Listy
— 294 —

List Dwudziesty

بِاسْمِه۪ سُبْحَانَهُ وَاِنْ مِنْ شَيْءٍ اِلَّا يُسَبِّحُ بِحَمْدِه۪

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
لَٓا اِلٰهَ اِلَّا اللّٰهُ وَحْدَهُ لَا شَر۪يكَ لَهُ لَهُ الْمُلْكُ وَ لَهُ الْحَمْدُ يُحْي۪ى وَ يُم۪يتُ وَ هُوَ حَىٌّ لَا يَمُوتُ بِيَدِهِ الْخَيْرُ وَ هُوَ عَلٰى كُلِّ شَيْءٍ قَد۪يرٌ وَ اِلَيْهِ الْمَص۪يرُ

(Powyższa fraza, którą należy recytować po modlitwach wieczornej i porannej, posiada liczne zalety, a zgodnie z autentycznym przekazem zawarty jest w niej poziom Najwspanialszego Imienia Boga. Składa się ona z jedenastu zdań, z których każde zarówno ogłasza dobrą nowinę, jak osiąga poziom właściwy jedności Boga w Jego panowaniu (ar. tauhid ar-rububijja), jak również zawiera w sobie aspekt wielkości i doskonałości Bożej jedności przez wzgląd na Najwspanialsze Imię Boże. Po pełne objaśnienie owych rozległych i wzniosłych prawd odsyłamy do innych części Traktatów Światła; w tym miejscu - by spełnić daną obietnicę - napiszemy ich zwięzłe, podobne skorowidzowi lub spisowi treści podsumowanie w dwóch Stacjach poprzedzonych Wstępem).

Wstęp

Bądź pewien tego, że najwyższym celem Bożego stworzenia i jego najbardziej doniosłym rezultatem jest wiara w Jednego Boga. Najbardziej wzniosłym poziomem i najwyższym stopniem człowieczeństwa jest ten, jaki daje poznanie Boga, stanowiące część wiary w Niego. Najbardziej promienną szczęśliwością i najsłodszym darem Stwórcy dla dżinnów i ludzi jest umiłowanie Boga zawierające się

— 295 —

w Jego poznaniu. Najczystszą radością dla ludzkiej duszy i i źródłem najczystszego zachwytu dla serca człowieka jest rozkosz duszy, będąca częścią umiłowania Boga. Tak, cała prawdziwa szczęśliwość i czysta radość, wszystkie słodkie dary Boże i pozbawione skaz przyjemności zawierają się w poznaniu Boga i umiłowaniu Go, a co więcej - bez poznania i umiłowania Stwórcy nie mogą istnieć.

Człowiek, który zna i miłuje Wszechmocnego Boga, może otrzymać nieskończone Boże dary, w których zawierają się wszelka szczęśliwość, wszelkie światła i tajemnice, podczas gdy tego, kto nie zna prawdziwie swojego Pana i nie kocha Go, dotykają - w sensie zarówno duchowym, jak materialnym - niedola, cierpienie i strach. Nawet gdyby do tak bezsilnego i nieszczęsnego człowieka należał cały świat, byłby dlań wart tyle, co nic, bowiem owemu człowiekowi zdawałoby się, iż wiedzie on bezowocne życie wśród innych błąkających się bez celu przedstawicieli rodzaju ludzkiego, w nieszczęsnym świecie, który nie ma ani swego właściciela, ani obrońcy. Każdy może zrozumieć, jak samotnym i zbitym z tropu jest człowiek pośród pozbawionej celu ludzkości, pozostający w oszołomieniu na tym ulotnym świecie, jeśli nie poznał i nie odkrył prawd istnienia Tego, do Którego należy i Który jest jego Panem. Jednak jeśli odkrył owe prawdy i poznał Go, znajdzie schronienie w Jego miłosierdziu i będzie mógł zdać się na Jego wszechmoc. Niegościnny świat przekształci się w miejsce wytchnienia, relaksu i przyjemności, stanie się miejscem handlu, mającego na celu przyniesienie zysku w życiu ostatecznym.

Stacja Pierwsza

Każde z jedenastu wyrażeń, z jakich składa się sentencja przytoczona na wstępie, potwierdza Bożą jedność, przynosząc dobre wieści. W owych dobrych wieściach można odnaleźć lekarstwo, zaś w każdym z owych lekarstw - duchową przyjemność.

WYRAŻENIE PIERWSZE:
﴿ لَٓا اِلٰهَ اِلَّا اللّٰهُ ﴾

Oto, jakie dobre nowiny owe słowa przynoszą ludzkiej duszy, cierpiącej wskutek swych nieprzeliczonych potrzeb, a także wskutek ataków niezliczonych wrogów:

Z jednej strony duch człowieka dzięki tym słowom znajduje miejsce schronienia i źródło pomocy, dzięki której przed człowiekiem zostają otwarte drzwi skarbca miłosierdzia, zaś owo miłosierdzie zapewnia

— 296 —

zaspokojenie wszystkich ludzkich potrzeb. Z drugiej, człowiek znajduje wsparcie i źródło siły, jako że owa błogosławiona fraza umożliwia poznanie Stwórcy, Któremu jako Jedynemu należy się wszelka cześć, Który dzięki Swej absolutnej wszechmocy może wybawić duszę człowieka przed złem wszystkich jej wrogów; ukazuje Pana duszy człowieka i mówi, Kim jest Ten, do Którego człowiek należy. Poprzez wskazanie na Niego, Chwalebnego, owa fraza ratuje serce od całkowitego osamotnienia, a duszę od bolesnego smutku, zapewniając im wieczną radość i wieczne szczęście.

WYRAŻENIE DRUGIE:
وَحْدَهُ

Owa fraza oznajmia następujące dobre nowiny, które są zarówno uzdrowieniem, jak i źródłem szczęśliwości:

Dusza i serce człowieka, które są powiązane z większością stworzeń we wszechświecie, zaś z powodu owej relacji z innymi stworzeniami są niemal przytłoczone niedolą i zamieszaniem, znajdują w słowach وَحْدَهُ schronienie i obrońcę, Który oswobodzi je od wszelkiego chaosu i dezorientacji. Jest tak, jak gdyby słowa وَحْدَهُ mówiły do człowieka:

"Bóg jest Jeden. Nie trać sił na uciekanie się do innych rzeczy; nie poniżaj się przed nimi i nie czuj się wobec nich zobowiązany; nie schlebiaj im ani nie upokarzaj się, płaszcząc się przed nimi; nie podążaj za nimi, by nie przysporzyły ci trudności; nie drżyj ze strachu przed nimi, bowiem Władca i Król wszechświata jest Jeden i u Niego są klucze do wszelkich rzeczy, a wodze każdej rzeczy spoczywają w Jego ręku, zaś o wszystkim rozstrzyga Jego rozkaz. Jeśli tylko Go odnajdziesz, będziesz ocalony od nieskończonych zobowiązań i nieprzeliczonych lęków".

WYRAŻENIE TRZECIE:
لَا شَر۪يكَ لَهُ

Jak w Swej boskości i w Swej królewskiej władzy Bóg nie ma towarzysza, jak Bóg jest Jeden, gdyż niemożliwością jest, by istniało wielu bogów, tak nie ma On żadnego towarzysza w Swej wszechwładzy, w Swych dziełach i w Swym akcie stworzenia.

Niekiedy zdarza się, że król jest jeden i z nikim nie dzieli swej królewskiej władzy, lecz jeśli chodzi o wyegzekwowanie jego decyzji, różni urzędnicy działają tak, jakby byli jego wspólnkami. Owi urzędnicy powstrzymują każdego człowieka przed tym, by mógł on stanąć przed królem, mówiąc:

— 297 —

"Przedłóż nam swoją sprawę!" Jednakże Wszechmocny Bóg, Władca wieczności i przedwieczności, nie ma żadnego towarzysza w Swej królewskiej władzy, tak jak nie potrzebuje żadnego partnera ani pomocnika, jeśli chodzi o wykonanie zarządzeń Jego absolutnej wszechwładzy. Żadna rzecz nie mogłaby w jakikolwiek sposób oddziaływać na inną, gdyby nie wynikało to z Jego rozkazu i woli, z Jego siły i wszechmocy. Każdy może szukać u Niego ratunku bez zwracania się do jakichkolwiek pośredników. Ponieważ nie ma On towarzysza ani pomocnika, żadnemu człowiekowi, który do Niego się ucieka, nie można powiedzieć: "Stój! Nie wolno ci stanąć przed Królem!"

Zatem słowa: "...Który nie ma towarzysza..." przynoszą duszy ludzkiej radosne obwieszczenie, mówiąc o tym, że dusza człowieka, który osiągnął wiarę, bez żadnych specjalnych zezwoleń ani przeszkód, bez sprzeciwu ani ingerencji, w każdej sytuacji i w jakiejkolwiek sprawie, w dowolnym czasie i miejscu może stanąć przed Najpiękniejszym, Któremu należy się wszelka chwała, przed Tym, do Którego należą cała moc i cała doskonałość, przed Tym, Który jest Wieczny i Przedwieczny, do Którego należą skarbce miłosierdzia i skarbce szczęścia, by przedstawić Mu swoje potrzeby. Odkrywając Jego miłosierdzie i zdając się na Jego wszechmoc, dusza ludzka odnajdzie całkowity spokój i szczęśliwość.

WYRAŻENIE CZWARTE:
لَهُ الْمُلْكُ

Te słowa oznaczają, iż Bóg jest Jedynym i wyłącznym właścicielem każdej rzeczy. Jeśli chodzi o ciebie, o człowieku, ty również jesteś własnością Tego, Który jest twoim właścicielem, zaś wszystkich swoich dzieł dokonujesz w należącym do Niego świecie. Fraza: "...do nie-

go należy królestwo..." obwieszcza ci następujące radosne nowiny, w których znajdziesz uzdrowienie:

"O, człowieku! Nie sądź, że jesteś panem samego siebie, skoro nie masz władzy nad żadną z rzeczy, które cię dotyczą - takie brzemię byłoby dla ciebie zbyt ciężkie. Tak samo nie jesteś w stanie ochronić samego siebie, by uniknąć nieszczęść, które cię spotykają, a nawet nie możesz własnymi siłami wykonać tego, co wykonać musisz. W takim razie, byś nie cierpiał bólu i męczarni bez powodu, przyznaj, że prawo własności należy wyłącznie do Tego, Który jest Wszechmocny, a Jego miłosierdzie obejmuje każdą rzecz, zdaj się na Jego wszechmoc i nie rzucaj oszczerstw przeciwko Jego miłosierdziu! Pozostaw żal i raduj się! Porzuć wszelkie swoje kłopoty, odnajdź spokój i pogodę ducha!"

Owa fraza mówi również:

— 298 —

"Miłujesz wszechświat, który jest własnością Wszechmocnego i Miłosiernego, a także jesteś z nim powiązany, choć zasmuca cię to, że nie jesteś w stanie zapobiec wszelkiej jego niedoli. Zatem przyznaj, że właścicielem wszechświata jest Ten, do Którego należy prawo własności, i pozostaw Mu to prawo. Zwróć na siebie Jego uwagę tak, byś zasłużył na będącą Jego darem przyjemność, nie na szorstkie traktowanie. Wiedz, że On jest zarówno Wszechmądrym, jak i Tym, Którego miłosierdzie obejmuje każdą rzecz. On jest Tym, Który może dowolnie dysponować Swoją własnością i zarządzać nią tak, jak tego zechce. Kiedykolwiek czujesz strach, powiedz jak Ibrahim Hakki: 'Spójrzmy, co uczynił nasz Pan; cokolwiek On czyni, jest najlepsze'. Pojmij całkowicie znaczenie tych słów i nie wtrącaj się w sprawy, które należą tylko do Niego!"

WYRAŻENIE PIĄTE:
وَ لَهُ الْحَمْدُ

Wszelka chwała i wszelkie wysławianie przystoją tylko Bogu i tylko Jemu są właściwe. Oznacza to, że On jest Tym, Który zsyła wszelkie dary, pochodzące z Jego niewyczerpanego skarbca, którego zawartość nie ma końca. Zatem owe słowa przynoszą następującą dobrą nowinę:

"O, człowieku! Nie czuj się cierpiącym ani nie smuć się, kiedy Boże dary ustają, ponieważ skarbce Jego miłosierdzia są niewyczerpalne. Nie rozpaczaj nad przemijającą naturą przyjemności ani nie płacz z bólu, ponieważ owoc, jakim jest Boży dar, jest owocem bezgranicznego miłosierdzia. Jako że drzewo, z którego pochodzą owe owoce, nie umiera, zatem kiedy jeden owoc się kończy, zastępują go kolejne, w jeszcze większej liczbie. Jeśli z wdzięcznością pomyślisz o tym, że w przyjemności, jaką niesie ze sobą dar Boga, ukryta jest łaska Miłosiernego, która jest po stokroć bardziej przyjemna niż ów dar sam w sobie, będziesz mógł doznać po stokroć większej przyjemności".

Gdyby czcigodny władca sprezentował ci jabłko, doznałbyś przyjemności większej niż ta, która płynie z otrzymania setki - a zaiste, nawet tysiąca! - jabłek, a to ze względu na fakt, że oto obdarował cię sam władca, pozwalając, byś doświadczył przyjemności płynącej z królewskiej łaski. W ten sam sposób wyrażenie لَهُ الْحَمْدُ otwiera przed tobą drzwi prowadzące do duchowej przyjemności po tysiąckroć słodszej niż dar, jaki otrzymałeś, sam w sobie. Owo wyrażenie oznacza zatem, że powinieneś

— 299 —

wychwalać Tego, Który cię obdarował, i złożyć Mu dzięki, jeśli uświadomiłeś sobie błogosławieństwo Jego daru. To z kolei oznacza rozpoznanie i uznanie Tego, Który zsyła owe dary, zastanowienie się i zadumanie nad obdarowaniem, a wreszcie rozpamiętywanie łaski Jego miłosierdzia, które sprawia, że Jego dary spływają na ciebie nieprzerwanie.

WYRAŻENIE SZÓSTE:
يُحْي۪ى

Słowa te oznaczają, że On jest Tym, Który daje życie, a także - poprzez zsyłane przez Siebie zaopatrzenie - utrzymuje każde stworzenie przy życiu. On również dostarcza każdemu stworzeniu tego, co jest mu niezbędne do życia. Do Niego odnoszą się wzniosłe cele życia; na Niego wskazują rezultaty

życia; do Niego należy dziewięćdziesiąt dziewięć na sto owoców życia. Zatem wyrażenie: "On jest Jedynym, Który zsyła życie" woła do efemerycznego, bezsilnego człowieka, by oznajmić mu taką oto radosną wieść:

"O, człowieku! Nie przysparzaj sobie trudu, biorąc na swe barki ciężkie brzemię życia. Nie myśl o tym, że życie jest krótkotrwałe, i nie zaczynaj rozpaczać ani biadolić. Nie patrz tylko na doczesne i nieważne owoce życia, i nie żałuj tego, że przyszedłeś na świat, ponieważ maszynownia okrętu twego życia należy do Wiecznie Żyjącego, Który jest ponad wszelką potrzebę, Który pokrywa wszelkie koszty twojego utrzymania i dostarcza ci wszystkiego, co konieczne. Z twoim życiem wiążą się również liczne cele i rezultaty, a jedne i drugie również przynależą do Niego.

Jeśli chodzi o ciebie, jesteś tylko sternikiem na tym okręcie, spełniaj więc swój obowiązek we właściwy sposób, abyś mógł odebrać swą gażę i doznać związanej z owym wynagrodzeniem przyjemności. Pomyśl tylko o tym, jak drogocenny jest okręt życia i jak wielką wartość mają korzyści z nim związane, a następnie pomyśl, jak Szczodry i Miłosierny jest Ten, do Któregoówokrętnależy. Radujsię, złóż Mu podziękowania i wiedz, żejeśli wykonujesz swoje obowiązki uczciwie, wszelkie rezultaty twego życia znajdą się w rejestrze twych uczynków, a twoje postępowanie zapewni ci nieśmiertelność, kiedy zostaniesz obdarowany życiem wiecznym".

WYRAŻENIE SIÓDME:
وَ يُم۪يتُ

Tak, Bóg jest Tym, Który powoduje śmierć. On uwalnia cię od obowiązków doczesnego życia i trudów twojej służby, On przenosi cię z tego przemijającego świata do innego miejsca zamieszkania. Oznacza to, że On odbiera ci

— 300 —

przemijające życie doczesne, by dać ci życie wieczne. Zatem owo wyrażenie woła do efemerycznych dżinnów i ludzi następującymi słowami:

«Oto dobra nowina dla was! Śmierć nie jest zagładą, nicością ani unicestwieniem, nie jest zanikiem ani zagładą, nie jest wieczną rozłąką, niebytem ani dziełem przypadku, nie jest zniszczeniem, które nie ma żadnego autora. Raczej jest uwolnieniem od ciężarów przez Tego autora, Który jest Wszechmądry i Najbardziej Litościwy, jest jedynie zmianą miejsca pobytu. Jest odprawieniem was do wiecznego szczęścia, do waszego prawdziwego domu. Jest drzwiami zjednoczenia wiodącymi do pośredniego królestwa, będącego miejscem, w którym spotkacie dziewięćdziesięciu dziewięciu spośród setki swoich przyjaciół».

WYRAŻENIE ÓSME:
وَ هُوَ حَىٌّ لَا يَمُوتُ

Wyrażenie to znaczy, że piękno, doskonałość i szczodrość Tego, Który nie ma podobnego Sobie, są nieskończenie wspanialsze od piękna, doskonałości i szczodrości widocznych w stworzeniach wszechświata, a zatem wzbudzają miłość; że Przedwieczny, Któremu jako Jedynemu należy się cześć, Umiłowany, Który nie ma końca, Którego jeden przejaw piękna wystarczy, by zastąpić wszystko inne, co miłujemy, żyje i nie umiera, trwa i będzie trwał przez wieczność i przedwieczność, a Jego życie jest wolne od jakiegokolwiek śladu obumierania czy przemijania, od jakiegokolwiek błędu, wady czy niedoskonałości. Owa fraza oznajmia dżinnom, ludziom, wszystkim świadomym stworzeniom, a wśród nich zwłaszcza tym, którzy wiedzą, czym jest żarliwa miłość:

«Oto dobra wiadomość dla was! Istnieje Umiłowany, Który nie ma końca, który uleczy i opatrzy rany, jakie zadała wam rozłąka z niezliczonymi istotami, jakie ukochaliście. Jako że On istnieje i jest Nieśmiertelny, nie lękajcie się z powodu odejścia innych z tego świata. Co więcej, piękno i szczodrość, czystość i doskonałość, jakie można było zobaczyć w tych, których miłowaliście, są jedynie cieniami najbardziej bladych cieni przejawów wiecznego piękna Umiłowanego, Który trwa wiecznie, jakie ukazują się nam spoza licznych zasłon. Nie żałujcie tego, że owe piękno i doskonałość znikają, jako że są jedynie pewnego rodzaju zwierciadłami. Lustra podlegają zmianom, by ukazać nowe przejawy blasku Tego, do Którego należy prawdziwe piękno, by uczynić to na nowo i w jeszcze piękniejszy sposób. Skoro On istnieje, istnieje wszystko».

