Cząstka
Wiedz, mój drogi bracie, że istnieje niezliczona ilość drzwi i dróg prowadzących do Najwyższego Stwórcy, zgodnie z liczbą poziomów, stron i stanów wszechświata. Jeśli wyobrazimy sobie, że wraz z zamknięciem jednej prostej drogi zostaną zamknięte wszystkie inne, będzie to dowodem największej ignorancji. Kwestia ta podobna jest do problemu człowieka, który nie widząc flagi sztabu we wspaniałym mieście, mieszczącym wielkie wojskowe centrum, zaczyna zaprzeczać lub błędnie interpretować wszystko, co dotyczy armii oraz władcy.
Wiedz, mój drogi bracie, że wewnętrzna strona każdej rzeczy jest bardziej wzniosła, doskonalsza, wdzięczniejsza, piękniejsza i ozdobniejsza niż jej strona zewnętrzna, a w stosunku do życia, z punktu widzenia umysłu, silniejsza i piękniejsza. A widoczne na powierzchowni życie, umysł, doskonałość i tym podobne, to wyłącznie ich słabe przejawy, które wyciekły z wnętrza. W przeciwnym razie niemożliwym byłoby, aby wewnętrzna strona, będąc martwą i pozbawioną życia, wydała na zewnątrz życie i wiedzę.
Tak, jeśli chodzi o wzory, uporządkowanie i harmonię, to twój żołądek jest bardziej wzniosły i zdumiewający niż twój dom, skóra bardziej niż twoja koszula, a pamięć bardziej niż twoja książka. Stosownie do tego przykładu porównaj świat zewnętrzny (mulk) i wewnętrzny (malakut), świat widoczny i ukryty (alamul gajb), świat ten i tamten. Niestety, nafs ammara, patrząc przez pryzmat namiętności, widzi tak, jak gdyby zewnętrzna, żywa i przyjemna zasłona narzucona została na martwą, ciemną i straszną stronę wewnętrzną.
Wiedz, mój drogi bracie, że twoja twarz, pomimo jej małości, zawiera znaki i cechy, które odróżniają ją od wszystkich ludzi przeszłości i przyszłości, a wszyscy są zjednoczeni w istocie i podstawach, które tworzą twoją twarz.
Każdy człowiek posiada stronę podobieństwa i stronę odróżniającą go od innych osób. Różnice dowodzą, że Stwórca dysponuje wyborem, natomiast podobieństwa wykazują, że jego Stwórca jest Jeden i Jedyny. Najgłupszą rzeczą byłoby uważać, że obie te strony pojawiły się bez celowego działania jednego Celowo Działającego, wyboru jednego Władcy Wyboru, woli jednego Działającego ze Swojej Woli, wiedzy jednego Wszechwiedzącego Stwórcy. Fasubhaanallaah! (Allah jest wolny od wszystkich niedostatków!). Ileż niezliczonych znaków, które czyta się oczami, znajduje się Na niewielkiej stronicy twojej twarzy znajduje się niezliczona ilość znaków, które czyta się oczami, ale będących niewidocznymi dla umysłu.
Te różnice w rasie ludzkiej, a wraz z tym zbiegi okoliczności między osobnikami takich gatunków, jak pszenica, winogrona, pszczoły i mrówki, nie są dziełem ślepego przypadku, co jest jasne i oczywiste jak słońce.
Ponieważ nie ma możliwości wmieszania się przypadku w tak subtelne, dalekie i rozległe stany i pozycje wielości, chronione przed okazyjnymi wpływami i znajdujące się w kręgu nakazów woli, wyboru i celowego działania jednego Mądrego, Wszystko Słyszącego, Wszechwidzącego, Władającego Wolą i Wyborem Stwórcy, Risale-i Nur wydał wyrok o odrzuceniu i wydaleniu z muzułmańskiego świata zepsucia, na które składają się przypadek, wielobóstwo i natura. Wyrok jest wykonywany!
