Znaki Cudowności
— 54 —

Werset 4

﴿ وَالَّذ۪ينَ يُؤْمِنُونَ بِمَٓا اُنْزِلَ اِلَيْكَ وَمَٓا اُنْزِلَ مِنْ قَبْلِكَ وَبِالْاٰخِرَةِ هُمْ يُوقِنُونَ ﴾

I dla tych, którzy wierzą w to, co tobie zesłaliśmy, i w to, co zostało zesłane przed tobą; oni wierzą mocno w życie ostateczne.

Rozważ, co następuje: Koran pozwala swej kompozycji na to, by (swobodnie - uz. red. pol.) płynęła. Oznacza to, że w większości wersetów podobnych do tego nie określa jakiegokolwiek aspektu fraz czy zdań poprzez umieszczenie w nich jakiegoś znaku. Jest tak z pewnego subtelnego powodu, zaś owym powodem jest źródło zwięzłości (ar. i'dżaz) Koranu, która z kolei jest źródłem jego cudowności. Ów powód jest następujący:

Elokwencja polega na przemawianiu zgodnie z wymogami danej sytuacji. Koran zwraca się do ludzi należących do różnych klas (i żyjących - uz. red. pol.) w różnych stuleciach. Biorąc zatem pod rozwagę wszystkie owe klasy i stulecia, tak aby wszystkie te różne rodzaje ludzi mogły otrzymać swój udział, w wielu miejscach stosuje pominięcia (ar. hazf), aby uczynić to, o czym mówi, powszechnym i rozdzielić, a także używa terminów absolutnych, by uczynić (swe przesłanie - uz. red. pol.) wszechstronnym i rozpowszechnić je. Ponadto w wielu miejscach pozostawia swobodę kompozycji, aby pomnożyć swoje aspekty i zwiększyć liczbę możliwości zgodnych z elokwencją oraz naukami o języku arabskim. Zatem wszystkie umysły otrzymują światło Koranu stosownie do stopnia, w jakim mogą je docenić. Zastanów się nad tym uważnie!

Umiejscowienie tego wersetu w odniesieniu do wersetu poprzedniego

To, co szczególne, następuje po tym, co ogólne, aby oznajmić ponad głowami świadków o wyróżnieniu tych spośród Ludzi Księgi [1], którzy uwierzyli (w posłannictwo Muhammada, niech będzie z nim pokój i miłosierdzie - uz. red. pol.), a także aby zmusić do milczenia tych, którzy odwrócili się od niego plecami, a także aby wziąć za rękę ludzi takich jak 'Abd Allah Ibn Salam, by zachęcić innych do podążania za ich przykładem. Ponadto werset jednoznacznie stwierdza, że istnieją

— 55 —

dwa rodzaje ludzi bogobojnych (ar. muttaqin), otwarcie stwierdzając, że przewodnictwo Koranu obejmuje wszystkich ludzi, co nasuwa wniosek, że Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) został wysłany jako Posłaniec Boga do wszystkich narodów bez wyjątku. Ponadto poprzez objaśnienie filarów wiary zawartych w muszli słów którzy wierzą w to, co skryte (ar. allazina ju'minuna bi-l ghajb) dostarcza szczegółów po wcześniejszych zwięzłych stwierdzeniach, jako że wyraźnie wspomina o Księgach Objawionych i Zmartwychwstaniu, a domyślnie odsyła do proroków i aniołów.

Koran nie opowiada się za zwięzłością, (jak uczyniłby - uz. red. pol.) mówiąc coś w rodzaju: "wierzący w Koran" (ar. al-mu'minuna bi-l Qur'an), lecz raczej, aby zbadać znaczenie ze wszystkimi jego subtelnościami, aby ozdobić je finezyjnymi punktami dodatków, przedłożył (ponad zwięzłość frazę - uz. red. pol.) którzy wierzą w to, co tobie zesłaliśmy (ar. ła allazina ju'minuna bi ma unzila ilajka), ponieważ w słowie którzy (ar. allazina) zawarty jest znak tego, że atrybut wiary jest tym, co jest zamierzone, zaś pozostałe atrybuty człowieka są od niego zależne i pod nim ukryte.

Użycie czasu niedokonanego i słowa ju'minuna zamiast (imiesłowu czynnego - uz. red. tur.) "wierzący" (ar. al-mu'minun), z którego można wywnioskować, że coś jest stałe i niezmienne, wskazuje na fakt, że wiara jest stale odnawiana poprzez powtarzane zstępowanie Objawienia.

Niesprecyzowany charakter słowa co (ar. ma) wskazuje na fakt, że podstawy wiary [2] są wystarczające, a także na fakt, że na wiarę składają się objawienia egzoteryczne (jak Koran - uz. red. tur.) i ezoteryczne, jak hadisy.

Co się tyczy słowa zesłaliśmy (ar. unzila), [3] to w odniesieniu do tej kwestii wskazuje ono na fakt, że wiara w Koran jest wiarą w objawienie go przez Najwyższego Boga. Podobnie słowo to oznacza, że wiara w Boga jest wiarą w Jego istnienie, zaś wiara w życie ostateczne jest wiarą w nadejście życia ostatecznego.

