jedynie w wy-

— 86 —

obraźni, albo wtedy, gdy wszystkie jabłka zamienią się w owoce kulczyby, co byłoby nonsensem.

Tak więc proroctwo jest nasieniem, z którego wyrosło drzewo islamu ze wszystkimi kwiatami i owocami. A Koran, podobnie jak słońce, które zrodziło planety, stał się przyczyną pojawienia jedenastu filarów islamu. Czy po zobaczeniu jego cennych owoców będzie miejsce na jakiekolwiek wątpliwości i podejrzenia co do ziarna? Nie! Nigdy!

Wiedz, mój drogi bracie, że tak piękny ptak jak paw, wykluwszy się z jajka, dochodzi do siebie i zaczyna szybować na niebie. Nie ma wątpliwości co do głupoty osoby, która świadoma pochlebnych opinii o tym ptaku, próbuje znaleźć jego piękno, doskonałość i rozwój w pozostawionej na ziemi skorupce jajka. Podobnie człowiek, patrzący powierzchownym i przyziemnym spojrzeniem na przekazaną historię życia Proroka Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, nie zdoła sobie uświadomić jego duchowej istoty i pojąć stopnia wartości tej postaci. Jego życie, ludzkie potrzeby i pozycję należy postrzegać jedynie jako cienką otoczkę, skorupę, z której wyszło słońce obu światów i wyrosło drzewo Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, podobnie jak rajskie drzewo Tuba. Nawodnione Boskim Światłem rozrosło się i osiągnęło doskonałość dzięki Bożej Łasce. Dlatego słysząc coś zwyczajnego o życiu czcigodnego Proroka, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, należy, nie zatrzymując się na tym, natychmiast podnieść głowę i spojrzeć na Światło, jakie wszędzie rozprzestrzenił.

Jednocześnie, patrzący z powątpiewaniem na jego życie najwyraźniej nie potrafi rozeznać się w takich pojęciach, jak działający i zaszczycony, źródło i odbicie, osobiste i zamanifestowane. Dlatego też popada w zwątpienie. Tak, Prorok Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, został zaszczycony Bożymi objawieniami i stał się ich lustrem. Nie działa sam z siebie i nie jest źródłem. To jedynie sługa Boży, który wyprzedza wszystkich w oddawaniu czci Wszechmogącemu. Widoczny w nim tak wielki rozwój i doskonałość nie stanowi jego osobistej własności, są to bowiem przejawy Miłościwego, Miłosiernego Stwórcy, jakimi go obdarzył.

Jak zostało już stwierdzone na wstępie, żadne stworzenie z punktu widzenia samego siebie nie może być źródłem nawet pojedynczego atomu. Jeden wszakże atom, z punktu widzenia swego Stwórcy, godny jest niebiańskich gwiazd. Jednak ludzie z niedbalstwa, zapominając o Stwórcy,

— 87 —

patrzą na atom jak na źródło, jak na samodzielny przedmiot, przypisując to Boże tworzenie ubóstwionej przez siebie naturze.

Pamiętaj, mój drogi bracie, że modlitwy i zwracanie się do Stwórcy (du'a) są przykładem tajemnicy jedynobóstwa i uwielbienia. Podobnie jak one, tak również modlitwa wymaga zrozumienia, że Stwórca jest potężny i zna pragnienia serc. Z tego przekonania wynika, że Allah jest wszechwiedzący i wszechmocny.

Pamiętaj, mój drogi bracie, że słońce, które oświetla ten świat, może oświetlić oko muchy, odbijając się w nim. Ale niemożliwym jest, aby iskra jego płomienia oświetliła oko, wchodząc do niego. Od tego oko się rozerwie.

W ten sam sposób jedna cząsteczka jest uhonorowana odbiciem Odwiecznego Słońca. Jednak nie może być miejscem dla Prawdziwie Oddziałującego.

Wiedz, o pyszałkowaty, zadowolony z siebie i uparty nafsie, że jesteś miejscem nagromadzenia się takich nastrojów, jak słabość, niemoc, bieda i nędza. To powoduje, że nie możesz przeciwstawić się mikrobowi, widocznemu tylko przy wielokrotnym powiększeniu, który przylgnął do twoich płuc lub wątroby. On cię powali i zabije.

Pamiętaj, mój drogi bracie, że kiedy człowiek podróżuje przez przestrzeń swojej pamięci, która zajmuje w mózgu miejsce wielkości ziarnka gorczycy, zamienia się ono w tak duży obszar, że wygląda na bezkresną równinę. Ciekawe, jak zdoła w pełni zbadać krąg zasięgu pamięci ktoś, kto nie może całkowicie ominąć obszaru w jej wnętrzu? Tak jak pamięć bywa dla ludzkiego umysłu ogromną równiną, tak niekiedy umysł staje się morzem zdolnym pochłonąć cały świat. Fasubhanallah! Allah Wszechmogący uczynił dla umysłu ziarno gorczycy całym światem i uczynił dla niego ten świat ziarnem gorczycy.

Wiedz, mój drogi bracie, że jedną z największych niesprawiedliwości popełnianych przez ludzi jest to, że dobrodziejstwa i rezultaty pracy całego społeczeństwa przypisują jednej osobie. W tej niesprawiedliwości ukrywa się wielobóstwo. Wszakże przypisywanie pracy całego społeczeństwa jednemu człowiekowi jest tym samym, co nadawanie mu niezwykłej mocy pozwalającej tworzyć. Tak, bóstwa starożytnych Greków i bałwochwalców są owocem takich niesprawiedliwych szatańskich poglądów.

Pamiętaj, mój drogi bracie: osoba, która wykonuje zikr (wspominanie Wszechmogącego) dysponuje rozmaitymi uczuciami, które przyciągają

— 88 —

Boże światło (fajz). Część z nich wiąże się z rozważaniami umysłu i serca. Druga natomiast nie jest racjonalna, to znaczy nie poddaje się zrozumieniu. Dostają fajz bez pojmowania umysłem: مِنْ حَيْثُ لَا يَشْعُرُ - Nie wiadomo ską d. Dlatego nawet nieuważne wspomnienia nie są pozbawione Bożego światła.

Wiedz, mój drogi bracie, że Allah Wszechmogący stworzył człowieka w zdumiewającej formie. Wewnątrz wielości jest jedność, w złożoności jest prostota, a w społeczeństwie indywidualność. Każdy organ i zmysł człowieka ma oddzielne przyjemności i cierpienia; a także, jak wynika z ich wzajemnej pomocy i wsparcia, wszystkie otrzymują część przyjemności, doświadczeń i cierpień swoich towarzyszy. Ponieważ taka jest natura człowieka, to jeśli pójdzie drogą okazywania czci, będzie godny otrzymać udział we wszelkiego rodzaju doskonałościach, darach i przyjemnościach. Jeśli pójdzie drogą egoizmu, będzie godny rozlicznych smutków i cierpień.

Wiedz, mój drogi bracie, o tym, że stałe powtarzanie słów Laa ilaaha illallaah - Nie ma żadnego bóstwa prócz Allaha - jest konieczne do zerwania nici, które wiążą serce z bardzo wieloma rzeczami, a także po to, aby nafs odwrócił się od swoich ukochanych, których uważa za bożki i oddaje im cześć. Jednocześnie różne uczucia, jakie zawierają się w człowieku wspominającym Allaha, wskazują na odmienny stopień ich jedynobóstwa. Dlatego przypominanie tej frazy jest konieczne również do tego, aby zerwać ich więzi ze współtowarzyszami, których dodały Twórcy.

Pamiętaj, mój drogi bracie: korzyści, jakie wywiera na dusze zmarłych czytana w ich intencji sura Fatiha, są takie same, niezależnie od tego, czy dotyczą jednej osoby, czy tysiąca. Podobnie jedna osoba i grupa ludzi równie dobrze słyszy każdą wypowiedź. Subtelne sprawy są bowiem jak drukarnia: z jednego słowa rodzą się tysiące słów.

Wynika z tego również, że rzeczy duchowe, pomimo ich wyjątkowości, mogą się rozprzestrzeniać, to znaczy w jednej jasnej duchowej rzeczy może być tysiąc nagród.

Wiedz, mój drogi bracie, że stopień Muhammada (najwyższy stopień wstawiennictwa) czcigodnego Proroka, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, oznacza Bożą ucztę i Boży stół błogosławieństw. Tak, z niego właśnie pochodzą dostarczane nam łaski, dary i błogosławieństwa. Salałat, czytany chwalebnemu Wysłannikowi, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, jest przyjęciem zaproszenia do tego stołu.

— 89 —

Tak więc ten, kto wypowiada salałat, opisując jakąś cechę Proroka Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, niech pomyśli, z czym ta cecha jest związana, aby mieć motywację do ciągłego głoszenia salałatów.

Pamiętaj, uczony w religii! Nie smuć się, myśląc o tym, że twoje dochody są niewielkie, a wiedza nikogo nie interesuje. Przecież ziemskie wynagrodzenie zależy od stopnia potrzeb, a nie od osobistych zasług. Osobiste przewagi oraz doskonałości zwracają się ku nagrodzie innego świata. Skoro tak, zachowaj więc swoje osobiste doskonałości dla wiecznej zapłaty, nie sprzedawaj ich za marną światową cenę.

Wiedz, dziennikarzu, który zwracasz się do społeczeństwa gazetowym językiem! Masz prawo pomniejszać swoje znaczenie i ze skruchą mówić o swoich niedociągnięciach. Jednak absolutnie nie masz prawa plamić islamu swoimi nonsensami, niestosownymi i sprzecznymi z jego podstawami.

Kto cię upoważnił? Skąd otrzymałeś na to pozwolenie? Jakim prawem, w imieniu ummy i narodu, wypowiadając absurdy dotyczące islamu, ujawniasz i rozpowszechniasz własne zbłądzenie? Nie uważaj ummy i narodu za błądzących jak ty sam... Komu oferujesz swoje zbłądzenie? To jest kraj muzułmanów! Pisanie w gazecie o tym, z czym większość wierzących się nie zgadza, oznacza wezwanie narodu do zbłądzenia i pogwałcenie praw ummy. Jakież to ustawodawstwo pozwala łamać prawa choćby jednej osoby? Na jakiej nierozsądnej podstawie łamiecie prawa wielkiego narodu, a raczej całego muzułmańskiego świata? Zamilcz!

Pamiętaj, mój drogi bracie, że wrogość niewierzących wobec muzułmanów i postępujących zgodnie z Koranem wynika z ich niewiary. Niewiara oznacza przecież przeciwieństwo wiary. W dodatku Koran skazał niewierzących, ich ojców i przodków na wieczną karę.

Dlatego miłość do niewierzących, którzy nie mogą kochać muzułmanów i szczerze się z nimi przyjaźnić, jest nadaremna. Taka miłość nie zostanie odwzajemniona. Nie oczekuj od nich pomocy. Trzeba jedynie, mówiąc حَسْبُنَا اللّٰهُ وَنِعْمَ الْوَك۪يلُ Bóg nam wystarczy, On jest najlepszym poręczycielem! [27] - zwrócić się o pomoc do Wszechmogącego Allaha.

— 90 —

Wiedz, mój drogi bracie, że istnieje różnica między kulturami niewierzących i wierzących.