Wiedz, mój drogi bracie, że jedna z wątpliwości podsuwanych przez szatana jest taka: «Posłuchaj, gdyby ten baran lub krowa były wzorem i dziełem Stwórcy, nie byłyby takie biedne i nieszczęśliwe. Gdyby w ich wnętrzu działało pióro jednego Wszechwiedzącego, Wolnego Stwórcy, to nie byłyby tak nieświadome, samotne i biedne». Mówiący tak szatan spośród ludzi jest nauczycielem szatanów i dżinnów! Najwyższy daje każdej rzeczy to, na co zasługuje. I daje zgodnie z mądrością i odpowiednimi korzyściami. Gdyby Jego dobroczynność i darowizna wykraczały poza tę zasadę, wtedy ucho twojego osła powinno być więcej wiedzące i rozumniejsze od ciebie i twoich nauczycieli. I stworzyłby On w twoim palcu więcej rozumu, sił i możliwości, niż
sam posiadasz. Co oznacza, że każda rzecz ma swoje granice. I każda rzecz jest nimi ograniczona.
Przeznaczenie nadało każdej rzeczy jej rozmiar i zgodny z nim określony kształt. Odpowiada mu jej zdolność otrzymywania darów od Absolutnego Darczyńcy. W związku z tym zdolności wypływające z wnętrza, piękność i tym podobne przymioty są dane według miary znikomego wyboru, stopnia potrzeby i zezwolenia zdolności, ze zgodnością i porządkiem panowania imion. Jednocześnie nie przystoi rozumnemu szukać wielkości słońca w błyszczącej kropli.
Wiedz, mój drogi bracie, że człowiek jest istotą stworzoną z mądrością. Ze względu na wyraźne świadectwo mądrości Stwórcy stanowi dosłowne ucieleśnienie upiększonej inteligencji i wiedzy jednego Władcy. Jest widocznym wyrazem potęgi jednego Widzącego i rezultatem działania Miłościwego Stwórcy, Który zaspokaja jego pragnienia językiem swoich sposobności. Człowiek jawi się centrum darów i błogosławieństw Stwórcy, Wiedzącego o wszystkich jego potrzebach, i portretem namalowanym zgodnie z planem przeznaczenia Wszechwiedzącego Stwórcy, Znającego rzeczy konieczne i odpowiednie dla jego kreacji.
Jak można zapominać Pana wszystkich tych rzeczy i wiedzy? Jak człowiek może wyobrazić sobie nieobecność jednego Wszystko Słyszącego, Wszechwidzącego, Odpowiadającego na prośby, Czuwającego nad nim, Wiedzącego o jego przestępstwach, Widzącego potrzeby i Słyszącego jęki i prośby?
O nafsie ammara! Dlaczego wyobrażasz sobie, że przebywasz poza granicami Jego wiedzy i mocy? Jeśli wyjdziesz za progi Jego nakazów, to będziesz zmuszony albo do posłuszeństwa i okazywania szacunku każdemu, aż do całowania ich nóg, albo, nie przejmując się nikim, staniesz się powszechnym ciemiężcą. To ciężkie brzemię, którego nie zdołasz unieść. Najlepiej odrzuć obce wielobóstwo i wejdź w krąg władztwa Allaha, aby odnaleźć spokój. W przeciwnym razie będziesz podobny do głupca, który będąc już na statku, wciąż niesie bagaż na swoich plecach.
Pamiętaj, mój drogi bracie, że nie ma nic nielogicznego i zaskakującego w tym, że Stwórca, Który stworzył jednego człowieka, stworzył też cały świat z jego zawartością. Przecież podobnie, jak stworzenie pojedynczego człowieka polega na skonstruowaniu istniejących w nim części, tak samo stworzenie świata wymaga skonstruowania jego zawartości. W dodatku człowiek to obraz i streszczenie
wszechświata. Nie jest możliwe, aby Stwórcą melona był kto inny niż Stwórca jego nasiona.
Wiedz, mój drogi bracie, że twoje siły są nieznaczne, życie krótkie, jego trwanie ograniczone, dni policzone, a każda należąca do ciebie rzecz przemijająca. Skoro tak, to nie trać swojego nietrwałego życia na przejściowe sprawy i rzeczy, aby nie pozostało śmiertelne. Przeznacz je na rzeczy wieczne, aby zyskało wieczność.
