Znaki Cudowności
— 284 —

Werset 30

﴿ وَ اِذْ قَالَ رَبُّكَ لِلْمَلٰٓئِكَةِ اِنّ۪ى جَاعِلٌ فِى الْاَرْضِ خَل۪يفَةً قَالُٓوا اَتَجْعَلُ ف۪يهَا مَنْ يُفْسِدُ ف۪يهَا وَ يَسْفِكُ الدِّمَٓاءَ وَ نَحْنُ نُسَبِّحُ بِحَمْدِكَ وَ نُقَدِّسُ لَكَ قَالَ اِنّ۪ٓى اَعْلَمُ مَالَا تَعْلَمُونَ ﴾

I oto (Muhammadzie) powiedział twój Pan do aniołów: "Ja umieszczę na ziemi namiestnika". Oni powiedzieli: "Czy Ty umieścisz na niej tego, kto będzie szerzył na niej zepsucie i będzie przelewał krew, kiedy my głosimy Twoją chwałę i głosimy Twoją świętość?" Powiedział: "Zaprawdę, Ja wiem to, czego wy nie wiecie!"

Wprowadzenie

Rozważ, co następuje: Potwierdzona wiara w istnienie aniołów jest jednym z filarów wiary. Możemy omówić ją w tym miejscu w kilku Stacjach (ar. maqamat).

Stacja Pierwsza

Ktokolwiek obserwuje ziemię, ujrzy, że pomimo swej niskiej natury jest ona pełna istot posiadających dusze (ar. załi al-arłah), a jeśli bada on precyzyjny porządek świata, domyśli się tego, iż wzniosłe gwiazdozbiory również mają swych mieszkańców.

Człowiek, który nie wierzy w istnienie aniołów, przypomina człowieka, który podróżuje do wielkiego miasta, a tam trafia na mały dom, stary, zaśmiecony i pełen ludzi. Zauważa on, iż podwórze tego domu jest pełne istot posiadających dusze, z których każda ma szczególne potrzeby życiowe: niektóre z nich są roślinożerne, zaś inne jedzą ryby. Następnie dostrzega on tysiące wyniosłych rezydencji, nowych i przeplatających się z szerokimi placami oraz ulicami, lecz z powodu braku warunków wspierających życie wierzy on w to, iż owe siedziby są pozbawione mieszkańców.

— 285 —

Człowiek, który wierzy w aniołów, jest jak ktoś, kto widząc mały dom pełen istot posiadających dusze i dobrze rozplanowane miasto jest absolutnie pewien tego, że zdobne rezydencje również mają swych mieszkańców, właściwych dla owych rezydencji i z własnymi szczególnymi warunkami życia. Fakt, iż są oni niewidzialni z powodu albo odległości, albo wyniosłości owych rezydencji, nie dowodzi tego, iż oni nie istnieją. Zatem poprzez elementarną analogię, opartą o "ukryty" sylogizm, a także o regularny porządek, z faktu, iż ziemia jest pełną istot żywych, można wywnioskować, że nieskończona przestrzeń z jej gwiazdozbiorami, gwiazdami i niebiosami jest pełna istot posiadających dusze, zaś owe różnorakiego rodzaju istoty szariat nazywa aniołami. Teraz zastanów się nad tym!

Stacja Druga

Wiesz o tym, że - jak zostało to omówione - życie jest tym, co ukazuje istoty; zaiste, jest rezultatem (ich istnienia - uz. red. pol.). Jak zatem nieskończona przestrzeń mogłaby być pozbawioną mieszkańców, a niebiosa miałyby nie posiadać swej populacji? W efekcie tego wszyscy (ludzie - uz. red. pol.) inteligentni są zgodni w temacie koncepcji aniołów oraz ich rzeczywistego istnienia, nawet jeśli interpretacje tych ludzi różnią się od siebie. Zaprawdę, filozofowie-perypatetycy nazwali ich "bezcielesnymi duchowymi esencjami gatunków istot"; iluminiści nazwali ich "(dziesięcioma - uz. red. tur.) umysłami i mistrzami gatunków"; zaś wyznawcy religii nazwali ich na przykład aniołem gór, aniołem morza czy aniołem deszczu. Nawet dla materialistów, którzy wierzą tylko w to, co widzą, nie było łatwym zaprzeczenie koncepcji aniołów i utożsamili ich z siłą lub mocą przenikającą prawa stworzenia (ar. al-qułat as-sarijja).