Użycie czasu dokonanego - choć Objawienie nie zostało jeszcze ukończone - wskazuje na fakt, że jego ukończenie jest tak niewątpliwe, jak zesłanie tego, co już zostało objawione. Co więcej, słowo ju'minuna użyte w czasie niedokonanym nasuwa myśl o przyszłości, kompensując w ten sposób pewien niedostatek wynikający z użycia czasu dokonanego. Ponieważ Koran był objawiany w ten sposób (to jest stopniowo - uz. red. tur.), w jego stylu widzisz, iż przeszłość bardzo często pochłania przyszłość, zaś czas niedokonany przywdziewa szatę dokonanego. Elokwencja tego (stylu - uz. red. pol.) jest wielce subtelna:

— 56 —

Jeśli człowiek słyszy coś, co odnosi się do przeszłości, choć dane wydarzenie jeszcze nie nastąpiło, budzi to jego umysł, zaś zbudzony człowiek staje się świadom faktu, że nie jest sam, lecz za nim w różnych odległościach stoi szereg za szeregiem, jak gdyby stulecia oraz ich ludzie siedzieli w szeregach za owym człowiekiem i powstawali. To czyni go świadomym faktu, iż przesłanie i wezwanie kierowane do niego jest słyszane przez wszystkich, stosownie do tego, jak głośno rozbrzmiewa. Tak, to Boże przesłanie, w którym swój udział otrzymują wszystkie szeregi ludzi we wszystkich stuleciach. Zatem przeszłość jest rzeczywistością dla większości ludzi większości czasów, podczas gdy tylko dla niewielu jest przenośnią lub czymś symbolicznym (ar. madżaz), zatem zastanowienie się nad większością lepiej służy zamysłom elokwencji.

Użycie słowa ilajka zamiast 'alajka [4] jest znakiem tego, że Boże posłannictwo było obowiązkiem nałożonym na Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), a także tego, że podjął się on tego obowiązku dobrowolnie. Ponadto (z jednej strony - uz. red. tur.) słowo to wskazuje na wzniosłość Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), jako że Gabriel służył mu, przedstawiając mu Koran, ponieważ słowo 'ala wskazywałoby na przymus i na wyższe narzędzia Objawienia, podczas gdy (z drugiej strony - uz. red. tur.) użycie drugiej osoby - tobie - miast trzeciej - "Muhammadowi" - implikuje fakt, że Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) był jedynie odbiorcą owej mowy, która jest słowem Boga. Ponadto - co do znaczenia - bezpośrednie zwrócenie się (do Proroka, niech będzie z nim pokój i miłosierdzie - uz. red. pol.) w wołaczu potwierdza oraz ilustruje znaczenie tego, co zostało zesłane lub objawione (ar. an-nuzul), to zaś jest Objawienie (ar. al-łahi), a Objawieniem jest Koran, będący Bożym przesłaniem (do Proroka - uz. red. tur.), które nasiąknęło wszystkimi owymi punktami, to zaś ukazuje udział Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) w owej charakterystycznej cesze. Zatem poprzez obejmowanie przez omawianą frazę wszystkich owych subtelnych punktów staje się jasne, iż jest ona nadzwyczaj zwięzła.

I w to, co zostało zesłane przed tobą (ar. ła ma unzila min qablika)

Rozważ, co następuje: Zamysłem opisów takich jak ten jest wzbudzenie zapału, to zaś implikuje (pewne nowe - uz. red. tur.) nakazy: "Wierzcie w to-a-to i nie czyńcie żadnej różnicy (między prorokami - uz. red. tur.)". Temat umiejscowienia owej frazy oraz jej powiązań (z tym, co ją poprzedza - uz. red. tur.) obejmuje cztery subtelne punkty:

Po pierwsze, argument przytoczenia tego, co zostało poświadczone, który wygląda następująco: "O, ludzie! Jeśli wierzycie w Koran, wierzcie

— 57 —

również we wcześniejsze Pisma Objawione, ponieważ Koran potwierdza ich prawdomówność i poświadcza je". Wskazuje na to werset: ...dla potwierdzenia prawdziwości tego, co było zesłane przed ni. [5]

Po drugie, argument poświadczenia tego, co zostało przytoczone, który wygląda następująco: "O, Ludzie Księgi! Jeśli wierzycie we wcześniejszych proroków i Pisma, powinniście również wierzyć w Koran i Muhammada, ponieważ (tamte - uz. red. pol.) Pisma dały dobrą nowinę o jego przyjściu. Ponadto ich potwierdzenie, objawienie i świadectwa misji proroczej posłańców zaprawdę znajdują się w bardziej doskonałej postaci w Koranie, a bardziej wyraźne - w osobie Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie)". Zatem zgodnie z owym wspaniałym rozumowaniem Koran jest słowem Boga, a Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) jest Jego Posłańcem.

Po trzecie, w owych słowach zawarty jest znak faktu, że to, co stało się rezultatem (ar. al-ma'al) Koranu, to jest islam, który wyłonił się z niego w epoce szczęśliwości, [6] jest podobne drzewu, którego geneza zakorzeniona jest w głębiach przeszłości. Jego daleko sięgające korzenie piją wodę ze źródeł owego czasu, dających życie i siłę. Ze swym pniem sięgającym niebios przyszłości owo drzewo rozpościera swe gałęzie, uginające się od owoców. Oznacza to, że islam obejmuje przeszłość i przyszłość.

