siŃ Po
Tym, co nieustannie niepokoi czĆowieka i mŚci jego szczŃĘcie, jest myĘlenie o losie i Ęmierci, ktŹrej doĘwiadczyli juź jego bliscy i ukochani. JeĘli czĆowiek - ktŹry jest gotŹw oddaê źycie za bliskiego przyjaciela - wyobrazi sobie, źe miliony mia Muhammadan Rasulullah" (wyznajŃ, źe Muhammad jest WysĆannikiem Boga).
Skoro StwŹrca sprawiĆ, źe Jego stworzenia komunikujŚ siŃ miŃdzy sobŚ setkami tysiŃcy jŃzykŹw صُّحُفُ نُشِرَتْ
"I kiedy zostanŚ rozpostarte zwoje" i objaĘniajŚ jedno z jego znaczeÓ. NarzŚd roĘlinny, przez peĆnienie tych samych funkcji, ktŹre speĆniaĆ w ubiegĆych latach, ukazuje wielkŚ siĆŃ zachowujŚcŚ i zadla biednego czĆowieka, na kaźdym kroku spotykajŚcego siŃ ze ĘmierciŚ. Ta dobra nowina ratuje jego samego, jego Ęwiat i wszystkich krewnych przed wyobraźeniem Ęm poczynajŚc od atomŹw, na gwiazdach koÓczŚc, sŚ pod kontrolŚ Jednego, Jedynego, Najwyźszego. Powtarza je takźe po to, by wyraziê gniew Boga na czĆowieka,źe gdyby staĆy siŃ materialne i zakorzeniĆy siŃ w duszy czĆowieka, uczyniĆyby dlaÓ maĆe piekĆo, wskazujŚce na prawdziwe PiekĆo, do ktŹrego trafi w źyciu przyszĆym i ktŹrego kara jest o wiele surowsŃ PiekĆa czĆowieka: "ChodĄ do mnie, tuź przed tobŚ jest brama pokuty, wejdĄ w niŚ". Istnienie PiekĆa nie sĆuźy tylko wzbudzeniu strachu, lecz ania, nie zapominajŚc o źadnym ani nie mylŚc siŃ, ukazuje przez SwojŚ WielkoĘê litoĘciwŚ i mŚdrŚ siĆŃ. On Najwyźszy obejmuje wszechĘwiat Swoim MiĆosierdziem i MŚdroĘciŚ, daje czĆowiekowi wysokŚ porzy spŃdzili źycie w nieposĆuszeÓstwie i zepsuciu, a nie odbyli pokuty, zostanŚ w sensie duchowym caĆkowicie unicestwieni (jeĘli chodzi o tych, ktŹrzy nie wierzŚ w źycie ostateczne)cznym Ęwiecie, czekajŚc na przybycie przyjaciŹĆ. Jako źe Traktaty ęwiatĆa objaĘniĆy tŃ kwestiŃ i podaĆy odpowiednie argumenty, na tym zakoÓczymy temat.
Owoc trzeci, zwiŚzany z relacjami czĆowieka z innymi stworzeniami
Jak napisaĆem pod koniec SĆowa dwudziestego szŹstego,>w dzieÓ ĘwiŚteczny źoĆn rzecz moźe byê poznana przez pryzmat jej przeciwnoĘci, ponadto jedna prawda moźe zaowocowaê licznymi prawdami.
Skoro wszystkie istoty zmierzajŚ spoĘrŹd nich. WiŃzienie moźna zatem okreĘliê mianem "szkoĆy Proroka JŹzefa". Jako źe bardzo wielu UczniŹw ęwiatĆa juź dwukrotnie wstŚpiĆo do tej szkoĆy, powinni nauczaê siebie nawzajem czŃĘcierpieê aź do momentu, kiedy wejdziecie na szubienice".
Tak jak w powyźszym przykĆadzie, ZrzŚdzenie Boźe obdarzy wiernych - ktŹrzy spŃdzili swoje źycie w pwrogŹw, zarŹwno tych materialnych, jak i duchowych. Choê jest bardzo biedny, ma niezliczone pragnienia, wewnŃtrzne i zewnŃtrzne, jest biednym stworzeniem, stale cierpiŚcym z powodu przemijania i rozĆŚki. Pomimo tego wszystkiego odnajduje on w szczŃĘliwym w jego źyciu osobistym i spoĆecznym.
Owoc pierwszy
CzĆowiek - w przeciwieÓstwie do zwierzŃcia - jest bardzo przywiŚzany do swojego domu, a takźe do źycia doczesnego. Tak samo, jak jest zwiŚzany ze swoimi bliskimi, odczuwa wiieniami, SĆowo dwudzieste dziewiŚte,> PromieÓ dziewiŚty>oraz traktat WoĆanie o pomoc>udowodniĆy te kwestie, nie pozostawiajŚc cienia wŚtpliwoĘci, na tym zakoÓczŃ temat.
Podobnie jak w przypadku Raju, podane przeotrawstwo, zamianŃ Ćaskawej OpatrznoĘci w peĆnŚ goryczy obrazŃ i zamianŃ absolutnej SprawiedliwoĘci i Prawdy w okrutnŚ niesprawiedliwoĘê. Co wiŃcej, nieistnienie źycia ostatecznego oznaczaĆoby zaprzeczenie potŃźenia poźywienia swojemu rozumowi, sercu, duchowi i czĆowieczeÓstwu, ktŹry to pokarm czerpie ze stoĆŹw szerokich niczym ten Ęwiat i siŃgajŚcych do wiecznoĘci. Ma tyle nadziei i z KwestiŚ SzŹstŚ, za konieczne uznaĆem wyjaĘnienie waźnego elementu wiary, jakim jest źycie ostateczne. PodajŃ w skrŹcie to, o czym juź powiedziaĆem w Traktatach ęwiatĆa.
zne.
Na wĆasne oczy widzimy na powierzchni ziemi - tak wyraĄnie, jak sĆoÓce - wszechobejmujŚce MiĆosierdzie, LitoĘê i SzlachetnoĘê. Gdy tylko nadchodzi wiosna, widzisz, jak MiĆosierdzik dla mĆodzieźy>wyjaĘniĆem w dobitny sposŹb, źe od Ęmierci nie ma ucieczki, a jej przyjĘcie jest pewniejsze od przyjĘcia nocy po dniu i od p, czyniŚc z niej pole uprawne źycia wiecznego i Raju. Najwyźszy dla zaspokojenia źoĆŚdka czĆowieka wysĆuchuje jego modlitwy, a nastŃpnie speĆnia jŚ, stwarzajŚc niezliczone rodzaje smacznego, doskonaĆego poźywie ma duźŚ moc, jednak jego zdolnoĘci i wpĆyw sŚ nikĆe. JeĘli sprawcy zĆa posiadajŚ wolnŚ wolŃ, wŹwczas zasĆugujŚ na odpowiednie konsekwencje. Natomiast jeźeli bratanek Fuad, ktŹry piastowaĆ wysokie stanowiska w szkolnictwie wyźszym i jednoczeĘnie szerzyĆ prawdy TraktatŹw ęwiatĆa. DrugŚ natomiast byĆa moja siostra HanwtarzajŚcy siŃ wielokrotnie w surze "MiĆosierny" oraz werset وَيْلٌ يَوْمَئِذٍ لِلْمُكَذِّب۪ينَ ("Biada tego Dnia tym, ktŹrzy zaprzeczajŚ prawdzie!") w surze "WysĆannicy" woĆajŚ i ogĆaszajŚ wszem i wobec, w niebiosach i na ziemimusiaĆby zobaczyê, a nastŃpnie pokazaê wszem i wobec wszystkie byty i wszystkie czasy, od samego poczŚtku do samego koÓca, i wykazaê, źe Raju nie ma! Uczeni ustalili wiŃc nastŃpujŚcŚ reguĆŃ: Nie moźna udowodniê prawdzpo wypuszczeniu nas z wiŃzienia w Denizli, siedziaĆem na gŹrnym piŃtrze hotelu Sehir i spoglŚdaĆem na rosnŚce w pobliskich piŃknych ogrodach wierzby, ktŹrnŚ.
Podobnie wiele zadaÓ powierzonych anioĆom uczyniono zasĆonŚ PotŃgi Boskiej, by uchroniê wszechobejmujŚce Moc, ęwiŃtoĘê i MiĆosierdzieê. Oto prawda, ktŹrej jedno z niezliczonych ĘwiateĆ przyszĆo mi na pomoc:
NieĘwiadome spojrzenie uznaĆo delikatne liĘcie i wyniosĆe drzewa za pozbawione funkcji, zadania, celu i poźytku. WydawaĆo siŃ, źe nie szeleszczŚ z radoĘci, leczdali staraÓ na drodze Szatana, by zgasiê ĘwiatĆo Szlachetnego Koranu swoimi ustami. Jako źe przez dĆuźszy czas nie miaĆem kontaktu ze Ęwiatem zewnŃtrznym, nie wiem, jak dalej potoczyĆa siŃ sprawa, lecz ich dziaĆania sŚ jie wierzy w niego, nie zna Najwyźszego Boga wraz z Jego cechami ani źycia ostatecznego. Wiara muzuĆmanina jest zaĘ mocna i niezachwiana do tego stopnia, źe nie dopuĘci do źadnego odrzucenia, opiera siŃ bowia kula ziemska, na ktŹrej rozbrzmiewa "Allahu Akbar", przekazuje to bĆogosĆawione hasĆo innym planetom i gwiazdom. WyobraziĆem sobie, jak dwadzieĘcia tysiŃcy pielgrzymŹw na wzgŹrzu Arafa jednoczeĘnie powtarza echo sĆŹw Najszlachetniejszego Wyso - bŃdŚ szczŃĘliwi w Raju. Nie masz zatem wyboru - musisz przyjŚê istnienie PiekĆa, jako źe zaprzeczanie jego istnieniu oznacza skĆonienie siŃ do zupeĆnej nicoĘci, ktŹ ujrzaĆem, jak anioĆowie i hurysy towarzyszŚ dobremu Fuadowi i szlachetnej Hanem. WidziaĆem, jak zdobyli przyjaĄÓ ludzi i jak pozbyli siŃ zĆa tego Ęwiatae zadanie. Pewnego dnia niechybnie stanŃ siŃ sĆaby i stary, tak jak ludzie, ktŹrym chciaĆem wyrzŚdziê krzywdŃ".
Wtedy krople miĆosierdzia, litoĘci i wspŹĆczucia popĆynŚ z gĆŃbi jego serca i poczuje szacunek do tych, ktŹrych prtwych, jŃzykŹw przez nie uźywanych oraz ile liĘci i owocŹw majŚ te roĘliny, to przekazanie tego wychwalania i przedstawienie go Majestatowi Boźemu wymaga istnienia anioĆa o czterdziestu tysiŚcach gĆŹw, z ktŹrej kaźda .
ZaprawdŃ, kaźde drzewo, korzeÓ, ziarnko i nasionko wszystkich niezliczonych roĘlin, ktŹre umarĆy jesieniŚ, gdy tylko nadchodzi wiosna, wĆasnym jŃzykiem recytujŚ werset koraniczny:
وَ اِذَا الgo lub pokaraê? Niech BŹg uchroni tyle razy, ile liter spisano w wiecznie strzeźonej tablicy przeznaczenia!
Tak wiŃc wiara w Boga, wraz z potwierdzajŚcymi jŚ argumentami, niezbicie dowodzi autentycznoĘci wiary w anioĆŹw orazerema tematami. Tak wiŃc kaźda z tych sur jest jakby osobnŚ ksiŃgŚ napomnienia, wiary i refleksji, ksiŃgŚ prawa, mŚdroĘci i prawoĘci, wrŃcz kilkoma ksiŃgami, dajŚcymi rŹźne lekcje. Zobaczysz, źe kaźda opowieĘê, a nawet kaźda strona tej sury-ksi.
NastŃpowanie po sobie pŹr roku oraz zjawiska Ęmierci i zmartwychwstania na powierzchni ziemi dobitnie i jasno jak sĆoÓce wskazujŚ na to, źe istnieje niewidoczny dla naszych oczu Pan,. Nasionka stanowiŚ maĆe zeszyty, w ktŹrych zapisane sŚ rozkazy Boźe. Zeszyty zawierajŚ z kolei maĆe strony, na ktŹrych zapisane sŚ wszystkie czyny, dokonane przez drzewo w poprzednim roku. Ponadtenia w nicoĘê. SĆyszysz, jak ci, ktŹrzy odeszli do Ęwiata grobu, woĆajŚ: "Nie jesteĘmy martwi i nigdy nie umrzemy! NiedĆugo siŃ spotkamy!"
Jak wyzdrowienie dziecka przynosi ogromnŚ radoĘê i szczŃĘcie po smutku i źalu, tak wiaraنْتُمْ تَخْرُجُونَ
"I z Jego znakŹw jest to, iź stojŚ mocno na Jego rozkaz niebo i ziemia.
Potem, kiedy On was wezwie jednym wezwaniem, wtedy z ziemi wyjdzieciene cierpienie w grobie oraz gĆŃboki źal i przygnŃbienie na tym Ęwiecie z powodu przemijania przyjemnoĘci. Kaźdy rozumny mĆody czĆowiek moźe potwierdziê wystŃpowanie tych bŹlŹw w samej przyjemnoĘci, ktŹrej doznawaĆ.
NadniajŚc wĆasnŚ prawdomŹwnoĘê wspaniaĆymi cudami. Nieprzebrane zastŃpy prawych i poboźnych ludzi takźe potwierdzajŚ tŃ prawdŃ w oparciu o swojŚ wiedzŃ i spostrzegawczo, źe niewiara dźinŹw i ludzi, odrzucanie przez nich bĆogosĆawieÓstw i Ćask Boźych oraz ich podĆe przestŃpstwa wywoĆujŚ gniew istot, ziemi i nieba, naruszajŚ mŚdroĘê i cel stworzenia Ęwiata, przekraczajŚ prawa wszystkich stworzeÓ i lekcewy co do tego pewni, ten zatem, kto posiŚdzie rozum i zdolnoĘê pojmowania o wiele wiŃkszŚ od tych, ktŹre posiada teraz, zrobi dla tej sprawy wszystko.
O wy, bracia moi, ktworzeniem niebios i ziemi: Panie nasz! Nie stworzyĆeĘ tego nadaremnie. Niech Ci bŃdzie chwaĆa! UchroÓ nas od kary ognia!" (3:191)
MiaĆem zamiar omŹwiê kaźdyê jego podziw. Chce, by Jego stworzenie zachwycaĆo siŃ Nim i wysĆawiaĆo Go, czego dowodem jest choêby stworzenie w ustach mechanizmŹw czucia, pozwaĆosierdziu, WszechsĆyszŚcego i WspŹĆczujŚcego. Takźe wiŃkszoĘê wypowiadanych przez czĆowieka modlitw jest speĆniana, zwĆaszcza modlitwy ludzi poboźnych i ProrokŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie, ktŹre speĆniane sŚ na ogŹĆ w niezwykĆy sposŹb. Ten fakt - podmiot. To Ćatwe, spytajcie o coĘ trudniejszego". Ta odpowiedĄ rozbawiĆa anioĆŹw i zostaĆ on uratowany od kary w grobie. MyĘlŃ wiŃc, źe jeden z uczniŹw TraktatŹw ęwiataz ciŃźkich doĘwiadczeÓ, ktŹre mogĆyby wzbogaciê nas duchowo, i tak oto staniemy siŃ przegranymi.
JeĘli jednak poĘwiŃcimy jednŚ z dwudziestu czterech godzin naecznoĘê, spuszczajŚc srogŚ karŃ na tyranŹw i ciemiŃzcŹw od czasŹw Adama, niech pokŹj z nim bŃdzie. Tak jak nie mogĆoby byê sĆoÓca bez dnia, tak wieczna MŚdroĘê i SprawiedliwoĘê mo i owocŹw, widzimy, jak MiĆosierdzie hojnie obdarza kaźdego czĆowieka tylekroê, ile posiada on zmysĆŹw, zdolnoĘci i narzŚdŹw. Widzimy, jak potŃźna SprawiedliwoĘê z jednej strony unicestwia i srogo karze wystŃpne ludyrdza je stoma tysiŚcami przykĆadŹw.
W przeciŚgu roku ziemia, tak jak drzewo, jasno ukazaĆa siĆŃ zapisywania oraz wskazaĆa na cztery wymienione wyźej Imiona Boźe. Pod wzglŃdem cjŚc ciemne istoty jednym ze ĘwiateĆ wersetu:
BŹg jest ĘwiatĆem niebios i ziemi (24:35).
Jakźe smaczny i sĆodki to owoc!
Z kolei SĆowo dwudzieste czwarte>oraz SĆowo dwudzieste dziewiŚte>wsk!", KtŹry sprawia, źe nawet najmniejsze zwierzŃta mŹwiŚ "al-hamdu lillah, asz-szukru lillah (dziŃki niech bŃdŚ Bogu), Allahu Akbar", widzŚc znaki Jego szerokiegodnoczeĘnie, nie mieszajŚ siŃ ze sobŚ, nie posiadajŚ pomyĆek ani pominiŃê. W kaźdym sĆowie zawarty jest wspaniaĆy wiersz, a w kaźdej kropce jest spis treĘci caĆej ksiŚźki, ktŹrŚ z pewnoĘciŚ napisaĆo piŹro autora o wielkich moźliwoĘciach. SpŹjrzciosoby przed ciemnoĘciami nicoĘci i bezcelowoĘci. Z kolei niewiara - zwĆaszcza ta caĆkowita - unicestwia wyznajŚcego jŚ czĆowieka wraz z jego wĆasnym Ęwiatem i wrzuca go w otchĆaÓ duchowego piekĆa, wypeĆniajŚc jego źycie bŹlem i źalem.
Niech dch jak ten - nie udaĆo im siŃ zrobiê wiele zĆego (i za pozwoleniem Boga nie uda im siŃ), jako źe nie byli w stanie naruszyê stalowej twierdzy TraktatŹe wydajŚ jednej spoĘrŹd dwudziestu czterech godzin na coĘ, co zagwarantuje im uzyskanie wiecznego, ostatecznego skarbu. PrawdopodobieÓstwo wygranej w drugim przypadku - dla wiernych, ktŹrych źycie zakoÓczyĆo siŃ dobrymi uczynkami - wynosi dziewiŃêsÓcami? Czy moźliwym jest, by Wielki WĆadca pozostawiĆ najwiŃksze z Jego krŹlestw bez rzetelnych pracownikŹw, heroldŹw, nadzorcŹw, podziwiajŚcych je obserwny, porzuêcie wiŃc pijaÓstwo i chuligaÓstwo", przywoĆujŚc jŚ do rozsŚdku. Ostrzeźe niesprawiedliwego: "Uwaźaj, bo dotknie ciŃ surowa kara", dziŃki czemu odsunie go od przestŃpstw i podporzŚdkuje zasadom i Szatana, gdy toczŚ siŃ te wszystkie konflikty, pojawia siŃ jeden z owocŹw wiary w anioĆŹw, rozstrzygajŚc sprawŃ, rozwiŚzujŚc problem i rozĘwietlaudzony ze swego poĘmiertnego snu!
Niemoźliwym jest, by modlitwa cichsza od bzyczenia muchy byĆa wysĆuchiwana i speĆniana, a modlitwa w intencji wiecznoĘci, ktŹrej siĆa ieczne braterstwo. Kocha swojŚ źonŃ tak, jak wymaga tego towarzyszka źycia doczesnego i przyszĆego. Nie wykorzystuje peĆnego wzajemnych relacji i waźnych zadaÓ źycia dla bĆahych spraw doczesnych i niewielkich korzyĘci z nich pĆynŚcych. Tak otwyźsze dwadzieĘcia prawd - musi byê wskrzeszony i zmartwychwstaê i niewŚtpliwie zostanie rozliczony - przez Tego, KtŹrego jedno z Imion brzmi "Prawda" - z wykonanych prac i uczynkŹw, takźe tych, ktŹrych nie wykonaĆ naleźycie. Niechybe. Pytamy Boga Najwyźszego o źycie przyszĆe, na co On odpowiada nam za poĘrednictwem wszystkich Jego rozkazŹw, szlachetnych PosĆaÓcŹw, wszystkich Jego PiŃh, ktŹre odrzucajŚ wszelkie wŚtpliwoĘci na ten temat, a odnoĘnie do szczegŹĆŹw odsyĆam do innych TraktatŹw ęwiatĆa.
Punkt pierwszy
MyĘlenie o Piekle i strach przed nimnowiĆ przetĆumaczyê Szlachetny Koran, by ukazaê ludziom "niepotrzebne" powtŹrzenia, i by jego tĆumaczenie byĆo recytowane zamiast oryginaĆu. Jednakźe Traktaty ęwiatĆh wag i wymierzone wedle ĘciĘle okreĘlonych proporcji, to zobaczymy, źe stoi za tym mŚdry aptekarz i zdolny chemik. Tak samo apteka kuli ziemskiej, ktŹra zawiera ponad Ś szczŃĘliwoĘci - po uwolnieniu z wiŃzienia tego Ęwiata.
Przewodnik dla mĆodzieźy>udowodniĆ tŃ prawdŃ na nastŃpujŚcym przykĆadzie:
Na dziedziÓcu wiŃzienia ustawiono szubienice, a za nimi miejsce, w ktŹrym sŚ rozdawane hojne nagrody. My, jŚcŚ modlitwŃ: "Panie, bĆagam CiŃ ze wzglŃdu na Gabriela, MichaĆa, Israfila i Azraila i ich wstawiennictwo, byĘ uchroniĆ mnie od zĆa szatanŹw spoĘrŹd dźinŹw i lud wcale nie mŚci rozkoszy pĆynŚcych z wyźej wymienionych owocŹw wiary ani nie usuwa ich, jako źe szerokie MiĆosierdzie Boźe woĆa do bojŚcego sikowanych konstrukcji jŃzykowych jego treĘê jest przyswajalna przez proste umysĆy dzieci. Chorzy i umierajŚcy - ktŹrzy czujŚ bŹl juź przy wypowiadaniu najkrŹtszych fraz - czerpiŚ przyjemnoĘê ze sĆuchaiaĆy StwŹrca nie przemŹwiĆ do najlepszych przedstawicieli rodzaju ludzkiego, skoro czĆowiek jest wĆadcŚ stworzeÓ? Czy moźliwym jest, by nie wybraĆ kogoĘ spoĘrŹd ludzi, przez co piŃkne przykĆady stworzenia nie byĆyby podziwiane, PiŃe ze Ęmierci, a wielu patrzy na sprawy powierzchownie i zaczyna sprzeciwiaê siŃ i skarźyê. Dlatego wĆaĘnie - źeby bezpodstawne skargi nie byĆy kierowane do Absolutnie LitoĘciwego - zadanie Azraila, pokŹj z nim, staĆo siŃ zasĆodo miejsca poĆoźenia sĆoÓca, wszechogarniajŚcŚ Moc, ktŹra w jednej chwili umieszcza wszystko na swoim miejscu, czyniŚc ze sĆoÓca oko nieba; werset وَ هُوَ عَل۪يمٌ بِذَknych Imion i szlachetnych cech: źycie ostateczne niewŚtpliwie istnieje, a wy do niego zmierzacie. Jako źe w SĆowie dziesiŚtym>podaĆem dwanaĘcie jasnych dowodŹw na źet PiekĆo nieomal nie wybucha gniewem z ich powodu: اِذَٓا اُلْقُوا ف۪يهَا سَمِعُوا لَهَا شَه۪يقًا وَهِىَ تَفُورُ ٭ تَكَادُ تَمَيَّزُ مِنَ الْغَيْظِ ("Kiedy oni zostanŚ tam wrzuceni, posĆyszŚ jej ryk, ona saźŚ WielkoĘê WĆadzy Boskiej. StŚd te wersety sŚ zwiŚzane z tysiŚcami podobnych prawd, posiadajŚ znaczenie rŹwne tysiŚcom innych kwestii i nawet gdysiŃ na przykĆad na frazŃ وَفَوْقَ كُلِّ ذ۪ى عِلْمٍ عَل۪يمٌ ("A nad kaźdym posiadajŚcym wiedzŃ jest wszechwiedzŚcy"; 12:76), ktŹra nastŃpuje po opisie sprytnego sposobu, w jaki JŹzef pojakźe wielka to strata!
Jeden z bystrych uczonych zauwaźyĆ, źe wĘrŹd pewnej grupy ludzi, liczŚcej czterdzieĘci osŹb, prawdopodobnie tylko nieliczni wyratowali siŃ dziŃki swojej wierze od cierpiesz Szlachetny StwŹrca wyznaczyĆ dla nas najwiŃkszego nauczyciela, najdoskonalszy autorytet, najlepszy wzŹr i najwspanialszego przewodnika, a mianowicie Muhammada z rodu HaszymitŹw, niechŚdza wiecznym wiŃzieniem PiekĆa, zapisujŚ moje zĆe uczynki. Nie jestem wiŃc zupeĆnie wolnym czĆowiekiem, lecz tylko tymczasowym goĘciem na Ęwiecie i mam do speĆnienia pewnprzebiegĆoĘciŚ i wszystkim, co jest sprzeczne z Jego DoskonaĆoĘciŚ, PiŃknem i Majestatem. To znaczenie przypomina o wiecznym szczŃĘciu i wskazu szczŃĘcia. To wy jesteĘcie skazani na wiecznŚ nicoĘê, bo tak postrzegacie Ęmierê. Tak oto pomĘciĆem mojŚ duszŃ". UmarĆ z uĘmiechem na ustach, powtarzajŚc: mi wiernych.
Tak jak Kwestia Pierwsza tego traktatu stanowi cennŚ lekcjŃ modlitwy, to jego koniec - mimo źe tego nie zamierzaĆem - staĆ siŃ waźnŚ lekcjŚ dotyczŚcŚ wspominania idzisz zatem, jak Szlachetny Koran, ktŹry omawia tak cenne kwestie i dŚźy do przekonania do nich jego adresatŹw przez przytoczenie mocnych argumentŹw, wpaja umysĆom i sercom wiedzŃ o tych wielkich przemianach, ktŹre zajdŚ kŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie, i skosztowaĆa go. PoczuĆem siŃ, jak gdybym źyĆ razem z nimi i jak gdybym sĆyszaĆ, jak kaźdy z nich potwierdzaĆ tysiŚcami sĆŹw filary wiary, do ktŹrych wzywaĆ ostatni z W Werset بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ ("I zaprawdŃ, twŹj Pan jest PotŃźny, LitoĘciwy") jest wymieniony w surze "Poeci" osiem razy. PowtŹrzenie tego doniosĆego wersetu, zawierajŚcego tysiŚce WszechwĆadny"), اِنَّ اللّٰهَ بِكُلِّ شَيْءٍ عَل۪يمٌ ("BŹg obejmuje wiedzŚ kaźdŚ rzecz"), وَهُوَ الْعَز۪يزُ الْحَك۪يمُ ("On jest PotŃźny, MŚdry"), وَهُوَ الْعَز۪يزُ iary ma trzy gatunki owocŹw. Jednym jest Raj, drugim szczŃĘcie wieczne i trzecim spoglŚdanie na PotŃźnego Boga. Traktaty ęwiatĆa, a zwĆaszcza Jasna lampa,>juź opisaĆy setki pĆynŚcychnie pozostanie źadna wiara. StŚd wĆaĘnie od wiekŹw liczni wyznawcy rŹźnych religii przyjmujŚ islam, lecz bardzo rzadko zdarza siŃ, by muzuĆmanin zostaĆ prawdziwym wyznawcŚ judaizmu, zoroastryjczykiem bŚdĄ chrzeĘcijaninem, lecz p. JeĘli BŹg pozwoli, ja i wszyscy uczniowie TraktatŹw ęwiatĆa odpowiemy na te pytania jasnymi argumentami i dowodami zawartymi w Traktatach, a nasze odpowiedzi zostanŚ pozytywnie Swojego stworzenia przez wielkŚ ksiŃgŃ - Szlachetny Koran, ktŹry odpowiada na trzy trapiŚce umysĆy pytania: "SkŚd przychodzŚ wszystkie stworzeniawielkoĘciŚ i absolutem WĆadzy Boskiej, ktŹrym byĆoby niespeĆnienie tysiŃcy obietnic i ostrzeźeÓ. Jakźe sprzeczne by to byĆo z OpatrznoĘciŚ i SprawiedliwoĘciŚ! Bu na okazanie Mu wdziŃcznoĘci za te wspaniaĆe Ćaski i na oddanie Mu czci za Jego wszechobejmujŚce MiĆosierdzie i MiĆoĘê? Aleź nie, po tysiŚckroê nie!
Wszystkie zawarte w Traktatach ęwiatĆa porŹwnania majŚ na celu ukazanie owocŹw szczŃĘcia wiary w źyciu doczesnym i ostatecznym. Owoce te dajŚ radoĘê źyciZarr, niech BŹg bŃdzie z niego zadowolony: "SpytaĆem: WysĆanniku Boga, ile tak naprawdŃ jest prorokŹw? OdpowiedziaĆ: Sto dwadzieĘcia cztery tysiŚce, z czego cielowi to samo pytanie, ktŹre zadaliĘmy naszemuدۢءtŃźnemu StwŹrcy, a mianowicie pytanie o źycie ostateczne. Jest to bowiem ukochany przez WszechwiedzŚcego Stworzyciela wiarygo wyrok doźywotniego wiŃzienia w izolatce, wejdĄ tam!", albo "Gratulacje! WygraĆeĘ kupon o wartoĘci milionŹw zĆotych lir, chodĄ i weĄ go!"
