Błyskawice
— 271 —

Błysk Dwudziesty Czwarty

O stroju kobiety w islamie

(Początkowo będąc Kwestiami Drugą i Trzecią Notatki Piętnastej, traktat ten został uczyniony Błyskiem Dwudziestym Czwartym z powodu jego znaczenia).

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ يَٓا اَيُّهَا النَّبِىُّ قُلْ لِاَزْوَاجِكَ وَبَنَاتِكَ وَنِسَٓاءِ الْمُؤْمِن۪ينَ يُدْن۪ينَ عَلَيْهِنَّ مِنْ جَلَاب۪يبِهِنَّ ﴾

Ten werset nakazuje kobietom, by zasłaniały swoje ciało. Jednakże roz pustna cywilizacja sprzeciwia się owemu nakazowi Koranu, nie uważa, by zasłanianie się przez kobiety było czymś naturalnym i twierdzi, że jest to pewien rodzaj niewolnictwa.

— 272 —

Odpowiedź: Objaśnimy jedynie cztery spośród wielu przykładów mądrości, zawartej w owym koranicznym przykazaniu, ukazując, że jest ono całkowicie naturalne, a ci, którzy mu się sprzeciwiają, sprzeciwiają się wrodzonemu usposobieniu kobiet.

PIERWSZY PRZYKŁAD MĄDROŚCI

Zasłanianie się jest dla kobiet naturalne i jest czymś, czego wymaga ich przyrodzone usposobienie. Ponieważ kobiety są słabe i delikatne, ponieważ potrzebują ochrony mężczyzny i pomocy dla siebie i dla swych dzieci, które kochają bardziej niż własne życie, w sposób naturalny pragną tego, by były kochane, a nie traktowane z obrzydzeniem, jak również tego, by nie zostały odprawione.

Siedem na dziesięć kobiet to te, które są stare lub brzydkie i nie chcą pokazywać każdemu swojej starości lub braku urody, lub też są zazdrosne i nie chcą jawić się brzydkimi w porównaniu z innymi, które są od nich piękniejsze, lub też lękają się napaści bądź obmowy i zgodnie ze swą naturą pragną się zakryć, by nie zaznać napaści czy też by nie zostały oskarżone przez swych mężów o niewierność. Jeśli z uwagą przyjrzymy się temu zagadnieniu, zobaczymy, że najbardziej ukrywają swoje ciało osoby starsze, podczas gdy zaledwie dwie lub trzy na dziesięć kobiet są zarówno młode, jak piękne, i nie czują się zakłopotane, kiedy ukazują własny wdzięk.

To jasne, że ludzie nie są zadowoleni, kiedy patrzą na nich ci, których nie lubią lub uważają za nudnych; to ich denerwuje. Jeśli piękna i nieskromnie ubrana kobieta czerpie przyjemność z tego, że spojrzą na nią dwaj lub trzej spośród dziesięciu mężczyzn, którzy w myśl prawa kanonicznego są dla niej obcy, niech wie, że siedmiu lub ośmiu odwróci się od niej. Ponadto, ponieważ kobieta, której moralność nie uległa zepsuciu, jest wrażliwa i łatwo może poczuć się dotknięta, z pewnością będzie zakłopotana pod brudnymi spojrzeniami, których skutki są fizycznie odczuwalne; zaiste, takie spojrzenia są jak trucizna! Słyszeliśmy nawet, że w Europie, owym miejscu swobodnego ubioru, wiele kobiet ma dość tego, że są przedmiotem uwagi, i skarżą się one policjantom, mówiąc: "Ci brutale wciąż gapią się na nas i przeszkadzają nam". Oznacza to, że odsłanianie kobiet przez współczesną cywilizację jest sprzeczne z ich naturą, podczas gdy rozkaz Koranu, który nakazuje im, by się zasłoniły, zarówno jest zgodny z kobiecą naturą, jak też wybawia je - owe kopalnie współczucia, które zasługują na kogoś, kto będzie towarzyszył im przez całą wieczność! - od wynaturzenia i poniżenia, które skutkują niewolnictwem i niedolą.

