Znaki Cudowności
— 272 —

Werset 29

﴿ هُوَ الَّذ۪ى خَلَقَ لَكُمْ مَا فِى الْاَرْضِ جَم۪يعًا ثُمَّ اسْتَوٰٓى اِلَى السَّمَٓاءِ فَسَوّٰيهُنَّ سَبْعَ سَمٰوَاتٍ وَهُوَ بِكُلِّ شَىْءٍ عَل۪يمٌ ﴾

On jest Tym, Który stworzył dla was wszystko to, co jest na ziemi. Następnie zwrócił się ku niebu i ukształtował je w siedem niebios. On jest o każdej rzeczy Wszechwiedzący!

Ten werset również posiada trzy ważne aspekty.

Umiejscowienie wersetu jako całości w powiązaniu z wersetem poprzednim

W poprzednim wersecie niewiara i niewdzięczność zostały obalone za pomocą świadectw odnoszących się do samego człowieka (ar. ad-dala'il al-anfusijja), a były to stadia ludzkiego rozwoju, teraz zaś ten werset wskazuje na świadectwa w świecie zewnętrznym (ar. ad-dala'il al-anfaqijja). Podobnie poprzedni werset wskazał na dary istnienia i życia, podczas gdy ten wskazuje na dar trwałego istnienia (ar. al-baqa'). Ponadto w wersecie poprzednim zawarte były dowód (istnienia - uz. red. pol.) Stwórcy oraz kwestie będące wprowadzeniem do Zmartwychwstania, podczas gdy ten werset wskazuje na spełnienie się Zmartwychwstania oraz na rozproszenie wątpliwości, jak gdyby (niewierni - uz. red. tur.) pytali: "Skąd pochodzi owa wartość, jaką ma człowiek? Dlaczego ma on takie znaczenie? Jaka jest jego pozycja w oczach Boga, aby przez wzgląd na człowieka miał On doprowadzić do Zmartwychwstania?". Koran odpowiada zatem poprzez wskazówki tego wersetu: "Człowiek ma wysoką wartość, o czym świadczy fakt, że niebiosa i ziemia zostały (mu - uz. red. tur.) podporządkowane dla jego pożytku. Ma również wielkie znaczenie, o czym świadczy fakt, że Bóg nie stworzył człowieka dla stworzenia, lecz stworzył stworzenie dla człowieka. Zajmuje również (wysokie - uz. red. tur.) miejsce w oczach Boga, o czym świadczy fakt, że Bóg nie dał światu istnienia dla samego świata, lecz dla człowieka, a człowiekowi dał istnienie po to, aby ten mógł oddawać Mu cześć. Można z tego wywnioskować, że człowiek jest najwyższym i najznamienitszym (stworzeniem Boga - uz. red. pol.), a nie jest podobny zwierzętom, jak również jest godzien tego, by otrzymać klejnot (jakim jest znaczenie słów - uz. red. pol.) do Niego zostaniecie (z powrotem) sprowadzeni".

— 273 —

Umiejscowienie fraz wersetu

Rozważ, co następuje: Słowo wszystko (ar. dżami'an) we frazie pierwszej; słowo następnie (ar. summa) we frazie drugiej; słowo siedem (ar. sab'a) we frazie trzeciej - wszystkie wymagają zbadania. Omówimy owe słowa w trzech Kwestiach.

Kwestia Pierwsza

Gdybyś zapytał: Ten werset wskazuje na fakt, że każda rzecz na ziemi istnieje dla pożytku człowieka, lecz jak można pojąć, że przykładowy Zajd korzysta z każdej części ziemi? Jak Habib i 'Ali mogliby czerpać korzyści z kamienia leżącego u stóp góry pośrodku wyspy na Oceanie Spokojnym? Jak 'Amr może korzystać z majątku Zajda? Jednak ten werset i inne jemu podobne sugerują, iż wszystkie owe rzeczy istnieją dla każdego człowieka z osobna, nie będąc podzielonymi. Ponadto jak przy całym swym ogromie słońce, księżyc i tak dalej mają istnieć dla 'Amra i Zajda; jak głównym zamysłem (ich stworzenia - uz. red. pol.) mają być ich drobne korzyści? Jak rzeczy szkodliwe mogą być użyteczne dla istot ludzkich? Przecież w Koranie nie ma nic niejasnego ani nieścisłego, a przesada nie jest zgodna z prawdziwą elokwencją?,

zostałoby ci powiedziane: Rozważ poniższe sześć Punktów, które sprawią, że takie wątpliwości ulecą.