Tak, życiem doczesnym możesz się cieszyć najwyżej przez sto lat. Wyobraźmy sobie te sto lat w postaci setki nasion daktyla. Jeśli zostaną posadzone, podlane i dzięki temu zachowane, to z woli i chęci Allaha, staną się setką owocorodnych drzew. W przeciwnym razie będą nadawać się tylko do spalenia. Podobnie twoje sto lat życia, jeśli będzie podlewane wodą szariatu i przeznaczone na świat wieczny, to w innym świecie zawsze będziesz cieszył się ich owocami. Dlatego człowiek, który oszukując się, odrzuca sto owocorodnych drzew i zadowala się setką nasion, zasługuje na piekło.
Pamiętaj, mój drogi bracie, że jedno ze źródeł wątpliwości, podejrzeń i zbłądzenia zawiera się w następującym: nafs uważa się za pozostającego poza kręgiem przeznaczenia i przejawów właściwości Najwyższego. Potem wyobraża sobie siebie na miejscu jednego z chwalebnych przejawów zalet Pana. Zanurza się w nim. Następnie, za pomocą pewnych interpretacji, usuwa tę rzecz z posiadania i nakazów Allaha. I prowadzi ją do ukrytego wielobóstwa, w które sam popadł. A niektóre sytuacje, które przejął od ukrytego wielobóstwa, rozpościera na niewinnych.
Wniosek: nafs ammara jest niczym struś, który rzeczy szkodliwe uznaje za użyteczne. Albo przypomina kłócących się sofistów. Spierając się i poniżając, postanawia: "Żadna ze stron nie jest prawdziwa".
Wiedz, mój drogi bracie, że beztroski nafs wyobraża sobie świat wieczny jako rodzaj pomieszczenia, które przylega do tego świata i jest z nim połączone. Z tego punktu widzenia nafs ma w rękach dwie bronie. Aby uchronić się od smutku wywołanego nietrwałością i znikaniem tego świata, zyskuje nadzieję, myśląc o świecie wiecznym. W obliczu trudności związanych z oddawaniem czci, będących niezbędnymi do życia wiecznego, chroni się przed nimi przez beztroskę lub ignorancję. Nie myśli o tym, że umarłych nie ma w tym życiu, a jedynie wyobraża sobie, że chociaż nie są widoczni, to na podobieństwo podróżników przebywają gdzieś w tym życiu, dlatego też nie przywiązuje zbytniej wagi do śmierci. Stosuje także pewna sztuczkę, aby uwiecznić niektóre
ze swoich ziemskich czynów: "Nawet jeśli z nabytych przeze mnie rzeczy nie ma pożytku na tym świecie, to ich podstawy związane są ze światem wiecznym i tam są przydatne". Na przykład, niby wiedząc, mówiąc: "Jeśli nie ma z tego korzyści na tym świecie, to jest w wieczności", ukazują jakoby dobrą stronę, złą ukrywając pod nią, co prowadzi do jej akceptacji. Wniosek: nafs przypomina strusia, szatan sofistę, a żądze bektaszytów.
Pamiętaj, mój drogi bracie: Allah jest Stwórcą wszystkich rzeczy albo Allah nie jest Stwórcą żadnej rzeczy. A to dlatego, że proces tworzenia rzeczy z ich uporządkowaną solidarnością stanowi wspólność nieprzyjmująca podziału. Będzie albo całkowite potwierdzenie, albo całkowite zaprzeczenie. Nie ma innej możliwości. Wątpliwości, polegające na odrzucaniu jedności przyczyn pojawienia się każdej rzeczy, nie mają żadnego znaczenia. Dlatego, gdy jakość tworzenia Stwórcy staje się widoczna w jednej prostej rzeczy, potwierdza to jej obecność we wszystkich rzeczach.
Zatem Stwórca jest albo jeden, albo jest ich nieskończenie wielu, nie ma tu wyśrodkowania. Jeśli Stwórca nie jest naprawdę jedynym, to będzie ich wielu, a wielość ta nieskończona. Równocześnie niemożliwe jest, aby promieniujący światłem nie miał światła, tworzący nie miał bytu, a ten, kto czyniący coś koniecznego, sam niekoniecznie istniał.
Głupotą i absurdem jest wyobrażanie sobie tego, który obdarowuje wiedzą, nieposiadającym wiedzy, dającego rozum - niemającym rozumu, dającego wolę - bezwolnym, pozostawiającego wybór - niemającym wyboru, a Stwórcę rzeczy doskonałych - niedoskonałym.