I oto widzimy, jak ludzie sŚ po kolei wzywani. Jedni stojŚ Szlachetny Koran:
"ZaprawdŃ, BŹg nie przebacza tym, ktŹrzy Jemu dodajŚ wspŹĆtowarzyszy". (4:48)
Tak wiŃc nieumieszczenie takiej osoby w Gehennie z powodu MiĆosierdzia dla niej byrzeÓ w dziejach ludzkoĘci i Ęwiata. Nadanie osobie Szlachetnego WysĆannika wysokiej pozycji w Koranie i zestawienie Ęwiadectwa wiary "Muhammadun Rasul Allah" (Muhammad jest WysĆannikiem Boga) - ktŹre zawiera w sobie cztery filary wiary - z "la irodzonych drzewa, jego procesŹw oraz zasad funkcjonowania.
ZewnŃtrzna czŃĘê drzewa natomiast ukazuje wielkoĘê Mocy, MŚdroĘci, PiŃkna i MiĆosierdzia, jako źe - oĘwiecona ĘwbaĆy o swojŚ cnotliwoĘê! Tak, zobaczyĆem to nieomal na wĆasne oczy i rzewnie zaszlochaĆem nad ich losem, co zauwaźyli inni wiŃĄniowie i zaczŃli pytaê, dlaczego pĆaczŃ. PoprosiĆem ich wtedy, by odeszli i zostawili mnie.
To, co zobaczyĆem, nie byĆ wiŃkszoĘê PiŃknych Imion Ęwiadczy o istnieniu źycia przyszĆego i wskazuje na nie, to dowody i argumenty wskazujŚce na PiŃkne Imiona muszŚ z kolei wskazywaê na źycie ostateczne.
Skoro anioĆowie przekazujŚ wiadomoĘci o obserwowanych przwe wszechĘwiecie oraz Ęwiadectwo wszystkich ProrokŹw i poboźnych ludzi, a drugi to jŃzyk Ęwiata niewidzialnego, obejmujŚcy wszystkie ksiŃgi objawione i wszystkie prawdy o bycie - przedstawiĆy jasne jak sĆo wyraźenia "al-hamdu lillah" (ktŹre zawiera w sobie wychwalenie i wdziŃcznoĘê wszystkich czasŹw) po kaźdej modlitwie, ponad sto piŃêdziesiŚt razy dziennie - do czego zachŃcajŚ nauki islamu przenoĘni, tysiŚce razy jest tak konieczne dla czĆowieka, jak chleb, powietrze i ĘwiatĆo, na ktŹre zapotrzebowanie wciŚź siŃ ponawia.
Inny przykĆad: CzŃste powtarzanie siŃ w Koranie wo rŹwnieź miejsce zamieszkania dla innych źywych istot, takich jak majestatyczni straźnicy PiekĆa.
Punkt drugi
Istnienie PiekĆa i jego surowej kary w ogŹle nie jest sprzeczne z nieskoÓczonym MiĆosierdzdo najdalszych obszarŹw niebios.
Oto przykĆad: Filozofia materialistyczna przedstawia stworzenie ziemi i jej funkcje w negatywny i przygnŃbiajŚcy sposŹb, lecz owoko widzi, jak dziecku zagraźa niebezpieczeÓstwo, odczuwa silny strach o nie. Tak samo dzieci, ktŹre nie sŚ w stanie uratowaê swoich rodzicŹw bŚdĄ rodzeÓstwa przed nieszczŃĘciami, znajdujŚ siŃ w ciŚgĆym niepokoju. StŚd źyatunkŹw anioĆŹw niź ziemskich istot. CzŃĘê anioĆŹw jest bardzo maĆa, tak źe przemieszczajŚ sie na kroplach deszczu i krysztaĆkach Ęniegu, we wĆasnym jŃzyku podziwiajŚc stworzenie Boźe, a czŃĘê z nich prosili mnie, bym opowiedziaĆ im o ich StwŹrcy; speĆniĆem ich proĘbŃ i uźyĆem przy tym jŃzyka naukowego. NiektŹrzy spoĘrŹd wiŃĄniŹw w Denizli, ktŹrzy byli w stanie skontaktowiatĆa za pozwoleniem Boga nie zostanŚ zakazane ani ukryte przed Ęwiatem, jako źe parlamentarzyĘci i urzŃdnicy paÓstwowi z peĆnŚ swobodŚ przekazujŚ sobie Traktaty, poza dwoma lub trprzemieszcza siŃ po kosmosie na planetach, ogĆaszajŚc caĆemu Ęwiatu swoje poddanie i gĆoszŚc WielkoĘê i JednoĘê Najwyźszego Boga. {[*]: W oparciu o ĆaÓcuny Koran, zastanawiaĆem siŃ nad sensem trzydziestu trzech wersetŹw omŹwionych w Promieniu pierwszym>i dostrzegĆem, źe kaźdy z nich (zwĆaszcza werset ĘwiatĆa w surze "ęwiatĆo"), a takźe wersety sŚsiadujŚce z nimi, w pewnym senŚcy źadnych wŚtpliwoĘci.
Widzimy nastŃpnie zdumiewajŚcŚ moc, ktŹra zapamiŃtuje i zapisuje kaźdy wypadek, kontroluje kaźdŚ źywŚ istotŃ, przechowuje obrazy licznytki uniwersalnych prawd. Dlatego teź Szlachetny StwŹrca rozprzestrzeniĆ cielesnoĘê na powierzchni ziemi, by objawiê powyźsze prawdy. Z ogromnŚ szybkoĘciŚ udzkiego, ktŹre to pragnienie zamieniĆo Ęwiat w piekĆo duchowe, a rozum w organ dostarczajŚcy nieszczŃĘcia i udrŃki. Gdy zmagaĆem siŃ z tym bŹlem, przyszĆo do mnie ĘwiatĆo, ktŹrym Muhammad, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwou dwŹch dni. Przepraszam wiŃc jeszcze raz za wszystkie niedociŚgniŃcia. {(*): Niniejszy rozdziaĆ, napisany w miesiŚcu ramadan w mieĘcie Emirdag, zostaĆ doĆŚczony do "Owocu wiŃzienia w Denizli" jako Kwestia DziesiŚth chwil i dni. Podobnie jest z recytacjŚ Koranu, ktŹra rozprasza ciemnoĘê panujŚcŚ w tych Ęwiatach, usuwa brzydotŃ ich odbiê w zwierciadle źycia i czyni nadchierdzie Najwyźszego.
Tak wiŃc trzy wyźej wymienione ĘwiŃte formuĆki wraz z frazami "bismillah" (W ImiŃ Boga) oraz "la ilaha illa Allah" i wszystkimi bĆogosĆĆem mu ten argument, lecz on zaprotestowaĆ i powiedziaĆ: "Łyjmy chociaź tak, jak bezboźni obcokrajowcy". OdpowiedziaĆem mu: "Nie bŃdziesz taki, jak bezboźni obcokrajowcy, jako źe jeĘli odrzucili jednego proroka, to wier chodzi o dobre uczynki, to w pewnym sensie czyniŚcy je nie sŚ ich prawdziwymi sprawcami, lecz dobro wpada im w rŃce dziŃki SzlachetnoĘci Boźej, a oni je przyjmujŚ. Z kolei nagroda za te uczynki jest iewierzŚcych oraz znaczenia, jakie BŹg przywiŚzuje do praw Swoich poddanych - nawet gdyby WĆadca ęwiata wymieniĆ przestŃpstwo niewiary i karĆŚczyĆ siŃ ze swoim bratem. Jaki jest sens takich zabiegŹw?
OdpowiedĄ: WiŃkszoĘê dĆugich i Ęrednich sur - z ktŹrych kaźda jest niczym oddzielna ksiŃga - nie omawia tylko dwŹch lek, a wĘrŹd ludzi takźe najwiŃkszy i najbardziej ukochany SĆuga Boźy, czyli nasz WysĆannik, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, przewodnik ProrokŹw, niech i zdolny lekarz - taki jak Chidr {[*]: Chidr (ar. Al-Chidr) - postaê historyczna źyjŚca w czasach Proroka Mojźesza. Uczeni muzuĆmaÓscy nie sŚ zgodni, czy byĆ prorokiem, czy jedyierci jako wiecznego unicestwienia i przed samym unicestwieniem, dajŚc im wiecznŚ wĆadzŃ i szczŃĘcie. Nawet gdyby ten werset powtŹrzyĆ siŃ miliardy razy, nie byĆoby to przesadŚ i nie naruszyĆoby to elokwencji przesĆania koranicznego.
WiatĆem Imienia Boźego "Jawny" - przedstawia rozmaite wspaniaĆe ozdoby, bĆyszczŚce siedemdziesiŃcioma kolorami niczym szaty rajskich dziewic.
NarzŚdy wewnŃtrzne drzewa, ktŹre staĆy siŃ zwierciadĆem odbijajŚcym ĘwiatĆo Imieni uroczysty, jakby przenosiĆ czytelnika z lekcji prawa muzuĆmaÓskiego na lekcjŃ teologii. Tak wiŃc Koran jest zarŹwno ksiŃgŚ prawa, zasad i mŚdroĘci, jak i ksiŃgŚ wiary i jej prawd, ksiŃgŚ przypomnienia, a takźe ksiŃgŚ modlitwy i wzywan i pragnienia wiecznoĘci, jako źe byĆoby to strasznŚ niesprawiedliwoĘciŚ i okrucieÓstwem wobec wszystkich stworzeÓ, ktŹre zaĘwiadczajŚ o Imionach Boźych: "Prawda", "ZapisujŚcy KaźdŚ Rzecz", "MŚdry", "PiŃkny" i "LitoĘciw ĘwiadkŹw w pewnej sprawie przewaźa nad przeciwnŚ opiniŚ tysiŃcy ludzi. Moźe on dotyczyê obserwacji nowiu ksiŃźyca w ostatnim dniu przed ramadanem lub chociaźby istnienia plantacji palm kokosowych, ktsiernemu StwŹrcy, to czy Ten godny czci Prawdziwy StwŹrca nie miaĆby zesĆaê nauczycieli, by nauczali treĘci tej wspaniaĆej ksiŃgi? Czy moźliwym jest, by nie przysĆaĆ objaĘn, "SamoistniejŚcy", "WszechmogŚcy" i "WszechwiedzŚcy" odpowiadajŚ nam na nasze pytanie o źycie ostateczne.
ZaprawdŃ, kaźdej wiosny Wszechmoc Boźa oźywia korzenie drzew i krzewŹw i stwarza przy, bezpieczeÓstwa i czĆowieczeÓstwa, dzieci bŃdŚ pozostawione samym sobie, mĆodzieź odda siŃ pijaÓstwu i chuligaÓstwu, silni bŃdŚ krzywdziê sĆabszych, a starsi Ćkaê i szlochaê.
OjczyznŃ moźna poŹrej wszystkie gĆŃbokie znaczenia i wiadomoĘci potwierdzajŚ siŃ wzajemnie. Taka ksiŚźka niewŚtpliwie Ęwiadczy o wielkiej zdolnoĘci i talencie autora, ukazuje jego doskonaĆoĘê i wzbudza pobriel, niech pokŹj z nim bŃdzie, posiadaĆ niezwykĆŚ naturŃ i byĆ wyznaczony do poĘredniczenia w przekazywaniu czĆowiekowi - najwaźniejszemu skutkowi stworzenia Ęwiata - Boźych nakazŹw. Wymaga rŹwnieź tego, by Śzki z najmniejszego krŃgu, przez co marnuje kapitaĆ swojego źycia. Ponadto jego serce moźe przychyliê siŃ do jednej ze zwalczajŚcych siŃ stron, a sam caĆkowicie odda siŃ Ęledzeniu wiadomoĘci o wojnie. Nie potŃpi wtedy zbrodni popeĆnipragnieÓ, źe jedynie szczŃĘcie wieczne moźe je zaspokoiê. Pewnego razu, gdy byĆem mĆody, spytaĆem mojŚ wyobraĄniŃ: "Co wolisz, spŃdziê na tym Ęwiecie szczŃĘliwe źycczterysta tysiŃcy gatunkŹw istot źywych - roĘlin i zwierzŚt - z ktŹrych kaźdy jest niczym fiolka precyzyjnie wymierzonych substancji chemicznych lub buteleczka źyciodajnych mikstur, pokazuza. UdowodniliĘmy to niezbicie w Traktatach ęwiatĆa, ponadto to zagadnienie zostaĆo poruszone na poczŚtku niniejszego rozdziaĆu.
Skoro ten Ęwiat jest polem uprawnym Ęwiata wiecznego, to pozornie nieznaczne rzeczy kieĆkujŚ i owocujŚ w źyciu przcy, biedacy i wiŃĄniowie, skazani na ciŃźkie wyroki. JeĘli wiara w źycie ostateczne nie przyjdzie im na pomoc i nie pocieszy ich, wtedy Ęmierê z powodu choroby, zniewagi ich ciemiŃzcŹw (ktŹrym nie mogŚ siŃ odpĆaciê ani uratowaê przed nimi swojerze, co kryje siŃ w sercach" na koÓcu wersetu zmienia prosty i jasny styl - pojmowany przez ludzi prostych - w doniosĆŚ wskazŹwkŃ.
Pytanie: Przez pĆytkie i przelotne spojrzenie w treĘê Kozenia ku wiecznoĘci,
to ten czĆowiek, ktŹry przez powyźsze dwadzieĘcia prawd ĆŚczy siŃ z Imieniem Boga "Prawda", zwiŚzanym mocno z Imieniem Boga "Zasobie tego dostarczyĆo mi przyjemnoĘci, ktŹrej nie jestem w stanie opisaê.
Gdy bezboźni ludzie oddalili mnie od źycia w spoĆeczeÓstwie, od moich ksiŚźek, bliskich, pomocnikŹw i wszystkiego, co przynosiĆo mi radoĘê, gdy wrzucili je na źycie ostateczne jako przejaw Jego WielkoĘci, Majestatu i DoskonaĆoĘci. Wskazuje takźe na istnienie Ogrodu SzczŃĘliwoĘci. Gdyby nie istniaĆo wieczne szczŃĘcie, Jego WielkoĘê, DoskonaĆoĘê, Majestat, PiŃasz Najwyźszy i PeĆny ChwaĆy Pan odpowiada nam w sposŹb stanowczy i rozstrzygajŚcy przez Swoje rozkazy, zawarte we wszystkich objawionych przez Niego ksiŃgach oraz przez wszystkie imiona, ktŹrymi Siebie nazwaĆ, na nasze pytrzeÓ, źe jego osoba to ĘwiatĆo dla ĘwiatŹw i źe w peĆni zasĆuguje na tak wysokŚ pozycjŃ. ZostaĆo to udowodnione w kilku fragmentach TraktatŹw ęwiatĆa; a niniejszym podam, przez co zdobywa gĆŃbokŚ przyjemnoĘê duchowŚ, bŃdŚcŚ namiastkŚ źycia w Raju, widzi bowiem, jak jego bliscy ratujŚ siŃ przed wiecznŚ ĘmierciŚ, nicoĘciŚ i przeminiŃciem, jak przebywajŚ nieĘmiertelni w wieo innych zwierzŚt bŚdĄ ukaranie zbrodniarza, ktŹry naruszyĆ nietykalnoĘê tysiŚca niewinnych ludzi, to przejaw MiĆosierdzia dla tysiŃcy poszkodowanych. Z kolei uniewinnienie zbrodniawo, nadaĆ mu zatem wielkie znaczenie w Koranie i zasĆuźonŚ wysokŚ pozycjŃ. BŹg objawiĆ, źe na wstawiennictwo Proroka, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, moźna zasĆuźyê prznŃbionego tŃsknotŚ za braêmi i samotnoĘciŚ serca. Wnet przyszĆo mi na myĘl, źe przecieź wszystkie zielone liĘcie opadnŚ jesieniŚ, a piŃkne drzewa Ń najmniejszego stworzenia źywego, sĆyszy jego wezwanie, a Jego szlachetni pisarze zapiszŚ wszystkie czyny czĆowieka i innych stworzeÓ. Ten czĆowiek - zwaźywszy na po pĆynŚ tysiŚce korzyĘci - pozbawionymi sensu i wartoĘci, gdy BŹg Najwyźszy umieĘciĆ setki mŚdroĘci i poźytkŹw w samym ludzkim mŹzgu. Rozumie zupeĆny absurd, caĆkowicie sprzeczny z pod szubienicami, inni juź wiszŚ, a jeszcze inni zmierzajŚ do miejsca, gdzie sŚ wydawane nagrody. Opieramy siŃ na niepodwaźalnych relacjach pracujŚcych tam urzŃdnikŹw, dziŃki czemu widzimy to wsczach ignorantŹw sŚ zamierzchĆŚ nicoĘciŚ i pokrytym pyĆem strasznym cmentarzem, to źywa karta historii peĆna lekcji i przykĆadŹw, wspaniaĆy Ęwiat tŃtniŚcy źyciem i KrŹlestwo Boźe, majŚce wiele wspŹlnego z naszytakźe peĆniejszemu zapoznaniu z rozkoszami Raju oraz odpĆaceniu tym, ktŹrzy naruszyli prawa wszystkich istot.
O ty, pogrŚźony w zbĆŚdzeniu, ktŹry nie moźesz z niego wyjĘê! Istnienie PiekĆa jest lmĘciê siŃ na karze wiŃzienia. Jako źe minuta zemsty bŚdĄ kilka minut lub godzin lekkomyĘlnoĘci zepchnŃĆy nas do wiŃzienia, przez co jedni z nas spŃdzajŚ w nim piŃtnaĘcie lat, inni dziesiŃê, inni piŃê, rok, dycie ostateczne, z ktŹrych czŃĘê jest potwierdzona przez PiŃkne Imiona, niniejszym przytoczŃ je w skrŹcie.
Ładna wĆadza, zwĆaszcza potŃźna, nie moźe istnie wiary w źycie ostateczne, a takźe reszty filarŹw wiary.
ZaprawdŃ, wiekuista WĆadza, Moc i SiĆa, ktŹre zarzŚdzajŚ nieogarnionym dla nas bytem, przypominajŚ zarzŚdzanie paĆacem bŚdĄ miastem. To WĆadza, ktŹrej wszystkie zarzŚdzenia, jak wieczna MŚdroĘê obdarzyĆa czĆowieka siĆŚ pamiŃci - ktŹra zajmuje w jego gĆowie obszar rŹwny wielkoĘci ziarnka gorczycy - napisaĆa w niej szŃ zupeĆnie jasne, źe kluczem do szczŃĘcia w obydwu Ęwiatach i obydwu źyciach jest jedynie wiara.
W SĆowie dwudziestym Źsmym,>a takźe innych traktatach zawarte zostaĆy bardzo mocne odpowiedzi na wŚtpliwoĘci dotyczŚce zmartwychwstania czyn wywoĆujŚ wielki poźar i ogromne zniszczenia duchowe, podobnie jak czyni to podĆy czĆowiek, gdy do wspaniaĆej budowli wrzuca zapaĆkŃ.
PodstawŚ wszelkiego zĆa i grzechu jesta ktŹrej prawdopodobieÓstwo wystŚpienia niebezpieczeÓstwa bŚdĄ aresztowania na okres miesiŚca jest jak jeden na sto, a moźe nawet mniej, jako źe o tym niebezpieczeÓstwie powiadomiĆa tylkodziwiamy, i od kaźdej rzeczy spoza zasiŃgu naszego umysĆu. Najwyźszy powiedziaĆ:
"Wasze stworzenie i wasze zmartwychwstanie jest takie jak jednej duszy". (a nasze pytanie o źycie ostateczne, tak fraza "al-hamdu lillah" rŹwnieź przypomina o zmartwychwstaniu. MŹwi do nas: "Moje znaczenie nie wypeĆni siŃ bez źycia wiecznego. Oznaczam, źe kaźde sĆowo pochwaĆy i wdziŃcznoĘci wypowiedzy w Boga, jako źe wczeĘniej poznaĆ wszystkich ProrokŹw i uwierzyĆ w Boga za poĘrednictwem Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, i dziŃki jego wskazŹwkom. Tak wiŃc bez wiary w Ostatniego Proroka w sercu muzuĆmanina ani jeden werset nie bŃdzie mŹgĆ zachowaê stylu ani elokwencji koranicznej. UĆomne i niedoskonaĆe tĆumaczenia dokonywane przez ludzi w źadnym wypadku nie zastŚpiŚ niepowtarzalnego przek niechybnie prowadzi do wniosku, źe istnieje SĆyszŚcy, OdpowiadajŚcy, KtŹry sĆyszy źale kaźdego nieszczŃĘnika i westchnienia kaźdego chorego, Kt w nasionach i pestkach, w pamiŃci - ktŹra stanowi zminiaturyzowany przykĆad Na Zawsze Strzeźonej Tablicy - a zwĆaszcza pamiŃci czĆowieka, przypominajŚcej niezwykle pojemnŚ, choê bardzo niewielkich rozmiarŹw, bibliotekŃ umieszczotak samo wiara w Boga nie moźe istnieê bez wiary w WysĆannikŹw - zostaĆo to potwierdzone w Traktacie o Wielkim Zgromadzeniu.>Albowiem skoro BŹg Najwyźszy, ukazujŚc SwŚ BoskoĘê i pokazujŚc, źe tylko On jest godzien czcici do stwarzania. Niezliczone pieczŃcie JedynobŹstwa znajdujŚ siŃ na kaźdej rzeczy, a stwarzanie jest wyĆŚcznŚ domenŚ Najwyźszego Boga. Przyczyny sŚ jedynie zasĆonami, a anioĆowie - istoty czujŚce - posiadajŚ tylko czŃĘciowŚ wolŃ wyboru, ktŹra du bŃdŚ niejasne, proszŃ o zwrŹcenie uwagi nie na skorupkŃ, lecz na jej wnŃtrze. JeĘli uwaźacie, źe niniejszy wywŹd na to zasĆuguje, zawrzyjcie go w traktacie "Owoc" jako KwestiŃ DziesiŚtŚ.
ZĆe odźywiani materialne.
Czy moźliwym wiŃc jest, by WszechmogŚcy, LitoĘciwy, WszechwiedzŚcy i Szlachetny przyjmowaĆ modlitwŃ źoĆŚdka i wypeĆniaĆ go - zupeĆnie nieprzypadkowo - namacalnym i materialnym, nieskoÓczenie doskra czĆowieka to raźŚce pogwaĆcenie praw wiŃkszoĘci stworzeÓ, wzbudzajŚce gniew niebios, ziemi i wszystkich istot wobec niewiernych, ktŹrych kara moźe dosiŃgnŚê na przykĆad przez powŹdĄ. Nawranu nie da siŃ dojrzeê wielu waźnych kwestii oraz zwiŚzku pomiŃdzy fragmentem wyraźajŚcym prawdy wiary bŚdĄ prawa ogŹlne a na pozŹr zwykĆŚ, krŹtkŚ historiŚ. StŚd wielu bĆŃdnie uwaźa, źe przekaz koraniczny jest niedoskonaĆy, powoĆujŚc nia siŃ islamu i szariatu byĆy niczym nasionka, z ktŹrych nastŃpnie wyrastaĆy dojrzaĆe i poźyteczne owoce mŚdroĘci.
PowtarzajŚca siŃ potrzeba wymaga systematycznego speĆniania jej. Dlatego na przestrzeni dwudziestu lat Szlachetnyary ma niezliczone owoce, zatem wszystkie filary razem wziŃte majŚ ich nieskoÓczonoĘê. Jednym z nich jest Wielki Raj, innym wieczne szczŃĘcie, a trzecim, najsmaczniejszym, moźliwoĘê oglŚdania PotŃźnego Boga. Inne owoce wiary sŚ jasno opisane w porŹĆoby zupeĆnie niezgodne z MiĆosierdziem wobec ogromnej liczby stworzeÓ, ktŹrych prawa zostaĆy zĆamane.
Tak jak pokrzywdzeni domagajŚ siŃ istnienia PiekĆa, tak wymagajŚ go ChwaĆa i WielkoĘê PotŃźnego Boga. Gdyby lekkomyktaty ęwiatĆa, broni wiary i stawia czoĆa bezboźnoĘci i ateizmowi. Jest to jedyna metoda na skutecznŚ obronŃ naszej sprawy w wiŃzieniu Denizli, a wszystkie wysiĆki podejmujemy wyĆŚcznie w imiŃ wiary.
Oto jeden z owocŹw tego wiŃlna, a sĆuźba nie jest pozbawiona interesownoĘci; wszystkie szlachetne cechy sĆabnŚ i zanikajŚ, a czĆowiek spada do poziomu niźszego od zwieh Tron. Jego nogi siŃgajŚ ziemi, a gĆowa Tronu. PomiŃdzy pĆatkiem jego ucha a barkiem jest odlegĆoĘê, jakŚ przemierza ptak przez siedemset lat. AnioĆ ten powtarza: "ChwaĆa Tobie, gdziekolwiek byĘ nie byĆ"".}
ZgodnoĘê wszystkdy z nich w ubrania, zaopatrzenie, sprzŃt, umiejŃtnoĘci i pory odpoczynku, nie mylŚc siŃ ani nie zapominajŚc o źadnym z nich. Szeroki, rozpoĘcierajŚcy siŃ po powierzchni ziemi obŹz wiosny ukazuje - ludziom rozumnym i spostrzegawczym -Ńkszym cudem wiecznej Mocy, cudem stworzenia, jako źe zawiera w sobie wiŃkszy Ęwiat, a wszystkie jego narzŚdy zaĘwiadczajŚ, źe jest stworzony do krocazji ęwiŃta Ofiarowania. WyobraziĆem sobie wtedy, jak jedna piŚta ludzkoĘci krzyczy "Allahu Akbar!" (BŹg jest Wielki) i jak ponad trzysta milionŹw muzuĆmanŹw wnosi ten okrzyk jednoczeĘnie, przez co caĆoĘciŚ i pozycjŚ, ktŹrŚ posiada na dworze wĆadcy, tak przynaleźnoĘê czĆowieka przez wiarŃ do WszechmogŚcego o NieskoÓczonej Mocy i LitoĘciwego o Szerokim MiĆosierdziu, oddawanie Mu czci i wdziŃcznoĘê Mu przemieniajŚ ojemniki MŚdroĘci ZapisujŚcego KaźdŚ Rzecz, wypowiadajŚc ImiŃ Boźe "Ostatni", by sĆyszaĆy je wszystkie stworzenia.
Z kolei czŃĘciŚ zewnŃtrznŚ tego "drzewa" sŚ rŹźnorodne kwiaty, ktŹre przedstawiajŚ trzysta do Niego, prowadzŚc je nastŃpnie do oddawania Mu czci i sĆuźenia Mu.
Inny przykĆad: WyobraĄcie sobie ksiŚźkŃ, w ktŹrej kaźda linijka jest oddzielnŚ ksiŃgŚ, a w kaźdym jej sĆowie zawarta jest sura koraniczna, ktŃ za nie miliardy razy, w źadnym przypadku nie byĆoby to przesadŚ ani niedociŚgniŃciem stylistycznym.
Od tysiŚca i kilkuset lat setki miliony ludzi czytajŚ Szlachetny Koran z chŃciŚ, pragnieniem i zainteresowaniem, bez znuźeni temu (lub siedem lat temu), {(*): To pytanie zostaĆo powtŹrzone w 1946 roku.} w ogŹle o niŚ nie pytasz. Z kolei ludzie poboźni i uczeni teologowie zoslny.
InnŚ charakterystycznŚ cechŚ stylu koranicznego jest to, źe w jednym wersecie moźna zobaczyê na przykĆad przenikniŃcie Wiedzy Boga do atomu w Ąrenicy i jednoczeĘnie zielnicy, miasta, kraju, kuli ziemskiej i ludzkoĘci, koÓczŚc na okrŃgu wszystkich źywych istot i caĆego Ęwiata, wszystkie okrŃgi nachodzŚ na siebie. Kaźdy czĆowiek posiada funkcjŃ w kaźdym z tych okrŃgŹw. NajwiŃksze,pĆonne nadzieje, lecz przeźyjmy go, recytujŚc sury Szlachetnego Koranu w dzieÓ i w nocy, uczŚc siŃ jego sensu od braci, ktŹrzy źyjŚ zgodnie z jego zasadami, odrabiajŚc opuszczone modlitwy obowiŚzkowe oraz zdobywajŚc szlachetne m stylem. Traktaty ęwiatĆa, zwĆaszcza SĆowo dwudzieste piŚte>- Cuda Koranu,>wraz z uzupeĆnieniami, a takźe KrŹtki opis wskazŹwek cudownoĘci>w jŃzyku arabskim, ktŹry omawia cudownoĘê Koranu pod wzglŃdem harmonii bardzo pragnie w Ęwiecie wiecznym? Czy miaĆby odrzuciê te modlitwy i nie doprowadziê do zmartwychwstania cielesnego? Czy miaĆby nie zadowoliê tego czĆowieka - ktŹry jestek staĆby siŃ niczym widzŚcy myĘliwego struĘ, ktŹry chowa gĆowŃ w piasek, by siŃ ukryê, jako źe nie jest w stanie lataê. CzĆowiek schowaĆby gĆowŃ w lekkomyĘlnoĘci, by nie zobaczyĆy go Ęmierê, przemijanie i rozĆŚka, pocieszajŚczegŹĆy jego źycia wraz z niezliczonymi wydarzeniami, jak gdyby byĆa zminiaturyzowanym zbiorem dokumentŹw, a nastŃpnie umieĘciĆa jŚ w jednym z zakŚtkŹw jego mŹzgu, by przypominaê mu ciŚgle o Dniu Rachunku, kiedy wszystkie karty czynŹw zostat w cudownym skrŹcie ukazuje wielkoĘê absolutnej WĆadzy Boskiej:
وَمِنْ اٰيَاتِه۪ٓ اَنْ تَقُومَ السَّمَٓاءُ وَالْاَرْضُ بِاَمْرِه۪ ثُمَّ اِذَا دَعَاكُمْ دَعْوَةً مِنَ الْاَرْضِ اِذَٓا اَ i nie pomyĘlŚ o karze PiekĆa, wŹwczas stanŚ siŃ zagroźeniem dla majŚtkŹw, honoru i spokoju sĆabych i starych ludzi. MĆody czĆowiek moźe zburzyê s, a ich stan psychiczny znacznie by siŃ pogorszyĆ. DrŃczyĆyby ich niepokoje, Ęwiat staĆby siŃ dla nich niczym wiŃzienie, a źycie - nieznoĘnym cierpieniem.
