Werset 3
Dla tych, którzy wierzą w to, co skryte (ar. allazina ju'minuna bi-l ghajb)...
Rozważ, co następuje: Umiejscowienie tego wersetu i wersetu poprzedniego pod względem ich zasadniczego znaczenia wskazuje na fakt, że wychwalanie Koranu w poprzednim wersecie ma związek z wychwalaniem wiernych w tym wersecie, zaś jeden z owych wersetów wpływa do drugiego. Wychwalanie wiernych jest rezultatem poprzedniego wersetu; jest dowodem (prowadzącym - uz. red. pol.) od skutku do przyczyny (ar. al-burhan al-inni), owocem przewodnictwa Koranu i jego świadectwem, zaś przez fakt, że (wychwalanie wiernych w tym wersecie - uz. red. tur.) jest zachętą, ukazuje ono, iż ma swój udział w przewodnictwie Koranu i jest jego przykładem.
Jeśli chodzi o układ słów: Dla tych, którzy (ar. allazina) i bogobojnych (ar. al-muttaqin), [2] (a także o relacje między nimi - uz. red. tur.), to oznacza on opróżnianie bądź czyszczenie (ar. tachlijja), a także upiększanie (ar. tahlijja), będące wiecznym towarzyszem tego pierwszego, to jest upiększenie po oczyszczeniu (ar. tanzih). Czyż nie widzisz, że bogobojność (ar. at-taqła) jest porzuceniem grzechu i że Koran wspomina o niej jako o mającej trzy stadia: wyrzeczenie się przydawania Bogu współtowarzyszy (ar. szirk), wyrzeczenie się grzechu i wyrzeczenie się wszystkiego prócz Boga? Upiększenie jest spełnianiem dobrych uczynków, czy to duchowo, za pomocą serca, czy to fizycznie, czy to za pomocą majątku. Otóż słońcem uczynków duchowych jest wiara (ar. iman), indeksem uczynków fizycznych jest rytualna modlitwa (ar. salat), będąca "filarem religii", zaś osią uczynków odnoszących się do majątku jest oczyszczający podatek (ar. zakat), który jest "mostem islamu".
Rozważ, co następuje: Gdybyś zastanowił się nad frazą: Dla tych, którzy wierzą w to, co skryte (ar. allazina ju'minuna bi-l ghajb) pod względem jej położenia, zobaczyłbyś, że powinna ona być zwięzła (ar. i'dżaz), lecz jeśli porównasz ją z jej synonimem, jakim jest słowo "wierni" (ar. al-mu'minun), uderzy cię jej długość. Przedimek
określony al został zamieniony na słowo allazina (ar. ci, którzy), którego funkcją jest określenie poprzez zdanie względne władającego nim rzeczownika. (Zatem to zdanie względne, a nie zaimek względny, jest istotne, jako że określa ono podmiot. Użyta konstrukcja zwraca uwagę - uz. red. tur.) na wiarę, zachęcając do niej, podkreślając ją i chwaląc. Jest to również znak wskazujący na fakt, że wiara oświeca niczym latarnia morska tego, kto ją wyznaje, aby inne jego atrybuty zbladły i zwiędły. Z kolei słowo którzy wierzą (ar. ju'minuna) zastąpiło słowo "wierni" (ar. mu'minun), aby odmalować wyobraźni ów godny pochwały stan. Jest to również znak faktu, że wiara jest odnawiana poprzez jej ciągłe istnienie, a ukazuje się poprzez kolejno następujące po sobie świadectwa, zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Tak, im bardziej wyraźne są owe świadectwa, tym mocniejsza jest wiara.
Poprzez frazę w to, co skryte (ar. bi-l ghajb) rozumie się, że wierzą oni sercem, to jest szczerze i bez wykrętów, nawet kiedy są sami [3]. Wierzą oni w to, co niewidzialne (ar. al-ghajb), a także w świat tego, co niewidzialne.
Wiedz zatem, że wiara jest światłem wytworzonym przez potwierdzenie w szczególności wszystkich zasadniczych cech religii przyniesionych przez Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), zaś w ogólności - pozostałych kwestii.