Gdybyś zapytał: Czyż prawa i zasady siły stworzenia nie są wystarczające do tego, aby utrzymać wszechświat jako całość i podtrzymać jego żywotność?,

zostałoby ci powiedziane: Owe prawa i zasady są jedynie teoretyczne, subiektywne (ar. i'tibarijja) lub nawet wyimaginowane; można nadać im określone istnienie i tożsamość jedynie przez to, co przedstawia je, odbija i trzyma ich wodze, zaś to "coś" to nic innego, jak aniołowie.

Co więcej, filozofowie (ar. al-hukama'), rozsądek oraz przekazane teksty religijne są zjednoczone w ich wierze w to, iż istnienie nie jest ograniczone do widzialnego świata przejawów, który jest pozbawionym życia i nieodpowiednim dla kształtowania się (ar. taszakkul) dusz. Jednak świat tego, co niewidzialne, obejmuje liczne światy właściwe dla dusz jak woda jest właściwa dla ryb, jest pełen istot posiadających dusze i udziela życia światu przejawów.

— 286 —

Zatem jako że owe cztery kwestie zaświadczają dla ciebie koncepcję istnienia aniołów, najbardziej satysfakcjonującą ich postacią jest ta, jaką przypisuje im szariat, jak zgadzają się co do tego wszyscy ludzie o zdrowej inteligencji: są oni szanowanymi i czcigodnymi sługami (Boga - uz. red. tur.), którzy nigdy nie zaniedbują wykonania tego, co zostało im nakazane. Są oni subtelnymi i świetlistymi istotami, a ich rodzaje są różne.

Stacja Trzecia

Rozważ, co następuje: Aniołowie są jedną z tych kwestii, w których istnienie tego, co powszechne, może być potwierdzone przez ustalenie istnienia tego, co poszczególne, a gatunki mogą zostać poznane poprzez spojrzenie na jednego z ich przedstawicieli, ponieważ zaprzeczenie istnieniu jednego zaprzecza istnieniu wszystkich.

Z pewnością - w przeciwnym razie oby Bóg cię obudził (i poprowadził ku prawdzie - uz. red. tur.) - twoim zdaniem byłoby niemożliwe, aby wszyscy wyznawcy wszystkich religii od czasów Adama (niech będzie z nim pokój) aż do tej chwili byli zgodni w kwestii istnienia aniołów; byłyby niemożliwymi potwierdzone rozmowy z nimi, bezsprzeczne oglądanie ich, opowieści na ich temat oraz to, co przekazali ludzie w kwestii ich różnych rodzajów - gdyby nie ujrzano choć jednego lub kilku aniołów, gdyby istnienie jednego lub wielu z nich nie było pewnym, gdyby ich istnienie nie zostało zauważone.

Podobnie niemożliwym jest, by takie złudzenie zostało ustanowione w wierzeniach ludzkości i przetrwało w ten sposób wszystkie zmienne koleje (czasu - uz. red. pol.), gdyby nie istniała prawda, która dała początek owym powszechnym wierzeniom lub niezbędnym zasadom, na których się one opierają. Wobec tego podstawą owej zgody jest przypuszczenie zrodzone z rozmaitych znaków, dostarczone przez obserwacje zrodzone z niezbędnych zasad; zaś powodem owej powszechnej wiary są niezbędne zasady, biorące początek z tego, że (aniołowie - uz. red. tur.) wielokrotnie byli widziani i obserwowani, a w efekcie tego kształtujące zgodność w temacie aniołów. W przeciwnym razie nie można byłoby polegać na żadnym z pewnych i dobrze znanych wierzeń ludzkości (dotyczących innych rzeczy - uz. red. tur.).