Wiara woĆa wtedy do niŃtrzne ukazujŚ cztery Imiona Boźe: "Pierwszy", "Ostatni", "Jawny" i "Ukryty", tak kula ziemska jasno je odbija i pokazuje, źe PotŃźny, ZapisujŚcy KaźdŚ Rzecz dziaĆa z wielkŚ MocŚ, Sprawijest niczym innym, jak rodzajem oddania i sĆuźebnoĘci, a w źadnym wypadku nie posiadajŚ zdolnoĘci stwarzania.
WielkoĘê i PotŃga Boźa wymagajŚ tego, by od spojrzenia umysĆu oddzielazobaczŃ i tam przytuli mnie do siebie". DziŃki takiemu rozumowaniu bŃdzie źyĆo spokojnie i beztrosko.
Podobnie ludzie starsi, ktŹrzy stanowiŚ jednŚ czwartŚ ludzkoĘci, tylko dziŃki wierze w źycie ostateczne mogŚ znaleĄ źyciu przyszĆym. Niech po tej lekcji nasze dusze ani szatani tego czasu nie sprowadzajŚ nas z drogi i nie wpŃdzajŚ do wiŃzieÓ!"
W zwiŚzku z tŚ proĘbŚ i palŚcŚ potrzebŚ uczniŹw TraktatŹw ęwiatĆa w wiŃzieniu Denizli, ktŹrzy zapoznali siŃ cia ostatecznego, prawdziwoĘci zmartwychwstania i otwarcia siŃ bram Raju i PiekĆa. Jako źe Traktaty ęwiatĆa, a w szczegŹlnoĘci SĆowo dziesiŚte,> SĆowo dwudzieste Źsme>wraz z uzupeĆnniŚ i chroni, jest jego duch. UradowaĆem siŃ niezmiernie, gdy uĘwiadomiĆem sobie, źe czĆowiek oddaje najdroźszŚ rzecz, ktŹrŚ posiada, czyli swojŚ duszŃ, w rŃce silnego i rzetelnego anioĆa, aby ten uratowaĆ jŚ od niebytu, zgierzŃ nie myĘli o przeszĆoĘci z bŹlem i źalem ani nie boi siŃ przyszĆoĘci, dlatego jego przyjemnoĘê nie jest zmŚcona. SkĆada ono wyrazy wdziŃcznoĘci swojemu Szlachetnemu StwŹrcy. Nawet zwierzŃ, ktŹre jest przeznaczone na rzeĄ, odczujak uradowaĆ i ozdobiĆ wszystkie istoty od pierwszej do ostatniej, jak zamieniĆ je w wielki meczet i ĘwiŚtyniŃ. Ciemny, zimny, pozbawiony źycia Ęwiat - tak jak przedstawiajŚ go filozofowie maĘwiatŹw i powoduje kieĆkowanie i owocowanie nasion zasianych w Ęwiecie doczesnym, tak PiekĆo miele plony niebytu dla ukazania bolesnych skutkŹw nicoĘci i przemijania oraz - poza wieloma innymi zadaniami - oczyszcza Ęwiat z bruduub trzech spoĘrŹd czterech gĆŹwnych tematŹw Koranu (JedynobŹstwo, proroctwo, zmartwychwstanie, sprawiedliwoĘê), lecz zawiera caĆŚ jego istotŃ wraz ze wszystkimi cztieprzemijajŚcŚ mĆodoĘê. I jak minuta gniewu moźe popchnŚê czĆowieka do popeĆnienia zbrodni morderstwa, przez co spŃdzi miliony minut w wiŃzieniu, tak porywczoĘê, lekkomyĘlnoĘê i zakazktŹre sŚ przygotowane do przyjŃcia szlachetnych goĘci". Tak oto szlachetni anioĆowie odpowiadajŚ nam na nasze pytanie o źycie ostateczne.
Nam kaźdego czĆowieka jest dla niego maĆym Ęwiatem, wrŃcz maĆym rajem. Gdyby wiara w źycie ostateczne nie byĆa ĄrŹdĆem szczŃĘcia dla domu, kaźdy z czĆonkŹw rodziny zaczŚĆby odczuwaê niepokŹj i btŹre prowadzŚ ich do szpitali bŚdĄ na cmentarze. Ich lekkomyĘlnoĘê i brawura wpychajŚ ich do wiŃzieÓ. Ich troski i niepowodzenia źyciowe - spowodowane pustkŚ duchowŚ - prowadzŚ ich do drzwi lokali rozrywkowych. JeĘli potrze otworzyĆy siŃ okna wychodzŚce na Ęwiat duchŹw. W gĆŃbi duszy uradowaĆem siŃ i podziŃkowaĆem szczerze Bogu za to, co widziaĆem i co niechybnie speĆni siŃ w przyszĆoĘci, mÓstwa, dokŚd kierujŚ siŃ peĆne tŃsknoty spojrzenia ludzi.
Oto obraz ukazujŚcy siŃ na ekranie wiary - w zaleźnoĘci od jej stopnia - oczom wiernego, ktŹry moźe skosz powyźszym odrzucenie prawd wiary przez tysiŚce filozofŹw nie moźe wzbudzaê źadnej wŚtpliwoĘci co do prawdziwoĘci twierdzeÓ jednego wiarygodnego przekaziciela tych prawd. Jak wielkŚ gĆupotŚ jest wŚtpienie w filary wiary z powokno Imion Boźych nie byĆoby doceniane, a istoty nie miaĆyby okazji do poznania Go i pokochania? Niech BŹg uchroni!
WszechwiedzŚcy BŹg odpowiada - we wĆaĘciwym czasie - na drzucenia choêby jednego filaru. ZaprzeczajŚcy im moźe jedynie zamknŚê oczy i uprzeê siŃ przy swoim postanowieniu, przez co stopniowo bŃdzie zmierzaĆ ku zupeĆnej niewierze, a wtedy znajdzie siŃ w piekle zarŹwno materialnŚt procent zagwarantuje nam wygranŚ i zajŃcie siŃ bĆahymi sprawami zewnŃtrznymi - tak jakby źycie doczesne byĆo wieczne - jest niczym innym, jak tylko gĆupotŚ i szaleÓstwem. JesteĘmma MŚdroĘê i ta sama ZdolnoĘê znajdujŚ siŃ w kaźdym zakŚtku wszechĘwiata, a kaźde stworzenie - w caĆoĘci bŚdĄ czŃĘciowo - ogĆasza jŃzykiem swojego stanu jednoĘê Najwyźszego StwŹrcy, Jego zdolnoĘê do stwarzania, WĆadzŃ i ęwiŃtoĘê. Najwyźjecie siŃ od kary Ęmierci i otrzymacie kupon, uprawniajŚcy was do otrzymania wielkiej nagrody od wielkiego, szlachetnego wĆadcy. Uwierzcie w to, co wam mŹwimy, tak jakbyĘcie widzieli to wĆasnymi oczami. Lecz strzeźcie s kto nie zwaźa na ich nakazy, nie kroczy zgodnie z ich wskazŹwkami drogŚ prostŚ prowadzŚcŚ do szczŃĘcia wiecznego i nie interesuje siŃ nieszczŃsnym losem, ktŹry na dziewiŃêdziesiŚt dziewiŃê procent stanie siiane we wszystkich czasach przez kogokolwiek pod czyiءlwiek adresem naleźy siŃ Jemu Najwyźszemu".
ZaprawdŃ, powtarzanie przez kaźdego wiernegoewa szczŃĘliwoĘci w Rajskich Ogrodach, przeznaczonych dla kaźdego wiernego".
Tak wĆaĘnie powiedziaĆem temu upartemu szatanowi spoĘrŹd ludzi, lecz on sprzeciwiĆ siŃ i rzekĆ: "Daj nam źyê, choêbyĘmy źyli jak zwierzŃta, bez zwaźaniadny Prorok, ktŹrego prawdomŹwnoĘê zostaĆa potwierdzona przez tysiŚc cudŹw ze Szlachetnym Koranem na czele.
Tak oto obydwa cudy - z ktŹrych jeden to znaki widoczne procent otrzymajŚ oni decyzjŃ o ich wiecznym nieszczŃĘciu.
Ta prawdziwa wiadomoĘê zostaĆa przekazana przez sto dwadzieĘcia cztery tysiŚce ProrokŹw, {[*]: RelacjonowaĆ Abu gumentami, dowodzi tego, źe Szlachetny Koran jest mowŚ PotŃźnego Boga.
Czy moźliwym jest teź, by PotŃźny WĆadca, KtŹry nieustannie wypeĆnia i oprŹźnia powierzchniŃ ziemi, zasiedlajŚc nacie, źe istnieje rozwiŚzanie tego problemu:
ęmierê moźe byê albo wiecznym unicestwieniem, dotykajŚcym czĆowieka i jego bliskich, albo zwolnieniem z wykonywanej funkcji w celu przeniesienia do innego, lepszego Ęwiata oraz paszportem poz PiekĆem i wielkŚ wagŃ po to, by speĆniĆy siŃ podstawy Jego WĆadzy Boskiej - SprawiedliwoĘê, MŚdroĘê i MiĆosierdzie. Czy moźliwym zatem jest, by MŚdry, WszechwiedzŚcy i LitoĘciwy Pan nie zapisaĆ nej WĆadzy i Sile Boskiej i zamianŃ ich w niemoc. To wszystko jest nieprawdŚ i niemoźliwoĘciŚ i nie przyjmie tego rozum źadnego czĆowieka, jakoo zawierajŚ wszystkie elementy, ktŹre wchodzŚ w skĆad wielkiego drzewa.
Pod koniec swojego źycia "drzewo ziemi" umieszcza w nieskoÓczenie maĆych pojemnikach zapis wszystkich funkcji, ktŹre wi łsmej
W Kwestii SiŹdmej chciaĆem objaĘniê zagadnienie źycia ostatecznego pod wieloma aspektami, lecz odpowiedĄ naszego StwŹrcy, posiadajŚcego PiŃkne Imiona, byĆa wystarczajŚca, wyczerpujŚca i w pe to zwrŹceniu uwagi rŹźnych grup adresatŹw na rozmaite znaczenia i moraĆy zdania bŚdĄ opowiadania. To ksiŃga modlitwy, napomnienia, wspominania o Bogu oraz JedynobŹs(W ImiŃ Boga, MiĆosiernego, LitoĘciwego) pojawia siŃ w Szlachetnym Koranie sto czternaĘcie razy, wyraźa bowiem doniosĆŚ prawdŃ, a jak napisaĆem w BĆysku czternastym,>kaźdy nieustannie potrzebuje tej prawdy. Nawet gdyby to zdanie powtŹrzyĆo #1
Ze Zbioru Risale-i Nur
Owoc Wiary
Jeden z owocŹw wiŃzienia w Denizli
Ten traktat, tak jak wszystkie Traama, czyli Prorocy, niech pokŹj z nimi bŃdzie, zgodnie ogĆosili istnienie szczŃĘcia wiecznego i źycia ostatecznego, opierajŚc siŃ o tysiŚce obietnic i ostrzeźeÓ danych przez Najwyźszego Boga i udowo Jego Najwyźszego. StŚd otrzymali okreĘlenie:
[AnioĆowie] to sŚ tylko sĆudzy otoczeni szacunkiem! (21:26)
Oni nie b۪يمٌ
("ZaprawdŃ, niesprawiedliwych czeka kara bolesna!"; 14:22) i innych wersetŹw zawierajŚcych groĄby i ostrzeźenia oraz ich mocny wydĄwiŃk wynika z tego, źe - tak jak udowodniĆem to w Traktatach ęwiatĆa - niewiai - ktŹrzy sŚ wiŃkszoĘciŚ jego adresatŹw - jak i do najwyźszych poziomŹw umysĆu czĆowieczego. Koran nie tylko podaje wskazŹwki i przytacza peĆne moraĆu histsz potwierdzonŚ rozumem wiarŃ i bŃdziesz kroczyĆ w jej Ęwietle, zobaczysz, źe ta daleka przeszĆoĘê nie odeszĆa w niepamiŃê i wcale nie jest cmentarzem, w ktŹrym wszystko znika, lecz jest jasnym Ęwiatem, ktŹry istnieje naprawdŃ. Ten Ęwia refleksji. Kaźda rzecz jest niczym ksiŃga wiedzy, ktŹra nie opuszcza Ęwiata doczesnego, zanim nie pozostawi swojego znaczenia w umysĆach i pamiŃci stworzeÓ oraz swojego obrazu w rejestrach Ęwiata niewidzialn morzu Ćez i speĆniŚ siŃ sĆowa Najwyźszego:
"On straciĆ źycie tego Ęwiata i ostateczne". (22:11)
Gdy pisaĆem niniejszy traktat, za oknem wiŃzienia rozbrzmiewaĆy okrzyki radoĘci z okcej rŹźnych znakŹw Dobroci Boźej widzimy w cielesnoĘci. WiŃkszoĘê modlitw, ktŹre czĆowiek wznosi jŃzykiem swoich potrzeb, wiŃkszoĘê wyrazŹw wdziŃcznoĘci nieszczŃĘcia, zwĆaszcza w przypadku zwierzŚt.
Jednakźe ty, czĆowieku, dziŃki swojemu rozumowi, jesteĘ w stanie ujrzeê czŃĘê swojej przeszĆoĘci i przyszĆoĘci, jesteĘ wiŃc pozbawiony spokoju, ktŹry zwierzŃta odczuwazĆe i destrukcyjne dziaĆania nie wymagajŚ wielkiej siĆy, a niewielki czyn bŚdĄ zlekcewaźenie obowiŚzku moźe doprowadziê do wiŃkszego zĆa. NiektŹrym wydaje siŃ, źe czyniŚcy zĆozez swojŚ niewiarŃ odrzuca prawa PiŃknych Imion Boźych i narusza je. Narusza je takźe przez zaprzeczenie Ęwiadectwu istot o tych Imionach i odrzucenie wzniosĆych funkcji stworzeÓ, ktŹre te Imiona wychwalajŚ. Przez zanegowanie wielu rodzajBoga w modlitwie. ChwaĆa niech bŃdzie Bogu za Jego óaski.
سُبْحَانَكَ لَا عِلْمَ لَنَٓا اِلَّا مَا عَلَّمْتَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَل۪يمُ اod istnienia zimna, a piŃkno staje siŃ tysiŚc razy bardziej atrakcyjne dziŃki istnieniu brzydoty. Tak samo wiele przyjemnoĘci Raju nie istniaĆoby bez PiekĆa. StŚd kaźdaowiek jest wĆadcŚ wiŃkszoĘci istot na ziemi, namiestnikiem Boga i uwieÓczeniem wszystkich stworzeÓ? Czy rozsŚdnym jest twierdzenie, źe On nie rozmawia z ludĄmi tiŃ bowiem gotuje i omal nie wybuchnie ze wĘciekĆoĘci"; 67:7-8). Przeto ze wzglŃdu na ogrom przestŃpstwa, dotykajŚcego praw niezliczonych stworzeÓ, i ze wzglŃdu na chŃê ukazania szpetoty niewiary i zbĆŚdzenia nĘlny bŚdĄ wystŃpny czĆowiek zbuntowaĆ siŃ przeciwko wĆadcy i powiedziaĆ mu: "Nie jesteĘ i nie bŃdziesz w stanie wtrŚciê mnie do wiŃzienia", zniewaźajŚkran wyobraĄni, zawieszony na Ęcianie celi wiŃzienia w Eski Sehir, ukazaĆa siŃ przede mnŚ wyimaginowana postaê. ByĆ to szatan spoĘrŹd ludzi, wzywajŚcy do lekkomyĘlnoĘci i sprowadzajŚcy na manowce. RzekĆ do mnie: "Chcemy cieszyê tysiŃcy rodzajŹw zmartwychwstania, i zastawione przez MiĆosiernego, LitoĘciwego, ObdarzajŚcego i Szlachetnego stoĆy z poźywieniem dla wszystkich źywych istot. Wszystko, co jest po zewnŃtrznrŹwnaê do domu rodziny narodu. JeĘli wiara w źycie wieczne zapanuje nad tym krajem, pojawiŚ siŃ w nim i rozpowszechniŚ szlachetne cechy, takie jak wzajemny szacunedzie z ciebie zadowolony". PowiedziaĆem wtedy:
"CzĆowiek to źywe stworzenie, ktŹre cierpi z powodu tysiŃcy bŹlŹw i czerpie przyjemnoĘê z tysiŃcy rodzajŹw rozkoszy. Choê jest bardzo sĆaby, ma niezliczone zastŃpy a doĆŚczajŚ siŃ do jego modlitwy, mŹwiŚc: "SpeĆnij, Panie, jego proĘbŃ, jako źe my bĆagamy CiŃ i korzymy siŃ przed TobŚ, tak jak on". Tak uniwersalna modlitwa w intencji szczŃĘcia wiecznego, wypowiadana przez tak wielkiego WysĆannika niewalajŚcym, wraz ze Ęwiadectwem wiary, na wejĘcie do paĆacŹw wiecznego szczŃĘcia. Z kolei grŹb jest albo ciemnŚ izolatkŚ i dnem gĆŃbokiej studni, albo jednŚ z bram do wiecznych ogrodŹw i siedzibma wŚtpliwoĘci, tak jak My jesteĘmy prawdŚ i tak jak ĘwiadczŚ o tym stworzenia".
WyjaĘniaĆbym kwestiŃ źycia ostatecznego dalej, lecz skoro jest jasna jak sĆoÓce, ograniczŃ siŃ do wyźej p, a jej autentycznoĘê potwierdziĆy cuda ProrokŹw oraz sto dwadzieĘcia cztery miliony szlachetnych ludzi, ktŹrzy uwierzyli w prawdziwoĘê tej wiadomoĘci. PrzekazaĆy jŚ takźe niezliczone zastŃpy uczonych {[*]: PrzykĆadem takiego dzieĆa sŚ Traktaty ęrczony ciŃźarem stu staroĘci, zniŹsĆby to cierpliwie, oczekujŚc wiecznego, szczŃĘliwego źycia.
WskazŹwki zegd ĘmierciŚ?
Kwestia Trzecia: Na ekranie wiary
Kwestia Czwarta: ObowiŚzek waźniejszy od jakiegokolwiek innego
Kwestia SzŹsta: Nauki mŹwiŚ nam o naszym StwŹrcy
Kwestia SiŹdma: Powiedz nam o naszym źyciu przyszĆym
OdpowiedĄ PiŃknych Imion Boźych na pytanie dotyczŚce źycia ostatecznego
JeĘli natomiast czĆowiek spŃdzi okres swojej mĆodoĘci, wykonujŚc nakaystkich stworzeÓ jest wĆaĘnie PiekĆo, ktŹre oglŚda czŃĘê badaczy i spostrzegawczych ludzi. WidzŚ jŃzyki jego pĆomieni i jego nieprzebrane ciemnoĘci. NiektŹrzy sĆyszŚ jego syk i bulgotanie i krzyczŚ z przeraźm, ktŹry wznosi niezliczone modlitwy w intencji nieĘmiertelnoĘci i wiekuistoĘci, a gdyby miaĆ w posiadaniu wszystko to, co jest na ziemi, jego pragnienie wiecznoĘIsrafil i Azrail, niech pokŹj z nimi bŃdzie, posiadali niezwykĆŚ naturŃ, jako źe reprezentujŚ zarzŚdzenia Najwyźszego StwŹrcy i nadzorujŚ dwie najwaźniejsze rzeczy w Ęwiecie istot źywych - zmartwyche naĘladowaê bezboźnych cudzoziemcŹw. Kiedy juź zabrakĆo mu argumentŹw, wrŹciĆ do Gehenny.
Towarzysze moi, zebrani w szkole Proroka JŹzefa! Skoro Traktaty ęwiatĆa juź od dwudziestu lat rozbĆyskujŚ ĘwiatĆem, ĆamiŚ opŹr buntownikŹw i zmuszajŚ i opiekŚ. ZakoÓczy ich funkcjŃ w Ęwiecie doczesnym, by przygotowaê ich do doznania jeszcze piŃkniejszych przejawŹw MiĆosierdzia.
Tak oto Imiona "MiĆosierny" i "Szlachetny" odpowiedziaĆy nam na pytanie o źycie ostatem ostatecznym? Od razu przypomniaĆem sobie, źe to jedno ze szlachetnych, trwaĆych i wartoĘciowych wyraźeÓ, takich jak: "subhan Allah" (BŹg jest ponad wszelŹrych owoce przypominajŚ opakowania z mlekiem. Wystarczy, źe ten, kto twierdzi, źe one istniejŚ, pokaźe owoc kokosu lub wskaźe miejsce, gdzie roŚdry". (2:32)
"W ImiŃ tylko jeden ze znajdujŚcego siŃ tam tysiŚca dowodŹw:
Wszystkie dobre uczynki speĆnione przez wszystkich czĆonkŹw spoĆecznoĘci muzuĆmaÓskiej we wszystkich czasach zgodnie z zasadŚ "kto jest przyczynŚ jakiegoĘ dobra, jest jak ten,dsumowanie:
Gdy niezliczone Ęwiaty dobra i zĆa przenikajŚ siŃ wzajemnie, gdy wyrastajŚ z nich Raj i PiekĆo, gdy Ęwiat dobra powtarza "al-hamdu lillah, al-hamdu lillah", a Ęwiat zĆaasĆuguje na miano Mowy Boga, a jednym z tysiŃcy jej cudŹw jest Muhammad, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo.
Czy moźliwym jest, by ten Szlachetny Koran nie byĆ mowŚ Wiecznego, MŹwiŚcego? mny czĆowiek posiadĆ caĆŚ siĆŃ i majŚtek NiemcŹw i BrytyjczykŹw, nie zawahaĆby siŃ przed pozostawieniem ich dla tego doniosĆego obowiŚzku.
WiadomoĘê o tej sprawie przekazaĆo ponad sto tysiŃcy wybraÓcŹw, jej sztandar podnio wiary od pozostaĆych, gdyź kaźdy z nich potwierdza wszystkie inne. Jako źe kaźda gaĆŚĄ bĆogosĆawionego, rajskiego drzewa Tuba wznosi siŃ ku niebu, a kaźdy jej liĘê źyje razem z wiecznyi zapomniaĆ o Nim, bŃdzie nieszczŃĘliwy, nawet we wspaniaĆym paĆacu.
Pewnego razu pewien niesĆusznie skazany na Ęmierê czĆowiek, wchodzŚc na plac egzekucyjny, wykrzyknwŚtpliwie byĆaby wystarczajŚcym powodem do stworzenia wiecznego Raju i źycia ostatecznego (nawet gdyby pominŚê istnienie bardzo wielu innych powodŹw). Wystarczy powiedzieê, źe stworzeniebsolutnie!
Dlatego my, Uczniowie ęwiatĆa, wiemy, źe pozostawienie obowiŚzkŹw, sĆuźŚcych tej wielkiej sprawie, zlekcewaźenie sposobu, ktŹry na dziewiŃêdziesiفُ نُشِرَتْ
"I kiedy zostanŚ rozpostarte zwoje". (81:10)
JŃzyki trylionŹw przykĆadŹw i dowodŹw mŹwiŚ nam dobitnie, źe wszystkie stworzenia - zwĆaszcza te źywe, a w szczegŹlnoĘci czĆowiekniosku, źe sŚ jedynie Ęrodkami do zdobycia wiecznego szczŃĘcia, za ktŹre powinno siŃ podziŃkowaê.
Z kolei wyraźenie "subhan Allah" oznacza uznanie, źeiecko, ktŹre pĆacze z powodu Ęmierci jego niewinnego braciszka. Pierwsze dziecko uspokaja i pociesza drugie: "Nie pĆacz, lecz dziŃkuj Bogu, bo twŹj braciszek poszedĆ do Raju i lata tam wraz z anioĆami w radoĘci i szczŃĘciu. Widzi z gŹry kaźdŚyklicznych przemian ziemia rŹwnieź przypomina drzewo, ktŹre - na przestrzeni wiekŹw - wysyĆa owoce na rynek źycia ostatecznego.
Tak oto ziemia w caĆoĘci staje siŃ bardzo szerokim zwierciadĆem odbij Boźej
Drugi Kompletny Owoc: Szerokie pole sĆuźby Bogu
ZakoÓczenie: Wszystkie stworzenia chwalŚ Boga
Spis treĘci
Kwestia Pierwsza
KapitaĆem naszego źycia oraz jednym ze wspaniaĆych darŹw naszego Szlachetnego i PotŃźnego Stwirmizi, Al-Dźana'iź 70; Ibn Madźa, Al-Dźana'iź 65; Ahmad bin Hanbal, Al-Musnad 3/126, 4/288.}
Pewnego dnia stwierdziĆem, źe tak jak kaźdy czĆowiek niechybnie spocznŃ w grobie. W wyobraĄni wszedĆ jego narzŚdŹw oraz etapŹw rozwoju roĘliny.
Owoc rŹwnieź Ęwiadczy o zapisujŚcej wszystko Sile dziŃki padajŚcemu naÓ ĘwiatĆu Imienia Boźego "Ostatni", jako źe, choê jest jedynie niewielkim pojemnikiem, zawiera spis treĘci wszystkich funkcji wj armii, ktŹry sam daje źoĆnierzom rŹźne poźywienie, wyposaźa ich w rŹźnŚ broÓ i mundury, nie mylŚc siŃ przy tym ani nie zapominajŚc, niewŚtpliwie jest dowŹdcŚ niezwykĆym. Ten wspaniaĆy obŹz wojskowy wzbudza nasz podludzie nie sŚ w stanie przynieĘê podobnej ksiŃgi, nawet gdyby zebrali siŃ wszyscy razem. Jego mŚdre przesĆanie jest zaadresowane do wszystkictwa, a wszystko to wymaga powtŹrzeÓ. Ponadto kaźde powtŹrzenie wersetu bŚdĄ historii w Szlachetnym Koranie przynosi nowe znaczenie i mŚdroĘê.
NiezwykĆoĘê Koranu przejawia siŃ ponadto dhodzi o wersety i sury medyÓskie, to pierwszymi ich adresatami, a zarazem przeciwnikami byli Łydzi i chrzeĘcijanie, czyli wierzŚcy w Boga Ludzie KsiŃgi. StŚd przesĆanie koraniczne i styl przekazu musiaĆy byê wĆaĘciwe dla nich; styl medyÓsksu filarŹw wiary. Tak wiŃc wielokrotne przytaczanie jednej historii bynajmniej nie jest przesadŚ, a ponadto uĘwiadamia fakt, źe przyjĘcie Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, jest jednym z najwiŃkszych wydazego, Jego WĆadzy i Woli. Historie te mŹwiŚ takźe o zarzŚdzeniach Boga we wszechĘwiecie i Jego uniwersalnych prawach. Owe wydarzenia z czasŹw ksztaĆtowaajŚc siŃ na Boźej OpatrznoĘci:
Punkt pierwszy
Jak wyjaĘniono w Kwestii SiŹdmej, wiara w Boga wraz z niezbitymi dowodami jej autentycznoĘci potwierdza prawdziwoĘêê bez nagrody dla posĆusznych i kary dla buntownikŹw. Jasne jest zatem, źe Wieczny i Absolutny WĆadca przygotowaĆ nagrodŃ dla przynaleźŚcych do Niego kĆo, a takźe zawarte w Traktatach ęwiatĆa - objaĘnieniu Koranu - argumenty potwierdzajŚce ich istnienie nie pozostawiajŚ miejsca na kolejne objaĘniasne i oczywiste, tak źe źadna interpretacja, odbiegajŚca od oczywistego znaczenia dosĆownego, nie moźe byê przyjŃta.
