Promienie
— 47 —

Promień Trzeci

Wprowadzenie

Niniejszy Dowód Ósmy filarów wiary [1]daje świadectwo konieczności istnienia Boga i Jego jedności, a także niezachwiane dowody Jego wszechobejmującej wszechwładzy i bezmiaru Bożej mocy. Udowadnia także zarówno zasięg Bożego panowania, jak rozległość Bożego miłosierdzia, zakres Bożej wiedzy oraz fakt, że mądrość Boga obejmuje wszystkie istoty wszechświata.

W skrócie: W ośmiu fragmentach niniejszego Dowodu Ósmego, w każdym z nich, zawarte jest osiem wniosków. Udowadniając osiem owych wniosków poprzez ich świadectwa, Dowód Ósmy jest wielce wartościowy.

Said Nursi
— 48 —
Suplikacja

(Niniejszy traktat z nadzwyczajną stanowczością, prawdziwością i pewnością, a także z cudowną zwięzłością, udowadnia najważniejsze z filarów wiary, takie jak konieczność istnienia i jedność Jedynego Boga, wspaniałość Jego wszechwładzy, bezmiar Jego mocy, rozległość Jego miłosierdzia, powszechną naturę Jego panowania, rozległość Jego wiedzy, a także obejmowanie każdej rzeczy przez Jego mądrość. Wskazówki Zmartwychwstania, zwłaszcza te podkreślone na koniec, są nadzwyczaj potężne).

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ اِنَّ ف۪ى خَلْقِ السَّمٰوَاتِ وَالْاَرْضِ وَاخْتِلَافِ الَّيْلِ وَالنَّهَارِ وَالْفُلْكِ الَّت۪ى تَجْر۪ى فِى الْبَحْرِ بِمَا يَنْفَعُ النَّاسَ وَمَٓا اَنْزَلَ اللّٰهُ مِنَ السَّمَٓاءِ مِنْ مَاءٍ فَاَحْيَا بِهِ الْاَرْضَ بَعْدَ مَوْتِهَا وَبَثَّ ف۪يهَا مِنْ كُلِّ دَٓابَّةٍ وَتَصْر۪يفِ الرِّيَاحِ وَالسَّحَابِ الْمُسَخَّرِ بَيْنَ السَّمَٓاءِ وَالْاَرْضِ لَاٰيَاتٍ لِقَوْمٍ يَعْقِلُونَ ﴾

[2]

(Niniejszy traktat, Suplikacja, który tworzy Promień Trzeci, jest rodzajem komentarza do powyższego wersetu).

O, mój Boże i Panie!

Oczami wiary, dzięki nauce i światłu Koranu, dzięki naukom Szlachetnego Posłańca Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie)

— 49 —

i wskazówkom Najpiękniejszego Imienia "Wszechmądry", widzę, że w niebiosach nie ma żadnego obracania się ani innego ruchu prócz tych, które poprzez swój porządek i systematyczność wskazują na Twoje istnienie. Nie ma ciał niebieskich prócz tych, które wypełniając bezgłośnie swój obowiązek i pozostając na miejscu bez żadnej podpory, świadczą o Twojej wszechwładzy i jedności. Nie ma gwiazd prócz tych, które przez ich zrównoważone stworzenie, prawidłowe umiejscowienie, świetlisty uśmiech i pieczęć podobieństwa do innych gwiazd wskazują na majestat Twej boskości i jedności. Wśród dwunastu planet nie ma ani jednej prócz tych, które przez ich przemyślany ruch, posłuszne podporządkowanie się, uporządkowane obowiązki i wymownych satelitów zaświadczają konieczność Twego istnienia i wskazują na suwerenność Twej boskości.

Tak, o Stwórco niebios i ziemi, Który rozporządzasz i zarządzasz wszystkimi cząsteczkami wraz ze wszystkimi złożonymi całościami, jakie one tworzą, Który obracasz planety wraz z ich uporządkowanymi satelitami, podporządkowując je Swemu rozkazowi! Jak każdy z mieszkańców niebios zaświadcza na własną rękę, tak wszyscy jako całość świadczą o konieczności Twego istnienia i o Twej jedności w sposób tak jasny i potężny, że owo świadectwo potwierdzają olśniewające dowody, których jest tyle, ile gwiazd w niebiosach.

Ponadto, ukazując się jako regularna armia lub cesarska flota, przystrojona w elektryczne światła, przejrzyste, piękne i nieskalane niebiosa wraz z nadzwyczaj wielkimi i szybkimi ciałami niebieskimi jasno wskazują na wspaniałość Twej wszechwładzy i na ogrom Twej mocy, która stwarza wszelkie rzeczy; na bezkres Twego panowania, które okrywa całe niebiosa; na Twoje miłosierdzie, które obejmuje każdą żywą rzecz - a także świadczą, nie pozostawiając żadnej wątpliwości, o pełni Twojej wiedzy, która troszczy się o wszystkie stany i okoliczności wszystkich stworzeń niebios, obejmuje je i porządkuje, jak również o Twojej mądrości, obejmującej każdą rzecz. Owo świadectwo jest tak oczywiste, jakby gwiazdy były słowami i świetlistymi wcieleniami świadectwa niebios.

Ponadto podobne zdyscyplinowanym żołnierzom, stojącym w szyku okrętom, cudownym samolotom lub zdumiewającym lampom gwiazdy na arenie niebios, w ich morzach i na ich wielkich przestrzeniach, ukazują lśniącą wspaniałość panowania Twojej boskości. Jak sugerują to obowiązki słońca (ledwie jednej gwiazdy spośród członków owej armii), mające związek z jego planetami i naszą Ziemią, niektóre z jego towarzyszy, jakimi są inne gwiazdy, wskazują na światy życia ostatecznego i nie są one pozbawione obowiązków; są one słońcami wiecznych światów.

— 50 —

O Ty, Którego istnienie jest konieczne! O, Jedyny w Swej jedności!

Owe cudowne gwiazdy, owe zdumiewające słońca i księżyce są podporządkowane, rozmieszczone we właściwym porządku i zatrudnione w Twoich królestwach, w Twoich niebiosach, poprzez Twój rozkaz, Twą siłę i moc, Twoje zarządzanie i kierownictwo. Wszystkie te ciała niebieskie wychwalają i wywyższają ich Jedynego Stwórcę, Który wprawia jew ruch i zarządza nimi; językiem swego usposobienia oznajmiają: "Wszelka chwała niech będzie Bogu! Bóg jest Największy!" Poprzez wszystkie ich wychwalania również ja głoszę Twoją świętość.

O, Wszechpotężny i Chwalebny, Ukryty za siłą Swych przejawów i za wspaniałością Swej wielkości! O Ty, do Którego należy absolutna wszechmoc!

