Ziarna Prawdy
PRZEDMOWA do wydania źródłowego
Od jakiegoś czasu mój stryj postrzegał pewne kwestie raczej samym sercem, niż rozumem. Jeśli coś zostało wyraźnie oznajmione jego sercu, kazał mi, bym to zapisał. Mówił: "Prawdziwą wiedzą jest ta, która ma swą siedzibę w sercu; wiedza jest bezużyteczna, jeśli obejmujemy daną rzecz jedynie umysłem", a także:
"Owe kwestie nie są jedynie zasadami uczonych, to moje stanowcze zasady, które odczuwam sercem i które zakorzeniły się w mym sumieniu". Powiedział mi, bym spośród jego aforyzmów, będących natchnieniami serca, wybrał te, które chcę, a ja przedstawiłem te dzieła, z których pochodzą wybrane aforyzmy. Są to: Nokta min Nuri Ma'rifeti'llah; Iszarat al-I'dżaz; Sunuhat; Ma'rifeti'n-Nebi; Rumuz; Tulu'at; Muhakemat; Munazarat; Isarat;Qizil I'dżaz.
1. Receptą dla starości, dla cierpiącego narodu, dla chorej części ciała, jest podążanie za Koranem.
2. Receptą dla wspaniałego, choć nieszczęsnego kontynentu, dla znamienitego, choć nieszczęśliwego kraju, dla szlachetnego, choć pozbawionego przywódcy ludu, jest muzułmańska jedność.
3. Ktoś, komu brakuje siły do tego, by ożywić i wprawić w ruch obrotowy Ziemię, wszystkie gwiazdy i słońca z taką łatwością, jakby były one paciorkami różańca, nie może rościć sobie prawa do stworzenia jakiejkolwiek rzeczy we wszechświecie, ponieważ wszystkie rzeczy są związane ze sobą nawzajem.
4. Wskrzeszenie wszystkich stworzeń żywych podczas Zmartwychwstania nie może być dla Bożej wszechmocy trudniejsze od wskrzeszenia wiosną jednej muchy, ociężałej od przypominającego śmierć zimowego snu. Jest tak, ponieważ moc Przedwiecznego jest czymś zasadniczym; nie zmienia się; żadna bezsilność nie może jej przeniknąć; żadna przeszkoda nie może wtrącać się w to, co jej dotyczy; nie ma w niej żadnych stopni ani poziomów; w odniesieniu do niej wszystko jest tak samo łatwe.
5. Ktokolwiek stworzył oko komara, stworzył słońce.
6. Ktokolwiek uporządkował żołądek pchły, uporządkował Układ Słoneczny.
7. W zbiorze, jakim jest wszechświat, widoczna jest taka cudowność, że nawet gdyby - by założyć taką niemożliwość - pozorne przyczyny natury posiadły moc i wolę niezbędne do działania, wciął biłyby czołem, całkowicie bezsilne w obliczu takiej cudowności, wołając:
8. Rzeczywisty efekt nie jest czymś, co jest dane pozornym przyczynom, ponieważ tego, by tak właśnie było, wymaga jedność Boga i Jego chwała. Jedynie jeśli chodzi o zewnętrzny aspekt rzeczy, przyczyny mogą być zasłoną dla ręki Bożej mocy, a taki stan, którego wymagają dostojeństwo i wielkość Boga, jest spowodowany tym, by ręka Bożej mocy nie była powierzchownie postrzegana jako mająca styczność z tym, co niewiele warte.
9. Wewnętrzna wielkość rzeczy, która jest powiązana z wszechmocą Boga, jest transparentna i czysta.
10. Świat przejawów jest koronkowym welonem narzuconym na świat tego, co niewidzialne.
11. Do tego, by stworzyć jedną rzecz i umieścić ją we właściwym miejscu, niezbędna jest nieskończona moc, wystarczająca do stworzenia wszechświata, ponieważ każda litera z potężnej księgi wszechświata - a zwłaszcza żyjące litery z owej księgi - posiada oblicze wskazujące na wszystkie zarządzenia oraz na oko, które je dostrzega.
12. Dobrze znana historia mówi, że wszyscy wypatrywali sierpa księżyca oznaczającego święto, lecz nikt nie mógł go zobaczyć, jedynie pewien starzec przysięgał, że go widział. Jednak to, co widział, nie było sierpem księżyca, lecz zakrzywioną rzęsą. Czymże jest rzęsa w porównaniu z księżycem? Czymże jest ruch drobnych cząsteczek w porównaniu z Kształtującym każdą rzecz?