Po czwarte, owa fraza wskazuje na fakt, że przekonuje ona Ludzi Księgi, aby uwierzyli (w islam - uz. red. tur.), ponieważ sprawia, że jawi się on czymś znanych dla nich i łatwym. Jest tak, jak gdyby Koran mówił: "O, Ludzie Księgi! Nie powinniście doświadczyć żadnych trudności w podążaniu tą (nową - uz. red. tur.) drogą, ponieważ nie odrzucacie całkowicie waszej skorupy, lecz jedynie uzupełniacie waszą wiarę i budujecie na fundamentach, które już posiadacie". Jest tak, ponieważ Koran nie przynosi jakichkolwiek nowych fundamentalnych lub zasadniczych wierzeń, lecz zmienia i udoskonala już istniejące, a także łączy w sobie cnoty wszystkich wcześniejszych Ksiąg Objawionych i zasadnicze kwestie wszystkich wcześniejszych praw. Nowe rozporządzenia ustanawia jedynie w kwestiach drugorzędnych, które podlegają zmianom z powodu różnic dotyczących czasu i miejsca. Jak wraz ze zmianą pór roku zmienia się pożywienie, ubranie i wiele innych rzeczy, tak różne etapy życia człowieka uzasadniają zmiany w sposobach edukacji i wychowania. Podobnie, jak wymagają tego mądrość i potrzeba, zarządzenia religijne dotyczące spraw drugorzędnych zmieniają się stosownie do stadiów rozwoju ludzkości, ponieważ wiele z nich jest korzystnych w jednej

— 58 —

epoce, lecz są one szkodliwe w innej, tak jak bardzo liczne lekarstwa były skuteczne w niemowlęctwie ludzkości, lecz przestały być lekarstwami w czasie jej młodości. Oto powód, dla którego Koran unieważnił niektóre z drugorzędnych orzeczeń, to jest oznajmia on, że ich czas dobiegł końca, a nadszedł czas innych zarządzeń.

Słowa przed tobą (ar. min qablika) również wskazują na kilka subtelnych punktów.

Rozważ, co następuje: W Objawieniu nie ma żadnego słowa, które nie dbałoby o swe umiejscowienie, nie byłoby z niego zadowolone lub myślałoby, że inne miejsce byłoby (dla niego - uz. red. pol.) lepsze. Nie, nie ma ani jednego takiego słowa w Objawieniu, lecz każde jest niczym wprawiona (w Objawienie - uz. red. pol.) perła, solidnie umieszczone na swoim miejscu poprzez więzi relacji między nim a jego braćmi. Jeśli chcesz, zbadaj słowa przed tobą, a ujrzysz, jak subtelności przylatują ze wszystkich stron wersetu i osiadają na owej unikalnej frazie. Werset, którego częścią są słowa przed tobą, dotyczy kwestii proroctwa oraz pięciu zawartych w nim celów. Fraza wchłania owe cele, które nadają jej barw. Wyrażając pięć subtelnych punktów, sprawia, że wydobywa się z niej pięć celów, które odbijają się w owych relacjach i powiązaniach.

Cele zawarte (w proroctwie - uz. red. tur.) są następujące: Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) jest Prorokiem; jest najdoskonalszym z proroków; jest Pieczęcią Proroków; był posłany do wszystkich ludzi; jego prawo szari'a unieważnia wszystkie poprzednie i mieści w sobie wszystkie ich zalety i cnoty.

Oto sposób, w jaki pierwszy z owych celów odbija się w omawianej frazie: (Słowa - uz. red. tur.) przed tobą (ar. min qablika) są używane wyłącznie wtedy, kiedy różne drogi łączą się, stając się jedną drogą, jak gdyby owa fraza sugerowała, że poprzez porównanie wszystkie dowody wcześniejszych proroków oraz dowody prawdziwości ich Pism tworzą rozstrzygający dowód posłannictwa Muhammada oraz objawienia jego Księgi. Jest tak, ponieważ wszystkie przyczyny i powody potwierdzają ich proroctwo, udowadniając jego posłannictwo jeszcze bardziej wyraźnie i bardziej potężnie. Jest tak, jakby wszystkie ich cuda kształtowały jeden cud, który udowadnia jego prawdomówność.

Sposób, w jaki cel drugi, to jest doskonałość proroctwa Muhammada, odbija się we frazie przed tobą, jest następujący: Biorąc pod uwagę fakt, że zwyczajem króla jest ukazywanie się przed ludźmi na koniec ceremonii, a zgodnie z prawem ludzkiego postępu nauczyciel przychodzący później jest

— 59 —

lepszy od wcześniejszego, zaś ogólnie ci, którzy przychodzą później, są bardziej biegli od tych, którzy ich poprzedzali, zatem Muhammad (niech będzie z nim pokój i mi-łosierdzie) był władcą proroków, najlepszym i najdoskonalszym z nich, tak jak Koran jest bardziej wszechstronny i uniwersalny od ich Pism.

Sposób, w jaki fraza przed tobą wchłania trzeci cel, to jest fakt, że Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) jest Pieczęcią Proroków, jest następujący: Zgodnie z zasadą, która mówi: "Jeśli to, co jest pomnożone, dąży do nieskończoności, nie zatrzymuje się nigdzie; lecz jeśli wiele rzeczy zjednoczy się, nabierają one stabilności i zatrzymują się", a także jak można wywnioskować z koncepcji przeciwnej, fraza przed tobą wskazuje na (znaczenie - uz. red. pol.): "Po tobie nie będzie żadnych proroków", a także na fakt, że Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) jest Pieczęcią Proroków.