Dzięki nauczaniu Wszechmądrego Koranu i naukom Twego Najszlachetniejszego Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) pojąłem, że jak niebiosa i gwiazdy świadczą o Twym istnieniu i o Twej jedności, tak atmosfera wraz z jej chmurami, błyskawicą, grzmotem, wiatrami i deszcz-em zaświadcza konieczność Twego istnienia i Twoją jedność.

Tak, wysyłanie przez pozbawione życia i nieświadome chmury wody życia, deszczu, z pomocą potrzebującym istotom żywym zachodzi wyłącznie dzięki Twemu miłosierdziu i Twej mądrości; bezładny przypadek nie mógłby ingerować w nie w żaden sposób. Najbardziej potężna ze zjawisk elektryczności błyskawica, wskazując na możliwość wykorzystania elektryczności do oświetlania, zachęca człowieka do wyciągania z niej korzyści oraz spektakularnie rozświetla Twą moc w przestrzeni. Grzmot zapowiada nadejście deszczu, sprawiając, że bezkresna przestrzeń przemawia, a niebiosa rozbrzmiewają echem jego wychwalania; głosi Twą świętość poprzez swoje słowa, zaświadczając Twą wszechwładzę. Wiatry, którym powierzono liczne obowiązki, takie jak dostarczanie stworzeniom żywym najbardziej życiodajnego zaopatrzenia, z którego najłatwiej wyciągnąć korzyści, które zapewniają i ułatwiają oddychanie, dla określonego celu przemieniają atmosferę w tablicę do zapisywania i ścierania słów, wskazując na działanie Twojej mocy i poświadczając Twoje istnienie. Podobnie miłosierdzie pozyskane dzięki Twej litości z chmur [3]i wysłane do istot żywych zaświadcza słowami swych zachowujących równowagę i uporządkowanych kropel o zakresie Twego miłosierdzia i Twej litości.

O, Czyniący, Zarządzający każdą rzeczą, Wyniosły i Szczodry, Który zsyłasz dary!

— 51 —

Chmury, błyskawica, grzmot, wiatr i deszcz - każde z nich na własną rękę zaświadcza o konieczności Twego istnienia, podobnie jak czynią to wszystkie jako całość, jako że przenikają się nawzajem i wspomagają w wykonywaniu obowiązków. Choć ze swej natury nie są podobne do siebie nawzajem, lecz są swoimi przeciwieństwami, każde z nich z największą mocą wskazuje na Twoją jedność. Wskazują również na wspaniałość Twej wszechwładzy, która czyni wielką atmosferę wystawą cudów, w niektóre dni wypełniając ją i opróżniając po kilka razy. Wskazują także na ogrom i wszechobecność Twojej mocy, która czyni atmosferę podobną do łupka, jaki zapisuje się, by następnie wytrzeć go do czysta, a także wyciska ją jak gąbkę, nawadniając ogród ziemi; na Twe bezkresne miłosierdzie i bezgraniczne władanie, które pod zasłoną atmosfery zarządza całą ziemią i wszystkimi stworzeniami. Co więcej, powietrze jest zatrudnione przy wykonywaniu obowiązków tak mądrych, zaś chmury i wiatr są wykorzystane dla uzyskania korzyści w sposób tak przemyślany, że nie mogłyby być zatrudnione w ten sposób, gdyby nie istniały wiedza i mądrość obejmujące każdą rzecz.

O Ty, Który czynisz to, co chcesz!

Poprzez Twe działanie w atmosferze Twoja moc, która nieprzerwanie ukazuje przykłady Zmartwychwstania i Wielkiego Zgromadzenia, przekształca lato w zimę, a zimę w lato, jak również dokonuje innych podobnych dzieł, daje znak, że przekształci ten świat w świat życia ostatecznego, a tam ukaże jej wiecznie trwające dzieła.

O, Wszechmocny, Któremu należy się chwała!

Powietrze, chmury, deszcz, grzmot i błyskawica w atmosferze są Tobie podporządkowane i zatrudnione w Twoich królestwach poprzez Twój rozkaz, Twoją moc i siłę. Owe stworzenia, które ze swej natury tak bardzo różnią się od siebie nawzajem, głoszą świętość ich Władcy i przywódcy, Który uczynił je podlegającymi w jednej chwili Jego prędko przekazywanemu rozkazowi, wychwalają i wysławiają Jego miłosierdzie.

O, Chwalebny Stwórco niebios i ziemi!

Dzięki naukom Wszechmądrego Koranu i nauczaniu Szlachetnego Posłańca Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) wierzę i wiem, że jak niebiosa zaświadczają konieczność Twego istnienia i Twoją jedność poprzez ich gwiazdy, a atmosfera składa takie świadectwo poprzez wszystko, co wchodzi w jej skład, tak ziemia zaświadcza o Twym istnieniu i Twej jedności poprzez wszystkie stworzenia i wszystkie swoje stany.

— 52 —

Zaiste, nie ma żadnych przemian na ziemi (jak przemiany drzew i zwierząt, zmieniające ich strój każdego roku) prócz tych, które przez swe uporządkowanie wskazują na Twoje istnienie i na Twoją jedność. Nie ma żadnych zwierząt prócz tych, które poprzez zaopatrzenie, dostarczane im litościwie i stosownie do ich potrzeb oraz słabości, a także poprzez fakt, że zostały im dane wszelkie części ciała i zdolności niezbędne do pozostania przy życiu, zaświadczają Twoje istnienie i Twą jedność. Nie ma rośliny ani zwierzęcia stwarzanych wiosną na naszych oczach prócz tych, które umożliwiają poznanie Ciebie poprzez ich cudowny kunszt, delikatne upiększenie, odróżnianie się od innych zwierząt, a także poprzez ich uporządkowanie i równowagę. Cuda Twojej mocy, które wypełniają ziemię, a znane są jako rośliny i zwierzęta, ich stworzenie z nasion, ziaren i kropel nasienia w sposób doskonały i bez żadnego błędu, nadanie im zdobnego kształtu, a każdemu z nich - wyróżniających je cech szczególnych, tworzą świadectwo istnienia, jedności, mądrości i nieskończonej mocy ich Wszechmądrego Stwórcy bardziej olśniewające i potężniejsze niż słońce.

Ponadto nie ma żywiołów takich, jak powietrze, woda, ogień i ziemia, prócz tych, które wykonując swe obowiązki świadomie i doskonale mimo swego braku świadomości, będąc środkami transportu dla dobrze uporządkowanych owoców pochodzących ze skarbca tego, co niewidzialne (choć są proste i nieuporządkowane, choć rozprzestrzeniają się wszędzie), świadczą o Twoim istnieniu i o Twojej jedności.

O, Wszechpotężny Stwórco! O, Wszechwiedzący, Kształtujący! O, Czyniący Stworzycielu!