Tylko pozbawieni wzroku i przenikliwości mogą myśleć, że ten, kto wykreśla oczodół, wyrysowuje oko i oświetla wzrok, nie ma zdolności widzenia. Jednocześnie doskonałość stworzeń jest światłem płynącym z doskonałości Stwórcy. Jednak mikrob, który wśród ptaków widzi tylko muchę, patrząc na sępa, mówi: "To nie jest ptak", ponieważ sęp nie ma tego, co posiada mucha.
Wiedz, mój drogi bracie, że najwyższym celem istoty rozumnej jest wieczność i kontynuacja istnienia. Nawet jeśli nie oszukuje się wyobrażonym trwaniem bytu, to nie będzie mogła otrzymać żadnego zadowolenia! Skoro tak, o pragnący trwałości nafsie, to nie ustawaj we wspominaniu Odwiecznego i Niezmiennego Stwórcy, aby odnaleźć trwałość. Bierz od Niego światło, abyś sam nie zagasł. Stań się szkatułką i futerałem dla Jego klejnotów, aby zyskać na wartości. Wypełnij się powietrzem Jego wspominania (zikr), aby żyć. Uchwyć za nić promienia jednego z pięknych imion Allaha, aby nie wpaść w otchłań nieistnienia.
O nafsie! Polegaj na Wszechwładnym Stwórcy (Zati Kajjum), chroniącym cię przed upadkiem. Dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć części twojej istoty podlega Jego obowiązkom i rozkazom. W twoich rękach pozostaje tylko jedna część. Najlepiej wrzucić ją do Jego skarbca, aby odnaleźć spokój.
Wiedz, mój drogi bracie, że nie możesz stworzyć swojej istoty. Nie masz siły na taką kreację. Inni są też bezsilni. Sprawdź to, jeśli chcesz. Stwórz jeden język, będący drzewem słów, albo jedne usta, centrum komunikacji i zmysłu smaku. Oczywiście nie możesz tego zrobić. A jeśli tak, to nie dodawaj Allahowi współtowarzyszy. اِنَّ الشِّرْكَ لَظُلْمٌ عَظ۪يمٌ Szirk to wielka niesprawiedliwość.
Pamiętaj, mój drogi bracie, o tym, że świat widzialny jest Bożym sklepem i magazynem. Posiada różne rodzaje tkanin, jedzenia i napojów. Są rozmaite, niektóre szorstkie i matowe, niektóre delikatne i pełne wdzięku. Część znika, a część jest trwała, jedne są twarde, inne niczym woda i tak dalej. Jednak tworzenie jednej części oznacza splecenie i sformowanie, zaś drugiej wzór przejawu. Z punktu widzenia błądzącej filozofii kreacja i wzór to jedno i to samo, a właściciel tego sklepu nie działa z własnej woli.
Pamiętaj, mój drogi bracie, o tym, że kiedy pochodzące z egoizmu ukryte wielobóstwo pogłębia się i gęstnieje, wtedy przeradza się w bałwochwalstwo w odniesieniu do przyczyn. Następnie zamienia się w niewiarę, a później prowadzi do odrzucenia Stwórcy. Niech Allah nas przed tym zachowa!
Wiedz, mój drogi bracie, że celem stworzenia człowieka jest odkrycie i ukazanie ukrytej Bożej skarbnicy i bycie argumentem oraz jasnym przejawem Wiecznego Wszechmogącego Stwórcy; bycie przejrzystym i błyskotliwym lustrem odbijającym Wieczne Piękno Stworzyciela. Zaprawdę dzięki temu, że człowiek wziął na siebie powierzony ciężar i odpowiedzialność, których nie mogły przyjąć niebiosa, ziemia i góry, zyskał jaśniejące i piękne oblicze. Jedno ze znaczeń powierzonego stanowi bowiem zdolność do wypełniania obowiązku jednostki miary dla zrozumienia właściwości Najwyższego. Chociaż cel stworzenia człowieka zawiera się w podobnych rzeczach, większość z nich staje się przegrodą i zasłoną. Ich obowiązkiem jest otwieranie i rozwieranie, ale zamykają i blokują. Powinny rozprzestrzeniać światło i lśnienie, lecz je gaszą. Zamiast uwierzyć w jedyność Allaha, dodają Mu współtowarzyszy. Będąc zobowiązanym do tego, aby patrząc na
Allaha światłem wiary, z przekonaniem oddać Mu całą własność, człowiek, patrząc na stworzenia przez pryzmat swojego "ja", rozdaje im dobytek i własność Allaha.