Punkt Pierwszy

Jak już zostało wspomniane, cechą charakterystyczną życia jest to, iż czyni ono poszczególne powszechnym, część całością, to, co samotne - wspólnotą, ograniczone absolutnym, zaś jednostkę światem. Zatem każdy przedstawiciel każdego z gatunków staje się podobny żyjącej rasie lub ludowi, a świat staje się jego domem, zaś on nawiązuje relacje ze wszystkimi rzeczami.

Punkt Drugi

Jak wiesz, w świecie istnieją ustalony porządek, niezmienne rozmieszczenie (wszystkich rzeczy - uz. red. pol.), wzniosłe zasady i niezmienne podstawowe prawa, co czyni świat podobnym do zegara lub maszyny. Jak każdy trybik, zaiste, każdy ząb owego trybu i każda jego część, odgrywa pewną rolę, choć niewielką, w porządku pracującej maszyny, tak poprzez działanie maszyny wpływa na jej użyteczność oraz na to, co ona wytwarza. W ten sam sposób poprzez swe istnienie (każda istota - uz. red. tur.) jest w pewien sposób użyteczna dla istot żywych, których naczelnikiem i przywódcą jest rasa ludzka.

— 274 —

Punkt Trzeci

Jak dotarło to do twych uszu podczas wcześniejszych dyskusji, żadna (istota - uz. red. tur.) nie przeszkadza (innym - uz. red. tur.) w czerpaniu korzyści (ze wszystkich rzeczy - uz. red. tur.). Jak słońce w swej całości jest słońcem Zajda, miejscem jego odpoczynku i przechadzek, tak w swej całości jest słońcem 'Amra i jego ogrodem. Gdyby na przykład Zajd był na świecie zupełnie sam, nie skorzystałby ze słońca w stopniu większym niż ten, w jakim korzysta z niego wraz ze wszystkimi ludźmi świata - z wyjątkiem tej jego części, która wskazuje na dwie "jaskinie" ust i żołądka (jak pożywienie, które może być przedmiotem pewnych sporów i powodem zaistnienia przeszkód - uz. red. tur.).

Punkt Czwarty

Wszechświat nie ma wyłącznie jednego finezyjnego aspektu, lecz posiada różne, ułożone warstwa po warstwie, ogólne aspekty, z których korzyści (również - uz. red. tur.) posiadają liczne ogólne i wzajemnie powiązane aspekty, zaś sposoby ich wykorzystywania są liczne i różnorodne. Na przykład jeśli posiadasz ogród, ty korzystasz z niego w pewien sposób, zaś ludzie w inny, dzięki czerpaniu z niego przyjemności poprzez choćby dar wzroku. Jest tak, ponieważ człowiek z całą pewnością czerpie korzyści poprzez pięć jego zewnętrznych zmysłów, poprzez zdolności duchowe, ciało i duszę, a także poprzez intelekt i serce, podczas swego życia na tym świecie i życia ostatecznego, zaś patrząc (na tę kwestię - uz. red. pol.) z punktu widzenia pobierania lekcji, sam możesz pomyśleć o dalszych przykładach w ten sam sposób. Nic nie przeszkadza mu w wykorzystywaniu któregokolwiek z owych aspektów jakiejkolwiek rzeczy na ziemi lub nawet w całym świecie.

Punkt Piąty

Gdybyś zapytał: Wersety w tym miejscu (Koranu - uz. red. pol.), a także inne w innych miejscach, wskazują na to, iż ten wielki świat został stworzony dla istot ludzkich, a korzystanie z niego przez ludzi jest ostatecznym celem stworzenia świata. Jednakże Saturn, choć jest większy od Ziemi, nie przynosi proporcjonalnie większych korzyści człowiekowi; jest jedynie pewnym rodzajem ozdoby i bladym światłem. Jak zatem taki może być ostateczny powód (jego stworzenia)?,

zostałoby ci powiedziane: Człowiek, który korzysta (z danej rzeczy - uz. red. tur.) gubi się w aspekcie tego, z czego korzysta; na tym aspekcie skupia swój umysł, a zapomina o wszystkim innym; na każdą inną rzecz spogląda z własnego punktu widzenia. Ponadto (w jego oczach - uz. red. tur.) cele i zamysł danej rzeczy są ograniczone do aspektu wskazującego