Co więcej, ze swej natury kobiety boją się i lękają mężczyzn, którzy są dla nich obcy. Ów lęk w sposób naturalny wymaga tego, by kobieta

— 273 —

się zasłoniła. Oprócz trudności, jakich dozna, nosząc ciężar dziecka przez osiem lub dziewięć miesięcy, a które z pewnością zaprawią goryczą osiem lub dziewięć minut doznanej przyjemności, istnieje również możliwość, że będzie ona cierpiała z powodu katastrofy, jaką jest dla kobiety wychowywanie dziecka przez osiem lub dziewięć lat bez obrońcy i opiekuna. Ponieważ kobiety są słabe, ich stworzenie wymaga tego, by nie rozbudzały żądz mężczyzn, którzy nie są z nimi spokrewnieni w określonym stopniu, ani nie dawały im żadnej okazji do napaści; ich słaba natura z całą mocą przestrzega je przed tym. Ukazuje to, że peleryny i płaszcze są dla nich tarczami i fortecami. Fakt, że według wiadomości jakie otrzymaliśmy, żona pewnego mężczyzny cieszącego się wysoką pozycją na tym świecie, która obnażyła nogi, została zaczepiona w stolicy kraju, na rynku, w biały dzień i przy wszystkich przez zwykłego pucybuta, wymierza policzek w bezwstydne twarze tych, którzy są przeciwni temu, by kobiety się zasłaniały!

DRUGI PRZYKŁAD MĄDROŚCI

Prawdziwa i silna więź, miłość i tkliwość między mężczyznami a kobietami nie wynikają jedynie z potrzeb życia doczesnego. Tak, kobieta jest towarzyszką swego męża nie tylko w tym życiu doczesnym, lecz również w życiu wiecznym. Ponieważ będzie towarzyszką swego męża w życiu wiecznym, z pewnością nie powinna przyciągać spojrzeń mężczyzn prócz jej męża, jej wiecznego przyjaciela i towarzysza, jak również nie powinna uchybiać mu ani czynić go zazdrosnym. Wskutek tajemnicy wiary związek kobiety i jej wierzącego męża nie jest ograniczony do życia na tym świecie, a jego miłość nie jest uczuciem właściwym zwierzętom ani tymczasowym, które trwa jedynie dopóty, dopóki trwa uroda kobiety; mąż ma w sobie prawdziwą, rzetelną miłość i szacunek dla żony, ponieważ będzie ona jego towarzyszką w życiu wiecznym. Żywi ową miłość i szacunek nie tylko wtedy, kiedy żona jest młoda i piękna, lecz również wtedy, kiedy jest stara i brzydka. W zamian za to żona z pewnością powinna ukazywać swoje wdzięki jedynie jemu i jedynie jemu okazywać miłość; tego wymaga człowieczeństwo. W przeciwnym przypadku zyska bardzo niewiele, zaś wiele utraci.

Według prawa szariatu, mąż i żona powinni być dobrze dobrani, co oznacza, że powinni być odpowiednimi małżonkami dla siebie nawzajem. Najważniejszym aspektem owej zasady jest ten, który ma na względzie religię.

Szczęśliwym jest ten mąż, który widzi silną wiarę swej żony i podążając za nią, sam staje się pobożny, by nie stracić swej towarzyszki życia wiecznego!

— 274 —

Szczęśliwą jest ta żona, która widzi siłę wiary swego męża i staje się pobożna, by nie stracić swego wiecznego przyjaciela!

Biada temu mężczyźnie, który staje się rozpustny, przez co utraci na zawsze ową cnotliwą kobietę!

Biada tej kobiecie, która nie podąża za swym pobożnym mężem i traci swojego na wieki błogosławionego przyjaciela!

Zaś po tysiąckroć biada nieszczęsnemu mężowi i jego żonie, którzy naśladują się nawzajem w grzechu i występku, przez co jedno dopomaga drugiemu we wkroczeniu do Ognia Piekielnego!

TRZECI PRZYKŁAD MĄDROŚCI

Szczęśliwe życie rodzinne staje się wieczne poprzez wzajemne zaufanie między mężem a żoną, poprzez serdeczny szacunek i miłość. Nieskromny ubiór i zachowanie według zasady "róbta, co chceta" niszczą zaufanie oraz naruszają wzajemny szacunek i miłość. Spośród dziesięciu kobiet, które popierają nieobyczajny strój, tylko jedna nie będzie się starać, by polubili ją obcy mężczyźni, ponieważ nie znajdzie innego mężczyzny, bardziej atrakcyjnego niż jej mąż, podczas gdy pozostała dziewiątka znajdzie innych mężczyzn, lepszych niż ich mężowie, zaś zaledwie jeden na dwudziestu mężczyzn nie znajdzie innej kobiety, bardziej atrakcyjnej niż jego żona. Prócz tego, że wtedy znikają prawdziwa miłość i wzajemny szacunek, taka sytuacja może doprowadzić do powstania nadzwyczaj szpetnych i niegodziwych uczuć.

