Listy
— 378 —

List Dwudziesty Czwarty

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
يَفْعَلُ اللّٰهُ مَا يَشَٓاءُ وَ يَحْكُمُ مَا يُر۪يدُ

Pytanie: W jaki sposób troskliwą pielęgnację, przemyślne i przynoszące korzyści planowanie i czułą łaskawość takich Najpiękniejszych Imion Boga, jak "Najbardziej Litościwy", "Wszechmądry" i "Miłujący", które należą do najwspanialszych spośród Jego Imion, można pogodzić ze śmiercią i niebytem, z zanikiem i rozłąką, ze straszliwymi i okropnymi nieszczęściami i trudnościami? W porządku, człowiek zmierza ku wiecznej szczęśliwości, zatem możemy znieść to, iż kroczy on drogą ku śmierci, lecz co z delikatnymi gatunkami drzew i roślin, co z prześlicznymi kwiatami, jakimi są wszelkie stworzenia żywe i wszelkie gatunki zwierząt, które zasługują na istnienie, miłują życie i pragną nieśmiertelności? Jaka litość i jaka łaskawość zawierają się w tym, że wszystkie bez wyjątku, stale są unicestwiane, w ich szybkim odsyłaniu w niebyt bez dozwolenia im na zwłokę choćby taką, jakiej potrzebują na otwarcie oczu, w tym, że zostały stworzone dla trudu bez przerwy choćby na zaczerpnięcie oddechu, w tym, że podlegają nieszczęściom, jakie nie pozostawiają w spokoju żadnego z nich, w zabijaniu ich wszystkich bez wyjątku, w śmierci, która nie pozostawia przy życiu żadnego z nich, w ich odchodzeniu bez żadnego zadowolenia jakiegokolwiek z nich? Jaka mądrość i zamysł, jaka łaska i miłosierdzie są w tym zawarte?

Odpowiedź: Poprzez pięć Znaków, które ukazują konieczną przyczynę i powód, poprzez pięć Wskazówek, zwracających uwagę na cele i korzyści, postaramy się spojrzeć z oddali na potężną prawdę, która odpowie na to pytanie, a jest ona nadzwyczaj rozległa, głęboka i wzniosła.

— 379 —

Stacja Pierwsza

(składająca się z pięciu Znaków)

ZNAK PIERWSZY

Jak to opisaliśmy w zakończeniu Słowa Dwudziestego Szóstego, kiedy zdolny rzemieślnik wykonuje drogocenną szatę, ozdobioną klejnotami i haftami, zatrudnia biednego człowieka w zamian za należne za jego pracę wynagrodzenie. By ukazać swe zdolności i kunszt, odziewa on owego człowieka w tę szatę, następnie mierzy ją i przycina, wydłuża i skraca, nadaje jej różne kształty, a także nakazuje biedakowi, by ten to siadał, to wstawał. Czyż ów nieszczęsny człowiek ma prawo do tego, by powiedzieć rzemieślnikowi: "Dlaczego wtrącasz się do spraw owej szaty, która czyni mnie pięknym, przerabiając ją i zmieniając? Dlaczego domagasz się, żebym to wstawał, to siadał, przeszkadzając mi i sprawiając mi trudność?"

Dokładnie w ten sam sposób, by ukazać doskonałość Swego kunsztu poprzez hafty Swoich Najpiękniejszych Imion, Stwórca, Któremu należy się wszelka chwała, czyni zasadniczą naturę istot modelem lub manekinem, następnie przyodziewa je wszystkie - a zwłaszcza stworzenia żywe - w szaty ciała, przyozdobione klejnotami zmysłów, i zapisuje owe szaty piórem Bożego rozkazu i zarządzenia, ukazując w ten sposób przejawy Jego Najpiękniejszych Imion. Ponadto nadaje każdemu ze Swych stworzeń - we właściwy dla niego sposób i jako wynagrodzenie - doskonałość, przyjemność i blask.

Zatem czyż jakakolwiek rzecz ma prawo do tego, by rzec do Stwórcy, Któremu należy się wszelka chwała, Który ukazuje znaczenie słów:

مَالِكُ الْمُلْكِ يَتَصَرَّفُ ف۪ى مُلْكِه۪ كَيْفَ يَشَٓاءُ

słowami: "Przyczyniasz mi trudności i przeszkadzasz mi"? Niech Bóg uchroni! Istoty nie mają żadnych praw wobec Tego, Którego istnienie jest konieczne, ani nie mogą się ich domagać. Tym, co do nich należy, jest składanie podziękowań Bogu i wychwalanie Go - wypełnianie obowiązków, których spełnienia wymaga poziom egzystencji, jaki Bóg nadał każdemu ze Swych stworzeń, a każdy z owych poziomów egzystencji wymaga tego, by istniała jego przyczyna. Stopnie istnienia, które nie zostały nadane, są jedynie możliwościami,

— 380 —

które nie istnieją i których jest nieskończenie wiele, jeśli zaś chodzi o rzeczy, które nie istnieją, nie wymagają one swej przyczyny. Na przykład minerały nie mogą powiedzieć: "Dlaczego nie jesteśmy roślinami?", nie mogą się uskarżać. Tym, co do nich należy, jest składanie podziękowań Stwórcy za to, że powołał je do istnienia jako minerały. Rośliny nie mogą uskarżać się, pytając, dlaczego nie są zwierzętami; ich obowiązkiem jest składanie podziękowań, ponieważ otrzymały życie i istnienie. Jeśli chodzi o zwierzęta, to nie mogą one skarżyć się na to, że nie są ludźmi; ciążącym na nich obowiązkiem jest składanie podziękowań, jako że prócz życia otrzymały jeszcze cenną treść, jaką jest dusza. I tak dalej.

O, narzekający człowieku! Nie pozostałeś w niebycie, lecz zostałeś przyodziany w Boży dar, jakim jest istnienie. Zasmakowałeś życia - ani nie zostałeś pozostawiony nieożywionym, ani też nie zostałeś uczyniony zwierzęciem. Nie pozostałeś w zbłądzeniu, lecz otrzymałeś dar islamu. Doznałeś darów, jakimi są zdrowie i dobrobyt!

O, niewdzięczniku! Gdzie zdobyłeś prawo do tego, by nie dziękować Wszechmocnemu Bogu za wszystkie poziomy istnienia, które dał ci jako czysty dar? Jak to jest, że kiedy nie zostały ci wręczone wzniosłe dary, które są jedynie ewentualnościami i nie istnieją, uskarżasz się na Wszechmocnego Boga z bezsensowną chciwością, i jesteś niewdzięczny wobec tych spośród Jego darów, które otrzymałeś? Jeśli człowiek wznosi się do wyniosłej pozycji, jakby wspinał się na wierzchołek minaretu, i osiąga wysoką stację, zaś po drodze na każdym stopniu otrzymuje wielki dar, a jednak nie dziękuje Temu, Który wręczył mu owe dary i biadoląc, pyta, dlaczego nie wzniósł się jeszcze wyżej, w jak wielkim jest on błędzie! Jak niewdzięcznym zaprzeczeniem owych darów, jak wielką głupotą jest takie postępowanie! Pojąłby to nawet szaleniec!

O, niezadowolony, chciwy, marnotrawny, rozrzutny, niesprawiedliwie narzekający, niedbały człowieku! Wiedz z całą pewnością, że zadowolenie tkwi w przynoszących korzyść podziękowaniach, że chciwość jest niewdzięcznością i przyczyną straty, zaś oszczędność pięknym i pożytecznym wyrazem szacunku dla Bożych darów. Jeśli zaś chodzi o marnotrawstwo, jest ono szpetnym i szkodliwym lekceważeniem owych darów. Jeśli posiadasz choć trochę inteligencji, przyzwyczaj sam siebie do bycia zadowolonym i staraj się zaspokajać się tym, czego niewiele! Jeśli nie możesz tego znieść, powiedz:

"O, Najbardziej Cierpliwy!" i proś o cierpliwość. Bądź zadowolony z tego, że dano ci wiele, i nie uskarżaj się! Pojmij, na Kogo się uskarżasz, i zamilknij. Jeśli już musisz się żalić, uskarżaj się przed Wszechmocnym Bogiem na swą duszę, ponieważ to w niej tkwi przyczyna twego błędu.

— 381 —

ZNAK DRUGI

Jak stwierdziliśmy na zakończenie ostatniej kwestii Listu Osiemnastego, jednym z przykładów mądrości widocznej w stałym zmienianiu i odnawianiu wszelkich bytów przez Stwórcę, Któremu należy się wszelka chwała, jest zadziwiający i zdumiewający sposób, w jaki działa Jego wszechwładza, a oto on:

Działanie i ruch wszelkich stworzeń wynikają z ich żądz, pragnień, przyjemności i miłowania. Można powiedzieć, że we wszelkiego rodzaju działaniu zawarty jest pewien rodzaj przyjemności, lub nawet, że samo działanie jest rodzajem przyjemności. Przyjemność powoduje, że zwracamy się ku doskonałości, zaiste, już sama jest rodzajem doskonałości. Ponieważ działanie wskazuje na doskonałość, przyjemność i piękno; ponieważ Ten, Którego istnienie jest konieczne, Który jest całkowicie Doskonały i Któremu należy się chwała, łączy w Swej istocie, w Swych atrybutach i Najpiękniejszych Imionach wszelkie rodzaje doskonałości, zatem z całą pewnością, w sposób odpowiedni dla konieczności istnienia i świętości istoty Tego, Którego istnienie jest konieczne, w formie należnej Jego całkowitemu bogactwu i byciu ponad wszelką potrzebę, które zawarte są w Jego istocie, w sposób właściwy dla Jego absolutnej doskonałości i dla bycia wolnym od jakichkolwiek wad, do Niego należą bezgraniczna, święta litość i nieskończona, czysta miłość. Z całą pewnością istnieje nieskończona i święta gorliwość wynikająca z uświęconej litości i czystej miłości, z owej świętej gorliwości bierze początek nieskończona, uświęcona radość, zaś z niej bierze początek - jeśli możemy pozwolić sobie na takie określenie - nieskończona święta przyjemność. Z kolei z owej świętej przyjemności, z wdzięczności i doskonałości stworzeń, które są efektem gorliwości i faktu, że możliwości wszelkich istot rozwijają się dzięki działaniu Bożej mocy, biorą początek - jeśli można tak powiedzieć - nieskończona, uświęcona satysfakcja i święta duma, przynależna istocie Najbardziej Miłosiernego i Litościwego. To wszystko wymaga bezgranicznej aktywności, która z kolei wymaga nieograniczonych zmian, przekształceń, przemian, a także destrukcji, zaś nieograniczone przemiany wymagają istnienia śmierci, zagłady, zaniku i rozłąki.

Pewnego razu korzyści dotyczące celu istnienia, jakie ukazuje ludzka nauka i filozofia, zdały mi się nadzwyczaj mało znaczące. Dzięki temu pojąłem, że taka filozofia prowadzi jedynie do tego, co daremne. W konsekwencji tego wiodący filozofowie albo wpadają w bagno natury, albo stają

— 382 —

się sofistami, albo zaprzeczają istnieniu Bożej wiedzy i Bożego wyboru, albo też nazywają Stwórcę "tym, który wymaga istnienia siebie samego".