13. Natura przypomina prasę drukarską, nie drukarza. Jest haftem, lecz nie jest Tym, Który go utkał. Jest pasywna, a nie aktywna; jest wzorcem, lecz nie jest źródłem. Jest porządkiem, lecz nie jest Tym, Który ustanowił ów porządek. Jest prawem, lecz nie jest mocą. Jest kodeksem prawd wynikającym z woli, lecz nie jest prawdą, która nie podlegałaby owej woli.
14. Pokusę i powab dla sumienia, które jest zasadniczą częścią natury istot świadomych, odczuwa się dzięki urokowi przyciągającej do siebie prawdy.
15. Zasadnicza natura wszelkich istot nie kłamie. Chęć wzrośnięcia obecna w ziarnie oznajmia: "Wykiełkuję i wydam owoce!", i mówi prawdę. Jajko ukazuje pragnienie życia, mówiąc: "Stanę się kwoką" - i tak się dzieje, za zezwoleniem Boga, zatem jajko mówi prawdę. Poprzez skłonność do zamarzania garść wody mówi: "Rozprzestrzenię się", i nawet nieustępliwe żelazo nie zada jej kłamu; słuszność owych słów rozbija żelazo. Owe skłonności są przejawami rozkazów stworzenia, które mają swój początek w woli Boga.
16. Przedwieczna moc, która nie pozostawia nawet mrówek bez ich księcia, a pszczół bez królowej, z pewnością nie pozostawiła rodzaju ludzkiego bez proroków. Jak rozdzielenie się księżyca było w świecie przejawów cudem Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) dla ludzi, tak jego wniebowstąpienie było najwyższym cudem, dokonanym wobec aniołów i istot duchowych w świecie wewnętrznej wartości każdej rzeczy. Poprzez ów jasny cud została udowodniona świętość jego proroctwa, a owa olśniewająca istota rozsiała blask na wszystkie wewnętrzne światy, jak rozsiewają światło błyskawica lub księżyc.
17. Obie części wyznania wiary poświadczają siebie nawzajem. Pierwsza jest dowodem przyczyny, której skutkiem jest druga, zaś druga jest dowodem przyczyny, której skutkiem jest pierwsza.
18. Życie jest rodzajem przejawu jedności w mnogości, a zatem prowadzi do jedności; życie sprawia, że jedna rzecz staje się właścicielem wszystkiego.
19. Dusza jest świadomym prawem, posiadającym zewnętrzny kształt istnienia. Jak stabilne i trwałe prawa stworzenia, tak również
dusza przybywa ze świata Bożego rozkazu i tego atrybutu Boga, jakim jest wola. Boża wszechmoc odziewa ją w istnienie i stroi w zmysły. Bóg sprawia, że delikatny, płynący byt staje się muszlą dla owego klejnotu. Istniejąca dusza jest bratem prawa, które można sobie wyobrazić; obie te rzeczy trwają i przybywają ze świata Bożego rozkazu. Jeśli moc Przedwiecznego przyodziałaby prawa rządzące różnymi gatunkami istot w zewnętrzne istnienie, owe prawa stałyby się duszami, zaś jeśli dusza pozbyłaby się świadomości, wciąż pozostałaby prawem, które nigdy nie umiera.
20. Byty stają się widoczne dzięki światłu, a ich istnienie można poznać dzięki życiu. Światło i życie są zatem odkrywcami.
21. Chrześcijaństwo albo wybuchnie, albo też oczyści się, składając broń przed islamem. Kilka razy doszło do rozłamu w chrześcijaństwie, i powstał protestantyzm. Następnie protestantyzm również został rozdarty i zbliżył się do potwierdzenia Bożej jedności. Obecnie trwają przygotowania do tego, by chrześcijaństwo ponownie się podzieliło. Albo wybuchnie i zgaśnie, albo też wcześniej ujrzy prawdy islamu, które obejmują również podstawy prawdziwego chrześcijaństwa, i złoży przed nimi broń.
Prorok Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) napomknął o owej wielkiej tajemnicy, kiedy powiedział: Jezus przyjdzie, zstępując z nieba, będzie on spośród mojej społeczności i będzie postępował zgodnie z moim prawem szari'a.
22. Raczej świętość tego, kto jest autorytetem, niż dowody prowadzi rzeszę ludzi do tego, by stosowali się do jego nauk.
23. Każda z zasadniczych i bezspornych kwestii religii, a takich jest dziewięćdziesiąt dziewięć procent, jest niczym diamentowy filar, podczas gdy kwestie sprzeczne i otwarte dla interpretacji stanowią tylko dziesięć procent. Dziewięćdziesięciu diamentowych filarów nie można oddać pod ochronę dziesięciu filarów ze złota. Księgi i interpretacje powinny być teleskopami służącymi obserwowaniu Koranu; powinny być zwierciadłami, nie zaś cieniami ani przedstawicielami!