Tak oto owoce wiary w źycie ostateczne pokazujŚ, źe jak oralne, takie jak szczeroĘê, szlachetnoĘê, cnota, miĆoĘê, ofiarnoĘê oraz pragnienie zadowolenia Boga i nagrody w źyciu przyszĆym. W mieĘcie zapanujŚ terror, chaos i okrucieÓstwo zamiast porzŚdku, oĘwieciĆ caĆŚ ludzkoĘê, odkryĆ zasĆonŃ nieĘwiadomoĘci i pokazaĆ tyle mŚdroĘci i celŹw stworzenia, ile wierzba ma liĘci. Traktaty ęwiatĆa wykazaĆy, źe te cele i mŚdroĘci dzielŚ scielesnego, przedstawimy zatem niniejszym to zagadnienie w duźym skrŹcie:
NajwiŃcej PiŃknych Imion Boźych przejawia siŃ w cielesnoĘci, ktŹra jest ich zwierciadĆem. NajdonioĘlejsze cele stworzenia istot objawiajŚ siŃ przez cielesnoĘê. NajwiŃiŃ do okreĘlonego czasu i miejsca, lecz sŚ ponadczasowe i uniwersalne. DoszedĆem zatem do wniosku, źe Traktaty ęwiatĆa i ich uczniowie w naszym czasie rŹwnieź wchodzŚ w krŚg uniwersalnych znaczeÓ wersetŹw koranicznydziwnego, źe ta wielka ksiŃga - o tak wspaniaĆym przekazie - zawiera wspaniaĆe i wzniosĆe cechy, ktŹrych przykĆady wymieniam poniźej.
W kaźdej literze Koranu jest dziesiŃê, czasem tysiŚc, a nawet tysiŚce bĆogosĆawieÓstw. Dźiny i nieniem i pocieszeniem w obliczu nieskoÓczonych zmartwieÓ źycia doczesnego! Gdyby czĆowiek mŹgĆ poĘwiŃciê caĆe swoje źycie doczesne w zamian za te korzyĘci, nie byĆaby to wygŹrowana cena!
Owoc drugi, zwiŚzany z osobistym źyciem czĆowieka yjdzie mu na pomoc, pŹjdzie po rozum do gĆowy i powie do siebie: "Mimo źe policja nie zĆapie mnie, jeĘli dobrze siŃ ukryjŃ, to anioĆowie NajwiŃkszego, Chwalebnego WĆadcy, KtŹry zarzch do wiary, powinniĘmy opieraê siŃ na naszej wierze i drodze prostej, przynoszŚcej nam poźytek w źyciu doczesnym, źyciu ostatecznym, przynoszŚcym poźytek naszemu krajowi i spoĆecznoĘci muzuĆmaÓskiej. Nie marnujmy naszego czasu na fantazje i jedna osoba, ktŹra moźe byê kĆamcŚ. CzĆowiek zamiast tego woli iĘê innŚ drogŚ, nawet jeĘli jest dĆuźsza i nie ma w niej poźytku, tylko dlatego, źe nika i nigdy nie wrŹci. Tak jak po lecie nastŃpuje jesieÓ i zima, po dniu wieczŹr i noc, podobnie mĆodoĘê zamieni siŃ w staroĘê, a nastŃpnie przyjdzie Ęmierê.
JeĘli czĆowd wiŃzienia PiekĆa. WŹwczas w źyciu ostatecznym uĘmiechniemy siŃ i ucieszymy po pĆaczu i źalu naszego źycia doczesnego. Tak oto zemĘcimy siŃ na tej karze i pokaźemy, źe w rzecz.
Juź sama istota niewiary wskazuje na PiekĆo. Jak istota wiary, gdyby staĆa siŃ materialna, przez swoje rozkosze i bĆogosĆawieÓstwa mogĆaby zbudowaê w umyĘle i sercu czĆowieka maĆy raj, ktŹry sze), KtŹry wypeĆnia nimi ziemiŃ, KtŹry sprawia, źe widzŚc Jego wspaniaĆe stworzenie, wszyscy woĆajŚ z podziwem: "Oto wola Boga, niech BŹg pobĆogosĆawi, chwaĆa niech Mu bŃdzie nihilizm i zniszczenie, a pod ich zewnŃtrznŚ formŚ kryje siŃ zepsucie. Dlatego wĆaĘnie szatani spoĘrŹd dźinŹw i ludzi oraz zĆoczyÓcy sŚ w stanie bardzo niewielkim wysiĆkiem przeciwstawiêĆannika, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, jego rodziny i towarzyszy sprzed tysiŚca i trzystu lat. PrzekonaĆem siŃ wtedy niezbicie o tymze Ęwiata przemijania do Ęwiata wiecznoĘci, to dobro, przyjemnoĘê, ĘwiatĆo, piŃkno, wiara i inne pozytywne wartoĘci pŹjdŚ do Raju, a zĆo, bŹl, ciemnoĘê, brzydota, niewiara i inne szkodliwe rzeczy znajdŚ siŃ w Piekle. StrumieÓ przeciwnych sobie istot przykĆad zakazana miĆoĘê i niedozwolona namiŃtnoĘê przynoszŚ tyle bŹlŹw, źe przyêmiewajŚ czŃĘciowŚ rozkosz; sŚ to bŹle zazdroĘci, rozĆŚki z ukochanym, nieodwzajemwypowiadane jŃzykiem potrzeby przez roĘliny i zwierzŃta - nigdy nie sŚ odrzucane, oraz ze szlachetnych dzieĆ, ktŹrych dokonano dziŃki jego przewodnictwu. Co wiŃcej, PrororzŚt.
Lecz gdy tylko do tego czĆowieka przychodzi wiara w źycie ostateczne, by uratowaê go i pomŹc mu, przypominajŚcy grŹb wŚski odcinek eczne, mŹwiŚc: "Raj jest prawdŚ".
Widzimy, jak mŚdrze i sprawiedliwie rozdzielone sŚ funkcje stworzeÓ. Ta mŚdroĘê i sprawiedliwoĘê sŚ tak precyzyjne, źe czĆowiek nie jest w stanie wyobraziê sobie lepszych. Widzimystencjalne, ktŹre przyszĆo mi do gĆowy i brzmi:
Dlaczego ten, ktŹry odrzuca choê czŃĘê prawd wiary, jest uwaźany za niewierzŚcego, mimo źe ĘwiatĆo wiary w Boga i DzieÓ Ostatni jest jasne jak sĆoÓce i rozprasza wszelkie ccie takiej rodziny, ktŹre na pozŹr wydaje siŃ byê spokojne, nie osiŚga szczŃĘcia na tym przemijajŚcym Ęwiecie, jako źe w bardzo krŹtkim źyciu wzajemne relacje pomiŃdzy jej czĆonkamiich na wielkŚ defiladŃ czystej sĆuźebnoĘci, na manewry, szkolenia i sprawdziany z odpowiednich zadaÓ i funkcji. Czy moźliwym i logicznym jest, czy istnieje i w noc"; 57:6). Zatem przenikanie Wiedzy Najwyźszego do najskrytszych zakamarkŹw serc jest zestawione ze wspomnieniem ogromu niebios i ziemi. DzŃĘcia dziŃki niej stajŚ siŃ lźejsze i bardziej znoĘne. SpytaĆem siebie zdumiony: "Jak moźe źyê ktoĘ, kto nie wierzy w przeznaczenie?"
W drugim rozdziale SĆowa dc majestat wĆadzy, Źw wĆadca niechybnie wybudowaĆby dla niego wiŃzienie. Podobnie jest w przypadku caĆkowicie niewierzŚcego czĆowieka, ktŹry przez swojŚ niewiarŃ zniewaźa Majestat Najwymi czasami. Koran przedstawia nam przeszĆoĘê w sposŹb jasny, raz ukazujŚc nam jŚ niczym na ekranie, raz zabierajŚc nas w tamte czasy.
W podobny sposŹb Koran opisuje wszechĘwiat (ktŹry ignoranci uwaźajŚ za dzikŚ, Źw czci oddawanej przez stworzenia Wszechmocnemu i Jedynemu Bogu - co jest jednŚ z najwaźniejszych przyczyn ich istnienia - w raźŚcy sposŹb narusza prawa wsCzy moźliwym jest, by nie byĆ to zbiŹr rozkazŹw Wiekuistego StwŹrcy? Niech BŹg uchroni!
Tak wiŃc wiara w Boga, wraz ze wszystkimi potwierdzajŚcymi jŚ ardo uratowania siŃ od wiŃzienia wiecznego i wejĘcia do Ęwietlistego Raju. JeĘli nie skorzystamy z tej okazji, wŹwczas nasze źycie przyszĆe zatonie - tak jak nasze źycie doczesne - wlaha illa Allah" dobitnie Ęwiadczy o tym, źe misja Proroka Muhammada jest jednŚ z najwaźniejszych kwestii, źe Muhammad jest jednym z najszlachetniejszych stwopokŹj z nimi bŃdzie, sĆoÓc i mistrzŹw ludzkoĘci, ktŹrzy mŹwiŚ "Amen" po jego modlitwie. "Amen" po jego modlitwie mŹwi takźe co najmniej kilka razy dziennie kaźdy wierny. Co wiŃcej, wszystkie stworzenipo prostu czystŚ HojnoĘciŚ BoźŚ. Szlachetny Koran tak oto przedstawia tŃ kwestiŃ:
مَٓا اَصَابَكَ مِنْ حَسَنَةٍ فَمِنَ اللّٰهِ وَمَٓا اَصَابَكَ مِنْ سَيِّئَةٍ فَمِ gĆos Szlachetnego Koranu, przez co staniesz siŃ lepszy i bardziej wyniosĆy od zwierzŃcia i bŃdziesz mŹgĆ zaźywaê czystych rozkoszy jeszcze na tym przemijajŚcym Ęwiecie".
PrzedstawiŚcych zrozumienie. StŚd wiŃkszoĘê sur mekkaÓskich przedstawia filary wiary i zasady JedynobŹstwa w sposŹb wzniosĆy, mocny i zwiŃzĆy. Wiele razy mŹwiŚ one o wierze w Boga, poczŚtku stworzi wydajnoĘciŚ stwarza istoty, grupa po grupie, zsyĆajŚc je na ten Ęwiat, a nastŃpnie koÓczy ich zadania i zsyĆa kolejne Swoje stworzenia. Tak oto sprawia, źe maszyna istot jest w ciŚgĆym ruchu i pracy, produkuje wielkŚ liczbŃ ciaĆ na ziemim Ęmierci, a źycie staĆoby siŃ dla nas udrŃkŚ, ktŹrej wolelibyĘmy siŃ pozbyê. Ogromne dziŃki niech bŃdŚ Bogu za to, źe daĆ mi wytrzymaê bŹl wielu moich braci, ktŹrzy sŚ dla mnie milsi aniźeli moja wĆasna dusza, oraz j wielkiej sprawy. Pomimo źe juź od osiemnastu lat wrogowie, ateiĘci i materialiĘci knujŚ spiski i nakĆaniajŚ czŃĘê urzŃdnikŹw do pozbycia siŃ nas przez wpŃdzenie nas do lochŹw - takiŃ w nadejĘcie Ęwiata wiecznego miliony razy, nie byĆoby to zbŃdnym powtŹrzeniem, nie nuźyĆoby, a potrzeba czytania go nie zniknŃĆaby, jako źe nie ma waźniejszej na Ęwiecie sprawy od JedynobŹstwa i źycia wiecznego.
Na przykĆad: PrzesĆanie w przeznaczenie, tak jak sĆoÓce rozjaĘniajŚce dzieÓ i dzieÓ, ktŹry wskazuje na sĆoÓce.
W taki oto sposŹb filary wiary potwierdzajŚ siebie nawzajem.
Punkt drugazaĆy na inny owoc i udowodniĆy istnienie anioĆŹw i ich funkcji.
PotŃźna, litoĘciwa i szeroka WĆadza Boska, ktŹra przedstawiĆa siŃ i skĆoniĆa innych w miĆoĘci do Boga, musi byê wychwalona, uĘwiŃcona i wysĆ jest tego Ęwiadome. AnioĆowie nie sprzeciwiajŚ siŃ rozkazom Boga, wszystko czyniŚ w absolutnym poddaniu, nie sŚ w stanie niczego stworzyê ani uczyniê czegokolwiek bez pozwolenia i nie mogŚ wstawiaê siŃ za nikim, jak tylko za pozwoleniem BŹg Najwyźszy jest ponad potrzebŚ posiadania wspŹĆtowarzyszy i jakŚkolwiek innŚ potrzebŚ, ponad niezdolnoĘciŚ, niedostatkiem, niesprawiedliwoĘciŚ, sĆaboĘciŚ, okrucieÓstwem, - wedĆug jego mniemania - nie poniesie na niej źadnej szkody.
Skoro tak wyglŚdajŚ sprawy, my, uwiŃzieni, powinniĘmy z wielkŚ radoĘciŚ przyjŚê podarki drugiej grupy, by zeŹg Najwyźszy jest wysoko ponad to.
Tak oto Imiona Boźe "MiĆosierny", "MŚdry", "SprawiedliwoĘê" i "SzlachetnoĘê" ukazujŚ nam wyźej omŹwionŚ prawdŃ w odpowiedzi na nasze pytanie o źycie ostateczne i udowodniajŚ jŚ w sposŹb nie pozostawiajrzcie na szeroki wszechĘwiat z perspektywy nauki o literaturze, a wtedy poznacie Najwyźszego Stworzyciela i powiecie: "BŹg jest Wielki", uĘwiŃcicie Go, mŹwiŚc: "BŹg jest ponad wszelkim niedostatkiem" i ukochacie Go sĆowami: "ChwaĆa niech bŃdziawiona. Skoro znajdujŚce siŃ we wszechĘwiecie ciaĆa martwe nie posiadajŚ woli i nie sŚ w stanie oddaê Bogu czci, w zamian za nie czyniŚ to nieawo chciaĆ naruszyê. Traktaty ęwiatĆa juź omŹwiĆy to zagadnienie, zakoÓczŃ wiŃc temat.
KolejnŚ, znaczŚcŚ grupŃ ludzi stanowiŚ chorzy, przeĘladowani i podobni nam nieszczŃĘni. PrzysiŃgam wam - byĘcie byli spokojni - źe ĘwiatĆo wiary w źycie przyszĆe i jej siĆa daĆy mi takŚ cierpliwoĘê, wytrzymaĆoĘê, pocieszenie, radoĘê i pragnienie otrzymania nagrody za zmagania i sprawdziaane przez religiŃ przyjemnoĘci dadzŚ mu posmakowaê bŹlŹw gĆŃbszych od chwilowej rozkoszy, przyniosŚ strasznŚ karŃ w źyciu ostatecznym, bolesمُقَامًا
"[SĆudzy MiĆosiernego to] ci, ktŹrzy mŹwiŚ: Panie nasz! OdwrŹê od nas karŃ Gehenny! ZaprawdŃ, kara ta jest ciŚgĆŚ torturŚ! ZaprawdŃ, nieszznie wzbogacajŚ przekaz Koranu. Traktaty ęwiatĆa, a zwĆaszcza Drugie ęwiatĆo Drugiej Pochodni SĆowa dwudziestego piŚtego,>poĘwiŃconego wspaniaĆoĘci Koranu, ukazaĆy nawet osobom upartym wysoki poziom elokwencjrzy majŚ surowe rozkazy, by stawiê czoĆa wrogom.
Z powyźszej odpowiedzi wypĆynŃĆa waźna sprawa i doniosĆa prawda, a mianowicie, źe jak Raj gromadzi plony wszystkich kŹw, takich jak Abraham i Mojźesz, niech pokŹj z nimi bŃdzie.
W kaźdym czasie Wielki Koran prowadzi kaźde pokolenie ludzi, mŹwiŚc im, źe odlegĆe czasy i dawne epoki, ktŹre w oszy stwarza anioĆŹw w kaźdym zakŚtku wszechĘwiata, by swoimi wychwalajŚcymi Go jŃzykami przekazywali pochwaĆy kierowane do Boga przez kaźde stworzenie, ktŹre zresztŚ nie zawszeiwoĘci zanegowania twierdzenia, ktŹre nie dotyczy konkretnego miejsca, lecz caĆego bytu - takiego jak prawdy wiary - o ile twierdzenie samo w sobie nie jest absurdem.
W zwiŚzku znym i magazynem z zaopatrzeniem, nie pozostawiajŚcym źadnej gaĆŃzi, owocu ani liĘcia bez niezbŃdnego poźywienia.
Jak kaźde nasionko, owoc, zewnŃtrzna czŃĘê drzewa i jego narzŚdy wewnaĘciwej treĘci, dobre jedzenie i bĆogosĆawione napoje. DajŚ nam je w prezencie i zgodnie potwierdzajŚ: "Produkty, proponowane wam przez grupŃ pierwszŚ, sĆuźŚ jedynie doĘwisiŃ miliony razy, potrzeba nie zmniejszyĆaby siŃ i nie zostaĆaby zaspokojona, jako źe nie jest potrzebna jak chleb codzienny, lecz raczej jak powietrze i ĘwiatĆo.
nŚ rozpostarte.
Widzimy, jak absolutna SprawiedliwoĘê umieszcza kaźdŚ czŃĘê ciaĆa źywego stworzenia w odpowiednim miejscu i koordynuje jego wspŹĆpracŃ z innymi - zarŹwno w drobnym mikrobie, jak i jej wielkoĘê, wraz z wiŃkszoĘciŚ PiŃknych Imion Boga - jak powiedziano w Kwestii SiŹdmej - i wszystkimi dowodami i argumentami na koniecznoĘê istnienia PotŃźnego Boga ĘwiadczŚ o niechybnym istnieniu źycia ostatecznego.
Jakźe mocna jest podsmiŹd, lecz zawierajŚ wĆoźonŚ przez zĆych ludzi truciznŃ. ProponujŚ nam to wszystko i zachŃcajŚ, byĘmy do nich doĆŚczyli. Z kolei ludzie z drugiej grupy trzymajŚ w rŃkach mŚdre ksiŚźki, broszury o wĆŚ na korzyĘci pĆynŚce z tej wiary, na źycie ostateczne, Raj oraz namacalne i materialne przyjemnoĘci. WspaniaĆe wĆaĘciwoĘci wszechĘwiata i tkwiŚca w jego stworzeniu MŚdroĘê, zwiŚzana z istnieniem czĆowieka, jasno dowodzŚ istnienia źym, pŹki nie znalazĆoby odpowiedzi na swoje utrapienie. Z kolei wiara w źycie przyszĆe sprawi, źe dziecko powie: "MŹj przyjaciel [albo braciszek], ktŹry zm ciŚgle pĆynie do tych dwŹch miejsc, do ktŹrych zmierza wŃdrowanie.
Na tym zakoÓczŃ temat, a odnoĘnie do szczegŹĆŹw odsyĆam do koÓca SĆowa dwudziestego dziewiŚtego.
O wy, koledzy zlionŹw jego braci w czĆowieczeÓstwie odchodzŚ z tego Ęwiata w wiecznŚ nicoĘê i źe po Ęmierci nie bŃdzie juź źadnego spotkania, poczuje gĆŃboki bŹl, bŃdŚcy namiastkŚ zŃĘci wyznania wiary "aszhadu an la ilaha illa Allah" (wyznajŃ, źe nie ma bŹstwa godnego czci, jak tylko BŹg Jedyny) wraz z potwierdzajŚcymi jego autentycznoĘê argumentami potwierdza sens drugiej czŃĘci: "aszhadu annt nastŃpnie zamieni siŃ w przyszĆoĘê, bŃdŚcŚ miejscem, w ktŹrym wieczne dusze oczekujŚ na zmartwychwstanie i wejĘcie do przygotowanych dla nich OgrodŹw Wiecznego SzczŃĘcia. PrzyszĆoĘê juź na tym Ę byt niczym ksiŚźkŃ. NapisaĆ historiŃ źycia kaźdego drzewa w kaźdym jego nasionku oraz funkcje źycia kaźdego krzewu i zadania kaźdego kwiatu w ich zarodkach. SpisaĆ wszystkie wydarzenia z źycia kaźdego czujŚcego stworysĆannikŹw, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, i wiedziaĆem, źe ich sĆowa uciszyĆy Szatana.
WŹwczas przyszĆo mi do gĆowy pytanie, na ktŹre odpowiedĄ moźna znaleĄê w BĆysku>poĘwiŃconym szukaniu u Boga ochrony, a mianow w wielkim nosoroźcu, zarŹwno w sĆabej pszczole, jak i w budzŚcym lŃk orle, zarŹwno w maĆym kwiatku, jak i w rozkwitajŚcej milionami kwiatŹw wioĘnie. Widzimy,ego MiĆosierdzie i HojnoĘê objŃĆo kaźdŚ rzecz. Jak Najwyźszy uczyniĆ z wiosny i jesieni dwa peĆne darŹw i poźywienia stoĆy, tak rozpostarĆ wspaniaĆe nakrycia swojej goĘcinnoĘci w wysokich paĆacach, peĆnych Ćask i znakŹw bĆogosĆawiesie dotyczŚ TraktatŹw ęwiatĆa i ich uczniŹw. Inne wersety - jak na przykĆad werset ciemnoĘci - przypominajŚ o wrogach TraktatŹw. Nie ma wŚtpliwoĘci co do tego, źe wydĄwiŃk i sens tych wersetŹw nie ograniczajŚ sz Szlachetny Koran wiadomoĘci dotyczŚce PiekĆa sŚ jasne i dosĆowne i nie mogŚ byê interpretowane w źaden inny sposŹb. Powiem jednak w skrŹcie o dwŹch rzeczacicie: dlaczego korzystajŚcy z tylu owocŹw, poźytkŹw i korzyĘci ludzie wierni, ktŹrym dobre uczynki i staĆa OpatrznoĘê NajmiĆosierniejszego dajŚ siĆŃ i oparcie, przegrywajŚ w starciu z bezboźnikami, nawet zasĆonŚ, aby bezpodstawne skargi nie byĆy kierowane do Prawdziwego, Najwyźszego Boga. Nie kaźdy bowiem dostrzega zamysĆ, miĆosierdzie, piŃkno i korzyĘê pĆynŚcmo stanie siŃ dla nas szkoĆŚ, w ktŹrej bŃdziemy mogli pobieraê poźyteczne nauki i gdzie wraz z towarzyszami niedoli odnajdziemy ulgŃ i pocieszenie.
W SĆowie czwartym>przytoczono takźe przykĆad pokazujŚcy ogromnŚ stratŃ, knaje siŃ ze swoim Prawdziwym, Najwyźszym WĆadcŚ przez imiona "Pan Ziemi" i "Pan ęwiatŹw" w takim stopniu, jak szczegŹlnie poboźni ludzie. Jak z kolei podaje BĆysk trzynasty,>za kaźdym razem, gdy w sercu goĘci ChwaĆa i WielkoĘê BoynŹw i wartoĘê swoich sĆŹw, by uchroniê je przed zapomnieniem. Czyni to przez pisanie prozy bŚdĄ poezji lub nakrŃcenie filmu. JeĘli ktŹreĘ z jego czynŹw majŚ mieê wieczne owoce w Raju, jeszcze bardziej pragnie ich uwiecznienia.
Szlachetowiem nie byĆo zĆa, dobro nie byĆoby zrozumiane, gdyby nie byĆo bŹlu, przyjemnoĘê nie byĆaby znana, ĘwiatĆo bez sŚsiadujŚcej z nim ciemnoĘci nie byĆoby piŃkne, stopnie ciepĆa zaleźŚ Źl w relacjach z innymi, a raj zamieniĆby siŃ w piekĆo nie do wytrzymania. UmysĆ czĆowieka pochĆonŃĆyby zabawa i lekkomyĘlnoĘê, a sam czĆowiaczenie, tego nie dotknie nieszczŃĘcie". Pod koniec Traktatu o przeznaczeniu>opisaĆem jeden z owocŹw tej wiary na przykĆadzie dwŹch mŃźczyzn, ktŹrzym źyciem tego drzewa, nikt nie moźe zaprzeczyê źyciu jednego liĘcia, jeĘli nie zaprzeczy źyciu drzewa, ktŹrego istnienie jest jasne jak sĆoÓce. JeĘli natomiast ktsĆy nieprzebrane zastŃpy gwiazd ludzkoĘci i jej przewodnikŹw, opierajŚcych siŃ na tysiŚcach traktatŹw, obietnic i ostrzeźeÓ Pana ęwiatŹw. Byê merowaĆ swŹj przekaz w Mekce, byli politeiĘci kurajszyccy - przewaźnie niepiĘmienni. WymagaĆo to zastosowania wzniosĆego, mocnego stylu, przekonywujŚcej zwiŃzĆoĘci i rŹwnoczeĘnie powtŹrzeÓ, uĆatwiajwiekuistej goĘciny bŚdĄ bramy strasznych wiŃzieÓ i wiecznej kary. CzĆowiek nie moźe uniknŚê osŚdzenia ani skryê siŃ przed wzrokiem Tego, KtŹry dowodzi wszystkimi stworzeniami i ich sprawami, nie moźe nie zostaê zbuwiŃzieni wraz ze mnŚ. Dam wam posĆuchaê tego, co juź wielokrotnie powtŹrzyĆem i potwierdziĆem i co mogŚ poĘwiadczyê tysiŚce braci:
DziŃki Traktatom ęwiatĆa dziewiŃêdziesiŚt procent ich uczniŹwmnie do komnat samotnoĘci, dopadĆo mnie takie przygnŃbienie, źe poczuĆem, jak gdyby Ęwiat miaĆ siŃ zawaliê na mojŚ gĆowŃ. Kiedy znajdowaĆem siŃ w tym stanie, wem wiŃc do niego i poczuĆem przygnŃbienie z powodu przebywania w jednoosobowej celi wiŃzienia, pozbawienia mnie wszystkiego, pozostawienia mnie bez pomocnika w tym ciemnym, wŚskim, zimnym miejscu. TrwaĆodyby mijajŚce bezpowrotnie godziny - za sprawŚ bĆogosĆawieÓstwa tej jednej - staĆy siŃ wieczne, nieprzemijajŚce. Chmury smutku odpĆynŚ znad serca, a siŚ rŹźnic pomiŃdzy religiami objawionymi.
Jednakźe przekaz Koranu jest przewaźnie treĘciwy i mocny, zawierajŚcy niezbite argumenty, przytaczane po przedstawieniu krŹtkiego wydarzenia. Zastosowanie t dwie wielkie poprzednie grupy. Wszystkie trzy grupy wraz z kroczŚcymi drogŚ prawdy ludĄmi - ktŹrzy sŚ przewodnikami ludzkoĘci, jej sĆoÓcami i ksiŃźycami - jednogĆoĘnie i zgodnie przekazujŚ tŃ prawdŃ. Biada wiŃc temu, - przez przyniesienie nam szczŃĘcia i radoĘci na tym Ęwiecie - dowodzi, źe jest niczym nasionko, ktŹre ma tyle źywotnoĘci, źe mogĆyby zeÓ wyrosnŚê drzygnŃbienie, źal, niepokŹj, smutek i pragnienie zemsty przeminŚ - w zaleźnoĘci od stopnia wiary - caĆkowicie bŚdĄ czŃĘciowo.
Ja sam mogŃ powiedzieê, źe gdyby nie wiara w źyce i dokuczajŚce mi choroby zmusiĆy mnie do pisania wywodu w duźym skrŹcie, tak źe w jednym zdaniu zawieraĆem po kilka waźnych faktŹw i argumentŹw. SpisaĆem go - z óaski Boga - w bĆogosĆawionym miesiŚcu ramadan w ciŚgjŚ o ich dobre zachowanie), a nie wykonawcami surowych wyrokŹw wobec zbrodniarzy i mordercŹw.
Streszczenie Kwestii Drugiej
W traktacie Przewodn wieczna nicoĘê! Rozumie rŹwnieź, źe twierdzenie o nieprawdziwoĘci zmartwychwstania czyni wszystkie narzŚdy i zdolnoĘci wrodzone czĆowieka - z ktŹrychsiedzibie Ęwiata ostatecznego, waszym Prorokom. Dajemy wam dobrŚ i potwierdzonŚ nowinŃ o tych wiecznych promenadach i stojŚcych za nimi wiecznych paĆacach i mieszkaniach, m wytworzonym przez jadowitego owada. Ubiera nas w delikatny jedwab, tkany przez pozbawionego koÓczyn robaka. W garstce nasionek i ziaren gromadzi tysiŚce ton poźywienia i zamienia je w zapasy dla nas. Ten, Kto posiada tak szerywistoĘci wiŃzienie jest szkoĆŚ sĆuźŚcŚ poprawie naszego zachowania.
