Listy Dodatkowe z Emirdağ
— 16 —
Do Prezydenta Celala Bayara i jego rządu w Ankarze

Przez ostatnie dwadzieścia lat, jako uczniowie Światła, byliśmy poddawani bezprecedensowym męczarniom i torturom. Znosiliśmy to cierpliwie, dopóki Wszechmocny Bóg nie wysłał nam Pana z pomocą. Przedstawiamy orzeczenia Sądu Apelacyjnego oraz sądu w Denizli jako świadectwo tego, że przez piętnaście lat trzy sądy nie były w stanie stwierdzić rzeczywistych i zgodnych z prawem powodów takiego traktowania, nawet po prześledzeniu stu trzydziestu naszych ksiąg i tysięcy listów. Wyrzekłem się polityki na trzydzieści lat. Tym razem, wraz z gratulacjami dla Prezydenta i rządu, który przez te kilka dni objął przywództwo nad Demokratami i przewodnictwo w sprawie przeznaczenia tego narodu, oznajmię następującą prawdę:

— 17 —

Ci, którzy atakują nas oraz poddają nas torturom w sądach, mówią: "Uczniowie Światła potencjalnie mogą wykorzystać religię jako narzędzie polityki, a możliwe, że już to robią".

Mówimy zatem owym tyranom, jak powiedzieliśmy przy wsparciu tysięcy dowodów w naszych sądowych mowach obrończych: Nie mówiąc już o czynieniu religii narzędziem polityki, podstawą naszej metody jest to, aby nie czynić jej narzędziem jakiejkolwiek rzeczy prócz zadowolenia Boga - nawet tego świata lub władania nim. Przyznali to nawet nasi wrogowie, jako że ich trwające trzy lata, złośliwe dochodzenie pośród naszych ksiąg, które wypełniły więcej niż trzy wielkie sakwy, nie dało im niczego, poprzez co mogliby nas skazać. Jako że nie mogli znaleźć żadnej wymówki, aby usprawiedliwić swe stronnicze i osobiste osądy, Sąd Apelacyjny odrzucił ich orzeczenia. Tak, nie wykorzystujemy religii jako narzędzia polityki, lecz raczej w odpowiedzi tym, którzy wykorzystują politykę jako narzędzie fanatycznego ateizmu, za co straszliwą cenę płaci ten kraj i ten naród, kiedy już jesteśmy poważnie zmuszeni do tego, aby spojrzeć na politykę, naszym obowiązkiem jest uczynienie polityki narzędziem i przyjacielem religii, aby posłużyła ona temu, by bracia spośród tego narodu zdobyli braterstwo trzystu pięćdziesięciu milionów braci.

W skrócie: W odpowiedzi na męczarnie (zadawane nam przez - uz. red. pol.) tych, którzy wykorzystują politykę jako narzędzie rasizmu i ateizmu, pracowaliśmy dla szczęścia tego kraju i tego narodu, czyniąc politykę narzędziem i przyjacielem religii.

Said Nursi

Bracia, oto, co uważam za właściwe. Decyzję pozostawiam waszej wzajemnej naradzie.

بِاسْمِه۪ سُبْحَانَهُ
اَلسَّلَامُ عَلَيْكُمْ وَ رَحْمَةُ اللّٰهِ وَ بَرَكَاتُهُ اَبَدًا دَائِمًا

Moi drodzy, wierni bracia!

Po pierwsze: Całym naszym jestestwem winszujemy wam błogosławionego miesiąca ramadan, którego nagroda w życiu wiecznym odpowiada nagrodzie za oddawanie czci Bogu przez osiemdziesiąt kilka lat, a także błagamy o to, aby każda noc była dla nas tak bardzo korzystną,

— 18 —

jak swego rodzaju Noc Przeznaczenia (ar. Lajlat al-Qadr). Poprzez tajemnicę współpracy i poprzez fakt, że każdy uczeń Światła (tur. Nurju) ma udział w duchowych zyskach wszystkich uczniów Światła (tur. Nurcular), błagamy miłosierdzie Boga o to, byście - na co mamy nadzieję - dzięki prawdziwemu braterstwu (ar. uchułła) i szczerości intencji (ar. ichlas) ukazywali duchowy stan oddawania czci Bogu, odmawiania suplikacji (ar. du'a) i dokonywania skruchy (ar. istighfar) tysiącem języków.