Zaprawdę اِنَّ الْاِنْسَانَ لَظَلُومٌ جَهُولٌ - Człowiek jest niesprawiedliwy,nieświadomy.
Wiedz, mój drogi bracie! O nafsie! Jeśli zadowoliłeś Stwórcę bogobojnością i dobrymi uczynkami, to nie ma potrzeby zbiegania o zadowolenie stworzeń, wystarczy zadowolenie Stwórcy. Dobrze, gdy stworzenia okazują miłość i zadowolenie w imię Allaha. Jeśli jednak ich przywiązanie odnosi się do życia doczesnego, wówczas nie ma żadnej wartości. Jesteście podobni do siebie, bezsilni słudzy. Jednocześnie, w podążaniu drugą drogą ukrywa się wielobóstwo i niemożność osiągnięcia swojego celu. Jeśli osoba zwracająca się do sułtana z jakąkolwiek sprawą lub pytaniem zadowoliła go, sprawa jest rozwiązana. Jeśli nie, to bardzo trudno będzie ją załatwić za wstawiennictwem ludzi. W każdym przypadku potrzebujesz pozwolenia sułtana, które zależy od jego zadowolenia.
Wiedz, mój drogi bracie, że podobnie, jak Koniecznie Istniejący w swej osobowości oraz sensie nie jest podobny do stworzeń, tak samo nie jest do nich podobny w Swoich działaniach. Dla potęgi Niezbędnego Bytu nie ma różnicy: daleko czy blisko, mało czy dużo, wielkie czy małe, osobnik czy gatunek, pojedyncze czy ogólne. W Jego działaniach nie ma też bezpośredniej styczności. Jednak siła i moc rzeczy prawdopodobnych i stworzonych nie osiągają takiego stopnia. Dlatego nafs nie może znaleźć podobieństw między czynami Niezbędnego Bytu a swoimi. W tym przypadku rozum ze zdumienia nie może zrozumieć prawdy. I przedstawia działanie bez działającego.
Pamiętaj, mój drogi bracie: patrząc na zęby i pazury takich zwierząt jak lew, staje się zrozumiałe, że stworzone są po to, aby chwytać i rozrywać. Widząc natomiast elegancję melona, czujesz, że został stworzony do zjedzenia. Podobnie, jeśli spojrzysz na umiejętności człowieka, to od razu widać, że stworzono go do oddawania czci. Zwracając uwagę na wzniosłość jego duszy i silne pragnienie wieczności, staje się jasne, że zgodnie ze swoimi duchowymi możliwościami został stworzony dla innego, pełnego wdzięku świata. W świecie ziemskim przebywa jedynie tymczasowo, aby zdobyć wszystko, co potrzebne dla tego innego.
Także z faktu, że człowiek jest owocem wszechświata, wynika, że wśród ludzi znajduje się jeden podobny do nasiona, z którego Wszechmocny
powołał do życia drzewo stworzenia. Takim nasionem, zgodni z powszechny potwierdzeniem wszystkich doskonałych ludzi, a raczej połowy ludzkości, jest najlepsze ze stworzeń i pan stworzeń Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim.
Zastanów się, mój drogi bracie: czy dla Boskości Allaha, Twórcy i porządkującego Stworzyciela nieba i ziemi, owijającego głowę ziemi turbanem z czarnymi i białymi wzorami, właściwe jest powierzenie niektórych części wszechświata biednemu stworzeniu? Czy możliwe, aby ktokolwiek inny, oprócz gospodarza Tronu, mógł ingerować w organizację spraw dziejących się pod Arszem? Nigdy! Przecież moc ta jest nieograniczona, ale wszechogarniająca, i nie ma miejsca ani luki na wtrącanie się innych. Jednocześnie poczucie wielkości i niezależności, a także wynikające z miłości pragnienie poznania i pokochania siebie samego nie pozwala, aby między Najwyższym a Jego sługą był jakikolwiek pośrednik, mający rzeczywisty wpływ i mogący przyciągnąć ich wzrok. Co więcej, zarządzenia dokonujące się we wspólnocie i jej części, gatunku i jednostce, wnikają w siebie i pomagają sobie nawzajem, dlatego niemożliwe jest przypisanie ich różnym sprawcom.