— 275 —

na samego człowieka. Stąd nie ma żadnej przesady ani nieścisłości w tym, jeśli w kontekście łaskawego obdarowania odnośnie do tego człowieka powiemy: "Choć Stwórca Saturna nadał mu istnienie dla tysięcy przykładów mądrości, z których każdy ma tysiące aspektów, a z każdego aspektu można korzystać na tysiące sposobów, stworzył On Saturn dla tego człowieka, aby człowiek mógł z niego korzystać".

Punkt Szósty

Jak zauważyłeś wcześniej, człowiek z pewnością jest mały, lecz (co do znaczenia - uz. red. tur.) jest wielki, stąd pewne drobne i poszczególne korzyści stają się dla niego powszechnymi i wielkimi. Nie istnieje zatem nic daremnego ani bezużytecznego.

Kwestia Druga dotyczy słowa następnie (ar. summa).

Ten werset wskazuje na to, że ziemia została stworzona przed niebiosami, podczas gdy werset: Następnie rozpostarł ziemi [1] ukazuje, że niebiosa zostały stworzone przed ziemią. Następnie werset: niebiosa i ziemia stanowiły jedną zwartą masę i My rozdzieliliśmy j [2] wskazuje na to, że zostały one stworzone razem oraz oddzielone od tej samej materii.

Po drugie pojmij, że nauki (ar. naqlijat) prawa szariatu sugerują, że Bóg Najwyższy na początku stworzył substancję, to jest materię, a następnie przejawił w niej (Swą moc - uz. red. tur.) i część jej uczynił parą, a część cieczą. Następnie, poprzez przejaw Jego mocy, ciecz zgęstniała i stała się pianą, z której stworzył On Ziemię czy też siedem planet ziemskich. Następnie dla każdej z owych planet zostało ukształtowane niebo z falującej atmosfery. Następnie rozciągnął On materię, która była parą, i urządził z niej niebiosa, zasadzając w nich gwiazdy, zatem niebiosa przyjęły kształt obejmujący jądra gwiazd.

Zgodnie z założeniami i teoriami współczesnej nauki Układ Słoneczny wraz z niebiosami, przez które płynie, był prostą substancją, która została przekształcona w pewnego rodzaju parę. Z niej została ukształtowana ognista, płynna materia, której część ostygła i zestaliła się. Następnie w wyniku swego ruchu płynna materia wyrzuciła (w przestrzeń - uz. red. tur.) iskry i kawałki, które się od niej odłamały. Zostały one sprasowane i przekształcone w planety, z których jedną jest nasza Ziemia.

Jeśli to pojąłeś, możesz pogodzić ze sobą owe dwa wyjaśnienia, ponieważ możliwe jest, że werset: niebiosa i ziemia stanowiły jedną zwartą masę i My rozdzieliliśmy je [3] wskazuje na to, że Ziemia i Układ Słoneczny były rodzajem ciasta zagniecionego ręką Bożej mocy z prostej substancji, a mam na myśli eter, który w porównaniu do istot jest płynną

— 276 —

substancją, przepływającą poprzez nie i pomiędzy nimi. Werset: a Jego Tron był na wodzi [4] wspomina o tej materii, która przypomina wodę.

Po jego stworzeniu eter przyjął pierwszy przejaw nadawania istnienia przez Stwórcę, to jest stworzył On eter, następnie uczynił go podstawowymi atomami (ar. dżałahir farda), następnie niektóre z nich uczynił gęstymi, a z tych stworzył siedem planet, spośród których zamieszkaną jest nasza Ziemia. Następnie Ziemia zestaliła się przed wszystkimi innymi, wykształcając skorupę, a po długim czasie stała się źródłem życia, podczas gdy większość ciał niebieskich aż do tej pory pozostała w stanie płynnego ognia. Jeśli tak było, wówczas stworzenie i ukształtowanie Ziemi nastąpiło przed stworzeniem i ukształtowaniem niebios. A skoro pożytek i korzyści z Ziemi oraz jej "rozpostarcie" - to jest ukształtowanie jej we właściwym porządku - zostały ukończone po rozmieszczeniu i uporządkowaniu niebios, to niebiosa były w tym względzie pierwsze, choć na początku (niebiosa i ziemia - uz. red. tur.) były razem. Zatem owe trzy wersety wskazują na trzy punkty (rozwiązujące pozorne sprzeczności - uz. red. tur.).