Pierwsza to straszna dzikość, która przybrała szaty kultury. Po wierzchu błyszczy, a wewnątrz płonie ogniem. Ma piękną powierzchowność, lecz w środku to potworność, diabeł, przystojny z wyglądu, ale brzydki i nieszczęśliwy w swoim duchu.

Druga to piękny anioł, w którym zawiera się światło, miłość i miłosierdzie, a na zewnątrz promienieje miłosierdzie, braterstwo i wzajemna pomoc.

Tak, ze względu na swoją wiarę i jedynobóstwo wierzący patrzy na wszechświat jako na miejsce przyjaźni i braterstwa. Braterstwo to nić, która łączy wszystkie stworzenia, zwłaszcza ludzi, szczególnie muzułmanów. Rzeczywiście, z punktu widzenia wiary wszyscy wierzący są braćmi żyjącymi pod skrzydłami miłosierdzia jednego ojca.

Niewiara to chłód, który niszczy nawet więź łączącą rodzonych braci. Zasiewa ziarno wyobcowania między wszystkimi rzeczami i czyni stworzenia wzajemnymi wrogami.

Tak, jeśli w narodowym patriotyzmie istnieje jakieś braterstwo, to wyłącznie tymczasowe. Jest ograniczone i zmieszane z odwiecznym i wiecznym rozstaniem oraz rozłąką. Jeśli chodzi o korzyści i postęp technologiczny kultury niewierzących, to otrzymane zostały dzięki nauce Koranu, kulturze islamu i religii niebiańskich. Wyjaśniam te sprawy w moich książkach zatytułowanych Błyski (tur. Lemaat) i Odkrycia (tur. Sunuhat):

رَاجِعْهُمَا تَرٰى اَمْرًا عَظ۪يمًا غَفَلَ عَنْهُ النَّاسُ

- Przejrzyj je, znajdziesz w nich wielką prawdę, którą ludzie lekceważą, a za którą tęsknią.

Wiedz, że drzwi idżtihadu w sprawach religii są otwarte. Jednak w naszych czasach jest sześć przeszkód, aby w nie wejść.

Po pierwsze: na przykład zimą, podczas silnej zamieci, ludzie zatykają nawet małe szczeliny, a otwieranie kolejnych drzwi jest nierozsądne. W ten sam sposób niemądrze jest remontować ściany domu i robić w nich dziury podczas spływania błota, co mogłoby doprowadzić do zalania domu. Podobnie w naszych czasach, kiedy szeroko rozprzestrzeniły się czyny i zjawiska sprzeczne z szariatem, kiedy obce zwyczaje i rozliczne innowacje podejmują ofensywę, kiedy zbłądzenie prowadzi do straszliwego zniszczenia, otwieranie w imię idżtihadu nowych drzwi w pałacu islamu i wybijanie dziur w jego ścianach, przez które mogą przeniknąć niszczyciele, jest przestępstwem.

— 91 —

Po drugie: fundamenty religii są dokładne i mocne, idżtihad nie może ich dotknąć. Są niczym pożywienie i mają życiowo ogromne znaczenie, ale w naszych czasach podupadły i niektórzy je opuszczają. W czasie, kiedy trzeba poświęcić całą energię na ich ożywienie i wzmocnienie, a kiedy w spekulatywnej części islamu istnieją szczere i czyste decyzje sprawiedliwych przodków, odpowiednie na każdą porę, nie należy tego lekceważyć i podejmować nowe postanowienia ze względu na swoje pasje. Będzie to zdrada prowadząca do innowacji.

Po trzecie: W każdym okresie są rzeczy, które wydają się ludziom szczególnie cenne i przyciągające powszechną uwagę. Współcześnie, na przykład, wielkie zainteresowanie wzbudzają polityka i zabezpieczenie życia doczesnego. W czasach naszych sprawiedliwych przodków najcenniejsze było zrozumienie ze słów Wszechmogącego tego, z czego będzie zadowolony Stwórca nieba i ziemi, jakie są Jego wymagania od ludzi, jak osiągnąć wieczne szczęście w innym świecie, którego drzwi tak szeroko otwiera światło Koranu i Proroctwa, że nie można ich zamknąć. Dlatego w tamtych czasach wszystkie myśli, serca i dusze zwracały się ku studiowaniu i zrozumieniu tego, co prowadzi do zadowolenia Allaha. Dlatego ci, którzy mieli siłę i umiejętności, otrzymali wiedzę dzięki wszystkim rozmowom i dokonującym się wówczas wydarzeniom. Osiągali w ten sposób wzniosłe talenty i wiedzę, co umożliwiło przetrwanie właściwego idżtihadu.

Jednak obecnie, z powodu rozproszenia myśli i serc, braku uwagi i wysiłku, dążeniu i miłości ludzi do filozofii i polityki, wszystkie uzdolnienia zwracają się ku nowoczesnej nauce i światowemu życiu. Nie ma poprawnego idżtihadu dotyczącego praw religii.

Po czwarte: Jeśli celem człowieka, który wkracza przez drzwi idżtihadu do islamu w celu poszerzenia zrozumienia jego problemów, jest dążenie do doskonałości, bogobojności i podążania za fundamentami wiary, to w porządku. Ale skłonność do idżtihadu osoby, która nie przestrzega obowiązujących zasad i woli ten świat od innego, jest skłonnością do niszczenia. To droga do porzucenia obowiązkowych nakazów religii.

Po piąte: Wszelkie decyzje i zalecenia pojawiają się z jakiegoś powodu, a także wiążą się z pewną korzyścią i mądrością. Jednak użyteczność nie jest przyczyną, to tylko mądrość preferencji. Myśli współczesnych ludzi zwracają się bezpośrednio ku ziemskiemu szczęściu. Pogląd szariatu kieruje się przede wszystkim na wieczne szczęście, a tylko pośrednio - na ten świat. Wszak jest on sposobem i przyczyną osiągnięcia błogosławieństw wiecznego świata.

— 92 —

Istnieje wiele rzeczy i zjawisk, w których ludzie się zakochali, a które stały się konieczne, mimo że oznaczają powszechną katastrofę. Ponieważ takie czyny są wywoływane przez nadużycia i niezgodne z prawem pragnienia, nie można ich zaliczyć do kategorii koniecznego, czyniącego zabronione legalnym. Nie mogą też być rozstrzygające i dozwolone przez szariat. Na przykład przestępstwa człowieka, który upił się z własnej złej woli, nie należy uważać za zasługujące na przebaczenie z powodu nietrzeźwości. Podobne decyzje, podejmowane w naszych czasach, są ziemskie, a nie niebiańskie. Taki idżtihad w odniesieniu do nakazów Stwórcy niebios i ziemi jest odrzucany.

Na przykład niektóre niedbałe osoby wolą czytać chutbę po turecku, zwłaszcza po to, aby informować ludzi o wydarzeniach politycznych. Jednak sprawy polityczne nie są wolne od oszustwa, kłamstw i diabolicznych podżegań. Celem chutby jest natomiast ogłoszenie Bożych praw.

Pytanie: A gdy zwykli ludzie nie znają arabskiego i nie zrozumieją kazania?

Odpowiedź: Zwykli ludzie potrzebują niepodważalnych prawd i podstaw religii. Chutba jest niezbędna do ich ogłoszenia. Prawdy te, jeśli nie szczegółowo, to ogólnie znane są zwykłym ludziom i zrozumiałe w języku arabskim. Jednocześnie jasność, wzniosłość, godność i czystość, które są dostępne w języku arabskim, nie występują w innych językach.

Uczcie się, ślepi i głusi głupcy, w ciemności i nieostrożności oddający cześć przyczynom! Opiszę jeden z pięćdziesięciu pięciu aspektów, za pomocą których cząstki wszechświata i wszystkie składające się z nich rzeczy świadczą o konieczności istnienia i jedyności Wszechmogącego Allaha. Zatem:

Osoba, która przypisuje stworzenie rzeczy im samym lub przyczynom, popada w zamieszanie, co prowadzi do odrzucenia i zaprzeczenia. Te ostatnie kierują ku zbłądzeniu, które staje się przyczyną duchowej udręki i zaciemnienia umysłu. Zmusza to umysły i dusze do zwrócenia się do Niezbędnie Istniejącego Stwórcy. Wszystkie bowiem trudności i problemy rozwiązuje Jego moc, zaś nieodkryte tajemnice ujawniają się zgodnie z Jego wolą. Także serca znajdują pocieszenie we wspominaniu Go. Wyjaśnię tę prawdę w następującym porównaniu:

Twórcą wszystkiego może być albo ktoś jeden i koniecznie istniejący, albo coś wielokrotnego i stworzonego. W pierwszym przypadku nie ma nic trudnego i dziwnego. Jeśli coś przedstawi się jako takie, będzie to tylko wyobraźnia. Jeśli jednak stworzenie przypisze się przyczynom,

— 93 —

wówczas dziwność i trudność z wyobrażalnych staną się rzeczywiste, ponieważ żadna z wielu przyczyn nie jest wolna od niedociągnięć i słabości i nie może wziąć na siebie stworzenia jakiegokolwiek efektu. Ponadto w tworzeniu jednej rzeczy musi uczestniczyć niezliczona liczba powodów. Na przykład pszczoła miodna jest powiązana ze wszystkimi rzeczami, jeśli więc jej stworzenie przypisze się przyczynom, wtedy powinny być w to zaangażowane niebo i ziemia.

Jednocześnie pochodzenie wielości z jednego nie jest trudniejsze, ale łatwiejsze niż pochodzenie jednego z wielu. Na przykład pod dowództwem jednego dowódcy żołnierze z łatwością utrzymują dyscyplinę i wypełniają swoje obowiązki, ale bardzo trudno jest im to zrobić samodzielnie.

Co więcej, istnieją niezliczone osobliwości i zawiłości w przypisywaniu przyczyn stworzenia, a równocześnie przygotowują grunt pod niezliczone absurdy. Na przykład:

1. Będziesz musiał wyobrazić sobie w każdej cząsteczce właściwości Koniecznie Istniejącego Stwórcy.

2. Będzie to wymagało udziału w Boskości nieograniczonej liczby współpracowników.

3. Wymagane będzie, aby każda cząstka jednocześnie rządziła i była podporządkowana jak kamienie w kopule, które nie spadają dzięki wzajemnemu wsparciu.

4. W każdej cząsteczce muszą być obecne takie cechy, jak umysł, wola i moc. Wszak wymaga tego doskonałość sztuki. Aby wyjaśnić tę prawdę, podamy kilka przykładów.

Po pierwsze: dzięki tajemnicy przezroczystości Słońce odbija się jednakowo w drobinkach szkła, w ziemskich morzach i planetach nieba.

Po drugie: dzięki sekretowi bezpośredniego połączenia lampa, która stoi w środku koła składającego się z luster, odbija się we wszystkich jednakowo.

Po trzecie: jeden i tysiąc są równe przy oświetleniu światłem lub otrzymywaniu blasku od świecącej rzeczy. Jest to właściwość latarni morskiej.

Po czwarte: Zgodnie z tajemnicą i właściwościami równowagi, jeśli dwa orzechy lub dwa słońca zostaną umieszczone na dwóch szalkach czułych wag, to gdy do którejkolwiek z szalek zostanie coś dodane, wówczas ta opadnie, a druga podniesie się w górę.