Zgodnie ze swoją naturą, mężczyźni nie czują żadnego pożądania wobec kobiet, które są z nimi spokrewnione w określonym stopniu (jak na przykład ich siostry), ponieważ, jako że widok twarzy bliskich krewnych pobudza życzliwość i dozwoloną miłość wynikającą z bliskiego pokrewieństwa, wyklucza to jakąkolwiek skłonność seksualną lub lubieżność. Jednak pozostawienie niezakrytymi tych części ciała, których prawo szari'a nie pozwala eksponować nawet przed bliskimi krewnymi (jak na przykład nogi), może obudzić nadzwyczaj szpetne uczucia w mężczyznach niskiego charakteru. Twarz bliskiej krewnej przypomina mężczyźnie o pokrewieństwie, jako że nie przypomina twarzy kobiety, z którą mężczyzna nie jest spokrewniony, jednak obnażona noga bliskiej krewnej wygląda tak samo, jak obnażona noga kobiety obcej według prawa kanonicznego.

— 275 —

Noga nie ma żadnego znaku szczególnego, który mógłby przypomnieć o bliskim pokrewieństwie z jej właścicielką, może zatem wywołać u mężczyzny uczucia natury zmysłowej. Spoglądanie na takie rzeczy jest czymś tak zwyrodniałym, że włosy stają dęba!

CZWARTY PRZYKŁAD MĄDROŚCI

To jasne, że każdy chce mieć dużo dzieci. Nie ma żadnego narodu ani rządu, który nie popierałby zwiększania się populacji. Faktycznie, Najszlachetniejszy Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) powiedział: Żeńcie się i rozmnażajcie, ponieważ w Dniu Ostatnim będędumny z tego, że jest was wielu. Jednakże odstępowanie od wymogów islamskiego stroju dla kobiet nie zwiększa liczby zawieranych małżeństw, lecz znacząco ją zmniejsza, ponieważ nawet największy próżniak i najbardziej nowoczesny spośród młodych mężczyzn chce, by jego żona była kobietą cnotliwą. Nie chce, by jego żona była nowoczesna (to znaczy równie niedbała w kwestiach stroju i obyczajów jak on sam), zatem pozostaje kawalerem lub nawet odwiedza prostytutki.

Kobiety nie są takie; nie mogą w takim samym stopniu ograniczać postępowania swoich mężów. Najbardziej zasadniczymi cechami każdej kobiety są wierność i wiarygodność. Jako że kobieta zarządza wszystkim, co dzieje się w domu, do niej należy ochrona i troska o zachowanie własności i majątku jej męża, a także opieka nad dziećmi. Niedbalstwo w sprawach dotyczących stroju i moralności niszczy ową wierność, zaś mąż takiej kobiety traci zaufanie do niej i sprawia, że cierpi ona z powodu wyrzutów sumienia. W rzeczywistości, jeśli dwie cechy, które są pożądane u mężczyzn, a mianowicie odwaga i hojność, występują u kobiety, niszczą wierność i zaufanie, zatem dla kobiet są one niepożądane i uważane za wady. Lecz jako że obowiązkiem męża nie jest wierność ani zarządzanie majątkiem, lecz zapewnianie ochrony, uprzejmość i szacunek, nie może on być ani ograniczany, ani zbytnio wytworny, i może poślubić także inną kobietę.

Naszego kraju nie można porównywać z Europą, ponieważ tam - mimo nieskromnych strojów - honor mężczyzny może być do pewnego stopnia zachowany dzięki środkom siły, takim jak pojedynek. Człowiek, który puszcza oko do żony szanującego się mężczyzny, najpierw bierze swój los we własne ręce, a dopiero później na nią patrzy. Ludzie z Europy są także zimni i nieczuli, jak jej klimat. Azja (a więc i kraje islamu) jest stosunkowo upalna. Dobrze wiadomo, że środowisko ma wpływ na moralność ludzi. Być może w tamtych zimnych krajach nieskromny ubiór nie pobudza