Gdybyś zapytał: (Czyż nie jest tak, że - uz. red. pol.) jedynie jeden na stu prostych ludzi jest w stanie jasno wyrazić prawdy wiary?,
zostałoby ci powiedziane: Brak zdolności stwierdzenia czegoś w sposób jasny nie wskazuje na to, że ta rzecz nie istnieje. Przeważnie język nie jest zdolny do zinterpretowania subtelności pojmowanych przez umysł. Podobnie intelekt nie jest w stanie kontemplować ukrytych sekretów świadomości, zatem jakże mógłby zinterpretować je wszystkie? Czyż nie widzisz, że przy całej jego inteligencji geniuszowi i mistrzowi retoryki takiemu jak As-Sakkaki nie udało się zebrać plonu z kilku finezyjnych kwestii, wytworzonych spontanicznie przez koczownika takiego jak Imru' al-Qajs lub przez kogoś do niego podobnego? W konsekwencji to, w co prosty człowiek wierzy bądź nie, można ustalić jedynie poprzez wypytywanie go i poszukiwanie wyjaśnienia. Możesz zadawać mu pytania zarówno pozytywne, jak i negatywne, mówiąc: "O, prosty człowieku! Czy wedle twego sposobu myślenia jest możliwym, by Stwórca, w dłoni mocy Którego spoczywa wszystkie sześć aspektów tego świata, miał
pojawić się tylko w jednym jego miejscu?". Jeśli zaprzeczy, wówczas fakt, że Bóg jest ponad wszelkie ograniczenia przestrzeni, staje się solidnie ugruntowany w jego świadomości, a to jest dla niego wystarczające. W ten sam sposób możesz pomyśleć o dalszych przykładach.
Wiedz również, że jak objaśnił Sa'd, wiara jest światłem, które Bóg (niech będzie wywyższony ponad każdą rzecz!) w jednej chwili zaszczepia w sercach tych spośród Swoich sług, których zechce - po tym, jak skorzystają oni ze swej siły woli. Tak, wiara jest światłem dla ludzkiej świadomości, jest promieniem Tego, Który jest Przedwiecznym słońcem, który nagle sprawia, że wewnętrzne oblicze świadomości pławi się w świetle. Wiara podsuwa świadomości uczucie zażyłości z całym wszechświatem i ustanawia relacje między nią a wszelkimi rzeczami. Udziela sercu człowieka tak wielkiej siły moralnej, że może on przezwyciężyć wszelkie wydarzenia i nieszczęścia, które go osaczają. Udziela mu rozległości tak wielkiej, że może on przetrwać przeszłość i przyszłość. Tak, jak wiara jest promieniem Przedwiecznego słońca, tak jest blaskiem wiecznego szczęścia, to jest Zmartwychwstania. Dzięki światłu, jakie z niej bije, ziarna nadziei człowieka kiełkują, zaś możliwości ulokowane w jego świadomości zaczynają rosnąć i rozciągać się ku wieczności, a ziarna jego zdolności stają się rajskim drzewem Tuba.
Którzy odprawiają modlitwę (ar. ła juqimuna-s salat)... [4]
Rozważ, co następuje: Położenie (tej frazy oraz jej relacja z frazą poprzednią - uz. red. tur.) jest jasne jak światło dnia. Fakt, że została wymieniona modlitwa, nie zaś inne fizyczne dobre uczynki, wskazuje na to, iż modlitwa jest indeksem wszystkich chwalebnych czynów oraz ich próbką, a także odbija je - jak sura Al-Fatiha jest indeksem Koranu, a człowiek jest indeksem świata. W pewnym sensie modlitwa obejmuje post, pielgrzymkę (ar. hadżdż), jałmużnę (ar. zakat) oraz inne formy aktów czci, a także zawierają się w niej akty czci wszystkich stworzeń, zarówno wrodzone, jak i dobrowolne; niektórzy aniołowie skłaniają się, oddając cześć Bogu, inni biją czołem, a jeszcze inni stoją, podobnie jak niektóre kamienie padają na twarz, oddając cześć Bogu, niektóre drzewa stoją, a niektóre zwierzęta skłaniają się.