Wówczas Boże miłosierdzie wysłało mi na pomoc Najpiękniejsze Imię Boże "Wszechmądry", zaś ono ukazało mi wspaniałe cele wszystkich stworzeń. Zgodnie z nimi każde stworzenie i wszystko, co zostało stworzone, jest przesłaniem Boga zesłanym po to, by studiowały je istoty posiadające świadomość. Ukazanie owego celu zadowoliło mnie na rok, do czasu, gdy odsłoniły się przede mną cuda Bożego kunsztu zawarte ze wszystkich istotach, a cel, jaki dawniej mi ukazano, stał się dla mnie niewystarczającym. Wówczas ukazał mi się inny, jeszcze wspanialszy cel - podstawowy cel istnienia wszystkich stworzeń, wskazujący na ich Stwórcę. Pojąłem, że polega on na tym, iż stworzenia przedstawiają spojrzeniu Boga doskonałość Jego kunsztu, hafty Jego Najpiękniejszych Imion, ozdoby Jego mądrości i podarunki Jego miłosierdzia, są zwierciadłami dla Jego piękna i doskonałości. Ten cel był dla mnie zadowalający przez długi czas, dopóki nie stały się dla mnie widoczne cuda Bożej mocy i atrybuty Jego wszechwładzy i panowania (ar. rububijja) w nadzwyczaj szybkich przemianach zdumiewającej aktywności i kunsztu Bożego, przejawiających się w stwarzaniu każdej rzeczy. Cel, jaki ukazano mi dawniej, ponownie zdał mi się niewystarczający. Pojąłem, iż koniecznym jest, by przyczyna i powód (których istnienie również jest niezbędne) były tak wspaniałe, jak ostateczny cel. Właśnie wtedy ukazały mi się przyczyny, jakie wymieniam w owym Drugim Znaku oraz cele, jakie zostaną wymienione dalej, we Wskazówkach. Stało się dla mnie wiadome z całą pewnością, że działalność Bożej mocy we wszechświecie i nieprzerwanie płynąca fala wszelkich istot mają wielkie znaczenie, ponieważ poprzez nie Wszechmądry Stwórca sprawia, że wszystkie królestwa wszelkich istot wszechświata zaczynają mówić. Jest tak, jakby istoty ziemi i niebios wraz ze swym ruchem i działaniami były słowami tej mowy, którą jest ich ruch. Oznacza to, że ruch i zanik wynikające z działania są mową wychwalającą Boga. Aktywność w całym wszechświecie jest cichą mową wszechświata i całej różnorodności jego istot, które zostały uczynione mówiącymi.

ZNAK TRZECI

Rzeczy nie zmierzają do niebytu, lecz przechodzą z królestwa Bożej mocy do królestwa Bożej wiedzy, ze świata przejawów do świata tego, co niewidzialne; odwracają się od świata zmian i przemijania ku światu światła i wieczności. W rzeczywistości piękno i doskonałość przejawiające się w każdej rzeczy należne są Najpiękniejszym Imionom Boga, będąc ich odbiciami i przejawami. Ponieważ Imiona Boże są wieczne, a ich przejawianie się nie przemija, z pewnością odbicia owych

— 383 —

Najpiękniejszych Imion będą odnawiane i ponownie czynione pięknymi. Rzeczy nie znikają w niebycie; ich względne cechy zmieniają się, zaś ich prawdziwa natura i tożsamość, z których powstają ich piękno, powab, blask i doskonałość, są tym, co trwa.

Piękno istot pozbawionych duszy należne jest - podobnie jak cały zaszczyt, chwała, piękno i miłość - Najpiękniejszym Imionom Boga, które nie ponoszą żadnej szkody z powodu zmian, jakim podlegają istoty będące ich zwierciadłami.

Jeśli chodzi o istoty posiadające duszę, lecz bezrozumne, śmierć nie jest odejściem do zagłady ani przepadnięciem w niebycie, lecz ocaleniem od materialnego istnienia i burzliwych obowiązków życia. Owoce obowiązków, jakie wypełniły owe istoty, przenoszą się z ich samych do ich dusz. Pokładając zaufanie w Imieniu Boga, ich dusze trwają i zaiste, osiągają szczęście, na jakie zasłużyły.

Jeśli chodzi o istoty, które posiadają zarówno duszę, jak i rozum, dla nich śmierć tak czy inaczej jest podróżą do niekończącej się szczęśliwości, do wiecznego królestwa, które jest źródłem wszelkiej doskonałości, natury zarówno fizycznej, jak i duchowej, do innych miejsc zamieszkania, przygotowanych przez Wszechmądrego Stwórcę w królestwie pośrednim, w świecie podobieństw i w świecie duchowym, z których wszystkie przewyższają ten świat, jeśli chodzi o piękno i świetlistą jasność. Ich odchodzenie nie prowadzi do śmierci i zagłady, do rozłąki i niebytu, lecz do doskonałości, jaką osiągają.

W skrócie: Jako że Stwórca, Któremu należy się wszelka chwała, istnieje i jest Wieczny, jako że Jego atrybuty i Najpiękniejsze Imiona są wiecznie i nie mają swego końca, zatem z całą pewnością przejawy i odbicia Jego Najpiękniejszych Imion są odnawiane, co nadaje im pewnego rodzaju trwałość, nie są niszczone ani nie znikają, nie są efemeryczne ani nie są odsyłane do niebytu. Jest jasne, że człowiek właśnie z powodu swego człowieczeństwa jest związany z większością innych istot, czerpie przyjemność z ich szczęścia, a zasmuca go ich zniszczenie. Jeszcze większy żal czuje z powodu cierpienia stworzeń żywych, a zwłaszcza innych ludzi, szczególnie zaś tych ludzi, którzy są doskonali, których miłuje i podziwia, zaś jego szczęście staje się jeszcze większe, gdy i oni są szczęśliwi. Niczym czuła matka poświęca własne szczęście i wygodę na rzecz ich szczęścia i wygody. Zatem, dzięki światłu Koranu i tajemnicy wiary, wszyscy wierni - stosownie do ich poziomu - mogą czerpać szczęście ze szczęśliwości innych istot, z ciągłości ich istnienia, z tego, że zostają one ocalone od nicości, będąc drogocennymi Bożymi przesłaniami, dzięki

— 384 —

czemu mogą otrzymać światło wielkie jak cały świat, z którego każdy - stosownie do swego stopnia - może czerpać korzyści. Jeśli zaś chodzi o ludzi zbłądzenia, to prócz własnych cierpień zasmuca ich zniszczenie innych istot, ich przemijanie i pozorne odsyłanie do niebytu, a także ich cierpienie, jeśli owe istoty posiadają duszę. Oznacza to, że niewiara ludzi zbłądzenia wypełnia cały ich świat niebytem, który wylewa na ich głowy, sprawiając, że cierpią oni męki piekielne, zanim jeszcze trafią do Piekła.

ZNAK CZWARTY

Jak powiedzieliśmy w wielu miejscach Traktatów Światła, każdy władca posiada pod swymi rozkazami różne urzędy i ministerstwa, co wynika z tego, że jest on sułtanem, kalifem, najwyższym sędzią, wodzem naczelnym, i tak dalej. W ten sam sposób Najpiękniejsze Imiona Wszechmocnego Boga posiadają nieskończenie wiele rodzajów swych przejawów. Wszelkie różne gatunki i rodzaje stworzeń biorą swój początek z różnorodności owych przejawów. Zatem jako że każdy, do którego należy piękno i doskonałość, przejawia wrodzone mu pragnienie, by zarówno widzieć owe piękno i doskonałość, jak i ukazać je, także Najpiękniejsze Imiona Boga - ponieważ są niezmienne i wieczne - pragną ukazywać się w niezmienny sposób, a to ze względu na istotę Przeczystego i Przenajświętszego. Oznacza to, że pragną one widzieć swe odbicia, to jest pragną ujrzeć w zwierciadłach ich haftów przejaw swego piękna i odbicie swej doskonałości; to jest pragną, by wielka księga wszechświata i wielorakie przesłanie istot były odnawiane w każdej chwili; to jest pragną, by stale były zapisywane na nowo; to jest pragną zapisywania tysięcy różnych przesłań na jednej karcie i ukazywania każdego przesłania zaświadczającemu spojrzeniu Tego, Którego istota jest święta, Przeczystego i Przenajświętszego, Którego istnienie wyrażają owe przesłania; a ponadto pragną ukazać się spojrzeniom tych spośród czujących istot, które nad nimi rozmyślają, a także spowodować, by owe istoty odczytały Boże przesłania. Zastanów się nad poniższym poematem, który aluzyjnie wspomina o owej prawdzie:

Niezliczone są rodzaje liści w księdze tego świata,

Ilość jej liter i słów także jest nieskończona,

Zapisanych na stole kreślarskim Strzeżonej Tablicy prawdy,

A każde wcielone słowo o doniosłym znaczeniu jest światem.

تَاَمَّلْ سُطُورَ الْكَائِنَاتِ فَاِنَّهَا ٭ مِنَ الْمَیلَاِ الْاَعْلٰى اِلَيْكَ رَسَٓائِلُ

— 385 —

ZNAK PIĄTY, składający się z dwóch Punktów

Punkt Pierwszy: Ponieważ istnieje Wszechmocny Bóg, istnieje wszystko. Ponieważ każda rzecz jest powiązana z Wszechmocnym Bogiem, wszystkie istnieją dla wszystkich. Jest tak, ponieważ poprzez tajemnicę jedności Bożej, poprzez ich związek z Tym, Którego istnienie jest konieczne, wszelkie istoty są powiązane ze sobą nawzajem. Oznacza to, że poprzez tajemnicę jedności Bożej każda istota, która wie o swojej relacji z Tym, Którego istnienie jest konieczne (a także każda, której połączenie z Nim jest wiadome), staje się połączona ze wszystkimi istotami przez to, że jest połączona z Nim, Jedynym. Oznacza to, że dzięki cnotom, jakie nadaje wszelkim rzeczom ów związek, w każdej istocie może przejawiać się niekończące się światło istnienia. Pod tym względem nie istnieje dla nich ani rozłąka, ani śmierć. Życie trwające choć przez jedną przemijającą sekundę wydaje niezliczone światła istnienia. Tymczasem gdy nie ma relacji między bytem a jego Stwórcą lub nie jest ona znana, w istocie (a wśród istot także w człowieku) przejawiają się nieskończone rozłąki i śmierci, ponieważ w obliczu każdej istoty, z którą mógłby zostać powiązany, człowiek wystawiony jest na rozłąkę, rozstanie i śmierć, a jego własne istnienie musi ponieść ciężar niezliczonych przykładów niebytu i rozłąki. Nawet gdyby pozostał przy życiu przez milion lat, lecz bez połączenia z Bogiem, nie byłoby to równe życiu przez jedną tylko chwilę, lecz takiemu, w którym istnieje relacja, o jakiej wspomnieliśmy powyżej. Ludzie prawdy (ar. ahl al-haqq, tur. ehl-i hakikat) powiedzieli zatem: "Świetliste istnienie przez jedną chwilę jest lepsze od miliona lat istnienia, które nie przynosi żadnej korzyści". Również z tego powodu ci, którzy potwierdzają prawdę, rzekli: "Światło istnienia staje się widoczne dzięki poznaniu Tego, Którego istnienie jest konieczne". Oznacza to, że wszechświat staje się wówczas postrzegany jako pełen aniołów, istot duchowych i inteligentnych, skąpanych w świetle istnienia, podczas gdy bez nich wszelkie istoty otacza ciemność niebytu oraz cierpienie śmierci i rozłąki, a świat ukazuje się jako pusty, wyludniony ugór.