Po drugie: Wraz z całkowitym duchowym zwycięstwem Traktatów Światła ateiści spośród masonów oraz bezbożnicy spośród komunistów starają się uczynić górę z kretowiska i używają (rozmaitych - uz. red. pol.) wymówek, aby zapobiec swobodnemu obiegowi Traktatów Światła. Tym razem bez żadnego powodu ani celu odroczyli nasze przesłuchanie o trzydzieści pięć dni. Zaprawdę, doszło nawet do sprzeczki między nimi a naszym adwokatem, ponieważ chcieli oni powstrzymać zwrot naszych kopii Koranu, jednak Boża łaska udaremniła wszystkie ich plany. Światło rozprzestrzenia się w olśniewający sposób, trafiając do rąk młodych ludzi w Stambule i Ankarze; samo rozprzestrzenia się z entuzjazmem, dając lekcje swoim uczniom. To z powodu tego zwycięstwa młodzi ludzie, którzy zostali oświeceni, wysyłają listy z wyrazami wdzięczności i gratulacjami dla premiera, który pracuje na rzecz tego, aby znów był recytowany azan Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie).

Po trzecie: Również tutejsi uczniowie przesyłają wam życzenia z okazji ramadanu, a także załącznik, który jest próbką i opisem tortur, jakim zostali poddani przez komunistów. Zaprawdę, w przyszłości opublikują oni te wersy jako artykuł w gazecie.

Wasz schorowany brat, który przesyła pozdrowienie pokoju wraz z modlitwą (ar. du'a) wszystkim braciom i siostrom; który z powodu choroby nie jest w stanie całkowicie wykonać swych obowiązków oddawania czci Bogu; który potrzebuje waszego duchowego wsparcia i suplikacji (ar. du'a) zanoszonych w jego imieniu

Said Nursi
— 19 —
بِاسْمِه۪ سُبْحَانَهُ
Podczas rządów Partii Ludowej nasz Nauczyciel został poddany setkom najcięższych prześladowań i nadzwyczaj bezprawnych męczarni. Oto najważniejsza próbka takiego postępowania:

Przez ostatnie dwadzieścia pięć lat absolutny despotyzm dopuścił się bezprecedensowej niesprawiedliwości wobec naszego Nauczyciela poprzez plany ateistycznego prądu, który w tym stuleciu osiągnął potworność, jakiej nigdy nie widziano na ziemi. Jednym z przykładów tego jest fakt, że kiedy Nauczyciel wyjeżdżał na wieś dla zmiany powietrza, jeden z tutejszych urzędników wysokiego stopnia chciał wtrącić się do spraw jego ubioru. W odpowiedzi na tak bezczelne traktowanie, której jest bezprawne na pięć sposobów, a także bezlitosne na pięć sposobów, mówimy, co następuje:

Oto człowiek, który nie mógłby znieść najmniejszego nacisku ze strony sułtana; który po ogłoszeniu Konstytucji, w odpowiedzi sądowi wojskowemu pod przewodnictwem Hurszida Paszy i innych sędziów powiedział: "Jeśli konstytucjonalizm polega na despotyzmie jednej partii, to biorę całą ludzkość i wszystkie dżinny na świadków tego, że jestem reakcjonistą. Gdybym miał żyć tysiąc razy, byłbym gotów poświęcić wszystkie życia dla jednej kwestii szariatu!"; który w odpowiedzi Mustafie Kemalowi powiedział przed Zgromadzeniem Parlamentarnym: "Ci, którzy nie odmawiają modlitwy, są zdrajcami, a świadectwo zdrajców jest odrzucane". Nigdy, pod żadnym warunkiem, nie zmienił swego stylu ubierania się. Przy pewnej okazji, kiedy gubernator Ankary imieniem Nevzad - który następnie popełnił samobójstwo, co było wymierzonym mu ciosem - próbował wtrącić się do tych spraw, Nauczyciel przeciągnął palcem po szyi i powiedział: "Ten turban spadnie tylko razem z tą głową!", a nie przerwano mu. Ani sąd w Isparcie, ani sądy w Eskisehir i Denizli nie sprawiły, aby zdjął on turban; nawet kiedy stał on przed frontem tysięcy ludzi i tuzinów policjantów, jacy zgromadzili się na przesłuchaniu, żaden z sądów - z wyjątkiem ostatniego sądu w Afyon - nawet nie poprosił go o zdjęcie turbanu. Tak bezsensowne zdrady, jakich pomimo tego wszystkiego dopuścili się bezrozumni urzędnicy próbujący wtrącić się do spraw tego człowieka, są działaniem bezpośrednio na rzecz anarchii oraz ściąganiem niebezpieczeństwa na ten kraj i ten naród.

