Listy Dodatkowe z Emirdağ
— 266 —
Zubeyir z Ermenek, Bayram z Cogol
بِاسْمِه۪ سُبْحَانَهُ

Nasz drogi i szanowny bracie, Tahsin-beju!

Po pierwsze: Winszujemy ci z okazji Nocy Przeznaczenia (ar. Lajlat al-Qadr) i życzymy ci, abyś osiągnął sukces. Nauczyciel przesyła ci swoje pozdrowienia, a oto, co powiedział:

"Biografia opublikowana przez Tahsina przyniosła korzyści i zwycięstwa równe korzyściom i zwycięstwom dwudziestu innych książek. Nie powinien on martwić się z powodu tych, którzy czynią

— 267 —

mu nieznaczne przeszkody. Od kiedy ta biografia zwróciła na siebie uwagę, stała się podobna wspaniałemu obwieszczeniu. Jak dwadzieścia książek opublikowanych w tajemnicy przez dwadzieścia lat posłużyło wielkim zwycięstwom, tak potajemne opublikowanie tej biografii przyniesie ten sam skutek, in sza'a-llah".

Po drugie: Jak Wszechmocny Bóg obdarował cię stanowiskiem głównodowodzącego Traktatów Światła w Ankarze, tak tobie należy się zaszczyt opublikowania dzieła Iszarat al-I'dżaz, które ukazuje, iż układ słów (ar. nazm) jest jednym z czterdziestu aspektów cudowności Koranu. Ów aspekt układu słów składa się z siedmiu części. Innym rodzajem cudowności jest tałafuq, a jedną z kategorii tałafuq jest ta, którą wyraźnie widać w przykładach tałafuq dotyczących słowa "Allah".

Nasz cudowny Koran ukazuje ten rodzaj tałafuq. In sza'a-llah, będziesz miał swój udział w wydawaniu i rozpowszechnianiu tego cudownego Koranu. Wcześniej nasz Nauczyciel wysłał ci jedenaście tysięcy lir, a obecnie przesyła sześć tysięcy sześćset sześćdziesiąt sześć lir, co dokładnie odpowiada liczbie wersetów Koranu. Jest to kwota pozostała po dwóch latach rozdzielania pomocy wśród potrzebujących uczniów Światła. Tkwi w tym wielka tajemnica, którą należy uważać za równie cenną jak złoto. Koniecznym jest, aby nie wydawać tych pieniędzy na inne potrzeby. Wraz z wieloma pozdrowieniami pokoju przesyłamy ci tę kwotę wraz z pewnym dżuzem Koranu.

اَلْبَاقِى هُوَ الْبَاقِى
Twoi bracia
Tahiri, Zubeyir, Ceylan, Sungur
بِاسْمِه۪ سُبْحَانَهُ

Znaczącym powodem mej wizyty w Ankarze jest chęć spotkania się z ministrem spraw wewnętrznych Namikiem Gedikiem, który wielce wspiera islam, a także podzielenia się poniższą prawdą z ważnymi ludźmi, takimi jak bohater islamu Adnan-bej[55] i Tevfik Ileri:

(Należy - uz. red. pol.) wzmocnić Demokratów, jak uczynił to azan Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie); silnie wesprzeć uchylenie zakazu publikowania Traktatów Światła; zmyć wszystko, co

— 268 —

szpetne, z meczetu Aya Sophia, aby uradować świat islamu, a nawet niektóre kraje chrześcijańskie, i uczynić go miejscem oddawania czci Bogu. Choć wycofałem się z życia politycznego trzydzieści lat temu, chciałem zobaczyć Namika Gedika i spotkać się z nim przez wzgląd na te punkty. Nie podróżowałem do innych miejsc przez wzgląd na takie osobistości, jak Adnan-bej, Namik Gedik i Tevfik Ileri.

Ponadto jak Traktaty Światła zmuszają do milczenia komunizm poprzez pięćset tysięcy kopii Światła i utrzymują porządek publiczny w całej Anatolii i w prowincjach wschodnich poprzez fundamentalne prawo Koranu, tak dodatkowe świadectwo utrzymywania przez nie porządku publicznego jest następujące:

Szesnaście lat temu oskarżyciel publiczny z Afyon powiedział: "Istnieje sześćset tysięcy gotowych do poświęceń uczniów, którzy sporządzili pięćset tysięcy kopii Traktatów Światła. Mogą oni stanowić zagrożenie dla porządku publicznego".

Said odparował, mówiąc: "Zapewne dlatego, że ten człowiek ma sześćset tysięcy gotowych do poświęceń uczniów, przez cały czas tyranii, jakiej byłem poddawany przez ostatnie piętnaście lat, policji lub sądom nie udało się ukazać ani jednego świadectwa zakłócenia porządku".

Ponadto powiedziałem oskarżeniu: "Niech będę przeklęty, jeśli Traktaty Światła nie przysłużyły się ustanowieniu porządku i bezpieczeństwa publicznego tak bardzo, jak tysiąc prokuratorów i tysiąc naczelników policji. A teraz możecie skazać mnie, na co tylko zechcecie". Nie udało im się odpowiedzieć na te moje słowa.