Zatem jeśli w dowolnym czasie potwierdzone zostało istnienie choć jednej istoty duchowej (ar. ar-ruhanijja), to zostało potwierdzone również istnienie gatunków, a jako że zostało potwierdzone istnienie gatunków, z pewnością będzie tak, jak zostało to opisane przez szariat, a objaśnione przez Koran.

— 287 —

Umiejscowienie znaczenia wersetu względem wersetu poprzedniego ma cztery aspekty:

Aspekt pierwszy: (Wcześniejsze - uz. red. tur.) wersety wyliczają ogromne dary (zesłane człowiekowi - uz. red. tur.), zaś werset poprzedni wskazuje na największy z tych darów - fakt, że człowiek jest owocem stworzenia, zaś wszystko na ziemi zostało mu podporządkowane, aby dysponował tymi rzeczami tak, jak sobie tego życzy. Ten werset wskazuje na fakt, że człowiek jest namiestnikiem (Boga - uz. red. pol.) na ziemi i jej władcą.

Aspekt drugi: Ten werset objaśnia, wyjaśnia, tłumaczy, weryfikuje, udowadnia i potwierdza to, co (stwierdza - uz. red. tur.) werset poprzedni - że wodze łańcuchów wszystkiego na ziemi spoczywają w rękach człowieka.

Aspekt trzeci: Poprzedni werset wyjaśnił wzniesienie budowli dwóch siedzib ziemi i niebios, zaś ten wskazuje na ich mieszkańców, to jest na ludzkość i aniołów. Podczas gdy poprzedni wspominał o łańcuchu stworzenia, ten wskazuje na łańcuch istot posiadających dusze (ar. załi al-arłah).

Aspekt czwarty: Poprzedni werset czyni jasnym fakt, że ludzkość jest celem stworzenia, zaś człowiek zajmuje wysokie miejsce w oczach Boga, zatem słuchacz pyta: "Jak człowiek może być tego godzien, skoro popełnia tak wiele zła i zepsucia? Czy mądrość wymaga jego istnienia i tego, aby oddawał cześć Najwyższemu i głosił Jego świętość?". Ten werset implikuje zatem, że prócz tajemnicy tego, iż człowiekowi został powierzony Największy Depozyt, jego złe czyny i niegodziwości zostały mu wybaczone, zaś Bóg nie potrzebuje aktów czci człowieka, ponieważ niektórzy z aniołów głoszą Jego świętość i wysławiają go w niezliczonych wychwalaniach. Do stworzenia człowieka doszło zatem z racji zamysłu znanego wyłącznie Wszechwiedzącemu, Który zna to, co niewidzialne.

Teraz jeśli chodzi o umiejscowienie fraz wersetu:

Ten werset gładko wypływa z poprzedniego z powodu (drugiego, domyślnego - uz. red. tur.) słowa oto (ar. iz), jakiego wymaga pierwsze, a także jego wskazywania (ar. 'atf) na frazę: (i) On jest o każdej rzeczy Wszechwiedzący! (choć pozornie nie są one powiązane - uz. red. tur.). To implikuje istnienie niewypowiedzianego zdania: "Oto stworzył On w doskonałym i systematycznym porządku to, co stworzył, i oto (Muhammadzie) powiedział twój Pan do aniołów...". (Zatem drugie słowo oto wskazuje na pierwsze i tworzy się relacja między oboma zdaniami - uz. red. tur.). Kiedy, aby sprawić, że zapytają o powód (stworzenia człowieka - uz. red. tur.) i aby nauczyć ich metody wzajemnej narady, Najwyższy zwraca się do aniołów, mówiąc: Ja umieszczę na ziemi namiestnika,