Na przykład częścią harmonii, porządku i zarządzania wszechświatem jest rozważne kierowanie ziemskim globem, w którym mieści się kierowanie człowiekiem. Równocześnie zwraca się uwagę na stany innych gatunków, powstają komórki i tkanki ciała i tym podobne elementy. Wszystkie polecenia w tych sferach są urzeczywistniane dzięki tej samej mocy. Nic, aż po krople i bąbelki, nie pozostaje poza obrębem słonecznego blasku. Wszystko rzeczy są oświetlone tym światłem, także wszystkie nakazy należą do Odwiecznej Potęgi. Nic innego do nich się nie wtrąca. Nic, od planet do cząsteczek, nie wykracza poza granice tej mocy.
Wniosek: Stwórca, który uporządkowuje mózg pszczoły i oko mikroba, nie pozostawiając twoich działań i uczynków pustymi, nierozliczonymi i nieutrwalonymi, zapisuje je w Przejrzystej Księdze (Imamim Mubin). Zgodnie z tym zostaniesz rozliczony.
Wiedz, mój drogi bracie, że według dowodów i świadectw widocznych w każdym stworzeniu, w każdej cząsteczce całkowitego przewodnictwa, wszechogarniającej mocy i wszechwidzącej mądrości, pewne jest to, że Stwórca wszystkich rzeczy jest jeden i nie ma współtowarzyszy. Nie ma podziału w Jego mocy, Jego woli i możliwościach. Dlatego Stwórcą jest tylko Koniecznie Istniejący, działający zgodnie z planem przeznaczenia, którego moc nie ma końca.
Pamiętaj, mój drogi bracie, że chociaż takie maleństwa, jak pająk, mucha czy pchła, są sprytniejsze jako stworzenia, piękniejsze z punktu widzenia sztuki i doskonalsze od takich dużych zwierząt, jak słoń, byk i wielbłąd, to życie ich jest znacznie krótsze w porównaniu z nimi. W pierwszych nie ma zewnętrznych korzyści, a w drugich są. Stan ten jest więc wyraźnym dowodem tego, że nie ma trudności w tworzeniu rzeczy przez jedynego Stwórcę, a wszystko pojawia się na tylko jedno Jego polecenie: "Bądź" ( «Kun»).
Allah czyni to, co zechce * Nie ma żadnego bóstwa jak tylko On.
[66]- tak, Allah obejmuje wszystko Swoją wiedzą, wolą oraz innymi cechami. Nic nie pozostaje poza Jego zasięgiem. Jednak człowiek ze swoim ograniczonym myśleniem, zwracając uwagę na wielkość Allaha i na to, jak obraca planety wokół słońca, nie wyobraża sobie, że Wszechmocny będzie zajmował się sprawami tak maleńkich stworzeń jak na przykład pszczoła. Dzieje się tak, gdyż porównuje Niezbędnie Istniejącego do jakiegoś stworzenia. To wielka niesprawiedliwość wobec maleńkich zwierząt. Przecież one rówież, zgodnie z ajatem:
[67] - oświecają i wychwalają swojego Stwórcę i nie przyjmują za Pana nikogo oprócz Allaha. Dlatego duży nie ma prawa wywyższać się ponad małego.
Wiedz, mój drogi bracie, że nie ma sprzeczności między powszechnym obdarowywaniem a troską o jednostki. Na przykład w ogólnym zaproszeniu na jakąś ucztę uwzględniane są również pojedyncze osoby. Ponieważ jest to okazja dla wszystkich, zaproszenie kieruje się do ogółu i nie można powiedzieć, że nie bierze się pod uwagę jednostek. Dlatego dary Allaha, podobne do powszechnej uczty lub rzecznej wody, uwzględniają pojedyncze osoby, które także podlegają ogólnemu obdarowywaniu. Błędem jest więc sądzić, że jednostki nie są zobowiązane do dziękowania za te dary, ponieważ celowo pomija się je w powszechnym obdarowywaniu.