— 94 —

Po piąte: Z punktu widzenia wprawienia w ruch i sterowania duży i mały statek są jednakowe. Nie ma więc znaczenia, czy kapitan jest człowiekiem dorosłym, czy małym dzieckiem, ponieważ w ich urządzeniu panuje porządek.

Po szóste: Istota stworzenia, wolna od indywidualnych osobliwości - na przykład "gadające zwierzę" - nie zależy od tego, czy dany osobnik jest duży, czy mały.

Wniosek: Dzięki powyższym przykładom, które znajdują się w kręgu prawdopodobieństw, staje się jasne, że jeśli działanie jest dane jednemu, to nie ma różnicy między małym a dużym, nielicznym a wieloma. Dlatego ze względu na obecność w rzeczach porządku, równowagi, uległości i podążania za naturalnymi nakazami oraz dzięki promieniowaniu wiecznej mocy, a także przejrzystości i czystości wewnętrznej strony rzeczy oraz innym podobnym tajemnicom, dla Koniecznego Istnienia nie ma różnicy między ożywieniem jednej muchy i całej ziemi, ukształtowaniem jednego drzewa i nieba, stworzeniem jednej cząstki i słońca. Ta równość i brak różnicy są widoczne. Spójrz! Jeśli wzory i umiejętności przypisuje się przyczynom, zwłaszcza w owocach i warzywach, dziełach wiecznej mocy, których istota pozostaje nieznana, a byt jest wiadomy dzięki jej cudom, to umiejętności i wzory zostaną zmiażdżone przez przyczyny.

Wniosek: istnieją trzy punkty w tworzeniu rzeczy żywych, istniejących, świetlistych.

Punkt pierwszy: przyczyny mają na celu ukrycie styczności Mocy z rzeczami podstawowymi i nieatrakcyjnymi.

Punkt drugi: Zewnętrzna strona (mulk) życia, bytu i światła jest przezroczysta i czysta, podobnie jak wewnętrzna (malakut), dlatego nie ma w nich przyczyn, które spełniają rolę ciemnych zasłon. Jeśli są jakieś, przypominające bardzo cienkie, przezroczyste zasłony, to pod nimi widoczna jest prawa ręka Mocy.

Punkt trzeci: dla wiecznej Mocy nie ma nic trudnego w umiejętnym tworzeniu i wywieraniu wpływu. Tak, nic nie może być trudne dla potęgi, która z jednego nasionka figi tworzy ogromne drzewo, a z cienkiej łodygi wyprowadza duży melon. Istnienie znanego z takich cudów Posiadacza Władzy jest bardziej oczywiste niż istnienie wszechświata. Każde bowiem stworzenie udowadnia, że istnieje, w sposób dosłowny z kilku stron. Wielorako dowodzi istnienia Stwórcy zarówno wprost, jak i teoretycznie. A istnienie

— 95 —

jakiegokolwiek stworzenia nie jest zależne od przyczyn, gdyż wszystkie przyczyny, zebrawszy się i pomagając sobie nawzajem, nie zdołają stworzyć jego podobieństwa.

Wiedz, mój drogi bracie, że krąg ludzkiego rozumu i myśli jest tak szeroki, że nie sposób go ogarnąć, i tak wąski, że nie pomieści nawet igły. Nieraz obraca się wewnątrz cząstki, pływa w kropli i ogranicza się do jednej kropki. Wielokrotnie bierze świat jak arbuz w swoje ręce i wprowadza wszechświat niczym gościa do pokoju umysłu. Bywa też, że wznosi się tak wysoko, tak bardzo przekracza swoje granice, jakby pragnął ujrzeć Koniecznie Istniejącego Stwórcę. Niekiedy kurczy się i wygląda jak cząsteczka, innym zaś razem rośnie do rozmiarów nieba. Czasem mieści się w jednej kropli, a czasem zawiera w sobie cały wszechświat.

Pamiętaj, mój drogi bracie, że człowiek może korzystać z zewnętrznych i wewnętrznych darów, jakie wysyła do niego Allaha Wszechmogącego, pod pewnymi warunkami. Na przykład, aby użytkować takie prezenty, jak światło, powietrze, jedzenie, głos i dźwięk, konieczne jest odkrycie i zastosowanie niezbędnych środków, jak oko, ucho, język i nos. Wszystkie je stworzyć może tylko Allah. W rękach woli i wyboru człowieka zawiera się wyłącznie ich odkrycie i wykorzystanie.

Niech więc człowiek nie uważa tych prezentów za bezpańskie, niezrozumiałe i zapomniane, jakby znalazł je na drodze. Przychodzą tylko z woli Prawdziwego Darczyńcy, a osoba przyjmuje je ze swojego wyboru. Następnie, zgodnie z wolą Darczyńcy, odpowiednio do potrzeb zmysłów i narządów, są rozmieszczane w ciele.

Wiedz, mój drogi bracie: tak jak koniec i zakończenie jakiejś rzeczy są równie piękne co początek, tak wnętrze, z punktu widzenia sztuki i mądrości, nie jest gorsze od zewnętrza. Skoro tak, to nie przypisuj wewnętrznych stron i skutków rzeczy przypadkowości i nie uważaj ich za bezpańskie. Owoc wyłaniający się z kwiatu nie ustępuje mądrością i pięknem samemu kwiatu, a kiełek jest nie mniej wdzięczny i piękny niż rdzeń nasiona, z którego wyrósł. Dlatego Potężny Stwórca jest Pierwszy i Ostatni, Jawny i Ukryty: وَ هُوَ السَّم۪يعُ الْعَل۪يمُ - On jest Słyszący, Wiedzący! [29]

Wiedz, mój drogi bracie, że wspaniała wymowność Koranu to mur chroniący go przed zniekształceniem. Tak, skoro Koran jest cudem, ludzie nie będą w stanie zrobić niczego na jego podobieństwo. Nie da

— 96 —

się go zmienić i zniekształcić, zastępując jego ajaty innymi wersetami, ponieważ interpretatorzy, pisarze, tłumacze i fałszerze nie zdołają podstawić własnych słów i stylu za styl przedstawienia ajatów Koranu. Ajat y opatrzone są pieczęcią cudownej wymowności. Słów, pozbawionych tej pieczęci, nie wolno nazywać ajatami. Dlatego właśnie wspaniała elokwencja nie pozwala na zniekształcenia i zmiany.

Pamiętaj, mój drogi bracie: w tym, że Szlachetny Koran, wymieniając dary, znaki i argumenty, powtarza majestatyczny ajat فَبِاَىِّ اٰلَٓاءِ رَبِّكُمَا تُكَذِّبَانِ - Które więc z dobrodziejstw waszego Pana uważacie za kłamstwo? [30] - zawiera się następująca wskazówka: nieposłuszeństwo, rozwydrzenie i wielka niewdzięczność ludzi i dżinnów w największym stopniu zawiera się w tym, że otrzymanych darów nie uważają za obdarowanie. Z tego powodu zapominają o Prawdziwym Darczyńcy.

Będąc niedbałymi w stosunku do Obdarowującego, przypisują dary przyczynom lub przypadkowości i zaprzeczają, że pochodzą one od Allaha. Niech więc wszyscy wierzący, po otrzymaniu każdego prezentu, mówią: Bismillaah (w imię Allaha). I rozumiejąc, że te dary pochodzą od Allaha, wiedząc, że przyjmują je wyłącznie w imię Allaha i ze względu na Niego, niech będą wdzięczni i zobowiązani Allahowi!

Wiedz, mój drogi bracie, że kiedy człowiek zwraca się sercem i myślami do Bożych prawd i rozmyśla o nich, zwłaszcza podczas modlitwy i uwielbienia, to straszne wątpliwości, brzydkie myśli i brudne wspomnienia pochodzące od nafsu lub szatana zaczynają atakować umysł i serce jak muchy. Ludzie, którzy zmagają się z tymi pustymi, wymyślonymi i brzydkimi rzeczami, przegrywają z prowadzonym przez nie podjudzaniem. Jedynym sposobem na pokonanie ich i odegnanie jest zaprzestanie obrony i niezwracanie uwagi na intruzów.

Tak, im bardziej odganiasz się od pszczół, tym bardziej atakują. Gdy się ich nie dotyka, zostawiają człowieka w spokoju i odlatują. Podobne sugestie nie szkodzą ani Bożym prawdom, ani twojemu sercu. Przecież jeśli spojrzysz przez brudną dziurę na słońca i planety niebios, kwiaty i róże Raju, to brud dziury nie splami ani patrzącego, ani tego, na co patrzy. I nie wywrze na nic negatywnego wpływu.

— 97 —

Dowiedz się więcej, o Saidzie! Czymże jest ta duma i ta niefrasobliwość? Czymże jest ten przepych, ta majestatyczność, ta samowystarczalność? Wybór w twoich rękach jest równie słaby jak włos, a twoja moc przypomina drobinkę. Twoje życie zgasło, pozostał tylko błysk. Minął czas twojego życia, umysł zgasł, zostało jedynie lśnienie. Zniknęła twoja sława, została jedna chwila...

Twój czas przeminął, czy masz inne miejsce poza mogiłą? O biedny człowieku! Czy jest jakaś granica twojej niemocy i ubóstwa? Twoje oczekiwania i pragnienia są nieskończone, a godzina śmierci jest bliska. Cóż stanie się z człowiekiem pozostającym w ubóstwie i bezsilności, pozbawionym woli i siły? Z taką niemocą należy zaufać Miłosiernemu i Miłościwemu Stwórcy, właścicielowi skarbów Łaski i polegać na Nim. On jest wsparciem dla wszystkich. On jest Tym, do którego wszyscy słabi i potrzebujący zwracają się o pomoc.

