Znaki Cudowności
— 95 —

Werset 8

﴿ وَمِنَ النَّاسِ مَنْ يَقُولُ اٰمَنَّا بِاللّٰهِ وَبِالْيَوْمِ الْاٰخِرِ وَمَا هُمْ بِمُؤْمِن۪ينَ ﴾

Wśród nich są tacy, którzy mówią: "Wierzymy w Boga i w Dzień Ostatni!" Lecz oni wcale nie są wierzącymi.

Umiejscowienie wersetu względem tego, co go poprzedza

Jak dwie części zdania są połączone spójnikiem, ponieważ obie wspierają to, co zostało stwierdzone; jak dwa zdania są połączone spójnikiem, ponieważ służą temu samemu celowi - tak dwie historie są połączone, ponieważ obie służą temu samemu celowi. Połączenie historii hipokrytów z historią niewiernych jest tego drugiego rodzaju, to jest streszczenie kolejnych dwunastu wersetów połączone jest przez spójnik [1] z istotą (ar. ma'al) dwóch poprzednich wersetów. Jako że Objawienie (ar. at-tanzil) rozpoczyna się wychwalaniem (siebie samego - uz. red. tur.): To jest Księga..., pociąga to za sobą wychwalanie wiernych jako owoców owej Księgi, to zaś z kolei wymaga ubliżania tym, którzy są ich przeciwieństwem, jako że "rzeczy stają się poznanymi poprzez ich przeciwieństwa". Aby zatem wypełnić zamysł przewodnictwa, właściwym jest przejście do hipokrytów, aby wymienionymi zostały wszystkie rodzaje ludzi.

Gdybyś zapytał: Dlaczego Koran zwięźle zajmuje się niewierzącymi i czystą niewiarą w dwóch wersetach, a następnie długo, bo w dwunastu wersetach, zajmuje się hipokrytami?,

zostałoby ci powiedziane, że jest tak z kilku subtelnych powodów:

Po pierwsze: Wróg wyrządza większą szkodę, jeśli pozostaje nieznany; jest bardziej zgubny, jeśli jest nieuchwytny; wyrządza większe zepsucie, jeśli jest zakłamany; jest bardziej szkodliwy, jeśli jest wrogiem wewnętrznym. Wróg wewnętrzny wysysa soki z siły i kruszy ją, w przeciwieństwie do wrogów zewnętrznych, którzy umacniają determinację i solidarność. Niestety!, szkoda, jaką hipokryci wyrządzili islamowi, jest prawdziwie bezgraniczna i jest przyczyną obecnego zamętu. Z tego powodu Koran często potępia hipokryzję.

Po drugie: Hipokryta (ar. munafiq, l. mn. munafiqun - uz. red. pol.) wchodzi między wierzących i do pewnego stopnia zaznajamia się z nimi, nieco oswajając się z wiarą. Zaczyna czuć odrazę do swego stanu,

— 96 —

ponieważ jego działania są piętnowane i potępiane. Kroczek po kroczku wyznanie Bożej jedności sączy się z jego języka do jego serca.

Po trzecie: Hipokryta przerasta niewiernego w zbrodniach takich jak kpina, podstęp, oszustwo, przebiegłość, kłamstwo i dwulicowość.

Po czwarte: Hipokryta jest zwykle jednym z Ludzi Księgi, a także diabelsko sprytnym intrygantem i oszustem. Rozwodzenie się nad hipokryzją jest zatem doskonałą elokwencją.

Teraz przeanalizujmy słowa wersetu.

Rozważ, co następuje: Pod pewnym względem słowa: Ła mina-n nas są przedimkiem orzekającym dla słowa który (ar. man).

Gdybyś zapytał: Czyż nie jest oczywiste, że hipokryta jest jednym z ludzi?,

zostałoby ci powiedziane: Kiedy stwierdzenie jest oczywistym, wówczas tym, co jest zamierzone, jest jedna z jego wymaganych konsekwencji, a w tym miejscu jest nią wywołanie zaskoczenia. Jest tak, jak gdyby słowa te mówiły: "To niesłychane, że podły hipokryta jest istotą ludzką, ponieważ człowiek jest szlachetny, a w jego naturze nie leży zniżanie się do takiej niegodziwości".