Niech zarzŚdcy i kierownicy wiŃzienia zobaczŚ, źe ci, ktŹrych uwaźali za przestŃpcŹw, zabŹjcŹw i za lekkomyĘlne, ĆamiŚce porzŚdek jednostki, stali siŃ uczniami bĆogosĆawich wiarygodnych tradentŹw Abu Daud relacjonowaĆ, źe Prorok, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, powiedziaĆ: "Pozwolono mi, bym opowiedziaĆ, jak wyglŚda jeden z anioĆŹw podtrzymujŚcycdziw i zdumienie wĘrŹd czytelnikŹw, ktŹrzy woĆajŚ: "Niech BŹg pobĆogosĆawi! ChwaĆa niech bŃdzie Bogu, oto jest Jego wola!" Podobnie wielka ksiŃga wszechĘwiata, na ktŹrej pod wzglŃdem liczby i poĆowŃ pod wzglŃdem jakoĘci, ktŹry gĆosi Szlachetny Koran caĆemu bytowi aź do dnia dzisiejszego, ktŹry daĆ wielkŚ lekcjŃ i wezwaĆ wszystkich do szlachetnych celŹw, ukazujŚc funkcjŃ, wartoĘê i pozycjŃ czĆowieka - z szeĘciu filarŹw wiary w oddzielnym punkcie, a w kaźdym punkcie zawrzeê piŃê zagadnieÓ, pragnŚĆem takźe odpowiedzieê szerzej na ciekawe pytanie wymienione we wstŃpie, jednakźe pewne trudnoĘci uniemoźliwiĆy mi obowiŚzkŹw, a BŹg jest wysoko ponad to. Tak wiŃc zasĆony w postaci szatanŹw majŚ na celu oddalenie wszelkich skarg i zaźaleÓ kierowanych do Najwyźszego Boga. W rzeczywistoĘci pisujŚcy KaźdŚ Rzecz", zostanie uratowany przez Boga Najwyźszego, od KtŹrego źadna rzecz w niebiosach i na ziemi nie moźe siŃ oddaliê, KtŹry dostrzega najbardziej bĆahŚ potrzebonŚ rozumem wiarŃ. NiewŚtpliwie jest to cudowny owoc Szlachetnego Koranu. Traktaty ęwiatĆa sŚ jednym z najwaźniejszych czynnikŹw stojŚcych na straźy naszeĘmierê z unicestwienia w przepustkŃ do Ęwiata wiecznego. WyobraĄcie sobie, jak czĆowiek rozkoszuje siŃ sĆodyczŚ poddania swojemu Panu, dziŃkujŚc Mu za wiarŃ w jego sercu, cieszŚc siŃ ĘwiatĆem islamu i skĆadajŚc dziŃki za Ćaski wiary i islamu sSamud oraz lud Faraona. Z drugiej strony wkĆada w serca uciemiŃźonych wiernych pocieszenie i ulgŃ przez opisanie ratunku, ktŹry przyszedĆ dla szlachetnych WysĆanniŚĆ z radoĘciŚ w twarz swoim oprawcom: "Nie odchodzŃ w nicoĘê ani nie przepadam, lecz z wiŃzienia tego Ęwiata wychodzŃ na wolnoĘê do wiecznegoch: "Nie smuêcie siŃ i nie przejmujcie, gdyź czeka was nieskoÓczona mĆodoĘê, szczŃĘliwe, radosne i wieczne źycie. Spotkacie siŃ ze swoimi dzieêmi i bliskimi, do ktŹrych tŃsknicieg jej ograniczonych kryteriŹw. Obdarza miĆoĘciŚ ojca, brata, maĆźonka bŚdĄ ojczyznŃ i sĆuźy im tak, jakby nie znaĆ ich wczeĘniej i nie miaĆ zobaczyê ich nigdy pŹĄniej. Jego wiernoĘê nie jest peĆna, miĆoĘê nie jest nieskaziteanie dotyczŚce źycia ostatecznego, tak samo odpowiada nam jŃzykami Swoich anioĆŹw i daje nam poznaê źycie ostateczne od innej strony:
"IstniejŚ niezliczone dowody i przesĆanki, wskazujŚce na iŃgi otwiera czĆowiekowi bramy wiary i speĆnia liczne cele, jako źe Koran zawiera i jasno przedstawia treĘê wielkiej ksiŃgi bytu, wzmacnia w gĆŃbi serca wiarŃ w BoskŚ WĆadzŃ, obejmujŚcŚ kaźdŚ rzecz oraz pokazuje wielkie znaki na ziemi i w dŃdza ich na cmentarze, musi wymagaê czegoĘ wiŃkszego i donioĘlejszego niź to ulotne źycie doczesne.
Traktaty ęwiatĆa rozwiŚzaĆy tŃ zadziwiajŚonaĆym i cudownym poźywieniem, a nie odpowiadaĆ na niezliczone modlitwy czĆowieka i jego natury, nie obdarzyĆ go przyjemnoĘciami cielesnymi w źyciu przyszĆym, ktŹrych Jego sĆuga takem w najwyźszych niebiosach, ktŹry uczciĆ WĆadzŃ BoskŚ odpowiedniŚ czciŚ, ktŹry przez tysiŚc trzysta lat mŚdrze i umiejŃtnie prowadziĆ jednŚ piŚtŚ ludzkoĘci jest wyratowanie siŃ z rŚk tego kata i ucieczka od zasypanego ziemiŚ grobu.
Traktaty ęwiatĆa - dziŃki obfitemu ĘwiatĆu Szlachetnego Koranu - udowodniĆy niezbi stronie, czyli Ziemi, w jednym akapicie, ktŹrym jest wiosna, spisanych jest trzysta tysiŃcy rodzajŹw rŹźnych ksiŚg - gatunkŹw roĘlin i zwierzŚt. Wszystkie ksiŃgi sŚ spisywane je kto je czyni" sŚ zapisywane w ksiŃdze dobrych uczynkŹw Proroka, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo. Dźiny, ludzie, anioĆowie i inne stworzenia źywe dziŃkujŚ mu za Ękim znaczeniem tego wyraźenia, i przyszĆy mi do gĆowy nastŃpujŚce sĆowa: ChwaĆa niechaj bŃdzie Bogu za wiarŃ w Niego, w Jego JednoĘê, koniecznoĘê Jego istnienia, wziŃki temu czytelnik pojmuje, źe BŹg zna najskrytsze sprawy serca w ramach PotŃgi, dziŃki ktŹrej stworzyĆ niebiosa oraz ziemiŃ i zarzŚdza ich sprawami. Tak wiŃc umieszczenie sĆŹw "On wie dobawionymi sĆowami stanowiŚ podstawy filarŹw wiary i prawd koranicznych.
Te trzy formuĆki to istota modlitwy, istota Szlachetnego Koranu, ktŹrego niezed piŃêdziesiŃciu lat - i gdyby ludzie zbĆŚdzeni zobaczyli swŹj stan, przeraziliby siŃ, przygnŃbili i gorzko zapĆakali nad szpetnymi czynami, na ktŹre teraz poĘwiŃcajŚ swŹj czas.
Gdy byĆem pogrŚźony w zadumie i wpatrywaĆem siŃ w e bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, ktŹrego przysĆaĆ jako pieczŃê szlachetnych WysĆannikŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie. PowinniĘmy wiŃc przede wszystkim zadaê naszemu nauczyie wieczne, ktŹra pomogĆa mi i moim braciom w nieszczŃĘciu, jakim byĆo umieszczenie nas w wiŃzieniu - pomimo źe nie popeĆniliĘmy źadnej winy - to gorycz jednego dnia kary rŹwnaĆaby siŃ cierpienioy, stoczy siŃ do zupeĆnej niewiary, jako źe filary wiary muzuĆmaÓskiej sŚ nierozerwalne, a islam wyjaĘniĆ szczegŹĆowo to, co inne religie przedstawiĆy w skrŹcie. StŚd ten, kto nie zna Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, i nje nawet Ęlepym Wielkiego, MŚdrego i Chwalebnego Aptekarza. Szlachetnego, Najwyźszego StwŹrcŃ moźna poznaê przez doskonaĆoĘê tej apteki, jej uporzŚdkowanie i ogrom w porŹwnaniu z aptekŚ znajdujŚcŚ siŃ na ulicy i z zasadami medycyny, ktŹrej tŹrzyĘcie dopiero co posmakowali nieszczŃĘcia wiŃzienia! Nie mieliĘcie jeszcze okazji zapoznaê siŃ z Traktatami ęwiatĆa tak, jak bracia, ktŹrzy zostali zenia w jego maĆej niczym ziarnko gorczycy pamiŃci. ZachowaĆ kaźdy epizod w Jego krŹlestwie przez zrobienie kilku jego zdjŃê. StworzyĆ Raj, PiekĆo, most nadTutaj tekst siŃ urwaĆ, tak jakby zasĆona opadĆa przed nauczycielem i nie mŹgĆ dalej pisaê, lub warunki nie pozwoliĆy mu na to, wiŃc na tym fragmencie poprzestaĆ.}
..............
Kwestia Trzecia
W Przewodniku dla mĆodzieźy>przytoczyĆĆuguje siŃ precyzyjnymi kryteriami, wnikliwoĘciŚ i dedukcjŚ.
PowiedziaĆem teź uczniom o mŚdroĘci wynikajŚcej z wielokrotnego powtŹrzenia nastŃpujŚcych fraz w przemijajŚcej rozkoszy, i nie zwaźasz na Ęmierê, wiedz, źe w perspektywie twojego zbĆŚdzenia caĆa przeszĆoĘê umarĆa i przeminŃĆa, stajŚc siŃ strasznym cmentarzW Kwestii SzŹstej spytaliĘmy ziemiŃ i niebiosa o naszego Najwyźszego StwŹrcŃ i powiedziaĆy nam jŃzykiem nowoczesnych nauk o naszym Szlachetnym Stworzycielu w kich ProrokŹw, moźe odrzuciê ostatniego z nich.
Faktem jest, źe wielu ludzi nie jest w stanie regularnie czytaê Koranu w caĆoĘci bŚdĄ nie ma na to czasu, czytajŚ wiŃc Ćatwiejsze fragmenty. DziŃki temu moźnak sama maszyna chwali go przez samo swoje istnienie oraz zadania, ktŹre speĆnia.
Z kolei czŃĘê druga jest skierowana ku spojrzeniom stworzeÓ źywych i czujŚcych i stanowi piŃkny obiekt oglŚdania orazktrycznoĘci, ktŹrych siŃ uczyliĘcie bŚdĄ bŃdziecie uczyli - WĆadcŃ tej wielkiej wystawy, wskazujŚ na wspaniaĆego ZarzŚdcŃ wszechĘwiata i wzbudzajŚ miĆoĘê wszystkich stworzeÓِم۪ينَ (ciemiŃzcy, tyrani, niesprawiedliwi) wraz z jego karcŚcym wydĄwiŃkiem to surowe ostrzeźenie przed zesĆaniem na tyranŹw kary z nieba bŚdĄ splki, podrŹź na tym Ęwiecie krŹtka, a nasze obowiŚzki i zadania liczne. ObowiŚzki przypominajŚ okrŃgi o jednym Ęrodku, ktŹrym jest czĆowiek.
PoczynajŚc od okrŃgu serca, źoĆŚdka, ciaĆa, domu, dpoĘwiŃcone jest przytoczonym wydarzeniom, co pokazuje nam, źe najdrobniejsze szczegŹĆy najbĆahszych wydarzeÓ nie umykajŚ uwadze MiĆosierdzia NajwyźsuĆmanin, sĆuźy waźnej sprawie, donioĘlejszej od toczŚcej siŃ pomiŃdzy mocarstwami walki o wĆadzŃ nad kulŚ ziemskŚ. Ta sprawa jest tak waźna, źe gdyby rozurzyjĘcia zimy po jesieni. WiŃzienie jest jedynie tymczasowym miejscem schronienia, ktŹre raz pustoszeje, po czym ponownie wypeĆnia siŃ ludĄmi. Podobnie źycie doczesne jestzenoĘni - na jednej stronie egzemplarza Koranu, jeĘli wymaga tego kontekst, wyjaĘnienie i podkreĘlenie znaczenia. Takie powtŹrzenie pobudza pragnienie powtŹrzenia recytacji, daje siĆŃ do niej i w ogŹle nieczne
Udowodnienie faktu zmartwychwstania cielesnego
RozmyĘlanie o Piekle nie mŚci rozkoszy wiary
MiĆosierdzie wymaga istnienia PiekĆa
Natura niewiary Ęwiadczy o istnieniu PiekĆa
Niewiara to bezgĆoczyÓca bŚdĄ chuligan zamierza wznieciê na niej poźar. W takim przypadku wĆaĘciciel moźe zwrŹciê siŃ o przydzielenie ochrony nawet do wĆadz paÓstwowych, jako źe istnienie budowlźycie upĆynŃĆo.} Pokazuje wrŃcz tysiŚc przykĆadŹw owych rodzajŹw zmartwychwstania i jego dowodŹw w dwŹch tysiŚcach wiosen, jeĘli spojrzymy wyobraĄniŚ na epokŃ, w ktŹrej źyĆa zarŹwno spoĆecznoĘê Muhammada, jak i Mojźesza, niech p - nie zostaĆy powoĆane do istnienia po to, by przepaĘê i zniknŚê w otchĆani nicoĘci, lecz zostaĆy stworzone do dŚźenia ku wiecznoĘci i wejĘciu do Ęwiata wiecznego, do czego sŚ przystosowane ich wrodzone zdolnoĘcitanŚ siŃ trwajŚcymi bez koÓca w siedzibie wiecznego szczŃĘcia. Kaźdy czĆonek rodziny bŃdzie szanowaĆ innych, okazywaĆ im czystŚ miĆoĘê, prawdziwŚ czuĆoĘê i wiernoĘê, wyarki - ktŹre proponujemy wam w imiŃ zarzŚdcy tego kraju i z jego rozkazu - i jeĘli przeczytacie instrukcje i napomnienia zawarte w tych ksiŚźkach, wyratuersetŹw, takich jak وَالَّذِينَ كَفَرُوا لَهُمْ نَارِ جَهَنَّمَ ("Tych, ktŹrzy nie uwierzyli, czeka ogieÓ Gehenny"; 35:36) czy
اِنَّ الظَّالِم۪ينَ لَهُمْ عَذَابٌ اَلj godnoĘci), bolesny źal z powodu tragedii, ktŹra dotknŃĆa ich majŚtki czy dĆugoletnia i przygnŃbiajŚca kara aresztu, nastŃpujŚca po przyjemnoĘci trwajŚcej kilka minut lub godzin uczyniŚ z tego Ęwiata wiech.
UniwersalnoĘê i doniosĆoĘê przesĆania koranicznego wynikajŚ z nieograniczonej i wszechobejmujŚcej WĆadzy Boskiej, z wysokiej pozycji tego, za ktŹrego poĘrednictwem Koran zostaĆ objawiony, a mianowicie Szlachetnego Proroka, niech okie MiĆosierdzie, wszechobejmujŚcŚ LitoĘê i SzlachetnoĘê, na pewno nie unicestwi Swoich wierzŚcych sĆug, kochajŚcych Go, ktŹrych wychowaĆ, obdarzyĆ i otoczyĆkim niedostatkiem, Ty, poza KtŹrym nie ma bŹstwa godnego czci, prosimy CiŃ o ratunek przed Ogniem. Wybaw nas od Ognia, oddal nas od Ognia, uratuj nas od Ognia") powtarza siŃ tam sto razy, lecz nawet gdyby powtŹrzyĆo siŃ tyrgumentami, na ktŹrych jest zbudowany - potwierdza resztŃ filarŹw i stanowi dowŹd ich autentycznoĘci. Ten wiŃc, kto nie jest w stanie odrzuciê wszystkich filarŹw wraz z potwierdzajŚcymi je dowodami, nie bŃdzie zdolny do oziesiŚta: MŚdroĘê wynikajŚca z powtŹrzeÓ w Szlachetnym Koranie
MŚdroĘê wynikajŚca z rŹźnic stylistycznych pomiŃdzy surami medyÓskimi a mekkaÓskimi
ZakoÓczenie kwestii i przyczyna jej napisania
Refleksja religijna nad stworzeniamioĘci, nie zawsze sĆucha gĆosu swojego rozsŚdku. Rozbuchane pragnienia i namiŃtnoĘci mĆodych ludzi rzŚdzŚ nimi, a jeĘli zapomnŚ o wierze w źycie przyszĆeni anioĆowie stojŚ przy barkach czĆowieka, by pokazaê mu obrazy z wiecznego Ęwiata, by uwieczniê jego czyny w obrazach, a nastŃpnie wynagrodziê go cennymi, nieprzemijajŚcymi darami. Wyobraźenie owaê go od niewiary?
OdpowiedĄ:
Wiara jest jednŚ prawdŚ, opierajŚcŚ siŃ na szeĘciu poĆŚczonych i niepodzielnych filarach. Ładen z nich nie moźe byê rozpatrywany osobno lub odrzucony, jako iź kaźdy z nich - wraz z aawy, niech nie odciŚgajŚ was od Raju, ktŹry na was czeka", a nastŃpnie rozwijaê ich moralnoĘê przez Szlachetny Koran. Napomni mĆodzieź: "Przed wami jest OgieÓ Piekielchoêby najmniejsze prawdopodobieÓstwo, by ta wieczna WĆadza i PotŃga nie posiadaĆy źadnego wiecznego krŹlestwa ani miejsca wiekuistego przebywania? Po tysiŚckroê nie!
Tak wiŃc WszechwĆadza Najwyźszego Boga iej zimie tego Ęwiata. Jest to tak pewne, jak nadejĘcie poranka po nocy i przyjĘcie wiosny po zimie. Tak oto ImiŃ Boźe "ZapisujŚcy KaźdŚ Rzecz" oraz cztery Imiona: "Pierwszy", "Ostatni", "Jawny" i "Ukryty" odpowiedziaĆy nam na nasze pytanie dotyczŚczydzieĘci lat źycia wiecznego. ZamieÓmy dwadzieĘcia bŚdĄ trzydzieĘci lat przebywania w wiŃzieniu na miliony lat wiecznych. Niech wydane przeciwko nam wyroki stanŚ siŃ sposobem na uratowanie siŃ o i wysĆawiania, kierowanych przez niego do jego LitoĘciwego StwŹrcy wywodzi siŃ z cielesnoĘci. Najbardziej uniwersalna istota ĘwiatŹw duchowych rŹwnieź zawiera siŃ w cielesnoĘci.
W cielesnoĘci kryjŚ siŃ sewojemu WszechmogŚcemu i LitoĘciwemu Panu".
To, co powiedziaĆem uczniom, mŹwiŃ takźe wiŃĄniom:
"Kto poznaĆ Boga i usĆuchaĆ Go, bŃdzie szczŃĘliwy choêby w celi wiŃziennej, a kto zlekcewaźyĆ Go zystko nieomal wĆasnymi oczami.
Oto do wiŃzienia weszĆy dwie grupy, z ktŹrych jedna przyniosĆa instrumenty muzyczne, butelki z alkoholem i sĆodycze, na ktŹrych wierzchu widaê ê pocieszenie tuź przed koÓcem źycia doczesnego i schronieniem siŃ pod ziemiŚ, gdy piŃkny Ęwiat zamyka przed nimi swoje drzwi. Gdyby nie wiara, czcigodni, litoĘciwi ojcowie oraz peĆne miĆoĘci i oddania matki cierpieliby duchowo razy bardziej niź kara Ognia, jako źe gdyby nie byĆo PiekĆa, nie byĆoby teź Raju. JeĘli jednak znajdziesz siŃ w Piekle, pozostajŚc w krŃgu wiecznego istnienia, to byê moźe twoi bliscy - dziŃki MiĆosierdziu Boga Najwyźszegzie, nie wyjaĘnili kwestii zmartwychwstania swoim narodom tak dokĆadnie, jak zostaĆo to wyjaĘnione w Szlachetnym Koranie? OtŹź dlatego, źe ich czasy byĆy okresem "dzieciÓstwa"istnieniu. Jest to tak pewne, jak istnienie ludzi w Ameryce, ktŹrych rŹwnieź nie widzieliĘmy na oczy.
SpŹjrz teraz na ten owoc wiary i zasmakuj go, by zobaczyê, waê siŃ ze mnŚ, mieli okazjŃ do zapoznania siŃ z tymi wywodami, dziŃki czemu poczuli wiarŃ, spokŹj ducha i pewnoĘê siebie, a nastŃpnie wielkie pragnienie źycia przyszĆego. Poprosili mnie: "Powiedz nam dokĆadnie o naszym, stworzyĆ byt niczym wiecznŚ ksiŃgŃ, ktŹrej kaźda strona zawiera caĆŚ treĘê ksiŃgi, a kaźda linijka zawiera treĘê strony, ktŹrej kaźdy werset, sĆowo, litera, a nawet kropka stanowi cud, wznoszŚcy Jego ChwaĆŃ, s powoduje nudy ani zmŃczenia.
Inne czŃĘci TraktatŹw ęwiatĆa takźe wyjaĘniĆy mŚdroĘê pĆynŚcŚ z powtŹrzeÓ w Szlachetnym Koranie i ich rolŃ w budowaniu stylrŹwnieź ukazujŚ gĆŃboki sens pĆynŚcy ze stosowania powtŹrzeÓ w tekĘcie koranicznym.
ZaprawdŃ, kara Gehenny to najsprawiedliwsza odpĆata dla niewprzedstawimy tylko jeden z owocŹw:
WyobraĄ sobie, bracie, źe twŹj jedyny, ukochany syn leźy na Ćoźu Ęmierci, a ty jesteĘ pogrŚźony w rozmyĘlaniu i cierpisz z powodu bŹlu wiecznej rozĆŚki. WyobraĄ sobie, źe w tej tragicznej sytuacji przychodzrzytoczonych przykĆadŹw. Kaźde spoĘrŹd stu lub tysiŚca Imion Boźych potwierdza swojego WĆaĘciciela przez ich odbicia w stworzeniach, ponadto ukazuje i niezbicie udowadnia zmartwychwstanie i istnienie innego Ęwiata.
Jak nuntujŚ siŃ przeciw rozkazowi Boga, lecz wypeĆniajŚ to, co jest im nakazane (66:6).
Kwestia Czwarta
Pewnego razu bracia, ktŹrzy mi pomagali, spytali mnie:
"Druga wtawa i podpora tego wielkiego filaru wiary! UĘwiadom to sobie i uwierz, jakbyĘ widziaĆ na wĆasne oczy.
Ponadto, jak wiara w Boga nie moźe istnieê bez wiary w źycie ostateczne, mdziesiŚt miliardŹw minut:
"Gdzie bŃdŚ przebywaê na wieki [w Gehennie]". (4:169)
WspaniaĆy styl, jakim Szlachetny Koran opisaĆ Raj i Piei szlachetnych.
Ta mŚdra lekcja TraktatŹw ęwiatĆa powinna uspokoiê sĆuźbŃ wiŃziennŚ oraz administracjŃ paÓstwowŚ, jako źe - jak pokazaĆa praktyka - zarzŚdzanie tysiŚcem ludzi wierzŚcych, obawiajŚcych siŃ kary wiŃzienia w الرَّح۪يمُ ("On jest PotŃźny, LitoĘciwy") i inne, mŹwiŚce o JedynobŹstwie i przypominajŚce o źyciu przyszĆym. Zobaczysz, źe w taki lub podobny sposŹb koÓczy siŃ Ęciciela i dyrektora, to kula ziemska - wielki magazyn MiĆosiernego, ktŹry kaźdego roku regularnie przemierza ogromny dystans w kosmosie (niosŚc na swoim pokĆadzie setki tysiŃcy gatunkŹw istot źywych, z ktŹrych kaźdy potrzebuje specjalnego rodzaju raniczna zbrodnia
NiektŹre ze znaczeÓ "Allahu Akbar, al-hamdu lillah, subhan Allah"
Kwestia DziewiŚta: Wiara jest niepodzielna
Kwestia D nie dajŚ prawdziwej przyjaĄni, wiernoĘci, oddania ani miĆoĘci. WartoĘci moralne odchodzŚ tak, jak przemija źycie, a byê moźe znikajŚ w ogŹle.
Gdy natomiast w domu zagoĘci wiara w źycie wieczne, oĘwieci wsto. Uwaźam jednak, źe po lekturze punktu pierwszego rozsŚdni ludzie nie bŃdŚ potrzebowali dodatkowych wyjaĘnieÓ.
Tak oto staĆo siŃ jasne, źe jeĘli muzuĆmanin odrzuci jakŚkolwiek z prawd wiarMŚdroĘê i OpatrznoĘê. Widzimy takźe Ęlady potŃźnej WĆadzy Boskiej, mŚdrŚ SprawiedliwoĘê i jej zarzŚdzenia. Widzimy w jednym drzewie tyle mŚdroĘci, ile ma ono kwiatŹwnie jest takie jak jednej duszy". (31:28)
فَانْظُرْ اِلٰٓى اٰثَارِ رَحْمَتِ اللّٰهِ كَيْفَ يُحْيِى الْاَرْضَ بَعْدَ مَوْتِهَا اِنَّ ذٰلِكَ لَمُحْيِى الْمَوْتٰى وَهُwierze i sĆuźeniu PotŃźnemu WĆadcy silne oparcie, ostojŃ i ochronŃ przed wszystkimi wrogami. OpokŚ dla niego sŚ proĘby o speĆnienie wszystkich jego potrzeb, pragnieÓ i nadziei. Jak kaźdy poddany szczyci siŃ przynaleźnedliwy" odpowiedziaĆy nam wyczerpujŚco na nasze pytanie o źycie ostateczne.
Widzimy nastŃpnie, jak gromadzone sŚ Ęrodki do źycia dla wszelkich stworzeÓ, ktŹre same nie byĆyby a - za sprawŚ óaski Boźej - przez ich niezbitŚ argumentacjŃ i wszechobecnoĘê pokrzyźowaĆy ten niecny plan i udowodniĆy, źe przetĆumaczenie Szlachetnego Koranu w peĆnym tego sĆowa znaczeniu nie jest moźliwe i źe po takim zabieguiesionego przez tŃ ksiŃgŃ przekazu ma rŹwnieź inny aspekt. Jej wymowa byĆa caĆkowicie przystosowana do faktu, źe jej przekaziciel, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, bytŹrŚ ponosi ten, kto goni za szczŃĘciem w źyciu doczesnym, nie dbajŚc o źycie ostateczne:
SŚ ludzie, ktŹrzy wydajŚ piŃê bŚdĄ dziesiŃê spoĘrŹd dwudziestu czterech lir,dowŹd wraz z potwierdzajŚcŚ go argumentacjŚ pojawia siŃ kilkakrotnie w Traktatach ęwiatĆa.
Pewnego razu przyszĆa do mnie grupa uczniŹw szkoĆy Ęredniej w Kastomoni. Poprosili mnie: "Opowiedz nam o naszym StwŹrcy, nasi nauczyciele w ogŹle ni we wĆasne ciaĆa. Kaźdej wiosny widzimy to posĆuszeÓstwo, gdy z koszar ziemi wychodzŚ źoĆnierze i zbierajŚ siŃ na jedno dmuchniŃcie trŚby anioĆa piorstnienie nas i Ęwiata duchowego, jako źe od czasŹw Adama, niech pokŹj z nim bŃdzie, odbyĆo siŃ wiele rozmŹw pomiŃdzy nami a ludĄmi rozwiniŃtymi duchowo. To prawdziwe i poĘwiْءَ الشَّمْسِ مِنْ رَمَدٍ ٭ وَ يُنْكِرُ الْفَمُ طَعْمَ الْمَٓاءِ مِنْ سَقَمٍ
"ChwaĆa niech bŃdzie Tobie, nie mamy źadnej wiedzy, jak tylko tŃ, ktŹrej nasznŚ dolinŚ, lecz dziŃki ĘwiatĆu wiary stanie siŃ siedzibŚ wiecznego szczŃĘcia u MiĆosiernego, LitoĘciwego, peĆnego ChwaĆy i SzlachetnoĘci, KtŹrŃ.
Oto przykĆady podstaw wiary, przedstawionych przez Szlachetny Koran za pomocŚ powtŹrzenia. Moźemy dostrzec, źe prawda JedynobŹstwa bywa wymieniana dwadzieĘcia razy - dosĆownie bŚdĄ w prunu. Z powyźszych wywodŹw jasno wynika, źe MiĆosierdzie, MŚdroĘê, OpatrznoĘê, SprawiedliwoĘê i wieczna WĆadza osiŚgnŚ swojŚ peĆniŃ i cele w innym Ęwiecie, ĘwiadczŚ zatem o koniecznoĘci odbycia siŃ Wielkiego ZsiĆŃ, na ktŹrej siŃ opiera. Tak jak napisaĆem w SĆowie dziewiŚtym,>to wyraźenie wraz z jemu podobnymi: "subhan Allah" i "al-hamdu lillah" to spis treĘci wszystkich aktŹw czci, podstaie uczŚ nas o Bogu!"
Oto, co im odpowiedziaĆem:
Kaźda nauka, ktŹrŚ poznajecie, zawsze uczy o Bogu i daje wam poznaê Szlachetnego StwŹrcŃ charakterystycznym dla siebie jŃzykiem. Poznawajcie wiŃc te nauki bez pomocy nauczyci wiŃcej.
WszechwiedzŚcy, ZnajŚcy to, co skryte, Najwyźszy BŹg zawsze wiedziaĆ, źe osobowoĘê Proroka Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, bŃdzie niosĆa tyle bĆogosĆawieÓstwa, co rajskie drzewa, jako źe Ęmierê, ktŹra dotyka inne dzieci, pozostawia gĆŃboki Ęlad w duszy, delikatnej psychice i sercu, ktŹre w przyszĆoĘci wypeĆni siŃ wieloma pragnienich, dzieci i ukochanych. Bezboźniku! Albo trafisz w otchĆaÓ nicoĘci - tak jak podpowiada ci twoje zbĆŚdzenie - albo wejdziesz do Ognia Gehenny. Uniest najbardziej wraźliwŚ na bŹl istotŚ; a rozkosz jego źycia miesza siŃ z cierpieniem;
jest tym, ktŹry najbardziej pragnie wiecznoĘci i nieĘmiertelnoĘci oraz tym, ktŹry najbardziej na nie zasĆuguje;
zy obawiajŚ siŃ jedynie kary w Ęwiecie doczesnym i nie odrŹźniajŚ dobrego od zĆego.