Jak ziemia wraz ze wszystkimi jej mieszkańcami zaświadcza o konieczności istnienia jej Stwórcy, tak - o, Jedyny w Swej jedności!, o, Łaskawy i Dobrotliwy!, O, Najbardziej Szczodry, Który dajesz zaopatrzenie! - poprzez pieczęć odciśniętą na jej obliczu i poprzez pieczęcie na obliczach wszystkich jej mieszkańców, poprzez ich jedność, przenikanie się nawzajem i wzajemne wspieranie, poprzez Najpiękniejsze Imiona i dzieła Twej wszechwładzy wskazujące na to, iż są oni tym samym...; tak, poprzez to wszystko ziemia zaświadcza z największą jasnością o Twojej jedności Jedynego, zaiste, składa owo świadectwo po tylekroć, ile jest wszystkich jej stworzeń.

Podobnie poprzez bycie obozem wojskowym, wystawą i miejscem nauki, poprzez wszystkie czterysta tysięcy różnych narodów obecnych w dywizjach jej roślin i zwierząt, które regularnie otrzymują wszelkie

— 53 —

wyposażenie, jakiego potrzebują, ziemia wskazuje na wspaniałość Twej wszechwładzy i na fakt, że Twoja moc przenika każdą rzecz.

Ponadto całe różnorodne zaopatrzenie niezliczonych istot żywych, fakt, że zostaje im dane litościwie, szczodrze i dokładnie we właściwym czasie, a także całkowite podporządkowanie i posłuszeństwo owych niezliczonych jednostek rozkazom Wszechwładnego - ukazują, że Twoje miłosierdzie i Twoje panowanie obejmują każdą rzecz.

Ponadto wysyłanie karawan stworzeń, które na ziemi podlegają nieprzerwanym zmianom oraz naprzemienności życia i śmierci, zarządzanie i kierowanie roślinami i zwierzętami oraz fakt, że jest ono możliwe jedynie poprzez wiedzę dotyczącą każdej rzeczy i poprzez nieskończoną mądrość, władającą każdą rzeczą, wskazują na Twą wszechobejmującą wiedzę i mądrość.

Ponadto najwyższe znaczenie nadane człowiekowi, który przez krótki czas wykonuje nieskończone obowiązki, który został wyposażony w zdolności sugerujące, iż jego celem jest żyć przez całą wieczność, który ma w swej dyspozycji wszelkie istoty ziemi; nieskończone kwoty wydawane dla niego na poligonie tego świata, na tej przemijającej wystawie i w owym rozbitym na pewien czas wojskowym obozie; bezkresne przejawy wszechwładzy, niezliczone przesłania Boga i nieprzeliczone Boże dary - z pewnością nie mogą zostać pomieszczone przez to ulotne, marne i bezładne życie, przez ów przemijający świat pełen boleści. Jako że mogłyby one zaistnieć jedynie dla innego, wiecznego życia, dla wiecznie trwającej siedziby szczęśliwości, zatem wskazują na dary życia wiecznego w wiecznie trwającym królestwie, a nawet zaświadczają ich istnienie.

O, Stwórco każdej rzeczy!

Wszystkie stworzenia ziemi są zarządzane i podporządkowane w Twoich królestwach i na Twojej ziemi poprzez Twoją siłę, moc i wolę, Twoją wiedzę i mądrość. Twoja wszechwładza, której działanie widzimy na obliczu ziemi, do tego stopnia obejmuje każdą rzecz; Twoje zarządzanie jest tak doskonałe, precyzyjne i wykonywane zawsze w ten sam sposób, iż ukazują one, że owa wszechwładza jest całością, której nie można rozbić na części, jest czymś ogólnym i powszechnym, co nie może zostać podzielone. Ziemia wraz ze wszystkimi jej mieszkańcami niezliczonymi językami głosi świętość jej Stwórcy i wychwala Go daleko wyraźniej niż przez wypowiedziane słowa, językami jej istot wychwala i wysławia Chwalebnego, Który daje zaopatrzenie, za Jego niekończące się dary.

— 54 —

O, Przeczysty i Przenajświętszy, Ukryty za siłą Twych przejawów i za wspaniałością Twej wielkości!

Poprzez wszystkie słowa głoszące Twą świętość i wychwalające Cię, jakie wypowiada ziemia, ja również głoszę Twoją świętość i oznajmiam, że jesteś wolnym od wszelkiego niedostatku, bezsilności i towarzysza, a poprzez całe jej wychwalanie i wysławianie ja również wychwalam Cię i składam Ci podziękowania.

O, Panie lądu i mórz!

Z nauczania Koranu i nauki Twego Najszlachetniejszego Posłańca (niechbędzieznimpokójimiłosierdzie) pojąłem, żejakniebiosa, atmosfera i ziemia świadczą o Twej jedności i o konieczności Twego istnienia, tak świadczą o nich z największą jasnością morza, rzeki, strumienie i źródła. Tak, w morzach, które są dla naszego świata zdumiewającymi kotłami parowymi, nie ma żadnej istoty ani nawet żadnej kropli wody prócz tych, które poprzez ich właściwie uporządkowane istnienie, ich stan i płynące z nich korzyści pozwalają poznać swego Stwórcę. Wśród zdumiewających stworzeń, których wspaniałe zaopatrzenie przychodzi do nich ze zwykłego piasku i z wody, wśród żywych stworzeń mórz, istniejących we właściwym porządku, a szczególnie wśród ryb zasiedlających morza (a każda z nich składa milion jaj), nie ma ani jednego stworzenia prócz tych, które poprzez ich stworzenie i ich obowiązki, poprzez bycie utrzymywanymi przy życiu, zarządzanymi, karmionymi i nadzorowanymi wskazują na ich Stwórcę i świadczą o Tym, Który daje im zaopatrzenie.

Ponadto wśród drogocennych i zdobnych klejnotów mórz nie ma ani jednego prócz tych, które poprzez ich przyciągające uwagę stworzenie i dobroczynne właściwości umożliwiają rozpoznanie i poznanie Ciebie. Tak, jak świadczy o Tobie każdy z nich z osobna, tak również dopóki są zmieszane ze sobą nawzajem, dopóki na ich naturach jest odciśnięta ta sama pieczęć, dopóki są stwarzane z wielką łatwością, a znajdowane w wielkiej ilości - dopóty wszystkie razem zaświadczają Twoją jedność.

Ponadto morza poprzez otaczanie globu z jego wielkimi lądami, poprzez trzymanie ich na uwięzi, by nie rozlewały się, nie rozpraszały ani nie wdzierały na ląd, kiedy ziemia podróżuje wokół słońca, poprzez stwarzanie różnorodnych, zdobnych stworzeń żywych oraz klejnotów ze zwykłego piasku i wody (a owym stworzeniom dostarczane jest zaopatrzenie i to, co zaspokaja wszystkie ich potrzeby, bez żadnego wyjątku), poprzez zarządzanie nimi i poprzez fakt, że na powierzchni mórz nie można znaleźć ani jednych z niezliczonych zwłok martwych stworzeń morza -

— 55 —

pośrednio świadczą o Twym istnieniu i jego konieczności po tylekroć, ile jest wszystkich stworzeń morskich.