— 288 —

skłania to umysł słuchacza do zapytania o trzy rzeczy: pyta "Cóż oni powiedzieli?" w związku z tajemnicą owej rozmowy; zaskoczony, pyta o powód (stworzenia człowieka - uz. red. tur.): "Czy (naprawdę - uz. red. pol.) zamierzasz stworzyć kogoś takiego na ziemi?"; aby pojąć mądrość, dla której namiestnictwo oraz moc gniewu i zwierzęcych żądz powierzono człowiekowi, nie zaś czyniącym zło dżinnom, pyta: "Tego, który będzie czynił zło na ziemi?". Podczas gdy to drugie pytanie padło z powodu nadmiernej mocy żądzy, pytanie: "I będzie rozlewał krew?" jest zadane ze względu na agresję mocy gniewu. Ukończywszy zadawanie pytań i wyraziwszy swoje zaskoczenie, umysł słuchającego czeka na odpowiedź Najwyższego, a On mówi: Ja wiem to, czego wy nie wiecie, co znaczy: "Żadna rzecz nie jest ograniczona do tego, co wiecie, a wasza niewiedza nie nasuwa wniosku, wedle którego dana rzecz nie istnieje. Ja jestem Wszechmądry, Ja mam dobry powód (do tego, by stworzyć ludzi - uz. red. tur.), Ja wybaczę ich zepsucie i rozlaną krew przez wzgląd na mądrość (zawartą w ich stworzeniu - uz. red. pol.)".

Teraz jeśli chodzi o umiejscowienie części fraz:

Jak ukazano powyżej, z powodu konieczności powiązania między dwoma zdaniami połączonymi przez spójnik, i na początku zdania: I oto powiedział twój Pan do aniołów: "Ja umieszczę na ziemi namiestnika" (ar. ła iz qala Rabbuka li-l mala'ika inni dża'ilun fi-l ardi chalifatan) implikuje zdanie niewypowiedziane. W podobny sposób istnienie zdania niewypowiedzianego wymagane jest przed początkiem wersetu: I oto powiedział twój Pan do aniołów: "Ja stwarzam człowieka z suchej gliny..." (ar. ła iz qala Rabbuka li-l mala'ika...) [1]

Ponadto jako że (ze swej prawdziwej natury - uz. red. tur.) Objawienie wzywa do skupienia uwagi i woła do umysłu, spójnik i implikuje zdanie: "I wspomnij im, Muhammadzie, że kiedy twój Pan...".

Partykuła oto (ar. iz) wyraża czas przeszły, a zatem wysyła umysły słuchających w dół drabiny przeszłości, a tam unosi zasłonę i przyciąga przeszłe wydarzenia ku teraźniejszości, aby słuchający mogli dostrzec je i zgromadzić.

Słowo twój Pan (ar. Rabbuka) jest dowodem dla aniołów, a oznacza: "Ten, Który wzniósł cię i udoskonalił (Muhammadzie - uz. red. tur.), który uczynił cię przewodnikiem dla ludzkości, byś mógł położyć kres jej zepsuciu. Zatem ty jesteś największym dobrym czynem (ludzkości - uz. red. tur.), który przeważa nad wszelkimi jej niegodziwościami i skrywa jej szpetne czyny".

— 289 —

Jeśli chodzi o frazę do aniołów (ar. li-l mala'ika), to przedstawienie ich rozmowy (z Bogiem - uz. red. pol.) w formie narady wskazuje na fakt, że mieszkańcy niebios, to jest aniołowie, mają bardzo liczne powiązania i połączenia z mieszkańcami ziemi, to jest z ludzkością. Niektórym z nich powierzono nadzorowanie istot ludzkich (ar. mułakkal), niektórzy są aniołami stróżami, niektórzy aniołami zapisującymi (dobre i złe czyny - uz. red. pol.), muszą zatem zajmować się sprawami ludzi.