Sposób, w jaki fraza przed tobą nabiera kolorów poprzez czwarty cel, to jest powszechny charakter misji Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), jest następujący: Owa fraza wyraża znaczenie: "Ty jesteś ich następcą, zaś oni wszyscy są twymi poprzednikami". Zatem zgodnie z zasadą mówiącą: "Następca bierze na swe barki obowiązki poprzednika i zajmuje jego miejsce", (owa fraza mówi: - uz. red. pol.) "Oni wszyscy byli twymi poprzednikami, ty zaś jesteś ich deputowanym i Posłańcem Boga do wszystkich ludzi". Tak, tylko tak może to być!, ponieważ wymagają tego wrodzone usposobienie wszystkich rzeczy oraz mądrość. Przed epoką szczęśliwości wszystkie narody świata ludzkości były niezmiernie dalekie jeden od drugiego oraz wrogie sobie nawzajem, fizycznie i emocjonalnie, poprzez instynkt i wychowanie. Edukacja jednego rodzaju była dla nich niewystarczająca i nie dałoby się przyciągnąć ich wszystkich do jednej sprawy. Wówczas, kiedy w epoce szczęśliwości ludzkość zbudziła się, a następnie ludzie poczuli pragnienie spotykania się celem wymiany idei oraz osobowości, a także połączenia się ludów, zaś jedni badali sytuację drugich, a pojęcie czasu zburzyły liczne środki komunikacji i transportu - wtedy glob ziemski stał się niczym jeden kraj, prowincja lub miasto, a ludzie całego świata połączyli się i wówczas jedna misja i jedno proroctwo stały się wystarczające dla nich wszystkich.

Oto sposób, w jaki fraza przed tobą oznajmia o piątym celu: Jako że ze słowa min z frazy min qablika można wywnioskować początek, można wywnioskować z niego również słowo "do" (ar. ila), wskazujące na koniec. Oznacza to: "Wraz z twoim przyjściem proroctwo dobiegło kresu, ponieważ twoje prawo szari'a jest wystarczające". Z tego

— 60 —

można wywnioskować, że szariat Muhammada unieważnił wszystkie wcześniejsze prawa, oznajmia ich koniec, a poprzez fakt, że jest on wystarczającym, obejmuje je wszystkie.

Świadectwem tego, że z punktu widzenia elokwencji omawiana fraza wchłonęła owe subtelne punkty, jest fakt, że owe pięć celów przypomina rzekę płynącą pod owymi wersetami; jeden z nich całkowicie wypływa na powierzchnię w jednym wersecie, kolejny w innym, zaś strumień kolejnego w całości ukazuje się w jeszcze innym wersecie. Nawet najmniejsza strużka na powierzchni wskazuje na związek z ową rzeką. Co więcej, powyższe znaczenia kiełkują z wielu różnych wersetów.

Oni wierzą mocno w życie ostateczne (ar. ła bi-l achirati hum juqinun)

Rozważ, co następuje: Ta fraza odnosi się do czwartego z czterech dobrze znanych celów Koranu - do Zmartwychwstania. Dziesięć dowodów tego wywiodłem z kompozycji Koranu i wyłożyłem je w innej księdze. Pożytecznym będzie streszczenie ich w tym miejscu, a są one następujące:

Zmartwychwstanie jest prawdą, ponieważ istnieje doskonały i zamierzony porządek we wszechświecie. Istnieje całkowita mądrość w akcie stworzenia. Na świecie nie istnieje nic daremnego. Nie ma żadnego marnotrawstwa (ar. al-fitra) w stworzeniu. To świadectwo poręczone jest przez indukcyjne rozumowanie wszystkich nauk, z których każda jest sumiennym świadkiem porządku w dziedzinie jej studiów. Ponadto w większości rzeczy takich jak dni, lata i tak dalej, istnieją powtarzające się zmartwychwstania (zaświadczające Wielkie Zmartwychwstanie - uz. red. tur.). Wskazuje na to również wrodzone usposobienie człowieka, a także jego nieskończone nadzieje i pragnienia. Miłosierdzie Wszechmądrego Stwórcy również nadmienia o Zmartwychwstaniu, podczas gdy prawdomówny język Posłańca Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) stwierdza je wyraźnie. Także niemożliwy do naśladowania Koran zaświadcza Zmartwychwstanie wersetami takimi, jak: On stworzył was według pewnych stadiów [7] czy: Twój Pan nie jest niesprawiedliwy dla Swoich sług. [8] Te dziesięć autentycznych dowodów jest kluczami do wiecznego szczęścia i do wrót Raju.