— 301 —
WYRAŻENIE DZIEWIĄTE:
بِيَدِهِ الْخَيْرُ

Każdy dobry uczynek, jaki wykonujecie, jest zapisywany w znajdującym się u Boga rejestrze. U Niego zostaje zapisane każde prawe dzieło, jakie czynicie. Zatem owa fraza woła do dżinnów i przedstawicieli rodzaju ludzkiego, ogłaszając im następującą dobrą nowinę:

«O, nieszczęśnicy! Kiedy podróżujecie do grobu, nie lamentujcie w rozpaczy: 'Biada! Oto wszystko, co posiadaliśmy, zostało zniszczone; wszystkie nasze wysiłki poszły na marne; oto pozostawiamy piękną, rozległą ziemię, by zstąpić do ciasnego grobu!', ponieważ wszystko, co posiadaliście, zostało utrwalone; wszystkie wasze uczynki zostały spisane, a wszystkie wasze akty służby Bogu zarejestrowane. Ten, Któremu należy się wszelka chwała, w Którego ręku jest wszelkie dobro, Który jest w stanie sprawić, by każdy dobry uczynek wydał owoce, nagrodzi was za waszą służbę, a na drodze, która zbliża was do Niego, będziecie przebywali w ziemi jedynie przez pewien czas. Później On sprowadzi was, abyście przed Nim stanęli. Cóż to za szczęście dla tych spośród was, którzy dopełnili obowiązków swej służby! Wasze trudy dobiegły końca, a wy możecie odejść do siedziby ulgi i miłosierdzia! Służba i jej trudy dobiegły końca; oto idziecie, by odebrać swoją zapłatę!»

Wszechmocny, Któremu należy się wszelka chwała, zachowuje nasiona i ziarna, które są rejestrem uczynków minionej wiosny i skrytkami depozytu, w których spoczywa nagroda za jej służbę, by wiosną, która nadejdzie, ukazać ich zawartość w olśniewający sposób, zaiste, w sposób olśniewający po stokroć bardziej niż to, czego dokonały rośliny, będące źródłem owych nasion. W ten sam sposób On zachowuje wszelkie wyniki waszego życia i nagrodzi was za waszą służbęz prawdziwą szczodrością.

WYRAŻENIE DZIESIĄTE:
﴿ وَ هُوَ عَلٰى كُلِّ شَيْءٍ قَد۪يرٌ ﴾

On jest Jeden i Jedyny, On jest Tym, Który nie ma równego ani podobnego Sobie, On obejmuje Swą wszechmocą każdą rzecz. Nie istnieje nic, co mogłoby być dla Niego trudne. Stworzenie wiosny jest dla Niego tak łatwe jak stworzenie jednego kwiatu i On stwarza Raj z taką łatwością, z jaką stwarza wiosnę. Niezliczone dzieła Jego mocy, które nieprzerwanie stwarza każdego dnia, każdego roku, każdego stulecia, zaświadczają niezliczonymi językami o Jego wszechmocy, która nie ma granic. Zatem również słowa: "On jest nad każdą rzeczą Wszechwładny" przynoszą dobrą nowinę:

— 302 —

"O, człowieku! Służby, które ofiarowałeś Bogu, a także akty czci, których dokonałeś, nie pójdą na marne. Zostało przygotowane dla ciebie królestwo nagrody, siedziba szczęśliwości. W miejsce ulotnego świata doczesnego oczekuje cię wieczny Raj. Zaufaj i zawierz obietnicy Stwórcy, Któremu należy się wszelka chwała, Którego poznałeś i Którego czcisz, jako że niemożliwością jest, by złamał On Swoją obietnicę. Nie ma takiej możliwości, by Jego mocy miała dotknąć jakakolwiek niedoskonałość, a żadna słabość nie utrudnia Jego dzieł. Tak, jak stworzył On twój maleńki ogródek, tak jest w stanie stworzyć dla Ciebie Raj, który zaiste stworzył i tobie go przyobiecał, a ponieważ tak obiecał, z całą pewnością przyzna ci miejsce w Raju!"

Każdego roku na obliczu ziemi obserwujemy, jak Bóg to zbiera razem, to rozprasza ponad trzysta tysięcy gatunków i rodzajów zwierząt i roślin, a czyni to, zachowując doskonały porządek i równowagę, we właściwym czasie i z nieskończoną łatwością. Jako że obiecując wieczną szczęśliwość we wszystkich Jego Księgach Objawionych, daje On dobrą wieść o Raju; jako że wszelkie Jego dzieła i uczynki cechują prawda, szczerość i powaga; jako że poprzez świadectwo, jakie składają wszystkie dzieła Jego kunsztu, wszelka doskonałość wskazuje na Jego nieskończoną doskonałość, której pod żadnym względem nie może dotknąć żaden brak lub błąd, i zaświadcza o niej; jako że łamanie obietnic, kłamstwo, składanie fałszywego świadectwa i oszustwo są najgorszymi z cech tego, co ułomne i niedoskonałe - zatem z największą stanowczością i największą pewnością można rzec, że Wszechmocny, Któremu należy się wszelka chwała, Wszechmądry, do Którego należy wszelka doskonałość, Najpiękniejszy, Który obejmuje Swym miłosierdziem każdą rzecz, spełni Swą obietnicę, otworzy bramy wiecznej szczęśliwości, i wpuści was, o wy, ludzie wiary, do Raju, który był pierwotnym domem waszego praojca Adama.

WYRAŻENIE JEDENASTE:
وَ اِلَيْهِ الْمَص۪يرُ

Istoty ludzkie zsyłane są na ten świat, który jest miejscem próby i miejscem egzaminu, by dokonać doniosłego handlu i wypełnić ważne obowiązki urzędników. Po tym, jak zakończą swoje transakcje, wypełnią obowiązki i ukończą służbę, powrócą, by jeszcze raz spotkać się z ich Szczodrym Panem i Chwalebnym Stwórcą, Który posłał ich na świat. Pozostawiając przemijające królestwo, będą zaszczyceni wyniesieniem ich do stopnia, dzięki któremu doświadczą wspaniałości królestwa tego, co nie przemija. Oznacza to, że - uwolnieni od niepokoju pozornych przyczyn

— 303 —

i niejasności zasłon tych, którzy są jedynie pośrednikami - ludzie spotkają się z ich Miłosiernym Panem bez żadnej zasłony, w siedzibie Jego wiecznego majestatu. Każdy odnajdzie swego Stwórcę, Któremu jako Jedynemu należy się wszelka cześć, Pana i Władcę, pozna Go i ujrzy bezpośrednio. Zatem fraza: "...i w nim wszelka rzecz ma swój kres" głosi następującą radosną wieść, która jest wspanialsza od wszystkich pozostałych:

«O, człowieku! Czy wiesz, dokąd zmierzasz i dokąd zostaniesz sprowadzony? Jak zostało to stwierdzone na zakończenie Słowa Trzydziestego Drugiego, nawet tysiąc lat szczęśliwego życia na tym świecie nie mógłby się równać jednej godzinie życia w Raju, zaś tysiąc lat życia w Raju nie może się równać jednej godzinie oglądania przeczystego piękna Najpiękniejszego, Któremu należy się wszelka chwała. Zdążasz do królestwa Jego miłosierdzia i tam przed Nim staniesz».

Piękno i uroda wszystkich stworzeń tego świata, również tych, które umiłowaliście w życiu doczesnym, owo piękno, które tak was poraziło i oszołomiło, którego tak pragniecie, jest jedynie pewnego rodzaju cieniem przejawu piękna Boga i urody Jego Najpiękniejszych Imion; cały Raj ze wszystkimi jego delikatnymi cudami jest cieniem przejawu Jego miłosierdzia; cała tęsknota, całe miłowanie, wszelkie pokusy i urzeczenia są jedynie jednym z blasków miłości Wiecznego, Który jest godny czci, Umiłowanego, Który jest Ostatnim bez końca. Zmierzacie do sfery Jego obecności. Jesteście wzywani do Raju, który jest miejscem wiecznego ucztowania. Ponieważ tak się sprawy mają, powinniście zstępować do grobu nie szlochając, lecz uśmiechając się na myśl o tym, co was czeka.

Wyrażenie: "...i w Nim każda rzecz ma swój kres" obwieszcza również dobrą nowinę następującymi słowy:

«O, człowieku! Nie lękaj się, wyobrażając sobie, że podążasz do zagłady, nieistnienia, niebytu, ciemności, zapomnienia, rozkładu i rozpadu. Nie sądź, że pogrążysz się w mnogości. Zmierzasz nie ku zagładzie, lecz ku stałości, nie jesteś popychany ku niebytowi, lecz ku wiecznemu istnieniu. Wstąpisz nie w ciemność, lecz do świata światła, i powrócisz do twego Prawdziwego właściciela, do Przedwiecznego Króla. Nie pogrążysz się w wielości, lecz zaznasz odpoczynku w królestwie Jego jedności, jako że jesteś przywiązany nie do rozłąki, lecz do zjednoczenia».

***
— 304 —

Stacja Druga

(Stacja Druga dowodzi jedności Boga na poziomie właściwym dla Jego Najwspanialszego Imienia. Przytoczymy tu pewne argumenty, które przedstawimy w formie zwięzłego podsumowania).

WYRAŻENIE PIERWSZE: لَٓا اِلٰهَ اِلَّا اللّٰهُ

W tym wyrażeniu zawarte jest potwierdzenie Bożej jedności oraz faktu, że Ten, Któremu prawdziwie należy się cała cześć, jest Jeden i Jedyny. Oto, jaki jest nadzwyczaj silny dowód owego twierdzenia:

Na obliczu wszechświata, a zwłaszcza na tej z jego kart, jaką jest Ziemia, widoczne jest w najwyższym stopniu uporządkowane działanie, a także możemy zaobserwować najmądrzejsze akty stworzenia. Jasno widzimy, w jak systematyczny sposób odsłaniają się one przed nami, jak wszystko rozwija się, a następnie ukazuje, przybierając właściwe kształty i formy. Co więcej, widzimy najbardziej litościwe, szczodre i miłosierne zsyłanie zaopatrzenia i wszelkich możliwych darów. Taki stan rzeczy jest dowodem, który zaiste wywołuje świadomość konieczności istnienia w jedności Stwórcy, Czyniącego, Szczodrego, do Którego należy wszelka chwała.

Zaiste, nieprzerwane zanikanie i odnawianie się bytów ukazuje, że owe istoty są przejawami Świętych Imion Wszechmocnego, Czyniącego, są cieniami, jakie rzuca światło Jego Najpiękniejszych Imion, sa dziełami sztuki stworzonymi przez Jego działania, są odbitkami kart zapisanych piórem Bożego zarządzenia i Bożej mocy, są zwierciadłami, które odbijają piękno Bożej doskonałości.

Jak Ten, Który jest Panem i właścicielem wszechświata, udowadnia ową potężną prawdę i wzniosłe zatwierdzenie Jego jedności poprzez wszelkie święte Pisma i Księgi, które objawił, tak ludzie prawdy i doskonali przedstawiciele rodzaju ludzkiego udowodnili Jego istnienie i jedność poprzez swoje dociekania i odkrycia. Wszechświat również wskazuje na ów wyniosły poziom, a to poprzez nieustanne świadectwo, składane przez cuda Bożego kunsztu i Bożej mocy (pomimo bezsilności i nędzy Jego stworzeń), przez skarbce Jego bogactwa, które ukazuje wszechświat. Oznacza to, że Pisma i Księgi, w których Przedwieczny zaświadcza Sam o Sobie, że dociekania ludzi świadectwa, przed którymi odsłoniła się prawda, a także porządek, mądrość i zamysł, widoczne we

— 305 —

wszelkich funkcjach świata przejawów są zjednoczone w swej zgodzie na tym wyniosłym poziomie, jakim jest potwierdzenie Bożej jedności.

Ten, kto zaprzecza istnieniu Jednego, Jedynego (tur. Vahid-i Ehad), musi zatem albo zaakceptować istnienie niezliczonych bogów, albo też, jak najgłupsi z sofistów, zaprzeczyć zarówno własnemu istnieniu, jak istnieniu całego wszechświata.

WYRAŻENIE DRUGIE: وَحْدَهُ

Ta fraza jest kategorycznym potwierdzeniem jedności Bożej. A oto argument, który dowodzi tej prawdy w sposób zarówno przekonujący, jak i wyczerpujący:

Kiedy tylko otwieramy oczy, by utkwić wzrok w obliczu wszechświata, pierwszą rzeczą, która przyciąga nasza uwagę, jest powszechny i doskonały porządek. Widzimy, że istnieje delikatna równowaga, która obejmuje każdą rzecz, że istnienie każdej rzeczy jest zgodne z precyzyjnie określonym porządkiem, misternie wyważoną równowagą i ustaloną miarą.

Kiedy spojrzymy nieco bardziej uważnie, nasze oczy uderza nieustanne uporządkowanie i wyważenie wszelkiej rzeczy. Oznacza to, że istnieje Ten, Który systematycznie zmienia ów porządek i odnawia ową dokładnie odmierzoną równowagę. Każda rzecz jest modelem przyodzianym we wspaniałą wielość systematycznie wyważonych form.

Kiedy baczniej zbadamy to, co widzą nasze oczy, za uporządkowaniem i wyważeniem ukażą się nam mądrość i sprawiedliwość. Zamysł i korzyść widoczne w każdej rzeczy są głęboko przemyślane, a użyteczność przejawia się w ruchu wszelkich rzeczy, nawet najdrobniejszych cząsteczek.

Kiedy zbadamy to, co widzimy, z jeszcze większą uwagą, tym, co uderza spojrzenie naszej świadomości, jest moc widoczna w nadzwyczaj mądrym działaniu, a także przejawy wszechstronnej wiedzy, która obejmuje każdą rzecz wraz ze wszystkimi jej cechami.

Oznacza to, że porządek i równowaga przejawiające się we wszystkich istotach ukazują nam jasno i wyraźnie powszechny porządek i równowagę, te ukazują nam uniwersalną mądrość i sprawiedliwość, zaś te z kolei ukazują moc i wiedzę, co z kolei znaczy, że w ten sposób staje się widoczne istnienie za owymi zasłonami Tego, Który jest nad każdą rzeczą Wszechwładny i Który Swą wszechwiedzą obejmuje każdą rzecz.

Co więcej, spójrzmy na początek i kres każdej rzeczy, a ujrzymy, zwłaszcza w stworzeniach żywych, że ich pochodzenie, początki i korzenie są dokładnie

— 306 —

takie, jakimi byłyby, gdyby w ich nasionach były zawarte wszystkie systemy, układy i części ciała owych stworzeń, każdy z nich w formie instrukcji lub harmonogramu. Następnie widzimy, że znaczenie owych istot jest zawarte - w czystej i skondensowanej postaci - w efektach ich istnienia i w ich owocach, w których zapisano całą historię życia owych stworzeń. Jest tak, jakby nasiona i ziarna były zbiorem zasad, wedle których stworzenia zostały powołane do istnienia, zaś ich owoce - pewnego rodzaju spisem treści, w którym zawarto rozkazy, jakie nadały istnienie stworzeniom. Następnie spójrzmy na zewnętrzne i wewnętrzne oblicze stworzeń żywych, a ukażą się nam zarządzenia całkowicie mądrej mocy oraz kształtowanie i porządkowanie, jakich dokonuje niczym nieskrępowana wola. Oznacza to, że siła i moc stwarzają, zaś rozkaz i wola nadają kształt i formę, będące odzieniem stworzeń.

Zatem kiedy uważnie zbadamy wszelkie istoty, ujrzymy, że ich początki są kartami instrukcji, sporządzonych przez Tego, do Którego należy wiedza o każdej rzeczy, zaś ich kres to zamysł i orędzie Stwórcy; że ich zewnętrzne oblicza są prześlicznie odmierzonymi szatami, kunsztownie obmyślonymi przez Tego, do Którego należą rozkaz i wola, zaś ich zewnętrzne oblicza to wspaniale zaplanowane maszyny Wszechmocnego.

Taki stan rzeczy głosi, że zarówno koniecznym, jak i oczywistym jest fakt, iż żadna chwila, żadne miejsce ani żadna rzecz nie mogą nie zawierać się w uścisku dłoni mocy Jednego, Jedynego, Chwalebnego Stwórcy. Każda rzecz z osobna i wszystkie razem, wraz ze wszystkimi ich cechami, są zaplanowane i zarządzane przez moc i wolę Wszechmocnego; zostały uczynione pięknymi przez uporządkowanie i łaskawość Miłosiernego i Litościwego; są przystrojone bogatymi ozdobami Tego, Który umiłował je i od Którego pochodzi wszelkie dobro.

Zaiste, dla każdego, kto jest inteligentny i posiada oczy, porządek i równowaga, uporządkowanie i upiększenie, widoczne we wszechświecie i wszelkich jego stworzeniach, ukazują stopień jedności Tego, Który jest Jeden i Jedyny, Który nie ma towarzysza ani nikogo Sobie podobnego, do Którego należy wola, Który jest Wszechmocny, Wszechwiedzący i Wszechmądry.

Bez wątpienia w każdej rzeczy widoczna jest jedność, zaś jedność wskazuje na istnienie Tego, Który jest Jeden. Na przykład cały świat jest oświetlany przez jedną lampę, którą jest słońce, zatem Ten, do Którego należy cały nasz świat, również musi być Jeden. Wszystkie żyjące stworzenia na ziemi mają na swoje usługi powietrze, ogień i wodę, a każdy z tych żywiołów jest jeden, zatem ponieważ tak się sprawy mają, Ten, Który podporządkował nam owe żywioły, również jest Jeden.