Ponieważ naturą (partykuły wzmacniającej - uz. red. tur.) inna jest odpychanie wątpliwości, tutaj, będąc wyrażoną poprzez pytanie aniołów: «Czy Ty umieścisz...?» (ar. a tadż'alu), wskazuje ona na ogromne znaczenie pytania.

Użycie przyrostka zaimkowego pierwszej osoby - to jest -i w słowie inni - choć pierwsza osoba liczby mnogiej użyta jest w słowie qulna (ar. "powiedzieliśmy") w następnych wersetach, wskazuje na to, że nie istnieją żadni pośrednicy w stworzeniu Boga ani w powoływaniu przez Niego do istnienia, to zaś jest Jego mowa i Jego przesłanie. Owe finezyjne punkty są zilustrowane również w wersecie: My zesłaliśmy tobie (Muhammadzie) Księgę z prawdą, abyś rozstrzygał między ludźmi, tak jak ci pokazał Bóg. [2] Tam pierwsza osoba liczby mnogiej w słowie zesłaliśmy wskazuje na istnienie pośrednika (w zesłaniu Objawienia - uz. red. tur.) i nasuwa wniosek o jego wspaniałości. (Oznacza to, że wskazuje ona na aniołów Objawienia, w których przejawia się wspaniałość Tego, Który ich zesłał - uz. red. tur.), podczas gdy trzecia osoba liczby pojedynczej w słowach tak jak ci pokazał Bóg wskazuje na fakt, iż nie istnieją żadni pośrednicy w natchnieniu znaczeniami.

Użycie słowa umieszczę (ar. dża'il), nie zaś "stworzę" wskazuje na fakt, że tym, co powoduje wątpliwości i zadawanie pytań jest fakt, że ludzkość została "umieszczona" na ziemi i wyznaczona do tego, by ją uprawiać, nie zaś stworzenie człowieka i nadanie mu istnienia, ponieważ istnienie jest czystym dobrem, zaś stworzenie jest zasadniczym czynem (ar. fi-l zati) Boga, a jako takie nie mogą być kwestionowane.

Wybór fi (ar. dosłownie "w") zamiast "na" we frazie na ziemi, pomimo istnienia ludzkości na ziemi, wskazuje na fakt, iż ludzkość przypomina ducha tchniętego w ziemię, a jeśli kiedykolwiek z niej wyjdzie, ziemia rozpadnie się i umrze.

Słowo "namiestnik" (ar. chalifa) sugeruje, że zanim warunki na ziemi zostały przygotowane dla ludzkiego życia, istniały stworzenia inteligentne, dla których życia warunki wczesnych epok ziemi były odpowiednie. Ten pogląd jest zgodny z pytaniami nauki (ar. qadijja al-hikma). Najbardziej

— 290 —

rozpowszechnionym poglądem jest ten, wedle którego owe stworzenia były gatunkami dżinnów, jednak szerzyły one zepsucie (na ziemi - uz. red. tur.), zatem zostały zastąpione przez ludzkość.

Jeśli chodzi o części zdania: Oni powiedzieli: "Czy Ty umieścisz na niej tego, kto będzie szerzył na niej zepsucie i będzie przelewał krew...?" (ar. qalu a tadż'alu fiha man jufsidu fiha ła jasfiku ad-dima'a),

rozważ, co następuje: Słowa oni powiedzieli pozornie nie są połączone z tym, co je poprzedza (ar. isti'naf), co sugeruje, że Najwyższy zwrócił się do aniołów i prowadzi słuchającego do tego, by zapytał: "Jaką postawę przyjmą (aniołowie - uz. red. tur.) wobec ich sąsiadów, kiedy zobaczą, że ich domy stoją obok siebie? Czy będą szczęśliwi, mając ich za towarzyszy? Jakie będzie zdanie aniołów na ich temat?". Zatem Koran mówi: Oni powiedzieli: "Czy Ty umieścisz na niej...?".