Rok lub dwa lata później pewien młody uczeń Światła, który przypuszczał, że Traktaty Światła doznają szkody, omal nie odebrał sobie życia, aby nie dopuścić do zaszkodzenia niewielkiemu traktatowi wydrukowanemu przez tego ucznia. Później Nauczyciel zabronił mu tego, a po niewielkim incydencie obaj pogodzili się.

Tymczasem nawet jeśli Nauczyciel miałby jedynie dziesięciu gotowych do poświęceń uczniów (jeden z nich został spoliczkowany za pozdrawianie Nauczyciela, a z drugiego wyśmiewano się, ponieważ ucałował jego dłoń), to wszyscy zachowali milczenie, aby został zachowany porządek publiczny. Słyszeli oni, jak Said mówił:

"Gdybym miał żyć sto razy, poświęciłbym wszystkie życia dla porządku publicznego. Oto dlaczego, poprzez fundamentalne prawo Koranu:

﴿ وَ لَا تَزِرُ وَازِرَةٌ وِزْرَ اُخْرٰى ﴾
— 269 —

[56] aby dziewięćdziesięciu pięciu ludzi nie doznało szkody z powodu dziesięciu zbrodniarzy, zaś dziesięcioro niewinnych dzieci, krewnych i rodziców nie było prześladowanych z powodu jednego zbrodniarza, Traktaty Światła wraz ze swą służbą wierze (ar. iman) zachowują porządek publiczny, a w sercu każdego człowieka umieszczają strażnika zakazującego zła".

Fakt, że tysiąc razy poświęciłem duchowe życie dla tego fundamentalnego prawa Koranu, został udowodniony w mojej biografii, którą może zobaczyć każdy. Również sądy zaakceptowały ten fakt.

Zaprawdę, Said zaprzestał spotykania się z ludźmi, ponieważ uważa ukazywanie się publicznie za pretensjonalność, egocentryzm i egoizm, zaś dzięki Bożemu miłosierdziu stracił głos, aby nie był zmuszony do spotykania się z przyjaciółmi, zatem nie powinni oni czuć się urażeni.

Said Nursi
بِاسْمِه۪ سُبْحَانَهُ اَلسَّلَامُ عَلَيْكُمْ وَ رَحْمَةُ اللّٰهِ وَ بَرَكَاتُهُ

Nasz Nauczyciel, który jest poważnie chory, otrzymał list od pewnego urzędnika, który mói, że pewne ważne osobistości z byłej partii rządzącej poczyniły poważne starania, aby doprowadzić niektórych urzędników z tej partii do popełnienia błędu, jakim byłoby wstrzymanie publikacji biografii (Bediuzzamana - uz. red. pol.).

Nasz Nauczyciel odpowiedział:

Po pierwsze: Najbardziej znacząca część tej biografii trzykrotnie została opublikowana przez gazetę "Sebilurresad", a w ciągu minionych trzydziestu czy czterdziestu lat ukazała się cztery razy, zarówno w dawnym, jak i w nowym alfabecie. Zawarte w niej mowy obrończe były odczytywane przed wieloma sądami i oficjalnie dopuszczono je do publikacji. Nowo dodane fragmenty to niektóre z prawdomównych listów napisanych przez jednego lub dwóch uczonych z zagranicy, na przykład ze Świetlistej Medyny, i są one rodzajem komentarza czy też pochwały. Z tego powodu nie ma w tym nic, do czego miałyby wtrącać się sądy.

— 270 —

Po drugie: Przez ostatnie trzydzieści do czterdziestu lat Traktaty Światła w zdumiewający sposób, same z siebie rozprzestrzeniły się po całym świecie islamu, choć były prześladowane przez wszystkich polityków. Teraz, kiedy rozpowszechniają je miliony ludzi, nawet gdyby zjednoczył się cały świat, nie mówiąc już o byłej partii rządzącej, nie mógłby nic uczynić, aby je zatrzymać; to niemożliwe. Traktaty nie zostaną zatrzymane, lecz staną się swego rodzaju publicznym obwieszczeniem. Oto dlaczego uczniowie Światła nie powinni się smucić.

Po trzecie: Jako że wybaczyłem niesprawiedliwości, jakich była partia rządząca dopuściła się przeciwko mnie; jako że Traktaty Światła rozprzestrzeniły po całej Anatolii i prowincjach wschodnich lekcję fundamentalnego prawa Koranu:

﴿ وَ لَا تَزِرُ وَازِرَةٌ وِزْرَ اُخْرٰى ﴾

I nie poniesie (dusza) niosąca ciężar ciężaru drugiej

które oznacza, że nie możecie przeklinać innego człowieka, partii politycznej lub krewnych za błąd jednostki, zatem wykonano całkowitą i silną służbę na rzecz ochrony porządku publicznego. Dlatego, będąc rodzajem duchowej policji, Traktaty umieszczają w każdym sercu strażnika zakazującego zła. W konsekwencji tego punktu Traktaty zapobiegły temu, aby cztery czy pięć błędów dawnej partii rządzącej zwiększyło się po stokroć. Nie pomnożono błędów pięciu procent ludzi i nie przypisano ich dziewięćdziesięciu pięciu procentom, mnożąc je dwadzieścia lub trzydzieści razy. Z tego powodu większość członków owej partii powinna być wdzięczna Traktatom Światła, tak samo jak partii rządzącej, ponieważ gdyby nie Traktaty Światła, nauczające owego fundamentalnego prawa Koranu, z powodu błędów pięciu ludzi potępiono by tysiące innych będących w błędzie.