— 307 —

WYRAŻENIE TRZECIE: لَا شَر۪يكَ لَهُ

Sens owej frazy został dowiedziony przekonująco i olśniewająco w Stacji Pierwszej Słowa Trzydziestego Drugiego, zatem odsyłamy czytelnika do owego traktatu. Kwestia ta nie mogłaby zostać wyjaśniona bardziej jasno, nie ma więc potrzeby dalszego jej objaśniania.

WYRAŻENIE CZWARTE: لَهُ الْمُلْكُ

Te słowa oznaczają, że każde stworzenie, od powierzchni ziemi aż do Wielkiego Tronu, od Ziemi po Plejady, od najdrobniejszych cząsteczek aż po ciała niebieskie, od przedwieczności po wieczność, niebiosa i ziemia, nasz świat i świat życia ostatecznego, wszystko należy do Boga. Do Niego należy najwyższy stopień własności, który jest najwspanialszym potwierdzeniem Bożej jedności. Potężny dowód owych słów został zakomunikowany umysłowi bezsilnego nieszczęśnika, którym jestem, w języku arabskim, w przyjemnych czasach i przyjemnych okolicznościach. Ze względu na owo miłe wspomnienie najpierw spiszemy owe zdania, a następnie wyjaśnimy ich znaczenie.

لَهُ الْمُلْكُ لِاَنَّ ذَاكَ الْعَالَمَ الْكَب۪يرَ كَهٰذَا الْعَالَمِ الصَّغ۪يرِ ٭ مَصْنُوعَا قُدْرَتِهِ مَكْتُوبَا قَدَرِهِ ٭ اِبْدَاعُهُ لِذَاكَ صَيَّرَهُ مَسْجِدًا ٭ ا۪يجَادُهُ لِهٰذَا صَيَّرَهُ سَاجِدًا اِنْشَٓاؤُهُ لِذَاكَ صَيَّرَ ذَاكَ مِلْكًا ٭ ا۪يجَادُهُ لِهٰذَا صَيَّرَهُ مَمْلُوكًا ٭ صَنْعَتُهُ ف۪ى ذَاكَ تَظَاهَرَتْ كِتَابًا ٭ صِبْغَتُهُ ف۪ى هٰذَا تَزَاهَرَتْ خِطَابًا ٭ قُدْرَتُهُ ف۪ى ذَاكَ تُظْهِرُ حِشْمَتَهُ ٭ رَحْمَتُهُ ف۪ى هٰذَا تُنَظِّمُ نِعْمَتَهُ ٭ حِشْمَتُهُ ف۪ى ذَاكَ تَشْهَدُ هُوَ الْوَاحِدُ ٭ نِعْمَتُهُ ف۪ى هٰذَا تُعْلِنُ هُوَ الْاَحَدُ ٭ سِكَّتُهُ ف۪ى ذَاكَ فِى الْكُلِّ وَالْاَجْزَٓاءِ ٭ خَاتَمُهُ فِى هٰذَا فِى الْجِسْمِ وَ الْاَعْضَٓاءِ

— 308 —

Część Pierwsza: ذَاكَ الْعَالَمَ الْكَب۪يرَ...الخٓ Słowa te oznaczają, że makrokosmos, który nazywamy wszechświatem i mikrokosmos zwany człowiekiem, który jest jedną z drobnych próbek wszechświata, wskazują na świadectwa Bożej jedności zapisane piórem Bożej mocy i Bożego zarządzenia, zarówno te, które zostały umieszczone wewnątrz człowieka, jak i te, które znajdują się poza nim.

Wewnątrz człowieka zawarta jest miniaturowa próbka porządku i kunsztu widocznych we wszechświecie. Jak kunszt widoczny w ogromnej sferze wszechświata zaświadcza o istnieniu Jedynego Stwórcy, tak samo mikroskopijny przejaw owego kunsztu, jakim jest człowiek, wskazuje na Stwórcę i ukazuje Jego jedność. Co więcej, jak człowiek jest orędziem o doniosłym znaczeniu, spisanym przez jego Pana, Który utrzymuje go przy życiu, jak jest doskonale ukształtowanym poematem napisanym przez Boże zarządzenie, tak i wszechświat jest doskonale ułożonym poematem napisanym przez to samo pióro, lecz w znacznie większej skali.

Czyż miałoby w ogóle być możliwe, by ktokolwiek prócz Tego, Który jest Jedyny w Swej jedności, mógł przyłożyć rękę do umieszczenia pieczęci Tego, Który nie ma Sobie podobnego, na ludzkich twarzach, z których wszystkie, choć są podobne do siebie, mają określone znaki szczególne? Czyż ktokolwiek inny mógłby przyłożyć rękę do odbicia pieczęci jedności Bożej na obliczu wszechświata, którego wszystkie stworzenia współpracują ze sobą, wspierają się i wspomagają nawzajem? Czyż ktokolwiek - lub cokolwiek - mógłby wtrącać się w te sprawy?

Część Druga: اِبْدَاعُهُ لِذَاكَ...الخ Słowa te mają następujące znaczenie:

Wszechmądry Stwórca stworzył makrokosmos w jego osobliwym, cudownym kształcie, wypisując na jego obliczu znaki Swej wielkości

— 309 —

i wspaniałości i czyniąc go ogromnym meczetem. Stworzył człowieka, dając mu rozum i powodując, iż człowiek wybija Mu pokłony, zadziwiony cudami Jego kunsztu i Jego wszechmocy, a także sprawił, że człowiek jest w stanie odczytać owe wypisane we wszechświecie znaki wspaniałości swego Stwórcy. Czyniąc człowieka gotowym do oddawania czci Bogu w owym potężnym meczecie, jakim jest wszechświat, jego Pan uczynił go sługą, wybijającym pokłony Jednemu, Jedynemu.

Czyż jest w ogóle możliwe, by obiektem czci tych, którzy wybijają pokłony w owym olbrzymim meczecie miał być ktokolwiek inny niż Jeden, Jedyny Stwórca?

Część Trzecia: اِنْشَٓائُهُ لِذَاكَ...الخ Słowa te znaczą, co następuje:

Pan, do Którego należy królestwo i Któremu należy się wszelka chwała, stworzył makrokosmos, a zwłaszcza oblicze ziemi, na podobieństwo niezliczonych okręgów czy może sfer o wspólnym środku. Każda z tych sfer jest niby pole uprawne, na którym - minuta po minucie, pora roku po porze roku, wiek po wieku - Stwórca zasiewa zboże, ścina je i zbiera plon, nieprzerwanie zarządzając Swoim majątkiem i pracując w nim.

On jest Tym, Który uczynił polem największą z owych sfer, świat drobnych cząsteczek. Działając z mocą i mądrością, nieprzerwanie zasiewa ziarna i zbiera plon na owym polu rozległym jak cały wszechświat. On jest Tym, Który wysyła je ze świata przejawów do świata tego, co niewidzialne, ze sfery Bożej wszechmocy do sfery Bożej wszechwiedzy.

Następnie w ten sam sposób uczynił oblicze ziemi, które jest pośrednią z owych sfer, miejscem uprawy, w którym zasiewa wszelkie gatunki stworzeń i całe ich królestwa, by następnie urządzić żniwa i zebrać plon. Należące do Niego niematerialne zbiory wysyła do światów, które również są natury niematerialnej - do świata tego, co niewidzialne, do świata życia ostatecznego, do świata podobieństw.

On jest Tym, Który setki i tysiące razy zapełnia poprzez Swoją wszechmoc ogród, będący najmniejszą ze sfer, by następnie opróżnić go zgodnie ze Swą mądrością. Nawet z najmniejszej sfery istoty żywej, takiej jak na przykład drzewo czy człowiek, zbierze On plon po stokroć wspanialszy niż owa istota sama w sobie. Oznacza to, że Chwalebny Pan, do Którego w całości należy królestwo, stwarza wszelkie rzeczy - wielkie i małe, ogólne i poszczególne - jako wzory, które na setki sposobów przyodziewa w szaty utkane przez Jego kunszt, wyszywane stale odnawiającymi się

— 310 —

inskrypcjami. On ukazuje przejawy Jego Najpiękniejszych Imion i cuda Jego mocy. On stwarza każdą należącą do Niego rzecz jako kartę, a na każdej karcie zapisuje na setki sposobów listy o doniosłym znaczeniu. On jest Tym, Który ukazuje Swą mądrość i Swoje znaki, Który zachęca stworzenia posiadające rozum do tego, by odczytały owe listy.

Prócz tego, że powołał do istnienia makrokosmos jako będące Jego własnością pole uprawne, stworzył On człowieka i wyposażył go w określone narzędzia, zdolności, zmysły i uczucia, a zwłaszcza dał mu duszę, której pragnienia, potrzeby, żądze i roszczenia sprawiają, że w tak rozległym majątku swego Pana człowiek jest stworzeniem, które w całości należy do Niego, potrzebując wszystkiego i nie mogąc samodzielnie zaspokoić żadnej ze swych potrzeb.

Czyż zatem może w ogóle być możliwe, by ktokolwiek prócz Pana, do Którego należy całe królestwo - Który uczynił każdą rzecz od wielkiego świata cząsteczek aż po muchę polem uprawnym, Który uczynił znikomą istotę, jaką jest człowiek, widzem, nadzorcą, oraczem i kupcem w owym rozległym majątku, czcicielem i sługą, Który uczynił człowieka Swym honorowym gościem i umiłowanym adresatem Swego przesłania - mógł w dowolny sposób dysponować owym majątkiem i być panem owego sługi, który całkowicie należy do swojego Pana?

Część Czwarta: صَنْعَتُهُ فِى ذَاكَ...الخ Znaczenie tych słów jest następujące:

Kunszt Chwalebnego Stwórcy, przejawiający się w makrokosmosie, ma tak doniosłe znaczenie, że ukazuje się jako księga, a stworzenie wszechświata jest niby opasły tom, zaś umysł człowieka jest niby ekstrakt prawdziwej nauki o naturze i prawdziwej filozofii, wyciągnięty z owego tomu, w którym spisana jest całą zawartość biblioteki owych nauk. Owa księga mądrości związana jest z prawdą i wspierana przez rzeczywistość do tego stopnia, że została ogłoszona jako Wszechmądry Koran, będący kopią wielkiej księgi przejawów.

Co więcej, jak Jego kunszt we wszechświecie przybrał kształt księgi, opisującej doskonałe uporządkowanie wszechświata, tak samo barwy i inskrypcje, nadane i spisane przez Jego mądrość, a widoczne w człowieku, spowodowały, że mógł rozwinąć się ów kwiat, jakim jest mowa. Oznacza to, że kunszt Stwórcy ma tak doniosłe znaczenie, a jego przejawy są tak misterne i piękne, że sprawił on, iż elementy owej żyjącej maszyny

— 311 —

przemawiają, jakby były gramofonami. To z kolei nadało człowiekowi tak wspaniałe barwy i tak piękny kształt, że kwiat mowy i wyrażania myśli, który jest niematerialny, bezcielesny i żyjący, rozwinął swe płatki w czymś tak materialnym i cielesnym, jak głowa człowieka. To z kolei sprawiło, że zdolność mowy i wyrażania myśli, umieszczona w głowie człowieka, została wyposażona w narzędzia i zdolności tak wzniosłe, że spowodowały one rozwinięcie się tego daru aż do stopnia, dzięki któremu człowiek stał się tym, do którego Swoje słowa kieruje Przedwieczny Władca. Oznacza to, że barwa, nadana przez Wszechwładnego zasadniczej naturze człowieka, sprawiła, że mógł rozwinąć się kwiat Bożego przesłania.

Czyż zatem jest w ogóle możliwie, by ktokolwiek prócz Jednego, Jedynego mógł wtrącać się do spraw kunsztu przejawiającego się w stworzeniach, tak wzniosłego, jakby przybrał kształt księgi, w sprawy owych barw, dzięki którym człowiek może dotrzeć do stacji właściwej mowie i Bożemu przesłaniu? Ależ nie, niech Bóg uchroni!

Część Piąta: قُدْرَتُهُ ف۪ى ذَاكَ...الخ Słowa te oznaczają, co następuje:

Boża moc przejawiająca się we wszechświecie ukazuje majestat Jego wszechwładzy, natomiast miłosierdzie Wszechwładnego stroi w Jego dary człowieka, który jest mikrokosmosem. Oznacza to, że wszechmoc Stwórcy, przez wzgląd na Jego wielkość i chwałę, stworzyła wszechświat w kształcie pałacu tak wspaniałego, że słońce jest jego elektrycznym żyrandolem, księżyc jest jego lampą, zaś gwiazdy są świecami owego pałacu, jego światłami i pozłacanymi owocami, podczas gdy oblicze ziemi jest zastawionym stołem, polem uprawnym, ogrodem i kobiercem, zaś każda z gór jest magazynem, masztem, fortecą; i tak dalej.

Bóg ukazuje majestat Swej wszechwładzy w olśniewający sposób, sprawiając, że - w skali tego, co wielkie - wszystkie rzeczy stają się tym, czego potrzebuje ów olbrzymi pałac, zaś Jego miłosierdzie zsyła wszystkim stworzeniom posiadającym duszę, nawet najdrobniejszym spośród stworzeń żywych, różnorodność Jego darów, odpowiednich dla każdego ze stworzeń. On jest Tym, Który upiększa wszelkie stworzenia - od głowy do palców u nóg - Swymi darami, ozdabiając je obficie i szczodrze. On jest Tym, Który utrzymuje w równowadze piękno Jego miłosierdzia i chwałę Swego majestatu, wyrażane językami tego, co wielkie i tego, co mikroskopijne.

— 312 —

Oznacza to, że podczas gdy olbrzymie ciała niebieskie, takie jak słońce i gwiazdozbiory, głoszą językiem właściwym dla Bożego majestatu:

«O, Chwalebny! O, Potężny! O, Dostojny!», drobne stworzenia żywe, takie jak muchy czy rybki, głoszą językiem właściwym dla Bożego miłosierdzia: «O, Najpiękniejszy! O, Litościwy! O, Szczodry!», przyłączając swą delikatną pieśń do dźwięków wielkiej orkiestry i sprawiając, że jej melodia nabiera jeszcze większej słodyczy.

Czyż może być w ogóle możliwe, by ktokolwiek prócz Najpiękniejszego, Któremu należy się wszelka chwała i Chwalebnego, do Którego należy piękno, miał jakikolwiek udział w stworzeniu makrokosmosu i mikrokosmosu? Ależ nie, niech Bóg uchroni!

Część Szósta: حِشْمَتُهُ فِى ذَاكَ...الخ Oto, jakie jest znaczenie tych słów:

Jak majestat Bożej wszechwładzy, który przejawia się w całości wszechświata, zaświadcza o Bożej jedności i ukazuje ją, tak dary Wszechwładnego, które zsyła on wszelkim żywym stworzeniom, regularnie zapewniając im zaopatrzenie, zaświadcza i ukazuje to, że On jest Jedynym.

Jeśli chodzi o Bożą jedność, świadectwo wszelkich istot oznacza, że wszystkie należą do Jednego, wskazują na Jednego i są stworzeniami Jednego, natomiast poprzez stwierdzenie, że Bóg jest Jedynym należy rozumieć, że większość z Najpiękniejszych Imion Stwórcy wszelkiej rzeczy przejawia się we wszystkich Jego stworzeniach. Na przykład światło słońca możemy postrzegać jako analogię Bożej jedności, ponieważ obejmuje ono całe oblicze ziemi, podczas gdy fakt, że jest ono jasne, że daje ciepło, że posiada siedem barw, a pewne cienie czy też przejawy światła widzimy w każdej rzeczy, która jest przezroczysta, i w każdej kropli wody, jest analogią Jedynego. Również fakt, że większość z Najpiękniejszych Imion Stwórcy przejawia się w każdej pojedynczej rzeczy, zwłaszcza w każdym stworzeniu żywym, a już nade wszystko w człowieku, wskazuje na to, że Bóg jest Jedynym.

Część Szósta wskazuje zatem na majestat Bożej wszechwładzy i na fakt, że dowolnie rozporządza On całym wszechświatem, czyniąc olbrzy mie słońce sługą, lampą i ogniskiem żywych stworzeń na obliczu ziemi, czyniąc potężną ziemię wygodnym łożem, gospodą i miejscem handlu dla żywych stworzeń, zaś ogień - kucharzem i przyjacielem, który obecny jest w każdym miejscu, czyniąc chmury sitami i karmicielkami, góry - magazynami i skarbcami, świeże powietrze, wdychane i wydychane przez

— 313 —

istoty żywe - wachlarzem, zaś wodę - mamką, karmiącą swą piersią tych, którzy dopiero co przyszli na świat, a także sprzedawcą słodkich napojów, który zaopatruje wszelkie stworzenia w wodę życia. Tak, Boża wszechwładza ukazuje Bożą jedność w najbardziej olśniewający sposób.

Zaiste, któż prócz Stwórcy, Który jest Jeden, mógłby podporządkować słońce mieszkańcom ziemi, by stało się ono ich sługą? Któż prócz Tego, Który jest Jedynym w Swej jedności, mógłby ująć w dłoń wiatr, powierzając mu tak wspaniałą mnogość obowiązków i zatrudniając go jako prędkiego i zręcznego sługę na powierzchni ziemi? Któż prócz Jedynego w Swej jedności byłby zdolny do tego, by uczynić ogień kucharzem i sprawić, że maleńki płomyk wielkości tego, jaki daje główka zapałki, może stać się wielkim ogniem i strawić tysiące ton towarów? Każda pojedyncza rzecz, każdy pojedynczy żywioł i każde ciało niebieskie z osobna wskazują na Tego, Któremu w Jego jedności należy się wszelka chwała, w stopniu właściwym majestatowi Jego wszechwładzy.

Zatem jak Boża jedność jest widoczna przez wzgląd na Jego chwałę i majestat, tak dary Boga i Jego szczodrość głoszą, że Bóg jest Jedynym, przez wzgląd na Jego piękno i miłosierdzie. Jest tak, ponieważ spośród wszystkich dzieł Jego obejmującego każdą rzecz kunsztu to stworzenia żywe, a wśród nich zwłaszcza człowiek, są tymi, które otrzymały dary i zdolności stosowne do tego, by pojąć i przyjąć nieskończoną różnorodność darów Boga, by pragnąć owych darów, by stać się zwierciadłami dla wszystkich Najpiękniejszych Imion Boga, przejawiających się we wszechświecie. Mówiąc wprost, człowiek przejawia wszystkie Najpiękniejsze Imiona dzięki swej naturze, która czyni go podobnym do zwierciadła, a poprzez swą naturę głosi, że Bóg jest Jedynym.