— 98 —

MODLITWA

هٰذِهِ الْمُنَاجَاةُ تَخَطَّرَتْ فِى الْقَلْبِ هٰكَذَا بِالْبَيَانِ الْفَارِس۪ى
يَارَبْ بَشَشْ جِهَتْ نَظَرْ م۪يكَرْدَمْ دَرْدِ خُودْرَا دَرْمَانْ نَم۪ى د۪يدَمْ
دَرْ رَاسْتْ م۪ى د۪يدَمْ كِه د۪ى رُوزْ مَزَارِ پَدَرِ مَنَسْتْ
وَ دَرْ چَپْ د۪يدَمْ كِه فَرْدَا قَبْرِ مَنَسْتْ
وَ ا۪يمْرُوزْ تَابُوتِ جِسْمِ پُرْ اِضْطِرَابِ مَنَسْتْ
بَرْسَرِ عُمْرْ جَنَازَهءِ مَنْ ا۪يسْتَادَه اَسْتْ
دَرْ قَدَمْ آبِ خَاكِ خِلْقَتِ مَنْ وَ خَاكِسْتَرِ عِظَامِ مَنَسْتْ
چُونْ دَرْ پَسْ م۪ينِگَرَمْ ب۪ينَمْ ا۪ينْ دُنْيَاءِ ب۪ى بُنْيَادْ ه۪يچْ دَرْ ه۪يچَسْتْ
وَ دَرْ پ۪يشْ اَنْدَازَهءِ نَظَرْ م۪يكُنَمْ دَرِ قَبِرْ كُشَادَه اَسْتْ
وَ رَاهِ اَبَدْ بَدُورِ دِرَازْ بَد۪يدَارَسْتْ
مَرَا جُزْ جُزْءِ اِخْتِيَار۪ى چ۪يز۪ى ن۪يسْتْ دَرْ دَسْتْ
كِه اُو جُزْءْ هَمْ عَاجِزْ هَمْ كُوتَاه و هَمْ كَمْ عَيَارَسْتْ
نَه دَرْ مَاض۪ى مَجَالِ حُلُولْ نَه دَرْ مُسْتَقْبَلْ مَدَارِ نُفُوذْ اَسْتْ
مَيْدَانِ اُو ا۪ينْ زَمَانِ حَال و يَكْ آنِ سَيَّالَسْتْ
بَا ا۪ينْ هَمَه فَقْرْهَا وَ ضَعْفْهَا قَلَمِ قُدْرَتِ تُو آشِكَارَه
نُوِشْتَه اَسْتْ دَرْ فِطْرَتِ مَا مَيْلِ اَبَدْ وَ اَمَلِ سَرْمَدْ
— 99 —
بَلْكِه هَرْ چِه هَسْتْ ، هَسْتْ
دَٓائِرَهءِ اِحْتِيَاجْ مَانَنْدِ دَٓائِرَهءِ مَدِّ نَظَرْ بُزُرْگ۪ى دَارَسْتْ
خَيَالْ كُدَامْ رَسَدْ اِحْتِيَاجْ ن۪يزْ رَسَدْ
دَرْ دَسْتْ هَرْچِه ن۪يسْتْ دَرْ اِحْتِيَاجْ هَسْتْ
دَٓائِرَهءِ اِقْتِدَارْ هَمْچُو دَٓائِرَهءِ دَسْتِ كُوتَاهْ كُوتَاهَسْتْ
پَسْ فَقْر و حَاجَاتِ مَا بَقَدْرِ جِهَانَسْتْ
وَ سَرْمَايَهءِ مَا هَمْ چُو جُزْءِ لَايَتَجَزَّا اَسْتْ
ا۪ينْ جُزْءْ كُدَامْ وَ ا۪ينْ كَٓائِنَاتِ حَاجَاتْ كُدَامَسْتْ
پَسْ دَرْ رَاهِ تُو اَزْ ا۪ينْ جُزْءْ ن۪يزْ بَازْ م۪ى گُذَشْتَنْ چَارَهءِ مَنْ اَسْتْ
تَا عِنَايَتِ تُو دَسْتْگ۪يرِ مَنْ شَوَدْ رَحْمَتِ ب۪ى نِهَايَتِ تُو پَنَاهِ مَنْ اَسْتْ
آنْ كَسْ كِه بَحْرِ ب۪ى نِهَايَتِ رَحْمَتْ يَافْتْ اَسْتْ تَكْيَه
نَه كُنَدْ بَرْ ا۪ينْ جُزْءِ اِخْتِيَارِى كِه يَكْ قَطْرَه سَرَابَسْتْ
اَيْوَاهْ ا۪ينْ زِنْدِگَان۪ى هَمْ چُو خَابَسْتْ
و۪ينْ عُمْرِ ب۪ى بُنْيَادْ هَمْ چُو بَادَسْتْ
اِنْسَانْ بَزَوَالْ دُنْيَا بَفَنَا اَسْتْ آمَالْ ب۪ى بَقَا آلَامْ بَبَقَا اَسْتْ
بِيَا اَىْ نَفْسِ نَافَرْجَامْ وُجُودِ فَانِى‌‌‌ خُودْرَا فَدَا كُنْ
خَالِقِ خُودْرَا كِه ا۪ينْ هَسْت۪ى وَد۪يعَه هَسْتْ
وَ مُلْكِ اُو وَ اُو دَادَه فَنَا كُنْ تَا بَقَا يَابَدْ
اَزْ آنْ سِرّ۪ى كِه ، نَفْىِ نَفْىْ اِثْبَاتْ اَسْتْ
خُدَاىِ پُرْكَرَمْ خُودْ مُلْكِ خُودْرَا مِى خَرَدْ اَزْ تُو
بَهَاىِ ب۪ى گِرَانْ دَادَه بَرَاىِ تُو نِگَاهْ دَارَسْتْ
— 100 —

(Część ta została napisana przez autora w języku tureckim)

Przemówienie do parlamentu w 1339 roku hidżry
CHUTBA, JAKĄ WYGŁOSIŁEM PRZED ZGROMADZENIEM POSŁÓW
﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ اِنَّ الصَّلٰوةَ كَانَتْ عَلَى الْمُؤْمِن۪ينَ كِتَابًا مَوْقُوتًا ﴾

[30]

O bojownicy na drodze islamu! O ludzie wiary i rozumu! Proszę, abyście wysłuchali dziesięciu moich słów, kilku wskazówek dotyczących pewnej sprawy.

Po pierwsze: cudowny dar Wszechmogącego, jaki zawiera się w tym zwycięstwie, wymaga wdzięczności, aby mógł trwać i się powiększać. W przeciwnym razie, jeśli nie podziękujesz za niego, ów dar zniknie. Ponieważ, z pomocą Allaha, uratowaliście Koran przed atakami wrogów, musicie więc wypełnić najbardziej niewątpliwe i wyraźne polecenie Koranu, jakim jest namaz. Wszystko po to, aby jego duchowe światło rozwijało się bezustannie w ten niesamowity sposób i wciąż rozpościerało się nad wami.

Po drugie: uszczęśliwiliście muzułmański świat, zyskaliście jego miłość i przychylność. Jednak kontynuacja tej dobrej woli i miłości jest możliwa dzięki przestrzeganiu zasad islamu. W końcu muzułmanie kochają was w imię islamu.

Po trzecie: na tym świecie pełniliście służbę dowódców dla męczenników i gazich, którzy mają stopień świętych. Jest rzeczą odpowiednią, aby tacy jak wy dzielni ludzie, wypełniając stanowcze postanowienia Koranu, starali się być towarzyszem tej jasnej grupy w innym świecie. W przeciwnym razie, będąc dowódcami w tym świecie, w innym świecie będziecie zmuszeni prosić o pomoc i światło zwykłych żołnierzy. Ten niski świat, ze swoją chwałą i honorem, nie jest taką wartością, która nasyciłaby, usatysfakcjonowała i stała się celem dla podobnych do was ludzi.

Po czwarte: nawet te społeczności narodu muzułmańskiego, które nie wykonują namazu, same będąc grzesznikami, nadal chcą mieć religijnych

— 101 —

urzędników i przywódców. Nawet w całym Kurdystanie pierwsze pytanie dotyczące jakiegokolwiek urzędnika, brzmiało: "Ciekawe, czy wypełnia namaz?". Jeśli tak, to jest godzien zaufania, a jeśli nie, wtedy bez względu na jego siłę i zdolności traktowano go z podejrzliwością. Pewnego dnia w plemieniu Bajt al-Szabab wybuchło powstanie. Poszedłem do nich i zapytałem: "Jaki jest powód?". Odpowiedzieli: "Nasz wódz nie modlił się i spożywał alkohol. Jak możemy być posłuszni takiemu bezbożnikowi?". Te słowa wypowiedziały osoby, które nie wykonywały namazu i zajmowały się rabunkami.

Po piąte: fakt, że większość proroków pojawiła się w Azji, a większość filozofów w Europie, wskazuje na odwieczne przeświadczenie,, że postęp Azji dadzą serce i religia, a nie filozofia i rozum. Obudziliście wschodnie regiony, nadajcie im kierunek zgodny z ich naturą. W przeciwnym razie wasze wysiłki będą bezużyteczne lub powierzchowne i tymczasowe.

Po szóste: Europejczycy, którzy są waszymi przeciwnikami i wrogami islamu, wykorzystali i nadal wykorzystują waszą obojętność wobec religii. Co więcej, można powiedzieć, że wyrządzili islamowi taką samą szkodę, jak wasi oczywiści wrogowie. W imię dobra islamu i narodowego spokoju to zaniedbanie musi zostać zamienione na staranie. Czy nie wiecie, że członkowie partii Jedności i Postępu, odznaczający się niesamowitą niezłomnością, pracowitością i bezinteresownością będący nawet jedną z przyczyn tego przebudzenia islamu, wykazujący jednak pewną niedbałość wobec religii, zetknęli się z oburzeniem ludzi w kraju i zostali przez nich odrzuceni? A muzułmanie z zagranicy, nie widząc ich zaniedbań religijnych, okazywali im szacunek.

Po siódme: świat niewiary, atakujący świat islamu wszystkimi swoimi środkami, kulturą, filozofią, nauką, misjonarzami i od dawna będący materialnym zwycięzcą, wciąż nie mógł pokonać świata islamu pod względem religijnym. Podczas gdy wszystkie zbłąkane grupy wewnątrz islamu są skazane na pozostawanie odosobnionymi szkodliwymi gromadkami, islam zachowuje swoją stanowczość i niezłomność poprzez sunnę i dżamaat. Błędny nurt prowadzący do innowacji, przesączający się ze zgubnej kultury europejskiej, nie znajdzie dla siebie miejsca na piersi islamu. Oznacza to, że ważne przemiany i działania w muzułmańskim świecie można przeprowadzać tylko dzięki przestrzeganiu zasad islamu i niczym innym. I nie ma innego wyjścia, a jeśli nawet było, to szybko zgasło i zniknęło...

Po ósme: w czasie, gdy rozwiązła kultura Europy zaczyna upadać, co jest przyczyną słabnięcia religii, i gdy zbliża się świt kultury Koranu, nie

— 102 —

można podejmować żadnych pozytywnych działań, okazując opieszałość i niedbalstwo w religii. Islam, który doznał tak wielu ran, wcale nie potrzebuje negatywnych i niszczycielskich czynów.

Po dziewiąte: to właśnie wspólnota ludzi wierzących kocha całą duszą i sercem, aprobuje i docenia waszą wzniosłą służbę i zwycięstwo w tej wojnie o niepodległość. Zwłaszcza zwykli ludzie, muzułmanie silni w wierze. Kochają was na poważnie, wspierają, są wdzięczni, wysoko oceniają waszą bezinteresowność i są dla ciebie największą i najskuteczniejszą siłą, która się przebudziła. Jest również potrzebne i konieczne, w imię dobra islamu, abyście przestrzegali przykazań Koranu, zjednoczyli się i wspierali na wspólnocie wierzących. Przedkładanie ponad zwykłych muzułmanów odpędzających się od islamu, nieszczęsnych, pozbawionych korzeni ludzi, naśladujących Europę i zakochanych w nich Europejczyków, jest sprzeczne z dobrodziejstwami islamu. W takim przypadku świat muzułmański zwróci swój wzrok w innym kierunku i gdzie indziej będzie szukał pomocy.