24. Interpretacji prawa może dokonywać na własną rękę każdy, kto jest do tego zdolny, jednak taki człowiek nie może ustanawiać prawa.
25. Wzywanie innych do przyjęcia danej koncepcji jest zależne od przyjęcia jej przez uczonych; w przeciwnym razie taka idea jest innowacją i powinna zostać odrzucona.
26. Ponieważ ze swej natury człowiek jest szlachetny, poszukuje prawdy. Czasami napotyka na fałsz, lecz uważa, że istnieje prawda, która ochroniła ów fałsz, by zachować go w sercu tego człowieka. Następnie, gdy stara się dosięgnąć rzeczywistości, zbłądzenie bez udziału jego woli zadaje mu cios w głowę, zaś człowiek zanurza głowę w owym zwątpieniu, biorąc je za prawdę.
27. Boża wszechmoc posiada wiele zwierciadeł, a każde kolejne jest bardziej delikatne i przejrzyste od poprzedniego. Zmieniają się one, jak woda zmienia się w powietrze, powietrze w eter, eter w świat podobieństw, świat podobieństw w świat duchowy, a nawet w czas i myśl. Pojedyncze słowo w zwierciadle, jakim jest powietrze, staje się milionami słów. Pióro Bożej mocy spisuje tajemnicę owego rozmnażania się w prawdziwie cudowny sposób, a odbicia są identyczne albo z tym, co ukazują, albo też z naturą owej rzeczy. Obrazy istot posiadających materialne ciało są ruchome, lecz martwe, podczas gdy obrazy świetlistych istot duchowych w ich zwierciadłach są żyjące i połączone z owymi istotami; nawet jeśli nie są identyczne, nie są też zupełnie różne.
28. Jako że słońce obraca się wokół własnej osi, jego owoce nie spadają, tymczasem gdyby nie ten ruch, planety upadłyby i rozproszyły się.
29. Jeśli światło myśli nie zostanie oświecone światłem serca i nie połączy się z nim, będzie ciemnością i zrodzi tyranię. Jeśli białko oka, które przypomina dzień, nie połączyłoby się z czernią jego źrenicy, która przypomina noc, oko nie byłoby okiem i byłoby niewidome. Podobnie, jeśli czarne jądro serca nie będzie obecne w bieli myśli, zabraknie wnikliwości.
30. Jeśli wiedza nie posiada wnikliwości serca, jest ignorancją. Udział w danej rzeczy to jedno, wiara to co innego.
31. Rzeczy przyozdobione pięknymi haftami, lecz pozbawione znaczenia, są dla zwodniczych i prostych umysłów.
32. Uczony, który jest przewodnikiem dla innych, powinien być owcą, nie zaś ptakiem. Owca daje swemu jagnięciu mleko, podczas gdy ptak daje swemu pisklęciu jedzenie, które zwraca.
33. Istnienie danej rzeczy jest zależne od istnienia wszystkich jej części. Jeśli chodzi o niebyt, ponieważ zachodzi on mimo nieistnienia jednej części, słaby człowiek wspiera to, co destrukcyjne, by ukazać swą siłę, działa negatywnie, miast działać pozytywnie.
34. Jeśli prawa wydane przez rząd nie są połączone z zasadami mądrości, a więzi narzucone siłą nie są połączone z prawami prawdy, nie mogą być owocne dla ludzi jako ogółu.
35. Tyrania przywdziała kapelusz sprawiedliwości; zdrada odziała się w szatę patriotyzmu; dżihadowi nadano imię rebelii, a niewolę nazwano wolnością! Oto, jak zamieniono kształty tego, co jest przeciwne sobie nawzajem!
36. Polityka obracająca się wokół zysku jest barbarzyństwem.
37. Okazanie przyjaźni wobec głodnej bestii nie wywołuje jej litości, lecz wzmaga jej głód. Jej kły i pazury tylko zapragną, by rozedrzeć ofiarę.
38. Czas pokazał, że ani wejścia do Raju nie można kupić za niską cenę, ani też Piekło nie jest czymś, czego istnienie nie jest konieczne.
39. Choć zalety tych, których świat zna jako klasy wyższe, powinny być przyczyną skromności i pokory, doprowadziły do ucisku i arogancji. Choć ubóstwo i bezsilność biednych i prostych ludzi powinny być przyczynami litości i darów, skutkują niewolą i ujarzmieniem.
40. Jak długo dzięki danej rzeczy będzie można zyskać zaszczyty i dobro, tak długo będzie ona ofiarowana klasom wyższym, lecz jeśli chodzi o to, co złe, z pewnością zostanie to rozdzielone między prostych ludzi.