Ponadto, jak morza jasno wskazują na świetność panowania Twej wszechwładzy i na wspaniałość Twojej mocy, która obejmuje każdą rzecz, tak wskazują na bezgraniczną rozległość Twego miłosierdzia i Twoich rządów, które władają każdą rzeczą od ogromnych, lecz uporządkowanych gwiazd w niebiosach po małe rybki na dnie morza, którym systematycznie dostarczane jest pożywienie. Wskazują również na Twą wiedzę i mądrość, które - jak ukazują to porządek, korzyści, przykłady mądrości oraz równowaga wszystkich rzeczy - obejmują i pojmują każdą rzecz. Będąc zbiornikami miłosierdzia dla podróżnych w gospodzie tego świata, będąc wykorzystywanymi do podróżowania okrętów człowieka i dla jego korzyści, ukazują, że Ten, Który zesłał z mórz tak wielką obfitość podarunków Swym gościom, którzy na jedną noc zatrzymali się w przydrożnej gospodzie, z pewnością musi posiadać wieczne morza miłosierdzia w siedzibie Swej wiecznie trwającej władzy, zaś morza tego świata są ledwie niewielkimi i przemijającymi próbkami tamtych mórz.

A zatem prawdziwie cudowne rozmieszczenie mórz wokół lądu, a także nadzwyczaj uporządkowane zarządzanie ich stworzeniami i karmienie ich z całą oczywistością ukazują, że zachodzą jedynie poprzez Twoją wolę, moc i zarządzanie, że morza są podporządkowane Twemu rozkazowi w Twych królestwach. Językami ich istot morza głoszą świętość ich Stwórcy, oznajmiając: "Bóg jest Największy!"

O, Wszechmocny, Któremu należy się chwała, Który uczyniłeś góry masztami i pełnymi skarbów ładowniami okrętu Ziemi!

Dzięki naukom Twego Szlachetnego Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) oraz nauczaniu Mądrego Koranu pojąłem, że jak morza z ich osobliwymi stworzeniami uznają Cię i pozwalają Cię poznać, tak też czynią góry poprzez mądrą służbę, jaką wykonują. Zapewniają, że ziemia jest oswobodzona od efektów trzęsień ziemi i zachodzących w jej wnętrzu wstrząsów, chronią ją przed zalaniem przez morza, oczyszczają powietrze z trujących gazów, są zbiornikami zabezpieczającymi i magazynującymi wodę, a także skarbcami minerałów i metali niezbędnych dla istot żywych.

Tak, w górach nie ma żadnych kamieni ani rozmaitych substancji wykorzystywanych jako lekarstwa przeciwko chorobom, ani różnorodnych metali i minerałów mających zasadnicze znaczenie dla istot żywych, a szczególnie dla człowieka, ani gatunków roślin

— 56 —

upiększających góry i równiny swymi kwiatami i owocami - prócz tych, które poprzez mądrość, porządek i finezyjne stworzenie, jakie ukazują (a niemożliwością jest przypisanie tych cech przypadkowi), zaświadczają konieczność istnienia nieskończenie Potężnego, Mądrego, Litościwego i Szczodrego Stwórcy. Ta prawda dotyczy szczególnie znajdujących się w górach substancji takich, jak sól, szczawian potasu, siarczan chininy czy ałun, które pozornie przypominają siebie nawzajem, lecz całkowicie różnią się smakiem, a także całej różnorodności roślin oraz wielkiej rozmaitości ich kwiatów i owoców. Co więcej, góry w swej całości poprzez bycie mądrze zarządzanymi, poprzez ich początki, stany, jakim podlegają, stworzenie, kunszt, wzajemne podobieństwo, a także poprzez łatwość, szybkość i niewielki koszt ich stworzenia - świadczą o jedności ich Jedynego Stwórcy.

Ponadto stworzenia na powierzchni gór i wewnątrz nich, będąc stwarzanymi w każdym miejscu na ziemi w tym samym czasie i w ten sam sposób, doskonale i bez żadnego błędu, w czym nikt nie mógłby przeszkodzić, będąc stworzonymi bez żadnego nieładu mimo ich przeplatania się z wszystkimi rodzajami innych stworzeń - wszystkie wskazują na wspaniałość Twej wszechwładzy i na bezmiar Twojej mocy, dla której nic nie jest trudnością.

Ponadto góry (zarówno ich powierzchnia, jak ich wnętrze), będąc wypełnionymi w określonym porządku drzewami, roślinami i minerałami, aby mogły zaspokoić niezliczone potrzeby wszystkich żywych stworzeń ziemi, a nawet dostarczyć im lekarstwa na wiele różnych chorób, a także zaspokoić ich rozmaite apetyty - a wszystko jest ukazywane tym, którzy tego potrzebują - wskazują na nieskończony zakres Twego miłosierdzia i na nieskończony zasięg Twego panowania. Będąc przygotowanymi ostrożnie, świadomie, bez żadnego zamieszania, we właściwym porządku i stosownie do potrzeb, choć wszystkie są przemieszane i ukryte w ciemnościach warstwy gleby, owe substancje wskazują na Twoją obejmującą każdą rzecz wiedzę, a także na Twoją mądrość, która rozmieszcza wszystkie rzeczy we właściwym porządku. Z kolei zmagazynowanie substancji leczniczych, minerałów i metali jasno wskazuje na litościwe, szczodre i zaplanowane procesy Twojej wszechwładzy oraz na subtelne środki ostrożności Twojej łaski.

Ponadto w wyniosłych górach zmagazynowano we właściwym porządku zapasy dla zaspokojenia przyszłych potrzeb podróżnych, którzy zatrzymają się w gospodzie tego świata, zaś zmagazynowanie owych niezbędnych do życia zapasów we wszystkich skarbcach ukazuje, a zaiste, zaświadcza fakt, że Stwórca jest gościnny i Szczodry, Wszechmądry

— 57 —

i Litościwy, Potężny i dający pożywienie, i z pewnością należą do Niego wieczne skarbce służące niekończącemu się zsyłaniu darów w wiecznie trwającym królestwie Jego gościom, których On w jasny sposób miłuje. Tam gwiazdy będą spełniały te funkcje, które góry spełniają w tym miejscu.

O Ty, nad każdą rzeczą Wszechwładny!

Góry i stworzenia w ich wnętrzu są Tobie podporządkowane i zmagazynowane w Twoich królestwach przez Twoją moc i siłę, Twoją wiedzę i mądrość! Głoszą one świętość ich Stwórcy i wychwalają Tego, Który podporządkował je Sobie i zatrudnia je w taki sposób.