Odpowiedź druga: Celem Koranu nie jest nauczanie historii stworzenia; został on objawiony, aby nauczać wiedzy o Stwórcy, a zatem zawiera różne poziomy (ar. maqamat). Kiedy opisuje on Boże dary, łaski, miłosierdzie oraz jasność świadectw, pierwszeństwo ma ziemia. Jednak na poziomie dowodów (Bożej - uz. red. tur.) wspaniałości, wyniosłości i mocy pierwszeństwo mają niebiosa.

Słowo następnie (ar. summa) może zatem odnosić się albo do "bycia rozciągniętym na pewien czas" albo do zwlekania, odkładania czegoś na później (ar. tarachi). Może być zasadniczym (ar. zati), może również przynależeć do stopnia (ar. rutbi) bądź rozważań (ar. tafakkuri). Zwrot zwrócił się ku niebu implikuje niewypowiedziane słowa: "Zatem wiedz o tym i zastanów się nad tym, jak zwrócił się On ku niebu...". (Oznacza to, że stworzenie niebios było wcześniejsze, lecz pod względem rozważań i rozmyślań znajduje się na drugim miejscu, zaś stworzenie ziemi nastąpiło później, lecz ma pierwszeństwo odnośnie do refleksyjnych rozmyślań - uz. red. tur.).

Kwestia Trzecia dotyczy słowa siedem (ar. sab'a).

Rozważ, co następuje: Starożytna filozofia zapewniała o istnieniu dziewięciu niebios, zaś jej zwolennicy wyobrażali sobie niebiosa w niezwykłym kształcie. Ich idee dominowały wśród ludzkości przez

— 277 —

całe stulecia. Zaprawdę, bardzo wielu komentatorów Koranu zostało zmuszonych do tego, by nagiąć dosłowne znaczenia wersetów tak, aby były zgodne z ich szkołą. Jednakże współczesna nauka zapewnia, że gwiazdy są zawieszone w przestrzeni czy też w próżni, jak gdyby zaprzeczała ona istnieniu niebios. Oznacza to, że filozofia dotarła do jednej skrajności, zaś nauka do drugiej. Jeśli chodzi o szariat, to stwierdza on, że Stwórca (niechaj Jego chwała będzie wywyższona ponad każdą rzecz!) stworzył siedem niebios i umieścił w nich gwiazdy podobne pływającym (w morzu - uz. red. tur.) rybom. Nadmienia o tym hadis, który mówi: Niebiosa są zatrzymaną w miejscu falą. Ta szkoła (myślenia - uz. red. pol.) może zostać potwierdzona na sześciu poziomach:

Poziom pierwszy: Zostało ustalone przez naukę i filozofię, że bezgraniczna przestrzeń jest wypełniona eterem.

Poziom drugi: Tym, co wiąże prawa wzniosłych ciał niebieskich, co przenosi i rozprzestrzenia siły takie jak światło i ciepło, jest materia istniejąca w przestrzeni i wypełniająca ją.

Poziom trzeci: Choć materia zwana eterem pozostaje eterem, to podobnie jak inne materie posiada ona rozmaite, różne i zmienne stany, jak para, woda oraz ukształtowany z wody lód.

Poziom czwarty: Jeśli uważnie obserwować ciała niebieskie, ukażą się one jako posiadające różne poziomy. Z pewnością widziałeś rzekę niebios znaną jako Droga Mleczna, która ukazuje się jako wielka smuga chmur; składa się ona z milionów gwiazd, które są na nowo kształtowane i skupiane razem. Zaś eter, w którym skupiają się owe gwiazdy, z pewnością różni się od poziomu stałych gwiazd, i można słusznie przypuszczać, że różni się również od poziomu Układu Słonecznego - i tak dalej, aż do (wymienienia - uz. red. pol.) siedmiu poziomów.