Część Siódma:
سِكَّتُهُ ف۪ى ذَاكَ فِى الْكُلِّ وَالْاَجْزَٓاءِ خَاتَمُهُ فِى هٰذَا فِى الْجِسْمِ وَالْاَعْضَٓاءِ

Słowa te znaczą, co następuje:

Jak Chwalebny Stwórca odcisnął ogromną pieczęć na makrokosmosie jako całości, tak samo odciska pieczęć Swej jedności na każdej z części wszechświata i na każdym z jego gatunków. Jak odcisnął On pieczęć Swej jedności na twarzy i ciele każdej istoty ludzkiej, będącej mikrokosmosem, tak samo owa pieczęć jest odciśnięta na każdej kończynie każdego z ludzi.

Zaiste, Wszechmocny, Któremu należy się wszelka chwała, odciska pieczęć zaświadczającą o Jego jedności na każdej rzeczy, na tym, co ogólne,

— 314 —

i na tym, co poszczególne, na gwiazdach i na cząsteczkach. Na każdej rzeczy odcisnął On pieczęć jedności, która na Niego wskazuje. Owa największa i najwspanialsza z prawd została wyjaśniona i udowodniona w sposób najbardziej olśniewający i najbardziej bezapelacyjnie w Słowie Dwudziestym Drugim, Słowie Trzydziestym Drugim, a także w trzydziestu trzech Oknach Listu Trzydziestego Trzeciego, zatem, odsyłając was do owych traktatów, w tym miejscu zakończymy omawianie owej kwestii.

WYRAŻENIE PIĄTE: لَهُ الْحَمْدُ

Ponieważ do Boga należy doskonałość widoczna we wszelkim stworzeniu, która jest przyczyną wyrazów uznania i hołdów, Jemu również należy się chwała. Wszelkie uznanie i wszelkie wychwalanie, od kogokolwiek by nie pochodziły, od przedwieczności aż po wieczność, należą tylko do Niego. Obdarowywanie, szczodrość, doskonałość i piękno, które są przyczyną wszelkich pochwał, wszystko, co powoduje wychwalanie, należy do Niego. Zaiste, jak na to wskazuje Koran, akty czci, wybijanie pokłonów, suplikacje, wychwalanie i wysławianie nieprzerwanie płyną od wszelkich stworzeń na dwór Boga. To, co powiemy poniżej, jest dowodem, który we wszechstronny sposób przedstawia ową prawdę, potwierdzającą Bożą jedność.

Kiedy patrzymy na wszechświat, ukazuje się nam on jako park obsadzony ogrodami, którego sklepienie wyzłocone jest wyniosłymi gwiazdami, zaś ziemia zasiedlona przez bogato przyozdobione istoty. Kiedy to widzimy, spostrzegamy również, że wszystkie uporządkowane, świetliste i wyniosłe ciała niebieskie oraz wszystkie służące określonemu celowi, zdobne istoty ziemskie w tym parku mówią, każda swym szczególnym językiem: «Jesteśmy cudami mocy Wszechmocnego, Któremu należy się chwała, świadczymy o jedności Wszechmądrego Stwórcy, Wszechpotężnego i Czyniącego».

Następnie spójrzmy na glob ziemski umieszczony w parku wszechświata, a ujrzymy go jako ogród, w którym zasadzono niezliczoną różnorodność wielobarwnych, pięknie zdobnych, ukwieconych roślin i po którym rozsiano nieprzeliczone gatunki zwierząt. W owym ogrodzie, jakim jest ziemia, wszystkie pięknie przyozdobione rośliny i zwierzęta głoszą językiem swych dobrze uporządkowanych form i wyważonych kształtów: "Każde z nas jest cudem kunsztu, stworzonym przez Jedynego, Wszechmądrego Stwórcę, każde z nas głosi Jego jedność i zaświadcza o niej".

— 315 —

Co więcej, patrząc na drzewa w tym ogrodzie, widzimy owoce i kwiaty rozmaitych kształtów, stworzone z wiedzą, mądrością, hojnością, delikatnością i pięknem najwyższego stopnia. One również jednogłośnie oświadczają: "Jesteśmy cudownymi podarkami od Litościwego, do Którego należy piękno, od Miłosiernego, do Którego należy doskonałość; jesteśmy Jego cudownymi darami".

Zatem ciała niebieskie i wszelkie istoty w parku wszechświata, rośliny i zwierzęta w ogrodzie ziemi, a także kwiaty i owoce drzew i roślin owego ogrodu zaświadczają nieskończenie donośnym głosem:

"Nasz Stwórca i Kształtujący, Wszechmocny, do Którego należy piękno, Wszechmądry, Który nie ma podobnego Sobie, Najbardziej Szczodry, Który zsyła Swoje łaski, Który zesłał nas jako Swoje dary, jest nad każdą rzeczą Wszechwładny. Nic nie jest dla Niego trudnością i nic nie leży poza granicami Jego mocy, wobec której drobne cząsteczki równe są gwiazdom. To, co ogólne, jest dla Niego tak łatwe jak to, co poszczególne, zaś to, co poszczególne, jest tak wartościowe jak to, co ogólne. Dla Jego mocy rzeczy największe są równie łatwe jak to, co najmniejsze, a najmniejsze są tak wypełnione jego kunsztem jak największe; zaiste, w tym, co dotyczy Jego kunsztu, rzeczy małe są wspanialsze od rzeczy wielkich.

Wszelkie zdarzenia przeszłości, będące cudami Jego mocy, zaświadczają, iż Wszechmocny ma również całkowitą władzę nad cudami przyszłości i wszelkimi jej możliwościami. Jak Ten, Który spowodował, że zaistniał dzień wczorajszy, spowoduje, że przyjdzie dzień jutrzejszy, tak Wszechmocny, Który stworzył przeszłość, stworzy również przyszłość. Wszechmądry Stwórca, Który uczynił ten świat, stworzy również świat życia ostatecznego.

Tak! Jak Wszechmocny, Któremu należy się chwała, jest Jedynym prawdziwie godnym czci, tak jest On Jedynym godnym wychwalania. Jak cała cześć należy się wyłącznie Jemu, tak wszelka chwała należy tylko do Niego".

Czyż jest zatem w ogóle możliwe, by Wszechmądry, Czyniący, Który stworzył niebiosa i ziemię, miał pozostawić istoty ludzkie, będące najważniejszym wynikiem wszechświata i jego najdoskonalszym owocem, pozbawionymi celu? Czyż jest w ogóle możliwe, by przekazał władzę nad nimi pozornym przyczynom i przypadkowi, czyż w Swej oczywistej mądrości mógłby pozwolić, by wszelkie człowiecze sprawy stały się daremnymi? Ależ nie, niech Bóg uchroni! Czyż jest w ogóle możliwe, by Ten, Który jest Mądry i Wszechwiedzący, Który ukształtował drzewo i nadał mu największe znaczenie, Który doglądał go z największą mądrością i sprawił, że wyrosło, miał zlekceważyć owoce drzewa, w których ukryty

— 316 —

jest jego cel i zamysł? Z całą pewnością byłoby to niemożliwością, ponieważ właśnie owoce są tym, co nadaje znaczenie drzewu.

Człowiek jest najbardziej inteligentną istotą wszechświata, jego najdoskonalszym owocem, efektem istnienia i celem. Czyż jest możliwe, by Wszechmądry Stwórca wszechświata miał oddać innym wychwalanie i cześć, podziękowania i wyrazy miłości, które są owocami wydawanymi przez owe inteligentne i świadome owoce, sprawiając w ten sposób, że Jego oczywista mądrość stałaby się czymś nieważnym, Jego wszechmoc przekształciłaby się w bezsilność, a Jego obejmująca każdą rzecz wiedza - w ignorancję? Niech Bóg uchroni, niech Bóg uchroni po sto tysięcy razy!

Jako że istoty inteligentne są osią Bożego zamysłu w pałacu wszechświata, a człowiek jest najznakomitszym spośród inteligentnych stworzeń, czyż jest w ogóle możliwe, by podziękowania i akty czci, jakie składa w odpowiedzi na wszelkie dary, jakie otrzymuje, miały być kierowane do kogo innego niż Stwórca owego pałacu? Czyż jest możliwe, żeby Chwalebny Stwórca zezwolił na to, by należne Mu podziękowania i akty czci, będące ostatecznym celem stworzenia człowieka, miały być kierowane do innych stworzeń?!

Co więcej, czyż jest w ogóle możliwe, by miał On uczynić Samego Siebie umiłowanym przez istoty rozumne, a to poprzez nieskończoną różnorodność Jego darów, by miał On sprawić, że owe rozumne istoty mogą Go poznać poprzez nieprzeliczone cuda Jego kunsztu, a następnie, nie przywiązując do tego żadnej wagi, zrezygnować z podziękowań i aktów czci, wychwalania i umiłowania, wdzięczności i uznania - na rzecz tego, co nazywają naturą? Czyż jest w ogóle możliwe, żeby miał sprawić, by zaprzeczono Jego doskonałej mądrości i niezależnej wszechwładzy? Niech Bóg uchroni, niech Bóg uchroni po sto tysięcy razy!

Czyż jest możliwe, by ten, kto nie jest w stanie stworzyć wiosny, nie jest w stanie stworzyć wszystkich owoców ani wszystkich jabłek na ziemi (a na każdym z nich odbita jest ta sama pieczęć), mógłby stworzyć choćby jedno jabłko, będące drobną próbką wszystkich jabłek, a następnie wręczyć je komuś jako dar, by obdarowany je zjadł? Czyż jest możliwe, by domagał się z tego tytułu podziękowań i by rościł sobie prawo do udziału w tym, co należne jest wyłącznie Jedynemu, do Którego należy wszelka chwała? Niech Bóg uchroni! Tym, Który stworzył jedno jabłko, jest Ten, Który stworzył wszystkie jabłka całego świata, ponieważ na każdym z nich odciśnięta jest jedna i ta sama pieczęć Bożej jedności.

Co więcej, ktokolwiek stwarza wszystkie jabłka, musi być tym samym, który stwarza wszystkie będące źródłem pożywienia ziarna i owoce świata.

— 317 —

Oznacza to, że Tym, Który bez żadnych pośredników wręcza choćby najdrobniejszy dar nawet najmniej znaczącemu spośród żywych stworzeń, jest Chwalebny Stwórca wszechświata, Który zsyła każdej istocie Swoje zaopatrzenie. Skoro tak się sprawy mają, to również podziękowania i wychwalania należy składać bezpośrednio Jemu. Skoro tak jest, to prawda o wszechświecie nieprzerwanie głosi językiem prawdy:

لَهُ الْحَمْدُ مِنْ كُلِّ اَحَدٍ مِنَ الْاَزَلِ اِلَى الْاَبَدِ

WYRAŻENIE SZÓSTE: يُحْي۪ى

Tak, On jest Jedynym, Który daje życie, a w takim razie jest również Jedynym, Który stwarza wszelką rzecz. Ponieważ życie jest duszą, światłem, zaczynem, fundamentem, rezultatem i streszczeniem wszechświata, zatem ktokolwiek zsyła życie, musi być również Stwórcą wszechświata. Tym, Który zsyła życie, musi być Ten, Który żyje wiecznie, Który nigdy nie umiera i jest ponad wszelką możliwą potrzebę. Poniżej wskażemy na pewien potężny dowód, będący potwierdzeniem Bożej jedności:

Jak wyjaśniliśmy i udowodniliśmy w innych częściach Traktatów Światła, przed naszymi oczami mamy wspaniałą armię żywych stworzeń wraz z ich namiotami, rozbitymi na równinie oblicza ziemi. Każdej wiosny spostrzegamy nową armię, wyłaniającą się ze świata tego, co niewidzialne, dopiero co zmobilizowaną, jedną z niezliczonych armii Wiecznie Żyjącego, Samoistnego. Obserwując owo wojsko, widzimy, że jest w nim ponad dwieście tysięcy narodów z wielkiej rodziny roślin i ponad sto tysięcy klanów spośród zwierząt. Choć mundury każdego klanu i każdego narodu - tak samo, jak ich zaopatrzenie, szkolenie, czas zwolnienia do cywila czy uzbrojenie - są różne, każdy, kto ma oczy, ujrzy, a widząc, nie będzie w stanie zaprzeczyć temu, że głównodowodzący zaspokaja wszelkie potrzeby żołnierzy, dostarczając im zaopatrzenie w doskonałym porządku, precyzyjnie odmierzonej równowadze i w najbardziej właściwym czasie, a dokonuje tego dzięki Swojej nieskończonej mocy i mądrości, bezgranicznej wiedzy i woli, nieskończonemu miłosierdziu, sięgając do Swych niewyczerpanych skarbców, nie zapominając nawet o pojedynczym stworzeniu, bez żadnego zamieszania czy opóźnienia.

Czyż jest zatem w ogóle możliwe, by w sprawy owego powoływania do życia i zarządzania, żywienia i zaopatrywania mógł wtrącić się,

— 318 —

wmieszać lub mieć w nich jakikolwiek udział ktokolwiek inny niż Ten, do Którego należy wiedza obejmująca całą ową wielką armię wraz ze wszystkimi jej sprawami, a także całkowita wszechmoc niezbędna do zarządzania tym wojskiem i dostarczania zaopatrzenia dla zaspokojenia wszystkich jego potrzeb? Niech Bóg uchroni, niech Bóg uchroni po sto tysięcy razy!

Jest oczywiste, że gdybyśmy w jednym batalionie mieli żołnierzy spośród dziesięciu plemion, bezsilne istoty ludzkie byłyby zmuszone do tego, by wyekwipować ich jednolicie, ponieważ przyznanie im dziesięciu różnych rodzajów ekwipunku byłoby tak trudne, jak wyekwipowanie dziesięciu batalionów. Jednakże Wiecznie Żyjący i Samoistny, Który jest ponad wszelką potrzebę, dostarcza wszystkiego, co niezbędne dla życia ponad trzystu tysięcy klanów w Jego wspaniałym wojsku, a czyni to bez kłopotów ani trudności, z lekkością i łatwością, z największą mądrością i utrzymując porządek. On sprawia, że owa wielka armia głosi jednym językiem: هُوَ الَّذ۪ى يُحْي۪ى a wielkie zgromadzenie w meczecie wszechświata recytuje werset tronu:

﴿ اَللّٰهُ لَٓا اِلٰهَ اِلَّا هُوَ الْحَىُّ الْقَيُّومُ لَا تَاْخُذُهُ سِنَةٌ وَ لَانَوْمٌ ﴾

WYRAŻENIE SIÓDME: وَ يُم۪يتُ

Tak, On jest Tym, Który powoduje śmierć. Jak On jest Tym, Który zsyła życie, tak również On jest Tym, Który odbiera życie i zsyła śmierć. Zaiste, śmierć nie jest jedynie zniszczeniem i zagładą, które mogłyby zostać przypisane pozornym przyczynom lub naturze. Jak ziarno pozornie obumiera i rozkłada się, gdy wewnątrz niego zaczynają kształtować się powstające do życia pędy, co oznacza, że ziarno przechodzi od tego, co poszczególne, do tego, co ogólne, od życia nasiona do życia pędu, tak samo, choć śmierć na pozór jest rozpadem i wygnaniem, w rzeczywistości dla istot ludzkich jest znakiem, wstępem i punktem wyjścia życia wiecznego. Skoro tak jest, zatem Wszechmocny, Który

— 319 —

daje życie i zarządza nim, z pewnością musi być również Tym, Który stwarza śmierć. To, co powiemy poniżej, wskazuje na potężny dowód owej prawdy, na najwspanialszy stopień potwierdzenia Bożej jedności, jaki jest zawarty w słowach: "On jest Tym, Który powoduje śmierć".

Jak zostało to wyjaśnione w Oknie Dwudziestym Czwartym Listu Trzydziestego Trzeciego, wola Boża sprawia, że wszystkie byty płyną. Wszechświat jest w nieprzerwanym ruchu na rozkaz swojego Pana. Za zezwoleniem Boga wszystkie stworzenia nieprzerwanie płyną rzeką czasu, są wysyłane ze świata tego, co niewidzialne, są odziewane w zewnętrzny kształt w świecie przejawów, a następnie wedle określonego porządku ponownie wylewają się do świata tego, co niewidzialne, w którym schodzą na ląd. Na rozkaz swojego Pana nieprzerwanie przybywają z przyszłości, zatrzymują się na czas tak krótki, jaki jest potrzebny, by nabrać oddechu, po czym odchodzą w przeszłość.

Ta wielka fala stworzeń od powierzchni aż do dna składa się z przykładów mądrości, korzyści, rezultatów i mądrych zamysłów, pozostających w sferze najmędrszego miłosierdzia i największej szczodrości. Stworzenia stale podróżują przez sferę mądrości, największej wiedzy i uporządkowania, a cały ich nurt pozostaje w sferze najbardziej litościwej troski i równowagi. Oznacza to, że Wszechmocny, Któremu należy się chwała, i Wszechmądry, do Którego należy doskonałość, stale daje życie istotom spośród wszelkich rodzin, zatrudniając zarówno pojedyncze stworzenia, jak całe rodziny i świat, na który się składają. Następnie w Swej mądrości uwalnia je od ich obowiązków, ukazuje śmierć i odsyła istoty z tego świata do świata tego, co niewidzialne, z królestwa Bożej mocy do królestwa Bożej wiedzy.

Czyż zatem mogłoby w ogóle być możliwe, by ten, kto nie jest w stanie zarządzać całym wszechświatem, którego władza nie rozciąga się nad całym czasem, którego moc nie jest wystarczająca do uczynienia świata przejawem życia i do uczynienia śmierci podobną pojedynczej istocie, który wiosną nie może zesłać życia z taką łatwością, jakby cała wiosna była jednym kwiatem, który nie może zasadzić wiosny na obliczu ziemi, a następnie wyrwać jej, kiedy przychodzi śmierć..., czyż ktoś taki mógłby być Tym, do Którego należy śmierć i Który ją zsyła? Tak, śmierć nawet najniższej z istot żywych, podobnie jak jej życie, z pewnością musi następować wedle prawa Chwalebnego, Który ma w Swym ręku wszystkie prawdy życia i wszystkie rodzaje śmierci, za Jego zezwoleniem, na Jego rozkaz, poprzez Jego moc i zgodnie z Jego wiedzą.