O, Miłosierny Stwórco, Litościwy Panie!

Dzięki naukom Twego Szlachetnego Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) oraz nauczaniu Wszechmądrego Koranu pojąłem, że jak niebiosa, atmosfera, ziemia, morza i góry - wraz ze wszystkimi ich stworzeniami i wszystkim, co zawierają - rozpoznają Cię i czynią Cię poznanym, tak to samo czynią wszystkie drzewa i rośliny, wraz ze wszystkimi swymi liśćmi, kwiatami i owocami. Wszystkie liście z ich ekstatycznym ruchem i recytacjami, wszystkie kwiaty, które poprzez swoje ozdoby opisują Najpiękniejsze Imiona ich Stwórcy, wszystkie owoce, które wraz ze swym miłym uśmiechem są przejawem Twej litości, zaświadczają - poprzez porządek w ich cudownym kunszcie (a całkowitą niemożliwością jest przypisanie go przypadkowi), poprzez równowagę w owym porządku, poprzez przyozdobienie w równowadze, poprzez hafty w przyozdobieniu, poprzez woń delikatnych i różnorodnych zapachów w haftach, a rozmaite smaki owoców w zapachach - konieczność istnienia ich nieskończenie Litościwego i Szczodrego Stwórcy z taką jasnością, jakby było to oczywiste. Równocześnie ich wzajemne podobieństwo na całej ziemi, fakt, że znajduje się na nich ta sama pieczęć ich stworzenia, że są one spokrewnione poprzez zarządzanie nimi i organizowanie ich, zgodność związanych z nimi dzieł i Najpiękniejszych Imion Wszechwładnego..., a także nieprzeliczeni przedstawiciele stu tysięcy ich gatunków, wzbudzani do życia bez żadnego zamieszania, choć przenikają się nawzajem - to wszystko jako całość tworzy świadectwo jedności Jedynego Stwórcy, Którego istnienie jest konieczne.

Jak wszystkie drzewa i rośliny świadczą o konieczności Twego istnienia i o Twojej jedności, tak wyżywienie i zarządzanie na setki sposobów niezliczonymi członkami armii żywych stworzeń na obliczu ziemi, którą tworzy czterysta tysięcy różnych narodów, jakie zachodzi z całą doskonałością, bez żadnego zamieszania ani trudności - wskazują

— 58 —

na majestat wszechwładzy w Twej jedności oraz na ogrom Twojej mocy, która z tą samą łatwością stwarza kwiat i wiosnę, jak również na to, że Twoja moc obejmuje każdą rzecz. Wskazują również na bezkres Twojego miłosierdzia, które przygotowuje po całej ziemi niezliczone rodzaje pożywienia dla zwierząt i ludzi. Poprzez owe dzieła i dary, poprzez zarządzanie i karmienie, wykonywane z doskonałą systematycznością, poprzez fakt, iż każda rzecz, nawet drobne cząsteczki, jest posłuszna i podporządkowana owym rozkazom, te procesy z pewnością wskazują na nieskończony zasięg Twojego władania, zaś poprzez każdą część drzew i roślin - jak ich liście, kwiaty, owoce, korzenie, konary i gałązki, uczynione w taki sposób, by każdy ich aspekt mógł zostać poznany i zauważony, zgodnie z pożytecznymi zamysłami, przykładami mądrości i korzyściami - jasno, niezliczonymi palcami wskazują na Twą wiedzę i mądrość, które obejmują każdą rzecz. Niezliczonymi językami wychwalają i wysławiają całkowicie doskonałe piękno Twego kunsztu i czyste piękno Twego doskonałego zsyłania darów.

Ponadto, owe drogocenne podarunki i dary wraz z nadzwyczajnymi wydatkami i obdarowaniem (a wszystko w przemijającym schronisku i w krótkotrwałej gospodzie, na krótki czas ulotnego życia) wskazują rękami drzew i roślin, a zaiste, zaświadczają to, że aby nie sprawić - co byłoby sprzeczne z koniecznym rezultatem wszystkich darów Boga i Jego wydatków, które umożliwiają poznanie Go i czynią Go umiłowanym - że wszystkie stworzenia powiedzą: "Dałeś nam smak, lecz później nie zezwoliłeś nam, byśmy jadły", aby nie unieważniać panowania Jego boskości, aby nie zaprzeczać Jego nieskończonemu miłosierdziu, aby nie przemieniać wszystkich tęskniących za Nim przyjaciół we wrogów poprzez odebranie im tego, co zostało dane, Najbardziej Szczodry i Najbardziej Litościwy z całą pewnością przygotował dla Swych sług, których wyśle do wiecznie trwającego królestwa, wieczny świat, drzewa owocowe i kwitnące rośliny odpowiednie dla Jego wiecznego Raju, a pochodzące ze skarbców Jego miłosierdzia. Drzewa i rośliny na tym świecie to jedynie okazywane gościom próbki wiecznych drzew.

Ponadto jak przez słowa ich liści, kwiatów i owoców drzewa i rośliny wysławiają Cię, wychwalają i głoszą Twoją świętość, tak każde z owych słów oznajmia, że Ty jesteś Świętym. Zwłaszcza wychwalania owoców językiem ich usposobienia - przy wielkiej rozmaitości ich miąższu, widocznym w nich cudownym kunszcie, przy ich nadzwyczajnych nasionach... zaś tace z owym jedzeniem zostały włożone w ręce drzew, a następnie wysłane do Twych żyjących gości - są niemal tak oczywiste,

— 59 —

jakby były wypowiadane słowami. Wszystkie są podporządkowane i posłuszne Twemu rozkazowi w Twych królestwach, poprzez Twoją moc, siłę, mądrość i poprzez Twoje obdarowanie!

O, Mądry i Litościwy Stwórco, Ukryty za siłą Swych przejawów i za wspaniałością Swej wielkości!

Językami wszystkich drzew i roślin, ich liści, kwiatów i owoców, po tylekroć, ile jest ich wszystkich, wychwalam Cię, wysławiam i oznajmiam, że jesteś wolny od wszelkich wad, wszelkiej bezsilności i wszelkich towarzyszy!

O, Wszechpotężny Stwórco! Wszechmądry, Którego plan obejmuje każdą rzecz! Litościwy Żywicielu!