41. Jeśli człowiekowi brakuje celu, o którym myśli, jeśli zapomina o nim bądź udaje, że o nim zapomniał, jego myśli stale będą obracać się wokół jego własnego "ja".
42. Wszelkie rewolucje i całe zepsucie mają swój początek w dwóch powiedzeniach, które zachęcają do złych cech moralnych i są źródłem wad.
Powiedzenie pierwsze: " Dopóki mam pełny brzuch, cóż mnie obchodzi, że inni umierają z głodu?"
Powiedzenie drugie: " Cierpisz trudności po to, by moje życie było wygodne; pracujesz po to, bym ja mógł jeść".
Jest tylko jedno lekarstwo umożliwiające wykorzenienie tego, o czym mówi pierwsze powiedzenie, a jest nim obowiązek dawania jałmużny, podczas gdy lekarstwem na to, o czym mówi drugie z nich, jest zakazanie lichwy i odsetek: "Wstęp wzbroniony! Zakaz wstępu! Nie masz prawa, by tu wejść!" Ludzkość nie baczy na to, co jej rozkazano, przez co spadają na nią ciężkie ciosy. Musi zwrócić uwagę na ów rozkaz, zanim otrzyma kolejny cios, jeszcze cięższy!
43. Wojny między narodami i krajami zostaną zastąpione przez wojny między klasami społecznymi, ponieważ jak człowiek nie chce być niewolnikiem, tak nie chce być jedynie wyrobnikiem trudzącym się dla innych.
44. Człowiek, który dąży do celu używając tego, co zakazane, zwykle zostaje ukarany, kiedy osiąga coś wręcz przeciwnego do tego, co
zamierzał. Wynagrodzeniem za niedozwoloną miłość - taką, jak miłość do Europy - będzie okrutna wrogość umiłowanego.
45. Przeszłość i nieszczęścia powinny być rozważane w świetle Bożego zarządzenia (ar. al-qadr), podczas gdy przyszłość i grzechy z punktu widzenia odpowiedzialności przed Bogiem. W tej kwestii zgodni są nawet al-dżabrijja i mu'tazylici.
46. Nie należy wymawiać się bezsilnością, gdy można znaleźć rozwiązanie, zaś gdy nie można znaleźć rozwiązania, wtedy nie powinna być wymierzana kara.
47. Rany tego życia mogą zostać uleczone, lecz jeśli chodzi o muzułmańską dumę i honor, a także o dumę narodową muzułmanów, to ich rany są nadzwyczaj głębokie.
48. Czasami zdarza się, że z powodu jednego rozkazu przepada cała armia, a jeden pocisk prowadzi do zagłady trzydziestu milionów ludzi. W pewnych okolicznościach poprzez niewielkie działania człowiek wznosi się do poziomu najwyższego z wysokich, zaś w innych niewielkie działanie powoduje, że spada on na poziom najniższego z niskich.
49. Jedno ziarno prawdy niszczy stos kłamstw i jest lepsze niż mnóstwo złudzeń.
Wszystko, co mówicie, powinno być prawdą, lecz nie jest dobrze widzianym mówienie wszystkiego, co jest prawdziwe.
50. Człowiek, który dostrzega w rzeczach dobro, ma dobre myśli, zaś kto ma dobre myśli, ten doznaje przyjemności płynących z życia.
51. Tym, co daje ludziom życie, jest nadzieja, zaś tym, co ich zabija, jest rozpacz.
52. Od dawnych dni to muzułmańskie państwo wzięło na siebie obowiązek podtrzymywania słowa Bożego, utrzymania niepodległości i dżihadu dla islamu. Jeśli tego obowiązku podejmie się choćby część społeczności, reszta jest z niego zwolniona. Ten kraj uważał, że ma obowiązek poświęcić się dla islamu, był zjednoczony i niósł sztandar Kalifatu. Nieszczęścia, z powodu których ten kraj cierpi obecnie, zostaną zrekompensowane przez przyszły dobrobyt i wolność świata muzułmańskiego, jako że owe nieszczęścia w cudowny sposób przyspieszają wzrost muzułmańskiego braterstwa, które jest zaczynem naszego życia.
53. Przypisywanie chrześcijaństwu cnót cywilizacji, które do niego nie należą, i ukazywanie wsteczności, która jest wrogiem islamu, jako jego przyjaciela, jest tym samym, co sugerowanie, że sklepienie niebieskie obraca się w przeciwną stronę.
54. Niezrównany matowy diament zawsze będzie lepszy od lśniącego okruchu szkła.
55. Ten, który postrzega wszystko poprzez materializm, widzi tylko to, co widzą jego oczy, a oczy takiego człowieka pozostają ślepe na kwestie natury duchowej.