Poziom piąty: Zostało ustalone zarówno przez indukcję, jak i przez intuicję, że kiedy materia podlega kształtowaniu, porządkowaniu i rozmieszczaniu, daje ona początek rozmaitym stanom (a dosłownie poziomom). Z węgla (a dosłownie z minerału; ar. ma'dan) stwarzane są popiół, koks i diamenty; ogień może rozdzielić się na żar, płomienie i dym; z połączenia tlenu i wodoru powstają woda, lód i para.

Poziom szósty: Wszystkie powyższe (poziomy - uz. red. pol.) wskazują na to, że niebiosa są różnorodne, zaś Ten, Który mówi prawdę i daje prawo (ar. Asz-Szari' As-Sadiq) powiedział, że jest ich siedem,

— 278 —

a jest ich siedem w tym znaczeniu, że w języku arabskim słowa "siedem", "siedemdziesiąt" i "siedemset" oznaczają mnogość.

W skrócie: Stwórca (niechaj Jego chwała będzie wywyższona ponad każdą rzecz!) stworzył z materii zwanej eterem siedem niebios i rozmieścił je, nadając im cudownie finezyjny porządek, i zasadził w nich gwiazdy, zaś ich poziomy są różne.

Teraz rozważ, co następuje: Jeśli zastanowisz się nad przesłaniami Koranu i jego znaczeniami, jeśli rozważysz pojmowanie wszystkich klas (ludzi - uz. red. tur.), od najniższej do najwyższej spośród elity, zauważysz pewną nadzwyczajną kwestię. Na przykład poprzez siedem niebios niektórzy ludzie rozumieją poziomy atmosfery (ar. al-hała' an-nasimi); niektórzy - falujące sfery, otaczające naszą Ziemię oraz jej towarzyszy, które zapewniają istnienie istot żywych; inni - widoczne dla każdego siedem planet; inni - siedem warstw eteru w Układzie Słonecznym; jeszcze inni - siedem układów słonecznych, z których pierwszym jest nasz Układ; inni - eter dający początek kształtowaniu siedmiu poziomów (lub stanów - uz. red. tur.), jak zostało to omówione powyżej; niektórzy wreszcie uważają, że wszystko to, co widzimy wraz z upiększającymi lampami słońc i nieruchomych gwiazd, jest jednym niebem - stanowi ono niebo tego świata, ponad którym istnieje jeszcze sześć niewidocznych niebios. Jeszcze inni przypuszczają, że siedem niebios nie jest ograniczonych do świata przejawów, i ci pojmują je jako poziomy stworzenia na tym świecie, w życiu ostatecznym i w tym, co niewidzialne - wraz z ich światami. Wszystkie z tych klas ludzi korzystają z obfitych błogosławieństw Koranu stosownie do swych zdolności, a także otrzymują swój udział z jego stołu, obejmującego wszystkie owe sposoby pojmowania.

Teraz rozważ pięć aspektów umiejscowienia pierwszego zdania wersetu, to jest On jest Tym, Który stworzył dla was wszystko to, co jest na ziemi (ar. Huła-l lazi chalaqa lakum ma fi-l ardi dżami'an):

Aspekt pierwszy: Poprzedni werset wskazał na dar życia oraz istnienia, podczas gdy ten wskazuje na dar trwałego istnienia (ar. albaqa') oraz jego przyczyny.

Aspekt drugi: Kiedy poprzedni werset udowadnia, iż człowiek znajduje się na najwyższym poziomie, to jest że powróci on do Najwyższego, budzi umysł słuchającego, a ten zapytuje: "Jak nędzny człowiek mógłby zachować ową wysoką rangę, gdyby nie łaska Najwyższego i gdyby nie to, że przyciąga On człowieka do Siebie?". Zatem to zdanie jak gdyby odpowiada na owo pytanie, mówiąc, że

— 279 —

człowiek zajmuje prawdziwie wzniosłe miejsce w oczach jego Stwórcy, jako że podporządkował On człowiekowi cały świat.