— 320 —

WYRAŻENIE ÓSME:

وَ هُوَ حَىٌّ لَا يَمُوتُ

Słowa te oznaczają, że życie Tego, Który jest Wiecznym i Przedwiecznym, również jest wieczne. Nie mogą przydarzyć się Mu śmierć, niebyt ani przemijanie. Ten, Który jest Przedwiecznym, z pewnością musi istnieć poza kres czasu. Ten, Który jest Wiecznym, z pewnością musi być Wiecznie Trwającym. Ten, Którego istnienie jest niezbędne, z pewnością musi być Pierwszym bez początku i Ostatnim bez końca. Jak niebyt mógłby dotknąć życia Tego, Którego cieniami są wszelkie przejawy istnienia w całej swej różnorodności? Niebyt i przemijanie w żaden sposób nie mogłyby zakłócić istnienia Tego, poprzez Którego przejawy wszelkie istoty żywe nieprzerwanie są powoływane do istnienia, od Którego zależą wszystkie niezmienne prawdy wszechświata, dzięki Któremu istnieją.

Tak, jeden z błysków przejawów Jego życia pozwala pogodzić jedność Boga z mnogością rzeczy, z których każda podlega śmierci i zanikowi, i sprawia, że w owych rzeczach przejawia się pewna trwałość, ratuje je od rozproszenia, chroni ich istnienie, ukazuje w nich pewnego rodzaju ciągłość. Życie godzi jedność z mnogością, czyniąc ją trwałą. Kiedy życie odchodzi, jedność rozpada się i przemija. Przemijanie i tymczasowość z całą pewnością nie mogą kolidować z istnieniem Tego, Którego istnienie jest konieczne, z Którego istnienia biorą początek wszelkie niezliczone blaski życia.

Rozstrzygającym zaświadczeniem tej prawdy jest przemijanie i efemeryczność wszechświata. Innymi słowy, wszelkie istoty poprzez swe życie i istnienie zaświadczają o życiu oraz konieczności istnienia Wiecznie Żyjącego, Który nie umiera, i na nie wskazują, zaś poprzez swą śmierć i przemijanie świadczą o trwałości Jego wiecznego życia i wskazują na nią. Fakt, że w chwili zgonu jednych stworzeń ich miejsce zajmują inne, które tak samo jak te, które zmarły, są przejawami życia, ukazuje, że z pewnością istnieje Ten, Który żyje nieprzerwanie, Który stale odnawia wszelkie przejawy życia.

Bańki na powierzchni płynącej rzeki skrzą się w słońcu, a następnie znikają. Przychodzą kolejne, jedne po drugich, oddział za oddziałem. Ukazują

— 321 —

ten sam blask słońca, gasną i przepadają. W ten sposób zarówno błysk, jak przygasanie, wskazują na istnienie wyniosłego, trwającego słońca. Podobnie naprzemienność życia i śmierci w nieprzerwanym ruchu wszelkich istot zaświadcza o wiecznym trwaniu Tego, Który trwa i żyje wiecznie.

Tak, wszelkie byty są zwierciadłami. Jak ciemność jest zwierciadłem dla światła, ukazującym jego jasność proporcjonalnie do swego natężenia, tak z powodu kontrastu między przeciwieństwami stworzenia pod wieloma względami działają jak zwierciadła. Na przykład poprzez swą bezsilność służą jako zwierciadła dla mocy ich Stwórcy, a poprzez swą nędzę są zwierciadłami dla Jego bogactwa; podobnie dzięki swemu przemijaniu są zwierciadłami dla Jego wiecznego trwania. Dzięki ich nędzy zimą, a dzięki lśniącej obfitości i bogactwu wiosną, drzewa (i całe oblicze ziemi) są zwierciadłami, w których w najbardziej niedwuznaczny sposób odbijają się moc i miłosierdzie Wszechmocnego, do Którego należy bogactwo w całości. Jest tak, jakby wszystkie stworzenia kierowały do Boga suplikację Ułajsa al-Qaraniego, a każde z nich mówiło językiem właściwym swej istocie:

O, Boże! Ty jesteś naszym Panem, ponieważ my jesteśmy jedynie niewolnikami, niezdolnymi do utrzymania się przy życiu ani do wskrzeszenia samych siebie, a to oznacza, że Tym, Który utrzymuje nas przy życiu, jesteś Ty! Jesteś Tym, Który jest Stwórcą, ponieważ my jesteśmy tymi, którzy zostali stworzeni i ukształtowani! Ty jesteś Tym, Który daje zaopatrzenie, ponieważ my jesteśmy bezsilnymi, którzy zaopatrzenia potrzebują, a to oznacza, że Tym, Który nas stwarza i Który zsyła nam Swoje zaopatrzenie, jesteś Ty! Ty jesteś Tym, Który jest naszym właścicielem, ponieważ my jesteśmy jedynie własnością; ktoś inny posiada moc konieczną do tego, by swobodnie nami dysponować, a to oznacza, że Tym, do Którego należymy, jesteś Ty! Ty, Ty jesteś Tym, Który jest Potężny, do Ciebie należy cała wielkość i wzniosłość! Kiedy spoglądamy na naszą nędzę, widzimy, że przejawia się w niej potęga, a to oznacza, że jesteśmy zwierciadłami dla Twojej potęgi! Ty jesteś Tym, do Którego należy bogactwo w całości, ponieważ my jesteśmy nieprzerwanie pragnącymi, a został nam zesłany majątek, którego nasze słabe ręce nie mogły zdobyć, zaś to oznacza, że Tym, Który jest Bogaty, Tym, Który obdarowuje, jesteś Ty! Ty, Ty jesteś Wiecznie Żyjącym i Wiecznie Trwającym, ponieważ my umieramy, zaś w naszej śmierci i wskrzeszeniu widzimy przejawy istnienia Wiecznego, Który daje życie! Tak, Ty, Ty jesteś Wiecznie Trwającym, ponieważ widzimy Twe trwanie i wieczność w naszych zgonach i w naszym przemijaniu! Również Tym, Który odpowiada na nasze prośby, Tym, Który zsyła dary, jesteś Ty, ponieważ każdy z nas, każde ze stworzeń woła Cię, prosi, błaga

— 322 —

Cię słowami i językiem swego stanu - i nasze pragnienia są spełniane, a my możemy osiągnąć swoje cele. Innymi słowy, Tym, Który odpowiada na nasze prośby, jesteś Ty! (...)

Wszystkie stworzenia i każda rzecz, to, co ogólne i to, co poszczególne, są zwierciadłami, których znaczenie Ułajs al-Qarani oddał w owej suplikacji. Wszystkie głoszą Bożą wszechmoc i doskonałość poprzez własną bezsilność, nędzę i ułomność.

WYRAŻENIE DZIEWIĄTE:

بِيَدِهِ الْخَيْرُ

Wyrażenie owo znaczy, że wszelkie dobro spoczywa w ręku Boga, każdy dobry uczynek będzie zapisany w Jego rejestrze, a każda korzyść pochodzi z Jego skarbca. Ponieważ tak jest, przeto ci, którzy pragną, by spotkało ich jakieś dobro, muszą poszukiwać go u Niego, a ci, którzy życzą sobie tego, co najlepsze, Jego muszą o to błagać. By bezapelacyjnie ukazać prawdziwość owego wyrażenia, wskażemy na znaki i błyski jednego z wielu doniosłych dowodów Bożej wszechwiedzy.

Stwórca, Który kontroluje i stwarza każdą rzecz poprzez Swoje działania widoczne we wszechświecie, musi posiadać wiedzę, która obejmuje każdą rzecz, a taka wiedza jest jedną z Jego szczególnych, należnych Mu i niezbędnych cech, których oddzielenie od Niego jest niemożliwe. Podobnie nie jest możliwe, by słońce istniało bez słonecznego światła, jednak oddzielenie wiedzy Tego, Który stworzył całość doskonale uporządkowanego bytu, od Niego Samego, jest niemożliwością po tysiąckroć większą.

Wiedza obejmująca każdą rzecz jest czymś, co jest dla Niego konieczne, jako że On jest Tym, z Którym związane są wszelkie rzeczy. Oznacza to, że nie jest możliwym, by cokolwiek się przed Nim ukryło. Jak niemożliwością dla jakiejkolwiek rzeczy na obliczu ziemi jest stanąć twarzą w twarz ze słońcem, bez żadnej przegrody, i nie ujrzeć go, tak niemożliwością po tysiąckroć większą jest ukrycie się przed światłem wiedzy Wszechwiedzącego, Chwalebnego, przed Którym staje każda rzecz. Każda rzecz jest w zasięgu Jego wzroku, przed Nim; On zaświadcza o każdej rzeczy i przenika Swym spojrzeniem każdą rzecz.

Jeśli nieożywione słońce, bezsilny człowiek czy nieświadome promienie Roentgena są w stanie ujrzeć i przeniknąć każdą rzecz, choć są zależne od innych, ułomne i przypadkowe, z całą pewnością nic nie może ukryć się przed światłem (lub pozostać poza zasięgiem owego światła) wiedzy Przedwiecznego, Którego istnienie jest konieczne, Który obejmuje każdą

— 323 —

rzecz, Który jest podstawą wszelkich rzeczy. We wszechświecie znajdują się nieprzeliczone znaki wskazujące na ową prawdę, co można zobaczyć poprzez następujące przykłady:

Wszystkie przykłady mądrości widoczne we wszelkich istotach wskazują na wszechwiedzę Boga, jako że Ten, Który łaskawie i miłościwie wykonuje Swe dzieła, musi wiedzieć, co czyni. Wszystkie dobrze uporządkowane istoty, z których każda pozostaje w delikatnej równowadze, wraz ze wszystkimi ich pięknie wyważonymi i odmierzonymi kształtami i formami, również wskazują na istnienie owej obejmującej każdą rzecz wiedzy, jako że mądre wykonanie pracy oznacza wykonanie jej z wiedzą. Każda Boża łaska i każde będące Jego dziełem upiększenie również wskazują na istnienie Jego wszechwiedzy, ponieważ Ten, Który dokonuje swych dzieł umiejętnie, zgodnie z określoną równowagą i ustaloną miarą, z pewnością polega na olbrzymiej wiedzy. Dokładne odmierzenie wszelkiej rzeczy, jakie ukazuje się nam we wszelkich istotach, ich kształty wykrojone wedle zamysłu i z myślą o korzyści dla nich, owocne ułożenie ich ciał, urządzonych zgodnie z zasadami Bożego zarządzenia i wedle skali ustalonej przez Boży rozkaz - to wszystko również ukazuje wiedzę, która obejmuje każdą rzecz. Z całą pewnością to dzięki zaletom owej obejmującej każdą rzecz wiedzy każdej rzeczy nadano odrębną, uporządkowaną formę oraz właściwy dla owej rzeczy kształt, który jest stosowny i korzystny dla jej życia i istnienia. Tak, to nie mogło stać się w jakikolwiek inny sposób.

Również jedynie dzięki obejmującej każdą rzecz wiedzy zaopatrzenie istot żywych może być zsyłane im w odpowiedniej formie, we właściwym czasie, z nieoczekiwanych dla owych stworzeń miejsc. Jako że Ten, Który zsyła pożywienie, zarówno zna tych, którzy owego pożywienia potrzebują, oraz ich potrzeby, jak i wie, jaki czas będzie odpowiednim, może On dostarczyć wszystkim stworzeniom to, co niezbędne im do życia, w odpowiedniej formie.

Również, choć nie jest to jasno widoczne dla stworzeń, godzina ich śmierci, wyznaczona zgodnie z prawem Bożego zarządzenia, ukazuje ową wszechstronną wiedzę. Choć może się zdawać, że godzina śmierci nie jest ustalona, to jednak śmierć wszelkich grup stworzeń, a także pojedynczych istot, jest wyznaczona w pewnym okresie, który ma swój początek i koniec. Fakt, że kiedy stworzenia umierają, ich nasiona, owoce i efekty ich istnienia zostają zachowane, by nadal spełniały swoje obowiązki i stały się narzędziami, dzięki którym z tego, co obumarło, może powstać nowe życie, również ukazuje wiedzę obejmującą każdą rzecz.

Również łaskawość Bożego miłosierdzia, która obejmuje wszelkie istoty, przybierając kształt odpowiedni dla każdej z nich, ukazuje zarówno ogrom

— 324 —

miłosierdzia, jak i wszechobejmującą wiedzę. Ten, Który karmi mlekiem matek potomstwo żywych stworzeń, Ten, Który dopomaga potrzebującym wody roślinom na powierzchni ziemi, zsyłając deszcz, z całą pewnością wie o potrzebach młodych, widzi rośliny, zsyła deszcz, ponieważ dostrzega, jak bardzo jest on im niezbędny, i tak dalej. Wszystkie przejawy mądrości, łaskawości i miłosierdzia ukazują wiedzę, która obejmuje wszelką rzecz.

Również troska i uwaga, poświęcone kunsztownemu ukształtowaniu i umiejętnemu upiększeniu wszelkiej rzeczy ukazują wszechobejmującą wiedzę, ponieważ jedynie dzięki głębokiej wiedzy jest możliwe wybranie spośród tysięcy możliwych kształtów tego jednego, uporządkowanego, zdobnego, kunsztownie wykonanego i mającego swój cel. Owa zdolność wyboru, widoczna we wszelkich istotach, również ukazuje wiedzę, która obejmuje każdą rzecz.

Również całkowita łatwość widoczna w stwarzaniu i powstawaniu wszelkich rzeczy wskazuje na doskonałą wiedzę, jako że łatwość doprowadzania do określonego stanu rzeczy jest współmierna do stopnia wiedzy i umiejętności, a to, co jest dobrze znane, można łatwo osiągnąć. Widzimy, że wszelkie istoty, z których każda jest cudem kunsztu, są stwarzane z łatwością, bez jakiegokolwiek kłopotu lub zamieszania, w krótkim czasie i w zaiste cudowny sposób. Oznacza to, że istnieje nieskończona wiedza, która wyraża się poprzez nieskończoną łatwość, i tak dalej.

Istnieją tysiące wiarygodnych znaków, podobnych tym, które wymieniliśmy w przykładach powyżej, a wskazujących na fakt, że do Tego, Który swobodnie dysponuje całym wszechświatem, należy wiedza obejmująca każdą rzecz, jak również na to, że Ten, Który dokonuje owych dzieł, zna wszelkie cechy wszystkich istot. Jako, że Ten, do Którego należy wszechświat, posiada taką wiedzę, z całą pewnością widzi On wszystkich ludzi i wszystkie ich uczynki, wie, na co ludzie zasługują i co będzie dla nich właściwe. Tak, On jest Tym, Który obdziela wszystkich ludzi - i będzie to czynił - zgodnie z wymaganiami Swej mądrości i Swego miłosierdzia.

O, człowieku, oprzytomniej! Zastanów się starannie nad tym, kim jest Ten, Który wie o tobie wszystko i Który cię obserwuje, pomyśl nad tym i weź się w garść!

Jeśli zostanie zadane pytanie: Sama wiedza nie wystarczy, potrzebna jest również wola. Gdyby nie istniała wola, sama wiedza nie byłaby wystarczająca, czyż nie tak?,

Odpowiemy: Wszelkie istoty zarówno wskazują na obejmującą każdą rzecz wiedzę i zaświadczają o niej, jak również wskazują na wszechobejmującą wolę Tego, Który jest Wszechwiedzący.

— 325 —

Choć sami wahalibyśmy się w obliczu wielkiej liczby możliwości, to określona indywidualność została nadana wszelkiej rzeczy, a zwłaszcza istotom żywym, zgodnie z określonym prawdopodobieństwem wybranym spośród mnóstwa zagmatwanych prawdopodobieństw, w jedynie możliwy twórczy sposób spośród mnóstwa bezowocnych sposobów. To ukazuje istnienie powszechnej woli, posiadającej wiele aspektów.

Właściwie odmierzone kształty i dobrze uporządkowane cechy szczególne zostały nadane wszelkim rzeczom zgodnie z najbardziej subtelną i delikatną miarą, wedle najpiękniejszego porządku. Zostały wybrane spośród nieożywionych pierwiastków, których wielka fala płynie w zamieszaniu, bez żadnego uporządkowania, na jednej drodze wybranej spośród jałowych i bezowocnych dróg i nieskończonych możliwości, otaczających wszelkie istoty. Ten fakt z całą koniecznością i oczywistością ukazuje nam, iż owe dzieła są dziełami wszechobejmującej woli, ponieważ wybranie niezliczonych, a właściwych dla każdej rzeczy stanów, mogło zajść jedynie poprzez ustalenie, zamysł i wolę. Rzeczy są określone przez zamysł, intencję i pragnienie, zaś określenie wymaga istnienia określającego, a wybór wymaga istnienia tego, kto dokonuje wyboru. Tym, co określa i dokonuje wyboru, jest wola Stwórcy każdej rzeczy.

Na przykład stworzenie z kropli nasienia istoty takiej jak człowiek, przypominającej maszynę złożoną z setek elementów i układów, stworzenie z jednego jaja ptaka z setkami jego członków, stworzenie z jednego ziarna drzewa wraz z setkami jego części - tak, stworzenie tych istot zaświadcza o istnieniu mocy i wiedzy tak samo, jak wskazuje rozstrzygająco i z całą stanowczością na obejmującą każdą rzecz wolę Stwórcy owych istot. Właśnie poprzez wolę nadaje On odmienny, szczególny kształt każdemu elementowi i układowi, każdej kończynie, każdej części Swojego stworzenia, odziewając stworzenia w wybrany przez Niego kształt.

zamysł, intencję i wolę.

Świadectw istnienia wiedzy Bożej i woli Wszechwładnego oraz wskazówek świadczących o ich istnieniu jest tyle, ile jest wszelkich

— 326 —

istot, zaiste - tyle, ile jest wszelkich cech i atrybutów wszystkich stworzeń. Zatem niektórzy spośród filozofów, zaprzeczający istnieniu woli Boga, niektórzy spośród popierających innowacje, zaprzeczający Bożemu zarządzeniu, niektórzy spośród ludzi zbłądzenia, twierdzący, iż Bóg nie zajmuje się sprawami o mniejszym znaczeniu, naturaliści przypisujący powstanie niektórych rzeczy naturze i pozornym przyczynom... Tak, ich teorie to kłamstwo po tylekroć, ile jest wszystkich stworzeń, to szaleństwo i zbłądzenie po tylekroć, ile jest cech wszelkich istot! Ktokolwiek zaprzecza niezliczonym przykładom prawdomównego świadectwa, jakie składają wszystkie stworzenia, ten głosi nieskończenie wielkie kłamstwo!