Forma juqimuna (dosłownie: którzy odprawiają) użyta jest zamiast imiesłowu czynnego "wierzący" (ar. mu'minun), aby wyłożyć
przed oczami umysłu słuchającego owo rozległe i najwyższej wagi działanie, ową uważność ducha w świecie islamu, aby zaalarmować wyobraźnię słucha-jącego i skierować ją ku owemu zachwycającemu i uporządkowanemu stanowi we wszystkich regionach ludzkości, aby wzbudzić u słuchacza pragnienie tego, by postępować podobnie. Jeśli ktoś obserwuje efekt, jaki wywiera dźwięk trąbki na rozproszonych i zagubionych pośród ludzi żołnierzy, (jeśli widzi, jak - uz. red. pol.) trąbka budzi ich i wzywa, aby ze-brali się i ustawili w miłym dla oka porządku, sam poczuje chęć dołączenia do nich. Tym samym jest wezwanie na modlitwę Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), rozlegające się wśród ludzi na tym niegościnnym świecie. A Bóg jest przykładem tego, co najwznioślejsz. [5]
Użycie tutaj, w owym miejscu zwięzłości, rozwlekłej frazy ci, którzy są wytrwali w swej modlitwie (ar. allazina juqimuna-s salat) w miejsce słowa jusallun (modlący się - uz. red. pol.) wskazuje na znaczenie przestrzegania odprawiania modlitwy (ar. iqama-s salat), jak również odprawiania jej poprawnie, regularnie, z powagą, a także chronienia samego siebie (przed roztargnieniem itp. - uz. red. tur.), jak również sprawia, że na targu świata rośnie popyt na modlitwę. Zastanów się nad tym i pojmij również to, że modlitwa jest wzniosłym połączeniem, jest wyniosłą relacją między sługą a Przedwiecznym Władcą, jest zaszczytnym aktem służby. Cechą szczególną owej relacji jest fakt, iż zniewala i urzeka ona duszę. "Filary" modlitwy obejmują wiele tajemnic, które zostały objaśnione w dziełach takich jak Al-Futuhat Al-Makkijja. Jedna z tych tajemnic mówi, iż świadomość miłuje je (wszystkie - uz. red. pol.). Są one powtarzanym pięć razy za dnia i w nocy wezwaniem Przedwiecznego Stwórcy do pawilonu Jego obecności, aby (modlący się mógł - uz. red. pol.) obcować z Nim w pewnego rodzaju wniebowstąpieniu. Jest to coś, za czym powinno tęsknić serce każdego człowieka. Modlitwa uwiecznia w sercu ideę wzniosłości Stwórcy i czyni umysł świadomym owej idei, aby wywołać posłuszeństwo prawom Bożej sprawiedliwości i uległość wobec ustanowionego przez Wszechwładnego porządku rzeczy. Człowiek potrzebuje tego, ponieważ jest człowiekiem i ponieważ ze swej natury jest cywilizowany. Zatem biada tym, którzy porzucają modlitwę! Jakże wielka jest strata, z powodu której cierpi leniwy! O, ignorancjo tych, którzy nie znają wartości modlitwy i tych, którzy uważają ją za niewartą zachodu! Odejdźcie stąd gdzie indziej, bądźcie celem powszechnej wzgardy i odrazy!
I rozdają z tego, w co ich zaopatrzyliśmy (ar. ła mimma razzaqnahum junfiqun)...
Co do umiejscowienia (owej frazy i jej relacji z frazą poprzednią - uz. red. tur.): Jak modlitwa jest "filarem religii" i podtrzymuje religię, tak jałmużna (ar. zakat) jest "mostem islamu" i narzędziem, poprzez które ludzie wspierają się wzajemnie. Istnieją pewne warunki, czyniące jałmużnę przyjmowaną (przez Boga - uz. red. pol.), nie zaś źle wydaną:
-nie należy popadać w marnotrawstwo (tj. nadmierną rozrzutność - uz. red. tur.), które jest czynem nagannym;
-nie należy brać od jednego człowieka, a dawać drugiemu, lecz należy dawać jałmużnę z własnego majątku; [6]
-nie należy dawać w nadziei zysku;
-nie należy bać się zubożenia (w wyniku jałmużny - uz. red. pol.);
-jałmużna nie powinna być ograniczana do majątku; wiedzę, idee czy uczynki również można dać jako jałmużnę;
-ten, kto otrzymuje jałmużnę, nie powinien wydać jej na błahostki, lecz na zaspokojenie podstawowych potrzeb.
Koran przedkłada frazę: I rozdają z tego, w co ich zaopatrzyliśmy nad słowo "dający jałmużnę" (ar. jatasaddaqun) czy "płacący zakat" (ar. jazakkun), i tak dalej, aby poczynić poniższe punkty, z których można wywnioskować owe warunki:
-słowo z tego (ar. min) wskazuje na to, że (przy dawaniu jałmużny - uz. red. tur.) należy unikać marnotrawstwa;
-z umieszczenia na początku słowa z tego, w co (ar. mimma) można wywnioskować, że jałmużna powinna być dawana z majątku darczyńcy;
-słowo zaopatrzyliśmy (ar. razzaqna) nie dozwala na to, by jałmużna stała się łaską (darowującego - uz. red. pol.), oznaczając: "Bóg jest Tym, Który daje, zaś wy jesteście jedynie Jego narzędziami";
-użycie formy -my (ar. -na) wskazuje na znaczenie hadisu: Nigdy nie lękaj się, że Pan Bożego Tronu dotknie cię niedostatkiem;
-ponieważ rzeczownik rizq (oznaczający zaopatrzenie, a pochodzący od rdzenia czasownikowego - uz. red. tur.) jest tutaj absolutny i nieokreślony, można z tego wywnioskować, że do dawania jałmużny należy również dzielenie się wiedzą, ideami i innymi rzeczami;
-ze słowa którzy wydają (ar. junfiqun) można wywnioskować warunek, wedle którego odbiorca jałmużny powinien wydać ją na to, co potrzebne mu do życia oraz na swoje zasadnicze potrzeby.