Aspekt trzeci: Gdy poprzedni werset wskazuje na nastąpienie Zmartwychwstania i Wielkiego Zgromadzenia, słuchający pyta: "Jakież jest znaczenie człowieka, jeśli dla niego zostanie dokonane Zmartwychwstanie, a świat zostanie zniszczony dla jego szczęścia?", zaś ta fraza jak gdyby odpowiada: "Skoro widzisz, że wszystko, co zawiera ziemia, zostało przygotowane dla jego pożytku, a wszystkie gatunki (jej istot - uz. red. tur.) zostały mu podporządkowane, człowiek musi mieć najwyższe znaczenie, ponieważ to ukazuje, iż jest on owocem stworzenia".

Aspekt czwarty: Poprzez słowa do Niego zostaniecie (z powrotem) sprowadzeni poprzedni werset sugeruje, że w życiu ostatecznym pośrednicy zostaną usunięci, a całe schronienie i cały autorytet będą ograniczone jedynie do Najwyższego. Jednakże na tym świecie istnieje wiele rzeczy i wiele autorytetów, u których człowiek szuka schronienia, zatem ta fraza stwierdza, że pozorne przyczyny i pośrednicy ukazują rękę Bożej mocy, zaś jedynym prawdziwym miejscem schronienia (również na tym świecie - uz. red. tur.) jest Bóg Najwyższy, a pozorne przyczyny ingerują jedynie dla pewnych przykładów mądrości. Jest tak, ponieważ Najwyższy stwarza wszystko, czego potrzebuje człowiek.

Aspekt piąty: Poprzedni werset wspominał o wiecznym szczęściu, ten zaś wskazuje na wcześniejsze łaski i dobrodziejstwa, które wiecznego szczęścia wymagają. Oznacza to, że kto został zaszczycony wszystkim, co istnieje na ziemi, musi być godzien tego, by został obdarowany wiecznie trwającym szczęściem.

Jeśli chodzi o frazę następnie zwrócił się ku niebu (ar. summa astała ila-s sama'), to jej umiejscowienie ma cztery aspekty:

Aspekt pierwszy: Niebiosa są towarzyszem ziemi. Nie można wyobrażać sobie ziemi jako samotnej; wzmianka o niej zawsze przywodzi na myśl niebiosa.

Aspekt drugi: Niebiosa są doskonale uporządkowane w sposób, dzięki któremu człowiek może korzystać ze wszystkiego, co jest na ziemi.

Aspekt trzeci: Poprzednia fraza wskazuje na świadectwa dobrodziejstwa i łaski (Boga - uz. red. tur.), podczas gdy ta wskazuje na świadectwa (Bożej - uz. red. tur.) wspaniałości i mocy.

Aspekt czwarty: Ta fraza wskazuje na fakt, że korzyści człowieka nie są ograniczone do ziemi, lecz również niebiosa zostały mu podporządkowane dla jego pożytku.

— 280 —

Umiejscowienie frazy i ukształtował je w siedem niebios (ar. fa sałłahunna sab'a samałat) ma trzy aspekty:

Aspekt pierwszy: Fraza ta związana jest z poprzednią w ten sam sposób, w jaki (zarządzenie Boga - uz. red. tur.) «Bądź!» związane jest z i to się staj. [5]

Aspekt drugi: (Jest ona związana z poprzednią frazą - uz. red. tur.) w sposób, w jaki związane są ze sobą działanie (ar. ta'lluq) mocy (Boga - uz. red. tur.) i działanie Jego woli.

Aspekt trzeci: (Jest ona związana z poprzednią frazą - uz. red. tur.) w sposób, w jaki związane są ze sobą zakończenie (tego fragmentu - uz. red. tur.) ze wstępem (do niego - uz. red. tur.).

Umiejscowienie frazy (i) On jest o każdej rzeczy Wszechwiedzący (ar. ła Huła bi kulli sza'in 'Alim) ma dwa aspekty:

Aspekt pierwszy: (Ta fraza - uz. red. tur.) jest argumentem prowadzącym od przyczyny do efektu (ar. dalil limmi) i udowadniającym uporządkowanie (opisane we frazie poprzedniej - uz. red. tur.), tak samo jak owo uporządkowanie jest argumentem prowadzącym od efektu do przyczyny (ar. dalil inni) i udowadniającym tę frazę, ponieważ porządek i harmonia dowodzą istnienia doskonałej wiedzy, tak jak wiedza informuje o porządku.

Aspekt drugi: Fraza poprzednia wskazuje na doskonałą moc, podczas gdy ta wskazuje na obejmującą każdą rzecz wiedzę.