Po dziesiąte: jeśli istnieje droga, mająca dziewięć na dziesięć prawdopodobieństw śmierci i tylko jedno prawdopodobieństwo ocalenia, jedynie szalony śmiałek, który wyrzekł się życia, może kroczyć nią dalej. Obowiązkowe przepisy religijne, na przykład namaz zajmujący tylko jedną z dwudziestu czterech godzin, dają dziewięćdziesiąt dziewięć procent szansy na zbawienie i szczęście. Pozostaje wyłącznie jedna na sto, mogąca zaszkodzić ziemskiemu życiu z powodu niedbalstwa i lenistwa. Jednak w przypadku odrzucenia obowiązkowych zaleceń pojawia się dziewięćdziesiąt dziewięć procent szans na szkodę i tylko jedna możliwość zbawienia opierająca się na zbłądzeniu i nieostrożności. Ciekawe, jaki może być pretekst i powód do niedbalstwa i odrzucenia obowiązujących nakazów religii, skoro szkodzi to życiu zarówno religijnemu, jak też doczesnemu. Czy pozwalają na to szlachetność i patriotyzm?

Szczególnie naśladowane będą działania tego wysokiego zgromadzenia i tej grupy bojowników. Ludzie albo przyjmą, albo skrytykują ich wady, przy czym jedno i drugie jest szkodliwe. Oznacza to, że dla nich prawa Allaha obejmują także prawa niewolników. Nie można poważnie i prawdziwie pracować z ludźmi niewysłuchującymi niezliczonych raportów i dowodów, które zawierają sekrety rzetelnego przekazywania (tałattur) i ujednolicenia opinii (idżma), ale przyjmującymi sugerowane przez szatana wątpliwości i nonsensy nafsu.

Fundament tego wielkiego przeobrażenia musi być solidny. Duchowa osobowość wzniosłego zgromadzenia - z punktu widzenia zawartej

— 103 —

w nim mocy - przyjęła na siebie znaczenie sułtanatu (rządów). Jeśli przestrzegając i zachęcając innych do przestrzegania zasad islamu, nie przyjmie obowiązku kalifatu (panowania w kręgu praw islamu), jeśli parlament nie zaspokoi potrzeb religijnych tego narodu, który potrzebuje czterech rzeczy do kontynuowania doczesnego życia, a w religii, poprzez nieprzerwaną tradycję, przynajmniej pięć razy dziennie, a którego natura nie jest zepsuta i który nie zapomniał o swoich potrzebach duchowych z powodu rozpustnej kultury, wtedy znaczenie kalifatu zostanie przymusowo przeniesione na imię i słowo, jakie przyjęliście. Będzie też dana siła, aby je kontynuować. Jednak taka władza, która nie zawiera się w rękach parlamentu i nie podąża jego drogą, stanie się przyczyną rozłamu.

Rozłam zaś jest sprzeczny z ajatem وَ اعْتَصِمُوا بِحَبْلِ اللّٰهِ جَم۪يعًا - Trzymajcie się wszyscy mocno liny Boga [31].

Nasz czas to czas dżamaatu (społeczeństwa). Jego dusza, jego zbiorowa osobowość, jest bardziej odporna i niezniszczalna. I bardziej zdolna do wprowadzania w życie praw szariatu. Jednostka może wykonać swój obowiązek, polegając jedynie na społeczeństwie. Jeśli dusza dżamaatu, jego duchowa osobowość, będzie sprawiedliwa, wtedy stanie się jaśniejsza i doskonalsza. Jeśli zła, wówczas będzie znacznie gorsza niż jakakolwiek zła jednostka. Dobro i zło jednostki są ograniczone, ale społeczeństwa są nieograniczone. Nie psujcie dobra, które nabyliście za granicą, złem w domu. Wiecie, że wasi odwieczni wrogowie, przeciwnicy i zawistni ludzie niszczą zasady i prawa islamu. Dlatego waszym niezbędnym obowiązkiem jest ożywianie i zachowywanie praw oraz tradycji islamu. W przeciwnym razie nierozsądnie okażecie pomoc inteligentnemu wrogowi. Zaniedbanie tradycji islamu ukazuje słabość narodu. Słabość nie powstrzymuje wroga, ale zachęca go do ataku.

﴿ حَسْبُنَا اللّٰهُ وَنِعْمَ الْوَك۪يلُ ﴾

[32]

﴿ نِعْمَ الْمَوْلٰى وَنِعْمَ النَّص۪يرُ ﴾

[33]

— 104 —
I'lem Eyyuhe'l -Aziz!
Wiedz, mój drogi bracie!

Wiedz, mój drogi bracie: badając argumenty i uzasadnienia podawane jako dowody prawd wiary, nie krytykuj, mówiąc, że słaby i kruchy dowód nie może dać tak ogromnego rezultatu. Po prawej i po lewej stronie argumentu, który oskarżasz o słabość, jest bowiem wiele wspierających go sił i dowodów. Tak, każdy ze świadków, poświadczeń, argumentów, dowodów i znaków udowodniających prawdziwość i pewność islamu, broniąc swojego towarzysza na placu obrony, potwierdza i wspiera jego autentyczność i siłę. Świadkowie ci są kompetentni w wiedzy i wzajemnym się uzupełnianiu. Przecież w prawdach wiary celem jest potwierdzenie, a nie negacja. Jeden wskazujący na jakąś konkretną rzecz to jak tysiąc. Ponieważ w twierdzeniu metody dowodzących są porównywalne, uzupełniają się i pasują do siebie, każdy z nich potwierdza i uzasadnia pozostałe. Nie ma natomiast zgodności w oświadczeniach negujących, które wskazują różne powody swojego zaprzeczenia. Dlatego ich dowody nie mogą być argumentem wzajemnej wiarygodności. Nie ma w nich współmierności i zgodności.

Wiedz, mój drogi bracie, że czasem silna miłość do jakiejś rzeczy staje się powodem jej odrzucenia. Podobnie silny strach, majestatyczna wielkość i nieobejmowanie umysłem bywają przyczyną zaprzeczenia.

Pamiętaj, mój drogi bracie: zauważyłem, że podobnie jak w nasieniu kulczyby mieści się drzewo kulczyby, tak Piekło ukrywa się w nasieniu niewiary i zbłądzenia. I tak jak pestka daktyla nosi w sobie daktylową palmę, tak bez wątpienia widziałem, że Raj jest znajduje się w ziarnku wiary. Nie ma nic dziwnego w tym, że nasiona zamienią się w zgodne z nimi rośliny; i nie jest dalekie od umysłu to, że znaczenie i istota niewiary oraz zbłądzenia skutkować będzie bolesnym Piekłem, a wiara i droga podążania za prawdą zaprowadzą do Raju.

Wiedz, mój drogi bracie, że kiedy serce, czyli wnętrze jakiegoś ziarna, które miało stać się nasieniem, zostanie przebite, wtedy oczywiście nie będzie już mogło kiełkować i rozwijać się. Umrze i zniknie. Podobnie, jeśli serce egoizmu, nafs, zostanie przepalony promieniami i żarem wspominania Wszechmogącego Allahu, Allahu, to nie rozwinie się na konto niedbalstwa i nie doprowadzi człowieka do faraoństwa i arogancji. I nie zdoła okazać nieposłuszeństwa Stwórcy niebios i ziemi. Poprzez wspominanie Najwyższego nafs zostaje zniszczony.

— 105 —

Otóż zwolennicy tarikatu nakszbandijja z pomocą żaru cichego zikru (zikrul chafi), czyli zikru serca (zikrul kalbi), wybranego przez nich do wspominania Pana, dzięki zwycięstwu serca zdołali zabić wirusa egoizmu i złamali kręgosłup nafsowi ammara, wypełniającemu rozkazy szatana. Podobnie wyznawcy kadirijji przy pomocy głośnego zikru (zikrul lisani) złamali bożka natury.

Pamiętaj, mój drogi bracie, że tak jak na obliczu każdej rzeczy we wszechświecie widoczne są przejawy Mądrości, tak na najodleglejszych, najrozleglejszych i najwrażliwszych poziomach wielości widnieją znaki mądrości oraz świadomości.

Tak, również w efekcie wielości i mnogości, którymi są strony twarzy, czoła, skóry i dłoni człowieka, piórem przeznaczenia pisanych jest wiele linii, kresek, wzorów i znaków. Wiadomo, że słowa, litery, kropki i samogłoski zapisane na tych ludzkich stronach, dowodzą znaczenia i duchowości, które tkwią w duszy człowieka. Zawierają także wskazania listów, pisanych przez przeznaczenie w jego naturze. Przyjacielu, notatki sporządzone przez przeznaczenie na wspomnianych stronach człowieka nie pozostawiły miejsca na przypadek i bezcelowe połączenie.

Wiedz, mój drogi bracie, że ludzie, którzy z miłością przywiązują się do ziemskiego życia, sądzą, że cel stworzenia tego życia polega jedynie na służeniu życiu i jego kontynuacji, innych zaś korzyści i rezultatów nie ma. Uważają, że wszystko, co Mądry Stwórca osadził w żywych istotach, zwłaszcza w klejnocie ludzkości, zdumiewające urządzenia i cudowne przyrządy, jakie powierzył im do użytkowania, są dane, aby zachować i kontynuować istnienie tego szybko zanikającego życia. Tymczasem, jeśli tak jest, to widoczne w świecie, zgodnie z dowodami nieskończonego porządku we wszechświecie, dowody i świadectwa mądrości, troski, harmonii i ekonomii będą musiały stać się dowodami i świadectwami swoich przeciwieństw, czyli bezmyślności, pustoty, marnotrawstwa i nieporządku.

Przyjacielu, życie na tym świecie niesie ze sobą wiele korzyści i efektów. Część korzyści przypada właścicielowi życia - w zależności od jego postanowień i służby, pozostałe cele i rezultaty zwrócone są ku Mądremu Twórcy. Tak, człowiek i jego życie stanowią miejsce przejawiania i wyrażania pięknych Bożych imion. A w Raju zostanie nagrodzony przejawami różnego rodzaju Bożego miłosierdzia, będącymi sadzonką lub nasieniem cudownych i niezliczonych owoców życia wiecznego.

— 106 —

Człowiek jest więc podobny do kapitana statku. Z niezliczonych zysków i korzyści wynikających ze służby statku, tylko część jest przekazywana kapitanowi, w zależności od jego służby i zaangażowania. Reszta należy do sułtana. Podobnie człowiek, w zależności od stopnia związku ze statkiem swojej istoty, otrzymuje część jego żywych owoców. Reszta należy do Wiecznego Sułtana.

Pamiętaj, mój drogi bracie: jeśli nie poznaliśmy naszego Stwórcy, Mistrza i Władcy, to przyjemności, radości i ozdoby tego świata, nawet jeśli będą rajem, nadal są piekłem. Tak, widziałem to i czułem. Czy istnieje coś innego niż wiedza o Allahu, co mogłoby ugasić ogień spowodowany miłosierdziem i współczuciem? Tak, podobnie jak po poznaniu Allaha znika pragnienie ziemskich przyjemności, tak pragnienie Raju schodzi na dalszy plan.

Wiedz, mój drogi bracie, że wszystko, co dzieje się i powstaje na tym świecie, ma dwa oblicza. Jedno zwraca się do świata wiecznego, w istocie będącego najbardziej trwałym i znaczącym. Drugie kieruje się ku temu światu, ku sobie samemu, ku nafsowi i namiętnościom. To oblicze, ze względu na jego podłość, znikomość i nietrwałość, nie jest warte, aby myśleć, martwić się i rozpaczać za nim sercem.