Spójrz, jak błędne i jak sprzeczne z prawdą jest mówienie o wydarzeniach, z których wszystkie zdarzają się jedynie poprzez wolę Boga, "to dzieje się zgodnie z naturą", zamiast powiedzenia: "Bóg tak chciał!"

WYRAŻENIE DZIESIĄTE:

﴿ وَ هُوَ عَلٰى كُلِّ شَيْءٍ قَد۪يرٌ ﴾

Owe słowa oznaczają, że nie ma absolutnie żadnej rzeczy, która byłaby dla Boga trudna. Jakkolwiek wiele rzeczy nie pozostawałoby w sferze tego, co możliwe, On jest w stanie powołać każdą z nich do istnienia z największą łatwością. Jest to dla Niego tak proste i tak łatwe, że - zgodnie ze znaczeniem wersetu:

﴿ اِنَّمَٓا اَمْرُهُٓ اِذَٓا اَرَادَ شَيْئًا ﴾

musi On jedynie wydać rozkaz, by dokonało się to, czego On chce.

Kiedy zdolny rzemieślnik przykłada rękę do swego dzieła, zaczyna ono funkcjonować płynnie niczym dobrze zaprogramowana maszyna. By wyrazić szybkość, z jaką pracuje ów rzemieślnik, i jego zręczność, można rzecz, że dzieło jego kunsztu tak całkowicie pozostaje pod jego kontrolą, jakby na jego rozkaz i za dotknięciem jego ręki ukazywały się części owego kunsztownego mechanizmu, a sam mechanizm przybierałby kształt i był powoływany do istnienia. W ten sam sposób werset koraniczny oznajmia:

﴿ اِنَّمَٓا اَمْرُهُٓ اِذَٓا اَرَادَ شَيْئًا اَنْ يَقُولَ لَهُ كُنْ فَيَكُونُ ﴾

wskazując na to, że wszystkie rzeczy są całkowicie podporządkowane i posłuszne mocy

— 327 —

Wszechmocnego, Któremu należy się chwała, a także na brak jakichkolwiek problemów i na doskonałą łatwość, z jaką Jego moc oddziałuje na każdą rzecz.

W pięciu poniższych Punktach wyjaśnimy pięć spośród niezliczonych tajemnic, jakie zawiera w sobie owa doniosła prawda.

Punkt Pierwszy

Dla Bożej mocy rzeczy największe są tak łatwe, jak najbardziej znikome. Stworzenie wszystkich gatunków istot żywych ze wszystkimi ich członkami jest dla Boga tak łatwe i bezproblemowe, jak stworzenie jednej części ciała. Stworzenie Raju jest tak łatwe, jak stworzenie wiosny, zaś stworzenie wiosny jest tak łatwe, jak stworzenie jednego kwiatu.

Owa tajemnica została wyjaśniona i udowodniona za pomocą sześciu porównań - nazwanych Tajemnicami Świetlistości, Przejrzystości, Wzajemności, Równowagi, Porządku, Posłuszeństwa i Rozłąki - w zakończeniu Słowa Dziesiątego, traktującego o zmartwychwstaniu, a także w omówieniu tematu zmartwychwstania, zawartym w Celu Drugim Słowa Dwudziestego Dziewiątego, poświęconego kwestiom aniołów, nieśmiertelności duszy ludzkiej i zmartwychwstania. W owych traktatach wykazaliśmy, że dla Bożej mocy stworzenie gwiazd jest tak łatwe, jak stworzenie atomów, zaś stworzenie niezliczonych istot tak łatwe, jak stworzenie jednej z nich. Ponieważ owe tajemnice zostały udowodnione w dwóch wyżej wymienionych Słowach, odsyłamy czytelnika do owych traktatów, zaś w tym miejscu zakończymy omówienie tej kwestii.

Punkt Drugi

Oto rozstrzygający i oczywisty dowód tego, iż w obliczu Bożej mocy wszelkie rzeczy są równe:

W stworzeniu zwierząt i roślin widzimy na własne oczy najwyższy poziom mistrzostwa i znamienitego kunsztu oraz szczodrość, a wszystko pomimo ich nieskończonej mnogości; widzimy największą wspaniałość, z jaką różnią się między sobą w całym pozornym zamieszaniu i łączeniu się; widzimy najwyższą wartość kunsztu i największe piękno stworzenia w najwspanialszej szczodrości i obfitości. Choć wszelkie stworzenia potrzebują wyekwipowania w wielką ilość tego, czego dostarczenie powinno wymagać długiego czasu, zostały stworzone z najwyższą łatwością i nadzwyczaj szybko, a wszystko przy zachowaniu najwspanialszego kunsztu. Owe wszystkie cuda kunsztu są powoływane do istnienia w jednej chwili, a przy tym z niczego.

Zatem poprzez obserwowanie owego działania Bożej mocy podczas każdej pory roku na obliczu ziemi widzimy, iż niezbicie ustaloną jest

— 328 —

prawda, zgodnie z którą dla Bożej mocy, będącej źródłem wszelkiego działania, stworzenie największej rzeczy jest tak łatwe, jak stworzenie najmniejszej z nich, zaś stworzenie niezliczonych istot i zarządzanie nimi jest tak łatwe, jak stworzenie i zarządzanie jedną z nich.

Punkt Trzeci

Dla mocy Wszechmocnego Stwórcy, Który włada całym wszechświatem poprzez Swe jasno widoczne działania, zarządzenia i dyspozycje, najbardziej olbrzymia całość jest tak łatwa, jak najmniejsza z jej części. Stworzenie tego, co powszechne i złożone z wielu istot, jest tak łatwe, jak stworzenie pojedynczej istoty, zaś w najmniej znaczącym poszczególnym stworzeniu może przejawiać się kunszt najwyższej wartości. Owa tajemnica i zawarta w niej mądrość biorą swój początek z trzech źródeł:

po pierwsze, ze wsparcia w jedności (tur. vahidiyet),

po drugie, z łatwości w jedności (tur. vahdet),

po trzecie wreszcie, z przejawów istoty Tego, Który jest Jedynym (tur. ehadiyet).

Źródło pierwsze: wsparcie w jedności

Jeśli wszystkie rzeczy są własnością Jednego, Jedynego, może On skupić w jednej z nich moc ich wszystkich (co jest efektem Jego jedności) i zarządzać wszystkimi z taką łatwością, z jaką zarządza jedną z nich. By uczynić tę tajemnicę łatwiejszą do zrozumienia, objaśnimy ją poprzez porównanie.

Jeśli kraj ma jednego władcę, to ów władca na mocy prawa niepodzielności jego władzy może sprawić, że siła moralna całego wojska skupi się w jednym żołnierzu. Ponieważ władca jest w stanie to uczynić, ów żołnierz może wziąć do niewoli nieprzyjacielskiego króla i wydawać mu rozkazy w imieniu swego monarchy. Co więcej, jak władca może zatrudnić jednego żołnierza lub jednego urzędnika i kierować ich działaniami, tak samo, dzięki tajemnicy niepodzielności jego władzy, może kierować działaniami całej armii i wszystkich swoich urzędników. Jest tak, jakby dzięki tajemnicy niepodzielności jego władzy ów monarcha mógł wysłać każdego człowieka i każdą rzecz, by udzieliły wsparcia jednemu żołnierzowi czy urzędnikowi.

Zatem każda jednostka może polegać na połączonej sile wszystkich jednostek, co oznacza, że każda otrzymuje wsparcie od wszystkich pozostałych. Jeśli ów niewidzialny sznur, jakim wszyscy są połączeni dzięki prawu jedności władzy, zostanie rozwiązany, wojsko stanie się jedynie zbieraniną żołnierzy, a każdy z nich, tracąc nagle swą nieograniczoną siłę, spadnie z owej wysokiej

— 329 —

pozycji, jaką daje mu oddziaływanie połączonej siły, na poziom właściwy zwykłemu człowiekowi, zaś wydawanie rozkazów żołnierzom i wyznaczanie im zadań wywoła tyleż trudności, ilu będzie wszystkich żołnierzy.

Dokładnie w ten sam sposób - وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى jako że Stwórca wszechświata jest Jeden, ukazuje każdej istocie i każdej rzeczy Swoje Najpiękniejsze Imiona, na które wskazuje każda rzecz, i stwarza z nieskończonym kunsztem, w najbardziej korzystny dla danego stworzenia sposób. Jeśli zachodzi taka potrzeba, wskazuje On na jedną rzecz poprzez wszystkie rzeczy, udzielając jej wsparcia i wzmacniając ją. Tak samo, poprzez tajemnicę Swej jedności, stwarza wszystkie rzeczy i rozporządza nimi z taką łatwością, jakby były one tylko jedną istotą.

To właśnie z powodu tajemnicy owego wsparcia Bożej jedności we wszechświecie widzimy pewne cechy, które są wzniosłe i majestatyczne, jak wymaga tego ich wartość i kunszt, z jakim zostały stworzone w największej obfitości i dostatku.

Źródło drugie: łatwość w jedności

Wszelkie sprawy, które zachodzą zgodnie z zasadami jedności, które pochodzą z jednego ośrodka władzy, wychodzą spod jednej ręki i wedle jednego prawa, zachodzą z największą łatwością. Jeśli zaś rozdzielimy je między wiele ośrodków władzy i uznamy istnienie wielu praw oraz działanie wielu rąk, spowoduje to liczne trudności.

Jeśli ekwipunek wszystkich żołnierzy w armii wytwarzany jest w jednym ośrodku przemysłu, zgodnie z jednym prawem, na rozkaz jednego głównodowodzącego, wyekwipowanie całej armii staje się tak łatwe, jak wyekwipowanie jednego żołnierza. Jeśli, przeciwnie, ekwipunek wszystkich żołnierzy będzie wytwarzany w wielu ośrodkach i wielu fabrykach, wówczas wszystkie fabryki należące do armii, które niezbędne są do wyposażenia całego wojska, staną się niezbędne do wyposażenia jednego tylko żołnierza. Oznacza to, że jeśli zdamy się na jedność, sprawy całego wojska staną się łatwe niczym sprawy jednego żołnierza, tymczasem gdyby jedność nie istniała, wyekwipowanie jednego żołnierza rodziłoby tyle trudności, co zapewnienie wyposażenia całej armii.

Co więcej, jeśli pierwiastki niezbędne do życia zapewniane są owocom drzewa zgodnie z zasadami jedności, poprzez jedno prawo i jeden korzeń, dostarczenie ich tysiącu owoców jest tak łatwe, jak dostarczenie ich jednemu z owoców. Jeśli, przeciwnie, każdy owoc przypiszemy innemu ośrodkowi zaopatrzenia i będziemy wysyłać to, co niezbędne do życia, każdemu

— 330 —

z owoców oddzielnie, zaopatrzenie każdego owocu spowoduje tyle trudności, co zaopatrzenie całego drzewa, jako że pierwiastki niezbędne dla życia całego drzewa będą niezbędne dla życia każdego owocu.

Zatem, jak ukazują owe dwa porównania - وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى ponieważ Stwórca wszechświata jest Jedynym w Swej jedności, działa zgodnie z zasadami owej jedności, a ponieważ tak jest, wszystkie rzeczy są dla Niego tak łatwe, jak jedna tylko rzecz. Co więcej, jest On w stanie sprawić, by jedna rzecz stała się tak wartościowa, jak wszystkie, jeśli chodzi o przejawiający się w niej kunszt. Stwarzając niezliczone istoty w najbardziej korzystnym dla nich kształcie, ukazuje On Swą doskonałą szczodrość poprzez nieograniczoną obfitość i nieskończoną hojność stworzenia, ukazuje bezgraniczną szczodrość i nieskończoną moc stwórczą.

Źródło trzecie: przejawy istoty Jedynego

Ponieważ Stwórca, Któremu należy się wszelka chwała, nie posiada fizycznej ani cielesnej formy, nie może Go ograniczać ani czas, ani przestrzeń; żadna rzecz ani żadne miejsce nie mogą zakłócić Jego obecności ani Jego świadectwa; żadne środki - czy to poszczególne, czy w swej masie - nie mogą przesłonić Jego działania. Nie ma mowy o żadnym rozbiciu ani podziale w tym, co tyczy się Jego działania i stwarzania, a żadna rzecz nie może stać się przeszkodą dla jakiejkolwiek innej. On wykonuje niezliczone dzieła tak, jakby było to tylko jedno dzieło. Z tego powodu i w ten sam sposób - jeśli chodzi o znaczenie - potężne drzewo może zostać zamknięte w jego nasionku, jedna istota może pomieścić w sobie cały świat, a On jest Tym, Który trzyma cały świat w garści Swojej mocy. Objaśniliśmy tę tajemnicę w innych ze Słów w następujący sposób:

Słońce jest do pewnego stopnia nieograniczone, jeśli chodzi o jego jasność, zatem jego obraz odbija się w każdym wypolerowanym i lśniącym przedmiocie. Jeśli na światło słońca wystawimy tysiące lub nawet miliony zwierciadeł, przejaw i podobieństwo słońca znajdziemy w każdym z nich, bez jakiegokolwiek podziału. Dzięki właściwościom zwierciadeł słońce może ukazać swoje działanie poprzez każde z wielkiej liczby luster. Żadna rzecz nie będzie przeszkodą dla innej, a tysiące rzeczy znajdą się w tysiącu miejsc z taką łatwością, jakby tylko jedna z nich zajęła swe miejsce, a każda z nich ukaże przejaw słońca tak samo, jak ich tysiące, rozmieszczone w różnych miejscach.

— 331 —

Zatem - وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى - Stwórca, Któremu należy się wszelka chwała, wraz ze Swymi jasnymi atrybutami i świetlistymi Imionami, ukazuje nam Swoje przejawy w ten sam sposób, poprzez tajemnicę natury Jego, Jedynego, jako że choć nie jest obecny w żadnym z miejsc, równocześnie jest Wszechobecnym, Którego można ujrzeć w każdym z nich. Nie istnieje żaden podział w tym, co dotyczy Jego działania i Jego stworzenia. On jest Tym, Który wykonuje wszelkie zadania w każdym czasie i każdym miejscu równocześnie, bez najmniejszej trudności, bez żadnej przeszkody.

Zatem jeśli stworzenie wszystkich rzeczy - poprzez owe tajemnice wsparcia w jedności, łatwości w jedności i istoty Jedynego - przypiszemy Jedynemu Stwórcy, stworzenie wszystkich rzeczy stanie się tak proste i tak łatwe, jak stworzenie jednej z nich, zaś każda istota przez wzgląd na piękno i doskonałość Jego kunsztu może stać się tak wartościowa, jak wszystkie istoty razem wzięte. Owa prawda ukazuje się poprzez bezgraniczną obfitość wszystkich stworzeń i poprzez przejawy nieskończenie misternego kunsztu widoczne w każdym z nich. Jeśli zaś stworzenia wszelkich istot nie przypiszemy bezpośrednio Jedynemu Stwórcy, stworzenie każdego z nich zacznie przysparzać tylu problemów, co stworzenie wszystkich, a wartość wszystkich stworzeń zmniejszy się, spadając do poziomu wartości jednego z nich. W takim przypadku albo żadna rzecz nie mogłaby zostać powołana do istnienia, albo, gdyby nawet tak się stało, byłaby bezwartościowa.

Owa tajemnica doprowadziła do tego, że sofiści, którzy uważają się za najbardziej światłych spośród filozofów, uświadomili sobie, iż droga przypisywania towarzyszy Bogu Jedynemu jest nieskończenie trudniejsza od drogi prawdy i potwierdzenia jedności Bożej, że pierwsza z owych dróg jest w najwyższym stopniu absurdalna. Ponieważ jednak odwrócili twarze od drogi prawdy, wybierając drogę niewiary i zbłądzenia, musieli wyrzec się rozumu i zaprzeczyć istnieniu wszelkich rzeczy.

Punkt Czwarty

Dla mocy Wszechmocnego, Który zarządza całym wszechświatem poprzez Swoje jasno widoczne działania, stworzenie Raju jest tak łatwe, jak stworzenie wiosny, a stworzenie wiosny tak łatwe, jak stworzenie kwiatu. Powab kunsztu przejawiającego się w kwiecie i piękno jego stworzenia mogą stać się z kolei tak śliczne i wartościowe, jak cała wiosna. Tajemnica owej prawdy jest trojakiej natury i składa się z trzech innych tajemnic: pierwsza mówi, że istnienie Stwórcy, Który istnieje zupełnie niezależnie od Swoich stworzeń, jest konieczne; druga - że w Swoim braku ograniczeń

— 332 —

i w Swej istocie nie jest On podobny do jakiegokolwiek ze stworzeń; trzecia - że jest On niepodzielny i nie ogranicza Go przestrzeń.

Tajemnica pierwsza

Ta nadzwyczaj głęboka tajemnica mówi, że konieczność istnienia Stwórcy i fakt, że jest On całkowicie odrębnym od Swoich stworzeń, nadaje Jego stworzeniu nieskończoną łatwość. Ułatwimy zrozumienie owej tajemnicy za pomocą następującego porównania:

Poziomy istnienia są rozmaite, podobnie jak wszelkie światy istnienia, które również różnią się od siebie nawzajem. Ponieważ owe poziomy są różne, to, co jest ledwie cząsteczką na jednym z nich (głęboko zakorzenionym w istnieniu), może być górą na innym; można zatem powiedzieć, że w tym sensie owa cząsteczka mieści w sobie górę.

Na przykład dar pamięci, który w głowie stworzenia ze świata przejawów ma wielkość ziarnka gorczycy, w świecie znaczeń rozrasta się do rozmiarów biblioteki, zaś lusterko wielkości paznokcia w świecie zewnętrznym na poziomie świata podobieństw może objąć wielkie miasto. Gdyby pamięć i zwierciadło posiadały w świecie zewnętrznym świadomość i moc stworzenia, w świecie znaczeń i podobieństw byłyby w stanie wykonać nieskończenie wiele działań i spowodować nieskończone przemiany dzięki mocy ich drobnych istnień w świecie zewnętrznym. Oznacza to, że kiedy istnienie danej rzeczy jest stanowczo dowiedzione, jest moc wzrasta, a to, co mało jedynie niewiele mocy, nabiera jej, zwłaszcza wtedy, kiedy to, czego istnienie jest doskonale stabilne, istnieje niezależnie od powłoki materialnej i nie jest ograniczone. Wówczas jedynie częściowy przejaw takiej istoty mógłby przekształcić wiele światów, pozostających na mniej związanych z tym, co cielesne, poziomach istnienia.