— 276 —

zwierzęcych żądz i cielesnych pragnień w owych chłodnych ludziach i nie prowadzi do nadużyć, lecz cielesne żądze łatwo ulegających wpływom i wrażliwych ludzi z gorących krajów, są nieustannie rozbudzane przez nieskromny strój, który staje się przez to przyczyną wielu nadużyć, marnotrawstwa, osłabienia młodego pokolenia i utraty sił. Zamiast odpowiadać na pewne naturalne potrzeby raz w miesiącu czy też co trzy tygodnie lub coś około tego, człowiek uważa za konieczne, by robić to co kilka dni. A później, kiedy jest zobowiązany do tego, by unikać swojej żony przez, być może, dwa tygodnie z każdego miesiąca (z powodu takich ewentualności, jak na przykład jej miesiączka), jeśli zostanie pokonany przez swoje żądze, skłonią go one do odwiedzania domów o złej sławie.

Zasłanianie się kobiet nie może zostać zniesione pod pretekstem tego, że nie zasłaniają się kobiety z małych miejscowości lub wiosek czy też kobiety z plemion koczowniczych, ponieważ niewinne kobiety pracujące, a także kobiety nieco szorstkie w obejściu, nawet jeśli nie są całkowicie zasłonięte, nie wzbudzają cielesnych żądz, jako że ich strój wynika z męczącej pracy fizycznej, jaką wykonują, by zapewnić sobie środki do życia. Ponadto bezczynni, próżniaccy mężczyźni są nieliczni i nie znajdzie się wśród nich nawet jeden na dziesięciu niemoralnych mężczyzn z wielkich miast, zatem nie powinno się czynić takiego porównania.

Rozmowa z kobietami

moimi wierzącymi siostrami w życiu ostatecznym
بِاسْمِهِ سُبْحَانَهُ

Kiedy po raz trzeci wróciłem do błogosławionej Isparty, która poniosła na swych barkach naukę Medresetu'z-Zehra, ujrzałem szczere i entuzjastyczne zainteresowanie, wykazywane przez kobiety dla Traktatów Światła (podobnie jak w niektórych z innych prowincji) i zdałem sobie sprawę,

— 277 —

że owe kobiety miały zaufanie do moich nauk znacznie większe od tego, które mi się należało. Wtedy dowiedziałem się, że kobiety z Isparty, moje błogosławione siostry w życiu ostatecznym, czekały, aż będą mogły otrzymać naukę ode mnie, jakbym miał nauczać je, wygłaszając kazania w meczetach. Cierpiałem wówczas na pięć (lub coś około tego) różnych chorób, byłem w godnym pożałowania stanie, brakowało mi sił, by mówić, a nawet myśleć, lecz jeszcze tej samej nocy moje serce skwapliwie zakomunikowało mi, co następuje: "Piętnaście lat temu napisałeś Przewodnik dla młodzieżyw odpowiedzi na zapotrzebowanie pewnych młodych ludzi, i ów traktat był dla wielu źródłem korzyści. Jednakże kobiety w tych czasach jeszcze bardziej potrzebują przewodnika". Pomimo mojej skrajnej słabości, niedoli i braku sił spisałem bardzo zwięźle, w trzech Punktach, kilka wymagających tego zagadnień, które teraz wyjaśniam moim błogosławionym siostrom, mojemu młodemu duchowemu potomstwu.

PUNKT PIERWSZY

Ponieważ jedną z podstawowych zasad Traktatów Światła jest litość, a kobiety są mistrzyniami litości, poprzez swoją naturę są bliżej od innych związane z Traktatami Światła. Chwała niech będzie Bogu Jedynemu za to, że wynikające z ich natury współczucie tak często daje się odczuć. Samopoświęcenie, które jest częścią takiej litości, nie domaga się niczego w zamian i wyraża prawdziwą szczerość intencji, a więc w dzisiejszych czasach jest cechą o najwyższym znaczeniu.