Wiedz, mój drogi bracie, że wśród ludzi są głupcy, którzy widząc obraz słońca w błyszczącej cząstce lub odbicie słońca w kolorze pojedynczego kwiatu, zaczynają pragnąć i żądać od tego obrazu i odbicia wszystkich niezbędności oraz właściwości prawdziwego słońca, nawet tego, aby były centrum świata i dysponowały przyciąganiem utrzymującym planety. Jednocześnie, gdy z jakiegoś powodu znika odbicie i obraz, widziany przez nich w cząsteczce lub kwiecie, z powodu ślepoty i niekompetencji zaczynają zaprzeczać prawdziwemu słońcu. Ci głupcy nie potrafią odróżnić bytu figuratywnego, który pojawił się poprzez odbicie, odzwierciedlenie, od bytu prawdziwego i podstawowego, myląc je. Dlatego, kiedy widzą w jakiejś rzeczy obraz i cień słońca, zaczynają domagać się i pragnąć ciepła, światła i innych cech słońca od tego obrazu.

Także ci głupcy, patrząc na muchę, chrząszcza i inne małe i niskie stworzenia, widząc w nich dzieła bardzo wzniosłej sztuki i mądrości, mówią: "Stwórca nadał im zbyt wielkie znaczenie. Jaką wartość może mieć byle mucha, aby zasługiwała na tyle kosztów i trudności?".

Przyjacielu! Aby przemówić do rozsądku takich głupców i usunąć ich wątpliwości, trzeba znać cztery rzeczy.

— 107 —

Po pierwsze: Najwyższego opisuje każda rzecz, będąca związana z Jego doskonałym zarządzaniem i opieką. Taka rzecz, w połączeniu z tym, że jest zaszczycona Bożym kierownictwem i opieką, staje się miejscem przejawienia Jego doskonałości. Sama jednak nie może posiadać tej doskonałości.

Po drugie: z każdej rzeczy otwierają się drzwi do światła Najwyższego Stwórcy. Jeżeli zamkną się jedne z nich, nie trzeba koniecznie zamykać pozostałych. Wszystkie można otworzyć jednym kluczem.

Po trzecie: predestynacja, pochodząca z wszechogarniającej wiedzy, dała każdej rzeczy zdolność do ujawnienia części światła pięknych, jasnych Bożych imion.

Po czwarte:
﴿ اِنَّمَٓا اَمْرُهُٓ اِذَٓا اَرَادَ شَيْئًا اَنْ يَقُولَ لَهُ كُنْ فَيَكُونُ ﴾

[34]

﴿ مَا خَلْقُكُمْ وَلَا بَعْثُكُمْ اِلَّا كَنَفْسٍ وَاحِدَةٍ ﴾

[35]

Zgodnie z wyraźnym przedstawieniem powyższych ajatów, istnienie każdej rzeczy związane jest z poleceniem «Kun» ("Bądź"), a tworzenie i ożywienie wszystkich stworzeń jest tym samym, co tworzenie i ożywienie jednego z nich. Tak więc, jeśli przyznamy stworzenie Najwyższemu Stwórcy, wszystko będzie proste i łatwe. Jeśli jednak nadamy je przyczynom lub samym stworzeniom, to trzeba będzie zaakceptować absurdy wymyślone przez wszystkich rozsądnych i szalonych.

Wiedz, mój drogi bracie, że Koran, Tłumaczący Cuda, wyjaśnia prawdy na przykładach. Bo czyste prawdy, które odnoszą się do kręgu boskości, w kręgu prawdopodobieństw można pokazać i wyjaśnić tylko na przykładach. Człowiek, będący ubogi i prawdopodobny, patrząc na przykłady w kręgu prawdopodobnego, zastanawia się nad przejawami i stanami wzniosłego kręgu tego, co konieczne.

Wiedz, mój drogi bracie, że wewnętrzna strona każdej rzeczy nazywa się malakut, zewnętrzna strona natomiast mulk. Pod tym względem człowiek i jego serce bywają wzajemnie i obejmującym (osłoną), i obejmowanym (będącym w niej). Od strony mulku człowiek jest osłoną dla serca. Od strony malakutu - jej wypełnieniem.

Ta zasada dotyczy również wszechświata i Arszu. Tak więc: Arsz jest stopem i mieszanką imion Az-Zahir (Jawny), Al-Batin (Ukryty), Al-Ałłal (Pierwszy) i Al-Achir (Ostatni). W odniesieniu do imienia Jawny, Arsz to mulk, a wszechświat malakut. W odniesieniu do imienia Ukryty, Arsz to malakut, zaś wszechświat mulk. Jeśli więc spojrzysz na Arsz

— 108 —

z punktu widzenia imienia Az-Zahir, będzie on osłoną, a wszechświat jej wypełnieniem. Jeśli spojrzysz na imię Al-Batin, stanie się wypełnieniem, a świat osłoną.

Podobnie, w odniesieniu do imienia Al-Ałłal, jak wskazuje ajat وَكَانَ عَرْشُهُ عَلَى الْمَٓاءِ - Jego tron był nad wodami [36] - Arsz wchłania początek świata, natomiast w związku z imieniem Al-Achir, jak wskazuje czcigodny hadis: سَقْفُ الْجَنَّةِ عَرْشُ الرَّحْمٰنِ - Dach Raju jest Raju D Tronem Miłosiernego - wciąga koniec i dopełnienie szechświata.

Oznacza to, że Arsz jest takim stopem, który za pomocą części zaczerpniętych z tych czterech imion objął prawą i lewą, górną i dolną stronę bytu oraz wszechświat.

Pamiętaj, mój drogi bracie: bezsilność jest kopalnią wzywania, potrzeba - źródłem modlitwy.

O mój Panie, o mój Stwórco, o mój Władco, w moim wezwaniu do Ciebie zawiera się moja prośba o pomoc, moja potrzeba. W modlitwach do Ciebie moja zdolność jest moim niedostatkiem. Moim sposobem zbliżenia się do Ciebie jest moja otwartość i ubóstwo. Moje bogactwo jest moją niemocą. Mój kapitał to moje nadzieje. Moim orędownikiem jest Twój Ulubieniec, pokój i błogosławieństwo Allah niech będą z nim, i Twoja Łaska.

Przebacz, ulituj się, zmiłuj, o Allahu, Miłosierny (Rahman), Miłościwy (Rahiim)! Amiin!

— 109 —

Załącznik do tematu Kropelka

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾

Wielbimy, wysławiamy i wywyższamy Allaha, którego stworzeniem jest ten rozległy świat. Podobnie Jego stworzeniem jest maleńki świat zwany człowiekiem. Jeden to budowla, drugi zaś budynek. Jeden to twórczość, kreatywność, a drugi biegłość. Jeden to wzór, drugi natomiast dekoracja, ozdoba. Jeden oznacza Jego łaskę, drugi dar. Jeden oznacza potęgę i władzę, drugi mądrość. Jeden to wielkość i wzniosłość, drugi to troska oraz zarządzanie (rububijjat). Jeden jest stwarzaniem, drugi stworzeniem. Jeden jest posiadaniem, drugi sługą. Jeden to meczet, drugi wielbiący niewolnik. Fakt, że wszystkie te rzeczy wraz z ich zawartością są własnością i w posiadaniu Allaha jest potwierdzony cudownymi pieczęciami i stemplami.

اَللّٰهُمَّ يَا قَيُّومَ الْاَرْضِ وَ السَّمَٓاءِ اِنَّا نُشْهِدُكَ وَ جَم۪يعَ مَصْنُوعَاتِكَ وَ جَم۪يعَ خَلْقِكَ بِاَنَّكَ اَنْتَ اللّٰهُ لَٓا اِلٰهَ اِلَّا اَنْتَ وَحْدَكَ لَا شَر۪يكَ لَكَ وَ نَسْتَغْفِرُكَ وَ نَتُوبُ اِلَيْكَ وَ نَشْهَدُ اَنَّ مُحَمَّدًا عَبْدُكَ وَ رَسُولُكَ اَرْسَلْتَهُ رَحْمَةً لِلْعَالَم۪ينَ اَللّٰهُمَّ صَلِّ وَ سَلِّمْ عَلَيْهِ كَمَا يُنَاسِبُ حُرْمَتَهُ وَ كَمَا يَل۪يقُ بِرَحْمَتِكَ وَ عَلٰٓى اٰلِه۪ وَ صَحْبِه۪ٓ اَجْمَع۪ينَ
— 110 —

O Allahu, o Powierniku nieba i ziemi! Biorąc Ciebie i wszystkie Twoje dzieła sztuki i stworzenia na świadków, oświadczamy, że jesteś Allahem i nie ma żadnego bóstwa poza Tobą. Jesteś Jedyny, nie masz współtowarzysza. Zwracamy się do Ciebie o przebaczenie naszych grzechów i wyrażamy żal za ich popełnienie. Zaświadczamy również, że Muhammad, którego posłałeś jako miłosierdzie światom, jest Twoim sługą i wysłannikiem. O Allahu, ześlij pokój i błogosławieństwo na niego, jak przystoi na jego świętość i jak przystało na Twoje miłosierdzie, oraz na całą jego rodzinę i towarzyszy.

Wiedz, mój drogi bracie, o tym, że jeśli ktoś poświęci się Allahowi, to wszystkie stworzenia będą po jego stronie. A kto nie poświęci się Jemu, wówczas każde stworzenie będzie przeciwko niemu. Poświęcić się Allahowi można jedynie oddalając się od wszystkich stworzeń i mając świadomość, że wszystko pochodzi od Niego i do Niego powraca.

Pamiętaj, mój drogi bracie: dane ci przez Wszechmogącego istnienie i wszystko, co do niego potrzebne, nie jest twoją własnością. Oznacza to, że nie zostało ci dane jako twoja własność i majątek, abyś mógł tym rozporządzać według własnego uznania. Dary te mogą być używane tylko zgodnie z upodobaniem Allaha. Gość nie może przesadzać w jedzeniu i innych rzeczach w stopniu, który nie odpowiada zadowoleniu i przyzwoleniu właściciela domu.

Wiedz, mój drogi bracie, iż niektórzy ludzie o zamglonych oczach, mimo że widzą przed sobą wiele pojedynczych zmartwychwstań i rozpowszechnień, wielki koniec świata i powszechne zmartwychwstanie uważają za dalekie od rozumu. Ciekawe, czy człowiek, który co roku na kwitnących i owocujących drzewach doświadcza zmartwychwstania i rozprzestrzeniania się stworzonych płodów, będzie się wstydził uznać za niezgodne z rozumem powszechne zmartwychwstanie?

Jeśli tacy ludzie chcą ujrzeć powszechne zmartwychwstanie w stopniu jak najbardziej oczywistym, to niechaj wezmą ze sobą swój rozum i latem wejdą do ogrodu ziemskiego globu. Czy te słodkie, miodowe, czyste, pełne gracji cuda mocy i wdzięczne stworzenia zwisające z gałęzi nie są takie same lub podobne do swoich poprzedników, czyli umarłych i minionych owoców?