56. Jeśli przenośnie upadają z rąk uczonych w ręce ignorantów, ludzie zaczynają przyjmować ich znaczenie dosłowne, co otwiera drzwi prowadzące do zabobonu.
57. Łaska większa od łaski Boga nie jest łaską. Wszystkie rzeczy powinny być opisywane takimi, jakie są.
58. Sława przypisuje człowiekowi to, co do niego nie należy.
59. Hadisy są źródłem życia i inspiracją dla prawdy.
60. Odrodzenie religii jest odrodzeniem narodu, a życie religii jest światłem życia.
61. Koran, który jest miłosierdziem dla całej ludzkości, dopuszcza istnienie tylko takiej cywilizacji, która pozwala na osiągnięcie szczęścia jeśli nie wszystkim, to przynajmniej większości.
Jej punktem oparcia jest siła, a jej cechą jest agresja.
Jej celem jest zysk, a cechami - przepychanie się ku niemu i bijatyka. Jej zasadą życiową jest konflikt, a cechą - walka.
Tym, co łączy masy, są rasizm i negatywny nacjonalizm, które karmią się, pożerając innych, a cechą takiego stanu rzeczy jest niezgodność.
Jej ponętną służbą jest podburzanie lubieżności i namiętności oraz zaspokajanie żądz, jednak pożądanie powoduje, że człowiek staje się dziką bestią.
Jeśli zaś chodzi o zasady cywilizacji opartej na nakazach przyniesionego przez Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) prawa szari'a, są one następujące:
Jej punktem oparcia nie jest siła, lecz prawda, a jej cechami są sprawiedliwość i zgoda.
Jej celem jest cnota, nie zaś zysk, a cechami - miłość i powab.
Tym, co jednoczy ludzi, są więzy religii, kraju i grupy społecznej, nie zaś rasizm i nacjonalizm, a cechami tego stanu rzeczy są szczere braterstwo, pokój i walka wyłącznie w obronie przez agresją z zewnątrz.
Jej życiową zasadą jest wzajemne wspieranie się, nie zaś konflikt, a cechami - zgoda i solidarność.
Cywilizacja islamu ofiarowuje przewodnictwo zamiast żądzy, zaś cechami owego przewodnictwa są rozwój człowieka i postęp duchowy.
Nie wypuszczajcie zatem z rąk islamu, owego obrońcy naszego istnienia, lecz uchwyćcie islam z całej siły, w przeciwnym razie będziecie zgubieni!
62. Nieszczęście dotykające ogół jest wynikiem błędu popełnionego przez większość. Nieszczęście jest wynikiem przestępstwa i wstępną odpłatą za zbrodnię.
63. Męczennik uważa samego siebie za żyjącego. Nie cierpi mąk śmierci, zatem myśli, że życie, które poświęcił, nie zostało przerwane i trwa, jednak jego obecne życie jawi mu się jako bardziej czyste.
64. Czysta sprawiedliwość Koranu nie przelewa krwi niewinnego, nawet przez wzgląd na całą ludzkość. Te dwie rzeczy są równe tak w oczach Bożej mocy, jak i w oczach Bożej sprawiedliwości. Jednakże własny interes czyni człowieka takim, który zniszczy wszystko, co staje na drodze jego ambicjom, nawet cały świat i całą ludzkość.
65. Strach i słabość są zaproszeniem dla wpływów z zewnątrz.
66. Nie powinno się poświęcać określonych korzyści dla wyimaginowanych szkód.
67. Polityka Stambułu w obecnych czasach jest taką samą chorobą, jak grypa hiszpańska.
68. Możesz mówić złemu człowiekowi: "Jesteś dobry, jesteś dobry", a nie słyszano jeszcze o tym, żeby taki człowiek stał się dobry. Jeśli jednak mówisz dobremu człowiekowi "jesteś zły, jesteś zły", nierzadko rzeczywiście staje się on zły.
69. Jak długo wróg twojego wroga pozostaje jego wrogiem, jest twoim przyjacielem; jak długo przyjaciel twojego wroga pozostaje jego przyjacielem, jest twoim wrogiem.
70. Oto, czym jest zatwardziałość: jeśli Szatan wspomaga kogoś, ów człowiek nazwie go aniołem i będzie wzywał błogosławieństw dla niego;
jeśli jednak napotka anioła wśród swych przeciwników, nazwie go przebranym szatanem i będzie go przeklinał.
71. Lekarstwo na jedną chorobę może być trucizną w innej, a zbyt duża dawka lekarstwa jest przyczyną choroby.
72.
73. Jeśli społeczność nie jest jedną, niepodzielną liczbą całkowitą, jedna mniejszość powoduje powstawanie kolejnych, jak przy mnożeniu ułamków.
