Błyskawice
— 27 —

Błysk Czwarty

Szeroka droga praktyki Proroka
(niech będzie z nim pokój i miłosierdzie)

(Kwestia imamów jest sprawą o znaczeniu drugorzędnym, jednak ponieważ poświęca się jej nadmiernie wiele uwagi, potraktowaliśmy ją tak, jakby należała do spraw wiary, którymi zajmują się uczeni ludzie pióra, i do podstawowych zasad religii. Tutaj omawiamy ją częściowo w takim zakresie, a częściowo dlatego, że odnosi się ona do naszych podstawowych obowiązków dotyczących spraw Koranu i wiary).

﴿ بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ﴾
﴿ لَقَدْ جَٓاءَكُمْ رَسُولٌ مِنْ اَنْفُسِكُمْ عَز۪يزٌ عَلَيْهِ مَا عَنِتُّمْ حَر۪يصٌ عَلَيْكُمْ بِالْمُؤْمِن۪ينَ رَؤُفٌ رَح۪يمٌ ٭ فَاِنْ تَوَلَّوْا فَقُلْ حَسْبِىَ اللّٰهُ لَٓا اِلٰهَ اِلَّا هُوَ عَلَيْهِ تَوَكَّلْتُ وَهُوَ رَبُّ الْعَرْشِ الْعَظ۪يمِ ﴾

﴿ قُلْ لَٓا اَسْئَلُكُمْ عَلَيْهِ اَجْرًا اِلَّا الْمَوَدَّةَ فِى الْقُرْبٰى ﴾

W dwóch Stacjach zwrócimy uwagę na dwie spośród wielkich prawd zawartych w powyższych szlachetnych wersetach.

— 28 —

STACJA PIERWSZA,

składająca się z "Czterech Punktów" Punkt Pierwszy

Powyższe wersety opisują doskonałą litość i miłosierdzie Szlachetnego Posłańca Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) wobec jego wspólnoty. Według mądrych hadisów, kiedy wśród przerażenia, jakie ogarnie wszystkich w Dzień Zmartwychwstania, każdy - wliczając w to również proroków - będzie wołał o zmiłowanie dla siebie samego, Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) okaże litość i współczucie, wołając: "Moja wspólnota, Panie! Moja wspólnota!" ak potwierdzają ci, którzy dotarli do prawdy, kiedy Prorok urodził się, jego matka słyszała, jak wypowiada suplikacje, wśród których były również te słowa. Poza tym cała historia jego życia - tak samo jak fakt, że Prorok nauczał swoich towarzyszy życzliwości - ukazuje jego doskonałe współczucie i łagodność w postępowaniu. Również poprzez ukazanie całej społeczności muzułmańskiej nieskończonej potrzeby nieprzeliczonych modlitw Posłaniec Boga okazał bezgraniczne współczucie, ponieważ w ten sposób udowodnił, że troszczy się o szczęście całej swej wspólnoty. W związku z tym można zrozumieć, jak bardzo niedostatek wdzięczności i niedoskonałość sumienia są niezgodne z praktyką tak życzliwego i współczującego przywódcy.

Punkt Drugi

Obok ogólnych obowiązków, jakie wynikały z jego posłannictwa, Szlachetny Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) okazywał wspaniałą litość również w pewnych określonych sprawach o mniejszym znaczeniu. Na pierwszy rzut oka tak uprzejme postępowanie w pewnych kwestiach mogło wyglądać na nieodpowiednie dla najwyższej doniosłości jego misji. Jednak w rzeczywistości owe drobne sprawy były wskazówkami dla muzułmanów, były jak próbki lub wzorce mocnego łańcucha, dzięki którym mógł zostać wypełniony uniwersalny, ogólny obowiązek posłannictwa Muhammada. Największe znaczenie zostało zatem nadane owym próbkom właśnie przez wzgląd na mocny i potężny łańcuch.

— 29 —

Na przykład nadzwyczajna delikatność, z jaką Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) traktował Hasana i Husajna w ich dzieciństwie oraz wielka uwaga, jaką im poświęcał, nie wynikały jedynie z miłości, właściwej Prorokowi uprzejmości czy uczuć rodzinnych, lecz raczej były spowodowane tym, że każde z takich zachowań stanowiło wskazówkę, świetlistą nić prowadzącą do zrozumienia funkcji proroctwa, źródło dobrego postępowania, jego przykład i wyznacznik dla całej wspólnoty, której Prorok miał pozostawić dziedzictwo swego posłannictwa.