Gdyby, podobnie jak ludzie, owoce miały jedność duszy, czy nowe owoce nie byłyby takie same jak ich poprzednicy? Skoro jednak nie mają dusz, istnieje między nimi zbliżone do identyczności podobieństwo, że nie są takie same i nie różnią się od siebie. Zastanawiające jest, czy ktoś,

— 111 —

kto widzi taką sytuację, może uważać materialne zmartwychwstanie za dalekie od rozumu?

Podobnie, czy powszechne zmartwychwstanie może być problemem dla wiecznej mocy, która za pomocą duchowych podniesień, umieszczając niezbędne pożywienie i pokarm na wysokich gałęziach drzew, tworzy i wydobywa z suchego i nieożywionego drzewa pełne piękna owoce, na przykład czereśnie i morwy, doprowadzając to wyschnięte drzewo do niesamowitego stanu i zmieniając w doskonały, żywy obraz? Nigdy! Nic nie może być trudne dla mocy, która wydobywa z suchych drzew te pełne wdzięku, delikatne stworzenia. To oczywiste. Ale ci, których oczy są ślepe, nie mogą tego zobaczyć.

Pamiętaj, mój drogi bracie: tak jak każda sura Koranu Cudownie Wyjaśniającego w zwięzły sposób mieści w sobie treść całej Księgi, tak też zawiera ważne przekazy i cele wspomniane w innych surach. Mądrość tego zawiera się w tym, aby ludzie, którzy nie znajdują czasu na przeczytanie całego Koranu lub są w stanie przeczytać tylko część lub pojedynczą surę, nie stracili nagrody za przeczytanie całego Koranu.

Tak, zwykli niepiśmienni ludzie spośród tych, którzy są zobowiązani do przestrzegania nakazów religijnych, mogą przeczytać tylko jedną surę. Aby nie pozbawić ich pełnej nagrody, Cudowna Wymowność Koranu, podążając za tą subtelnością przesłania, upodobniła jedną surę do całego Księgi.

Wiedz, mój drogi bracie, że w przypadku osobowości niematerialnej, zwłaszcza mającej inną istotę, która zarządza dowolną wielkością, nie ma potrzeby osobistego kontaktu z każdą jednostką z wielości.

Realizowane przez dowódcę kierowanie i porządkowanie żołnierzy następuje poprzez rozkaz i wolę. Jeżeli jednak sprawy i obowiązki dowodzenia przejdą na żołnierzy, to rozkazywanie i dysponowanie może odbywać się tylko przy bezpośredniej służbie i interwencji każdego żołnierza, albo każdy żołnierz musi stać się dowódcą. Z tego powodu Wszechmogący rozporządza stworzeniami rozkazem i wolą. Nie ma bezpośredniej interwencji. W podobny sposób słońce oświetla wszechświat.

Wiedz, mój drogi bracie, że człowiek w odniesieniu do życia doczesnego podobny jest do kogoś, kto spadł z góry w zwały błota lub zleciał z wysokiego domu.

Dom tego życia ulega zniszczeniu. Samolot naszego bytu leci jak błyskawica. Czas sprawia, że szybko kręcące się wodne koła osiadają

— 112 —

znużone. Płynący bystro statek ziemskiego globu recytuje aja تَمُرُّ مَرَّ السَّحَابِ - Poruszają się chmury[37]. Pomyślcie wówczas,że w tymże właśnie momencie w ręce wyciągnięte ku zakazanym przyjemnościom tego świata wbijają się trujące ciernie. Dlatego, patrząc na trujące ziemskie ciernie, nie sięgaj po nie. Smutek rozstania jest większy niż przyjemność spotkania.

O mój rozkazujący nafsie! Nie jestem ci posłuszny! Czcij sobie to, co zechcesz, i biegnij za kim zechcesz, ale ja pozostanę niewolnikiem tylko i wyłącznie Mądrego Wszechmogącego Stwórcy, który mnie stworzył i podporządkował mi słońce, księżyc i ziemię.

Poproszę też o pomoc Miłosiernego Miłościwego Stwórcę, który umieścił mnie w samolocie życia, lecącym drogą Przeznaczenia, lub w pociągu czasu, jak błyskawica pędzącym przez wąwozy i tunele między górami życia w kierunku drzwi mogiły, będącej stacją odprawy do krainy wieczności.

Nie będę się zwracał do żadnej rzeczy z apelami, modlitwami i prośbami. Odwracam się i składam swoje modlitwy tylko nieskończenie potężnemu Wszechmogącemu Panu, który wprawił w ruch ziemską kulę i potrafi wstrzymać zębate koła mechanizmu wszechświata. On, łącząc słońce oraz księżyc, zdolny jest zatrzymać ruch czasu i unieruchomić ten świat, który stacza się z wyżyn bytu. Dlatego moje cele i oczekiwania wiążą się z każdą rzeczą.

Nie oddaję też czci nikomu oprócz Najwyższego Stwórcy, wolnego od jakichkolwiek niedociągnięć, słyszącego najskrytsze nadzieje mego serca i zaspokajającego jego dążenia oraz pragnienia. Jedynie On może dać wieczne szczęście, o które prosi i którego pragnie moja wyobraźnia i umysł. Tak, władza, która przyniesie koniec tego świata, przemieniając go w wieczny, jest silna i nie ma słabości. Nie zdoła się przed nią ukryć ani jedna cząsteczka. I słońce, liczące na swoją wielkość, nie będzie w stanie się przed nią ocalić.

Tak, wraz z poznaniem Go smutki zamieniają się w przyjemności. Jeśli się Go nie pozna, wtedy wiedza obróci się w zwątpienie. Mądrość w choroby i kłopoty. Istnienie w niebyt. Życie w śmierć, światło w ciemność, a przyjemności w grzechy.

Jeśli nie nastąpi poznanie Wszechmocnego, to przyjaciele i majętność człowieka staną się jego wrogami. Wieczność będzie katastrofą. Doskonałość daremnością. Życie zostanie zmarnowane na bezsensowne

— 113 —

namiętności i przemieni się w udrękę. Umysł będzie narzędziem tortur. Nadzieje i aspiracje zamienią się w rozczarowania. Wszystko będzie służyło temu, kto jest niewolnikiem oraz sługą Allaha. Jest to możliwe z wiarą i świadomością, że każda rzecz stanowi własność Allaha i pozostaje w Jego posiadaniu.

Wszechmoc stworzyła człowieka w stanie powiązanym z wieloma kręgami. W najmniejszym i najniższym ma pewien wybór i władzę na tyle, jak daleko sięgają jego ręce. W najszerszych kręgach - od ziemi do nieba, od wieczności do wiekuistości - obowiązkiem człowieka jest du'a (modlitwa, prośba).

Tak, czcigodny ajat

﴿ قُلْ مَا يَعْبَؤُا بِكُمْ رَبّ۪ى لَوْلَا دُعَٓاؤُكُمْ ﴾

[38] wystarczy, aby oświecić i udowodnić tę prawdę. Skoro tak jest, to podobnie jak dziecko prosi ojca i matkę o coś, co chciałoby dostać, tak też poddany w bezsilności i ubóstwie zwraca się do swego Pana i prosi swego Stwórcę.

Wiedz, mój drogi bracie, że jedność widziana w gatunkach i rodzajach stworzeń pochodzi z tajemnicy jedności ich Stwórcy. Przecież moc się nie rozprasza.

W władzy nie spotyka się podziału i rozdrobnienia, w którym na coś jednego traci się więcej siły, a na coś innego mniej. Gdyby nie było jedności i istniałaby różnica w wydatkowaniu mocy, wówczas różnice i nieporządek występowałyby również w stworzeniach. Oznacza to, że rozporządzenie ustanowione przez jedyną moc w stworzeniach podobne jest do blasku słońca: jedno jedyne słońce oświetla wszystko bez różnicy, pojedynczo i ogólnie, a swoim odbiciem znajduje się przy każdej rzeczy. Na tej podstawie, jeśli słońce, będące jedną z jednostek kręgu prawdopodobnego, ubogim, nieożywionym, martwym służebnikiem, uhonorowanym imieniem Najwyższego Nuru (Światła), wytwarza takie uporządkowane dyspozycje, to jakim będzie rozporządzenie stworzeń Wiecznego Słońca, Wiecznego Sułtana, Niezmiennego Wszechmocnego, Niezbędnie Istniejącego, Jednego i Jedynego Stwórcy?

Wiedz, mój drogi bracie, że pierwszym z najwierniejszych świadków jedności Stwórcy jest jedność widzialna w rzeczach pojedynczych i powszechnych. Każda bowiem rzecz, od cząstki po wszechświat, wykazuje cechy jedności i jest z nią połączona. Skoro tak, to jedność tym bardziej musi posiadać Stwórca, co oznacza, że jest Jeden, Jedyny.

Po drugie: w każdej rzeczy, zgodnie z jej zdolnościami, zawiera się doskonałość stworzenia. W najprostszych nawet i najmniejszych roślinach

— 114 —

oraz zwierzętach znajdują się wartościowe, niezwykłe dzieła sztuki, dostrzegalne gołym okiem i wprawiające ludzi w zdumienie.

Po trzecie: łatwość w tworzeniu i kształtowaniu czegokolwiek, widoczna dla oka w mistrzowskiej sztuce Najwyższego, nie wymaga argumentów i dowodów.

Pamiętaj, mój drogi bracie: kupujecie jedzenie, picie, odzież i inne niezbędne rzeczy w sklepie ziemskiego globu. Jeśli nie weźmiecie tych bezpłatnych darów z Bożego skarbca, ale każdy zamówicie u przyczyn, to zastanawiam się po jakim czasie i za ile będziecie mogli kupić jeden owoc granatu? Przecież granat łączy się ze wszystkim. Nie da się go zrobić szybko i niskim kosztem. A jednocześnie z tylu zawierających się w nim wdzięcznych przymiotów, jak ozdoba, porządek, sztuka, kadzidło, smak i zapach, staje się zrozumiałe, że owoc granatu jawi się dziełem Stwórcy, który tworzy bez trudności i styczności.

Skoro z taką właśnie sprawą mamy do czynienia, to albo Stwórca wszelakich rzeczy na ziemi jest tak nierozsądny i niewrażliwy, pozbawiony woli, wiedzy, wyboru oraz doskonałości, że dla zaspokojenia namiętności i przyjemności niższych stworzeń rozdaje za darmo tyle wartościowych, kunsztownych rzeczy (oczywiście to prawdopodobieństwo jest niemożliwe i fałszywe); albo właściciel tego skarbca stworzył je jako Boży obrus Miłosiernego dla ludzi przebywających tu czasowo i zmierzających do wiecznego świata. Tworzenie rzeczy w tym ukrytym skarbcu wiąże się z poleceniem "Bądź". A wewnętrzna strona każdej rzeczy (malakut), jak stacja transmisyjna, znajduje się w rękach władzy Mądrego, Wszechmocnego, Niezależnego, Wszechwiedzącego i Niezbędnie Istniejącego Stwórcy.