Objaśnienie Dowodu Pierwszego: Gdyby rezultatem istnienia wszechświata nie było wieczne szczęście, wówczas istniejący w nim porządek, ułożony przez Stwórcę wszechświata z najwspanialszymi

— 61 —

kunsztem i precyzją, wprawiający umysły w zadziwienie, byłby wątłą i zwodniczą formą, a wszystkie niematerialne kwestie, połączenia i relacje w owym porządku poszłyby na marne. Porządek jest porządkiem jedynie dlatego, że prowadzi do wiecznego szczęścia. Oznacza to, że pięć punktów oraz niematerialnych aspektów porządku wypuści pędy jedynie w świecie, który dopiero nadejdzie. W przeciwnym razie [9] wszystkie owe niematerialne aspekty zgasłyby, wszystkie więzi zostałyby zerwane, wszystkie relacje przecięte, a porządek przestałby istnieć. Jednak moc nieodłącznie zawarta w owym porządku donośnym głosem oznajmia, iż nie zostanie on złamany ani nie zniknie.

Dowód Drugi: Nienaganna mądrość (widoczna we wszechświecie - uz. red. tur.), która jest egzemplifikacją przedwiecznej opatrzności, a składa się z przykładów mądrości widocznych we wszystkich królestwach (a mówiąc dosłownie, gatunkach - ar. nał) istot, zaiste, w każdej części każdej istoty - jak jest to zaświadczone przez nauki - daje dobrą nowinę o wiecznym szczęściu. W przeciwnym razie musielibyśmy zaprzeczyć owym zamysłom i korzyściom, choć pewność ich istnienia zmusza nas do tego, byśmy je uznali, ponieważ wówczas korzyści nie byłyby korzyściami, mądrość nie byłaby mądrością, zaś wszelkie zastosowania nie byłyby użyteczne - a jest to czysty sofizmat!

Dowód Trzeci, objaśniający Dowód Drugi: Nauka zaświadcza również o tym, że Stwórca zawsze wybiera najkrótszą drogę, to, co najbliższe, a także najbardziej świetlisty i najpiękniejszy kształt, co wskazuje na brak daremności. To sugeruje, że Stwórca jest prawdziwie poważny, to zaś mogłoby stać się jedynie poprzez nadejście wiecznego szczęścia. W przeciwnym razie istnienie zstąpiłoby na poziom całkowitego niebytu, zaś wszystko stałoby się czystą daremnością. Boże, Tobie niech będzie chwała! Nie stworzyłeś tego nadaremno!

Dowód Czwarty, wyjaśniający Dowód Trzeci: Nauki ukazują, że nie ma żadnego marnotrawstwa w stworzeniu. Jeśli twój umysł jest niezdolny do tego, by dostrzec przykłady mądrości w makrokosmosie, jakim jest świat, zbadaj mikrokosmos, którym jest człowiek, ponieważ owe przykłady mądrości opisała i udowodniła nauka anatomii. W ciele człowieka jest blisko sześćset kości, z których każda ma określoną funkcję; sześć tysięcy żył i tętnic służących krążeniu krwi, każda z własnym zastosowaniem. W komórkach są dwadzieścia cztery tysiące porów i cewek, a w każdej komórce działa pięć sił - przyciąganie, odpychanie, obejmowanie (ar. mumsika), kształtowanie (ar. musałłira) i reprodukcja, z których każda służy osobnym zamysłom.

— 62 —

Jeśli taki jest mikrokosmos, czyż makrokosmos miałby być w porównaniu do niego ułomny? Jeśli w ciele, które nie ma znaczenia w porównaniu z jego esencją, nie ma ani braków, ani rozrzutności, to czyż można sobie wyobrazić, że duch (ar. dżałhar ar-ruh) miałby zostać zaniedbany, lub że kwestie duchowe (ar. al-ma'nałijat) oraz nadzieje i idee, które są dziełami duszy, miałyby pójść na marne? Gdyby nie istniało wieczne szczęście, wszystkie kwestie duchowe zwiędłyby i poszły na marne. Na litość Boga, czyż zgodnie z rozsądkiem jest możliwe, byś posiadał klejnot wartości całego świata, a dbał tylko o jego skorupę czy też futerał, nie pozwalając, aby owo opakowanie się zakurzyło, a następnie roztrzaskałbyś ów skarb na drobne kawałeczki, niszcząc wszelki ślad po nim?! Absolutnie nie! Troszczysz się o opakowanie jedynie ze względu na to, co zawiera. Poza tym jeśli dobry stan człowieka oraz jego zdrowe części ciała i zdolności dają ci do zrozumienia, że nadal będzie on żył i rozwijał się, to czyż niezmienna prawda przenikająca ducha wszechświata i całkowita siła nie wskazują na stałe istnienie jego uporządkowania, a doskonałość będąca przyczyną ewoluowania wszystkich jego systemów nie ukazuje tego, że wieczne szczęście nadejdzie przez drzwi cielesnego Zmartwychwstania, ponieważ jedynie Zmartwychwstanie chroni porządek przed zakłóceniem go i służy jego ewolucji oraz wyjawieniu owej wiecznej siły?