W wiarygodnym hadisie przekazano: Jałmużna (ar. zakat) jest mostem islamu. Oznacza to, że jałmużna jest mostem, a muzułmanin pomaga swemu bratu-muzułmaninowi w przejściu przez ten most. Jałmużna jest tym, do czego zachęca (religia - uz. red. tur.) i poprzez co (ludzie - uz. red. tur.) mogą dopomagać sobie nawzajem; zaiste, jest szerokim traktem w porządku ludzkiego społeczeństwa; jest połączeniem czy też arterią, przez którą życiodajna substancja może przepływać pomiędzy członkami społeczności. Zaiste, jest antidotum na prawdziwie rzeczywiste trucizny hamujące postęp ludzkości. Tak, w obowiązku płacenia jałmużny, a zakazie lichwy i odsetek, zawarte są wielka mądrość, wzniosłe korzyści i rozległe miłosierdzie. Jeśli spojrzysz okiem historii na kartę świata i zbadasz złe cechy ludzkiej społeczności, ujrzysz, że podstawowymi przyczynami wszystkich rewolucji i całego zepsucia, a także źródłem całej niemoralności, są dwa powiedzenia:
Pierwsze: "Dopóki mam pełny żołądek, cóż mnie obchodzi, że inni umierają z głodu?"
Drugie: "Pracujesz, abym ja mógł jeść, i trudzisz się, abym mógł odpocząć".
Jeśli chodzi o okrutne, zachłanne i podłe pierwsze powiedzenie, wstrząsnęło ono światem ludzkości i przywiodło go na krawędź ruiny. Jedynie jałmużna może wyrwać je z korzeniami. Despotyczne, chciwe i niemoralne drugie powiedzenie zagroziło postępowi ludzkości, pociągając ją, chwiejącą się, na krawędź pożaru anarchii. Jedynym sposobem na jego wykorzenienie i jedynym remedium jest zakaz lichwy i odsetek, zatem zastanów się nad tym!
Rozważ, co następuje: Porządek społeczeństwa zależy od tego, by nie istniała próżnia między poszczególnymi klasami ludzi. Wyższe klasy nie powinny oddalać się od niższych, ani też bogaci nie powinni oddalać się od biednych, do stopnia, w którym zostanie przerwana komunikacja między nimi. Jednak ponieważ obowiązek dawania jałmużny oraz zakaz lichwy i odsetek zostały zlekceważone, między klasami ludzi otworzyła się ziejąca przepaść, zaś wyższe klasy oddaliły się od niższych tak bardzo, że nie pozostało żadne połączenie między nimi. Z tego powodu w miejsce
szacunku, posłuszeństwa i miłości wzbijających się od niższych klas ku wyższym wzeszły pędy rewolucji, krzyki zawiści oraz wołania nienawiści i zemsty. Podobnie miast uprzejmości, szczodrości i łaskawości zstępujących od wyższych klas ku niższym, (na głowy ludzi z niższych klas - uz. red. pol.) spada deszcz pożarów tyranii i prześladowań oraz salwy zniewag. Biada! Choć przymioty elity winny być przyczyną skromności i litości, na nieszczęście sprawiły powstanie pychy i arogancji, a choć bezsilność i ubóstwo biednych wymagają uprzejmości i życzliwości, prowadzą do niewolnictwa i poniżenia. Jeśli chcesz świadka tego, co mówię, spójrz na cywilizowany świat, a znajdziesz w nim tylu świadków, ilu tylko mógłbyś sobie zażyczyć. Jedynymi narzędziami pojednania między klasami społeczeństwa, które zbliżą je do siebie, są płacenie jałmużny, będące jednym z filarów islamu, a także wzniosłe i dalekosiężne zasady zarządzania społeczeństwem.