Dzięki naukom Twego Najszlachetniejszego Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) i nauczaniu Mądrego Koranu pojąłem i uwierzyłem w to, że jak rośliny i drzewa rozpoznają Cię i umożliwiają poznanie Twoich świętych atrybutów oraz Najpiękniejszych Imion, tak wśród ludzi i zwierząt, będących tymi spośród stworzeń żywych, które posiadają dusze, nie ma ani jednego prócz tych, które zaświadczają - poprzez swe wewnętrzne i zewnętrzne członki, pracujące tak regularnie, jak mechanizm zegarka, poprzez nadzwyczaj delikatne porządek i równowagę ich ciał, poprzez znaczące korzyści i cele, jakie mogą osiągnąć dzięki swym zmysłom i zdolnościom, poprzez wspaniały kunszt ich stworzenia, poprzez przystrojenie ich z tak wielką mądrością, poprzez precyzyjną równowagę układów ich ciał - konieczność Twego istnienia oraz prawdziwość Twoich atrybutów. Ślepa siła, nieświadoma natura i bezcelowy przypadek nie mogłyby w żaden sposób ingerować w sprawy tak spostrzegawczego i delikatnego kunsztu, tak świadomej i subtelnej mądrości, tak doskonałej i opatrznościowej równowagi. Owe istoty nie mogłyby być dziełem ślepej siły, natury i przypadku, to niemożliwe. Również całkowicie niemożliwe jest to, by stworzenia żywe stwarzały same siebie, ponieważ wówczas każda z ich cząsteczek musiałaby posiadać wszechstronną wiedzę i mądrość, jakby była Bogiem, musiałaby być w stanie poznać, dostrzec, uczynić i ukształtować wszystkie części ciał owych stworzeń, zaiste, musiałaby być w stanie poznać, dostrzec i uczynić wszystko na świecie, z czym dana istota jest powiązana. Dopiero wówczas można by było przypisać jej ukształtowanie ciała i powiedzieć: "Ta rzecz stwarza samą siebie".

Ponadto podleganie owych stworzeń temu samemu zarządzaniu i planowaniu; fakt, że wszystkie są tego samego rodzaju i ukazują tę

— 60 —

samą pieczęć; podobieństwo ich oczu, uszu i ust; jedność w ukazywaniu pieczęci mądrości, którą można dostrzec na twarzach przedstawicieli tego samego gatunku; ich podobieństwo w środkach do życia i stworzeniu; przenikanie się nawzajem ich wszystkich - tak, wśród tych okoliczności nie istnieje ani jedna prócz tych, które kategorycznie świadczą o Twojej jedności, a także - poprzez przejawy Twoich Najpiękniejszych Imion, wskazujące na byt jako całość i na każde stworzenie z osobna - o tym, że Tyś jest Jedynym w Swej jedności.

Ponadto poprzez wyekwipowanie owych stworzeń, wyćwiczenie ich, poprzez fakt, że słuchają Cię jak regularna armia i w uporządkowany sposób odpowiadają na Twoje rozkazy, człowiek i sto tysięcy gatunków zwierząt na obliczu ziemi wskazują na stopień wspaniałości Twej wszechwładzy, zaś poprzez wielką wartość, jaką mają mimo swej mnogości, poprzez doskonałość, jaką odznaczają się mimo szybkości ich stwarzania, poprzez przejawiający się w nich wspaniały kunszt mimo łatwości ich stworzenia - na stopień wielkości Twojej mocy. Ponadto w rozstrzygający sposób wskazują na bezgraniczną rozległość Twego miłosierdzia, które wysyła zaopatrzenie wszystkim spośród nich - od drobnoustroju do nosorożca, od najmniejszej muchy do największych ptaków, rozproszonych od wschodu do zachodu, zaś poprzez fakt, że wszystkie z owych stworzeń spełniają swe naturalne funkcje niczym posłuszni rozkazom żołnierze, zaś każdej wiosny oblicze ziemi staje się obozowiskiem dla nowo powołanej pod broń armii, która zajmuje miejsce zwolnionej do cywila poprzedniej jesieni - wskazują na nieskończony zasięg Twego panowania.

Ponadto dzięki dogłębnej wiedzy i ścisłej mądrości wszystkie stworzenia żywe są miniaturowymi kopiami wszechświata, zaś będąc stwarzanymi bezbłędnie, przy czym żadne z ich części i żadne z ich różnych kształtów nie mieszają się ze sobą, wskazują po tylekroć, ile jest ich wszystkich, na Twoją wiedzę i mądrość, obejmującą każdą rzecz, podczas gdy będąc stworzonymi tak pięknie i delikatnie, jakby wszystkie były cudami kunsztu i mądrości, wskazują niezliczonymi sposobami na całkowicie doskonałe piękno kunsztu Twojej wszechwładzy, który tak wielce umiłowałeś i pragniesz go ukazać, zaś przez wszystkie spośród nich - a w szczególności ich młode, karmione w najpiękniejszy sposób, przy spełnianiu wszystkich ich życzeń i pragnień - wskazują na słodkie piękno Twojej łaski.

O, Najbardziej Miłosierny i Najbardziej Litościwy! O, Najbardziej Prawdziwy w Swej obietnicy! O Ty, do Którego należy Dzień Sądu!

— 61 —

Dzięki naukom Twojego Szlachetnego Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) i przewodnictwu Wszechmądrego Koranu pojąłem, że skoro najlepszym spośród rezultatów wszechświata jest życie, skoro najlepszą spośród esencji życia jest dusza, skoro najlepszymi spośród istot posiadających dusze są istoty inteligentne, zaś spośród nich istotą o najbardziej wszechstronnej naturze jest człowiek, skoro cały wszechświat jest podporządkowany życiu i dla niego pracuje, skoro istoty żywe są podporządkowane istotom posiadającym dusze i to dla nich zostały wysłane na ten świat, skoro istoty posiadające dusze podporządkowane są człowiekowi i wspierają go, skoro ze swej natury ludzie żarliwie miłują swego Stwórcę, zaś ich Stwórca również ich miłuje i wszelkimi sposobami sprawia, by Go miłowali, skoro wrodzone i duchowe zdolności człowieka wskazują na inny, trwały świat i wiecznie trwające życie, skoro jego serce i inteligencja ze wszystkich sił pragną nieśmiertelności, zaś język błaga Stwórcę człowieka o nieśmiertelność poprzez swoje niezliczone modlitwy - to On z pewnością nie uchybiłby ludziom, którzy wielce Go miłują i są przez Niego miłowani, sprawiając, że umrą, aby nie zmartwychwstać, że będą odczuwali wieczną wrogość, choć On stworzył ich dla wiecznej miłości; tak, uczynienie tego byłoby niemożliwe. Ludzie zostali wysłani do pracy na tym świecie, by mogli szczęśliwie żyć w innym, wiecznym świecie, by mogli zdobyć owo szczęśliwe życie. Najpiękniejsze Imiona przejawiające się w człowieku podczas krótkiego i ulotnego życia doczesnego wskazują na to, że ludzie będą zwierciadłami dla owych Imion w wiecznym królestwie, a zatem zyskają ich wieczne przejawy.

Tak, prawdziwy przyjaciel Wiecznego również powinien być wieczny, a świadome zwierciadło dla Trwającego również powinno być trwałe.