Chwalebny Stwórca wszechświata وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى jest Tym, Którego istnienie jest konieczne. Oznacza to, że Jego istnienie jest sprawą najbardziej zasadniczą, że On jest Wiecznym i Przedwiecznym, że jego nieistnienie jest niemożliwością, podobnie jak założenie, że miałby On przestać istnieć, że Jego istnienie wyznacza najbardziej trwały, najsilniejszy i najdoskonalszy spośród poziomów istnienia. W porównaniu z Jego istnieniem wszelkie inne poziomy istnienia są jedynie nadzwyczaj bladymi cieniami.

Poziom właściwy Temu, Którego istnienie jest konieczne, jest tak trwały i tak rzeczywisty, zaś inne poziomy istnienia tak zależne od Niego,

— 333 —

nierealne i blade, że wielu spośród tych, którzy prowadzili dociekania w temacie Jego stworzenia, jak Muhjiddin al-'Arabi, uznało, że inne poziomy istnienia są jedynie złudzeniem i imaginacją, mówiąc: لَا مَوْجُودَ اِلَّا هُوَ , co oznacza, że istnienie wszelkich rzeczy jest względne w porównaniu z Tym, Którego istnienie jest konieczne. Owi uczeni dowodzili, że żadna rzecz prócz Boga nie zasługuje na nazwanie jej istniejącą.

Zatem dla mocy Tego, Którego istnienie jest zarówno konieczne, jak zasadnicze, istnienie stworzeń od Niego zależnych i przez Niego stworzonych, mających naturę akcydentalną, a także wszelkie prawdy dotyczące tego, co nietrwałe i bezsilne, są proste i łatwe. Powołanie do życia wszystkich istot ludzkich, a następnie osądzenie ich w Dniu Wielkiego Zgromadzenia jest dla niego tak łatwe, jak wskrzeszenie liści, kwiatów i owoców na wiosnę, zaiste, tak łatwe, jak przywrócenie do życia jednego ogrodu, a nawet jednego drzewa.

Tajemnica druga

Oto, co jest przyczyną łatwości w odniesieniu do Jego istoty, całkowicie różnej od istoty wszelkich Jego stworzeń, a także w odniesieniu do tego, że On jest ponad wszelkie ograniczenia:

Z całą pewnością istota Stwórcy wszechświata nie jest tego samego rodzaju, co istota wszechświata, a Jego istota nie przypomina istoty jakiejkolwiek innej rzeczy. Skoro tak jest, to przeszkody i ograniczenia ze sfery wszechświata nie mogą przeszkodzić Mu w czymkolwiek ani utrudnić żadnych z Jego działań. Ma On całkowitą władzę nad całym wszechświatem i jest w stanie zmienić oblicze całego wszechświata w tym samym czasie. Jeśli wszelkie dyspozycje i wszelkie działania, jakie są widoczne we wszechświecie, przypisalibyśmy samemu wszechświatowi, spowodowałoby to tak wiele trudności i takie zamieszanie, że nie przetrwałby żaden porządek ani żadna rzecz nie pozostałaby przy życiu, zaiste, żadna również nie mogłaby zostać powołana do istnienia.

Na przykład, jeśli mistrzowski kunszt widoczny w konstrukcji sklepienia wielkiej kopuły przypiszemy kamieniom, z których zbudowany jest gmach, a komendę nad batalionem, która zgodnie z właściwym stanem rzeczy należy do oficera, oddamy wszystkim żołnierzom batalionu, albo będzie tak, jakby gmach czy batalion nigdy nie powstały, albo też po wielu trudach i w wielkim zamieszaniu uda się osiągnąć jedynie stan całkowitego nieporządku. Jednakże kiedy przypiszemy zadanie uporządkowanego

— 334 —

rozmieszczenia kamieni gmachu mistrzowi budowniczemu, który z pewnością nie jest kamieniem, jeśli komendę nad żołnierzami całego pułku oddamy oficerowi posiadającemu zdolności odpowiednie do swej oficerskiej rangi, łatwymi staną się zarówno sztuka budowniczego, jak i zorganizowanie pułku oraz dowodzenie nim. Stanie się tak dlatego, że podczas gdy kamienie lub żołnierze przeszkadzają sobie nawzajem, architekt może przyjrzeć się budowli pod każdym kątem, zaś oficer wydaje rozkazy bez żadnych przeszkód.

Zatem - وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى - święta istota Tego, Którego istnienie jest niezbędne, nie jest tego samego rodzaju, co natura zależnych od Niego stworzeń. Wszelkie prawdy wszechświata są promieniami Imienia Bożego "Prawda", które jest jednym z Jego Najpiękniejszych Imion, zgodnych z Jego istotą. Ponieważ Jego święta istota, której istnienie również jest konieczne, jest całkowicie oddzielona od tego, co materialne, i zupełnie różna od istoty wszelkich innych stworzeń, z pewnością nie ma On podobnego Sobie, równego Sobie ani Swego odpowiednika. Zatem z całą pewnością zarządzanie całym wszechświatem i utrzymywanie jego istnienia jest dla mocy Przedwiecznego, Któremu należy się wszelka chwała, tak łatwe, jak zarządzanie wiosną, a nawet, zaiste, jak zarządzanie sprawami jednego drzewa i utrzymywanie go przy życiu, zaś stworzenie Zmartwychwstania, królestwa życia ostatecznego, Raju i Piekła, jest tak łatwe, jak wiosenne przywrócenie do życia drzewa, które obumarło poprzedniej jesieni.

Tajemnica trzecia

Fakt, że niepodzielność Boga i brak jakichkolwiek ograniczeń, jakie mogłaby narzucić Mu przestrzeń, skutkuje największą łatwością działania, ma następujące znaczenie:

Ponieważ Wszechmocny Stwórca jest wolny od jakichkolwiek ograniczeń narzucanych przez przestrzeń, możemy myśleć o Nim jako o Tym, Który poprzez Swoją moc obecny jest wszędzie. Ponieważ Jego istoty nie może dotknąć żaden podział, może On widzieć wszelkie rzeczy i oddziaływać na nie poprzez wszystkie Swoje Najpiękniejsze Imiona. Ponieważ jest On obecny wszędzie i może oddziaływać na każdą rzecz, żadne istoty i żadni pośrednicy (czy to z osobna, czy w zgromadzeniu) nie mogą przeszkodzić Jego dziełom ani zapobiec im, a prócz tego zaiste nie ma żadnej potrzeby, aby mieli to uczynić.

Przypuśćmy, że zaszła taka konieczność, a wszelkie rzeczy - niczym przewody, gałęzie drzew czy naczynia krwionośne ludzkiego organizmu

— 335 —

- stały się podobne narzędziom powoływania do życia oraz łatwości i szybkości w działaniu. Pomińmy całą koncepcję, wedle której miałyby w czymkolwiek przeszkadzać Stwórcy, ograniczać Go, powstrzymywać czy ingerować w Jego sprawy, i powiedzmy, że faktycznie są one narzędziami łatwości, prędkości i jedności. Oznacza to, że - patrząc na tę kwestię z punktu widzenia posłuszeństwa i podporządkowania wszelkich rzeczy wszechwładzy i mocy Wszechmocnego i Chwalebnego - nie ma żadnej potrzeby, by tak się stało. Gdyby zaistniała taka potrzeba, rzeczy i istoty mogłyby stać się narzędziami Bożej łatwości.

W skrócie: Wszechmocny Stwórca stwarza każdą rzecz w odpowiednim dla niej kształcie, bez najmniejszego kłopotu, szybko i z łatwością, podczas gdy Sam nie podlega jakiemukolwiek procesowi. On stwarza to, co powszechne, z łatwością równą tej, z jaką stwarza to, co poszczególne. On stwarza to, co poszczególne, umieszczając w owych stworzeniach tyle przejawów Swojego kunsztu, ile jest ich w tym, co powszechne. Zaiste, ktokolwiek stwarza to, co powszechne, niebiosa i ziemię, musi być również tym, który stwarza to, co poszczególne, a także wszelkie istoty żywe w niebiosach i na ziemi, a nie może być to nikt inny prócz Jego, Jedynego, jako że owe drobne istoty są owocami, nasionami i miniaturowymi próbkami tego, co powszechne.

Co więcej, ktokolwiek stwarza to, co poszczególne, musi być również tym, który stwarza żywioły, niebiosa i ziemię, obejmujące to, co poszczególne, jako że widzimy, iż to, co poszczególne, jest niczym nasionko lub maleńka kopia tego, co powszechne. Skoro tak jest, zatem żywioły, niebiosa i ziemia, a więc to, co powszechne, musi spoczywać w ręku Tego, Który stwarza to, co poszczególne, by - zgodnie z zasadami Jego mądrości i równowagą ustaloną przez Jego wiedzę - mógł On zawrzeć sens, znaczenie i próbki tego, co powszechne i wszechobejmujące, w tym, co poszczególne, w miniaturowych próbkach tego, co powszechne.

Zaiste, patrząc z punktu widzenia owych cudów kunsztu i dziwów stworzenia, to, co poszczególne, nie jest mniej warte od tego, co powszechne, ani kwiaty nie stoją niżej od gwiazd, ani nasiona nie mają pozycji niższej od tej, którą mają drzewa. Zaiste, znaczenie drzewa - które jest inskrypcją spisaną przez Boże zarządzenie, zawartą w nasionku - jest bardziej cudowne niż materialny kształt tego samego drzewa, utkanego przez Bożą moc i zasadzonego w ogrodzie, zaś stworzenie człowieka jest bardziej cudowne od stworzenia wszechświata. Gdyby Mądry Koran został spisany w cząsteczkach eteru lub w jednym atomie, dalece przewyższyłby Wspaniały Koran, który jest zapisany w gwiazdach na obliczu niebios. Podobnie to, co drobne i poszczególne, przewyższa to, co powszechne, pod względem cudowności Bożego stworzenia.

— 336 —

Punkt Piąty

W powyższych wyjaśnieniach ukazaliśmy - do pewnego stopnia - nieskończoną łatwość i nadzwyczajną szybkość Bożego działania, bezgraniczną łatwość widoczną w stworzeniu wszystkich istot, a także cuda i przykłady mądrości zawarte w ich stworzeniu. Powoływanie wszystkich rzeczy do istnienia z ową najwyższą prędkością i największą łatwością daje ludziom właściwego przewodnictwa trwałe przekonanie o tym, że dla mocy Tego, Który stwarza każdą rzecz, stworzenie Rajów jest tak łatwe, jak stworzenie wiosny, stworzenie wiosny jest niby stworzenie ogrodu, a stworzenie ogrodów jest niczym stworzenie kwiatów.

Zgodnie ze znaczeniem wersetu:

﴿ مَا خَلْقُكُمْ وَلَا بَعْثُكُمْ اِلَّا كَنَفْسٍ وَاحِدَةٍ ﴾

wskrzeszenie całego rodzaju ludzkiego jest dla Boga tak łatwe, jak uśmiercenie jednego człowieka i ponowne wskrzeszenie go, zaś zgodnie z wyraźnym oświadczeniem wersetu:

﴿ اِنْ كَانَتْ اِلَّا صَيْحَةً وَاحِدَةً فَاِذَاهُمْ جَم۪يعٌ لَدَيْنَا مُحْضَرُونَ ﴾

wskrzeszenie wszystkich ludzi w Dniu Zmartwychwstania jest tak łatwe, jak zwołanie sygnałem trąbki żołnierzy, którym pozwolono rozejść się, by odpoczęli.

Choć owa nieskończona szybkość i bezgraniczna łatwość są rozstrzygającymi dowodami i niezbitymi argumentami świadczącymi za oczywistą doskonałością mocy Stwórcy, jak również za tym, że wszystko jest dla Niego łatwe, to jednak stwarzanie i kształtowanie wszelkiej rzeczy przez Bożą wszechmoc (które jest tak łatwe, że staje się koniecznością) spowodowały, że wśród ludzi zbłądzenia powstała idea, zgodnie z którą rzeczy kształtują same siebie. Ów pogląd jest całkowitą niemożliwością i stał się przyczyną zamieszania, a oznacza on, że ponieważ ci, którzy błądzą, widzą, że rzeczy są powoływane do istnienia z wielką łatwością, wyobrazili sobie, że kształtują się one spontanicznie, co znaczy, że nie są stwarzane, lecz zaczynają istnieć same z siebie i z powodu samych siebie.

Spójrz na tę kompletną głupotę! Ludzie zbłądzenia uczynili to, co jest dowodem istnienia Bożej wszechmocy, dowodem jej nieistnienia, otwierając tym samym drzwi wiodące do nieprzeliczonych niemożliwości. Gdyby przyjąć ich punkt widzenia, takie atrybuty Bożej doskonałości, jak

— 337 —

nieskończona moc czy obejmująca każdą rzecz wiedza, które są należne jedynie Stwórcy wszechświata, należałoby by przypisać każdej cząsteczce w ciele każdego stworzenia, by mogła ona ukształtować samą siebie!

WYRAŻENIE JEDENASTE:

وَ اِلَيْهِ الْمَص۪يرُ

Słowa te oznaczają, że każda rzecz powróci z królestwa tego, co przejściowe, do świata tego, co trwałe, i stanie przed tronem wiecznej władzy królewskiej Przedwiecznego, Który pozostanie na wieki. Ze świata mnogości pozornych przyczyn przejdzie do sfery mocy Jedynego w Swej jedności, Któremu należy się wszelka chwała, zostanie przeniesiona z tego świata do świata życia ostatecznego. Zatem waszym miejscem ucieczki jest Jego dwór, waszym miejscem schronienia jest Jego miłosierdzie, i tak dalej.

Słowa: "i w Nim wszelka rzecz ma swój kres", a także te, które są im podobne, wyrażają bardzo wiele prawd. Jedną z nich jest ta, która mówi, że powrócicie do wiecznej szczęśliwości i do Raju. Zostało to udowodnione w sposób rozstrzygający poprzez niezaprzeczalną pewność dwunastu Argumentów Słowa Dziesiątego, a także przez sześć Zasad Słowa Dwudziestego Dziewiątego, zawierającego liczne niezbite dowody, nie ma zatem potrzeby dalszych wyjaśnień. Owe dwa Słowa udowodniły - z pewnością równej tej, z jaką możemy powiedzieć, że po tym, jak słońce zaszło wieczorem, wzejdzie następnego ranka - że również życie, które co do znaczenia jest słońcem tego świata, wzejdzie w swym wiecznym kształcie o poranku Dnia Zmartwychwstania, po zniszczeniu tego świata. Ponieważ Słowa Dziesiąte i Dwudzieste Dziewiąte udowodniły ową prawdę w stopniu doskonałym, w tym miejscu powiemy jedynie, co następuje:

Prócz tego, co w sposób rozstrzygający udowodniliśmy powyżej, Wszechmądry Stwórca wszechświata, do Którego należą bezgraniczna i obejmująca każdą rzecz moc, nieograniczona wola i nieskończona, wszechobejmująca wiedza, Najbardziej Miłosierny Stwórca ludzkości, obiecał we wszystkich Swych niebiańskich Księgach i przez wszelkie Swe zarządzenia Raj i wieczną szczęśliwość tym spośród ludzi, którzy w Niego wierzą. Ponieważ obiecał, z całą pewnością sprawi, że tak się stanie, jako że niemożliwością jest, by złamał On Swą obietnicę. Prócz tego niedotrzymywanie słowa jest nadzwyczaj szpetną wadą, a Ten, do Którego należy całkowita doskonałość, jest wolny od wszelkich wad. Złamanie obietnicy bierze swój początek albo z nieświadomości, albo z bezsiły, a skoro niemożliwością jest przypisanie ignorancji lub bezsilności - w jakikolwiek

— 338 —

sposób - Wszechmocnemu, Który jest o każdej rzeczy Wszechwiedzący - niemożliwością jest również, by nie dotrzymał On Swojego słowa.

Co więcej, najbardziej wybitny spośród ludzi, który stał się dumą wszystkich światów (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), a także wszyscy prorocy, święci mężowie, uczeni, którzy dostąpili oczyszczenia oraz ludzie wiary nieprzerwanie proszą o wieczną szczęśliwość, która została im obiecana, pragną jej i błagają o nią Tego, Który jest Najbardziej Szczodry i Najbardziej Litościwy. Jego litość i miłosierdzie, Jego sprawiedliwość i mądrość, Jego Najpiękniejsze Imiona "Najbardziej Miłosierny" i "Najbardziej Litościwy", "Sprawiedliwy" i "Wszechmądry", Jego królewska wszechwładza i panowanie, Jego Najpiękniejsze Imiona, wśród których są takie, jak "Pan", "Ten, Który jako Jedyny utrzymuje istnienie każdej rzeczy" czy "Bóg Jedyny", wymagają istnienia królestwa życia ostatecznego i wiecznej szczęśliwości, czynią istnienie owego królestwa koniecznym, zaświadczają o ziszczeniu Jego obietnicy i wskazują na nie. Zaiste, wszystkie istoty wraz ze wszystkimi widocznymi w nich prawdami wskazują na życie ostateczne.

Wszechmądry Koran, owa najwspanialsza spośród wszystkich Ksiąg Objawionych, również ukazuje ową prawdę i naucza o niej poprzez tysiące swych wersetów, za pomocą jasnych zaświadczeń oraz rozstrzygających, wiarygodnych dowodów.

Również Najbardziej Szlachetny i Umiłowany Posłaniec (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), który stał się dumą całego rodzaju ludzkiego, poprzez tysiące olśniewających cudów nauczał owej prawdy przez całe swe życie i z całą swą siłą. Udowodnił ją, ogłosił, ujrzał i ukazał innym.