Zaiste, każdy z owoców na drzewie powiązany jest ze wszystkimi innymi owocami, a ponieważ dzięki tej relacji wszystkie są przyjaciółmi i braćmi, każdy posiada tyle istnień ubocznych, ile jest wszystkich owoców. Jednak jeśli zerwiemy z drzewa jeden z jego owoców, cierpi on z powodu śmierci i rozłąki ze wszystkimi innymi, które stają się dla niego takimi, jakby nie istniały, a zerwany owoc pozostaje w ciemnościach zewnętrznego niebytu.

Dokładnie w ten sam sposób wszelkie rzeczy istnieją dla siebie nawzajem, dopóki są połączone z mocą Jedynego, Wiecznego, Który jest ponad

— 386 —

wszelką potrzebę. Brak takiej relacji skutkuje poczuciem zewnętrznego nieistnienia proporcjonalnym do liczby wszystkich rzeczy.

Ujrzyj więc dzięki słowom tego Znaku ogrom światła wiary i przerażające ciemności zbłądzenia. Wiara jest znakiem wyniosłej prawdy opisanej w owym Znaku, z której można wyciągnąć korzyści właśnie dzięki wierze. Jeśli człowiek nie ma wiary, wówczas wszystko dla niego - podobnie jak w przypadku kogoś, kto jest ślepy, głuchy, niemy i głupi - nie istnieje i pogrążone jest w ciemności.

Punkt Drugi: Świat i wszelkie rzeczy mają trzy oblicza.

Oblicze pierwsze wskazuje na Najpiękniejsze Imiona Boga i jest ich zwierciadłem. Śmierć, rozłąka i niebyt nie zakłócają go, lecz raczej przejawiają odnawianie i przekształcanie na nowo.

Oblicze drugie wskazuje na życie ostateczne i na świat wieczności. Nasz świat dla świata wieczności jest polem uprawnym, które wydaje trwałe owoce. Owo oblicze służy wieczności i czyni przemijające rzeczy takimi, jak gdyby były wieczne. Również w tej sferze nie istnieją śmierć i zanik, istnieją natomiast przejawy życia i wieczności.

Oblicze trzecie wskazuje na przemijające istoty, a zatem i na nas. Jest tym, które umiłowały efemeryczne istoty oraz ci, którzy podążają za kaprysami własnej duszy; jest miejscem handlu dla tych, którzy posiadają świadomość; jest miejscem próby i testu dla obciążonych obowiązkami. Balsamem i lekarstwem na bóle i rany przemijania i zaniku, śmierci i zagłady, są przejawy życia i wieczności w wewnętrznej sferze owego trzeciego oblicza.

W skrócie: Fala wszystkich istot, owych podróżujących stworzeń, jest wędrówką zwierciadeł, jest wieczną zmianą miejsc przejawów wciąż odnawiających się świateł stworzenia i istnienia Tego, Którego istnienie jest konieczne.

***
— 387 —

Stacja Druga

(Stacja Druga składa się z Wprowadzenia i pięciu Wskazówek, zaś Wprowadzenie - z dwóch Tematów).

Temat Pierwszy

W każdej z pięciu poniższych Wskazówek zawarto porównanie, któremu nadano kształt słabego teleskopu o niewielkim zasięgu, służącego obserwowaniu atrybutów Bożej wszechwładzy. Owe porównania nie mogą pomieścić w sobie prawdy o tych atrybutach, nie mogą objąć ich ani stać się dla nich miarą, mogą jednak pomóc w przyglądaniu się im. Jeśli w porównaniach - lub w poprzednim Znaku - znalazły się jakiekolwiek zdania lub wyrażenia nieodpowiednie dla istoty Przeczystego i Przenajświętszego, wynika to z niedoskonałości porównań.

Na przykład znane nam znaczenia przyjemności, radości czy satysfakcji nie są w stanie wyrazić świętych atrybutów Boga; każde z nich wskazuje raczej na punkt obserwacyjny i jest pomocą w rozmyślaniach. Podobnie, ukazując poprzez drobne przykłady ledwie czubek obejmujących każdą rzecz, potężnych praw Bożej wszechwładzy, każde dowodzi prawdy o tym prawie, zawartej w atrybutach wszechwładzy Jedynego. I tak na przykład jest powiedziane, że kwiat, który przestaje istnieć, pozostawia za sobą tysiące istniejących. To porównanie ukazuje potężne prawo Bożej wszechwładzy, które pozostaje w mocy odnośnie do wszelkich stworzeń wiosny, zaiste, do całego świata.

Tak, niezależnie od tego, poprzez które prawo Najbardziej Litościwy Stwórca zmienia i odnawia pióra, które są odzieniem dla ptaka, jest ono tym samym prawem, poprzez które Wszechmądry Stwórca każdego roku odnawia szatę całego świata. Poprzez to samo prawo w każdym stuleciu zmienia On kształt świata i poprzez to samo prawo zmieni on kształt wszechświata i doprowadzi do Zmartwychwstania.

Niezależnie od tego, poprzez które prawo wprawia On w ruch cząsteczki, jakby były derwiszami Mevlevi, jest ono tym samym prawem, poprzez które czyni On Ziemię obracającą się, podobną derwiszowi Mevlevi w tańcu zwanym sama'. Poprzez jedno i to samo prawo sprawia On, że obracają się światy i sprawia, że cały Układ Słoneczny przemierza przestrzeń kosmiczną.

— 388 —

Niezależnie od tego, poprzez które prawo odnawia On i naprawia cząsteczki w twym ciele, a także sprawia, że się rozkładają, jest ono tym samym prawem, poprzez które odnawia twój ogródek każdego roku, jakby stwarzał go na nowo wiele razy podczas każdej pory roku. Poprzez to samo prawo każdej wiosny odnawia On oblicze ziemi, rozciągając nowy welon na jej obliczu.

Niezależnie od tego, poprzez które prawo powołuje do życia muchę, jest ono tym samym prawem, poprzez które każdej wiosny ożywia on platan rosnący naprzeciw twego okna. Poprzez to samo prawo wiosną budzi do życia glob ziemski i poprzez to samo prawo zbudzi On do życia wszelkie stworzenia w Dniu Zmartwychwstania, o czym Koran wspomina w wersecie:

﴿ مَا خَلْقُكُمْ وَلَا بَعْثُكُمْ اِلَّا كَنَفْسٍ وَاحِدَةٍ ﴾

I tak dalej, w ten sam sposób możesz przytoczyć dalsze przykłady. Istnieje wiele praw Bożej wszechwładzy podobnych tym, które wymieniliśmy, a pozostają one w mocy wobec wszystkiego, od cząsteczek do

świata jako całości. Zastanów się nad bezmiarem tych praw, widocznych w działaniu Wszechwładnego, zapisz uważnie ich zakres, zobacz ich znaczenie, mówiące o Bożej jedności, pojmij, że każde z owych praw jest dowodem Bożej jedności. Tak, ponieważ wszystkie z owych niezmiernie licznych praw są przejawami wiedzy i woli Boga, ponieważ każde z nich tak samo obejmuje każdą rzecz, dostarczają one pewnego dowodu jedności, wiedzy i woli Stwórcy.

Większość z porównań przytoczonych w Słowach ukazuje poprzez drobne przykłady ledwie cząstki praw podobnych wyżej wymienionym, a czyniąc tak, wskazuje na istnienie prawa dotyczącego danej kwestii. Ponieważ istnienie prawa zostaje ukazane poprzez porównanie, udowadnia to dane twierdzenie tak kategorycznie, jak dowód przeprowadzony zgodnie z zasadami logiki. Oznacza to, że większość porównań użytych w Słowach powinna być rozpatrywana jako kategoryczne dowody i argumenty pewności.

Temat Drugi

Jak opisaliśmy to w Prawdzie Dziesiątej Słowa Dziesiątego, niezależnie od tego, jak wiele owoców i kwiatów będzie na drzewie, z każdym z nich wiąże się tyle celów, zamysłów i przykładów mądrości, ile jest wszystkich owoców bądź kwiatów. Owe przykłady mądrości mogą być trojakiego rodzaju:

— 389 —

Rodzaj pierwszy wskazuje na Stwórcę i ukazuje hafty Jego Najpiękniejszych Imion.

Rodzaj drugi wskazuje na inteligentne i świadome istoty, a z ich punktu widzenia wszelkie rzeczy są wartościowymi przesłaniami i znaczącymi słowami.

Rodzaj trzeci wskazuje na byt jako taki, na jego życie i nieśmiertelność, a są w nim zawarte przykłady mądrości, z których człowiek może wyciągnąć odpowiednie dla każdego z nich korzyści.

Pewnego razu, kiedy rozmyślałem nad licznymi celami wszystkich istot, przyszły mi na myśl poniższe zdania w języku arabskim, które napomykają o owych uniwersalnych celach, będąc podobne notatkom, tworzącym fundamenty zawartych w dalszej części tekstu Wskazówek:

وَهٰذِهِ الْمَوْجُودَاتُ الْجَلِيَّةُ مَظَاهِرُ سَيَّالَةٌ وَمَرَايَا جَوَّالَةٌ لِتَجَدُّدِ تَجَلِّيَاتِ اَنْوَارِ ا۪يجَادِهِ سُبْحَانَهُ بِتَبَدُّلِ التَّعَيُّنَاتِ الْاِعْتِبَارِيَّةِ ٭ اَوَّلًا : مَعَ اِسْتِحْفَاظِ الْمَعَانِى الْجَم۪يلَةِ وَالْهُوِيَّاتِ الْمِثَالِيَّةِ ٭ وَثَانِيًا : مَعَ اِنْتَاجِ الْحَقَائِقِ الْغَيْبِيَّةِ وَالنُّسُوجِ اللَّوْحِيَّةِ ٭ وَثَالِثًا : مَعَ نَشْرِ الثَّمَرَاتِ الْاُخْرَوِيَّةِ وَالْمَنَاظِرِ السَّرْمَدِيَّةِ وَرَابِعًا : مَعَ اِعْلَانِ التَّسْب۪يحَاتِ الرَّبَّانِيَّةِ وَ اِظْهَارِ الْمُقْتَضَيَاتِ الْاَسْمَٓائِيَّةِ ٭ وَخَامِسًا : لِظُهُورِ الشُّؤُنَاتِ السُّبْحَانِيَّةِ وَالْمَشَاهِدِ الْعِلْمِيَّةِ

Owe pięć zdań stanowi fundamenty Wskazówek, które omówimy poniżej. Tak, wszelkie istoty, a w szczególności istoty żywe, posiadają na pięciu poziomach różne cele, a zawarte w nich są różne przykłady mądrości i zamysłu. Jak drzewo wydaje owoce na gałęziach rosnących jedna nad drugą, tak wszelkie istoty żywe mają pięć poziomów swoich celów i przejawiających się w nich zamysłów.