Tak, fakt, że nie chcąc niczego w zamian matka poświęci swoje życie, by ocalić jej dziecko przed niebezpieczeństwem (jak wymaga tego jej natura, a przy tym z prawdziwą szczerością), ukazuje, że kobiety są zdolne do wielkiego bohaterstwa. Poprzez wykształcanie w sobie owego bohaterstwa, mogą ocalić zarówno swoje życie na tym świecie, jak swoje życie ostateczne. Jednakże owa ważna cecha nie może się właściwie rozwinąć, kiedy znajdzie się pod wpływem pewnych niewłaściwych sposobów myślenia, lub inaczej mówiąc, będzie przez nie wykorzystana. Oto jedynie jeden drobny przykład spośród setek przykładów, które to potwierdzają:

Litościwa matka jest gotowa do wszelkiego rodzaju poświęceń, by tylko jej dziecko nie popadło w niebezpieczeństwa podczas życia na tym świecie, by doświadczyło wszelkiego rodzaju korzyści i pożytku; wychowuje je, mając to na uwadze. Myśląc: "Mój syn będzie paszą, oddaje mu cały swój majątek, zabiera go ze szkoły koranicznej i wysyła do Europy.

— 278 —

Nie przychodzi jej na myśl, że wieczne życie jej dziecka znalazło się w niebezpieczeństwie. Stara się uratować dziecko od kary więzienia tego świata, a nie bierze pod uwagę tego, że skazuje je na więzienie Piekła. Powodując, że jej wrodzona litość działa zupełnie odwrotnie, niż powinna, czyni swe niewinne dziecko jej oskarżycielem w życiu ostatecznym, podczas gdy powinno ono być dla niej orędownikiem. Syn będzie ją ganił, mówiąc: "Dlaczego nie wzmocniłaś mojej wiary i przyczyniłaś się do mojej zguby?" Także na tym świecie, ponieważ jej syn nie otrzyma właściwego wychowania w duchu islamu, nie będzie mógł odpowiedzieć na cudowną litość swojej matki tak, jak owa litość na to zasługuje, lecz uczyni to w stopniu dalece niewystarczającym.

Jeśli matka nie wykorzysta swej prawdziwej litości w niewłaściwy sposób, lecz pracuje dla ocalenia nieszczęsnego dziecka przed niekończącym się więzieniem Piekła i przed śmiercią w chwili, gdy jej syn będzie pozostawał w zbłądzeniu (co skutkuje zagładą na wieki), wszelkie dobre czyny dziecka zostaną zapisane również w księdze dobrych uczynków matki. Po jej śmierci, syn stale będzie wysyłał światło do jej duszy poprzez wszystkie swoje dobre uczynki, zaś w życiu ostatecznym nie będzie jej oskarżycielem, lecz - ze wszystkimi zaletami ducha i dobrymi uczynkami całego życia - orędownikiem i na wieki pozostanie jej błogosławionym dzieckiem.

Tak, pierwszym mistrzem człowieka i nauczycielem, który ma na niego największy wpływ, jest jego matka. Poniżej objaśnię wam coś, co sam zawsze silnie odczuwałem:

Mam osiemdziesiąt lat, a lekcje pobierałem od osiemdziesięciu tysięcy ludzi, lecz przysięgam, że najprawdziwszymi i najbardziej trwałymi były te, które wpoiła mi moja nieżyjąca matka, a ich wspomnienie na zawsze pozostało dla mnie żywe. Zostały zasadzone w mojej naturze, jakby były ziarnami zasianymi w cielesnej formie mojego istnienia. Widzę, że inne nauki, jakie otrzymałem, zostały zbudowane na fundamentach, jakimi były owe nasiona. Oznacza to, że nasiona zaszczepione w mojej naturze i duszy przez matkę, kiedy miałem jeden rok, stały się najbardziej podstawowymi spośród wielkich prawd, co widzę teraz, gdy mam osiemdziesiąt lat.

Dla przykładu, uważam za pewne, że to dzięki naukom mojej matki, dzięki jej litościwemu zachowaniu i postępowaniu nauczyłem się, jak być litościwym, co jest najważniejszą spośród czterech podstawowych zasad mojego sposobu życia, a także jak być uprzejmym i łagodnym, co jest największą spośród prawd Traktatów Światła. Tak, litość macierzyńska zawiera w sobie prawdziwą szczerość i poświęcenie, lecz niewłaściwie wykorzystuje ją ta kobieta, która nie myśli o życiu ostatecznym - owym

— 279 —

przygotowanym dla jej dziecka skarbcu wypełnionym diamentami - lecz zwraca swą twarz ku sprawom tego świata, które przypominają ulotne i nietrwałe odłamki szkła. Tak, bycie uprzejmym dla dziecka w taki sposób jest niewłaściwym wykorzystaniem litości.