Owa ostatnia fraza: Oni powiedzieli: "Czy Ty umieścisz...?" (ar. qalu a tadż'alu) jest konsekwencją partykuły warunkowej iz (we frazie i oto powiedział twój Pan... - uz. red. tur.), jednak jej wymagana konsekwencja pozostaje niewypowiedziana (a implikuje ona słowa - uz. red. tur.): "Bóg Najwyższy zarządził, że człowiek powinien być uczyniony Jego namiestnikiem na ziemi, która znajduje się pod nadzorem aniołów, choć nie potrzebuje On oficerów ani ministrów. To oznacza, że aniołowie musieli oznajmić, jak przyjmą (istoty ludzkie - uz. red. tur.)".

Mowa (w owych dwóch frazach - uz. red. tur.) jest rozmową mającą postać narady, a jej zamysłem jest nauczenie ludzi naradzania się, ponieważ Najwyższy jest daleko ponad jakąkolwiek potrzebę naradzania się z kimkolwiek.

(Aniołowie - uz. red. tur.) pytają: «Czy Ty umieścisz na niej...?», aby poznać powód, ponieważ Najwyższy poinformował ich o tym (co zamierza uczynić - uz. red. pol.), ale odmówił podania im powodu. To było przyczyną ich zaskoczenia i doprowadziło do ich pytania, które oznacza: "Jaka mądrość jest zawarta w tym, że (ludzie - uz. red. tur.) zostaną umieszczeni (na ziemi - uz. red. tur.)?". Zatem aniołowie chcą poznać raczej rezultat lub efekt niż przyczynę, nie zaprzeczają (zamierzeniu Boga - uz. red. pol.) ani nie sprzeciwiają się, ponieważ są bezgrzeszni.

"Umieszczenie" (ludzkości na ziemi - uz. red. tur.) wskazuje na to, że cechy charakterystyczne człowieka, jego geneza, pochodzenie oraz dotyczące go okoliczności nie są imperatywami natury, lecz wszystkie zostały "umieszczone" przez Tego, Który umieszcza (każdą rzecz we właściwym dla niej miejscu - uz. red. pol.).

— 291 —

Powtórzenie zwrotu na niej (ar. fiha) pomimo bliskości tych słów służy jasności i implikuje, co następuje: Jaki jest powód umieszczenia (ludzkości - uz. red. tur.) na ziemi jako ducha tchniętego w ciało ziemi, aby je ożywić, gdy z drugiej strony ludzie będą przyczyną zepsucia i śmierci?

Użycie odnoszącego się do człowieka zaimka względnego "ten, który" wskazuje na fakt, że nie charakter człowieka, a raczej bunt stworzeń Boga przeciwko Najwyższemu jest tym, co martwi aniołów.

Użycie zwrotu "szerzyć zepsucie" (ar. jufsidu), nie zaś "buntować się" wskazuje na fakt, iż bunt ostatecznie zaburza porządek świata, zaś użycie czasu niedokonanego wskazuje na fakt, iż tym, co jest odrażające w temacie owego buntu, jest jego stałe powtarzanie się. (Aniołowie - uz. red. tur.) posiedli wiedzę o tym albo dlatego, że Najwyższy ich o tym poinformował, albo poprzez studiowanie Strzeżonej Tablicy, albo też dlatego, że znają ludzką naturę i nieograniczone siły, jakie są w niej zdeponowane. Zepsucie jest spowodowane przez niepohamowane korzystanie z siły zwierzęcych żądz, zaś rozlew krwi i tyrania wynikają z agresji siły gniewu.

Słowo na niej (ar. fiha) oznacza, że ludzie spowodują zepsucie na ziemi, choć jest ona meczetem wzniesionym na fundamentach świadomości istnienia Boga oraz bogobojności (ar. taqła).