— 390 —

O, efemeryczny człowieku! Jeśli chcesz, by twa własna, drobna niczym ziarenko prawda przekształciła się w wieczne drzewo, uginające się od owoców, jeśli chcesz uzyskać dziesięć poziomów owoców i dziesięć rodzajów celów, na które wskażemy poprzez pięć Wskazówek, osiągnij prawdziwą wiarę. W innym wypadku, prócz tego, że zostaniesz ich wszystkich pozbawiony, zostaniesz wciśnięty do środka owego ziarenka i zgnijesz!

WSKAZÓWKA PIERWSZA

فَاَوَّلًا: بِتَبَدُّلِ التَّعَيُّنَاتِ الْاِعْتِبَارِيَّةِ مَعَ اِسْتِحْفَاظِ الْمَعَانِى الْجَم۪يلَةِ وَالْهُوِيَّاتِ الْمِثَالِيَّةِ

Owe słowa wyrażają, co następuje:

Choć istota pozornie znika w niebycie po tym, jak przestaje istnieć (a raczej traci swój zewnętrzny kształt), znaczenia, które wyrażała, zostają zachowane i trwają. Jej tożsamość, kształt i zasadnicza natura również są zachowywane w świecie podobieństw, na Strzeżonej Tablicy, na której znajdują się próbki świata podobieństw, a także we wspomnieniach, które są próbkami Strzeżonej Tablicy. Oznacza to, że istota traci swe widzialne istnienie, a zyskuje setki istnień niematerialnych oraz istnienie w świecie wiedzy.

Na przykład jeśli chcemy wydrukować stronę na prasie drukarskiej, czcionki muszą zostać właściwie ułożone i rozmieszczone. Następnie, gdy kształt i tożsamość strony zostały już zapisane na wielu kartach, kiedy strona została już wydrukowana, a jej znaczenie - ogłoszone wielu umysłom, układ czcionek zostaje zmieniony, ponieważ poprzedni nie był już potrzebny, a kolejne strony muszą zostać wydrukowane.

Dokładnie w ten sam sposób pióro Bożego zarządzenia umieszcza i rozmieszcza istoty - zwłaszcza rośliny - na powierzchni ziemi. Boża moc stwarza je na karcie wiosny. Następnie, by wyraziły one swe piękne znaczenia, a ich kształty mogły przejść do ksiąg świata tego, co niewidzialne, do świata podobieństw, Boża mądrość wymaga tego, by ich rozmieszczenie zostało zmienione. W ten sposób może zostać zapisana karta innej wiosny, która dopiero nadejdzie, a jej istoty również wyrażą swoje znaczenie.

— 391 —

WSKAZÓWKA DRUGA

وَثَانِيًا : مَعَ اِنْتَاجِ الْحَقَائِقِ الْغَيْبِيَّةِ وَالنُّسُوجِ اللَّوْحِيَّةِ

Te słowa ukazują, że każda rzecz, zanim przestanie istnieć - czy to poszczególna, czy to powszechna, a zwłaszcza istoty żywe - wytwarza wiele prawd, odnoszących się do Tego, Który jest niewidoczny. Stworzenia pozostawiają za sobą, na tablicach i w notatnikach świata podobieństw, również ich kształty, których jest tyle, ile było etapów ich życia. Dzieje ich życia i ich form mają doniosłe znaczenie, zostają zatem spisane i stają się obiektem studiów istot natury duchowej.

Na przykład kwiat przestaje istnieć, lecz prócz tego, że pozostawia za sobą swą zasadniczą naturę w tysiącach nasion, zostawia również tysiące swych kształtów, zapisane na małych Strzeżonych Tablicach oraz we wspomnieniach, które są małymi próbkami owych Tablic. Odchodzi po tym, jak przez wszystkie stadia swego istnienia sprawiał, że istoty świadome badały Najpiękniejsze Imiona Boga i frazy wychwalające Wszechwładnego, jakie sobą wyrażał.

Podobnie wiosna jest kwiatem ozdobionym misternej roboty istotami i zasadzonym w donicy, jaką jest powierzchnia ziemi; pozornie umiera i odchodzi w niebyt, lecz na swe miejsce pozostawia istniejące prawdy odnoszące się do Tego, Który jest niewidzialny, wyrażane tyle razy, ile nasion wydała wiosna, pozostawia swoje cechy w świecie podobieństw, które ukazują się tyle razy, ile było jej kwiatów, oraz przykłady mądrości Wszechwładnego, które mają tyle przejawów, ile istot przyszło na świat owej wiosny, tyle że przejawy te są przed nami ukryte. Co więcej, robi miejsce dla jej przyjaciół, którymi są inne wiosny, by przybyli i wypełnili swe obowiązki. Oznacza to, że wiosna pozbywa się zewnętrznego istnienia, zaś co do znaczenia jej odejścia, to odziewa się ona w tysiące innych istnień.

WSKAZÓWKA TRZECIA

وَثَالِثًا : مَعَ نَشْرِ الثَّمَرَاتِ الْاُخْرَوِيَّةِ وَالْمَنَاظِرِ السَّرْمَدِيَّةِ

Te słowa oświadczają, że świat jest warsztatem i polem uprawnym, które wydaje plon odpowiedni dla targu życia ostatecznego. Udowodniliśmy w wielu Słowach, że jak dżinny i ludzie wysyłają swe uczynki na ów targ,

— 392 —

tak samo inne istoty tego świata spełniają liczne obowiązki odnoszące się do życia ostatecznego, które wydają plon odpowiedni dla niego. Można nawet powiedzieć, że to dla owych istot Ziemia przemierza przestrzeń, a nawet, że jest to jej celem. Tak, ów okręt Wszechwładnego w ciągu jednego roku pokonuje odległość, na przebycie której człowiek potrzebowałby dwudziestu czterech tysięcy lat, okrążając obszar, na którym nastąpi Zmartwychwstanie.

Na przykład ludzie Raju z pewnością będą pragnąć przywołania ich przygód na tym świecie oraz opowiedzenia ich innym spośród ludzi Raju. Będą niezmiernie zaciekawieni, widząc obrazy owych przygód, i nadzwyczaj się uradują, jeśli będą mogli obejrzeć je, jak my oglądamy film na kinowym ekranie. W konsekwencji tego, jak wskazuje na to werset:

﴿ عَلٰى سُرُرٍ مُتَقَابِل۪ينَ ﴾

w Raju, owym królestwie rozkoszy i szczęścia, przygody i zdarzenia tego świata zostaną przypomniane i ukazane wśród innych niekończących się panoram.

Zatem piękne istoty tego świata, ukazujące się na chwilę, a później znikające, następujące jedna po drugiej, zdają się być fabrykami i warsztatami, w których wytwarzane są owe perspektywy i obrazy wieczności. Na przykład jeśli ludzie współczesnej cywilizacji chcą utrwalić ulotne sytuacje i zostawić pamiątkę dla ludzi, którzy przyjdą po nas, zapisują obrazy pięknych lub dziwnych zdarzeń, by ukazać je - jako podarunek dla tych, którzy będą żyli w przyszłości - na kinowym ekranie, ukazują przeszłość w teraźniejszości i przyszłości, sprawiając, że staje się ich częścią.

Dokładnie w ten sam sposób Wszechmocny Stwórca istot wiosny i istot tego świata zapisuje wszelkie cele ich krótkiego życia na tym świecie, które wskazują na świat tego, co wieczne. Jak wymagają tego Jego Najpiękniejsze Imiona "Wszechmądry", "Najbardziej Litościwy" i "Miłujący", zapisuje On w niekończących się obrazach królestwa wieczności wszelkie działania, poprzez które spełniali one swe życiowe obowiązki na każdym etapie swego życia i wszelkie cuda Boga.

WSKAZÓWKA CZWARTA

وَرَابِعًا : مَعَ اِعْلَانِ التَّسْب۪يحَاتِ الرَّبَّانِيَّةِ وَ اِظْهَارِ الْمُقْتَضَيَاتِ الْاَسْمَائِيَّةِ

Te słowa oznajmiają, że podczas wszystkich etapów ich życia istoty wychwalają Wszechwładnego na wiele różnorodnych sposobów,

— 393 —

przejawiając również poprzez swe rozmaite stany to, czego wymagają Najpiękniejsze Imiona Boga. Na przykład, Imię "Najbardziej Litościwy" pragnie okazywania litości, Imię "Ten, Który daje zaopatrzenie" wymaga dawania zaopatrzenia, Imię "Łaskawy" wymaga zsyłania łask, i tak dalej. Z każdym spośród Najpiękniejszych Imion Bożych związane jest coś, czego wymagają. Zatem, prócz ukazywania poprzez swe życie i istnienie tego, co jest wymagane przez owe Imiona, wszystkie istoty żywe wychwalają Wszechmądrego Stwórcę po tylekroć, ile jest części ciała i zdolności wszystkich istot.

Na przykład człowiek je pyszne owoce, które następnie rozpuszczają się w jego żołądku i pozornie ulegają zniszczeniu, lecz zarówno dają przyjemność i gorliwość biorącą początek z działania wszystkich komórek ludzkiego ciała (nie tylko ust i żołądka), jak również mieszczą w sobie wiele przykładów mądrości, takich jak karmienie człowieka - oraz każdej części jego ciała - czy utrzymywanie go przy życiu. Z kolei jedzenie wznosi się z poziomu istnienia właściwego warzywom owocom do poziomu właściwego człowiekowi, zatem jego udziałem jest postęp.

Dokładnie w ten sam sposób, gdy istoty są skrywane za zasłoną śmierci, prócz tego, że przetrwały ich liczne inwokacje wychwalające Boga, one same przekazują Najpiękniejszym Imionom Boga wiele haftów owych Imion, ukazujących to, czego wymagały. Oznacza to, że ich odejście powierza je wiecznemu istnieniu. Jeśli zatem przemija przejściowe i krótkotrwałe istnienie, a na jego miejscu pozostają tysiące istnień, w których przejawia się pewnego rodzaju trwałość, czyż można powiedzieć, że powinniśmy żałować rzeczy, która odeszła, lub że wszystko poszło na marne, lub też pytać, dlaczego owo przemiłe stworzenie odeszło? Czyż możemy się na to uskarżać? Miłosierdzie, mądrość i miłość Boga, na które wskazują stworzenia, wymagają tego, by tak właśnie było. W przeciwnym razie należałoby zrezygnować z tysiąca korzyści, by nie stała się jedna krzywda, a szkoda poniesiona w takim przypadku byłaby po tysiąckroć większa. Oznacza to, że Imiona "Najbardziej Litościwy", "Wszechmądry" i "Miłujący" nie sprzeciwiają się istnieniu śmierci, lecz przeciwnie, wymagają jej istnienia.