Dowód Piąty oraz przypuszczenie wskazujące na intencję: Istnienie powtarzających się zmartwychwstań w większości królestw istot wskazuje na Wielkie Zmartwychwstanie. Jeśli chcesz, owa prawda może zostać zilustrowana poprzez przykład:

Spójrz na swój zegarek odmierzający tygodnie. Zawiera on rozmaite tryby i koła zębate, które obracają i wprawiają w ruch wskazówki. Jedna z nich odmierza sekundy; jest ona zwiastunem, przynoszącym wieść o ruchu wskazówki odmierzającej minuty. Ta z kolei wytycza szlak dla wskazówki odmierzającej godziny i oznajmia o jej ruchu, zaś ta oznajmia o ruchu wskazówki odmierzającej dni tygodnia. Dopełnienie obiegu przez poprzedniczkę wskazuje na fakt, iż jej podążająca za nią siostra również dopełni swego obiegu. Podobnie Najwyższy Bóg - niech będzie Wywyższony ponad każdą rzecz! - posiada wielki zegar, którego maszynerią są sfery niebieskie; jego wskazówki odmierzają dni, lata, życie ludzkości i okresy dziejów świata, które są odpowiednikami sekund, minut, godzin i dni w twoim zegarku. Poranek przychodzi po każdej nocy, a lato po każdej wiośnie - co jest skutkiem ruchu (wskazówek - uz. red. pol.) owego zegara, ukrytym znakiem i subtelną wskazówką tego,

— 63 —

że nadejdzie świt wiosny Zmartwychwstania, zaś ów znak wydobywa się z działania wielkiego zegara wszechświata.

Gdybyś zapytał: W powtarzających się zmartwychwstaniach we wszechświecie rzeczy nie są wskrzeszane identycznymi, zatem w jaki sposób ukazuje to fakt, że podczas Wielkiego Zmartwychwstania będą one przywrócone do życia w identycznej postaci [10] ?,

zostałoby ci powiedziane: Jeden człowiek jest jak całe gatunki innych stworzeń, ponieważ światło myślenia nadaje nadziejom i duszy człowieka taką rozległość, iż obejmują one przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Gdyby miał on pożreć przeszłość i przyszłość wraz z teraźniejszością, jeszcze nie zaspokoiłoby to jego nadziei. Światło myśli czyni jego naturę wzniosłą, jego cnoty ogólnymi, jego poglądy powszechnymi, jego doskonałość nieograniczoną, jego przyjemności ciągłymi, a jego cierpienia stałymi. Jeśli chodzi o istoty należące do innych gatunków, ich natury są poszczególne, ich cnoty jednostkowe, ich poglądy ograniczone, ich doskonałości skrępowane, ich przyjemności chwilowe, a ich cierpienia ulotne. Dlaczegóż zatem istnienie pewnego rodzaju zmartwychwstania w (innych - uz. red. tur.) gatunkach miałoby nie wskazywać na ogólne zmartwychwstanie jednego człowieka?

Dowód Szósty, który jest aluzyjny: Natura ludzkich możliwości jest nieograniczona. Bezkresne koncepcje i myśli człowieka zrodzone są z jego nieskończonych nadziei. Biorą początek z jego nieograniczonych pragnień, które z kolei powstają z nieograniczonych możliwości. Są one ukryte w jego bezkresnych możliwościach, zasadzonych w substancji jego duszy, uszlachetnionej przez Najwyższego Boga. Wszystkie owe punkty zaświadczają o wiecznym szczęściu (ukrytym - uz. red. pol.) poza cielesnym Zmartwychwstaniem, z daleka przyciągając ku niemu spojrzenia ludzi. Zastanów się nad tym!

Dowód Siódmy, przynoszący dobrą nowinę: Miłosierdzie Najbardziej Miłosiernego i Najbardziej Litościwego mówi o nadejściu największego miłosierdzia, poprzez które rozumiem wieczną szczęśliwość. To poprzez wieczną szczęśliwość miłosierdzie staje się miłosierdziem, dar staje się darem, a wszechświat zostaje wybawiony od lamentu i powszechnej żałoby, wynikających z wiecznej rozłąki, która przekształca dar w cierpienie. Gdyby miała nie nadejść wieczna szczęśliwość, będąca duchem daru, wszystkie dary przekształciłyby się w nieszczęścia, a to wymagałoby upartego zaprzeczenia miłosierdziu, które jest w oczywisty sposób zaświadczone przez cały wszechświat.

— 64 —

O, Habibie i Szafiqu, dwaj umiłowani! Rozważcie najpiękniejsze dzieła Bożego miłosierdzia: tkliwość, litość i miłość. Następnie naradźcie się ze swoimi sumieniami, lecz po tym, jak założycie, że podlegają one wiecznej rozłące i nieskończonemu rozstaniu - jak wołają one o pomoc! Jak płacze wasza wyobraźnia; jakie męki cierpią wasze dusze, kiedy tkliwość i łaskawość, owe najpiękniejsze i najbardziej znamienite rodzaje miłosierdzia i darów, przekształcane są w straszliwe nieszczęście i cierpienie! Czyż jest w ogóle możliwe, by miłosierdzie, którego istnienie jest tak konieczne, miało towarzyszyć wiecznej rozłące w atakowaniu tkliwości i łaskawości? Nie! To miłosierdzie jest tak wielkie, że sprawiłoby, iż wieczna rozłąka zaatakuje niekończące się rozstanie, a niekończące się rozstanie będzie oblegać wieczną rozłąkę, aby zostały unicestwione jedno i drugie!

Dowód Ósmy, który jest wyraźny, to prawdomówny i potwierdzony język Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie). Jego słowo otwiera na oścież drzwi do wiecznej szczęśliwości. Dotycząca owej prawdy zgodność wszystkich proroków od Adama (niech będzie z nim pokój) aż do tego, który był ich Pieczęcią (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), tworzy jej rozstrzygający dowód. To musi być prawda, jeśli wszyscy prorocy zgadzali się w tym, co jej dotyczy.