Dzięki wiarygodnym przekazom można zrozumieć, że dusze zwierząt będą żyć wiecznie, zaś pewne szczególne zwierzęta, takie jak dudek i mrówki króla Salomona (niech będzie z nim pokój), wielbłądzica Proroka Saliha (niech będzie z nim pokój) czy pies ahl al-kahf [4]przejdą do wiecznego królestwa ciałem i duszą [5], zaś każdy gatunek będzie miał jedno ciało, z którego będzie mógł korzystać od czasu do czasu. Wymagają tego również mądrość, prawda, miłosierdzie i wszechwładza.

O, Wszechmocny, Który istniejesz Sam z Siebie!

Wszystkie żywe stworzenia, istoty posiadające dusze oraz istoty świadome są podporządkowane rozkazom Twojej wszechwładzy i zatrudnione przy wykonywaniu swych wrodzonych obowiązków jedynie poprzez Twoją moc i siłę, Twoją wolę i Twoje planowanie, Twoje miłosierdzie i mądrość. Niektóre zostały podporządkowane człowiekowi

— 62 —

- nie z powodu mocy czy panowania człowieka, lecz przez Boże miłosierdzie, z powodu wrodzonej słabości i bezsilności człowieka. Językami usposobienia oraz słów uwalniają one ich Stwórcę, Który jest Jedynym Prawdziwym obiektem czci, od wszelkich wad i towarzyszy, a składając Mu dzięki i wychwalając Go za Jego dary, wykonują właściwe dla nich akty czci.

O, Przeczysty i Przenajświętszy, Ukryty za siłą Swych przejawów i za wspaniałością Swej wielkości!

Pamiętając o właściwej intencji głoszę Twoją świętość poprzez wychwalania wszystkich istot posiadających dusze i oznajmiam:

سُبْحَانَكَ يَا مَنْ جَعَلَ مِنَ الْمَٓاءِ كُلَّ شَيْءٍ حَىٍّ

"Chwała niech będzie Tobie, Który stworzyłeś z wody każdą żywą rzecz!"

O, Panie wszystkich światów! O, Boże pierwszych i ostatnich! O, Panie niebios i ziemi!

Dzięki nauce Twego Szlachetnego Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) oraz nauczaniu Wszechmądrego Koranu pojąłem i uwierzyłem w to, że jak niebiosa, atmosfera, ziemia, ląd i morze, drzewa, rośliny, zwierzęta wraz ze wszystkimi ich częściami ciała i cząsteczkami ich ciał znają Cię, uznają, wskazują na Twoje istnienie i jedność oraz zaświadczają je, tak istoty żyjące, które są esencją wszechświata, człowiek, który jest esencją istot żywych, a także prorocy, święci i uczeni, którzy dostąpili oczyszczenia, będący esencją ludzi, poprzez swoje wizje, objawienia, natchnienia i odkrycia ich serc i ich rozumów, które są esencją proroków, świętych oraz uczonych o czystych duszach - zaświadczają z pewnością mającą siłę stokrotnej zgodności konieczność Twego istnienia i Twoją jedność Jedynego, jak również przekazują wiadomości o nich, zaś poprzez cuda, jakich dokonali prorocy i święci, oraz poprzez niezachwiane dowody, udowadniają to, o czym mówią.

Tak, nie ma niczego, co przychodzi na myśl sercu spoglądającemu ku Temu, Który zsyła mu natchnienie spoza zasłony tego, co niewidzialne; nie ma natchnienia powodującego, że człowiek spogląda ku Temu, Który natchnienie daje; nie ma niezachwianej wiary, która odsłania w formie całkowitej pewności Twoje święte atrybuty i Najpiękniejsze Imiona; nie ma świetlistego serca proroka ni świętego, które obserwuje w wizji równoznacznej z pewnością światła Tego, Którego istnienie jest konieczne; nie ma oświeconego rozumu uczonego o czystej duszy ani

— 63 —

człowieka prawdomównego, który potwierdza i udowadnia z wiedzą równą pewności znaki istnienia Stwórcy każdej rzeczy oraz dowody Jego jedności - nie ma pośród nich niczego, co nie zaświadcza Twego istnienia, Twych świętych atrybutów, Twej jedności Jedynego i Twych Najpiękniejszych Imion, ani niczego, co na owe prawdy nie wskazuje.

Ponadto jak owe setki tysięcy godnych zaufania ludzi niosących dobrą nowinę zaświadczają Twe istnienie i Twoją jedność w oparciu o ich cuda i dowody, tak jednogłośnie dają nowinę, udowadniając i głosząc stopień majestatu Twej wszechwładzy, która zarządza wszystkim - od obejmującej każdą rzecz całości spraw Wielkiego Tronu aż po poznanie, wysłuchiwanie i zarządzanie najbardziej skrytymi i osobistymi myślami serca, jego pragnieniami i suplikacjami. Mówią oni o ogromie Twej mocy (i udowadniają go), która w jednej chwili stwarza niezliczone a różne rzeczy, która dokonuje rzeczy największych i najmniejszych z tą samą łatwością, przy czym żadne dzieło nie utrudnia innego, a żadna kwestia nie jest przeszkodą dla innej.

Ponadto dają oni nowinę (a poprzez swoje cuda i dowody udowadniają ją) o ogromie Twego miłosierdzia, które czyni wszechświat wspaniałym pałacem dla istot posiadających dusze, a szczególnie dla człowieka, które przygotowało Raj i wiecznie trwające szczęście dla dżinna i człowieka, które nie zapomina nawet o najdrobniejszej żywej istocie, które stara się zadowolić nawet najbardziej bezsilne serce i sprawić mu przyjemność.

Dają oni również nowinę o nieskończonej rozległości Twego panowania, które sprawia, że wszystkie królestwa stworzeń, od cząsteczek do planet, przestrzegają Twoich rozkazów, podporządkowują się im i wykonują je.

Ponadto jednogłośnie zaświadczają oni Twą obejmującą każdą rzecz wiedzę, która czyni wszechświat wielką księgą zawierającą tyle traktatów, ile jest jej części, która zachowuje historie życia wszystkich istot w Księdze Jasnej i w jasnym rejestrze, a są one notatnikami Strzeżonej Tablicy, która gruntownie i bez żadnego błędu zapisuje indeksy i programy wszystkich drzew w ich nasionach, a biografie istot świadomych w pamięci umieszczonej w ich głowach.

Zaświadczają oni również o obejmowaniu każdej rzeczy przez Twą świętą mądrość, która ze wszystkimi istotami wiąże liczne zamysły, sprawiając, że nawet drzewa wydają tyle rezultatów, ile jest ich owoców, która przyznała wszystkim stworzeniom żywym tyle korzyści, ile jest części, a nawet komórek ich ciał, która wyznaczyła liczne obowiązki

— 64 —

językowi człowieka, wyposażając go w tyle zdolności rozróżniania smaku, ile jest rodzajów pożywienia.