Po czwarte: Zostało jasno ustanowione, że Traktaty Światła są lekcją duchowego cudu Koranu, która będzie chroniła ten naród i świat islamu przed atakującą z zagranicy całkowitą niewiarą (ar. kufr), aby żaden z ateistycznych filozofów nie znalazł sposobu na to, by się jej sprzeciwić. Otrzymaliśmy rozstrzygające wieści o tym, że miliony młodych ludzi w różnych miejscach za granicą oznajmiły, że "jedynie Traktaty Światła mogą ustanowić powszechny pokój". Otrzymaliśmy również wiadomości o tym, że cudzoziemcy, którzy wspierają ideę powszechnego pokoju w krajach takich jak Niemcy i Ameryka, rozpoczęli tłumaczenie Traktatów Światła.

— 271 —

Po piąte: Jeśli istnieją urzędnicy, którzy wykorzystują niektóre z nowych praw jako pretekst i błędnie interpretują jedno lub dwa zdania, aby się wtrącić (do spraw Traktatów - uz. red. pol.), powiedzcie im w moim imieniu, co następuje:

"Jak możecie oskarżać dwadzieścia tysięcy sąsiadów pewnego człowieka z powodu błędu tego człowieka? Czyż istnieje jakiekolwiek prawo na ziemi, które orzekłoby na korzyść takiego postępowania? Jeśli zatem w pięciusetstronicowej księdze, której każda strona ma dwadzieścia zdań, znajduje się jedno zdanie zaciekle uderzające w pewnego człowieka, to po pierwsze, nie jest on wymieniony z imienia, aby owo zdanie mogło stanowić podlegające oskarżeniu przestępstwo, a nawet gdyby tak było, to zdanie zostałoby ocenzurowane i usunięte. Konfiskata owej księgi jest pokrewna uwięzieniu dziesięciu tysięcy ludzi, jest niesprawiedliwością i tyranią, o jakiej nie słyszano we wszechświecie. Jeśli pozostałe dwadzieścia tysięcy zdań aż do tej pory umacniało wiarę dwudziestu tysięcy ludzi, zalet tej księgi będzie dwadzieścia tysięcy i zaiste usprawiedliwią one tę jedną pomyłkę i jeden błąd".

Gdyby nie moja ciężka choroba, powiedziałbym więcej. Proszę tych, którzy mi służą, aby sprawdzili i poprawili ten fragment. Zaprawdę, choć policjanci są tymi, którzy powinni ofiarować największe wsparcie lekcjom Traktatów Światła, duchowo wypełniającym obowiązek policji, utrzymującym porządek publiczny i służącym jako potężna siła policyjna, obecnie sposób, w jaki oficjalnie sprawiono, by policjanci zaczęli działać jako oficerowie dokonujący rewizji, co jest sprzeczne z ich obowiązkiem policjanta, głęboko zasmucił mą duszę i zakłócił jej spokój. Możecie oznajmić policjantom, że wybaczyłem im wszystkim.

Po szóste: Z głębokim uczuciem smutku, kiedy oczekiwaliśmy interwencji w sprawie błogosławionej Nocy Wniebowstąpienia (ar. Lajlat al-Miradż) i błogosławionych trzech miesięcy, doszło do rewizji z powodu biografii, co też wywołało uczucie wielkiego żalu w Lajlat al-Miradż. Zgodnie z zasadą godnego zaufania hadisu, który co do znaczenia mówi: Jałmużna nadobowiązkowa (ar. sadaqa) odpycha nieszczęścia, Traktaty Światła uważane są za jałmużnę odpychającą nieszczęścia od Anatolii. Zostało to ukazane przez setki wydarzeń, przy okazji których nieszczęścia ustawały, kiedy Traktaty były uniewinniane i przyznawano im wolność, a nawiedzały (kraj - uz. red. pol.), kiedy Traktaty były atakowane. Jak trzęsienia ziemi i burze, które zdarzały się wcześniej, tak tym razem, dokładnie w tej samej chwili, kiedy miały miejsce atak i rewizja, chwycił ostry mróz, dochodzący do osiemnastu stopni poniżej zera...

— 272 —

Z powodu swej ciężkiej choroby Nauczyciel nie mógł mówić dalej. Bardzo źle się czując, powiedział swemu pomocnikowi: "Wyślij to jako informację do niektórych naszych przyjaciół i do niektórych urzędników, aby się nie martwili".

za zgodność
sługa naszego bardzo chorego Nauczyciela

Tak, to, co napisał mój sługa, jest prawdą.

Said Nursi