Zaiste, Posłaniec (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) zwykł delikatnie brać Hasana (niech Bóg będzie z niego rad) w objęcia i całować jego głowę przez wzgląd na tych, którzy mieli wywodzić się od niego, na oświeconych, błogosławionych, podobnych Mahdiemu potomków Hasana, takich jak Szejk Gajlani, Ghałs al-A'zam, którzy mieli zostać spadkobiercami proroctwa i wesprzeć święte prawo szariatu przyniesione przez Muhammada. Okiem proroctwa Posłaniec Boga ujrzał świętą służbę, jaką będą oni pełnić w przyszłości i przyklasnął jej. To, że ucałował głowę Hasana, było znakiem aprobaty i poparcia.

Również kiedy obejmował Husajna (niech Bóg będzie z niego rad), poświęcał mu uwagę i okazywał czułość, czynił to przez wzgląd na znamienitych imamów jak Zajn al-'Abidin czy Dżafar as-Sadiq, na liczne oświecone osoby podobne Mahdiemu, na prawdziwych spadkobierców proroctwa, którzy mieli pochodzić z promienistej linii Husajna, przez wzgląd na religię islamu i na obowiązek swego posłannictwa.

Ponieważ w jego sercu była wiedza o tym, co niewidzialne, Prorok Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) poprzez świetlistą wizję i dzięki oku przenikającemu przyszłość mógł, żyjąc w epoce szczęśliwości na tym świecie, przyglądać się Wielkiemu Zgromadzeniu w Dzień Zmartwychwstania, z ziemi widział Raj, przypatrywał się wydarzeniom, które miały miejsce za czasów Adama (niech będzie z nim pokój) i zostały ukryte przez zwykłymi ludźmi za ciemnymi zasłonami przeszłości, a nawet ujrzał Tego, Któremu należy się wszelka chwała, zatem z pewnością zobaczył również najdalsze krańce duchowego świata, imamów, spadkobierców proroctwa i Mahdich wywodzących się z linii Hasana i Husajna.

— 30 —

Z całą pewnością całował głowy swoich wnuków tak, jakby chciał ucałować głowy ich wszystkich. O tak, Szejk Gajlani z pewnością miał swój udział w pocałunku, jaki Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) złożył na czole Hasana!

Punkt Trzeci

Zgodnie z pewną interpretacją, słowa wersetu koranicznego 42:23:

﴿ اِلَّا الْمَوَدَّةَ فِى الْقُرْبٰى ﴾

znaczają: "Szlachetny Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) nie chciał żadnego wynagrodzenia za wypełnianie obowiązków wynikających z jego posłannictwa, chciał jedynie, by okazać miłość jego rodzinie".

Jeśli zostanie postawione pytanie: Wedle takiego rozumowania wygląda na to, że możemy odnieść pożytek z utrzymywania dobrych relacji z członkami rodziny. Tymczasem, zgodnie ze znaczeniem słów Boga:

﴿ اِنَّ اَكْرَمَكُمْ عِنْدَ اللّٰهِ اَتْقٰيكُمْ ﴾

stota nauki posłannictwa zawiera się w szacunku wobec Boga, w zbliżaniu się do Niego, nie w szacunku dla więzi rodzinnych?

Odpowiemy: Dzięki swojej wizji, która przeniknęła niewidzialne, Szlachetny Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) zobaczył, że jego rodzina stanie się drzewem dającym światło dla całego świata islamu. Spośród jego rodziny miała pochodzić przytłaczająca większość osób, które miały zostać przewodnikami i nauczycielami, by kształcić każdy poziom muzułmańskiego świata, aż poprzez swoje osiągnięcia ludzie osiągną doskonałość. Prorok (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) przepowiedział, że ostatnia część modlitwy nakazanej całej jego wspólnocie, czyli modlitwa za niego i za jego rodzinę:

اَللّٰهُمَّ صَلِّ عَلٰى سَيِّدِنَا مُحَمَّدٍ وَ عَلٰى اٰلِ سَيِّدِنَا مُحَمَّدٍ كَمَا صَلَّيْتَ عَلٰى اِبْرَاه۪يمَ وَ عَلٰى اٰلِ اِبْرَاه۪يمَ اِنَّكَ حَم۪يدٌ مَج۪يدٌ

zawsze zostanie przyjęta. Oznacza to, że tak, jak olbrzymią większość ludzi prowadzących innych drogą prostą spośród wspólnoty Abrahama

— 31 —

(niech będzie z nim pokój) stanowili prorocy spośród rodziny Abrahama i spośród jego potomków, tak Prorok (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) ujrzał, że duchowymi podporami dla jego wspólnoty będą ludzie wywodzący się z jego rodziny, wypełniający doniosłe obowiązki wobec islamu, a w większości przypadków będą to ci, którzy trzymają się zasad i drogi sufich, podobni prorokom Izraela. Dlatego, kiedy Bóg nakazał mu, by powiedział: «Ja nie żądam od was za to żadnej zapłaty, tylko miłości dla bliskich», Prorok (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) wymagał od swojej wspólnoty miłości dla jego rodziny.

Fakt ten potwierdzają liczne przekazy. Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) wielokrotnie oznajmił: Zostawiam wam dwie rzeczy. Jeśli będziecie się ich trzymać, osiągniecie zbawienie. Jedną z nich jest Księga Boga, a drugą moja rodzina. Powiedział tak, ponieważ członkowie jego rodziny z jednej strony byli źródłem informacji i przykładem praktyki Proroka, z drugiej - jej strażnikami, którym powierzono przestrzeganie sunny pod każdym względem. Oto dlaczego nauką, jaką powinniśmy wyciągnąć z przytoczonego hadisu, jest trzymanie się Księgi Boga i praktyki Proroka. Oznacza to, że poprzez szacunek dla posłannictwa Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) powinniśmy praktykować naszą religię tak, jak czynił to Prorok, a przykładu szukać u członków jego rodziny. Nikt, kto porzuca praktykę Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), nie będzie prawdziwie członkiem jego rodziny, tak samo jak nigdy taki człowiek nie zostanie jej prawdziwym przyjacielem.

Ponadto powód, dla którego Prorok (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) pragnął, by ludzie z jego wspólnoty zbierali się wokół członków jego rodziny, był taki, że - za pozwoleniem Boga - wiedział on o tym, że z biegiem lat jego rodzina stanie się liczna, a islam osłabnie. Niezwykle liczna i silna grupa ludzi wspierających się nawzajem miała się wówczas stać konieczna jako narzędzie, dzięki któremu świat muzułmański będzie rozwijał się tak duchowo, jak i pod względem dobrej moralności - za Boskim zezwoleniem. Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) myślał o tych czasach i dlatego życzył sobie, by ludzie z jego wspólnoty skupiali się wokół członków jego rodziny.

— 32 —

Zaprawdę, nawet jeśli członkowie rodziny Proroka nie aż tak dalece wyprzedzali pozostałych w sprawach religii i wiary, to wciąż byli daleko przed innymi tam, gdzie chodziło o poddanie się Bogu, upodobanie w Nim i tworzenie Jego stronnictwa. Działo się tak, ponieważ byli szczerymi wyznawcami islamu zarówno poprzez cechy wrodzone, jak poprzez pochodzenie i charakter. Nawet jeśli naturalne skłonności człowieka czynią go słabym, niegodnym, czy tym, komu powierzono wspaniały depozyt bez uzasadnienia, nie może on porzucić swego zadania. Czy jest możliwe, żeby człowiek zrezygnował ze wsparcia na drodze prawdy, z którą związali się wszyscy jego przodkowie - najsilniejsi, najbardziej wytrwali, najbardziej wierni i lojalni, najznamienitsi z ludzi - dzięki której zdobyli sławę, której poświęcili całe swoje życie, na drodze prawdy, którą człowiek tak wyraźnie odbiera jako fundamentalną i zgodną z jego naturą? Właśnie z powodu poddania się Bogu i silnego pokładania upodobania w Nim Jedynym ludzie spośród rodziny Proroka przyjmowali każde najbardziej błahe słowo wspierające religię islamu tak, jakby było mocnym dowodem. Ich współdziałanie wynikało z ich cech wrodzonych, podczas gdy inni mogą się zjednoczyć dopiero po okazaniu im silnych dowodów.