Kwestia PiŚta
W Przewodniku dla mĆodzieźy>przedstawiono szczegŹĆowo nastŃpujŚcŚ kwestiŃ:
MĆodoĘê odchodzi, zBoga, MiĆosiernego, LitoĘciwego
[JŹzef] pozostaĆ w wiŃzieniu przez kilka lat". (12:42)
Powyźszy werset koraniczny wskazuje na to, źe Prorok JŹzef, niech pokŹj z nim bŃdzie, to przykĆad dla uwiŃzionych i najlepszyej ogŹlnej zasady staje siŃ Ćatwiejsze dziŃki wierze w Boga, wzmocnionej wersetami o JedynobŹstwie, wierze i źyciu ostatecznym. ZwiŃzĆe wnioski i podsumowania znacro taka jest prawda, skoro obszar tego, co jest dozwolone, wystarczy czĆowiekowi do szczŃĘcia i przyjemnoĘci, skoro jedna zakazana rozkosz moźe przysporzyê czĆowiekowi cierpienia w wiŃzieniu przez rok, aonej szkoĆy, w ktŹrej uczŚ siŃ kultury i dobrego zachowania i stajŚ siŃ poźyteczni dla kraju i innych ludzi. Niech szczerze podziŃkujŚ za to ich Panu.
Kwestia SzŹsta
Niniejszym przedstawiŃ w skrŹcie jeden z tysiŃcy dowodŹw na istnienie Boga. łw y go wiecznym szczŃĘciem i wiekuistym źyciem. Nie ma wiŃc wŚtpliwoĘci co do tego, źe BŹg otworzy przed czĆowiekiem bramy wiecznego szczŃĘcia, a Zmartwy pomiŃdzy wersetami, opisujŚ wspaniaĆoĘê Koranu w czterdziestu aspektach. Oba traktaty wykazaĆy wzniosĆoĘê przekazu koranicznego.
JeĘli cju] to, czego dusze zapragnŚ i czym rozkoszujŚ siŃ oczy" (43:71) mŹwi, źe wiŃkszoĘê rozkoszy materialnych - ktŹrych namiastek mamy okazjŃ skosztowaê na tym Ęwiecie - czĆowiek ujrzy i skosztuje w Raju, wygraĆo wielkŚ walkŃ o swojŚ sprawŃ, a w ciŚgu ostatnich dwudziestu lat okoĆo dwudziestu tysiŃcy ludzi otrzymaĆo Ęwiadectwo wygranej, czyli prawdziwŚ, potwierdzierzŚcych, u ktŹrych ostrzeźenia nie znajdujŚ posĆuchu!
Do powtarzajŚcych siŃ wielokrotnie w Koranie fragmentŹw naleźŚ historie ProrokŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie. Kilkakrotne przytaczanie na przykĆad historii Mojźesza, niech pokŹj z nim bŃdzlkie wiŃzienie, a z źycia bolesnŚ karŃ. JeĘli jednak w porŃ przyjdzie im na pomoc wiara w źycie przyszĆe, przynoszŚc dobrŚ nowinŃ i pocieszenie, odetchnŚ z ulgŚ, a przاتِ الصُّدُورِ ("On wie dobrze, co kryje siŃ w sercach") nastŃpuje po يُولِجُ الَّيْلَ فِى النَّهَارِ وَ يُولِجُ النَّهَارَ فِى الَّيْلِ ("On sprawia, iź noc przechodzi w dzieÓ, On sprawia, iź dzieÓ przechodzi zaleźy od wielu czynnikŹw, a zniszczenie tylko jednej jej czŃĘci moźe poskutkowaê zawaleniem. Na tej zasadzie dziaĆajŚ szatani spoĘrŹd dźinŹw i ludzi, ktŹrzy przez jeden drobny nik wierzy w to, co zostaĆo mu zesĆane od jego Pana, i tak samo wierzŚcy; kaźdy wierzy w Boga, Jego anioĆŹw, Jego KsiŃgi i Jego wysĆannikŹw:utratŃ tysiŃcy TraktatŹw ęwiatĆa, ktŹre sŚ dla mnie droźsze od moich oczu i wielu cennych ksiŚźek. DziŃki wierze w źycie przyszĆe znoszŃ źal i smutek, mimo źe wczeĘniej nie byĆem w stanie Ęcierpieê źadnej zniewagi od źadnego czĆowiekaporusza niebo i ziemiŃ, ktŹra wypĆywa z powyźszych dwudziestu prawd, nie znajdowaĆa odpowiedzi. Nielogicznym i absurdalnym jest twierdzenie, źe wszystkie cechy czĆowiekanŚ w jego mŹzgu. Gdy tylko przychodzi wiosna - niczym kwiat ukazujŚcy Moc BoźŚ - widzimy przed naszymi oczami zapisane w pamiŃci wiadomoĘci. W wielkim kwiecie pokazuje siŃ prawda o Wielkim Zgromadzeniu, zawarta w wersecie:
وَ اِذَا الصُّحُeli.
Na przykĆad: JeĘli wyobrazimy sobie wielkŚ aptekŃ, w ktŹrej kaźda fiolka zawiera źyciodajne lekarstwa i preparaty, zwaźone za pomocŚ dokĆadnyc milionŹw minut) i uwaźa siŃ to za sprawiedliwoĘê, to jedna minuta zupeĆnej niewiary - jeĘli uznamy jŚ za tysiŚc razy wiŃksze przewinienie od zabŹjstwa - zostanie odpĆacona karŚ trwajŚcŚ osiem miliardŹw minut. Jeźeli zas, źe te okrzyki i woĆanie to nic innego, jak uniwersalny akt poddania, godny PotŃźnej WĆadzy Boskiej Pana Ziemi i Pana ęwiatŹw.
NastŃpnie zadaĆem sobie pytanie: Ciekawe, jaki jest zwiŚzek pomiŃdzy ĘwiŃtymi sĆowami "Allahu Akbar" a źyciczĆowieka i jego pierwszeÓstwo przed resztŚ źywych stworzeÓ wynikajŚ z jego szlachetnych cech, wrodzonych zdolnoĘci, sĆuźebnoĘci i wielkoĘci obszaru, ktŹry zamieszkuje. CzĆowiek jest ograniczony do tnie posiada duźego doĘwiadczenia i znajduje siŃ w wielkiej biedzie, jest wiara w źycie przyszĆe! Jakźe wielkim ĄrŹdĆem szczŃĘcia i rozkoszy jest ta wiara! Jakźe wspaniaĆym schroaki owoc nigdzie nie roĘnie. Tak samo ten, ktŹry mŹwi o istnieniu Raju i wiecznej siedziby szczŃĘcia udowadnia tŃ tezŃ przez ukazanie wskazŹwek, przesĆanek i ĘladŹw prowadzŚcych do Raju; z kolei ten, kto odrzuca jego istnienie, jak nieszczŃsny, ciemny i bezcelowy jest Ęwiat bezboźnikŹw.
Gdy moja wyobraĄnia rozkoszowaĆa siŃ smakiem owocu wiary w anioĆŹw, otrzymaĆa kolejny, podobny, pochodzŚcy tym razem z wiary w WysĆanniĆ niepiĘmienny. Mimo to jego umysĆ pojŚĆ go i zachowaĆ. Koran jest zbyt wyniosĆy, by byê wytworem oszustwa lub zmyĘlenia. Jego styl i wyraz jest przyswajalny przez prostych ludzi i ich proste umysĆy. RozpoĘciera przed nimi jasne niczym istnien
Kwestia Jedenasta: Owoce na tym Ęwiecie wynikajŚce z wiary w anioĆŹw
Owoc miĆoĘci do Azraila
Owoc wiecznoĘci czynŹw
Owoc radoĘci we wszystkich zakŚtkach wszechĘwiata
Owoc Ęwietlanych zamierzchĆych czasŹw
Dlaczego bezbogo WysĆannika i z ktŹrych rŹwnieź pĆynŚ wielkie korzyĘci.
Widzimy zatem, jaka wartoĘê i jak wielki sens pĆynŚ z powtŹrzeÓ koranicznych. Zdrowy rozum zaĘwiadczy, źe ten zabieg jest przemyĘlanyich ksiŚg objawionych i wszystkich religii od czasŹw Adama, niech pokŹj z nim bŃdzie, co do istnienia anioĆŹw i ich sĆuźby oraz liczne i autentyczne relacje kontaktŹw i rozmŹw z anioĆami niezbicie ĘwiadczŚ o ich em opowieĘê z moraĆem, a oto jej streszczenie:
Pewnego dnia, a byĆo to w ęwiŃto Republiki, siedziaĆem w oknie celi wiŃzienia w Eski Sehir, ktŹre wychodziĆo na gimnazjum dla dziewczŚt. Dziewczynki bawiĆy si ich jest dla WszechmogŚcego Boga tak Ćatwe i bĆahe, jak stworzenie wiosny.
Tak oto Imiona Boga "OdpowiadajŚcy na Modlitwy", "SĆyszŚcy" i "LitoĘciwy" odpowiedziaĆy nam na nasze pytanie o źycie ostateczneest na Ziemi, i kilkakrotnie wiŃcej drewna niź ma nasza Ziemia. Tym, co je rozpala - tak jak inne podobne mu gwiazdy, bez paliwa, wŃgla ani oleju - tym co przytrzymuje jego ogieÓ i rozpŃdza SĆoÓce wielkiej prŃdkoĘci, rŃdzej ateistŚ o zepsutym charakterze, szkodliwym dla otoczenia".
Gdy wysunŚĆem powyźszy argument, szatan zrozumiaĆ, źe nie bŃdzie w staniszystkiego. Nic nie moźe znaleĄê siŃ poza zakresem Jego Wiedzy i nic nie moźe uciec od Jego WĆadzy, On Najwyźszy jest bowiem wiŃkszy od kaźdej istoty, ktŹrej siŃ boimy i przed ktŹrŚ czujemy respekt. Jest wiŃkszy niź czyn zmartwychwstania - ktwiecie - podĆug stopnia twojej wiary - da ci skosztowaê namiastki rozkoszy Raju. Nie bŃdzie bolesna ani przygnŃbiajŚca, nie bŃdzie miejscem samotnoĘci ani ciemnŚ, strzez co okrutni oprawcy rŹwni byliby nieszczŃĘliwym uciĘnionym. Po Ęmierci musi wiŃc byê inne, wieczne źycie, tak aby MŚdroĘê i SprawiedliwoĘê prawdziwie siŃ speĆniĆy.
Tak oto Imiona Boga "MŚdry", "SŃdzia", "SprawiedliwoĘê" i "Sprawioźe czŃĘê ludzi na wĆasne oczy widziaĆa poniźszŚ - kluczowŚ dla losu czĆowieka kwestiŃ:
CzĆowiek moźe zyskaê dziŃki wierze (lub straciê przez jej brak) wieczne krŹlestwo i wspaniaĆe miejsca goĘciny w Ogrodach Edenut jeĘli tamtych jest dwudziestu, a wiernych setka?! Czemu tak jest, skoro Szlachetny Koran obiecaĆ wspomoźenie wiernych przez anioĆŹw w obliczu sĆabych knowaÓ Szatanu odnosi siŃ do zmartwychwstania i źycia przyszĆego, mŹwiŚc o ich znakach w tysiŚcu wersetŹw, to wszystkie Ęwiadectwa, argumenty i dowody wskazujŚce na autentycznoĘê Koranu Ęwiad z tych owocŹw korzyĘci wraz z potwierdzajŚcymi je argumentami, odsyĆam wiŃc do nich, a niniejszym przedstawiŃ jedynie niewielkŚ czŃĘê owych smacznych owocŹw. A oto pierwsza ich czŃĘê:
Pewnego razu odmawiaĆem nastŃpucimy choê jednej godziny - ktŹra wystarczy do wykonania wszystkich codziennych modlitw obowiŚzkowych - dla naszego wiecznego źycia ostatecznego (przy czym pozostaĆe dwadzieĘcia trzy moźemy poĘwiŃciê sprawom naszego krŹtkiego źycia doczesnego), wykaźemy siŃ daleko posuniŃtym nierozsŚdkiem i popeĆnimy powaźny bĆŚd. W konsekwencji tego wielkiego bĆŃdu nasze serce niechybnie stanie siŃ zatwardziaĆe i okrutne, zanieczyĆo siŃ zimŚ, ktŹry przypomina statek wiozŚcy tysiŚce towarŹw, urzŚdzeÓ i opakowaÓ z źywnoĘciŚ - zgodnie z przedmiotem o zaopatrzeniu i handlu, ktŹrego siŃ uczycie, wchwstanie i Wielkie Zgromadzenie z pewnoĘciŚ siŃ ziszczŚ, co jest dla Niego moźe nawet Ćatwiejsze do uczynienia niź stworzenie wiosny.
Wiara w anioĆy moźe rŹwnieź daê szczŃĘcie na tym Ęwiecie, a oto przykĆad:
WyobraĄmy sobie dziecko, ktŹre uczy siŃ o wierze i zasadach religii. Wnet przychodzi do niego drugie dzadczone przez wiele osŹb wydarzenia, co do ktŹrych nie ma wŚtpliwoĘci. PowiedzieliĘmy i zawsze mŹwimy o tym, co widzimy podczas naszych podrŹźy po e, jak wielka ksiŃga wszechĘwiata, ktŹrej kaźde sĆowo zawiera liczne i doniosĆe znaczenia - Koran, ktŹrego ucieleĘnieniem jest Ęwiat - wskazuje na swojego wspaniaĆego pisarza - Najwyźszego StwŹrcŃ. SpŹjech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo - nasionkiem tego drzewa;
jest wielkim wersetem ksiŃgi bytu, zawierajŚcym najwiŃksze ImiŃ Boźe, tak jak werset Tronu w Szlachetnym Koranie;
k, prawdziwe miĆosierdzie, szczera, bezinteresowna miĆoĘê, wspŹĆpraca pozbawiona oszustwa i ostentacji, czy godnoĘê pozbawiona pychy. Wiara w źycie ostateczne bŃdzie wzywaê dzieci: "Porzuêcie gĆupie zabi narzeczy, skoro sĆyszy wszelkŚ mowŃ i rozumie jŚ, to czy moźliwe jest, by sam nie mŹwiĆ? Aleź nie! Czy rozsŚdnym jest twierdzenie, źe StwŹrca nie naucza o sensieÓce niezliczone dowody prawdziwoĘci wskrzeszenia i zmartwychwstania.
W rzeczywistoĘci zagadnienie zmartwychwstania i źycia ostatecznego jest tematem wychodzŚcym poza moźliwoĘci rozumu ludzkiego i nie da si Ćaski pĆynŚce z milionŹw modlitw, wznoszonych codziennie w jego intencji przez poboźnych czĆonkŹw jego wspŹlnoty, z miliardŹw modlitw natury, ktŹre - tak jak proĘby snŚ drzewa dajŚce takie owoce. Natomiast odrzucajŚcy ich istnienie bŃdzie mŹgĆ udowodniê swojŚ racjŃ jedynie wtedy, gdy odwiedzi kaźdy zakŚtek ziemi i wykaźe, źe ttworzyĆ go na obraz wielkiego meczetu, ozdobionego niezliczonymi wersetami i wzorami, w ktŹrego kaźdym kŚcie znajduje siŃ grupa istot pogrŚźona w oddawaniu czci swojemu MiĆo wiŃc DostojnoĘê Pana wymagaĆa ukarania tych niesprawiedliwych ludŹw, tak jak Jego MiĆosierdzie wymagaĆo uratowania ProrokŹw. Nawet gdyby ten werset powtŹrzyĆ siŃ tysiŚce razy, tŃsknota do niego i pragnienie go nie zmniejszyĆyby siŃ, tak wibaczenie naszych dawnych win i wykonywaê przepisane przez religiŃ obowiŚzki, by kaźda godzina kary wiŃzienia staĆa siŃ dniem oddawania czci. Tak oto kara staĆa siŃ dla nas najlepszŚ okazjŚ terialistyczni - dziŃki wierze zyskuje źycie i uczucie, staje siŃ jasny, radosny i przyjemny. Owoc wiary daje bĆysk rozkoszy źycia wiecznego jeszcze na tym Ęwiecie.
Z perspektywy JedynobŹstwa ta sama Moc, to samo imiŃ Boźe, ta sazystkie jego kŚty, jako źe relacje bliskoĘci i miĆoĘci pomiŃdzy czĆonkami rodziny nie bŃdŚ dostosowane do bardzo krŹtkiego źycia doczesnego, lecz siek wykorzysta energiŃ swojej tymczasowej mĆodoĘci na drodze dobra i prawoĘci, w czystoĘci i cnocie, to wedĆug wszystkich zarzŚdzeÓ Boga uzyska on wiecznŚ, nĆy je pozorne przyczyny, gdy z drugiej strony JedynobŹstwo odkrywa istotŃ przyczyn.
Tak jak anioĆowie i pozorne przyczyny istniejŚ po to, by Moclecz wolŃ trwaê, choêby w Piekle!"
Skoro wszystkie rozkosze tego Ęwiata nie zaspokajajŚ fantazji, ktŹra jest jednym z elementŹw istoty ludzkiej, to znaczy, źe ta bardzo rozwiniŃta istota j odprawienie piŃciu obowiŚzkowych modlitw, to kaźda godzina nieszczŃĘcia i cierpienia w wiŃziennej celi zamieni siŃ w caĆy dzieÓ oddawania czci. To tak, jak g sura 31. (przyp. tĆum.)} i daje dziecku lekarstwo. Dziecko otwiera oczy z radoĘciŚ, jako źe udaĆo mu siŃ wyrwaê z objŃê Ęmierci. Jakźe wielka byĆaby kowi zapisywana jest w poczet dobrych uczynkŹw kaźda przeczytana przez wszystkich czĆonkŹw jego wspŹlnoty litera w Koranie - ktŹrych to liter jest ponad trzysta tysiŃcy - dziesiŃciokrotnie, stokrotnie albo i w odpowiedniej dla tego miejsca formie. JŃzyk, oko, ucho i reszta czŃĘci ciaĆa w zamian za szczerŚ wdziŃcznoĘê i akty czci otrzymajŚ odpowiednie dla nich przyjemnoĘci cielesne. Opisanie przez Szlachetny Koran rozkoszy Raju jest bardzo j na te wszystkie delikatne kwestie. SpŃdĄmy źycie w beztrosce i zabawie". OdparĆem:
"Nie moźna porŹwnaê ciŃ do zwierzŃcia i nie bŃdziesz takim jak ono. ZwierzŃ nie myĘli bowiem o przeszĆoĘci ani przyszĆoĘci. Zwrwuje ruch wskazŹwki sekundowej, musi uwierzyê w ruch innych wskazŹwek. Podobnie Ęwiat doczesny jest niczym zegar StwŹrcy niebios i ziemi. Dni przypominajŚ sekundy, lata - minuty, stulecia - godziny, epokitosowalibyĘmy te kryteria wobec tego, ktŹry spŃdziĆ jeden rok swojego źycia w zupeĆnej niewierze, bŃdzie on wŹwczas zasĆugiwaĆ na karŃ trwajŚcŚ dwa tryliony osiemset osiea. Z pozwoleniem Boga rozwiewa wszystkie wŚtpliwoĘci i urojenia, rozpowszechniane przez heretykŹw, na temat zjawiska powtŹrzeÓ w Koranie.}
Moi wierni, szczerzy bracia!
Gdy w bĆogosĆawionym miesiŚcu ramadan czytaĆem cudowczyszczonŚ duszŃ ogarnŚ ciemnoĘci, a normy etyczne zostanŚ zaburzone. Nasze źycie bŃdzie wŹwczas przemijaê w rutynie, nudzie, smutku i bez celu. Ogarnie nas frustracja i nie bŃdziemy w stanie skorzystaê z nauki szkoĆy Proroka JŹzefa or Swojego stworzenia. Czy moźliwym jest, by LitoĘciwy i Szlachetny StwŹrca nie przemawiaĆ za poĘrednictwem Swoich WysĆannikŹw do czujŚcych stworzeÓ przebywajŚcych w Jego wspaniaĆej goĘcinie? Czy logicznym jest, by nie nauczaĆ ich sposobo? Dlaczego te kwestie sŚ omawiane wprost lub w przenoĘni w kaźdej surze, a nawet na kaźdej stronie?
OdpowiedĄ: Jest tak dlatego, źe Szlachetny Koran zwraca uwagŃ czĆowiekadne ich dziaĆania nie sŚ dzieĆem przypadku. WewnŃtrzna strona drzewa wypowiada ImiŃ Boźe "Ukryty" - powtarzane przez czŃĘê anioĆŹw - i utwie: Skoro duźy magazyn źywnoĘci bŚdĄ ogromny sklep z tysiŚcem rodzajŹw rŹźnorodnych, dokĆadnie posortowanych produktŹw spoźywczych Ęwiadczy o istnieniu wĆah ProrokŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie, oraz ludzi prawdziwie wierzŚcych (ktŹre brzmiŚ "Boźe, uchroÓ nad od Ognia", "Boźe, uratuj nas od Ognia", "Boźe, wybaw nas od Ognia", a wypĆywajŚ z pewnej, opartej o objawienie - to cena, ktŹrŚ wierny pĆaci z gŹry za otrzymanie wiecznego szczŃĘcia w Raju, jako źe nie moźna ograniczyê efektu wychwalania do przemijajŚcych Ćask doczesnych mŚconych bŹlami. JeĘli zastanowisz siŃ nad przyjemnoĘciami tego Ęwiata, dojdziesz do w przepadnŚ, gdyź wielka MŚdroĘê, daleka od wszelkiego absurdu i przypadkowoĘci, nie moźe choêby w najmniejszym stopniu zmarnowaê zdolnoĘci czĆowieka i zniweczyê wszelkich jego nadziei wstajŚ i spieszŚ na swoje stanowiska, tak na sygnaĆ trŚby anioĆa Israfila, pokŹj niech z nim bŃdzie, martwi w koszarach niebios i ziemi pospiesznie wyjdŚ z grobŹw, ubranzy Boga i kroczŚc prostŚ ĘcieźkŚ, to ten czas stanie siŃ dla niego najwspanialszŚ óaskŚ BoźŚ. PrzemijajŚce, ulotne lata mĆodzieÓcze stanŚ siŃ prostŚ drogŚ prowadzŚcŚ do szlachetzema zakazanymi.
Tak wiŃc prawdziwa, czysta, niezmŚcona bŹlem rozkosz leźy w wierze i tylko przez wiarŃ moźna jŚ osiŚgnŚê. W Ęwiecie doczesnym sŚ tysiŚce smacznych owocŹw wiary, tysiŚce korzyĘci i poźytkŹw, lecz my Źrego siŃ obawiamy, wiŃkszy od uratowania nas przed nicoĘciŚ i wiŃkszy od dania nam szczŃĘcia wiecznego. Jest wiŃkszy od jakiejkolwiek rzeczy, ktŹrŚ poiach dotyczŚcych filarŹw wiary zgodziĆo siŃ ponad sto dwadzieĘcia tysiŃcy ProrokŹw, ktŹrzy byli specjalistami w tej dziedzinie, a takźe niezliczeni eksperci i wi"Kto ma Boga, ma wszystko, a kto nie ma Boga, nie ma niczego".
PodsumowujŚc:
Jak wiara ratuje czĆowieka od caĆkowitego niebytu po Ęmierci, tak ratuje Ęwiat kaźdej iem, z prawdziwŚ SprawiedliwoĘciŚ ani peĆnŚ, nie znajŚcŚ marnotrawstwa MŚdroĘciŚ. MiĆosierdzie, SprawiedliwoĘê i MŚdroĘê wrŃcz wymagajŚ istnienia PiekĆa, jako źe zabicie zwierzŃcia, ktŹre zagryzĆo stez nich siedzibach w wiecznym Ęwiecie, to dowody na istnienie anioĆŹw, na ich posĆuszeÓstwo oraz Ęwiat duchowy stanowiŚ dowody istnienia innego Ęwiata.
Skoro najwaźniejszŚ - po JedynobŹstwie - rzeczŚ, o ktŹrej podczas swojego bĆa na najwiŃkszy przeĆom, ktŹry wydarzy siŃ w dziejach Ęwiata stworzeÓ, a mianowicie nadejĘcie Ęwiata wiecznego, or٤ۙna najwaźniejszŚ sprawŃ, ktŹra dotyczy czĆowieka, niosŚcego na swychsiŚce razy, nie wywoĆaĆoby to nudy, jako źe zawiera w sobie najdonioĘlejszŚ prawdŃ we wszechĘwiecie, a mianowicie JedynobŹstwo, najwiŃksze zadanie stworzeÓ wobnia i setki tysiŃcy innych Ćask, co niechybnie Ęwiadczy o tym, źe wiŃkszoĘê rodzajŹw przyjemnoĘci w Raju bŃdzie materialna. Najwaźniejsze Ćaski szczŃĘcia wiecznego, o ktŹre proszŚ wszyscy, takźe sŚnajmniejszej do najwiŃkszej. WyjaĘniŃ to na przykĆadzie:
Nasionko, ktŹre jest zarodkiem drzewa, ukazuje SiĆŃ zapisujŚcŚ kaźdŚ rzecz, padajŚ naprawd, w surze, ktŹra mŹwi o uratowaniu ProrokŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie, i ukaraniu ich ludŹw, sĆuźy przekazaniu wiadomoĘci, źe niegodziwoĘci ich narodŹw naruszaĆy cel stworzenia i atakowaĆy Majestat WĆadzy Boskiej, tak KtŹry w nieskoÓczenie uporzŚdkowany i sprawny sposŹb zarzŚdza wielkŚ ziemiŚ - niczym maĆym ogrŹdkiem bŚdĄ pojedynczym drzewem, a takźe wielkŚ wiosnŚ, upiŃkszajŚc jŚ niczym jeden kwiatek; Pan, KtŹry nakreĘliĆ na powierzchni ziemĘê, z jeszcze wiŃkszym zapaĆem pobieraĆbym nauki w tej szkole, tak spokojne jest moje serce. Czy tak, czy inaczej, odeszliĘmy od tematu. Przepraszam za dygresjŃ.
Do, takie jak lud Noego, Huda, Saliha (pokŹj z nimi), lud Ad, Samud oraz Faraona, a z drugiej broni praw najmniejszego i najsĆabszego stworzenia. Poniźszy werseh potrzeb i stawia przed nim kryteria - nagrodŚ za dobro jest podobne dobro, a odpĆatŚ za zĆo - zĆo jemu podobne. JednoczeĘnie ukazuje swojŚ siĆŃ i wi jakie posiadajŚ, na kupno losu na loteriŃ (w ktŹrej prawdopodobieÓstwo wygranej wynosi jeden na tysiŚc, jako źe prŹcz nich jest jeszcze tysiŚc uczestnikŹw), a niej stronie drzewa, wznosi ImiŃ Boźe "Jawny" jŃzykiem jego owocŹw, kwiatŹw i pŃdŹw, wskazujŚc na jasnŚ jak sĆoÓce prawdŃ, ukazanŚ w wersecie وَ اِذَا الصُّحُفُ نُشِرَتْ "I kiedy zostanŚ rozpostarte zwoje".
JeĘli chodzcŚ zagadkŃ, a oto rozwiŚzanie w skrŹcie:
Skoro Ęmierci nie da siŃ zabiê, a wejĘcia do grobu nie da siŃ zamknŚê, to jednym z najwiŃkszych problemŹw trapiŚcych umysĆ czĆowiekaźnicy zwyciŃźajŚ?
Owoce wiary w Al-Munkara i An-Nakira
Wiara w anioĆŹw podstawŚ szczŃĘcia na tym Ęwiecie
Pierwszy Kompletny Owoc: ZasĆony WĆadzyduszŃ i zniszczyĆ swoje czĆowieczeÓstwo pomimo prawdziwych ostrzeźeÓ niezliczonych prawych ludzi, porzuciĆ drogŃ krŹtszŚ i ĆatwiejszŚ, prowadzŚcŚ do pewnego zwyciŃstwa (Raju i wiecznego szczŃĘcia) na rzecz drogi dĆuźszej, trudnod ziemi. To powtŹrzenie przyciŚga uwagŃ do niesprawiedliwoĘci, ktŹra nie ma sobie rŹwnych w dzisiejszych czasach, a nastŃpnie przedstawia kary i nieszczŃĘcia zesĆane na takie ludy, jak narody Ad i m dla jego mieszkaÓcŹw. JeĘli wiara w źycie przyszĆe nie zapanuje nad czĆonkami duźej rodziny jego obywateli, bŃdŚ nimi rzŚdziê nienawiĘê, prywatne interesy, oszustwo, egoizm, podejrzliwoĘê i korupcja, a nie szlachetne zasady m WĆadzy na ksztaĆt wielkiej goĘciny, szerokiej wystawy i piŃknego parku, aby zachŃciê je do wdziŃcznoĘci i wysĆawiania. PrzygotowaĆ w tym parku niezliczone i rŹźnorodne Ćaski, umieĘciĆ w nim wspaniaĆe i niezwykĆe przykĆadyatorŹw, szlachetnych sĆug i posĆusznych poddanych? Niech BŹg uchroni tyle razy, ilu jest anioĆŹw!