Nie tylko takie traktowanie jest zupełnie bezprawne, lecz również takie wtrącanie się do spraw człowieka, który w najbardziej straszliwych

— 20 —

okolicznościach zdecydował się poświęcić własną duszę (ar. nafs) w sposób, jakiego nie widzieliśmy przez wiele lat; który stworzył składający się ze stu trzydziestu części zbiór wspaniałych i cudownych dzieł dla zapewnienia duchowego zbawienia temu krajowi i temu narodowi, jest wspomaganiem ukrytych wrogów tego narodu, którzy zamierzają zniszczyć ten naród i jego młodzież, a także pomocą dla nich.

Jako że jeden lub dwaj uparci ludzie z Afyon zawiązali taki plan przy zaangażowaniu i wsparciu kilku ateistów spośród masonów, zaś spodziewamy się, że nasz Nauczyciel, który nigdy nie tolerował zdrady, zniesie takie traktowanie i nie poświęci mu żadnej uwagi, jasno pojęliśmy następującą prawdę:

Aby żadna szkoda nie spotkała z jego powodu tego kraju i tego narodu, ów człowiek poświęcił własne godność, honor i duszę (ar. nafs), a nawet swój spokój.

Zubeyir z Konyi

Moi drodzy, wierni bracia!

Po pierwsze: Z całkowitą ulgą winszujemy recytowania azanu Muhammada (niech będzie z nim pokój i miłosierdzie) z tysięcy minaretów, które jest wprowadzeniem do doniosłych świąt dla nas samych i dla tego kraju, jak również dla świata islamu. Uważamy to za przyniesienie dobrej nowiny o olśniewającym odrodzeniu znaków szczególnych (ar. sza'ir) islamu w tym kraju. Mówiąc "amen" po przyjmowanych przez Boga aktach czci i suplikacjach (ar. du'a), jakie będziecie wykonywać i odmawiać podczas tego ramadanu, który wydaje plon równy aktom czci wykonywanym przez osiemdziesiąt lat, błagamy Boże miłosierdzie o to, aby każda noc ramadanu przyniosła wam nagrody równe tym, jakie przynosi Noc Przeznaczenia (ar. Lajlat al-Qadr). Jako że z powodu krańcowej słabości i choroby nie byłem w stanie ukończyć pracy, jakiej podjąłem się podczas tego ramadanu, proszę was wszystkich o duchowe wsparcie.

Po drugie: Wielce pragnę tego, aby ostatnią część mego życia spędzić w Isparcie. Jak pewien dzielny uczeń Światła, ja również mówię, że Isparta jest dla mnie ziemią błogosławioną. Zaprawdę, kiedykolwiek odczuwałem w mym sercu gniew na poprzednie władze, które męczyły mnie przez dwadzieścia pięć lat, przypominałem sobie, jak nigdy nie

— 21 —

czułem gniewu wobec władz Isparty, a także, jak przez wzgląd na władze owej błogosławionej prowincji zapomniałbym o innych (władzach i ich niesprawiedliwym postępowaniu wobec mnie - uz. red. pol.).

Szczególnie jestem wdzięczny patriotycznym zwolennikom wolności (tur. Ahrarlar), którzy nazywają samych siebie Demokratami, prawdziwie miłują swój kraj i zaczęli naprawiać wcześniej wyrządzone szkody, aby ukazać swe uznanie dla Światła i uczniów Światła. Odmówiłem wiele suplikacji (ar. du'a) za ich sukces. In sza'a-llah, ci, którzy popierają wolność, odsuną absolutny despotyzm i posłużą przywróceniu wolności zgodnej z prawem szariatu.