Pamiętaj, mój drogi bracie: jeśli dzisiaj honorowo i z godnością odrzucisz niedozwolone przyjemności i rozpustę, które jutro pozostawią cię w hańbie i upokorzeniu, to staniesz się bardziej wartościowy i wywyższony. Bo jeśli odrzucisz ten świat wcześniej, zanim on cię
porzuci, skorzystasz z jego dobrodziejstw i ocalisz się przed złem. Jeśli jednak zrobisz odwrotnie, odwrotny także będzie rezultat.
Wiedz, mój drogi bracie, że kultura, pogrążając się w błocie grzechów, brudzi nim również ludzi. Na przykład pomieszała sławę i godność z obłudą oraz działaniem na pokaz i doprowadza do upadku obyczajów. Zaprawdę, ludzie tak bardzo przywykli do popisywania się i obłudy, że okazują je nie tylko w stosunku do jednostek, ale nawet narodów i ras. Uczynili gazety rzecznikami krzykliwego pozerstwa, a historię zmusili, aby je oklaskiwała. Z tego powodu życie jednostek w imię "ignoranckiego patriotyzmu" poświęca się za życie rasy.
Wiedz, mój drogi bracie, że jednym z argumentów dowodzących proroczego charakteru misji Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, jest jedynobóstwo. Tak, tym, który na samym szczycie świata wzniósł sztandar jedynobóstwa ze wszystkimi jego stopniami i który głosił światu jedynobóstwo we wszystkich stopniach, i który przedstawił i wyjaśnił ze wszystkimi szczegółami prawdy krótko objaśnione przez innych proroków, niech Allah będzie z nich zadowolony, jest tylko Prorok Muhammad, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim. Dlatego w takim stopniu, w jakim jedynobóstwo jest prawdą, w takim samym stopniu prawdą jest prorocza misja Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim.
Pamiętaj, mój drogi bracie: aby ujrzeć prezentowane na Bożej wystawie wszechświata ozdoby, doskonałości, piękne panoramy, wspaniałość Bożego zarządzania i Jego troskę oraz wielkość Boskości, potrzebna jest istota wnikliwa, dobrze oceniająca, zastanawiająca się i rozmyślająca. Zdolna zobaczyć to piękno, przechadzać się wśród tych panoram i z zachwytem rozmyślać nad zdumiewającymi upiększeniami i wzorcami. A potem, duchowo przechodząc od tej wystawy do doskonałości, siły i mocy Stwórcy i Władcy, pokłonić się do ziemi z zachwytu przed Jego majestatem. Zdolnym wypełnić ten obowiązek jawi się człowiek. Ponieważ on, chociaż nieświadomy i niesprawiedliwy, posiada zdolność stania się obrazem i podobieństwem całego wszechświata. Człowiekowi powierzono taką umiejętność, że dzięki niej znajduje i otwiera ukryty skarbiec (Bożych Imion i Właściwości). Siły w człowieku nie są ograniczone, ale pozostają wolne. Dlatego ma swoisty uniwersalny umysł, którym uświadamia sobie wspaniałość i wielkość Odwiecznego Sułtana.
Tak, podobnie jak piękno ukochanego potrzebuje spojrzenia zakochanego, tak też Boże kierownictwo i troska Odwiecznego Artysty
sprawia, że konieczne jest uważne spojrzenie człowieka, aby spełnił obowiązek zachwytu i refleksji, uznania i wychwalania.
Niemożliwe, aby Stwórca, przyozdabiający oblicza róż i kwiatów, nie stworzył zakochanych i doceniających to piękno pszczół i słowików. A ten, kto tworzy piękno na ślicznych twarzach piękności, oczywiście tworzy też zakochanych w pięknie.
I oczywiście Właściciel Królestwa (Malikul Mulk), który ozdobił ten świat tyloma wzorami i pięknościami, nie pozostawi tych niesamowitych, znakomitych i cudownych obrazów oraz panoram bez zakochanych w nich widzów, wymagających obserwatorów bystrych głosicieli. Tak więc, ze względu na swoją treść, doskonały człowiek jest celem tworzenia światów, a także stał się rezultatem i owocem stworzenia wszechświata.