Punkt Czwarty

W związku z punktem czwartym niniejszej Stacji, pokrótce zasygnalizujemy kwestię, nad którą dyskutują szyici i sunnici, a jej znaczenie zostało przez nich powiększone do tego stopnia, że znalazła ona miejsce nawet w książkach o doktrynie muzułmańskiej, pośród fundamentów wiary .

Sunnici twierdzą: "'Ali (niech Bóg będzie z niego rad) był czwartym spośród Kalifów Sprawiedliwych. Abu Bakr As-Siddiq (niech Bóg będzie z niego rad) był lepszy od niego i bardziej zasługiwał na kalifat, dlatego objął go jako pierwszy", podczas gdy szyici twierdzą: "Kalifat należał się 'Alemu, któremu wyrządzono niesprawiedliwość. 'Ali zasługiwał na kalifat najbardziej spośród wszystkich muzułmanów". Streszczenie argumentów przemawiających na korzyść twierdzenia szyitów jest następujące: "Hadis Proroka mówiący o 'Alim, o jego tytule Króla Świętości, o tym, że 'Ali był uznanym autorytetem na ogromnej większości dróg duchowości i świętości, o jego zadziwiającej wiedzy, męstwie i żarliwości

— 33 —

w oddawaniu czci Bogu, żywe zainteresowanie Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) sprawami 'Alego i jego potomków - to wszystko pokazuje, że właśnie 'Ali najbardziej zasługiwał na kalifat, który zawsze mu się należał, a został mu odebrany".

Odpowiedź: Fakt, że 'Ali (niech Bóg będzie z niego rad) był następcą trzech pierwszych kalifów, że wielokrotnie uznawał ich zwierzchnictwo, że sam cieszył się u nich pozycją jednego z przywódców islamu, obala twierdzenia szyitów. Ponadto zwycięstwa islamu i walki z przeciwnikami religii Boga prowadzone za czasów trzech pierwszych kalifów, jak również wydarzenia, do których doszło podczas kalifatu 'Alego, także odpierają ich zarzuty, w dodatku z punktu widzenia kalifatu muzułmańskiego. To oznacza, że stanowisko sunnitów jest słuszne.

Niektórzy twierdzą, że istnieją dwa rodzaje szyitów - "szyici świętości" i "szyici kalifatu". Stanowisko tej drugiej grupy może być niesłuszne, ponieważ należący do niej wyznawcy islamu szyickiego mieszają nienawiść z polityką, lecz "szyitów świętości" nie interesują sprawy ugrupowań politycznych. Niemniej jednak "szyici świętości" przyłączyli się do "szyitów kalifatu". Tak samo niektórzy spośród świętych ludzi ze wspólnot sufickich postrzegają 'Alego jako lepszego od innych towarzyszy Proroka i podpisują się pod twierdzeniami "szyitów kalifatu".

Odpowiedź: Osobę 'Alego (niech Bóg będzie z niego rad) powinniśmy rozpatrywać z dwóch punktów widzenia: pod kątem jego indywidualnej doskonałości i rangi, jak również jako człowieka, który wyobraża zbiorową osobowość rodziny Proroka. Co się tyczy tej zbiorowej osobowości, dzięki niej ukazują się nam zasadnicze cechy natury i charakteru Szlachetnego Posłańca Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie).

Zatem, w odniesieniu do punktu pierwszego, sam 'Ali oraz wszyscy lu dzie prawdy przyznali pierwszeństwo Abu Bakrowi i 'Umarowi, widząc ich wyższą rangę tak w służbie islamowi, jak i w zbliżaniu się do Boga. Co zaś tyczy się punktu drugiego, jako przedstawiciel zbiorowej osobowości rodziny Proroka i jako ten, poprzez którego wyraża się prawda przyniesiona przez Muhammada, 'Ali nie ma sobie równych. Wszystkie wielce pochlebne dla 'Alego hadisy zwracają naszą uwagę na ten drugi punkt. Według godnego zaufania przekazu, Szlachetny Posłaniec (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) przyznał: Potomkowie wszystkich proroków pochodzili od nich samych. Moimi potomkami są ci, którzy pochodzą od 'Alego.