WSKAZÓWKA PIĄTA

وَخَامِسًا : لِظُهُورِ الشُّؤُنَاتِ السُّبْحَانِيَّةِ وَالْمَشَاهِدِ الْعِلْمِيَّةِ

Te słowa oświadczają, że tracąc zewnętrzne istnienie, wszelkie istoty, a zwłaszcza istoty żywe, pozostawiają za sobą wiele rzeczy, które trwają. Jak opisaliśmy to w Znaku Drugim, wśród atrybutów Bożej wszechwładzy

— 394 —

- jak przystało świętości i doskonałej samowystarczalności Tego, Którego istnienie jest konieczne, a także w godnej Go formie - są bezgraniczna miłość, nieskończona litość i duma, a także (jeśli takie określenie będzie dopuszczalne) nieograniczone, święte przyjemność i radość oraz (jeśli owo wyrażenie nie będzie błędem) nieskończona, święta rozkosz i niedoścignione, przekraczające możliwości naszych zmysłów szczęście, których ślady można ujrzeć i obserwować.

Tak, poprzez zmianę i przekształcanie, poprzez zanik i przemijanie, byty pędzą z wielką prędkością w zadziwiającej aktywności, jaka jest wymagana przez atrybuty, które wymieniliśmy; nieprzerwanie są wysyłane ze świata przejawów do świata życia ostatecznego. Pod powierzchnią przejawów owych atrybutów wszelkie stworzenia są wstrząsane, stale płynąc w swej wielkiej fali, stale pozostając w ruchu, rozsiewając na wszystkie strony to, co dla uszu ludzi niedbałych jest lamentem umierania, a dla słuchu ludzi drogi prostej - wrzawą wychwalania Boga i recytowania Jego Najpiękniejszych Imion. To dzięki cnotom owej tajemnicy dzieje się tak, że wszystkie stworzenia, które przestają istnieć, pozostawiają za sobą istniejące znaczenia, cechy i stany, z których każdy jest środkiem, dzięki któremu przejawiają się wieczne atrybuty Tego, Którego istnienie jest konieczne.

Co więcej, istoty, które odchodzą, pozostawiają za sobą etapy i stacje, które przemierzyły przez całe swoje życie, pozostawiają szczegóły tego, co obrazowało ich istnienie na Strzeżonej Tablicy, w Księdze Jasnej, w Jasnym Dowodzie i w innych sferach istnienia, które również odnoszą się do Bożej wiedzy. Oznacza to, że każda przejściowa istota porzuca jedno istnienie, zyskując tysiąc trwałych istnień.

Na przykład wyobraźmy sobie, że do cudownej maszyny w pewnej fabryce wrzucono wiele pospolitych substancji, które wewnątrz owej maszyny pozornie spłonęły i uległy zniszczeniu, lecz wskutek tego w kadziach maszyny osadziły się drogocenne związki chemiczne. Ponadto dzięki sile pary wytwarzanej przez maszynę działa maszyneria całej fabryki: w jednym miejscu tkane są materiały, w innym drukowane są książki, w jeszcze innym wytwarzane są niezwykłe słodycze, i tak dalej; fabryka wytwarza wszystkie owe towary. Oznacza to że dzięki spaleniu owych zwykłych substancji i ich pozornemu zniszczeniu zaczęły istnieć tysiące innych rzeczy. Jedno zwykłe istnienie przeminęło, lecz pozostawiło jako spuściznę liczne wzniosłe istnienia. Czyż zatem można żałować owych pospolitych substancji? Czyż można uskarżać się na właściciela fabryki, ponieważ nie użalił się nad owymi miłymi substancjami, lecz spalił je i zniszczył?

— 395 —

Podobnie - وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى - jak wymagają tego Jego miłosierdzie, mądrość i miłowanie, Mądry, Litościwy i Miłujący Stwórca sprawia, że pracuje fabryka wszechświata. On czyni wszelkie przemijające istnienia nasionami licznych trwałych istnień; On czyni je środkami umożliwiającymi spełnienie celów wyznaczonych przez Wszechwładnego; On czyni je przejawami Bożych atrybutów; On czyni je atramentem dla pióra Bożego zarządzenia i czółenkami tkackimi dla Bożej mocy; On poprzez działanie Swej mocy sprawia aktywność całego wszechświata dla wielu wzniosłych celów i łask, które jeszcze nie są nam znane; On powoduje, że cząsteczki wirują, istoty podróżują, zwierzęta płyną, a planety obracają się; On uczynił wszechświat mówiącym, sprawiając, że wszechświat cicho recytuje wersety i znaki Boga i zapisuje je. Spośród stworzeń ziemi - przez wzgląd na Jego wszechwładzę - On uczynił żywioł powietrza tronem dla Jego rozkazu i woli; żywioł światła tronem dla Jego wiedzy i mądrości; żywioł wody tronem dla Jego darów i miłosierdzia; żywioł ziemi tronem dla Jego powoływania do życia i utrzymywania przy życiu, zaś trzy spośród tych tronów oparł On na barkach stworzeń ziemi.

Wiedz z całą pewnością, że lśniącą prawdę, ukazaną w owych pięciu Znakach i pięciu Wskazówkach, można ujrzeć dzięki światłu Koranu, a prawo do jej zrozumienia nadaje siła wiary. W innym przypadku miejsce owej wiecznie trwającej prawdy zajmie przerażająca ciemność. Dla ludzi zbłądzenia świat jest tak przepełniony śmiercią, rozłąką i niebytem, że aż nie może ich pomieścić, a wszechświat jest dla nich rodzajem Piekła. Każda rzecz istnieje krótko jak błysk, a otoczona jest przez nigdy niekończący się niebyt. Przeszłość i przyszłość wypełnione są ciemnościami niebytu, a ludzie zbłądzenia mogą znaleźć smutne światło istnienia jedynie w ulotnej teraźniejszości. Jednakże dzięki tajemnicy Koranu i dzięki światłu wiary staje się widoczne światło istnienia, które lśni od przedwieczności po wieczność, a wierni są z nim połączeni, zaś dzięki niemu mogą zapewnić sobie szczęście wieczne.

W skrócie: W stylu, jakiego mógłby użyć poeta Niyazi Misri, powiadamy:

Dopóki mój oddech nie stanie się oceanem,

Dopóki owa klatka nie zostanie roztrzaskana na kawałki,

Dopóki mój głos nie ucichnie,

— 396 —

Będę wołał: "O Ty, Który jesteś Prawdą! O, Żyjący! O, Istniejący! O Ty, Który jesteś najbardziej godny czci!

O, Wszechmądry! O Ty, Który jesteś ponad wszelką potrzebę! O, Najbardziej Litościwy! O Ty, Który miłujesz wszystkie Swoje stworzenia!"

Wołam również:

لَٓا اِلٰهَ اِلَّا اللّٰهُ الْمَلِكُ الْحَقُّ الْمُب۪ينُ مُحَمَّدٌ رَسُولُ اللّٰهِ صَادِقُ الْوَعْدِ الْاَم۪ينُ

Wierząc, oświadczam:

اِنَّ الْبَعْثَ بَعْدَ الْمَوْتِ حَقٌّ وَ الْجَنَّةَ حَقٌّ وَ النَّارَ حَقٌّ وَ اِنَّ السَّعَادَةَ الْاَبَدِيَّةَ حَقٌّ وَ اِنَّ اللّٰهَ رَح۪يمٌ حَك۪يمٌ وَدُودٌ وَ اِنَّ الرَّحْمَةَ وَ الْحِكْمَةَ وَ الْمَحَبَّةَ مُح۪يطَةٌ بِجَم۪يعِ الْاَشْيَٓاءِ وَ شُؤُنَاتِهَا

﴿ اَلْحَمْدُ لِلّٰهِ الَّذ۪ى هَدٰينَا لِهٰذَا وَمَا كُنَّا لِنَهْتَدِىَ لَوْلَٓا اَنْ هَدٰينَا اللّٰهُ لَقَدْ جَٓاءَتْ رُسُلُ رَبِّنَا بِالْحَقِّ ﴾

﴿ سُبْحَانَكَ لَا عِلْمَ لَنَٓا اِلَّا مَا عَلَّمْتَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَل۪يمُ الْحَك۪يمُ ﴾
﴿ رَبَّنَا لَا تُؤَاخِذْنَا اِنْ نَس۪ينَٓا اَوْ اَخْطَاْنَا ﴾
اَللّٰهُمَّ صَلِّ عَلٰى سَيِّدِنَا مُحَمَّدٍ صَلَاةً تَكُونُ لَكَ رِضَٓاءً وَ لِحَقِّه۪ اَدَٓاءً وَ عَلٰٓى اٰلِه۪ وَ صَحْبِه۪ وَ سَلِّمْ اٰم۪ينَ ٭ وَ الْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبِّ الْعَالَم۪ينَ
سُبْحَانَ مَنْ جَعَلَ حَد۪يقَةَ اَرْضِه۪ ٭ مَشْهَرَ صَنْعَتِه۪ ٭ مَحْشَرَ خِلْقَتِه۪ ٭ مَظْهَرَ قُدْرَتِه۪ ٭ مَدَارَ حِكْمَتِه۪ ٭ مَزْهَرَ رَحْمَتِه۪ ٭ مَزْرَعَ جَنَّتِه۪ ٭ مَمَرَّ الْمَخْلُوقَاتِ ٭ مَس۪يلَ الْمَوْجُودَاتِ ٭ مَك۪يلَ الْمَصْنُوعَاتِ ٭ فَمُزَيَّنُ الْحَيْوَانَاتِ ٭ مُنَقَّشُ الطُّيُورَاتِ ٭ مُثَمَّرُ الشَّجَرَاتِ ٭
— 397 —
مُزَهَّرُ النَّبَاتَاتِ ٭ مُعْجِزَاتُ عِلْمِه۪ خَوَارِقُ صُنْعِه۪ ٭ هَدَايَٓاءُ جُودِه۪ ٭ بَرَاهِينُ لُطْفِه۪ ٭ دَلَٓائِلُ الْوَحْدَةِ ٭ لَطَٓائِفُ الْحِكْمَةِ ٭ شَوَاهِدُ الرَّحْمَةِ ٭ تَبَسُّمُ الْاَزْهَارِ مِنْ ز۪ينَةِ الْاَثْمَارِ ٭ تَسَجُّعُ الْاَطْيَارِ ف۪ى نَسْمَةِ الْاَسْحَارِ ٭ تَهَزُّجُ الْاَمْطَارِ عَلٰى خُدُودِ الْاَزْهَارِ ٭ تَزَيُّنُ الْاَزْهَارِ ٭ تَبَرُّجُ الْاَثْمَارِ ف۪ى هٰذِهِ الْجِنَانِ ٭ تَرَحُّمُ الْوَالِدَاتِ عَلَى الْاَطْفَالِ الصِّغَارِ ف۪ى كُلِّ الْحَيْوَانَاتِ وَ الْاِنْسَانِ ٭ تَعَرُّفُ وَدُودٍ ٭ تَوَدُّدُ رَحْمَانٍ ٭ تَرَحُّمُ حَنَّانٍ تَحَنُّنُ مَنَّانٍ لِلْجِنِّ وَ الْاِنْسَانِ وَ الرُّوحِ وَ الْحَيْوَانِ وَ الْمَلَكِ وَ الْجَانِّ

***
— 398 —

Dopisek Pierwszy

do Listu Dwudziestego Czwartego
بِاسْمِهِ وَاِنْ مِنْ شَيْءٍ اِلَّا يُسَبِّحُ بِحَمْدِه۪

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ قُلْ مَا يَعْبَؤُ۬ا بِكُمْ رَبّ۪ى لَوْلَا دُعَٓاؤُ۬كُمْ ﴾

Wysłuchaj pięciu punktów dotyczących powyższego wersetu.