74. Brak akceptacji bywa mylony z akceptacją nieistnienia. Świadectwem braku akceptacji jest brak ustalonego dowodu, podczas gdy akceptacja nieistnienia wymaga dowodu tego, że dana rzecz nie istnieje. Brak akceptacji jest wątpliwością, zaś akceptacja nieistnienia jest zaprzeczeniem.
75. Jeśli wątpliwość w kwestiach wiary niszczy jedno świadectwo, lub nawet setki świadectw, nie wyrządza szkody założeniu, jako że pozostają setki innych świadectw.
76. Należy podążać za większością muzułmanów. 'Umajjadzi, którzy byli opieszali w religii, ostatecznie stali się częścią społeczności sunnitów, kiedy podążyli za większością. Co się tyczy szyitów, którzy mocno trzymali się religii, lecz byli w mniejszości, jeśli chodzi o ich praktyki, ostatecznie tylko część z nich podążyła za ar-rafida.
77. Jeśli jednomyślność w temacie czegoś, co dobre, prowadzi do konfliktu w temacie czegoś, co jest lepsze, wówczas to, co jest dobre, staje się lepsze od tego, co zdaje się lepsze, a słuszność jest bardziej prawdziwa niż coś, co z pozoru jest bardziej prawdziwe. Każdy może powiedzieć o własnej drodze: "Ta droga jest słuszna", jednak nie ma prawa powiedzieć: "Jedynie ta droga jest słuszna"; lub też może powiedzieć: "Moja droga jest dobra", jednak nie powinien mówić: "Moja droga jest jedyną dobrą drogą".
78. Gdyby nie istniał Raj, Piekło nie byłoby męką.
79. W miarę jak czas się starzeje, Koran staje się młodszy, a jego znaki zaczynają być widoczne. Jak czasami światło zdaje się być ogniem, tak niekiedy wspaniała elokwencja zdaje się być przesadą.
80. Stopnie ciepła pojawiają się dzięki chłodowi, a stopnie piękna poprzez szpetotę. Moc Przedwiecznego jest czymś zasadniczym, koniecznym i nierozłącznym z Jego istotą. Nie może do niej przeniknąć żadna słabość; nie mogą w niej istnieć żadne stopnie, a w odniesieniu do niej wszelkie rzeczy są sobie równe.
81. Obraz słońca, który jest błyskiem jego przejawu, ukazuje te same cechy w powierzchni morza, jak i we wszystkich kroplach wody w morzu.
82. Życie jest przejawem jedności, a jedność jest konsekwencją życia.
83. Tak długo, jak pozostaje nieznanym, kto spośród ludzi jest świętym, w jakim czasie w piątek modlitwy zostają przyjęte, która noc ramadanu jest Nocą Przeznaczenia i które z Najpiękniejszych Imion Boga jest Jego Najwspanialszym Imieniem, pozostałe zachowują swoją wartość i nadaną im doniosłość. Dwadzieścia lat niepewnego życia jest lepsze od tysiąca lat życia, którego koniec został już określony.
84. Konsekwencje grzechu na tym świecie są świadectwem kary za grzech w świecie, który nadejdzie.
85. Z punktu widzenia Bożej mocy zaopatrzenie jest tak samo ważne, jak życie. Boża moc powołuje do istnienia, Boże postanowienie odziewa w kształt, a Boża łaska karmi i pielęgnuje. Życie jest sumarycznym, określonym i widocznym produktem. Zaopatrzenie nie jest sumaryczne, lecz stopniowe, powszechne i pobudzające do myślenia. Nikt nie umiera z głodu, ponieważ śmierć następuje, zanim wyczerpie się pożywienie zmagazynowane w ciele w postaci tłuszczu. Oznacza to, że zabija nie brak zaopatrzenia, lecz choroba będąca wynikiem porzucenia przyzwyczajeń.
86. Dozwolonym zaopatrzeniem dla mięsożernych spośród dzikich zwierząt jest padlina, a tej są niezliczone ilości; spożywając ją, drapieżniki zarówno znajdują pożywienie, jak oczyszczają oblicze ziemi.
87. Kęs pożywienia wart jeden kurusz i kęs wart dziesięć kuruszów są tym samym, zanim znajdą się w ustach i znikną w gardle. Różnicę stanowi jedynie te kilka sekund, przez które znajdują się one w ustach. Płacenie dziesięciu kuruszów miast jednego, by tylko zaspokoić zmysł smaku (który podobny jest nadzorcy lub odźwiernemu), jest wielkim marnotrawstwem i rozrzutnością.