Dowodem owego kobiecego bohaterstwa wynikającego z litości, która nie żąda absolutnie żadnego wynagrodzenia ani niczego w zamian, dowodem poświęcenia własnej duszy, które w żaden sposób nie szuka osobistych korzyści ani uznania, jest fakt, że kwoka (w której wszak została zawarta jedynie drobna próbka tej litości) zaatakuje lwa, by poświęcić swoje życie dla kurcząt.

Szczerość intencji jest najcenniejszą cechą i najbardziej istotną zasadą w odniesieniu tak do pobierania nauk islamu, jak i do uczynków związanych z życiem ostatecznym. Prawdziwa szczerość wyraża się w bohaterstwie będącym wynikiem matczynej litości. Jeśli kobiety zaczną rozwijać w sobie te dwie cechy, stanie się to przyczyną niemałej szczęśliwości w krajach islamu, jeśli zaś chodzi o bohaterstwo mężczyzn, nigdy nie będzie ono bezinteresownym; mężczyźni zawsze będą domagali się wynagrodzenia (być może nawet na sto sposobów), a przynajmniej sławy i rozgłosu. Jednak - niestety! - nieszczęsne kobiety praktykują pewien rodzaj hipokryzji, by uratować się przez złem i prześladowaniami, jakie spotykają je ze strony despotycznych mężczyzn; ten rodzaj hipokryzji wynika ze słabości i bezsilności.

PUNKT DRUGI

Tego roku, choć wycofałem się z życia społecznego i żyłem w odosobnieniu, przyglądałem się światu przez wzgląd na pewnych moich braci i niektóre siostry spośród uczniów Światła. Od większości przyjaciół, którzy mnie odwiedzali, słyszałem skargi na ich życie rodzinne. "Biada!", powiedziałem. "Życie rodzinne jest dla ludzi, a zwłaszcza dla muzułmanów, schronieniem, rodzajem Raju i ich małym światem. Jak to się stało, że teraz zaczęło się ono rozpadać?" Szukałem powodu takiego stanu rzeczy i zrozumiałem, że ludzie z jednej lub dwóch tajnych frakcji pracują nad sprowadzeniem młodzieży z właściwej drogi i prowadzą młodych ludzi ku występkom poprzez rozbudzanie ich żądz, więc wyrządzając szkodę życiu społeczeństwa muzułmańskiego, tym samym szkodzą islamowi. Zdałem sobie sprawę także z tego, że członkowie owych frakcji potajemnie, lecz skutecznie pracują nad tym, by sprowadzić niedbałe spośród kobiet na złą drogę. Pojąłem również, że wynikiem działań owego sztabu może być ciężki cios, wymierzony

— 280 —

w cały nasz muzułmański naród. Zatem kategorycznie oznajmiam moim siostrom i duchowym dzieciom, co następuje:

Jedynym środkiem ocalenia szczęścia kobiet w życiu ostatecznym oraz ich szczęścia na tym świecie są nauki, jakie daje religia islamu; nie ma żadnych innych środków dla osiągnięcia tego celu. Słyszycie o sytuacji, w której znalazły się nieszczęśliwe kobiety z Rosji. W jednej z części Traktatów Światła jest powiedziane, że żaden rozsądny mężczyzna nie buduje miłości i uczucia dla swej żony na jej ulotnym, powierzchownym pięknie, które przetrwa pięć do dziesięciu lat; powinien budować je w oparciu o jej szlachetne postępowanie, o najtrwalsze i najlepsze piękno, którym jest litość właściwa kobiecej naturze. Wówczas, kiedy nieszczęśliwa kobieta posunie się w latach, miłość jej męża dla niej będzie trwać. Jako że żona nie jest jedynie tymczasową pomocą dla męża i jego towarzyszką w życiu doczesnym, lecz także wieczną, umiłowaną towarzyszką w niekończącym się życiu wiecznym, więc im bardziej małżonkowie stają się starsi, tym bardziej powinny wzrastać ich wzajemna miłość, współczucie i szacunek. Tymczasem obecnie - pod płaszczykiem "kultury" i "cywilizacji" - życie rodzinne sprowadza się do związku natury czysto zwierzęcej, poprzedzającego wieczną rozłąkę, i niszczy się je aż do samych fundamentów.