Dowód Dziewiąty to obwieszczenie wiecznej szczęśliwości przez cudowny Koran. Siedem aspektów jego cudowności zostało potwierdzonych przez trzynaście stuleci, dostarczających dowodów jego twierdzeń. Koran poprzez swoje przesłanie odsłania cielesne Zmartwychwstanie i jest kluczem do niego.

Dowód Dziesiąty składa się z tysięcy dowodów, dostarczanych przez liczne wersety (Koranu - uz. red. pol.). Na przykład werset: On stworzył was według pewnych stadió [11] wskazuje na analogię mającą charakter paraboli (ar. al-qijas at-tamhili), a werset: Twój Pan nie jest niesprawiedliwy dla Swoich sług! [12] wskazuje na dowód sprawiedliwości. Zaiste, w większości swoich wersetów Koran otwiera okna wychodzące na Zmartwychwstanie.

Mająca charakter paraboli analogia (ar. al-qijas at-tamhili) w pierwszym z powyższych wersetów jest następująca: Zastanów się nad ludzkim ciałem i nad tym, jak przechodzi od jednego stadium do drugiego, od nasienia do grudki krwi, od grudki krwi do embrionu, od embrionu do ciała i kości, a od ciała i kości do stworzenia na nowo. Każde z tych stadiów ma tak szczególne dla niego prawa, tak określony porządek, tak regularny rozwój,

— 65 —

że to wszystko przejrzyście ukazuje intencję, wolę i wybór (Stwórcy - uz. red. pol.). Następnie zbadaj nieprzerwane istnienie człowieka, ponieważ ciało odnawia swe szaty każdego roku, a zachodzi to poprzez rozwiązanie i połączenie na nowo. Oznacza to, że komórki są niszczone, a następnie odnawiane z użyciem delikatnej substancji przygotowanej przez ich Stwórcę zgodnie ze szczególnym prawem i rozprowadzanej w odpowiedniej ilości do wszystkich organów.

Teraz zbadaj stadia delikatnej materii, która niesie zaopatrzenie dla częśc i ciała; (zastanów się nad tym, jak - uz. red. pol.) rozprzestrzenia się do nich wszystkich, wprawiając umysł w zadziwienie, jak jest ona rozdzielana zgodnie z określonym prawem, stosownie do potrzeb wszystkich członków. Następnie - zgodnie z ustalonym porządkiem, określonymi zasadami i nadzwyczajnym procesem - jest oczyszczana, przechodząc przez cztery filtry ciała, i przyrządzana w jego czterech kuchniach, podlega czterem cudownym przemianom, zaś zaopatrzenie jest pozyskiwane - zgodnie z systematycznym prawem, szczególnym systemem i określonymi zasadami - z substancji rozproszonych po świecie pierwiastków.

Wszystkie prawa i systemy w owych stadiach przejrzyście ukazują kierującą nimi siłę, intencję i mądrość. Jakże mogłoby tak nie być? Jeśli zbadasz atom z karawany delikatnej materii (znanej jako zaopatrzenie - uz. red. tur.), na przykład ukryty w cząsteczce powietrza, która finalnie staje się częścią źrenicy oka Habiba, zobaczysz, że jej ścieżka w powietrzu została wytyczona i określona, jak gdyby owej cząsteczce nakazano podążyć do wyznaczonego dla niej miejsca. Jeśli rozważysz to okiem nauki, będziesz pewien, że owa cząsteczka nie pozostaje w ruchu poprzez ślepy traf i bezcelowy przypadek, ponieważ niezależnie od tego, na jaki poziom wkracza, jest to zgodne z jego szczególnym porządkiem, a niezależnie od tego, do jakiego poziomu zmierza, porusza się cudownym i uporządkowanym ruchem. Przechodzi przez wszystkie owe stadia, dopóki nie dotrze do swego miejsca przeznaczenia i nigdy nie zbacza ani na jotę z (drogi wiodącej do - uz. red. pol.) zamierzonego dla niej celu.

W skrócie: Ktokolwiek tylko zaduma się nad pierwszym stworzeniem, przestanie żywić jakiekolwiek wątpliwości dotyczące stworzenia po raz drugi [13] . Zaiste, Prorok (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) powiedział: Jakież to dziwne, że człowiek widzi pierwsze stworzenie, a jednak zaprzecza drugiemu! [14] Przecież to, że żołnierze pułku - po tym, jak rozeszli się na spoczynek - zbierają się na dźwięk trąbki, wychodząc z każdego kącika i każdej kryjówki, aby stanąć w szeregach pod ich sztandarem, jest daleko łatwiejsze niż wezwanie ich po raz pierwszy, poddanie

— 66 —

dyscyplinie oraz uzbrojenie. Podobnie cząsteczkom, które są bliskimi znajomymi, będąc połączone i przemieszane w jednym ciele, łatwiej jest zgromadzić się na nowo na dźwięk trąby Israfila (niech będzie z nim pokój) i przybyć z każdej strony na rozkaz ich Stwórcy; jest to łatwiejsze, a zgodnie z rozsądkiem bardziej możliwe, niż stworzenie ich oraz rozmieszczenie po raz pierwszy. Jest tak, ponieważ w odniesieniu do Bożej mocy największa rzecz jest równa najmniejszej.