اَللّٰهُمَّ صَلِّ وَسَلِّمْ وَ بَارِكْ عَلَيْهِ وَعَلٰٓى اٰلِه۪ وَ صَحْبِه۪ بِعَدَدِ اَنْفَاسِ اَهْلِ الْجَنَّةِ فِى الْجَنَّةِ وَ احْشُرْنَا وَ نَاشِرَهُ وَ رُفَقَائَهُ وَ صَاحِبَهُ سَع۪يدًا وَ وَالِد۪ينَا وَ اِخْوَانَنَا وَ اَخَوَاتِنَا تَحْتَ لِوَٓائِه۪ وَارْزُقْنَا شَفَاعَتَهُ وَ اَدْخِلْنَا الْجَنَّةَ مَعَ اٰلِه۪ وَ اَصْحَابِه۪ بِرَحْمَتِكَ يَٓا اَرْحَمَ الرَّاحِم۪ينَ اٰم۪ينَ اٰم۪ينَ

— 339 —
﴿ رَبَّنَا لَا تُؤَاخِذْنَا اِنْ نَس۪ينَٓا اَوْ اَخْطَاْنَا ﴾

﴿ رَبَّنَا لَا تُزِغْ قُلُوبَنَا بَعْدَ اِذْ هَدَيْتَنَا وَهَبْ لَنَا مِنْ لَدُنْكَ رَحْمَةً اِنَّكَ اَنْتَ الْوَهَّابُ ﴾

﴿ رَبِّ اشْرَحْ ل۪ى صَدْر۪ى ٭ وَيَسِّرْ ل۪ى اَمْر۪ى ٭ وَاحْلُلْ عُقْدَةً مِنْ لِسَان۪ى ٭ يَفْقَهُوا قَوْل۪ى ﴾

Powiedział (Mojżesz): "Panie mój! Rozszerz moje piersi i ułatw moje zadanie!

Rozwiąż węzeł mojego języka

aby oni pojęli moją mowę". Koran, 20:25-28.

﴿ رَبَّنَا تَقَبَّلْ مِنَّا اِنَّكَ اَنْتَ السَّم۪يعُ الْعَل۪يمُ ﴾

﴿ وَ تُبْ عَلَيْنَا اِنَّكَ اَنْتَ التَّوَّابُ الرَّح۪يمُ ﴾

﴿ سُبْحَانَكَ لَا عِلْمَ لَنَٓا اِلَّا مَا عَلَّمْتَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَل۪يمُ الْحَك۪يمُ ﴾

***
— 340 —

Dopisek

do Wyrażenia Dziesiątego Listu Dwudziestego
بِاسْمِه۪ سُبْحَانَهُ وَاِنْ مِنْ شَيْءٍ اِلَّا يُسَبِّحُ بِحَمْدِه۪

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ اَلَا بِذِكْرِ اللّٰهِ تَطْمَئِنُّ الْقُلُوبُ ﴾

﴿ ضَرَبَ اللّٰهُ مَثَلًا رَجُلًا ف۪يهِ شُرَكَٓاءُ مُتَشَاكِسُونَ ﴾

Pytanie: Wiele razy mówiłeś, że w Bożej jedności zawiera się nieskończona łatwość, zaś w mnogości i przypisywaniu Bogu towarzyszy - nieskończone trudności, że w Bożej jedności zawarta jest taka łatwość, iż staje się ona koniecznością, zaś w przypisywaniu Bogu towarzyszy - taka trudność, iż staje się to niemożliwością. Jednakże trudności i niemożliwości, które ukazałeś, obecne są także w jedności. Mówisz na przykład, że gdyby cząsteczki nie były urzędnikami Boga, każdej z nich należałoby przypisać obejmującą każdą rzecz wiedzę i całkowitą wszechmoc, konieczne by było także istnienie w każdej cząsteczce bezcielesnych maszyn czy też pras drukarskich. Oczywiście jest to całkowitą niemożliwością, jednak nawet jeśli owe cząsteczki są Bożymi urzędnikami, czyż nie muszą posiadać tych samych cech, by mogły wykonywać w doskonałym porządku swe niezliczone obowiązki? Czy możesz rozwikłać dla mnie tę zagadkę?

Odpowiedź: W wielu Słowach wyjaśniliśmy i udowodniliśmy fakt, zgodnie z którym, jeśli istnienie wszelkich rzeczy przypiszemy Jedynemu Stwórcy, ich stworzenie i istnienie będzie tak łatwe, jak stworzenie

— 341 —

i istnienie jednej z nich. Jeśli zaś przypiszemy je licznym przyczynom i naturze, wówczas stworzenie jednej muchy stanie się tak trudne i mozolne, jak stworzenie niebios, stworzenie kwiatu będzie niczym stworzenie wiosny, a stworzenie owocu - niczym stworzenie całego ogrodu. Jako że ta kwestia została udowodniona w innych Słowach, odsyłamy cię do nich, zaś w tym miejscu, za pomocą trzech wskazówek, wyjaśnimy jedynie trzy porównania, które uspokoją twą duszę i sprawią, że twój rozum odpocznie w obliczu owej prawdy.

Porównanie Pierwsze

Przezroczysty i lśniący drobiazg nie może samodzielnie ani stać się częścią światła, nawet tak małego, jak światło zapałki, ani też stać się źródłem światła. Może posiadać jedynie tyle światła, ile posiada go drobna cząsteczka, stosownie do swojej masy i wielkości. Jeśli jednak ową drobinkę powiążemy ze słońcem, jeśli otworzy oczy, by spojrzeć na słońce, będzie w stanie ogarnąć olbrzymie słońce wraz z siedmioma barwami jego światła, jego ciepłem, a nawet z odległością między sobą a słońcem, ukazując najwspanialszy z przejawów. Oznacza to, że jeśli cząsteczka zostanie pozostawiona sama sobie, będzie mogła spełniać jedynie takie funkcje, jakie są właściwe dla cząsteczki, podczas gdy jeśli będzie postrzegana jako urzędnik słońca i zostanie połączona z nim jako jego zwierciadło, będzie w stanie ukazać pewne częściowe przykłady właściwości słońca w ten sam sposób, w jaki ukazuje je samo słońce.

Zatem وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى - jeśli wszystkie istoty i wszystkie cząsteczki przypiszemy mnogości, pozornym przyczynom, naturze lub im samym, lub w ogóle czemukolwiek innemu niż Bóg, wówczas albo każda z nich będzie musiała posiadać wszechobejmującą wiedzę i wszechmoc, albo też w każdej z nich musiałyby ukształtować się bezcielesne maszyny i prasy drukarskie, by owa istota czy cząsteczka mogła wykonywać swe cudowne obowiązki. Jednakże gdy powstanie i istnienie cząsteczek przypiszemy Temu, Który jest Jedynym w Swej jedności, każda z nich, każde Jego dzieło stanie się powiązane z Nim, jakby stawało się Jego urzędnikiem. Takie połączenie pozwoli istocie czy cząsteczce na ukazanie Jego przejawów, zaś poprzez owo połączenie i stanie się przejawem istota czy cząsteczka będzie mogła polegać na nieskończonych wiedzy i mocy Boga. Zatem poprzez tajemnicę tego połączenia i zdania się na Wszechmocnego istoty spełniają funkcje dalece wykraczające poza ich własną moc, dokonując tego dzięki mocy ich Stwórcy.

— 342 —

Porównanie Drugie

Wyobraź sobie dwóch braci, z których jeden był dzielny i polegał na sobie samym, drugi zaś był patriotą oddanym swemu krajowi. Kiedy wybuchła wojna, ten, który polegał na samym sobie, w żaden sposób nie związał się z państwem, woląc służyć mu na własną rękę. Był zatem zmuszony do dźwigania tego, co zapewniało mu siłę, oraz do przenoszenia - dopóki starczało mu sił - swego ekwipunku i amunicji. Stosownie do swej niewielkiej siły, mógł walczyć jedynie z kapralem nieprzyjacielskiej armii; dokonanie czegoś więcej przekraczało jego możliwości.

Drugi z braci nie polegał na sobie samym, lecz jako że wiedział, iż jest słaby i bezsilny, nawiązał połączenie z królem, zaciągając się do wojska. Dzięki owemu połączeniu całe wielkie wojsko stało się dla niego źródłem wsparcia, a z powodu owego wsparcia rzucił się w wir wojny pod auspicjami swego króla i z siłą moralną równą sile całej armii. Kiedy napotkał sławnego feldmarszałka z pokonanej armii nieprzyjacielskiego króla, ogłosił w imieniu swego władcy: "Biorę cię do niewoli! Marsz!", po czym pojmał go i przekazał odpowiednim władzom. A oto, jakie jest znaczenie tej historii i jaka mądrość jest w niej zawarta:

Jako że ów pierwszy, niezależny człowiek zmuszony był do tego, by samemu nosić swój ekwipunek i to, co dawało mu siłę, usługi, jakie mógł oddać krajowi, były nadzwyczaj nieznaczne, podczas gdy ten, który był żołnierzem króla, nie musiał sam nosić tego, co było źródłem jego siły, zaiste, armia i król robili to za niego. Jak odbiornik połączony jest cienkimi przewodami ze stacjami telegrafu lub telefonu, tak ów człowiek połączył się z nieskończoną mocą swego króla.

Zatem - وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى - jeśli wszystkie istoty i wszystkie cząsteczki przypiszemy bezpośrednio Jedynemu w Jego jedności i uznamy, że są z Nim połączone, to ujrzymy, że dzięki sile, jaką daje owo połączenie i dzięki swemu Panu mrówka mogła zburzyć pałac Faraona; mucha mogła zabić Nimroda i wysłać go do Piekła; zarazek może wpędzić do grobu podłego tyrana; nasiono wielkości ziarnka pszenicy staje się warsztatem i fabryką, w której powstaje wielkie jak góra drzewo sosnowe; cząsteczka powietrza skutecznie i systematycznie wykonuje swe działania w mających różne funkcje układach kwiatów i owoców. Cała ta łatwość z całą pewnością ma swój początek w połączeniu z Bogiem i byciu Jego urzędnikiem. Jeśli zaś jakakolwiek istota zwróci się ku niezależności, jeśli pozostawimy ją mnogości, pozornym przyczynom i sobie samej, jeśli podąży

— 343 —

drogą przypisywania Bogu towarzyszy, wówczas będzie w stanie spełniać jedynie takie funkcje, jakie są stosowne dla jej masy i wielkości.

Porównanie Trzecie

Dwaj przyjaciele chcieli napisać geograficzne i statystyczne dzieło o kraju, którego nigdy nie widzieli. Jeden z nich dokonał połączenia z królem, wkroczył do stacji telegrafu i telefonu i przy pomocy kawałka drutu wartego kilka kuruszów podłączył swój odbiornik do sieci państwa, dzięki czemu mógł kontaktować się ze wszystkimi częściami kraju i zbierać informacje. Napisał doskonale skomponowane i właściwie uporządkowane dzieło z dziedziny geografii i statystyki. Jeśli zaś chodzi o drugiego z przyjaciół, albo musiałby on podróżować nieprzerwanie przez pięćdziesiąt lat, oglądać wszystko na własne oczy i z wielkim trudem zdobywać wiedzę o każdym wydarzeniu, albo też wydać miliony lir na to, by mógł stać się - niczym król - właścicielem systemu telegrafu i telefonu rozciągającego się na cały kraj. Wtedy mógłby napisać dzieło tak doskonałe jak to, które napisał jego przyjaciel.

Podobnie - وَلِلّٰهِ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى - jeśli niezliczone rzeczy i stworzenia przypiszemy Jedynemu w Swej jedności, każda rzecz dzięki połączeniu z Nim stanie się miejscem ukazania Jego przejawu. Poprzez ukazywanie przejawów Tego, Który jest Przedwiecznym słońcem, wszelkie rzeczy zostaną połączone z prawami Jego mądrości, zasadami Jego wiedzy i zarządzeniami Jego mocy. Następnie dzięki sile i mocy Boga zaczną ukazywać przejawy Wszechwładnego tak wspaniałe, jakby posiadały oczy patrzące we wszystkich kierunkach i jakby były w stanie wypowiedzieć ważkie słowa w każdej możliwej kwestii. Jeśli owo połączenie zostałoby przerwane, dana rzecz również zostałaby odcięta od wszystkiego prócz niej samej, a jej znaczenie zostałoby zmniejszone do tego, które jest właściwe jej niewielkiej masie, a przecież w takim przypadku musiałaby posiadać absolutne cechy właściwe Bogu, by spełniać wszystkie funkcje, jakie wymieniliśmy powyżej.

W skrócie: Łatwość na drodze jedności Boga i wiary w Niego czyni je koniecznością, podczas gdy trudności na drodze pozornych przyczyn i przypisywania Bogu towarzyszy czynią je niemożliwością. Jeden człowiek bez trudu może umieścić wiele przedmiotów w określonym położeniu i uzyskać określony efekt, lecz jeśli pozostawimy owe przedmioty samym sobie, by sprawiły zaistnienie takiej sytuacji i uzyskanie takiego wyniku, będą mogły to uczynić jedynie z wielkim trudem i poprzez wielką ilość działań.

Na przykład - jak oznajmiliśmy w Liście Trzecim - każda noc, każda rok, każdy olśniewająca wyprawa i przemarsz wychwalające Boga

— 344 —

dokonują się dzięki wprawieniu w ruch gwiazd na placu niebios, pod rozkazami słońca i księżyca. Jest to zgodne z uwodzicielskim i urzekającym położeniem niebios. Naprzemienność pór roku i inne doniosłe sprawy są wzniosłym i zgodnym z mądrym zamysłem efektem ruchu obrotowego Ziemi. Jeśli położenie niebios i rezultaty ruchu obrotowego Ziemi przypiszemy Bożej jedności, ujrzymy, że Przedwieczny Władca może z łatwością wyznaczyć żołnierza, jakim jest kula ziemska, na dowódcę ciał niebieskich, by można było osiągnąć właściwe ich położenie i zamierzone rezultaty. Po otrzymaniu odpowiedniego rozkazu, Ziemia z radością i w oznaczonym terminie powstaje z miejsca, by wirować i wspominać Najpiękniejsze Imiona Boga niczym jeden z derwiszów Mevlevi. Ów wdzięczny stan, który doprowadza do znaczących rezultatów, może być osiągnięty nieznacznym kosztem.

Jeśli jednakże powiemy Ziemi: "Zatrzymaj się tam, gdzie jesteś, i nie wtrącaj się!"; jeśli - by osiągnąć określony cel i położenie - odwołamy się do niebios jako takich; jeśli obierzemy drogę mnogości i przypisywania Bogu towarzyszy zamiast drogi jedności Bożej, wówczas stanie się konieczne wprawianie w ruch każdego dnia i każdego roku milionów gwiazd, które są tysiące razy większe od Ziemi, by mogły pokonać dystans milionów lat w ciągu czasu, jaki zajmuje obieg lub obrót Ziemi, to jest w ciągu jednego roku lub nawet jednego dnia.

Podsumowanie: Koran, a wraz z nim wszyscy ludzie wiary, przypisuje nieograniczoną ilość stworzeń Jednemu, Jedynemu Stwórcy. Wierni podróżują drogą tak łatwą, że jej wybór staje się koniecznością, i nawołują wszystkich innych, by obrali tę samą drogę. Tymczasem buntownicy, którzy przydają towarzyszy Bogu Jedynemu poprzez przypisywanie istnienia jednej istoty niezliczonym przyczynom, podróżują drogą tak najeżoną trudnościami, że podążanie nią jest niemożliwością. Ci, którzy podążają drogą Koranu, czynią to wraz ze wszystkimi stworzeniami, zaś ci, którzy podróżują drogą zbłądzenia, z jednym tylko stworzeniem. Innymi słowy, pochodzenie wszelkich rzeczy od jednej jest nieskończenie łatwiejsze niż pochodzenie jednej rzeczy od wielu. W ten sam sposób oficer wydaje rozkazy tysiącu żołnierzy tak łatwo, jakby wydawał rozkazy jednemu żołnierzowi, lecz jeśli komendę nad jednym żołnierzem oddamy tysiącu oficerów, wydawanie mu rozkazów stanie się tak trudne jak rozkazywanie tysiącom żołnierzy i wywoła chaos.

Oto potężny werset, który ciska ową doniosłą prawdę w twarze tych, którzy dodają Bogu Jedynemu towarzyszy, który roztrzaskuje ich niewiarę na kawałki:

— 345 —
﴿ ضَرَبَ اللّٰهُ مَثَلًا رَجُلًا ف۪يهِ شُرَكَٓاءُ مُتَشَاكِسُونَ وَرَجُلًا سَلَمًا لِرَجُلٍ هَلْ يَسْتَوِيَانِ مَثَلًا اَلْحَمْدُ لِلّٰهِ بَلْ اَكْثَرُهُمْ لَا يَعْلَمُونَ ﴾

﴿ سُبْحَانَكَ لَا عِلْمَ لَنَٓا اِلَّا مَا عَلَّمْتَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَل۪يمُ الْحَك۪يمُ ﴾

اَللّٰهُمَّ صَلِّ وَ سَلِّمْ عَلٰى سَيِّدِنَا مُحَمَّدٍ بِعَدَدِ ذَرَّاتِ الْكَائِنَاتِ وَ عَلٰٓى اٰلِه۪ وَ صَحْبِه۪ اَجْمَع۪ينَ اٰم۪ينَ وَالْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبِّ الْعَالَم۪ينَ

اَللّٰهُمَّ يَٓا اَحَدُ يَا وَاحِدُ يَا صَمَدُ يَا مَنْ لَٓا اِلٰهَ اِلَّا هُوَ وَحْدَهُ لَا شَر۪يكَ لَهُ يَا مَنْ لَهُ الْمُلْكُ وَ لَهُ الْحَمْدُ وَ يَا مَنْ يُحْي۪ى وَ يُم۪يتُ يَا مَنْ بِيَدِهِ الْخَيْرُ يَا مَنْ هُوَ عَلٰى كُلِّ شَيْئٍ قَد۪يرٌ ٭ يَا مَنْ اِلَيْهِ الْمَص۪يرُ بِحَقِّ اَسْرَارِ هٰذِهِ الْكَلِمَاتِ اِجْعَلْ نَاشِرَ هٰذِهِ الرِّسَالَةِ وَ رُفَقَائَهُ وَ صَاحِبَهَا سَع۪يدًا مِنَ الْمُوَحِّد۪ينَ الْكَامِل۪ينَ وَ مِنَ الصِّدّ۪يق۪ينَ الْمُحَقِّق۪ينَ وَ مِنَ الْمُؤْمِن۪ينَ الْمُتَّق۪ينَ اٰم۪ينَ ٭
اَللّٰهُمَّ بِحَقِّ سِرِّ اَحَدِيَّتِكَ اِجْعَلْ نَاشِرَ هٰذَا الْكِتَابِ نَاشِرًا لِاَسْرَارِ التَّوْح۪يدِ وَ قَلْبَهُ مَظْهَرًا لِاَنْوَارِ الْا۪يمَانِ وَ لِسَانَهُ نَاطِقًا بِحَقَائِقِ الْقُرْاٰنِ اٰم۪ينَ ٭ اٰم۪ينَ ٭ اٰم۪ينَ