Umiejscowienie poszczególnych części fraz wersetu

(Werset zawiera następujące punkty: - uz. red. tur.) pierwsza fraza nie jest związana z poprzednią; pierwsze dwie części są określone, podobnie jak orzeczenie; przyimek la w słowie lakum (ar. dla was) oraz pierwszeństwo owej frazy; przyimek na (ar. fi); słowo wszystko (ar. dżami'an).

Nie będąc połączoną z tym, co ją poprzedza (ar. isti'naf) pierwsza fraza implikuje niewypowiedziane pytania, odpowiedzi na które zostały wynotowane powyżej, w pięciu aspektach umiejscowienia pierwszej frazy.

We frazie On jest Tym, Który... (ar. Huła-l lazi...) On jest podmiotem, zaś Tym, Który jest orzeczeniem, a oba są określone, co wskazuje na Bożą jedność i ograniczenie. (To jest, stworzenie wszystkiego, co jest na ziemi, ograniczone jest tylko do Boga; Bóg jest Jedynym Stwórcą - uz. red. tur.). To ograniczenie nadmienia o ograniczeniu wyrażonym przez pierwszeństwo słowa do Niego (ar. alajhi) w zdaniu do Niego

— 281 —

zostaniecie (z powrotem) sprowadzeni w poprzednim wersecie. (Zaimek względny "Ten, Który" oraz zdanie względne spełniają funkcję orzeczenia i powinny być nieokreślonymi - uz. red. tur.). Użyta w tym miejscu forma określona wskazuje na oczywistość twierdzenia. (Oznacza to, że jest jasnym i oczywistym, iż Bóg jest Stwórcą wszystkiego na ziemi - uz. red. tur.).

Przyimek la w odnoszącym się do korzyści słowie lakum (ar. dla was) wskazuje na to, iż zasadniczo rzeczy są dozwolone, a stają się zakazanymi jedynie w pewnych określonych okolicznościach, na przykład majątek innych ludzi jest zakazany, ponieważ jest chroniony przez prawo szariatu; spożywanie ludzkiego mięsa jest zakazane z powodu szacunku (dla drugiego człowieka - uz. red. pol.); trucizna - ponieważ przynosi szkodę; padlina - ponieważ jest nieczysta.

Ponadto ów przyimek sugeruje istnienie korzyści dla człowieka w każdej rzeczy, nawet jeśli korzysta on jedynie z jednego spośród wielu sposobów, na jakie można z niej skorzystać, lub też tylko na jeden spośród wielu sposobów; korzyść dla człowieka istnieje nawet w najmniej znaczących rzeczach, a przynajmniej daną rzecz można wykorzystać pod względem wyciągania z niej nauki. Ponadto Najbardziej Miłosierny posiada wiele zmagazynowanych na ziemi skarbów, które wskazują na ludzi przyszłości.

Pierwszeństwo słowa dla was (ar. lakum) wskazuje na fakt, że korzystanie przez człowieka (z tego, co zawiera ziemia - uz. red. tur.) jest podstawowym zamysłem i głównym celem (stworzenia i istnienia owych rzeczy - uz. red. pol.).

Słowo to, co (ar. ma) jest ogólne, aby zachęcić (człowieka - uz. red. tur.) do poszukiwania korzyści w każdej rzeczy.

Użycie zwrotu fi-l ard (ar. dosłownie "w ziemi") zamiast "na ziemi" wskazuje na fakt, że większość rzeczy, które mogą być wykorzystane (przez człowieka - uz. red. pol.), znajduje się w głębi ziemi. Przynagla również (człowieka - uz. red. tur.) do rozmyślań nad tym, co można tam znaleźć. Stopniowe wykorzystywanie przez ludzkość minerałów oraz innych substancji ziemi sugeruje, iż może ona zawierać takie surowce i pierwiastki, jak artykuły spożywcze i inne rzeczy, które uczynią lżejszym brzemię życia ludzi przyszłości.

Słowo wszystko (ar. dżami'an) służy obaleniu fałszywej koncepcji, wedle której pewne rzeczy są daremne i bezużyteczne.