W innym miejscu Traktaty Światła mówią: "Szczęśliwym jest ten mężczyzna, który, by nie stracić swojej wiecznej towarzyszki, naśladuje swą cnotliwą żonę i tak sam staje się cnotliwy. Szczęśliwą jest ta kobieta, która, widząc, że jej mąż jest pobożnym, sama mocno trzyma się zasad religii, by nie stracić przyjaciela i towarzysza w nieskończoności. Nieszczęsnym jest ten człowiek, który, podążając za swą żoną w grzechu, nie stara się sprawić, by porzuciła złe postępowanie, lecz przyłącza się do niej. Nieszczęsną jest ta kobieta, która, widząc grzeszność swojego męża, podąża za nim, grzesząc w inny sposób. Biada żonie i mężowi, którzy wspierają się wzajemnie i jedno wrzuca drugie do Ognia!, to jest tym, którzy nawzajem zachęcają się do tego, by wziąć w objęcia zło cywilizacji".

Oto, jakie znaczenie mają owe wersy: W naszych czasach zgodne z islamem postępowanie, mieszczące się w granicach szariatu, jest jedynym środkiem, dzięki któremu można rozwinąć życie rodzinne i znaleźć szczęście na tym świecie oraz w życiu ostatecznym, jest jedynym środkiem, który może sprawić, że rozwiną się wzniosłe zalety kobiet. Najważniejszą kwestią dotyczącą życia rodzinnego jest to, że jeśli żona widzi złe postępowanie i niewierność swojego męża, i by zrobić mu na złość, również zaczyna skąpić mu wierności (która jest jej obowiązkiem dopóty, dopóki trwa rodzina), wówczas fabryka życia rodzinnego popada

— 281 —

w zamęt. Dokładnie tak samo dzieje się, kiedy zepsuciu ulegnie dyscyplina w wojsku. Kobieta - tak długo, jak tylko może - powinna dokładać starań, by naprawić grzeszne zachowanie swego męża, aby ocaliła swego towarzysza życia wiecznego. Szkodliwa pod każdym względem jest sytuacja, w której kobieta zaczyna pokazywać się innym, nie zasłaniając się, i stara się uczynić samą siebie atrakcyjną dla innych mężczyzn, ponieważ kobieta, która porzuca całkowitą wierność, otrzymuje karę również na tym świecie. W jej naturze leży bycie bojaźliwą i zdenerwowanie pod spojrzeniami tych, którzy są dla niej obcy zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, a także unikanie takich ludzi. Pod spojrzeniami osiemnastu spośród dwudziestu obcych mężczyzn kobieta z pewnością poczuje się nieswojo, jeśli zaś chodzi o mężczyzn, czują się oni nieswojo i są zdenerwowani już wtedy, gdy spojrzy na nich choć jedna spośród setki kobiet, które są dla nich obce według prawa religijnego. Z tego powodu kobieta męczy się, a także może zostać oskarżona o niewierność, zaś z powodu swej słabości będzie niezdolna do obrony własnych praw.

W skrócie: Podobnie jak pod względem litości, bohaterstwa i szczerości kobiety nie przypominają mężczyzn, którzy pod tym względem nie mogą się z nimi równać, tak samo niewinnych kobiet w żaden sposób nie można porównywać z występnymi mężczyznami. Poprzez swoją naturę i słabość kobiety prawdziwie boją się obcych, są wręcz przerażone, przez co czują się zmuszone do ukrycia się pod obfitą szatą wierzchnią. Jeśli mężczyzna popełnia grzech dla ośmiu minut przyjemności, traci jedynie osiem lir, lecz jeśli chodzi o karę za owe osiem minut przyjemności, to kobieta już na tym świecie dźwiga ciężar dziecka przez osiem miesięcy, a następnie znosi trudności, z jakimi wiąże się wychowywanie dziecka przez osiem lat. Oto, dlaczego kobieta nie może współzawodniczyć z mężczyzną w występkach, a kara, którą za nie zapłaci, będzie po stokroć większa od tej, którą zapłaci mężczyzna.

Nieczęste zdarzenia tego rodzaju pokazują, że jak poprzez swoją naturę kobieta jest źródłem wzniosłych zalet moralnych, tak właściwie nie jest w stanie odczuć doczesnej przyjemności z występku i rozpusty. Oznacza to, że kobiety są błogosławionymi istotami stworzonymi po to, by wiodły szczęśliwe życie rodzinne w granicach ustanowionych przez islam. Bóg przeklina ludzi należących do owych tajnych frakcji, które prowadzą te błogosławione stworzenia ku zepsuciu i deprawacji! Niechaj Wszechmocny Bóg zachowa moje siostry przed złem tych rozpustnych nędzników.