— 34 —

Powód, dla którego hadisy wychwalają 'Alego bardziej niż pozostałych trzech Kalifów Prawowiernych, jest powszechnie znany. Jest tak, ponieważ ludzie prawdy, czyli sunnici, rozpowszechnili wiele przekazów na jego temat w odpowiedzi 'Umajjadom i charydżytom, którzy niesprawiedliwie atakowali 'Alego, a nawet ubliżali mu. Inni Kalifowie Sprawiedliwi nie stali się obiektem takiej krytyki i obmowy, więc nie było aż takiej potrzeby rozpowszechniania mówiących o nich hadisów.

Co więcej, Posłaniec Boga (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) okiem proroctwa ujrzał wojnę domową i inne smutne wydarzenia, na jakie 'Ali miał zostać narażony w przyszłości. By uchronić 'Alego przed rozpaczą, a jego wspólnotę przed niepochlebnym myśleniem o 'Alim, Prorok pocieszał go i starał się pozostawić jako przewodnictwo dla ludzi z jego wspólnoty doniosłe hadisy w rodzaju:

مَنْ كُنْتُ مَوْلَاهُ فَعَلِىٌّ مَوْلَاهُ

Przesadna miłość, jaką "szyici świętości" żywią dla 'Alego (niech Bóg będzie z niego rad), a także ich domniemywania (zrodzone pod wpływem wspólnot sufickich), zgodnie z którymi 'Ali miał być lepszy od innych, nie czynią ich jeszcze współodpowiedzialnymi na równi z "szyitami kalifatu". Dla tych, którzy podążają drogą świętości, patrząc z miłością na swych duchowych przewodników, oznaką prawdziwej miłości staje się przesada, która powoduje, że ukochany postrzegany jest jako wspanialszy, niż rzeczywiście na to zasługuje. W ten właśnie sposób miłość nakazuje im postrzegać 'Alego, lecz zachwyt wynikający z przesadnej miłości może zostać wybaczony. Wynikające z ich umiłowania przypuszczenia, jakoby 'Ali miał zasługiwać na szacunek bardziej niż inni, można usprawiedliwić pod warunkiem, że nie przerodzą się w ubliżanie pozostałym Kalifom Sprawiedliwym ani we wrogość wobec nich, jak również nie sprowadzą muzułmanów z drogi wyznaczonej przez podstawowe nauki islamu.

Jeśli chodzi o "szyitów kalifatu", to ponieważ dali się schwytać w pu łapkę własnych uprzedzeń natury politycznej, nie mogąc uwolnić się od nienawiści i agresji, utracili jakiekolwiek prawa do usprawiedliwienia ich uczynków. Niektórzy przyznają nawet: "Nie z miłości do 'Alego, lecz z nienawiści do 'Umara", jako że od kiedy duma narodowa Persów została zraniona ręką 'Umara, mszczą się poprzez okazywanie miłości 'Alemu. Tak bunt 'Amra Ibn al-'Asa przeciwko 'Alemu, jak i tragiczna wojna

— 35 —

'Umara Ibn as-Sa'da przeciwko Husajnowi zrodziły się z potężnego gniewu szyitów i z ich wrogości dla samego imienia 'Umara Ibn al-Chattaba.

"Szyici świętości" nie mają żadnych podstaw do krytykowania sunnitów, ponieważ sunnici nie potępiają 'Alego, lecz zaiste szczerze go kochają, unikając jednak przesadnej miłości, którą hadisy opisują jako niebezpieczną. Hadisy, które mówią o wychwalaniu przez Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) stronników 'Alego, odnoszą się do sunnitów, ponieważ wśród zwolenników 'Alego są również sunnici, którzy miłują go w sposób umiarkowany, pozostając ludźmi prawdy. Tak jak nadmierne umiłowanie Proroka Jezusa (niech będzie z nim pokój) jest niebezpieczne dla chrześcijan, tak samo wiarygodne hadisy jasno ukazują, że niebezpieczny może być rodzaj nadmiernej miłości dla 'Alego.