Wiedz, mój drogi bracie, że zbiegi okoliczności między stworzeniami ukazują Jedność i Jedyność ich Stwórcy, natomiast uporządkowane różnice między nimi potwierdzają, że ich Stworzyciel włada wyborem i mądrością. Na przykład podobieństwo głównych organów u zwierząt i ludzi, a zwłaszcza narządów parzystych, jest argumentem za jedynością Stwórcy, a różnice w ich cechach oraz wyglądzie zewnętrznym dowodzi wyboru i mądrości Stworzyciela!
Wiedz, mój drogi bracie, że człowiek jest najbardziej niesprawiedliwą spośród istot. Z powodu silnej miłości do samego siebie kocha i nadaje wartość przedmiotom, służącym mu i przynoszącym korzyści. Bez nich nie będzie ani kochał, ani doceniał i stanie się niewolnikiem i czcicielem rzeczy, z których czerpie korzyść.
Celem stworzenia życia uważa tylko samo życie. Nie wie o tysiącach mądrości ustanowionych przez Najwyższego Stwórcę przy stwarzaniu żywych istot. Ciekawe, czy przekracza to granice możliwości i wiarygodności, aby te niezwykłe rzeczy widoczne we wszechświecie były przykładami i fundamentami bardziej zadziwiających i cudownych przedmiotów w światach Barzah, Misal i malakut?
Wiedz, mój drogi bracie, że Najwyższy Allah uczynił cząstki tworzące Wszechświat posłusznymi i podporządkowanymi naturalnemu szariatowi oraz służącymi i przedstawicielami nakazów stworzenia. Podobnie jak pszczoła na rozkaz «Bądź! » nabywa pożądaną postać, tak też każde zwierzę, podporządkowując się temu samemu poleceniu, przyjmuje nakazany przez Najwyższego stan.
Wiedz, mój drogi bracie, że moc, trzymająca w swojej dłoni takie ciała, jak słońce, księżyc, gwiazdy i ziemię, uporządkowała je z taką łatwością, że nie poczuła słabości i nie potrzebuje niczyjej pomocy, tak jak człowiek nawlekający na nitkę paciorki rozsypanego różańca.
Wiedz, mój drogi bracie, że każda kropla wody jest równa morzu. Przecież obie są wodą. I równa jest też rzece, bowiem źródłem obu jest niebo. Tak samo jest z małą rybką i wielorybem. Również każde z Bożych imion, jakie odzwierciedlają się w każdej komórce lub mikroorganizmie, jest jednakie z imieniem obejmującym cały wszechświat. Przecież istnieje tylko jeden ich właściciel. Na przykład imię Wszechwiedzący, przejawiające się i ogarniające cały wszechświat, i imię Stwórca, które obejmuje cząsteczkę, są jednym w swoim Posiadaczu. A także przejawiające się w drzewie daktylowym imię Nadający Kształt oraz imię Stwórca, obejmujące i objawiające się w jego owocach, są jednością w swoim Posiadaczu. W rzeczywistości absurdem jest, aby imię przejawiające się w największej rzeczy nie ujawniało się również w najmniejszej.
Wiedz, mój drogi bracie, że w istnieniu rzeczy prawdopodobnych zachodzą zmiany. Oznacza to, że ich stan i położenie się zmieniają. Dlatego znalezienie prawdopodobnej rzeczy w jednym stanie, milczeniu i lenistwie, jest pewnego rodzaju nieistnieniem stanów i właściwości tej rzeczy. Przecież przyszłe stany tej rzeczy, pozostając w nieistnieniu, nie odnajdą drogi do istnienia. Nieistnienie to wielka udręka i całkowite zło. Dlatego, podobnie jak w działaniu pojawia się przyjemność, tak też w stanach prawdopodobieństwa zachodzą zmiany i wynikające z nich smutki oraz przeżycia. I jeśli z jednej strony są brzydkie, to z wielu innych stron piękne.
Podczas zmiany stanu jakiejś rzeczy ci, którzy odchodzą, są zdenerwowani, a ci, którzy przychodzą, są szczęśliwi. W ten sposób życie zostaje oczyszczone, a istnienie się odnawia.