(Spójnik - uz. red. tur.) i łączy dwa nikczemne czyny (szerzenie zepsucia i rozlew krwi - uz. red. tur.), ponieważ zepsucie prowadzi do przelewania krwi.

Użycie słowa "przelewać krew" (ar. jasfiku), nie zaś "zabijać" spowodowane jest tym, iż rozlew krwi jest bezprawnym zabijaniem, a morderstwo nie jest dżihadem na drodze Boga. Jednakże (sprawiedliwe - uz. red. tur.) zabicie jednej osoby dla dobra społeczności [3] jest podobne zabiciu wilka dla ocalenia trzody.

Użycie słowa krew (ar. ad-dima) w wyrażeniu będzie przelewał krew jest podkreśleniem obrzydliwości morderstwa.

Jeśli chodzi o umiejscowienie części frazy «...kiedy my głosimy Twoją chwałę i głosimy Twoją świętość?» (ar. ła nahnu nusabbihu bihamdika ła nuqaddisu laka):

(Spójnik okolicznikowy - uz. red. tur.) i (ar. łał al-hal) wskazuje na fakt, że (aniołowie - uz. red. tur.) byli świadomi tego, iż spotkają się z odpowiedzią w rodzaju: "Czyż cześć, jaką ludzkość oddaje Najwyższemu, a także fakt, iż ludzie głoszą Jego świętość, nie są waszym zdaniem mądrością wystarczającą (do tego, by istoty ludzkie zostały umieszczone na ziemi - uz. red. tur.)?".

— 292 —

Słowo my (ar. nahnu) oznacza, że aniołowie w całym ich mnóstwie są niesplamieni grzechem, zaś zdanie imienne [4] nasuwa wniosek, iż wychwalanie Boga prawdziwie jest częścią ich natury, jest nieodłączne od niej i przez nią wymagane.

Fraza głosimy twoją chwałę (ar. nusabbihu bihamdika) ma bardzo szerokie znaczenie: "Głosimy Twoją chwałę we wszechświecie poprzez wszystkie rodzaje aktów czci. Wierzymy, że wraz ze Swymi chwalebnymi atrybutami jesteś wyniosły daleko ponad każdą rzecz, która nie jest godna Twej boskości, a Twe chwalebne atrybuty są źródłem Twoich chlubnych darów. Oznajmiamy: Subhana-llahi ła bihamdihi!, to jest wychwalamy Cię i wysławiamy wraz z Twymi atrybutami chwały i piękna (ar. aldżalal ła-l dżamal)!".

Fraza ...i głosimy Twoją świętość (ar. ła nuqaddisu laka) oznacza: "Głosimy świętość Twego Imienia" lub też: "Oczyszczamy z grzechu samych siebie i nasze uczynki, zaś nasze serca oczyszczamy z pragnienia czegokolwiek innego, jak tylko Ty".

W odróżnieniu od poprzedniego spójnika (łączącego dwa występki szerzenia zepsucia i przelewania krwi - uz. red. tur.), i w tym miejscu łączy dwie cnoty - wypełniania Bożych rozkazów oraz unikania rzeczy zakazanych.

Teraz jeśli chodzi o części frazy: Powiedział: "Zaprawdę, Ja wiem to, czego wy nie wiecie!" (ar. qala inni a'lamu ma la ta'lamun),

to pozorny brak połączenia (ar. al-isti'naf) tej frazy (z frazą poprzednią - uz. red. pol.) implikuje (niewypowiedziane - uz. red. tur.) pytanie: "Co powiedział Bóg Najwyższy w odpowiedzi na ich pytania? Jak Jego wyjaśnienie powodu (stworzenia człowieka - uz. red. tur.) rozproszyło ich zadziwienie? Jakaż mądrość tkwi w tym, że istoty ludzkie zostały przedłożone nad aniołów?". Koran zatem mówi: Powiedział... (ar. qala), wskazując na zwięzłość odpowiedzi oraz na jej szczegółowe objaśnienie w następnym wersecie.