Jeśli "szyici świętości" powiedzą: "Kiedy uznamy niezrównanie osiągnięcia 'Alego natury duchowej, niemożliwym jest przyznanie pierwszeństwa Abu Bakrowi As-Siddiqowi",

Odpowiemy: Wyobraźmy sobie, że osobistą doskonałość Abu Bakra As-Siddiqa i 'Umara Al-Faruqa (niech Bóg będzie z nich rad) umieszczono na szalach odpowiednich rozmiarów, wraz z ich dokonaniami z czasów, gdy sprawowali kalifat, osiągniętymi poprzez wypełnianie obowiązków wynikających z dziedzictwa Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), zaś na innej szali położono nadzwyczajną doskonałość 'Alego (niech Bóg będzie z niego rad), jednak wraz z wojną domową wewnątrz kalifatu, wynikającą z tragicznych wydarzeń, z którymi 'Ali musiał się zmierzyć, przez co stał się obiektem podejrzeń i nieufności. Sunnici zobaczyli, że szale Abu Bakra, 'Umara czy 'Usmana Dhi'l-Nura'ina są cięższe, dlatego uważają, że słusznie przyznano im pierwszeństwo w sprawowaniu kalifatu.

Ponadto, jak zostało to udowodnione w Słowach Dwunastym i Dwu dziestym Czwartym, proroctwo jest tak bardzo wyniesione ponad świę tość, że nawet drobny jego przejaw jest lepszy od dużego przejawu świę tości. Ze względu na tę prawdę, sukcesy, jakie Abu Bakr i 'Umar odnieśli, kiedy byli kalifami, zdaniem sunnitów wskazują na to, że ich udział w dziedzictwie Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) oraz

— 36 —

prawo do tego udziału, jakie im przyznano, zostały ustanowione przez Boga. Ponieważ doskonałość charakteru 'Alego nie pozwoliła mu negować większych praw Abu Bakra i 'Umara do następstwa po Proroku (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), wspierał swoich znamienitych poprzedników jako uczony islamu za czasów, kiedy sprawowali kalifat, i szanował ich. Jak sunnici, którzy kochają i wielbią 'Alego, mieliby odmówić miłości i uwielbienia dwóm jego poprzednikom, których 'Ali sam szczerze miłował i uwielbiał? Przedstawmy tę prawdę jasno za pomocą poniższego przykładu:

Jednemu z synów bardzo bogatego człowieka przyznano ze spadku po jego ojcu dwadzieścia miar srebra i cztery miary złota, zaś inny otrzymał pięć miar srebra i pięć miar złota. Jeśli trzeciemu dano trzy miary srebra i pięć miar złota, z pewnością drugi i trzeci otrzymali mniej ilościowo, lecz więcej pod względem wartości. Podobnie jak w tym przykładzie, pozornie mniejszy udział dwóch poprzedników 'Alego w złocie prawdy o bliskości Boga, który przejawił się w dziedzictwie po Proroku i w ustanowieniu praw dotyczących tego dziedzictwa, byłby cięższy od wielkiej ilości bliskości Bożej i doskonałości wynikającej ze świętości charakteru, które powstały z klejnotu świętości. Te argumenty należy wziąć pod uwagę podczas ważenia. Jeśli Abu Bakr, 'Umar i 'Ali (niech Bóg będzie z nich rad) byli sobie równi pod względem odwagi, wiedzy i świętości, to omawiana kwestia ma również inny aspekt.

Ponadto nie możemy czynić żadnych porównań ani w odniesieniu do zbiorowej osobowości rodziny Proroka, która to osobowość została odmalowana w osobie 'Alego (niech Bóg będzie z niego rad), ani w odniesieniu do prawdy, z którą przyszedł Muhammad (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), a która przedstawia się nam - jako ogólny spadek po nim - właśnie w osobowości jego rodziny, ponieważ wszystko, co się zawiera w tych pojęciach, jest wielką tajemnicą, znaną tylko samemu Prorokowi (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie).

Co się tyczy "szyitów kalifatu", to nie mogą oni domagać się od sunnitów żadnych praw, poza prawem do hańby. Jest tak, ponieważ, choć mówią, że żywią wielką miłość dla 'Alego (niech Bóg będzie z niego rad), w rzeczywistości oczerniają go, a ich wiara wymaga oskarżania go o niemoralność. Jest tak, ponieważ mówią, że choć Abu Bakr As-Siddiq i 'Umar postępowali niesprawiedliwie, 'Ali udawał, że pochwala ich działania, a zatem zgodnie z terminologią szyitów, był obłudnikiem.