Punkt Pierwszy

Suplikacja jest potężną tajemnicą oddawania czci Bogu, jest jak gdyby duszą aktów czci. Jak wspomnieliśmy o tym w wielu miejscach, suplikacje mogą być trojakiego rodzaju.

Pierwszy rodzaj suplikacji to ta, która wypowiadana jest językiem ukrytej zdolności. Poprzez nią wszystkie nasiona i ziarna błagają Wszechmocnego Stwórcę, mówiąc: "Spraw, byśmy wyrosły! Uczyń nasze drobne prawdy kiełkami i przekształć nas w potężną prawdę drzewa, byśmy przejawiły wyszukane hafty Twych Najpiękniejszych Imion!"

A oto inny rodzaj suplikacji wypowiadanej językiem ukrytej zdolności: Zgromadzenie wszystkich przyczyn jest błaganiem o stworzenie ich skutku. Oznacza to, że przyczyny zajmują takie położenie, w wyniku którego same przypominają język właściwego sobie stanu, którym błagają Wszechmocnego, Chwalebnego o skutek. Na przykład woda, ciepło, ziemia i światło gromadzą się wokół nasiona, a fakt, że to uczyniły, kształtuje język suplikacji, która mówi: "O, nasz Stwórco, uczyń to nasionko drzewem!" Jest tak, ponieważ powstanie drzewa, owego wspaniałego cudu Bożej mocy, nie może zostać przypisane nieświadomym, pozbawionym

— 399 —

życia, prostym substancjom; to byłoby niemożliwością, a to oznacza, że zgromadzenie pozornych przyczyn jest pewnego rodzaju suplikacją.

Drugi rodzaj suplikacji to ta, która jest wypowiadana językiem wrodzonej potrzeby. Jest to suplikacja, jaką wznoszą do Najbardziej Litościwego Stwórcy wszelkie żywe stworzenia, błagając Go, by dał im rzeczy, których potrzebują i których pragną, a które pozostają poza granicami ich mocy i woli, by zesłał je z nieoczekiwanych przez stworzenia miejsc i w odpowiednim czasie. Wszechmądry i Litościwy zsyła im wszystkie owe rzeczy we właściwym czasie i z miejsc, których nie znają, których nie mogą dosięgnąć. Oznacza to, że zsyłanie darów jest skutkiem suplikacji.

W skrócie: wszystko, co wznosi się ze wszechświata do Bożego dworu, jest suplikacją, a rzeczy, które są pozornymi przyczynami, szukają skutków u Boga.

Trzeci rodzaj suplikacji to suplikacja istot świadomych, który wynika z potrzeby, a jest ona dwojakiego rodzaju.

Jeśli suplikacja tego rodzaju zostanie uczyniona w czasie rozpaczliwej potrzeby lub jeśli jest całkowicie zgodna z wewnętrzną potrzebą, lub też jeśli jest bliska językowi ukrytej zdolności, lub też jeśli jest wypowiedziana językiem czystego, szczerego serca, taka suplikacja przyjmowana jest niemal zawsze. Większa część postępu ludzkości i większość odkryć jest efektem tego rodzaju suplikacji. Jeśli chodzi o rzeczy, które niektórzy nazywają cudami cywilizacji, o wszystkie kwestie i odkrycia, z których ludzie są tak dumni, to są one wynikiem tego, co w swej istocie jest suplikacją. Ci, którzy prosili, czynili to ze szczerością, językiem ukrytej zdolności, zatem zostało im dane to, o co prosili. Dopóki nic nie zapobiega wypowiadaniu suplikacji, a są one zgodne z określonymi warunkami, suplikacje wypowiedziane językami ukrytej zdolności i wewnętrznej potrzeby zawsze są przyjmowane.

Drugi rodzaj suplikacji jest dobrze znany i on również jest dwojakiego rodzaju. Jedne z nich to suplikacje poprzez czyn, a drugi - suplikacje poprzez słowo. Na przykład praca oracza jest suplikacją poprzez czyn. Nie polega ona na poszukiwaniu zaopatrzenia, które miałaby dawać ziemia, lecz ziemia jest drzwiami wiodącymi do skarbca, a oracz puka do owych drzwi skarbca Bożego miłosierdzia.

Pominiemy szczegóły pozostałych rodzajów suplikacji, a w następnych dwóch lub trzech Punktach objaśnimy jedną lub dwie z tajemnic suplikacji poprzez słowo.

— 400 —

Punkt Drugi

Suplikacja odnosi potężny skutek i niemal zawsze daje efekty. Zaiste, jej efekty są trwałe, zwłaszcza jeśli suplikacja jest powodem zyskania tego, co uniwersalne, i jest stale wypowiadana. Można nawet powiedzieć, że suplikacja była jednym z powodów stworzenia wszechświata. Oznacza to, że suplikacje, przede wszystkim te wypowiadane przez rodzaj ludzki, a spośród nich szczególnie te, które wypowiadają ludzie ze świata islamu, zaś spośród nich zwłaszcza wzniosłe suplikacje Muhammada z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), były przyczyną stworzenia wszechświata. Oznacza to, że Stwórca Światów wiedział, że w przyszłości Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) w imieniu ludzkości - zaiste, ze względy na wszelkie istoty - poprosi o wieczną szczęśliwość i o ukazanie Najpiękniejszych Imion Boga, a On spełnił owe przyszłe błagania i stworzył wszechświat.

Ponieważ suplikacja ma tak wielkie znaczenie i tak wielką moc, czyż mogłoby w ogóle być możliwe, by suplikacje zanoszone nieprzerwanie przez tysiąc trzysta pięćdziesiąt lat, przez trzysta milionów ludzi oraz przez niezliczone błogosławione istoty spośród ludzi, dżinnów i aniołów, by błagania o zesłanie najwyższego Bożego miłosierdzia i wiecznego szczęścia na osobę Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) i o to, by owe istoty, które je zanoszą, mogły osiągnąć swój cel, miałyby nie zostać przyjęte? Czy jest w jakikolwiek sposób możliwe, by ich suplikacje miały zostać odrzucone?

Jako że wszystkie owe błagania są do tego stopnia powszechne, wszechobejmujące i stałe, jako że osiągają poziom języków ukrytej zdolności i wewnętrznej potrzeby, z pewnością w ich wyniku Muhammad z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) osiągnął tak wzniosłą rangę i poziom, że nawet gdyby wszystkie umysły zebrały się razem i stały się jednym umysłem, nie byłyby w stanie w pełni tego pojąć.

O, muzułmanie! Oto wasz orędownik, który wstawi się za wami w Dniu Zmartwychwstania! Jeśli zatem chcecie zdobyć jego wstawiennictwo, podążajcie za sunną, jego tradycją!

Jeśli zostanie zadane pytanie: Skoro Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) jest umiłowanym przez Boga, to czyż potrzebuje wszystkich tych błogosławieństw i suplikacji?,

Odpowiemy: Tego szlachetnego człowieka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) dotyczy wszystko, co dotyczy szczęśliwości całej jego wspólnoty, i ma on swój udział w szczęściu każdego z członków jego społeczności. Tak samo niepokoją go wszystkie jej zmartwienia. Stopnie jego

— 401 —

szczęścia i doskonałości z pewnością są nieskończone, lecz skoro żarliwie pragnie on niezliczonych rodzajów szczęścia dla niezliczonych ludzi ze swej wspólnoty i na bezkresny czas, skoro jest zasmucony niezliczonymi rodzajami ich niedoli, zatem z pewnością godzien jest nieskończonych błogosławieństw, suplikacji i miłosierdzia, a także potrzebuje ich.

Jeśli zostanie zadane pytanie: Niekiedy suplikacje dotyczą określonych rzeczy, jak jest na przykład z suplikacjami wypowiadanymi w modlitwach podczas zaćmień księżyca i słońca. Tak samo, czasami suplikacje dotyczą rzeczy, które nigdy się nie wydarzą. Co to oznacza?,

Odpowiemy: Jak wyjaśniliśmy to w innych Słowach, suplikacja jest aktem czci. Za jej pomocą sługa Boga oświadcza o swej bezsilności i potrzebie. Pozorne cele czynią czas poświęcony na suplikacje i same błagania aktami czci, jednak nie są rzeczywistymi celami, jako że rzeczywiste cele aktów czci i płynące z oddawania czci korzyści wskazują na życie ostateczne. Jeśli cele związane z życiem doczesnym nie zostaną osiągnięte, nie można powiedzieć, że suplikacja nie została przyjęta, lecz jedynie, że czas wyznaczony na jej spełnienie jeszcze nie dobiegł końca.

Czyż zatem mogłoby w ogóle być możliwe, by wieczna szczęśliwość, o którą wszyscy wierni błagali w każdej epoce, stale, z całkowitą szczerością i tęsknotą, nie została im dana? Czyż mogłoby w ogóle być możliwe, by doskonale Szczodry i doskonale Litościwy, do Którego zgodnie ze świadectwem, jakie składa cały wszechświat, należy bezgraniczne miłosierdzie, miał nie przyjąć ich suplikacji? Czyż jest możliwe, by owa wieczna szczęśliwość nie istniała?

Punkt Trzeci

Suplikacje dobrowolnie wypowiadane poprzez słowo są przyjmowane na dwa sposoby. Albo są przyjmowane w sposób całkowicie zgodny z pragnieniem proszącego, albo też zostaje mu zesłane to, co będzie dla niego jeszcze lepsze.

Na przykład ktoś prosi o syna, a Wszechmocny Bóg obdarowuje go córką podobną Marii, matce Jezusa (niech będzie z nim pokój). Nie można zatem powiedzieć, że suplikacja nie została spełniona, lecz trzeba powiedzieć, że została spełniona w lepszy sposób.

Niekiedy człowiek błaga o szczęście na tym świecie, a jego suplikacje zostają przyjęte i spełnione w życiu ostatecznym. Nie można zatem powiedzieć, że suplikacja została odrzucona, lecz należy rzec, że została przyjęta w lepszy sposób. Wszechmocny Bóg jest Wszechmądry;

— 402 —

my zanosimy prośby do Niego, a On nam odpowiada, lecz obdzielając nas zgodnie ze Swą mądrością.