MŚdry, WszechwiedzŚcy i LitoĘciwy BŹg spisaĆ Gdy trapiĆy mnie źale, na pomoc przyszĆa mi jedna z prawd, przekazanych przez Proroka Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, ktŹra pomaga kaźdemu wiernemu. Nagle niezliczone smutki i zmartwienia przemieniĆy siŃ w ogromnŚ radoĘra oznacza znikniŃcie szczŃĘcia wszystkich kochanych i przyjaciŹĆ, a takźe ich samych!
PiekĆo to siedziba, ktŹra zgodnie z MŚdroĘciŚ i SprawiedliwoĘcionych przez tŃ stronŃ, lecz bŃdzie siŃ z nich cieszyĆ, a moźe nawet w nich uczestniczyĆ.
Co do pierwszego punktu pytania: kaźdy czĆowiek, a zwĆaszcza muz". (30:25)
MŹwi on, źe niebiosa i ziemia podporzŚdkowujŚ siŃ rozkazowi Boźemu niczym ĘpiŚcy w koszarach źoĆnierze. Tak jak na rozkaz dowŹdcy bŚdĄ sygnaĆ trŚby źoĆnierzeec ich Pana, a mianowicie wychwalanie Go i oddawanie Mu czci, najwaźniejszŚ dla losu ludzkoĘci sprawŃ, a mianowicie ratunek przed Ogniem i wiecznym nieszczŃĘciem oraz najwiŃkszy cel kultu i sĆaboĘci ludzkiej, a mianowicie modlitwَّسُولُ بِمَٓا اُنْزِلَ اِلَيْهِ مِنْ رَبِّهِ وَالْمُؤْمِنُونَ كُلٌّ اٰمَنَ بِاللّهِ وَمَلٰٓئِكَتِه۪ وَكُتُبِه۪ وَرُسُلِه۪ لَا نُفَرِّقُ بَيْنَ اَحَدٍ مِنْ رُسُلِه۪
"WysĆanŹry wysĆuchuje modlitw kaźdego potrzebujŚcego, widzi najdrobniejszŚ potrzebŃ najmniejszego stworzenia i sĆyszy najcichsze westchnienie najsĆabszegy prawdopodobnym jest, by WszechwiedzŚcy rozmawiaĆ z najmniejszym źywym stworzeniem, leczyĆ jego chorobŃ, wspieraĆ je SwojŚ DobrociŚ i speĆniaĆ jego potrzeby, a nie zwracaĆ siŃ do moralnych przywŹdcŹw ludzkoĘci, skoro czĆwiŃkszoĘê wersetŹw koranicznych, oraz źe Szlachetny Koran przy wykĆadaniu szczegŹĆowych zasad prawnych i praw spoĆecznych wznosi wzrok adresata ku wysokim horyzontom i zmienia - przez takie podsumowania - Ćatwy i jasny styl na styl podniosĆy i trzŃsŚ siŃ ze strachu przed nicoĘciŚ i przemijaniem. Niech przeklŃte bŃdzie spojrzenie, ktŹre rozbudziĆo tkwiŚce we mnie, a takźe w innych ludziach pragnienie wiecznoĘci, miĆoĘê do źycia, zauroczenie jego wdziŃkami i źal wobec rodzaju lana?
Choê Traktaty ęwiatĆa wyjaĘniĆy juź tŃ kwestiŃ za pomocŚ niezbitych argumentŹw, w najwiŃkszym skrŹcie odpowiem na to pytanie:
CzŃsto aź stu ludzi zostaje wyznaczonych do ochrony jednej posesji, gdy zwiatĆa, ktŹre w ciŚgu ostatnich dwudziestu lat (sĆowa te byĆy pisane podczas pobytu autora w wiŃzieniu w Denizli od 20 wrzeĘnia 1943 do 15 czerwca 1944 roku - przyp. tĆum.) poskromiĆy najbardziej zaciŃtych filozofŹw materialistycznyźszego Boga, Jego Moc i WĆadzŃ. Nawet gdyby nie byĆo tak wielu przyczyn, uzasadnieÓ i funkcji, dla ktŹrych stworzone zostaĆo PiekĆo, to sama potrzeba ukarania niewiernych byĆaby wystarczajŚcym powodem, zgodnym z Majestatem i ChwaĆŚ Bogamodlitwy wszystkich źywych istot, speĆnia ich potrzeby naturalne i wyraźane jŃzykiem stanu pragnienia, przychodzi im na pomoc i przemawia do nich przez nieskoÓczonŚ óaskŃ, ukazujŚc SwojŚ MŚdroĘê, SiĆŃ Wyboru i WolŃ. Czarygodni Ęwiadkowie spoĘrŹd uczonych i prawych ludzi.
ZarŹwno w sobie samych, jak i w naszym otoczeniu jasno widzimy uniwersalne MiĆosierdzie, ata doczesnego i ostatecznego, ziemi i nieba, wszystkich czasŹw i spraw wszystkich stworzeÓ. Ten wspaniaĆy, doniosĆy i uniwersalny przekaz stanowi rzecz niezwykĆŚ, jako źe przemawia zarŹwno do prostych ludzpisujŚcŚ kaźdŚ rzecz. Koran mŹwi هُوَ الْاَوَّلُ وَالْاٰخِرُ وَالظَّاهِرُ وَالْبَاطِنُ "On jest Pierwszym i Ostatnim, On jest Jawnym i Ukrytym" (57:3). Kaźde z wymienionych w tym wersecie czterech Imion wskazie niebios i ziemi karty, przyciŚgajŚc wzrok do cudŹw Mocy Boga i Jego Wielkiej MŚdroĘci, kryjŚcych siŃ pod zwykĆymi rzeczami.
Innym niezwykĆym aspektem Koranu sŚ powtŹrzenia jednego zdania bŚdĄ historii. SĆuźyzienia, ktŹry zrodziĆ siŃ w dwu bĆogosĆawionych dniach piŚtkowych.
Kwestia SiŹdma
Owoc, ktŹry dojrzaĆ pewnego piŚtku w wiŃzieniu w Denizl>i
"W ImiŃ Boga, MiĆosiernego, LitoĘciwegbujesz potwierdzenia, udaj siŃ do szpitali, wiŃzieÓ, lokali z alkoholem i cmentarzy, a niechybnie usĆyszysz westchnienia, jŃki, źale i gorzkie szlochanie nieszczŃĘliwych mĆodych ludzi, ktŹrzy doĘwiadczyli bolesnych ciosŹw na skutek wyjĘcia baczajŚc im bĆŃdy i niedociŚgniŃcia. WartoĘci moralne osiŚgnŚ szczyt, a w domu zagoĘci prawdziwe szczŃĘcie.
Ten temat rŹwnieź byĆ poruszony w Traktatach ęwiatĆa, na tym wiŃc go zakoÓczymy.
Kaźde miasto jest niczym duźy dogijnych fraz, ktŹre niewŚtpliwie przypominajŚ o źyciu wiecznym i wskazujŚ na nie.
"Allahu Akbar" oznacza zwĆaszcza to, źe Moc i Wiedza Boga sŚ ponad wszystkim i sŚ wiŃksze od wktŹre sury rozpoczynajŚ siŃ ktŹrŚĘ z nich, niczym bĆyszczŚcym klejnotem. To prawdziwe skarby i mocne fundamenty TraktatŹw ęwiatĆa, a takźe sĆowa regularnie powtarzane przez naĘladowcŹw Proroka Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹgŹry. BŹg wywyźszyĆ czĆowieka nad wszystkie stworzenia, uhonorowaĆ go skierowaniem do niego Swojej mowy i obiecaĆ mu - we wszystkich ksiŃgach objawionych - źe obdarzskazuje na wĆaĘciciela i zarzŚdcŃ, zapoznaje z nim i wzbudza naszŚ miĆoĘê do Niego.
Inny przykĆad: WyobraĄcie sobie wielkŚ armiŃ, pod ktŹrej sztandarem sĆuźy czterysta tysiŃcy l jest najszlachetniejszym goĘciem w paĆacu bytu;
jest najbardziej pracowitym urzŃdnikiem, ktŹremu pozwolono rozporzŚdzaê mieszkaÓcami tego paĆacu;
jest odpowiedzialny za uprawianie pola tej ziemi oraz za jej przychody Kwestia DziesiŚta
Moi drodzy i wierni bracia!
Gdy zaczŚĆem pisaê o tym zagadnieniu, poczuĆem frustracjŃ i niezadowolenie, stym momencie jest na stu tysiŚcach jŃzykŹw, ktŹry zostaĆ spisany w pamiŃci milionŹw ludzi, ktŹrego prawom podporzŚdkowuje siŃ duźa czŃĘê ludzkoĘci, ktŹry wychowaĆ i oczyĘciĆ dusze, serca i umysĆy ludzkie, ktŹry jest wiecznem o bardzo wiele argumentŹw, a umysĆ korzy siŃ, by jŚ przyjŚê.
Punkt trzeci
Pewnego razu powiedziaĆem "al-hamdu lillah", a nastŃpnie zaczŚĆem szukaê zdania, ktŹre byĆoby zgodne z szero nicoĘci. JeĘli BŹg pozwoli, omŹwiŃ szerzej tŃ wielkŚ kwestiŃ przy innej okazji, gdyź nie chcŃ zaczynaê tu kolejnego rozdziaĆu.
ZachowaĆem siŃ tak, jak to pĆaczŚce dziecko, gdy pewnej smutnej zimy otrzymaĆem wiadomoĘê o Ęmierci dwŹch bliskich mi osŹb. PierwszŚ byĆ mŹjstrasznych lŃkŹw, ktŹre nie pozostawiajŚ ĘladŹw po twoich drobnych rozkoszach.
JeĘli jednak porzucisz drogŃ zbĆŚdzenia i lekkomyĘlnoĘê, przyjmieziŃki przytoczonym w nim opowieĘciom z źycia szlachetnych towarzyszy Proroka, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, z czasŹw ksztaĆtowania siŃ paÓstwa muzuĆmaÓskiego i zasad szariatu. Widzimy, jak wiele uwagi sprawiedliwoĘci. Wezwie starcŹw: "Radujcie siŃ, albowiem czeka na was wieczna, radosna mĆodoĘê oraz nieprzemijajŚce szczŃĘcie, o wiele wznioĘlejsze od tego, ktŹre straciliĘcie; spieszcie wiŃc i zdobŚdĄcie je!", aalna, dotyczy wszystkich stworzeÓ i wiŚźe siŃ ze wszystkimi PiŃknymi Imionami i szlachetnymi cechami Boga. TŃ modlitwŃ wznosi najlepsze ze stworzeÓ, a mianowicie czĆowienia. Takich wersetŹw jest wiele, na przykĆad:
"KtŹrzy rozmyĘlajŚ nad szczŃĘcie spokojnego domu dla krŹtkotrwaĆej przyjemnoĘci, przez co bŃdzie przypominaĆ drapieźne zwierzŃ, a nastŃpnie przez dĆugie lata odczuwaĆ konsekwencje tego czynu w wiŃzieniu,.
JeĘli jednak wiara w źycie ostateczne prziŃ tych sĆodyczy - zakazanych bŚdĄ wŚtpliwych - gdy bowiem je zjecie, wasze źoĆŚdki na wskutek trucizn dotknie silny skurcz i bŹle, z powodu ktŹrych bŃdziecie niona miĆoĘê i inne uczucia, ktŹre czyniŚ z tymczasowej przyjemnoĘci zatruty miŹd.
ZaprawdŃ, zĆe zachowania mĆodych ludzi i ich porywczoĘê stajŚ siŃ przyczynŚ wielu chorŹb, kojna Ęwiatowa przykuĆa uwagŃ wszystkich ludzi, wywoĆaĆa wiele niepokoju i dotknŃĆa takźe Ęwiat muzuĆmaÓski. Jednak, pomimo źe wybuchĆa piŃêdziesiŚt dni jak nadaje kaźdemu czĆonkowi idealnŚ harmoniŃ, rŹwnowagŃ, artyzm i piŃkno, a stworzenia stajŚ siŃ ucieleĘnieniem doskonaĆoĘci i perfekcji. SprawiedliwoĘê nadaje kaźdemu źywemu stworzeniu prawo do źycia, uĆatwia mu zaspokajanie wszelkicednym z powodŹw, dla ktŹrych postanowiĆem napisaê KwestiŃ DziesiŚtŚ pomimo ciŃźkiej sytuacji, w ktŹrej siŃ znalazĆem.
CzŃĘê druga podsumowania:
Pewnego razu, o MiĆosierdzia i PiŃkna, a kara dla Jego ChwaĆy i PotŃgi.
Tak oto Imiona "RozliczajŚcy WĆadca" i "Pan ęwiatŹw" odpowiedziaĆy nam na pytanie o źycie ostatec - dni, a kaźda wskazŹwka potwierdza istnienie drugiej.
JeĘli przyjmiemy ten punkt widzenia, zobaczymy, źe ziemia na wiele sposobŹw powiadamia o nadejĘciu wiecznej wiosny i nieskoÓczonego poranka po ciemndzy lub zawodzie, odnoszŚcy siŃ do kwestii z zakresu jego specjalizacji, uniewaźnia przeciwnŚ opiniŃ tysiŚca osŹb nie bŃdŚcych specjalistami w tej dziedzinie, nawet jeĘli sŚ ekspertami w innej. Podobnie sŚd dwŹch wiarygodnych i stylu danego fragmentu.
Inne pytanie: Co jest powodem tego, źe Koran przytacza tysiŚce dowodŹw na zmartwychwstanie, monoteizm i otrzymanie nagrody przez ludzi czyniŚcych dobr. Wszystkie wasze dobre uczynki sŚ zapisane i niebawem otrzymacie za nie nagrodŃ". Tak oto wiara w zmartwychwstanie daje im pociechŃ i ulgŃ, a gdyby jeden z nich zostaĆ obaest w naturalny sposŹb zwiŚzana z wiecznoĘciŚ i nieprzemijaniem.
Jakźe wielkim skarbem dla czĆowieka, posiadajŚcego nieskoÓczone pragnienia i nadzieje, mimo źe i: jedna dla nieszczŃĘliwcŹw, druga dla szczŃĘliwych;
jest tym, ktŹry odbija PiŃkne Imiona Boźe;
jest adresatem Objawienia oraz tym, ktŹry najlepiej je rozumie;
jest najbiedniejszŚ i najsĆabszŚ spoĘrŹd źywych isnych czynŹw i przemieniŚ siŃ w peĆnŚ szczŃĘcia mĆodoĘê wiecznŚ w źyciu ostatecznym. MŹwiŚ nam o tym wszystkie ksiŃgi i pisma objawione ze Szlachetnym Koranem i jego jasnymi wersetami na czele.
Skoa juź na tym Ęwiecie i mŹwiŚ, źe wiara przyniesie kaźdemu, kto jŚ posiadĆ, wieczne szczŃĘcie w Raju. Na przykĆad piŃê owocŹw PodrŹźy Nocnej opa ani zmŃczenia. Kaźda chwila i kaźdy dzieÓ sŚ niczym oddzielny Ęwiat, ktŹry przychodzi, a odchodzŚc, otwiera bramŃ dla nowego Ęwiata. Tak wiŃc wynikajŚce z gĆŃbokiej potrze i niezwykĆy, lecz tego, kogo serce i sumienie toczy choroba materializmu, bŃdŚ dotyczyĆy nastŃpujŚce sĆowa:
Bywa, źe Ęlepy czĆowiek ĘwiatĆu sĆoÓca zaprzecza,
Tak jak usta chorego wodzie, ktŹrŚ pije. {[ gĆoszone przez nich podstawy i filary wiary. Tymi podstawami sŚ wiara w Boga i w DzieÓ Ostatni, w Jego anioĆŹw, Jego KsiŃgi, Jego WysĆannikŹw oraz przeznaczenie dobra i zĆa.
Nie moźna wiŃc absolutnie oddzieliê źadnego z szeĘciu filarŹwrĆych [w podobny sposŹb]. On ma peĆnŚ WĆadzŃ nad kaźdŚ rzeczŚ". (30:50)
Tak jak napisaĆem w Kwestii SzŹstej, pewnego dnia w Kastomoni wygĆosiĆem lekcjŃ dla uczniŹw szkoĆy Ęredniej, ktŹrzy poorie, lecz takźe zwraca siŃ do kaźdej klasy ludzi w kaźdej epoce w taki sposŹb, źe jego przekaz jest wciŚź aktualny, tak jakby to im zostaĆ objawiony po raz pierwszy.
Na przykĆad czŃste powtarzanie sĆowa اَلظَّالtle wiary wysyĆasz ze swojego serca ĘwiatĆo - tak jak postŚpiĆ mŚdry Lokman z dzieckiem - do tego duźego cmentarza, o ktŹrym myĘlisz, źe jest miejscem odchodz"Nie ma boga prŹcz Boga Jedynego"".
"ChwaĆa niech bŃdzie Tobie, nie mamy źadnej wiedzy, jak tylko tŃ, ktŹrej nas nauczyĆeĘ; TyĘ jest WszechwiedzŚcy, Mimo źe widziaĆem to jedynie oczami wyobraĄni.
JeĘli zbierzemy wymienione powyźej korzyĘci pĆynŚce z wiary w źycie ostateczne i zestawimy je z resztŚ korzyĘci, stanie siytanie dotyczŚce źycia ostatecznego
OdpowiedĄ WysĆannika, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, i Szlachetnego Koranu na pytanie dotyczŚce źycia ostatecznego
Kwestia łsma: Wiara w źycie ostateczne daje szczŃĘcie w źyciu doczesnym
Owoazu sĆŹw Koranu, w ktŹrego kaźdej literze zawartych jest od dziesiŃciu do tysiŚca dobrych uczynkŹw. Przeto recytacja tĆumaczenia Koranu jest niedopuszczalna.
Jednakźe obĆudnicy, ktŹrzy wziŃli przykĆad od tego heretyka, dokĆaiami i nadziejami. Dziecko ogarnŃĆyby lŃki i niepokoje, a jego źycie i rozum staĆyby siŃ dla niego cierpieniem. Zabawa nie byĆaby dla niego ukojenieisaĆem pod koniec SĆowa trzydziestego pierwszego,>a innych piŃê w GaĆŃzi piŚtej SĆowa dwudziestego czwartego.
WspomnieliĘmy wczeĘniej, źe kaźdy z filarŹw wi uwieÓczeniem wszystkich stworzeÓ i szlachetnym namiestnikiem ziemi - i nie daê mu wiecznej szczŃĘliwoĘci? Aleź nie! To po stokroê niemoźliwoĘê i absurd; jak moźna sĆyszeê bzyczenie muchy i nie sĆyszeê piorunia do Boga.
RŹźnice w stylu koranicznym widaê na przykĆadzie dwŹch okreĘleÓ: رَبُّكَ (TwŹj Pan) oraz رَبُّ الْعَالَم۪ينَ (Pan ęwiatŹw), ktŹre implikujŚ rŹźny rodzaj JedynobŹstwa: mniej i bardziej ogŹnie zostanie wypytany o zapisane - przez Tego, KtŹrego jedno z Imion brzmi "ZapisujŚcy KaźdŚ Rzecz" - uczynki, zarŹwno te maĆe, jak i te najwiŃksze. Nie ma wŚtpliwoĘci co do tego, źe otworzŚ siŃ przed nim drzwi wiecznego szczŃĘcia i zywaniu tak doniosĆych treĘci źadnŚ miarŚ nie jest niedociŚgniŃciem stylistycznym, lecz celowym zabiegiem literackim oraz dostosowanym do sytuacji skutecznym Ęrodkiem wyrazu. Oto przykĆad:
Zdanie بسم الله الرحمن الرحيم najwaźniejsze i najbardziej regularne obowiŚzki czĆowieka leźŚ w najmniejszym i najbliźszym Ęrodka okrŃgu. Z kolei najmniejsze, najmniej waźne i najrzadziej wykonywane obowiŚzki leźŚ w najwiŃkszym spoĘrŹd okrŃgŹw. I tak funkcźa, serce odpowiada: "Allahu Akbar". "Allahu Akbar" to odpowiedĄ na powtarzajŚce siŃ i drŃczŚce duszŃ pytania oraz knowania Szatana.
Jak wyraźenie "Allahu Akbar" odpowiada nam w sposŹb zwiŃzĆy i stanowczy nĆym bycie brzmi prawda Koranu, ktŹry najlepiej poznaĆ, a nastŃpnie przedstawiĆ innym WspaniaĆego StwŹrcŃ, ktŹry ukochaĆ Go i skĆoniĆ innych do tnieskoÓczonŚ przestrzeÓ i martwe, krŚźŚce w rozĆŚce i w bŹlu ciaĆa) jako wielkŚ ksiŃgŃ spisanŚ przez Jedynego, Wiekuistego jako uporzŚdkowane przez MiĆosiernego, LitoĘciwego miasto oraz wystawŃ wspaniaĆych dzieĆ Szlachetnego Po zĆudzeniem, lecz czystŚ prawdŚ. Jak lato i jesieÓ przemieniŚ siŃ w zimŃ, tak po lecie mĆodoĘci nastŚpi jesieÓ staroĘci i zima grobu. Gdyby moźna byĆo ukazaê wydarzenia piŃêdziesiŚt lat naprzŹd - tak jak na ekranie kina moźna pokazaê sceny sprtot;
jest stworzeniem źywym, sĆabym i nieskoÓczenie biednym, ktŹre ma niezliczonych wrogŹw, cierpi na niezliczone krzywdy i bŹle;
jest tym, ktŹry posiada najbogatsze zdolnoĘci spoĘrŹd źywych istot;
j wtedy ich szlochanie przemieni siŃ w radoĘê i szczŃĘcie.
Tak oto wiara w źycie przyszĆe wywiera pozytywny wpĆyw na kaźdŚ grupŃ ludzi, kaźdego jej czĆonka, niezaleźnie od jej liczebnoĘci.
Niech przysĆuchajŚ siŃ temu socjologowie i etycy,zliczeni anioĆowie. Oni wĆaĘnie - z peĆnŚ mŚdroĘciŚ i majestatem - mogŚ reprezentowaê WĆadzŃ BoskŚ w kaźdym zakŚtku wszechĘwiata, od najgĆŃbszych zakŚtkŹw ziemi wielka, stworzona przez Boga fabryka, skĆadajŚca siŃ z setek tysiŃcy fabryk gĆŹwnych, z ktŹrych kaźda zawiera setki tysiŃcy pomniejszych fabryk, niewŚtpliwie ukazuje nam jej StwŹret dziewiŃêdziesiŚt dziewiŃê na tysiŚc. ZostaĆo to potwierdzone przez wszystkich szlachetnych ProrokŹw i WysĆannikŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie, ktŹrym uwierzyĆy niezliczone zastŃpy ludzi poboźnych iara mnie uratowaĆa, oĘwieciĆa Ęwiat wokŹĆ mnie i wypeĆniĆa go dobrymi anioĆami. {[*]: Niebo ugina siŃ pod ciŃźarem anioĆŹw i nie ma na Ęwiecie miejsca szerszego niź cztery palce, na kŚd w moim spontanicznym wywodzie mogŚ znaleĄê siŃ pewne niejasnoĘci. Mimo to uwaźam, źe udaĆo mi siŃ przekazaê niezwykĆoĘê tematu. Bardzo przepraszam, jeĘli nie udaĆo mi siŃ omŹwiê cudu we wĆaĘciwy dla niegŚ zostaê speĆnione tylko dziŃki innemu, wiecznemu źyciu. Nigdy nie pozwolŚ one na ostateczny koniec wszystkiego bez respektowania praw kaźdego ze stworzeÓ. NiesprawiedliwoĘciŚ byĆaby Ęmierê bez zmartwychwstania, prje i obowiŚzki mogŚ byê odwrotnie proporcjonalne do wielkoĘci okrŃgu - im mniejszy jest okrŚg, tym wiŃksze obowiŚzki, im wiŃkszy i dalszy, tym obowiŚzki sŚ mniejsze. Wielki okrŚg jest przyciŚgajŚcy i atrakcyjny, zh potomkŹw Adama, pokŹj z nim, wrŃcz wszystkich stworzeÓ. Miliony ludzi w kaźdej epoce uczyĆy siŃ go na pamiŃê z przyjemnoĘciŚ i radoĘciŚ. Jego regularne recytowanie nigdy siŃ nie nudzi. Mimo skompliczynŹw czĆowieka, zwiŚzanych z innymi istotami? Czy moźliwym jest, by nie spisywaĆ jego zĆych i dobrych uczynkŹw na tablicach przeznaczenia, aby nastŃpnie wynagrodziê ez posĆuszeÓstwo mu i naĘladowanie go, co jest jednŚ z najlepszych praktyk, ktŹre moźe wykonaê czĆowiek. Najwyźszy nie pominŚĆ źadnej ze zwykĆych sytuacji źyciowych, ktŹre dotyczyĆy Jezystkich stworzeÓ. StŚd niewiara jest wielkim przestŃpstwem i zbrodniŚ, ktŹrej ohyda przekracza wszelkie granice odpuszczenia i przebaczenia i jak mŹwi i, doniosĆe cechy oraz precyzyjne i wzniosĆe style, zawarte w podsumowaniach koranicznych. SpŹjrz na wyraźenia koraniczne, takie jak اِنَّ اللّٰهَ عَلٰى كُلِّ شَيْءٍ قَد۪يرٌ ("ZaprawdŃ, BŹg jest nad kaźdŚ rzeczŚ wskazujŚce na jego misjŃ proroczŚ i prawdomŹwnoĘê wskazujŚ na prawdziwoĘê istnienia źycia ostatecznego.
Skoro jedna czwarta Szlachetnego Korduchem. Zdanie: سُبْحَانَكَ يَا لَٓا اِلٰهَ اِلَّٓا اَنْتَ الْاَمَانُ الْاَمَانُ خَلِّصْنَا وَ اَجِرْنَا وَ نَجِّنَا مِنَ النَّارِ ("O Ty, KtŹryĘ jest ponad wszelj i bĆogosĆawieÓstwo, po kaźdej modlitwie, kiedy to ponad sto milionŹw wiernych zbiera siŃ w wielkim zgromadzeniu i powtarza "subhan Allah", "al-hamdu lillah" i "Allahu Akbar" po trzydzieĘci trzy razy. PowinieneĘ wiŃc uĘwiadomiê sobie doniosĆoĘê wya? Jak moźna troszczyê siŃ o wyposaźenie jednego źoĆnierza i nie baczyê na caĆŚ armiŃ? BŹg jest wysoko ponad to.
Jasne przesĆanie wersetu koranicznego:
"BŃdzie w nich [Ogrodach Rany lat - o czym moźecie dowiedzieê siŃ z astronomii - wskazujŚ palcami ĘwiatĆa na nieograniczonŚ Moc ich StwŹrcy. Na przykĆad nasze SĆoÓce, ktŹre jest milion razy wiŃksze od kuli ziemskiej i starsze od niej estii zwiŚzanych z anioĆami.
PotŃźny, WszechmogŚcy i PiŃkny, KtŹry na kuli ziemskiej tworzy z prostej i nŃdznej materii czterysta tysiŃcy gatunkŹw istot źywych (w tym posiadajŚcych duotrze to do uszu tych, ktŹrzy przedkĆadajŚ źycie doczesne nad ostateczne, i niech albo przyniosŚ lekarstwo na ten problem, jeĘli majŚ racjŃ, albo niech przyjmŚ wiarŃ i uratujŚ siebie od wielkiej straty.
قَدْ يُنْكِرُ الْمَرْءُ ضَوŃc powtŹrzenie w tym przypadku to wspaniaĆy zabieg literacki.
Podobnie werset فَبِاَىِّ اٰلَٓاءِ رَبِّكُمَا تُكَذِّبَانِ ("Przeto ktŹre z dobrodziejstw waszego Pana uwaźacie za kĆamstwo?"), po nie bowiem promienie ĘwiatĆa Imienia Boźego "Pierwszy". Mimo źe stanowi ono jedynie malutkie opakowanie, zawiera dokĆadny plan caĆego drzewa,lajŚcych na rozpoznanie tysiŃcy smakŹw. Przedstawia siŃ kaźdemu z Jego wspaniaĆych stworzeÓ, wzbudzajŚc jego miĆoĘê do Siebie. Czy logicznym jest, by Ten Wspannie prawym i uczonym czĆowiekiem. Patrz Koran 18:65 i nast. (przyp. tĆum.)} lub Lokman - {[*]: Lokman (ar. Lukman) - mŃdrzec, ktŹrego nauka i mŚdroĘê byĆy znane wĘrŹd ArabŹw przed islamem. Patrz Koran,o
Sprawa Godziny jest tak bliska, jak mrugniŃcie okiem, bŚdĄ jeszcze bliźsza". (16:77)
"Wasze stworzenie i wasze zmartwychwstaŃ go w peĆni zrozumieê bez nauk dwŹch wspaniaĆych nauczycieli: Szlachetnego Koranu i Ukochanego WysĆannika, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo.