88. Kiedy przyjemność wzywa, człowiek powinien powiedzieć: "Jest tak, jakbym to zjadł" (tur. Sanki yedim). Człowiek, który przyjmie to za swą wiodącą zasadę, mógłby zjeść nawet meczet nazwany Sanki Yedim, lecz nie zrobi tego.
89. W dawnych czasach mało kto spośród muzułmanów chodził głodny, a ludzie pragnęli wygodnego życia. Dzisiaj są głodni, a nie pragną żadnych przyjemności.
90. Raczej przejściowe cierpienia, nie zaś przejściowa przyjemność, winny być witane z uśmiechem i przyjmowane z zadowoleniem. Minione przyjemności sprawiają, że człowiek mówi: "Biada, biada!", co jest wyrazem ukrytego cierpienia, podczas gdy minione cierpienia sprawiają, że człowiek mówi "Och, och!", opowiadając o trwałej przyjemności i o darach Boga.
91. Również zapomnienie jest darem Boga, ponieważ pozwala człowiekowi na to, by cierpiał ból tylko przez jeden dzień, a sprawia, że reszta dni cierpienia zostaje zapomniana.
92. Każde nieszczęście jest w pewnym stopniu darem, jak na przykład upał. Powinniśmy myśleć o większych nieszczęściach, zauważyć dar Boży w tym, które jest mniejsze, i dziękować Bogu. Jeśli wyolbrzymiamy nieszczęście, to ono rośnie; jeśli się nim martwimy, staje się podwójnym nieszczęściem; obraz i imaginacja serca stają się prawdą, a nieszczęścia dosięgają również i serca.
93. W społeczeństwie jako całości każdy posiada własne okno (znane jako ranga), przez które zarówno widzi, jak i jest widziany. Jeśli okno znajduje się wyżej niż sięga wzrost człowieka, człowiek urośnie poprzez swą arogancję, lecz jeśli jest niżej, pochyli się z powodu swej skromności, by na tym poziomie widzieć i być widzianym. Miarą wielkości człowieka jest to, co małe, to jest skromność, zaś skalą dla tego, co małe, jest to, co wielkie, czyli arogancja.
94. Godność człowieka słabego w obliczu silnego powoduje arogancję tego, kto jest silny, podczas gdy skromność człowieka silnego w obliczu słabego powoduje poniżenie tego, kto jest słaby. Powaga zachowywana przez kogoś, kto jest autorytetem, w jego urzędzie jest dostojeństwem, podczas gdy jego pokora byłaby dla niego poniżeniem, zaś w jego własnym domu powaga jest pychą, a pokora - skromnością. Jeśli dany człowiek jest sam, wówczas jego tolerancja i poświęcenie są tym, co dobre,
lecz jeśli ludzi jest więcej, a ponadto są powiązani z innymi, te cechy stają się perfidią i tym, co niekorzystne. Człowiek powinien przełknąć zniewagi dla swej dumy i nie być chełpliwym, kiedy działa we własnym imieniu, lecz może być chełpliwy i nie powinien chować swej dumy do kieszeni, kiedy działa w imieniu narodu.
95. Zostawianie innym planowania czynności wstępnych w danej kwestii jest lenistwem, podczas gdy oczekiwanie na rezultaty jest zdaniem się na Boga. Pogodzenie się z losem i przyjęcie owoców własnej pracy jest zadowoleniem i umacnia chęć dalszego dokładania starań, tymczasem robienie jedynie tego, po czemu istnieją środki, jest brakiem przedsiębiorczości.
96. Jak istnieją posłuszeństwo i bunt wobec rozkazów prawa szariatu, tak istnieją posłuszeństwo i bunt wobec rozkazów Stwórcy we wszechświecie. Co się tyczy tych pierwszych, nagroda i kara następują najczęściej w życiu ostatecznym, zaś co się tyczy tych drugich - najczęściej na tym świecie. Na przykład nagrodą za cierpliwość jest zwycięstwo; karą za bezczynność jest ubóstwo; nagrodą za wysiłek jest majątek, a nagrodą za wytrwałość - triumf. Sprawiedliwość bez równości nie jest sprawiedliwością.
97. Wzajemne podobieństwo jest przyczyną sprzeczności; zbieżność jest podstawą solidarności; małostkowy charakter jest źródłem arogancji; słabość jest źródłem dumy; bezsilność jest źródłem sprzeciwu; ciekawość jest nauczycielem przekazującym wiedzę.
98. Poprzez potrzeby, a zwłaszcza poprzez głód, moc Stwórcy dzierży cugle wszystkich zwierząt i przodującego wśród nich człowieka, ustawiając owe stworzenia we właściwym porządku. Stwórca uratował świat przed anarchią, uczynił mistrza cywilizacji potrzebującym, zagwarantował postęp.