Ponadto jednogłośnie zaświadczają oni to, że przejawy Najpiękniejszych Imion, związane z Twoim pięknem i Twoją chwałą, których próbki można dostrzec na tym świecie, przetrwają w bardziej olśniewającej postaci przez całą wieczność, a także to, że Twoje dary, których próbki można dostrzec na tym przemijającym świecie, przetrwają w siedzibie szczęśliwości w postaci jeszcze bardziej lśniącej, zaś ci, którzy tęsknią za nimi na tym świecie, dołączą do nich i będą razem z nimi przez całą wieczność.

Ponadto, polegając na setkach oczywistych cudów i rozstrzygających znaków, przede wszystkim Twój Najszlachetniejszy Posłaniec (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) i Wszechmądry Koran, jak również wszyscy prorocy z ich świetlistymi duszami, święci mężowie z ich wypełnionymi światłem sercami, którzy są duchowymi biegunami ludzkości, a także uczeni, którzy doznali oczyszczenia, wraz z ich oświeconymi umysłami, opierając się na Twych groźbach i obietnicach, powtarzających się we wszystkich świętych Księgach, wierząc w Twe święte atrybuty, takie jak moc, miłosierdzie, łaska, mądrość, chwała i piękno, wierząc w Twoje działanie, w godność Twojej chwały, w suwerenność Twojej wszechwładzy, a w konsekwencji ich oświeceń i wizji wierząc w to wszystko w stopniu całkowitej pewności - dają ludziom i dżinnom radosną wieść o wiecznym szczęściu i informują ich o Piekle przeznaczonym ludziom zbłądzenia. Tak, w to wierzą i to zaświadczają.

O, Wszechmocny i Wszechmądry! O, Najbardziej Miłosierny i Najbardziej Litościwy! O, Szczodry i Prawdziwy w Swej obietnicy! O Ty, Który podporządkowujesz Sobie każdą rzecz, do Którego należą w całości chwała, dostojeństwo, wielkość i gniew!

Ty jesteś całkowicie wolny od tego i całkowicie ponad to, aby zadać kłam tak wielu wiernym przyjaciołom, tak wielu obietnicom, atrybutom i funkcjom, aby zaprzeczyć niewątpliwym wymaganiom suwerenności Twej wszechwładzy oraz nieskończonym modlitwom i suplikacjom Twych sług, z których jesteś zadowolony, których miłujesz i którzy przyciągają Twoją miłość, uznając Ciebie i będąc Tobie posłusznymi; jesteś ponad to, byś miał potwierdzić zaprzeczenie Zmartwychwstaniu, jakiego dopuszczają się ludzie zbłądzenia i niewiary, którzy poprzez ich niewiarę, bunt oraz zaprzeczanie Twym obietnicom znieważają

— 65 —

wspaniałość Twej wielkości, obrażają Twój majestat i chwałę, a także godność Twej boskości, wreszcie zasmucają litość Twej wszechwładzy. Oznajmiam, że Twe sprawiedliwość, piękno i miłosierdzie są wolne od tak nieskończonej tyranii i takiej szpetoty. Wraz ze wszystkimi cząsteczkami mego istnienia pragnę recytować werset:

﴿ سُبْحَانَهُ وَ تَعَالٰى عَمَّا يَقُولُونَ عُلُوًّا كَب۪يرًا ﴾

[6]

Zaiste, Twoi prawdomówni posłańcy i heroldowie Twego panowania zaświadczają z absolutną pewnością, w stopniu wiedzy równej pewności i wizji równej pewności, istnienie skarbców Twego miłosierdzia w życiu ostatecznym i magazynów Twych darów w wiecznie trwającym królestwie, a także cudownie pięknych przejawów Twych Najpiękniejszych Imion, jakie ukażą się w swej całości w siedzibie szczęścia, jak również dają o nich dobrą nowinę. Wierząc w to, że najwyższym promieniem Twego Imienia "Prawda", które jest źródłem, słońcem i obrońcą wszelkich prawd, jest prawda dotycząca Zmartwychwstania i Wielkiego Zgromadzenia, nauczają tego Twoje sługi.

O, Panie proroków i ludzi prawdomównych!

Wszyscy oni Tobie są podporządkowani i mają obowiązki w Twych królestwach, wyznaczone im poprzez Twój rozkaz i Twoją moc, Twoją wolę i Twoje planowanie, Twoją wiedzę i mądrość. Głosząc Twoją świętość, wychwalając Cię i wysławiając, oznajmiając, że Ty jesteś Jeden - ukazują, że nasza planeta jest wielkim miejscem wspominania Ciebie, zaś wszechświat jest ogromnym meczetem.

O, Panie mój i Panie niebios i ziemi! O, Stwórco mój i Stwórco każdej rzeczy! Przez wzgląd na Twoje moc, wolę, mądrość, panowanie i miłosierdzie, które podporządkowują sobie niebiosa wraz z ich gwiazdami, ziemię ze wszystkim, co zawiera, i wszystkie stworzenia ze wszystkimi ich atrybutami i uczynkami, podporządkuj mi moją duszę i moje pragnienia! Podporządkuj serca ludzi Traktatom Światła, by mogli oni służyć Koranowi i wierze! Ześlij mi i moim braciom doskonałą wiarę i szczęśliwą śmierć! Jak podporządkowałeś morze Mojżeszowi (niech będzie z nim pokój), ogień Abrahamowi (niech będzie z nim pokój), góry i żelazo Dawidowi (niech będzie z nim pokój), dżinny i ludzi Salomonowi (niech będzie z nim pokój), a słońce i księżyc Muhammadowi (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), tak podporządkuj serca i umysły Traktatom Światła! Uchroń mnie

— 66 —

i uczniów Światła przed złem duszy i przed złem Szatana, przed męką grobu i przed męką Ognia Piekielnego, i obdarz nas szczęśliwością w Raju! Amen, amen, amen.

﴿ سُبْحَانَكَ لَا عِلْمَ لَنَٓا اِلَّا مَا عَلَّمْتَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَل۪يمُ الْحَك۪يمُ ﴾

[7]

﴿ وَ اٰخِرُ دَعْوٰيهُمْ اَنِ الْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبِّ الْعَالَم۪ينَ ﴾

[8]

Jeśli byłem w błędzie, przedkładając na dworze mego Litościwego Pana (ar. Ar-Rabb) ów pouczający fragment, który zaczerpnąłem z Koranu i z suplikacji Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) zwanej Dżałszan al-Kabir (ar. Wielka tarcza), jako akt czci w formie refleksyjnych rozważań, to czyniąc Koran i Wielką tarczę mymi orędownikami, błagam o przebaczenie za ten grzech.

Said Nursi