Dlatego rzeczy na Bożym obrusie nie są przeznaczone wyłącznie do zaspokajania przyjemności i zachcianek człowieka oraz zwierząt. W każdej zużytej rzeczy, poza pojedynczymi i nieistotnymi korzyściami związanymi z żywymi stworzeniami, znajdują się niezliczone mądrości i cele, skierowane ku przejawom pięknych imion Allaha, tajemnicom i nakazom działań Pana. Skoro tak, to niemożliwe, aby owo powszechne ugoszczenie i miłosierdzie pochodziły od ślepej siły. Absurdem będzie również przypisywanie owoców i rezultatów tych rzeczy bieżącym, jak przepływ błota, skojarzeniom i przypadkowi. Dlatego też mądre i uporządkowane kształtowanie i pozyskiwanie charakterystycznych cech tych rzeczy oraz inteligentnie stworzonych, trwałych właściwości od-rzuca ślepą przypadkowość i skojarzenia. Podobnie taniość, łatwość tworzenia i obfitość rzeczy na obrusie miłosierdzia świadczą o tym, że te

— 115 —

rzeczy pochodzą od jednego Bezgranicznie Hojnego, Absolutnie Mądrego oraz Wszechmogącego Stwórcy.

Ucz się, człowieku namiętnie przywiązany do przyczyn! Wiedz, że stworzenie przyczyny, ustanowienie związku przyczynowego i wyposażenie przyczyny w to, co konieczne do zaistnienia skutku, nie jest doskonalsze, łatwiejsze ani bardziej podniosłe niż stworzenie rezultatu na polecenie «Kun!» ("Bądź!") osobistości, dla której cząstka i gwiazdy są tym samym.

Wiedz, mój drogi bracie, że widoczne na tym świecie, zwłaszcza w życiu roślin i zwierząt, nieistnienie i stracenia są zastępowaniem i odnawianiem podobieństw. Dla tych, którzy wierzą, nie pojawia się w nich gorycz nicości i rozłąki, ale przyjemność ze spotkania po przybyciu do miejsca, gdzie odeszły ich podobieństwa. Jeśli tak, to zwróć się ku wierze, aby zostać wybawionym od smutku. Bądź posłuszny przeznaczeniu, aby znaleźć spokój.

Wiedz, mój drogi bracie, że ignorancki nacjonalizm to trucizna wspierających się wzajemnie niedbałości, zbłądzenia, popisywania się i ciemności. Dlatego nacjonaliści wyobrażają sobie własny naród jako obiekt kultu. Patriotyzm muzułmański jest natomiast olśniewającym blaskiem światła wiary.

Wiedz, mój drogi bracie, że ci, którzy wchodzą w spory. z błądzącymi, zwłaszcza z naśladującymi Europejczyków, znajdują się w wielkim niebezpieczeństwie. Dzieje się tak, ponieważ biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo, że ich nafsy są nieoczyszczone i źle wychowane, stopniowo zostają pokonani przez swoich przeciwników. Nie wolno ufać nafsowi ammara w bezstronnym sporze, zwanym sądem neutralnym. Wszak sumienny przeciwnik na polu wyimaginowanego sporu od czasu do czasu przebiera się w szaty przeciwnika i jako jego przedstawiciel oraz adwokat broni swojego stanowiska. Ponieważ wraz z powtarzaniem tego stanu w jego umyśle tworzy się piętno zaprzeczenia, jest to szkodliwe. Jeśli jednak ma szczere intencje i wierzy w swoje umiejętności, wówczas nie przyniesie to szkody!

Środkiem zbawienia dla osoby, która popadła w taki stan, jest wyrażenie skruchy i prośba o przebaczenie od Wszechmogącego. W ten sposób może usunąć wspomniane piętno.

Pamiętaj, mój drogi bracie, o tym, że hotel ziemskiego globu nie jest ani posiadłością, ani majątkiem ludzi. Ludzie są niczym robotnicy, którzy zajmują się ozdabianiem go i prowadzą w nim różne sprawy. Jeśli

— 116 —

do hotelu świata przyjedzie ktoś spoza ziemskiego globu, to widząc, że jest on niezwykłym cudem, a ludzie pozostają bezsilni, nieszczęśliwi i pełni potrzeb, bez wątpienia uzna, że nie mogą być twórcami i właścicielami tego świata. Twórca bowiem tak niesamowitej kreacji również musi być cudotwórcą. Ci natomiast ludzie są pracownikami służącymi celom Wiecznego Sułtana. Ponownie więc uzna, że nie władają niczym i nie posiadają niczego w tym budynku, z wyjątkiem zarobków, które otrzymują za pracę.

Także ten, kto zwróci uwagę na uśmiechy, przejawy miłości i przyjaźni kwiatów w stosunku do żywych stworzeń, zrozumie, że są częścią dekoracji i prezentów, na których Jedyny Mądry i Hojny Właściciel złożył obowiązek służenia swoim gościom, aby między Stwórcą a stworzeniami były powodem poznania i miłości.

O nafsie! Chcesz widzieć wielkość Stwórcy w każdym dziele, ale szukasz zewnętrznych sensów w znaczeniach mentalnych. W każdym z pięknych Bożych imion pragniesz zobaczyć promienie wszystkich imion, poczuć za pomocą jednego wdzięku to, co czują wszystkie zmysły. Załatwiając sprawy jednego organu i zmysłu, dążysz do jednoczesnego wykonywania zadań dotyczących ich wszystkich. Dlatego narażony jesteś na wątpliwości.

Wiedz, mój drogi bracie, że rozdawanie wszystkim jakiegokolwiek prezentu nie dowodzi braku jego wartości i znaczenia. I nie oznacza wcale tego, że dobro nie zostało podarowane celowo i dobrowolnie. Na przykład obecność takiego daru jak oczy u wszystkich zwierząt nie pomniejsza twojej silnej potrzeby oczu, a także nie może być powodem obniżenia wartości oka.

Co więcej, nawet jeśli można przyznać, że szczególny i niepowtarzalny dar jest przypadkowy, to z pewnością powszechne dobro podarowane zostaje z woli i chęci jednego Dobroczyńcy.

Pamiętaj, mój drogi bracie: każda żywa istota ma w swoim życiu rozliczne cele, z których tylko jedna tysięczna odnosi się do niej samej. Pozostała część należy do Osobowości, która stworzyła życie, zgodnie z Jej nieograniczonym prawem posiadania. Z tego powodu duże stworzenie nie ma prawa wywyższać się ponad małe stworzenie. Z punktu widzenia tej prawdy nie istnieje ani bezsens, ani bezużyteczność. Wszakże wszystkie korzyści i rezultaty jakiegokolwiek życia nie odnoszą się tylko do jednej żywej istoty, aby być bezsensownymi oraz bezużytecznymi. Powszechna Boża biesiada, urządzona na powierzchni ziemi, odbywa się na cześć

— 117 —

rodzaju ludzkiego, bowiem człowiek jest kalifem (namiestnikiem)! Jednak to wszystko nie zostaje przeznaczone tylko do ludzkiego użytku.

Pamiętaj, mój drogi bracie, że czasami w myśli człowieka wkrada się wątpliwość: «Jesteś także zwierzęciem podobnym do zwykłego owada. W czym jesteś cenniejszy od zwierząt? I jakie są twoje zasługi i służenie wobec Wszechmocnego Stwórcy, który w ręku swojej Potęgi i Panowania trzyma niebo i ziemię, aby się tobą zajmował?».

Przeciwstawiając się temu zwątpieniu, trzeba pojąć następującą prawdę:

1)Człowiek, wraz ze swoją nieskończoną niemocą i ubóstwem, poprzez wiarę w Najwyższego Stwórcę doświadcza Jego mocy, bogactwa i godności. Dzięki temu, rozwinąwszy się ponad poziom zwierzęcy, stał się kalifem Ziemi.

2)Wszechmogący swoją wszechogarniającą potęgą i wielkością wysłuchuje ludzkie modlitwy (du'a). Panowanie nad niebem i ziemią nie przeszkadza Mu w myśleniu o człowieku.

Pytanie: Czy zajmowanie się pojedynczymi (niewielkiej wagi) i niskimi rzeczami nie pozostaje w sprzeczności z wielkością Wszechmocnego?

Odpowiedź: To zajęcie nie sprzeciwia się Jego wielkości. Wręcz przeciwnie, jego nieobecność byłaby wadą wielkości Jego Bożego Zarządzania i Opieki (rububijjat). Na przykład niedoskonałością słońca jest to, że niektóre rzeczy pozostają poza oświetlonym obszarem i są pozbawione słonecznego światła. Jednocześnie każde odbicie słońca we wszystkich przezroczystych rzeczach może powiedzieć: «Moje słońce! Słońce jest obok mnie! Słońce jest we mnie!». I nie ma żadnych problemów pomiędzy cząsteczkami a Słońcem. Wszystkie stworzenia - szczególnie ludzie - niskie lub wysokie, jedna osoba lub gatunek, w odniesieniu do wiedzy, woli i mocy są zaszczycone przejawami Najwyższego Stwórcy. Każda rzecz, każdy człowiek może powiedzieć: «Allah jest blisko mnie!». Owa bliskość Wszechmogącego objawia się zwłaszcza odpowiednio od stopnia ludzkiej niemocy, ubóstwa i słabości. Wszystko wiąże się ze Wszechmogącym, także człowiek. Jakże pełne wdzięku jest wzajemne powiązanie człowieka nieskończenie bezsilnego i biednego z nieskończenie potężnym, bogatym i wielkim Najwyższym Stwórcą.

Błogosławimy i wywyższamy Tego, który połączył największe miłosierdzie z największą wspaniałością, największe współczucie z największą siłą, nieskończoną bliskość z nieskończoną odległością i ustanowił jedność

— 118 —

między cząstkami i gwiazdami. Łącząc te pozornie przeciwstawne rzeczy, ukazał do pewnego stopnia poziom Swojej wielkości.

Pamiętaj, mój drogi bracie, że po wiedzy dotyczącej wiary (imanu) najważniejsze i konieczne są dobre uczynki. Polegają one na właściwym wypełnianiu obowiązków wobec Allaha bez naruszania duchowych i materialnych praw sług Wszechmogącego. Jeśli materialna wiedza zaczerpnięta od obcokrajowców prowadzi do rozwoju i sztuki, to jest potrzebna. Jeśli prowadzi do rozwiązłości, jest zgubna.

اَللّٰهُمَّ يَٓا اَرْحَمَ الرَّاحِم۪ينَ وَ ارْحَمْ اُمَّةَ مُحَمَّدٍ عَلَيْهِ الصَّلَاةُ وَ السَّلَامُ وَ نَوِّرْ قُلُوبَ اُمَّةِ مُحَمَّدٍ عَلَيْهِ الصَّلَاةُ وَ السَّلَامُ بِنُورِ الْا۪يمَانِ وَ الْقُرْاٰنِ وَ نَوِّرْ بُرْهَانَ الْقُرْاٰنِ وَ عَظِّمْ شَر۪يعَةَ الْاِسْلَامِ اٰم۪ينَ

O Allahu, Miłosierny, Miłościwy! Zmiłuj się nad ummą Muhammada, niech modlitwa i pokójbędą z nim, i rozjaśnij serca ummy Muhammada, niech modlitwa i pokój będą z nim, światłem wiary i Koranu, i ukaż im dowody Koranu i wywyższaj religię islamu. Amiin.