Chory człowiek nie powinien rzucać oszczerstw na swego mądrego lekarza. Jeśli prosi o miód, a umiejętny lekarz przepisuje mu chininę, chory nie powinien mówić: "Doktor mnie nie wysłuchał", ponieważ doktor słuchał jego westchnień i biadań, usłyszał je i odpowiedział na nie, przepisując pacjentowi coś lepszego od tego, o co prosił chory.

Punkt Czwarty

Najlepszym, najpiękniejszym, najsłodszym i najszybciej wręczanym owocem suplikacji jest fakt, że człowiek, który składa swe błaganie, wie, że istnieje Ten, Który słyszy jego głos, Który zsyła lekarstwo na jego dolegliwość, Który lituje się nad nim, a dłoń Jego mocy dosięga każdej rzeczy. Człowiek nie jest sam w wielkiej gospodzie świata; istnieje Najbardziej Szczodry, Który opiekuje się człowiekiem i czyni cały świat przyjaznym dla niego. Wyobrażając sobie, że stoi przed Tym, Który może zaspokoić wszelkie jego potrzeby i odeprzeć wszystkich jego niezliczonych wrogów, człowiek czuje radość i ulgę, zrzuca swoje brzemię, które jest ciężkie niczym cały świat, i wykrzykuje:

﴿ الْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبِّ الْعَالَم۪ينَ ﴾

Punkt Piąty

Suplikacja jest duszą aktów czci, a wynika ze szczerej wiary, ponieważ człowiek, który wypowiada suplikację, wskazuje na istnienie Tego, Który włada całym wszechświatem, mówiąc: "On zna nawet najmniej istotne rzeczy, które mnie dotyczą, On może sprawić, że osiągnę swoje najbardziej dalekosiężne cele, On jest Tym, Który widzi wszelkie dotyczące mnie okoliczności i słyszy mój głos. On słyszy głosy wszystkich istot i On jest Tym, Który słyszy mój głos. On jest Sprawcą każdej rzeczy, więc oczekuję, aż spełni nawet moje najmniejsze potrzeby i Jego o to proszę".

Spójrz, jak rozległą i szczerą wiarę w Bożą jedność daje owa suplikacja, jaką słodycz i czystość światła wiary ukazuje! Pojmij znaczenie wersetu:

﴿ قُلْ مَا يَعْبَؤُ۬ا بِكُمْ رَبّ۪ى لَوْلَا دُعَٓاؤُ۬كُمْ ﴾

wysłuchaj zarządzenia wersetu:

— 403 —
﴿ وَ قَالَ رَبُّكُمُ ادْعُون۪ٓى اَسْتَجِبْ لَكُمْ ﴾

i pojmij znaczenie słów:

اَگَرْ نَه خَواه۪ى دَادْ ، نَه دَاد۪ى خَواهْ

«Gdybym nie pragnął, by mi dano, nie zostałoby mi dane to, czego pragnę».

﴿ سُبْحَانَكَ لَا عِلْمَ لَنَٓا اِلَّا مَا عَلَّمْتَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَل۪يمُ الْحَك۪يمُ ﴾

اَللّٰهُمَّ صَلِّ عَلٰى سَيِّدِنَا مُحَمَّدٍ مِنَ الْاَزَلِ اِلَى الْاَبَدِ عَدَدَ مَا فِى عِلْمِ اللّٰهِ وَ عَلٰٓى اٰلِه۪ وَ صَحْبِه۪ وَ سَلِّمْ سَلِّمْنَا وَ سَلِّمْ د۪ينَنَا اٰم۪ينَ. وَ الْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبِّ الْعَالَم۪ينَ

***
— 404 —

Dopisek Drugi

do Listu Dwudziestego Czwartego
(Ten Dopisek dotyczy wniebowstąpienia Proroka Muhammada, niech będzie z nim pokój i miłosierdzie).
بِاسْمِهِ وَاِنْ مِنْ شَيْءٍ اِلَّا يُسَبِّحُ بِحَمْدِه۪

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ وَلَقَدْ رَاٰهُ نَزْلَةً اُخْرٰى ٭ عِنْدَ سِدْرَةِ الْمُنْتَهٰى ٭ عِنْدَهَا جَنَّةُ الْمَاْوٰى ٭ اِذْ يَغْشَى السِّدْرَةَ مَا يَغْشٰى ٭ مَا زَاغَ الْبَصَرُ وَمَا طَغٰى ٭ لَقَدْ رَاٰى مِنْ اٰيَاتِ رَبِّهِ الْكُبْرٰى ﴾

(Wyjaśnimy w pięciu Punktach część poświęconego Prorokowi - niech będzie z nim pokój i miłosierdzie - poematu Mevlid, dotyczącą jego wniebowstąpienia).

Punkt Pierwszy

Suleyman Efendi w poemacie Mevlid opowiedział smutną i chwytającą za serce historię cudownego wierzchowca Al-Buraq, który został zesłany z Raju. Jako że Suleyman Efendi był jednym ze świętych mężów, a owa historia oparta jest na hadisach, przeto z pewnością musi wyrażać prawdę.

Oto, jaka musi być prawda w owej kwestii: Stworzenia wiecznego królestwa są blisko związane ze światłem Najszlachetniejszego Posłańca

— 405 —

Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), ponieważ to dzięki światłu, jakie on przyniósł, Raj i świat życia ostatecznego zostaną zasiedlone przez ludzi i dżinny. Gdyby nie on, nie istniałoby wieczne szczęście, zaś ludzie i dżinny, którzy są w stanie czerpać korzyści z istnienia wszystkich stworzeń Raju, nigdy mi w nim nie zamieszkali, a Raj pozostałby pustkowiem.

Jak wyjaśniliśmy to w Gałęzi Czwartej Słowa Dwudziestego Czwartego, spośród wszystkich gatunków zwierząt to pewien gatunek słowika został wybrany do tego, by ogłosić żarliwe, a nawet namiętne potrzeby zwierząt karawanom roślin, które, przybywając ze skarbca Bożego miłosierdzia, niosą zaopatrzenie owych zwierząt. Naczelnikami owych gatunków są słowik (wśród zwierząt) i róża (wśród roślin). Pieśni owych krasomówców Wszechwładnego i miłosna pieśń słowika dla róży są powitaniem, są wychwalaniem i wysławianiem Boga przed najpiękniejszą ze wszystkich roślin.

W podobny sposób Gabriel, jeden z aniołów (niech będzie z nim pokój), z doskonałą miłością służył Muhammadowi z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), który był powodem stworzenia sfer niebieskich, przyczyną szczęśliwości na tym świecie i w świecie, który nadejdzie, umiłowanym przez Pana wszystkich światów. W nim ukazało się posłuszeństwo i podporządkowanie się aniołów Adamowi (niech będzie z nim pokój), a także przyczyna, dla jakiej aniołowie oddali pokłon Adamowi. Podobnie ludzie Raju - a nawet niektóre spośród jego zwierząt - czują bliską więź z Muhammadem (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), a owa więź znalazła swój wyraz w namiętnych uczuciach Al-Buraqa, którego on dosiadał.

Punkt Drugi

Jedno ze zdarzeń, do których doszło podczas Wniebowstąpienia, dotyczy niedoścignionej miłości Boga dla Jego Najszlachetniejszego Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), która została wyrażona słowami: "Jestem Tym, Który cię umiłował". Takie słowa w ich pospolitym znaczeniu nie byłyby odpowiednie dla świętości Tego, Którego istnienie jest konieczne, ani dla Jego bycia ponad wszelką potrzebę, stanowiącego część Jego istoty. Poemat Mevlid Suleymana Efendiego cieszy się wielką popularnością i można z niego wywnioskować, że jego autor - jako że był on jednym z ludzi świętości i prawdy - nie popełnił błędu w swoich napomknieniach. Znaczenie tego, co mówi, jest następujące:

Do Tego, Którego istnienie jest konieczne, należą nieskończone piękno i doskonałość, ponieważ wszelkie rodzaje piękna i doskonałości,

— 406 —

rozproszone po całym wszechświecie, są znakami, które wskazują na Jego piękno i doskonałość. Jest jasne, że ten, kto jest piękny i doskonały, miłuje owe cechy. Podobnie Ten, Któremu należy się wszelka chwała, miłuje Swe piękno, a miłuje je tak, jak przystoi to Jemu Samemu. Co więcej, miłuje On Swoje Najpiękniejsze Imiona, które są promieniami Jego piękna, a ponieważ miłuje je, z pewnością miłuje dzieła Swego kunsztu, które ukazują piękno Jego Imion. Skoro tak, to miłuje On również Swoje stworzenia, które są zwierciadłami odbijającymi Jego piękno i doskonałość. Ponieważ miłuje On stworzenia, w których przejawiają się owe Jego atrybuty, z pewnością miłuje również piękne zalety stworzeń, które wskazują na piękno i doskonałość Jego Najpiękniejszych Imion. Wszechmądry Koran w swych wersetach napomyka o pięciu rodzajach owej miłości.

Skoro zatem Najszlachetniejszy Posłaniec (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) był najdoskonalszym ze stworzeń i najświetniejszą spośród wszystkich istot;

skoro ukazał on i wychwalił Boży kunszt głośnym wychwalaniem Boga i recytowaniem Jego Najpiękniejszych Imion;

skoro poprzez język Koranu otworzył on skarbce piękna i doskonałości, znajdujące się w Najpiękniejszych Imionach;

skoro poprzez język Koranu olśniewająco i przekonująco wyjaśnił świadectwa doskonałości Stwórcy, zawarte w stworzonych przez Niego znakach wszechświata;

skoro dzięki swojem uniwersalnym aktom czci stał się zwierciadłem dla Bożej wszechwładzy;

skoro dzięki wszechstronności swej zasadniczej natury był tym, w którym w najbardziej doskonały sposób mogły przejawić się Najpiękniejsze Imiona Boga;

zatem z pewnością można powiedzieć, że ponieważ Najpiękniejszy, Chwalebny miłuje Swe piękno, miłuje również Muhammada z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), który pośród istot świadomych jest najdoskonalszym zwierciadłem dla ukazania Jego piękna, zaś ponieważ miłuje On Swe Najpiękniejsze Imiona, miłuje również Muhammada z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), który był najbardziej lśniącym zwierciadłem dla owych Imion, a także miłuje tych, którzy - stosownie do swych możliwości - starają się być podobnymi do niego.

Ponieważ miłuje On Swój kunszt, z pewnością miłuje również Muhammada z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), który ogłosił Jego kunszt wszechświatowi donośnym głosem, jaki

— 407 —

rozbrzmiał w uszach mieszkańców niebios, który głośnym recytowaniem wysławiania i wychwalania Boga wprawił w zachwyt ląd i morze, i On miłuje również tych, którzy kroczą śladami Jego Posłańca (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie).