Po trzecie: Istnieje pewien powód, dla którego jest koniecznym, abym pozostał tutaj przez jakiś czas po Święcie (ar. 'Id). Opierając się na decyzji podjętej przez filary Medresetu'z-Zehra za zgodą młodych Saidów z uniwersytetów w Stambule i Ankarze, zgodzę się przenieść w ciągu dwóch miesięcy do miejsca, jakie uznacie za najbardziej dla mnie właściwe. Jako że jesteście mymi prawdziwymi spadkobiercami i wypełniacie moje obowiązki na tym świecie po stokroć lepiej niż ja sam, pozostawiam waszemu osądowi decyzję o tym, gdzie znajdę miejsce spoczynku w tym ulotnym życiu.

Po czwarte: Wyznaczam was mymi przedstawicielami, abyście w mym imieniu napisali odpowiedzi na listy z życzeniami Ahmeda Nazifa, Ahmeda Feyziego, Halila Ibrahima i Hasana Atifa, ukazujące ich silną więź (ze Światłem - uz. red. pol.), jak również na listy uczniów Światła (tur. Nurcular) z Bucak, z Eflani i ze Stambułu.

Moi drodzy, wierni bracia!

Po pierwsze: Czuwanie was wszystkich - dla otrzymania nagrody oddawania czci Bogu przez osiemdziesiąt lat - w Noc Przeznaczenia (ar. Lajlat al-Qadr), która zgodnie z tajemnicą hadisu przypada w drugiej połowie ramadanu, najprawdopodobniej w ostatnich dziesięciu dniach, spośród nich w noce nieparzyste, a spośród nich w noc dwudziestą siódmą, a także każda z waszych modlitw, do których włączyliście szczególnie waszego bezradnego, grzesznego, chorego i słabego brata, aby otrzymał on swój udział wraz ze wszystkimi uczniami Światła w ogólności - co w królestwie duchowym zostało potwierdzone tysiąc razy... Błagamy miłosierdzie Boga o to, aby wszystkie (owe modlitwy - uz. red. pol.) zostały przyjęte na Jego dworze.

— 22 —

Po drugie: Przesyłamy wam załącznik, który ukazuje, że młodzi Saidowie z uniwersytetów prawdziwie wypełniają obowiązki Medresetu'z-Zehra w Stambule i Ankarze, tak że nie ma żadnej potrzeby, abym ja to czynił, a także że Traktaty Światła są wystarczające pod każdym względem. Załącznik ten zawiera deklaracje, jakie spisali oni, adresując je do członków Parlamentu, które zostały dołączone na początku siedemdziesięciu egzemplarzy opracowanej przez nich (mojej - uz. red. pol.) autoryzowanej biografii wraz z ich deklaracją wysłania owych egzemplarzy do siedemdziesięciu członków Parlamentu. Pozostawiamy waszemu osądowi, czy właściwym będzie dodanie tego załącznika jako pewnego rodzaju dopisku do zakończenia biografii, wraz z mową obrończą Sungura skierowaną do Ministerstwa Edukacji oraz petycją Mustafy Osmana wysłaną do Ministerstwa Sprawiedliwości. Można uczynić to albo ręcznie, albo też w Inebolu za pomocą powielacza, w nowym alfabecie i w pięćdziesięciu lub sześćdziesięciu egzemplarzach.

Po trzecie: Również filary Medresetu'z-Zehra są prawdziwymi przedstawicielami mnie samego. Mogą oni wysłać w mym imieniu odpowiedzi na listy, które otrzymałem. Właściwe listy z odpowiedzią powinny zostać wysłane szczególnie do tych, którzy są wymienieni z imienia w liście Husreva. Załączamy część będącego odpowiedzią listu, jaki wysłał do was Ahmed Feyzi.

Winszujemy wszystkim naszym braciom i siostrom z okazji błogosławionego ramadanu i wszystkich jego nocy, a także z okazji duchowej Nocy Przeznaczenia (ar. Lajlat al-Qadr), przesyłamy nasze pozdrowienie pokoju wraz z modlitwą (ar. du'a) oraz prosimy o ich modlitwę.