W drugiej frazie słowo następnie (ar. summa) wskazuje na łańcuch czynów i dzieł Najwyższego po stworzeniu ziemi, (na Jego zwrócenie się

— 282 —

- uz. red. tur.) ku uporządkowaniu niebios. Jest również znakiem tego, iż odnośnie do korzyści człowieka, ich uporządkowanie ma niższy poziom niż stworzenie ziemi. Nasuwa także wniosek, iż nastąpiło później (niż stworzenie ziemi - uz. red. tur.).

Słowo astała jest wyrażeniem zwięzłym, oznaczającym 'arada an jusałłi - ar. dosłownie "zapragnął lub zechciał uporządkowania lub usystematyzowania". Ma również znaczenie symboliczne, oznaczając kogoś, kto z rozmysłem do czegoś dąży, nie zbaczając w lewo ani w prawo.

Ku niebu (ar. ila-s sama') oznacza: "ku fizycznej materii niebios oraz ku nim".

Ponieważ partykuła fa w zwrocie fa sałłahunna (ar. i ukształtował je) wyraża rozbieżność lub rozgałęzienie (to jest więź między tą frazą a frazą poprzednią, czyli między astała a tasłijja - uz. red. tur.) , przypomina ona o tym, że i to się staje jest konsekwencją (stwórczego rozkazu - uz. red. tur.) "Bądź!"; że akt mocy jest wynikiem aktu woli; a wykonanie działania (ar. al-qada') jest rezultatem Bożego zarządzenia (ar. al-qadr). Oznaczając coś następującego po niej (ar. ta'qib), fa implikuje niewypowiedziane słowa: "Uczynił On niebiosa rozmaitymi, rozmieścił je we właściwym porządku i uregulował kwestie między nimi, a następnie ukształtował je (w siedem niebios - uz. red. tur.)".

Znaczenie słowa ukształtował (ar. sałła) wyraża, iż stworzył On niebiosa jako dobrze uporządkowane, usystematyzowane i podobne, dając każdemu to, co odpowiednie dla jego możliwości i odpowiadające jego zdolnościom.

Przyrostek zaimkowy -hunna wskazuje na różnorodność (fizycznej - uz. red. pol.) materii niebios.

Jeśli chodzi o słowo siedem (ar. sab'a), obejmuje ono znaczenia zarówno mnogości, jak i relacji z siedmioma (Bożymi - uz. red. tur.) atrybutami, a także z siedmioma eonami kształtowania ziemi.

Poprzez słowo "niebiosa" (ar. samałat) rozumie się ogród obfitujący w perłowe kwiaty, morza dla ryb, jakimi są planety i pole uprawne dla nasion gwiazd.

Jeśli chodzi o frazę: (i) On jest o każdej rzeczy Wszechwiedzący! (ar. ła Huła bi kulli sza'in 'alim):

Spójnik i (ar. ła) wymaga połączenia (choć pozornie takowe nie istnieje - uz. red. tur.), co implikuje (następujące niewypowiedziane zdanie - uz. red. tur.): "On jest nad każdą rzeczą Wszechwładny, zatem

— 283 —

musi być Stwórcą tych majestatycznych ciał niebieskich. I On jest o każdej rzeczy Wszechwiedzący, ponieważ to On rozmieścił je we właściwym porządku i z tak precyzyjnym kunsztem".

Wyrażający styczność przyimek bi w zwrocie o każdej (ar. bi kulli) wskazuje na fakt, że wiedza nie jest odrębną od tego, co jest znane.

Słowo kull (ar. "wszystko", "każda") jest ogólne, a dla Bożej wiedzy nie istnieje nic, czego ona by nie obejmowała (ponieważ Bóg wie o wszystkim bez wyjątku - uz. red. tur.). Zatem istnieje wyjątek od zasady, która mówi: "Wszystkie powszechne zasady mają swoje wyjątki", w przeciwnym razie owa zasada byłaby wewnętrznie sprzeczna, jak irracjonalny rdzeń w mowie.

Słowo "rzecz" (ar. szai') obejmuje zarówno tego, który zapragnął, jak i to, czego zapragnięto, a także wskazuje na fakt, iż istnienie rzeczy innych od tych, których zapragnął Bóg, jest niemożliwością.

Słowo Wszechwiedzący (ar. 'alim) oznacza istotę (Boga - uz. red. pol.), zaś wiedza jest jej nieodłącznym i koniecznym atrybutem.