— 282 —

O, moje siostry! Oto, co muszę powiedzieć wam w zaufaniu: Zamiast przyjmować panowanie rozpustnego, niemoralnego, ulegającego najgorszym wpływom Zachodu męża, starajcie się raczej być gospodarnymi i pozyskiwać środki do życia tak, jak czynią to niewinne kobiety ze wsi - z oszczędnością i zadowoleniem ze stanu posiadania, leżącymi w waszej naturze; nie próbujcie sprzedawać samych siebie. Jeśli waszym przeznaczeniem jest mieć męża, który nie jest dla was odpowiedni, bądźcie zadowolone z waszego przeznaczenia i poddajcie mu się. Jeśli Bóg zechce, mąż zmieni się na lepsze dzięki waszemu zadowoleniu i poddaniu. Lecz występowanie do sądu o rozwód, o którym ostatnio słyszałem... Nie, takie postępowanie nie jest zgodne z honorem islamu ani z dobrym imieniem naszego narodu!

PUNKT TRZECI

Moje drogie siostry, możecie być pewne, że - jak ukazują to Traktaty Światła wraz z ich przykładami i potężnymi dowodami - w rozkoszy i przyjemności przekraczającej granice tego, co dozwolone, obecne są dziesięćkroć większe cierpienia i niedole. Szczegółowe przedstawienie tej kwestii możecie znaleźć w Traktatach Światła; na przykład Szóste, Siódme i Ósme Słowo ze zbioru Krótkie słowa, a także Przewodnik dla młodzieży, całkowicie wyjaśnią wam tę prawdę w moim zastępstwie. Czerpcie przyjemność jedynie z postępowania, które jest dozwolone, i tylko w takim postępowaniu znajdujcie zadowolenie. Niewinna rozmowa w domu z waszymi równie niewinnymi dziećmi jest bardziej przyjemna niż sto obejrzanych w kinie filmów.

Powinnyście także być pewne tego, że prawdziwa przyjemność w życiu tego świata znajduje się w religii i w sferze wiary. Nie jest to przyjemność natury materialnej, a można ją znaleźć w spełnianiu wszelkich dobrych uczynków. Traktaty Światła udowodniły poprzez setki rozstrzygających dowodów, że nawet na tym świecie najbardziej gorzkie i bolesne cierpienia znajdują się w występku i zbłądzeniu. Sam przy wielu okazjach doświadczyłem - z taką pewnością, jakbym widział to na własne oczy - że ziarno Raju jest zawarte w wierze, podczas gdy ziarno Piekła znajduje się w występku i zbłądzeniu. Traktaty Światła wiele razy powtarzają tę prawdę, a choć trafiły do rąk tych, którzy sprzeciwiają się jej najbardziej zawzięcie i najostrzej, ci ludzie nie byli w stanie obalić owej prawdy; nie mogły jej obalić ani sądy, ani komisje złożone z ekspertów. O, moje błogosławione i niewinne siostry; o, wasze dzieci, które jesteście jak moje dzieci duchowe! Niechaj traktat O stroju kobiety w islamie, Przewodnik dla młodzieży i Krótkie słowa nauczają was w moim zastępstwie.

— 283 —

Słyszałem, że chcecie, bym nauczał was w meczetach, lecz nie pozwalają na to mój godny pożałowania stan, moja choroba i wiele innych okoliczności. Postanowiłem włączyć wszystkie siostry, które przeczytały i przyjęły tę naukę, do wszystkich moich modlitw (by mogły otrzymać korzyści natury duchowej), tak jak włączyłem do nich wszystkich uczniów Światła. Jeśli w moim zastępstwie przeczytacie część Traktatów Światła lub wysłuchacie ich, kiedy do was trafią, wówczas - zgodnie z moją zasadą - otrzymacie swój udział (jak również duchowy zysk) we wszystkich modlitwach waszych braci, uczniów Światła.

Miałem zamiar napisać więcej, ale jestem bardzo chory, bardzo słaby i bardzo stary, a także mam wiele obowiązków, takich jak poprawianie kopii Traktatów Światła, więc tego, co do tej pory napisałem, jest już dla mnie aż nadto.

اَلْبَاق۪ى هُوَ الْبَاق۪ى

Wasz brat, który potrzebuje waszych modlitw,
Said Nursi