Ponieważ miłuje On Swe dzieła, miłuje On istoty żywe, najdoskonalsze z Jego dzieł, miłuje On istoty inteligentne, najdoskonalsze z istot żywych, miłuje istoty ludzkie, mające najwyższą pozycję spośród istot inteligentnych, z pewnością najbardziej ze wszystkich miłuje Muhammada z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), którzy - co do tego zgodni są wszyscy - był najdoskonalszym z ludzi.

Ponieważ miłuje On cnoty moralne Swoich stworzeń, miłuje również Muhammada z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), którego zalety moralne - co jest przyznawane jednogłośnie - były prawdziwie najwyższego stopnia, i miłuje On również tych, którzy - na tyle, na ile mogą - starają się być podobnymi do niego. Oznacza to, że podobnie jak Jego miłosierdzie, tak i miłość Wszechmocnego Boga obejmuje cały wszechświat.

Oto dlaczego spośród wszystkich niezliczonych umiłowanych najwyższy pod każdym względem stopień każdego z wyżej wymienionych pięciu aspektów Bożej miłości jest wyjątkowy i należny jedynie Muhammadowi z Arabii (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie). Oto, dlaczego został on nazwany umiłowanym przez Boga.

Oto, z jakiego powodu Suleyman Efendi wyraził ową najwyższą pozycję, jaką nadaje bycie umiłowanym przez Boga, słowami: "Jestem Tym, Który cię miłuje". Wyrażenie to ma skłonić do myślenia, jest ledwie napomknieniem o owej prawdzie. Niemniej jednak, ponieważ powoduje ono powstanie skojarzeń, które nie przystoją atrybutom Bożej wszechwładzy, najlepiej powiedzieć zamiast tego: «Jestem Tym, Który jest z ciebie rad».

Punkt Trzeci

Wydarzeń Wniebowstąpienia wraz z ich uświęconymi, pozazmysłowy-u mi prawdami nie można wyrazić poprzez aluzje, które będziemy w stanie pojąć. Są w swej zmienności niby obserwatoria, sposoby rozważań, wskazówki głębokich i wzniosłych prawd, przypomnienia o niektórych spośród prawd wiary, aluzje znaczeń, których nie można wyrazić słowami. Nie są wydarzeniami w takim sensie tego słowa, który jest nam dobrze znany. Nie możemy dosięgnąć zawartych w nich prawd poprzez naszą wyobraźnię, lecz raczej dzięki naszej wierze czujemy przyjemną ekscytację serca i świetlistą radość duszy. Jak Wszechmocny Bóg w Swej istocie i Swych

— 408 —

atrybutach nie ma podobnego Sobie, równego Sobie ani przeciwnika, tak nie ma podobnego Sobie w Swej wszechwładzy i wszystkich jej cechach. Ani Jego miłość nie przypomina miłości Jego stworzeń, ani Jego atrybuty nie przypominają cech Jego stworzeń. Zatem, traktując pewne wyrażenia jako metaforyczne, mówimy, co następuje:

W sposób właściwy dla Jego koniecznego istnienia i świętości, w kształcie odpowiednim dla Jego bycia ponad wszelką potrzebę, które jest częścią Jego istoty, i dla Jego absolutnej doskonałości, Ten, Którego istnienie jest konieczne, posiada określone cnoty, takie jak miłość, o których przypominają nam wydarzenia opisane w tej części poematu Mevlid, która poświęcona jest Wniebowstąpieniu. Słowo Trzydzieste Pierwsze, omawiające wniebowstąpienie Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), objaśnia i tłumaczy prawdę o owych wydarzeniach w kontekście zasad wiary. Uznając tamte wyjaśnienia za wystarczające, w tym miejscu zakończymy omówienie owej kwestii.

Punkt Czwarty

Pytanie: Słowa: "Ujrzał on Wszechmocnego Boga za siedemdziesięcioma tysiącami zasłon" wyrażają odległość, podczas gdy Ten, Którego istnienie jest konieczne, jest wolny od wszelkich ograniczeń przestrzeni; On jest bliższym każdej rzeczy niż ta rzecz sama w sobie. Co więc oznaczają te słowa?

Odpowiedź: Owa prawda została szczegółowo objaśniona i poparta dowodami w Słowie Trzydziestym Pierwszym, zatem w tym miejscu powiemy jedynie, co następuje:

Wszechmocny Bóg jest całkowicie Bliskim wobec nas, lecz my jesteśmy niezmiernie dalecy od Niego. Słońce staje się bliskie nam dzięki zwierciadłu, jakie trzymamy, a wszystkie przezroczyste rzeczy na ziemi są dla niego rodzajem tronu i rodzajem mieszkania. Gdyby słońce posiadało świadomość, mogłoby rozmawiać z nami za pomocą naszego zwierciadła, choć jesteśmy oddaleni od niego o cztery tysiące lat drogi. Bez wyciągania jakichkolwiek analogii możemy powiedzieć, że Ten, Który jest Przedwiecznym słońcem, jest bliższym każdej rzeczy niż ta rzecz sama w sobie, ponieważ On jest Tym, Którego istnienie jest konieczne, Jego nie dotyczy przestrzeń, a żadna rzecz nie może być dla Niego zasłoną, jednak wszelkie rzeczy są nieskończenie odległe od Niego.

Oto jest zasadnicza tajemnica wielkiej odległości przebytej podczas Wniebowstąpienia z jednej strony, a braku odległości - wyrażonego

— 409 —

słowami: وَ نَحْنُ اَقْرَبُ اِلَيْهِ مِنْ حَبْلِ الْوَر۪يدِ

Podobnie Najszlachetniejszy Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), pan wszystkich świętych, otworzył drzwi prowadzące na szeroki trakt, a dokonał tego poprzez Wniebowstąpienia, które trwało raczej czterdzieści minut, nie zaś czterdzieści dni, które było największym spośród cudów jego świętości, a którego dokonał nie tylko sercem i duszą, lecz również ciałem, wraz z jego wszystkimi zmysłami i subtelnymi zdolnościami. Wzniósł się do ostatecznych stopni prawd wiary. Stopniami wniebowstąpienia wspiął się aż do Tronu Boga, a w odległości dwóch łuków lub jeszcze bliżej doświadczył własnymi oczami wizji wiary w Boga i w życie ostateczne (owych głównych prawd wiary) w stopniu całkowitej pewności, wkroczył do Raju i ujrzał wieczne szczęście. Następnie zostawił drzwi wiodące na ów trakt, które odkrył podczas wniebowstąpienia, otwartymi, a wszyscy święci spośród jego wspólnoty podczas swych podróży duchowych podróżują w jego cieniu, duszą i sercem, stosownie do stopnia swej wiary i duchowego rozwoju.

Punkt Piąty

Recytowanie poświęconemu Prorokowi (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) poematu Mevlid i jego części dotyczącej Wniebowstąpienia jest pięknym, przynoszącym korzyść zwyczajem i zachwycającą praktyką religijną islamu. W przyjemny, olśniewający i miły sposób umacnia solidarność w życiu społeczności muzułmańskiej, jest sprawiającą przyjemność lekcją o prawdach wiary, jest skutecznym i ożywiającym sposobem zachęcania do osiągnięcia światła wiary, przedstawienia owego światła, miłości Bożej i umiłowania Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie). Oby Wszechmocny Bóg sprawił, by zwyczaj ten trwał przez całą wieczność, niech obdaruje autorów owego poematu, takich jak Suleyman Efendi, Swym miłosierdziem i miejscem w Raju. Amen.

— 410 —
Podsumowanie

Ponieważ Stwórca wszechświata wśród każdego gatunku stworzył pewną wybitną jednostkę, zawierając w niej całą doskonałość owego gatunku i sprawiając, że stała się ona dumą całego gatunku, z całą pewnością stworzył również - poprzez przejaw Swego Najwspanialszego Imienia - jednostkę wyjątkową i najbardziej doskonałą w całym wszechświecie. Jak wśród Jego Najpiękniejszych Imion istnieje Najwspanialsze Imię, tak wśród Jego stworzeń winna istnieć wybitna osobistość, w której zgromadził On całą doskonałość rozproszoną we wszechświecie, i przez którą zwracałby On na Siebie spojrzenia wszystkich stworzeń.

Taka osobistość z pewnością pochodziłaby spośród stworzeń żywych, ponieważ spośród wszystkich gatunków i królestw istot we wszechświecie, najdoskonalszymi są istoty żywe. Byłaby istotą inteligentną, ponieważ spośród wszystkich gatunków istot żywych najdoskonalszymi są te, które posiadają inteligencję. Owa wyjątkowa osobistość z pewnością byłaby istotą ludzką, ponieważ spośród wszystkich istot inteligentnych to człowiek jest tą, która jest w stanie nieprzerwanie się rozwijać. Zaś spośród ludzi ową osobistością byłby Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), ponieważ żadna epoka historii, od czasów Adama (niech będzie z nim pokój) do współczesności, nie wydała nikogo podobnego, nie mogłaby wydać nikogo podobnego i nigdy w przyszłości tak się nie stanie. Biorąc w swe duchowe władanie połowę ziemskiego globu i piątą część ludzkości, Prorok (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) utrwalił swe panowanie na tysiąc trzysta pięćdziesiąt lat, a dla każdego, kto poszukuje doskonałości, stał się mistrzem w każdym znaczeniu, w każdym rodzaju prawdy. Zarówno jego przyjaciele, jak i wrogowie byli zgodni co do tego, że posiadał on prawdziwie najlepsze cechy moralności. Na początku swej misji w pojedynkę rzucił wyzwanie całemu światu. Człowiek, który przyniósł Koran, ową Księgę cudownej wystawy, stale recytowaną przez ponad milion ludzi, z pewnością będzie tą prześwietną osobistością, którą nie mógłby być nikt inny. On jest zarówno ziarnem, jak i owocem tego świata.

عَلَيْهِ وَعَلٰٓى اٰلِهِ وَصَحْبِهِ اَلصَّلَاةُ وَالسَّلَامُ بِعَدَدِ اَنْوَاعِ الْكَائِنَاتِ وَمَوْجُودَاتِهَا

— 411 —

Teraz możesz pojąć, jak przyjemną, zaszczytną, świetlistą, radosną, przynoszącą pomyślność, wzniosłą i pobożną rozrywką jest dla wiernych słuchanie poematu Mevlid i słuchanie historii wniebowstąpienia tego, którego postrzegają jako swego naczelnika, mistrza, przywódcę i orędownika, słuchanie o początku i końcu jego rozwoju duchowego, wyciąganie lekcji z historii jego duchowego życia.

Panie nasz! Przez głęboki szacunek dla Najszlachetniejszego Posłańca, umiłowanego przez Ciebie (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), i przez wzgląd na Twe Najwspanialsze Imię, uczyń serca tych, którzy opublikują ów traktat, i tych, którzy są ich towarzyszami, przejawiającymi światło wiary, spraw, by ich pióra rozpowszechniały tajemnice Koranu, i umieść ich na drodze prostej. Amen.

﴿ سُبْحَانَكَ لَا عِلْمَ لَنَٓا اِلَّا مَا عَلَّمْتَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَل۪يمُ الْحَك۪يمُ ﴾

اَلْبَاق۪ى هُوَ الْبَاق۪ى

Said Nursi
***