Gdybyś zapytał: Dlaczego zatem ów przedimek został umieszczony na początku?,

zostałoby ci powiedziane: (Jego - uz. red. pol.) pierwszeństwo jest bardziej trafne dla wywołania zaskoczenia, a także dla skupienia uwagi na podmiocie, ponieważ to w nim zawiera się cel (zdania - uz. red. tur.). W przeciwnym razie można by było w podekscytowaniu przejść (od podmiotu - uz. red. tur.) do owego wyrażenia (i częściowo przeoczyć podmiot i jego cel - uz. red. tur.).

Ze słowa "ludzie" (ar. an-nas) można wydestylować kilka subtelnych punktów:

Po pierwsze: Koran nie opisuje jasno hipokrytów i nie ukazuje ich, lecz ukrywa ich pod określeniem mina-n nas. To wskazuje na fakt, że osłanianie ich i pozostawienie zasłony skrywającej ich odrażające twarze były bardziej zgodne z taktyką Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie). Gdyby bowiem Koran ukazał ich, wierni zawahaliby się - ponieważ nikt nie jest bezpieczny od pułapek duszy - a wątpliwości doprowadziłyby do strachu, strach do hipokryzji, zaś hipokryzja do obłudy. Ponadto gdyby zwrócono uwagę na ich szpetotę, można by było powiedzieć, że Prorok (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) był

— 97 —

niezdecydowany i nie ufał swoim zwolennikom. Niekiedy, jeśli zepsucie pozostanie zakryte, stopniowo gaśnie, zaś ten, kto się go dopuścił, stara się je ukryć, gdyby jednak zasłona została podniesiona, ów człowiek w konsekwencji powiedzenia mu: "Jeśli jesteś bezwstydny, możesz czynić, co ci się podoba" wykrzyknąłby: "Nie ma znaczenia, co się stanie!" i beztrosko szerzyłby zepsucie.

Po drugie: Termin "ludzie" (ar. an-nas) wskazuje na to, że prócz innych atrybutów sprzecznych z obłudą sprzeczny z nią jest również ten najbardziej ogólny, a mam na myśli człowieczeństwo. Jest tak, ponieważ człowiek jest szlachetny, a tak wielkie zwyrodnienie nie jest mu właściwe.

Po trzecie: Takie sformułowanie nasuwa również wniosek, że hipokryzja nie jest przynależna jakiejkolwiek grupie ludzi czy klasie społecznej, lecz można ją znaleźć w ludzkości jako całości, niezależnie od ludzi.

Po czwarte: (Użyte - uz. red. pol.) słowo wskazuje na fakt, że hipokryzja znieważa honor wszystkich ludzi, nieuchronnie budzi ich gniew na człowieka (dopuszczającego się hipokryzji - uz. red. pol.) i prowadzi ich do ograniczenia (jego działalności - uz. red. tur.), aby zapobiec rozprzestrzenianiu się trucizny. Podobnie rani ona honor całej grupy ludzi, a hańba jednego człowieka z owej grupy budzi wściekłość pozostałych skierowaną przeciwko obłudnikowi.

Którzy mówią: "Wierzymy..." (ar. man jaqulu amanna)

Gdybyś zapytał: Dlaczego, choć oba te słowa odnoszą się do tych samych ludzi, jaqulu użyte jest w liczbie pojedynczej, zaś amanna w mnogiej?,

zostałoby ci powiedziane: Wskazuje to na niezwykle subtelny punkt, wedle którego pierwsza osoba liczby mnogiej ma charakter pojedynczy (słowo "my" wypowiadane jest tak, jakby mówił jeden człowiek - uz. red. tur.), zaś słowo jaqulu występuje w liczbie pojedynczej, ponieważ mówi jedna osoba. Jednak słowo wierzymy (ar. amanna) jest w liczbie mnogiej, ponieważ ten, kto mówi, nie jest osamotniony w swojej wierze.

Jest to zatem przytoczenie ich (tj. hipokrytów - uz. red. pol.) twierdzeń; ta forma dosłownego cytatu wskazuje na obalenie tego, co jest przytaczane, pod dwoma względami, a w ten sam sposób wskazuje na siłę owego cytatu

— 98 —

pod dwoma względami. Słowo mówią (ar. jaqulu) poprzez swą formę wskazuje na to, że nie mówią oni z przekonaniem (ani w konsekwencji ich - uz. red. tur.) uczynków, lecz jedynie wypowiadają ustami to, czego nie ma w ich sercach. Ponadto czas niedokonany sugeruje, iż powodem, dla którego stale bronią samych siebie, jest hipokryzja, nie zaś to, co podpowiada im sumienie. Tymczasem ich twierdzenie my wierzymy (ar. amanna), będąc w czasie dokonanym, sugeruje (następujące znaczenie - uz. red. pol.): "My wszyscy, Ludzie Księgi, uwierzyliśmy dawno temu, zatem dlaczego mielibyśmy nie wierzyć teraz?", zaś przyrostek zaimkowy -na (my) wskazuje na to, iż mówią oni: "Jesteśmy wspólnotą, która ma swoje zasady i dumę [2]; nie jesteśmy jak jeden człowiek, który może kłamać lub zostać oszukany".