Partykuła inna w wyrażeniu inni a'lamu (ar. wiem) służy potwierdzeniu (ar. li-l tahqiq) i obala wątpliwości oraz wahanie. Jest używana jedynie w kwestiach spekulacyjnych, nie zaś bezspornych, podczas gdy Najwyższy z całą oczywistością i bezsprzecznie wie to, czego nie wiedzą Jego stworzenia, zaś aniołowie - niech Bóg uchroni! - nie mają co do tego żadnych wątpliwości. Wobec tego inna rzuca światło na sekwencję fraz (niewypowiedzianych - uz. red. tur.), które, zgodnie z dobrze wytyczonym traktem retoryki (ar. tariq al-bajani), Koran zwięźle streszcza. Oznacza to, że w ludzkości istnieje wiele dobra i wiele zalet; istnieje w niej także skłonność do grzechu, lecz ta jest mniejsza (niż owo dobro - uz. red.

— 293 —

pol.). Sprzecznym z mądrością byłoby wyrzeczenie się tego pierwszego przez wzgląd na tę drugą. Ludzkość posiada również pewną tajemnicę, a to kwalifikuje człowieka do tego, by został namiestnikiem Boga. Aniołowie byli tego nieświadomi, lecz wiedział o tym Stwórca człowieka. W stworzeniu istot ludzkich zawarty jest również przykład mądrości, który wynosi ich ponad aniołów; nie wiedzieli o nim aniołowie, lecz wiedział o nim Ten, Który stworzył (człowieka - uz. red. pol.).

(Potwierdzające - uz. red. tur.) znaczenie słowa inna może również odnosić się do stwierdzenia implikowanego przez którekolwiek ze słów w zdaniu, nie zaś do jednego określonego słowa. Tutaj inna wskazuje na frazę implikowaną przez słowa wy nie wiecie, to jest: "Nie macie pewnej wiedzy w tym temacie".

Ponadto fraza Ja wiem to, czego wy nie wiecie (ar. inni a'lamu ma la ta'lamun) ma na celu wspomnienie o czymś, czego wymaga i pragnie jej naturalna konsekwencja, a oznacza: "Istnieje coś, o czym wy nie macie wiedzy". Wiedza Najwyższego jest konieczna dla każdej rzeczy, a brak Jego wiedzy wskazuje na fakt, iż ta rzecz nie istnieje. Jak mówi Najwyższy: "Czy potraficie obwieścić Jemu coś, czego On nie znałby na ziemi?. [5] Oznacza to, że niemożliwym jest, by istniało coś, o czym nie wie Bóg, zaś istnienie wiedzy jest świadectwem istnienia rzeczy poznanej.

(W innym miejscu - uz. red. tur.) Koran potwierdza ową zwięzłą odpowiedź, mówiąc: Zaprawdę, Bóg jest Wszechwiedzący, Wszechmądry. Jego dziełom nie brakuje niczego, czego mogłyby wymagać mądrość i pożytek. Stąd byt nie jest ograniczony do wiedzy o stworzeniach, zaś brak wiedzy nie wskazuje na ich nieistnienie.

Kiedy Bóg Najwyższy stworzył czyste dobro, to jest aniołów, oraz czyste zło, to jest szatanów, a także to, co nie było ani dobre, ani złe, to jest zwierzęta, to jako że jest On Najbardziej Szczodrym, Który zsyła dary, Jego wiedza wymagała istnienia czwartej kategorii stworzeń, która obejmuje zarówno dobro, jak i zło. (To jest, istot ludzkich - uz. red. tur.). Zatem, gdyby podporządkować (ludzkie - uz. red. tur.) siły gniewu i zwierzęcych żądz sile intelektu, człowiek wzniósłby się ponad aniołów, jednak w odwrotnym przypadku upadłby niżej niż dzikie zwierzęta, ponieważ nie ma on żadnej wymówki (dla swego postępowania - uz. red. pol.).