بِاسْمِه۪ سُبْحَانَهُ

Przedstawiamy dziennikarzom z magazynu "Sebilurresad", którzy publikują prawdę, obecne traktowanie nas przez Partię Ludową, które jest bezprawne na wiele sposobów.

Po tym jak nasz Nauczyciel, Bediuzzaman Said Nursi, poczuł się śmiertelnie chory z powodu dużych dawek trucizny, jakie podano mu wiele razy, stracił wszelką nadzieję i spodziewał się śmierci. Wysłał zatem osiem spośród jego ksiąg, jakie nabył za własne pieniądze, do swego będącego muftim brata, aby ten je chronił. Urzędnik na poczcie w Emirdag, działając

— 23 —

tak, jak gdyby był oficerem policji, skonfiskował owe księgi dla jakiegoś tajnego zamysłu, po czym zabrał je na posterunek żandarmerii, do urzędu pomocnika gubernatora, a także zadzwonił z raportem do Afyon, po czym udał się do sądu, aby doręczyć owe księgi przedstawicielom sądownictwa i wywołać zamieszanie.

Jednakże natura owych ksiąg może zostać streszczona, jak następuje: Pięć części zawiera mowy obrończe wraz z dodatkami do nich. Trzy inne są tymi samymi dziełami, które uniewinnił obecny minister sprawiedliwości, Halil Ozyoruk, a wszystkie ich części zostały zwrócone przez sąd w Denizli, który również wydał orzeczenie przeciwne decyzji sądu w Afyon i stwierdził, że wszystkie owe dzieła zostają zwolnione.

To prawda, że były minister sprawiedliwości Fuad Sirmen, który był komunistą, składał ministrom rządu niekorzystne dla nas raporty i starał się wykorzystać dwie strony z czterystustronicowej księgi Zulfikar - która jest prawdziwym i przynoszącym korzyść komentarzem (ar. tafsir) do Koranu - objaśniające dwa wersety z tafsiru spisanego trzydzieści lat temu, jako pretekst, aby zabronić opublikowania tego dzieła.

Kiedy zezwala się na publikowanie ksiąg komunistów i masonów, które są nadzwyczaj szkodliwe dla tego narodu i tego kraju, z drugiej strony te dzieła - które ocaliły wiarę (ar. iman) setek tysięcy ludzi, które są całkowitą prawdą i nadzwyczaj pożytecznym komentarzem (ar. tafsir) do Koranu, co możemy udowodnić poprzez świadectwo pięciuset tysięcy ludzi - są traktowane jako szkodliwe dokumenty. Uważamy zatem przysparzanie Nauczycielowi takiej niedoli przez wzgląd na jego rodzonego brata, w tak kruchym i słabym okresie jego życia, za niesprawiedliwe pod setką względów.

Po drugie: Subtelną i zasadniczą prawdą w tej kwestii jest fakt, że nasz Nauczyciel delikatnie zachęca swych uczniów do tego, aby materialnie i duchowo popierali Demokratów. Jako że zostało to zrozumiane przez niektórych upartych tyranów z Partii Ludowej, podjęli oni takie postępowanie używając bezsensownej wymówki, aby uczynić górę z kretowiska. Aż do tej pory owe księgi przybywały tutaj i były wysyłane pocztą ze Stambułu, a także z innych miejsc, bez żadnego ingerowania w tę sprawę. Oznacza to, że obecne postępowanie jest równe przebiegłemu i niespodziewanie ułożonemu planowi.

Po trzecie: Dziś w obiegu znajdują się dzieła, które wyrażają sprzeciw wobec poprzedniego rządu po tysiąckroć większy od tego, jaki wyraża komentarz (ar. tafsir) do dwóch wersetów Koranu zawarty w traktacie Zulfikar, a komentarze w temacie tego wersetu nigdy nie stanowiły zbrodni.

— 24 —

Jasno z tego wynika, że owo stronnicze traktowanie jest rezultatem trwających działań przedsięwziętych w imieniu Partii Ludowej, a także ukazuje ich pogląd i twierdzenie: "Nawet jeśli Demokraci sprawują rządy, to sądownictwo, egzekutywa i władza są nasze".

W imieniu uczniów Światła z Emirdag
Mehmet, Ibrahim, Ziya i inni