W Boga i w Dzień Ostatni (ar. bi-llahi ła bi-l jałmi-l achira)

Rozważ, co następuje: Objawienie albo przytacza dosłownie to, co powiedzieli inni, albo nadaje istocie tych słów inną formę, albo też streszcza je. Zgodnie z pierwszą z możliwości, poprzez wspomnienie o pierwszym i ostatnim z filarów wiary (hipokryci - uz. red. tur.) ukazują stałość (ich wiary - uz. red. tur.), ponieważ wedle nich te dwa filary są najbardziej mile widzianymi. Poprzez powtórzenie (przyimka - uz. red. tur.) w (ar. bi) pomimo bliskości (dwóch słów - uz. red. pol.) nadmieniają oni o pozostałych filarach. Zgodnie z drugą możliwością, jeśli jest to słowo Najwyższego, wówczas przez wspomnienie jedynie tych dwóch filarów wiary wskazuje ono na fakt, że choćby twierdzili oni z największą siłą, iż wierzą, wciąż nie jest to wiara, ponieważ ich wiara nie jest taka, jaką być powinna. Powtórzenie przyimka bi wskazuje również na różnicę, ponieważ wiara w Boga jest wiarą w Jego istnienie i jedność, zaś wiara w Dzień Ostatni jest wiarą w to, że jest on prawdą i nadejdzie, jak zostało to omówione powyżej. (To jest, wiara w oba te filary ma wiele aspektów, nie zaś tylko jeden - uz. red. tur.).

Lecz oni wcale nie są wierzącymi (ar. ła ma hum bi-mu'minin)

Gdybyś zapytał: Dlaczego werset nie mówi: "Oni nie wierzą" (ar. ła ma amana), co byłoby podobne (co do czasu i formy - uz. red. tur.) do my wierzymy (ar. amanna)?,

zostałoby ci powiedziane: Aby nie przypuszczać, że istnieje jakakolwiek niekonsekwencja, choćby jedynie w formie, a także aby negacja nie odnosiła się do słowa amanna, które (choć jest czasownikiem w czasie dokonanym - uz. red. tur.) jest wykrzyknikiem (ar. dżumla insza'ijja). Jego jednoznaczność nie pozwala zatem na zaprzeczenie. Negacja

— 99 —

i zaprzeczenie odnoszą się raczej do zdania zawartego w wyrażeniu amanna, którym jest: "Ponieważ jesteśmy wierzącymi" (ar. fa nahnu mu'minun). Ponadto, jako że owo zdanie zaprzeczające jest zdaniem rzeczownikowym, nasuwa ono wniosek, że ich niewiara jest ciągła.

Gdybyś zapytał: Dlaczego nie wskazuje ono na brak ciągłości niewiary, jako że przeczenie ma umieszczone jest na początku zdania?,

zostałoby ci powiedziane: Negacja jest tym, co jest wyrażane (widoczną - uz. red. tur.) literą (ar. al-charf al-kasif), podczas gdy ciągłość jest wyrażana przez lekką budowę (ar. al-haj'at al-chafifa; zdania rzeczownikowego - uz. red. tur.). Negacja zatem jest bliższa temu, co jest wyrażane.

Gdybyś zapytał: Jakaż subtelność jest zawarta w użyciu (przyimka - uz. red. tur.) bi w orzeczeniu przeczenia ma?,

zostałoby ci powiedziane: Wskazuje to na fakt, iż hipokryci są niezdolni do wiary, nawet jeśli pozornie (wydaje się, że - uz. red. tur.) wierzą. Jest to różnica taka, jak między twierdzeniami ma Zajd sachijan (Zajd nie jest szczodry) i ma Zajd bi-sachijin. Pierwsze odnosi się do kapryśnego charakteru Zajda, a jego znaczeniem jest: "Zajd właściwie nie jest szczodry, choć jest zdolny do tego, aby być szczodrym człowiekiem", podczas gdy drugie oznacza: "Zajd nie jest zdolny do tego, by być wspaniałomyślnym i choć spełnia dobre uczynki, nie jest szczodrym człowiekiem".