99. Strapienie uczy występku, rozpacz jest źródłem zbłądzenia, a ciemności serca są źródłem duchowych strapień.
100.
Kiedy do zgromadzenia braci dołączy piękna kobieta, wzbudzi to hipokryzję, rywalizację i zawiść. Oznacza to, że odsłanianie ciała przez kobiety prowadzi do ujawnienia złych cech charakteru u cywilizowanego mężczyzny.
101. Przedstawianie zwłok jako uśmiechniętych odegrało wielką rolę w uczynieniu skażonej przez zło i zepsutej duszy współczesnego człowieka tym, czym jest.
102. Posąg, którego wznoszenie jest zakazane, jest albo obróconą w kamień tyranią, albo wcieloną w ów kształt żądzą, albo ucieleśnioną hipokryzją.
103. Dla tego, kto prawdziwie wkroczył w granice islamu, ściśle podporządkowując się jego bezspornym kwestiom, pragnienie rozwoju jest pragnieniem doskonalenia się. Jednak dla kogoś, kogo z powodu jego niedbalstwa w religii uważa się za pozostającego poza owymi granicami, pragnienie rozwijania się jest pragnieniem zniszczenia. W czasie burzy i trzęsienia ziemi jest wskazane, by nie otwierać drzwi idżtihadu, a także zamknąć okna. Nadmiernej wolności i ułatwieniom nie powinno się pobłażać poprzez dyspensę, lecz należy stanowczo i surowo ostrzegać przed nimi.
104. Godne pożałowania jest to, że prawda staje się bezwartościowa w bezwartościowych rękach.
105. Nasza planeta przypomina istotę żywą i ukazuje oznaki życia. Gdyby zmniejszyć ją do rozmiaru jajka, czyż nie stałaby się pewnego rodzaju zwierzęciem? Lub też jeśli bakteria zostałaby powiększona do rozmiarów planety, czyż nie byłaby do niej podobna? Jeśli coś posiada życie, posiada również duszę. Jeśli świat zostałby zmniejszony do rozmiaru człowieka, a gwiazdy zostały uczynione cząsteczkami substancji jego istnienia, czyż nie byłyby również żywymi i świadomymi istotami? Tak, wśród stworzeń Boga jest wiele tego rodzaju zwierząt, które do Niego należą.
106. Istnieją dwa prawa szari'a:
Pierwsze to prawo szariatu, które znamy, które nakazuje działania i uczynki człowieka, owego mikrokosmosu, a swój początek bierze z atrybutu Bożej mowy.
Drugie to najwyższe prawo szari'a stworzenia, które nakazuje ruch i spoczynek świata, owego "makroczłowieka", swój początek bierze z atrybutu woli Boga, a niekiedy błędnie jest nazywane naturą. Stanowiący wielką społeczność aniołowie są tymi, którzy niosą rozkazy stworzenia, są przedstawicielami i uosobieniami owych rozkazów, które biorą swój początek z atrybutu woli Boga i są prawem szari'a stworzenia.
107.
108. Materializm jest duchową zarazą, a zarażony człowiek cierpi na straszliwą gorączkę, która sprawia, że spada na niego gniew Boga. Im bardziej w człowieku rozwija się zdolność zaszczepiania i krytyki, tym bardziej szerzy się owa zaraza.
109. Najbardziej nieszczęsnym, strapionym i cierpiącym z ludzi jest ten, który nie ma żadnego zajęcia, ponieważ bezczynność jest kuzynem nieistnienia. Jednakże trud nadaje istnieniu życie i jest wzbudzeniem do życia.
110. Zyski z banków, które otwierają drzwi dla lichwy i odsetek, są dla niewiernych, którzy są najgorszymi z ludzi, dla największych tyranów z przeszłości i dla największych nikczemników spośród tych, którzy przyjdą. Banki wyrządzają absolutną krzywdę światu muzułmańskiemu, a zamożność ludzi nie powinna być w ogóle brana pod uwagę. Jeśli niewierni podżegają do wojny i są napastnikami, nie zasługują na żaden szacunek i są niegodziwi.
111. Celem kazania (ar. chutba) podczas modlitwy piątkowej jest napomknienie o zasadniczych i bezspornych kwestiach w religii, nie zaś pouczanie w kwestiach teoretycznych. O tym, co zasadnicze, najlepiej przypominają terminy z języka arabskiego.
112. Kiedy jest zachowana równowaga między hadisami i wersetami Koranu, staje się jasne, że nawet najbardziej elokwentny z ludzi nie może dosięgnąć poziomu elokwencji właściwego wersetom koranicznym ani też jego mowa nie może nawet stać się do nich podobna.