Wydaje się, że podczas Zmartwychwstania ciału zostaną przywrócone zarówno jego oryginalne części, jak i te, które zostały odrzucone. Nadmienia to o wielkiej postaci ciał po Zmartwychwstaniu, a także wskazuje na fakt, że niemile widzianym (ar. makruh) jest obcinanie włosów lub paznokci, kiedy są nieczyste w sensie kanonicznym, zaś sunną jest zakopywanie ich w ziemi. Zgodnie z dociekaniami kilka komórek kości ogonowej (ar. 'ajb az-zanab) wystarczy jako ziarno i substancja dla ponownego ukształtowania ciała.

Z kolei jeśli chodzi o dowód wskazywany przez werset: Twój Pan nie jest niesprawiedliwy dla Swoich sług, [15] to bardzo często widzimy, jak tyrani, grzesznicy i ludzie okrutni żyją w największym luksusie, spędzając życie w dostatku i łatwości. Następnie widzimy, że biedni i prześladowani prawi ludzie o dobrym charakterze wiodą życie wśród wielkich trudności, poniżani i uciskani. Wreszcie przychodzi śmierć i sprawia, że jedni i drudzy stają się równi, co jawi się jako krańcowa tyrania. Tymczasem Boża sprawiedliwość i mądrość, zaświadczone przez cały wszechświat, są wolne od tak rażącej tyranii. Musi zatem istnieć ostateczne zgromadzenie, na którym ci pierwsi zostaną ukarani, zaś drudzy otrzymają nagrodę, aby Boża sprawiedliwość mogła ukazać się w całej pełni. Sam możesz porównać z tymi dwoma wersetami inne wersety Koranu.

Umiejscowienie części frazy: Oni wierzą mocno w życie ostateczne (ar. ła bi-l achirati hum juqinun)

Oto najważniejsze punkty (które zawiera ta fraza - uz. red. tur.): i (ar. ła); pierwszeństwo słów w życie ostateczne (ar. bi-l achira);

— 67 —

użycie przedimka określonego al dla słowa al-achira; sam termin życie ostateczne; użycie zaimka osobowego hum (oni); użycie zwrotu wierzą mocno (ar. juqinun) zamiast słowa "wierzą" (ar. ju'minun).

Jeśli chodzi o spójnik i (ar. ła), to po ogólnych stwierdzeniach poprzednich fraz jego celem jest oznaczenie tego, co określone, a to poprzez wyraźne wspomnienie o tym filarze wiary (jakim jest wiara w życie ostateczne - uz. red. pol.), ponieważ (ten filar - uz. red. tur.) jest jedną z dwóch osi, wokół których obracają się Pisma Objawione.

Pierwszeństwo słów w życie ostateczne (ar. bi-l achira) oznacza ograniczenie, zaś to sugeruje, że ponieważ (niektórzy - uz. red. tur.) Ludzie Księgi powiedzieli: "Ogień nas dotknie tylko przez pewną liczbę dni, [16] a (inni z nich) zaprzeczyli cielesnemu Zmartwychwstaniu, życie ostateczne będzie dla nich metaforycznym i ograniczonym jedynie do nazwy; to, czego oni doświadczą, nie będzie prawdziwym życiem ostatecznym.

Użycie przedimka określonego al jest wyrażeniem prawdziwej natury (życia ostatecznego - uz. red. pol.), to jest wskazuje na to, że życie ostateczne jest czymś dobrze znanym, ponieważ często wspominają o nim Pisma Objawione. Fakt, iż jest ono dobrze znane, wskazuje również na to, że (życie ostateczne - uz. red. pol.) jest prawdziwe, a także jest znakiem tego, że w konsekwencji dowodów opartych na wyżej wspomnianych rzeczach jest ono faktem niemal widocznym dla umysłu. Fakt, że życie ostateczne jest dobrze znane, jest zatem znakiem tego, iż jest ono prawdą. Z kolei użycie terminu życie ostateczne (ar. al-achira), to jest uczynienie go przymiotnikiem określającym stworzenie, jest zwróceniem uwagi na pierwsze stworzenie, aby umysł mógł objąć możliwość stworzenia po raz drugi.

Z zaimka osobowego oni (ar. hum) można wywnioskować ograniczenie, zaś to sugeruje, że wiara tych Ludzi Księgi, którzy nie uwierzyli w (posłannictwo - uz. red. pol.) Muhammada nie jest wiarą równoznaczną z pewnością. Zaiste, to jedynie przypuszczenia, które biorą oni za pewność.

Zwrot wierzą mocno (ar. juqinun) jest użyty zamiast słowa "wierzą" (ar. ju'minun) - choć wiara jest potwierdzeniem tego, co pewne - aby w zamierzony sposób wskazać palcem na pewien cel i rozproszyć wszelkie wątpliwości, ponieważ Zmartwychwstanie jest zgromadzeniem rzeszy wątpliwości (a dotycząca go całkowita pewność jest ważniejsza od potwierdzenia - uz. red. tur.). Ponadto to kategoryczne stwierdzenie blokuje drogę dla takich wymówek Ludzi Księgi, jak: "Tak czy inaczej jesteśmy wierzącymi, zatem niechaj uwierzą ci, którzy nie wierzą" [17].