— 37 —

Oznaczałoby to (niech Bóg uchroni!), że ze strachu przed nimi postępował jak hipokryta. Nie ma mowy o miłości, kiedy utrzymuje się, że ten, kto był tak wielkim bohaterem islamu, kto zdobył przydomek Lwa Boga, kto był dla wiernych przywódcą i prowadzącym drogą prostą, oszukańczo i jedynie ze strachu udawał miłość do ludzi, których nie kochał, a przez ponad dwadzieścia lat symulował aprobatę dla ich postępowania, postępując za czyniącymi zło. 'Ali (niech Bóg będzie z niego rad) nie przyjąłby "miłości" takiego rodzaju.

Wiara ludzi prawdy nie pozwala im na oczernianie 'Alego w jakikolwiek sposób, tak samo jak nie pozwala na oskarżanie go o niemoralność. Nie można zarzucać tchórzostwa tam, gdzie była widoczna tak nadzwyczajna odwaga, lecz należy powiedzieć, że jeśli 'Ali nie uważałby, że inni Kalifowie Sprawiedliwi mają słuszność, nie uznawałby ich ani nie byłby im posłuszny nawet przez minutę. Oznacza to, że ponieważ uznał ich za prawowitych i godniejszych od niego, całą swoją odwagę i wszelkie starania poświęcił drodze sprawiedliwości.

W skrócie: Ani nadmiar, ani niedostatek czegoś nigdy nie są dobre, a umiarkowanie jest drogą środka, która została wybrana przez sunnitów. Jednak, niestety, koncepcje wahabitów i charydżytów w pewnym stopniu przenikają do wspólnoty sunnickiej, a ludzie uzależnieni od polityki i niektórzy spośród ateistów krytykują 'Alego. Mówią oni (niech Bóg uchroni!), że 'Ali nie rozumiał polityki, więc nie był całkowicie godny tytułu kalifa i nie powinien rządzić. Z powodu takich niesprawiedliwych zarzutów alawici obrażają się na sunnitów, tymczasem ani zasady sunnitów, ani podstawy ich wiary nie wymagają szerzenia takich idei, a w rzeczywistości dowodzą nawet czegoś wręcz przeciwnego.

Nie można oskarżać sunnitów z powodu koncepcji charydżytów czy ate istów. Zaiste, sunnici są wierniejszymi uczniami 'Alego niż alawici, wspo minając go i wychwalając tak, jak na to zasługuje, we wszystkich swoich kazaniach i modlitwach. Święci i cnotliwi uczeni, spośród których ogromna większość należała do wyznawców islamu sunnickiego, uznali go za duchowego przewodnika i króla świętości. Alawici powinni zignorować wysiłki charydżytów i ateistów (którzy zasługują na wrogość ze strony tak alawitów, jak i sunnitów), i nie występować przeciwko ludziom prawdy, tymczasem

— 38 —

niektórzy z nich nawet odstąpili od tradycji Proroka (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie), byle tylko postępować na przekór sunnitom. Tak czy inaczej, powiedzieliśmy w tej kwestii za wiele, ponieważ została ona już omówiona aż nazbyt obszernie przez uczonych w religii.

O, sunnici, którzy jesteście ludźmi prawdy! O, alawici, których drogą jest miłość do rodziny Proroka! Jak najszybciej połóżcie kres bezsensownym, nieprawomyślnym, niesprawiedliwym i szkodliwym sporom między wami! W przeciwnym razie tak przemożny dzisiaj nurt ateistyczny uczyni z jednych was narzędzie do walki przeciwko drugim i użyje jednych z was do zmiażdżenia innych, a gdy ich pokona, zniszczy niepotrzebne już narzędzie. Najważniejsze, byście jako wierzący w Jedynego Boga porzucili nieistotne kwestie, które powodują jedynie podziały, ponieważ jest sto świętych więzi między wami, dotyczących spraw zasadniczych, które nakazują wam braterstwo i jedność.

STACJA DRUGA

Stacja Druga będzie poświęcona drugiej prawdzie płynącej z wersetu:

﴿ فَاِنْ تَوَلَّوْا فَقُلْ حَسْبِىَ اللّٰهُ لَٓا اِلٰهَ اِلَّا هُوَ عَلَيْهِ تَوَكَّلْتُ وَهُوَ رَبُّ الْعَرْشِ الْعَظ۪يمِ ﴾