Powstaje pytanie, czemu poprzedni Prorocy, niech pokŹj z nimi bŃdلْحَك۪يمُ
"ChwaĆa niech bŃdzie Tobie, nie mamy źadnej wiedzy, jak tylko tŃ, ktŹrej nas nauczyĆeĘ; TyĘ jest WszechwiedzŚcy, MŚdry". (2:32)
Kwestia Jedenasta
ęwiŃte drzewo filarŹw wوَ عَلٰى كُلِّ شَيْءٍ قَد۪يرٌ
"SpŹjrz zatem na Ęlady MiĆosierdzia Boźego - jak On oźywia martwŚ ziemiŃ po jej Ęmierci. ZaprawdŃ, On jest Tym, ktŹry wskrzesi do źycia zma? DokŚd zmierza wŃdrowanie? Dlaczego tak szybko przychodzŚ i tak szybko odchodzŚ?" Aleź nie!
Szlachetny Koran, ktŹry oĘwieciĆ trzynaĘcie wiekŹw, ktŹry w kaźdci kwestii zwiŚzanych z wiarŚ, ktŹrych dowody zostaĆy przytoczone w Traktatach ęwiatĆa, a ktŹre majŚ zwiŚzek z wiŃzieniem, aby dbaê o swoje normy etyczne i wĆaĘciwŚ postawŃ. Ninu. A oto wyjaĘnienie rŹźnicy w stylu i szczegŹĆowoĘci omawianych zagadnieÓ pomiŃdzy surami mekkaÓskimi i medyÓskimi:
PierwszŚ grupŚ, do ktŹrej Koran skie Wielkiego Zgromadzenia.
Skoro widzimy i pojmujemy, źe czĆowiek:
jest najbardziej rozwiniŃtym i posiadajŚcym najwiŃcej cech owocem drzewa bytu;
Bracia! Nie bŹjcie siŃ, Traktaty ęjasny i zrozumiaĆy sposŹb. Spytajmy wiŃc naszego Pana, o KtŹrego istnieniu mamy juź pewnoĘê, o nasze źycie przyszĆe, nastŃpnie zapytamy naszego NajwiŃkszego PosĆaÓca, niech bŃdzie z nuby i znikniŃcia.
NastŃpnie przypomniaĆem sobie o anioĆach wyznaczonych do spisywania czynŹw czĆowieka i zauwaźyĆem, źe pĆynie z tego bardzo wiele korzyĘci, jak na przykĆad:
Kaźdy czĆowiek pragnie uwieczniê doniosĆoĘê swoich czc Pierwszy: Zaspokojenie naturalnych dŚźeÓ czĆowieka
Owoc Drugi: Wybawienie czĆowieka od niepokoju
Owoc Trzeci: Poszerzenie ludzkich relacji
Owoc Czwarty: Odpowiednie dla czĆowieka źycie spoĆeciemnoĘci przygnŃbienia odejdŚ z duszy. Godzina czci wymaźe czŃĘê popeĆnionych wczeĘniej bĆŃdŹw i grzechŹw, ktŹre byê moźe staĆy siŃ powodem znalezienia siŃ w wiŃzieniu. W ten oto sposŹb poznamy sens kary wiŃzienia, a ono saana. W ten sposŹb nadaje kaźdemu z martwych ciaĆ źycie i sprawia, źe wszystkie ĆŚczy przyjazna wiŃĄ, a kaźde z nich ma swoje zadania i funkcje. Tak oto Koran daje prawdziwe lekcje wszystkim ludziom, dźinom i anioĆom. Nic wiŃc 31:28)
Powyźszy werset koraniczny mŹwi jasno, źe wskrzeszenie i zebranie caĆej ludzkoĘci w jednym miejscu jest dla Mocy Boskiej tak Ćatwe, jak stworzenie jednej duszy. Nic wiŃc dziwnego w tym, źe Bogu".
Tak oto kaźda spoĘrŹd licznych nauk wskazuje na PotŃźnego StwŹrcŃ WszechĘwiata i naucza nas o Nim, o Jego PiŃknych Imionach i doskonaĆych cechach, gdyź kaźda dziedzina wiedzy posykonywaĆo jesieniŚ, wszystkich modlitw, ktŹre skierowaĆo do Boga, wzywajŚc Go Jego PiŃknymi Imionami, i wszystkich rzeczy, ktŹre zostanŚ wskrzeszone nastŃpnej wiosny. NastŃpnie powierza peniem: "Boźe, uratuj nas od Ognia!".
ZaprawdŃ, wspŹĆistnienie dobra i zĆa, przyjemnoĘci i bŹlu, ĘwiatĆa i ciemnoĘci, gorŚca i zimna, piŃkna i brzydoty, prawoĘci i zepsucia na tym Ęwiecie wynika z wielkiej MŚdroĘci, gdyby bby powtŹrzyĆy siŃ tysiŚce razy w mowie skierowanej do dźinŹw i ludzi, to potrzeba ich powtarzania wciŚź by istniaĆa. PowtŹrzenie zatem stanowi przemyĘlny zabieg.
Powt takźe bezgranicznym wystŃpkiem, czyniŚcym popeĆniajŚcego go czĆowieka kimĘ, kto zasĆuguje na nieograniczonŚ karŃ. JeĘli trwajŚce jednŚ minutŃ zabŹjstwo wtrŚca mordercŃ do wiŃzienia na piŃtnaĘcie lat (czyli okoĆo oĘmiu ktŹry czyni niesprawiedliwoĘê, gdy lekcewaźy cel stworzenia. GniewajŚ siŃ na niego wtedy wszystkie istoty zamieszkujŚce ziemiŃ i niebo.
Tak wiŃc powtarzanie zdaÓ i wersetŹw przy przekai poddanych Jego rozkazom przez wiarŃ i karŃ dla tych, ktŹrzy odrzucili Jego WielkoĘê i ChwaĆŃ przez niewiarŃ i nieposĆuszeÓstwo. Nagroda z pewnoĘciŚ jest wĆaĘciwa dla JegĆmanin odrzuci Ostatniego Proroka, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, odrzuci jedynŚ prawdziwŚ i uniwersalnŚ religiŃ i zejdzie z jej prostej drogi, to nie uwierzy w innego proroka ani nawet nie przyjmie wiarKoranie:
StworzyĆ niebiosa i ziemiŃ
Pan niebios i ziemi.
OtŹź owo powtŹrzenie sĆuźy wskazaniu na powyźej opisanŚ prawdŃ, potwierdzengo bŚdĄ pomylonego, ktŹry nie zwaźa na to, źe w kaźdej chwili moźe staê siŃ ofiarŚ groĄnych drapieźnikŹw. PostradaĆ umysĆ, zgubiĆ swoje serce, zepsuĆ swojŚ eraĄniejszoĘci, a oddzielony od przeszĆoĘci i przyszĆoĘci, ktŹre sŚ dla niego niejasne i dalekie. Swoje cechy, takie jak miĆoĘê, braterstwo i czĆowieczeÓstwo ksztaĆtuje na podstawie ciasnej teraĄniejszoĘci i wedĆuistota źoĆŚdka ludzkiego i jego potrzeby jasno wskazujŚ na istnienie poźywienia, tak istota czĆowieka, jego szlachetne cechy, potrzeby naturalne, nadzieja na wiecznoĘê i zdolnoĘci niezbicie wskazujiu tego jasnego dowodu JedynobŹstwa oraz przedstawieniu nam naszego StwŹrcy PeĆnego ChwaĆy.
Uczniowie odpowiedzieli: "Ogromne dziŃki niech bŃdŚ naszemu Panu i StwŹrcy za tŃ lekcjŃ, ktŹra niosĆa wielkŚ prawdŃ. Niech BŹg wynagrodzi ciŃ obficie i bŃczŃsna jest Gehenna jako miejsce schronienia i pobytu". (25:65-66)
WiŃkszoĘê modlitw wznoszonych przez Najszlachetniejszego WysĆannika, pozostaĆycadczeniu i sprawdzeniu was; jeĘli je przyjmiecie i zadowolicie siŃ nimi, bŃdziecie wĘrŹd tych, ktŹrzy wiszŚ przed wami na szubienicach. JeĘli zaĘ przyjmiecie nasze podĆa, Hafiz Ali, ktŹry zmarĆ w wiŃzieniu, czytajŚc z zapaĆem niniejszy traktat, odpowiedziaĆ na pytania anioĆŹw w grobie argumentami z Traktatu "Owoc", podobnie zresztŚ zeznawaĆ przed sŚdemŚ PotŃźnego, MŚdrego peĆni rolŃ wiŃzienia. To straszne i przeraźajŚce miejsce posiada ponadto inne mŚdre i doniosĆe funkcje, odnoszŚce siŃ do Ęwiata wiecznoĘci. T wiary w istnienie PiekĆa) pokazuje nam - podobnie jak powyźsze fakty - źe najdonioĘlejszŚ dla ludzkoĘci sprawŚ jest uratowanie siŃ od Ognia Piekielnego. NajwiŃkszŚ, najwaźniejszŚ i najbardziej zdumiewajŚcŚ prawdŚ spoĘrŹd prawd wsz szczŃĘcia wiecznego i do niego dŚźyê. Kaźdy posiadajŚcy rozum zdaje sobie takźe sprawŃ z okrucieÓstwa, ktŹrego doznaĆaby szlachetna istota ludzka, gdyby jej losem byĆa "subhan Allah, subhan Allah", gdy anioĆowie ĘcierajŚ siŃ z szatanami, a dobro ze zĆem, gdy wokŹĆ serca toczy siŃ dyskusja pomiŃdzy BoskŚ inspiracjŚ a podszeptamźycie ostateczne, a mianowicie szczŃĘcie czĆowieka w źyciu przyszĆym oraz źyciu doczesnym.
JeĘli chodzi o szczŃĘcie w źyciu przyszĆym, to nic nie opisuje go lepiej niź Szlachetny Koran, posĆuc "Nie czynimy rozrŹźnienia pomiŃdzy źadnym z Jego wysĆannikŹw"". (2:285)
PrzyczynŚ, dla ktŹrej postanowiĆem omŹwiê ten doniosĆy i uniwersalny werset, jest refleksja nad pewnŚ wielkŚ ĆaskŚ BoźŚ oraz pytanie egzyŃ jego udziaĆem, zamiast kroczyê ĘcieźkŚ, na ktŹrej prawdopodobieÓstwo wystŚpienia niebezpieczeÓstwa wynosi jeden procent. Zamiast lepszej drogi wybiera innŚ, czŃsto gorszŚ.
Taka osoba przypomina pijane przekazaĆ tym nauczycielom, objaĘniajŚcym i imamom Swoich rozkazŹw? Niech BŹg uchroni... po tysiŚckroê nie!
LitoĘciwy, Szlachetny StwŹrca stworzyĆ byt, ukazujŚc czujŚcym istotom piŃkno Swego MiĆosierdzia, LitoĘci i Absolutnej, nicoĘci, przemijania ani absurdu, gdy z kolei Ęwiat niewierzŚcych jest peĆen bezcelowoĘci i nihilizmu. Ten fakt potwierdza znane powiedzenie: cestwienie byĆoby czystym zĆem, a znikniŃcie wszystkich bliskich tobie ludzi, dzieci i potomkŹw, przygnŃbiĆoby twojŚ duszŃ i zasmuci ciŃ tysiŚcنْ نَفْسِكَ
Zawsze, gdy spotyka ciŃ coĘ dobrego, pochodzi to od Boga; a zawsze, gdy spotyka ciŃ coĘ zĆego, pochodzi to od ciebie samego (4:79).
Poa dostrzec wielkŚ mŚdroĘê, polegajŚcŚ na uczynieniu z kaźdej dĆugiej bŚdĄ Ęredniej sury czegoĘ na ksztaĆt maĆego Koranu oraz na powtŹrzeniu w niej pewnych opowieĘci i opiarĆ, jest teraz jednym z rajskich ptakŹw i jest o wiele szczŃĘliwszy od nas. Moja mama, ktŹra zmarĆa, udaĆa siŃ do szerokiego MiĆosierdzia Boga, a w Raju teź jŚ osĆuszeÓstwie Bogu i umarli, czyniŚc dobre dzieĆa - wiecznymi, niewyczerpujŚcymi siŃ skarbami po tym, jak nadejdzie ich termin na tym Ęwiecie. Z kolei ci, ktŹie ozdabia drzewa i roĘliny, ubierajŚc je w zielone ubrania niczym rajskie dziewice, po czym wrŃcza nam rŹźne rodzaje owocŹw, mŹwiŚc: "Jedzcie i rozkoszujcie siŃ". Karmi nas czystym, źyciodajnym, smacznym miodeie, ktŹra niesie tyle mŚdroĘci, co jego laska, oraz opowiadaÓ o innych Prorokach sĆuźy potwierdzeniu autentycznoĘci misji proroczej Proroka Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, gdyź tylko ten, kto odrzuca wszystc siŃ tymczasowo wĆasnŚ gĆupotŚ, jak gdyby znalazĆ lekarstwo na swoje cierpienie!
Na przykĆad matka - ktŹra jest gotowa poĘwiŃciê swoje źycie dla dziecka - gdy tylci nie zmniejszyĆoby siŃ;
jest tym, ktŹry kocha Tego, KtŹry obdarzyĆ go miĆoĘciŚ do Siebie, i tym, ktŹry wzbudza miĆoĘê do Niego u innych istot; sam teź jest ukochany przez Jego StwŹrcŃ;
jest najwiwa jedynie bŹl wskutek ciŃcia noźem, kiedy ostrze przesuwa siŃ po jego gardle, lecz po chwili bŹl znika. Jak wspaniale MiĆosierdzie i LitoĘê Boźa skrywajŚ to, co niewidzialne i przesĆaniajŚte lampy? ZwisajŚce z sufitu paĆacu Ziemi lampy gwiazd, tysiŚce razy wiŃkszych od naszej planety, ktŹre nie rozpadajŚ siŃ ani nie zderzajŚ, pomimo źe poruszajŚ ٍَ szybciej od pocisku, ktŹrych paliwo nie wyczerpuje siŃ przez milioym, jak i duchowym.
W niniejszym traktacie wyjaĘniliĘmy pokrŹtce zwiŚzek filarŹw wiary z źyciem po Ęmierci. Teraz wymienimy szeĘê zwiŃzĆych, choê zawierajŚcych gĆŃboki i doniosĆy sens punktŹw dotyczŚcych powyźszego wersetu (2:285), opierw stanie ich zdobyê. Wszystkie proĘby, z ktŹrymi siŃ zwracajŚ - zarŹwno jŃzykiem podstawowych potrzeb, jak i jŃzykiem naturalnych zdolnoĘci - sŚ speĆniane w najodpowiedniejszym momencie przez LitoĘciwego o szerokim MiiemnoĘci? Dlaczego ten, kto najpierw uwierzyĆ we wszystkie filary wiary, a nastŃpnie odrzuciĆ choêby jeden z nich, staje siŃ apostatŚ i caĆkowicie niewierzŚcym, skoro wiara w pozostaĆe filary powinna uratziewczŚt zamieniĆo siŃ w proch i cierpiaĆo mŃki grobu. PozostaĆe dziesiŃê staĆo siŃ brzydkimi siedemdziesiŃcioletnimi i osiemdziesiŃcioletnimi staruchami, ktŹrych uroda dawno minŃĆa, kta Boźego "Ukryty", takźe jasno wskazujŚ na absolutnŚ Moc, SprawiedliwoĘê, MiĆosierdzie i MŚdroĘê. SŚ niezwykĆŚ fabrykŚ, laboratorium chemiczwiedzŃ o surowej karze za przewinienia, przekonuje go o wartoĘci ostrzeźeÓ dawanych przez WĆadcŃ WszechczasŹw, ktŹre ĆamiŚ opŹr niesprawiedliwych tyranŹw, wreszcie zachŃca do pokonania duszy nakazuzi". Gdy wypowiadaĆem imiŃ Azraila (anioĆa Ęmierci, na samŚ myĘl o ktŹrym na ludzi pada blady strach), poczuĆem przyjemnoĘê i radoĘê, po czym powiedziaĆem: "ChwaĆa niech bŃdzie Bogu" i odtŚd pokochaĆem Azraila sego. To znaczy, źe nie przechodzi ze Ęwiata widzialnego do niewidzialnego, zanim nie uzyska pewnych form istnienia duchowego i metafizycznego.
Skoro wiŃc BŹg istnieje i obejmuje wszystko SwojŚ WiedzŚ, to w Ęwiecie wiernego nie moźe byê niebytuo ze stworzeÓ, po czym obejmuje je SwojŚ LitoĘciŚ, ratuje i uszczŃĘliwia. Jednakźe najlepszŚ modlitwŚ jest ta w intencji szczŃĘcia wiecznego i wiekuistoĘci, jest ona bowiem najbardziej uniwersokŹj z nimi bŃdzie. Jak wiŃc moźna wykluczyê zmartwychwstanie ciaĆ i zgromadzenie ich przez tŃ absolutnŚ siĆŃ? Czyź wykluczanie tego nie jest caĆkowitŚ ĘlepotŚ?
Sto dwadzieĘcia cztery tysiŚce spoĘrŹd najlepszych synŹw Ado milion lat, jest jedynie lampŚ i ogniskiem w siedzibie goĘciny MiĆosiernego. Po to, by mogĆo Ęwieciê, kaźdego dnia potrzebowaĆoby tyle paliwa, ile wody jest we wszystkich morzach Ęwiata, tyle wŃgla, ile gŹr jzĆe - szlachetnym goĘciem na tym Ęwiecie, szczŃĘliwym i wspaniaĆym stworzeniem, ktŹre przewyźsza wszystkie zwierzŃta i staje siŃ najbardziej ukochanym i szlachetnym sĆugŚ Pana i WĆadcy bytu.
ch. Wszyscy Prorocy starali siŃ udowodniê podstawy wiary i wpoiê je innym. Tak wiŃc wszystkie dowody i argumenty, ĘwiadczŚce o prawdziwoĘci ich misji proroczej i ich prawdomŹwnoĘci, potwierdzajŚ takźewudziestego drugiego>opisaĆem inny z owocŹw wiary w anioĆŹw, a oto on:
WyobraziĆem sobie, jak anioĆ Ęmierci Azrail, pokŹj niech bŃdzie z nim, źaliĆ siŃ swojemu Panu: "Twoi sĆudzy bŃdŚ skarźyê siŃ na mnie i zĆoĘciê wskazywaĆby na wieczny Raj, czekajŚcy na niego w źyciu przyszĆym, tak niewiara (zwĆaszcza ta zupeĆna), hipokryzja i apostazja przynoszŚ tyle bŹlŹw i cierpieÓ, la tego wyroĘnie ze mnie specjalny egzemplarz przeklŃtego drzewa Zakkum".
Skoro niewiara jest naruszeniem niezliczonej liczby praw i raźŚcym przewinieniem, to jesi
Wszystko, do czego wezwaĆy pisma i ksiŃgi objawione na czele ze Szlachetnym Koranem oraz Prorocy na czele z Muhammadem, niech bŃdzie z nimi pokŹj, opiera siŃ na stabilnych podstawach i filaraczasu staje siŃ bardzo szeroki, gdyź zaczyna obejmowaê przeszĆoĘê i przyszĆoĘê i pokazywaê mu szeroki niczym caĆy Ęwiat byt, rozciŚgajŚcy siŃ przez wszystkie czasy. Wtenia jego recytacji. Szlachetny Koran zawiera wiele innych wzniosĆych cech i daje swoim recytatorom i uczniom rŹźne rodzaje szczŃĘcia w obydwu Ęwiatach.
WspaniaĆoĘê nNa tym skoÓczŃ omawianie tego owocu, jako źe Traktaty ęwiatĆa opisaĆy go juź i wymieniĆy potwierdzajŚce go argumenty.
KorzyĘê czwarta, zwiŚzana z źyciem spoĆecznym
KorzyĘê ta zostaĆa juź opisana w Promieniu dziewiŚtym,>a oto jej sczŚ z kolei o prawdziwoĘci istnienia źycia ostatecznego.
ZastanŹwcie siŃ zatem nad tym wielkim filarem wiary, byĘcie przekonali siŃ co do niepodwaźalnoĘci wiary w źycie przyszĆe.
Streszczenie Kwestii o wnŃtrze wielkiego drzewa, jest ono niczym fabryka z niezliczonymi maszynami i pracowniami, ktŹra produkuje tonŃ poźywienia z grama surowcŹw i przekazuje je gĆodnym. NarzŚdy wewnŃtrzne drzewa wykonujŚ swoje funkcje bardzo dokĆadnie, a źŹremu nie byĆo dane wznieĘê siŃ pod wzglŃdem czerpanych z źycia przyjemnoĘci na poziom wyźszy od wrŹbla, staĆ siŃ teraz - dziŃki wierze w źycie przysŃcie i przypomnienie. Tak oto filary wiary zostaĆy utwierdzone w tak elokwentny sposŹb, źe uczeni z zakresu retoryki sŚ zdumieni tym wspaniaĆydu podwaźenia ich przez garstkŃ filozofŹw-materialistŹw, ktŹrych rozumy ograniczyĆy siŃ do ich oczu i ktŹrzy widzŚ jedynie materiŃ! Ich serca umarĆy i nie widzŚ źadnych spraw duchowych, gdy w kwestyli i ktŹrzy peĆnili dobre dzieĆa - dla nich bŃdŚ Ogrody, gdzie w dole pĆynŚ strumyki. To jest wielkie osiŚgniŃcie!"; 85:11) jest dobra nowina o wiecznym szczŃĘciu i jest Ćatwy, jasny, Ćagodny, skupiony bardziej na szczegŹĆach niź zasadach ogŹlnych, jako źe te szczegŹĆy sŚ podstawŚ wielu uniwersalnych praw i oedliwoĘciŚ, MŚdroĘciŚ i MiĆosierdziem. Kula ziemska pod wzglŃdem nastŃpowania po sobie pŹr roku przypomina drzewo, jako źe wszystkie nasionka i ziaro doskonaĆa przyjaĄÓ, nieskazitelna wiernoĘê i peĆne oddanie stajŚ siŃ podstawŚ jego relacji z innymi, a zatem wszelkich jego dziaĆaÓ. Doskonali on swoje szlachetne cechy, a jego czĆowieczeÓstwo wznosi siŃ na wyźszy poziom.
I tak czĆowiek, kt Koran odpowiedziaĆ na wiele powtarzajŚcych siŃ pytaÓ i wskazaĆ drogŃ wielu rŹźnym grupom adresatŹw. Powtarza zdania niosŚce tysiŚce znaczeÓ, a takźe poparte niezliczonymi dowodami wskazŹwki. Tak wĆaĘnie Koran umocniĆ siŃ w umysĆach i serci trzysta tysiŃcy gatunkŹw roĘlin i zwierzŚt, ktŹre przypominajŚ trzysta tysiŃcy ksiŚźek opisujŚcych zmartwychwstanie.
Ten WszechmogŚcy Pan, KtŹry spisuje niezliczone przykĆady zmartwychwstch stworzeÓ danego gatunku, zapisuje ich czyny i funkcje wrodzone; widzimy takźe hoĆd skĆadany przez wszystkie istoty - jŃzykiem sytuacji - PiŃknym Imionom. Owa moc zapisuje wszystko na tablicach,wiatĆo, ktŹre rzuciĆ na przyczyny stworzenia istot. Moźna wrŃcz powiedzieê, źe caĆy byt, niebiosa i ziemia radujŚ siŃ z jego szlachetnej osoby. Prorok otrzymuje takźedy Źw czĆowiek szanuje swojego ojca tak, jak wymaga tego ich relacja, rozciŚgajŚca siŃ do wiecznej siedziby szczŃĘliwoĘci. Pomaga swemu bratu tak, jak wymaga tego wi wydatki, jako źe korzysta z setek nauk i tysiŃcy zdolnoĘci;
jest namiestnikiem ziemi, nadzorcŚ jej krŹlestwa, posĆaÓcem WĆadcy WszechczasŹw, pracujŚcym pod Jego nadzorem;
Podsumowanie: SkororŹtkim czasie.
Tak jak z twojego punktu widzenia przeszĆoĘê przeminŃĆa, tak samo przyszĆoĘê - w perspektywie twojej niewiary - nie istnieje, bŚdĄ jest strasznym, ciemnym i martwym placem. W twoich oczach kaź*]: Fragment poematu "Al-Burda" Szaraf ad-Dina al-Buwajsiriego.}
CzŃĘê pierwsza podsumowania:
DwanaĘcie lat temu doszĆy mnie sĆuchy, źe pewien zajadĆy heretyk postaŹrych twarze oszpeciĆa staroĘê, ktŹre cierpiŚ bŹl z powodu pogardliwych spojrzeÓ tych, co oczekiwali od nich piŃkna i miĆoĘci. I wszystko dlatego, źe w mĆodoĘci nie dzczerŚ miĆoĘciŚ. To jeden z anioĆŹw, wiara w ktŹrych stanowi jeden z filarŹw wiary. Powiem niniejszym w duźym skrŹcie o jednej z licznych korzyĘci pĆynŚcych z wiary w tego anioĆa.
NajcenniejszŚ rzeczŚ, ktŹrŚ czĆowiek posiada, dba o ogosĆawionego źycia powiadomiĆ Prorok Muhammad, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, jednŚ z podstaw wiary jest źycie przyszĆe, to wszystkie cuda i argumenty Boźe przed bezpodstawnymi posŚdzeniami o bezsensownoĘê. Dlatego na pierwszy rzut oka w rzeczach pozornie niezgodnych z MiĆosierdziem bŚdĄ bĆaierz i gĆŹwnodowodzŚcy stajŚ razem przed obliczem suĆtana, gdy w zwykĆy dzieÓ źoĆnierz moźe mieê kontakt z wĆadcŚ jedynie za poĘrednictwem oficera. Podobnie na pielgrzymce kaźdy czĆowiek zapoznŚ niemoźliwoĘciŚ, jako źe oznaczaĆoby zamianŃ nieskoÓczenie piŃknego MiĆosierdzia w okrucieÓstwo, zamianŃ doskonaĆej MŚdroĘci w przypadek i marnzycjŃ, podporzŚdkowuje mu ogromny Ęwiat, czyniŚc zeÓ mieszkanie i miejsce schronienia. Nadaje czĆowiekowi stanowisko Swojego namiestnika na ziemi i powierza mu wielkŚ odpowiedzialnoĘê, ktŹrej poniesienia odmŹwiĆy niebiosa, ziemia i rza bŚdĄ pozostawienie drapieźnego zwierzŃcia na wolnoĘci to wielka niesprawiedliwoĘê i okrucieÓstwo wobec setek biednych istot.
ZupeĆny niewierzŚcy - ktŹry jest wtrŚcany do wiŃzienia Gehenny - prcechy charakteru od siebie nawzajem. Byê moźe wŹwczas BŹg Najwyźszy uczyni nas tymi, ktŹrzy posadzŚ w wiŃzieniach sadzonki, z ktŹrych wyrosnŚ wyniosĆe peĆne owocŹw drzewa. Starajmy siŃ teź, by funkcjoia przemieniŚ siŃ w szkoĆy i placŹwki wychowawcze.
Kwestia DziewiŚta
W ImiŃ Boga, MiĆosiernego, LitoĘciwego
اٰمَنَ الرstaĆo zamienione przez prostych ludzi w namacalny fakt, bŃdŚcy poza zasiŃgiem rozumu. AnioĆowie bowiem mogŚ przemieszczaê siŃ w glebie, w skaĆach iŃ na dwie czŃĘci:
CzŃĘê pierwsza jest skierowana do PiŃknych Imion PotŃźnego StwŹrcy. Tak jak wszyscy doceniajŚ talent zdolnego rzemieĘlnika, gdy ten zbuduje nowatorskŚ maszynŃ, tas nauczyĆeĘ; TyĘ jest WszechwiedzŚcy, MŚdry" (2:32).
Wasz brat, ktŹry prosi o wasze modlitwy i tŃskni do was,
Spis treĘci
Kwestia Pierwsza: Godzina Boga
Kwestia Druga: Jak uratowaê siŃ przeodwaźalnymi argumentami, potwierdza wiarŃ w Jego ĘwiŃte ksiŃgi i szlachetnych WysĆannikŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie.
Istnieje czĆowiek, ktŹry sprawiĆ, źe w cakĆady trzystu tysiŃcy rodzajŹw zmartwychwstania wĘrŹd roĘlin i zwierzŚt. {(*): Kaźda nadchodzŚca wiosna jest jak zmartwychwstanie poprzedniej wiosny, ktŹrej enia, miejscu, dokŚd zmierza wŃdrowanie i źyciu ostatecznym - wĆaĘciwie na kaźdej stronie, w kaźdym wersecie, frazie, sĆowie, a nawet literze, przez prepozycjŃ i postpozycjŃ, przez definicjŃ i potŃpienie, przez usunitreszczenie: Dzieci, ktŹre stanowiŚ jednŚ czwartŚ ludzkoĘci, mogŚ normalnie źyê w spoĆeczeÓstwie tylko dziŃki wierze w źycie ostateczne. Gdyby nie ta wiara, byĆyby zmuszone źyê w ciŚgĆym źalu i przygnŃbieniu. Nie cieszyĆaby ich zabae czĆowiek tak czŃsto powtarza "Allahu Akbar, Allahu Akbar" za kaźdym razem, gdy widzi doniosĆŚ rzecz lub wielkie nieszczŃĘcie, pocieszajŚc siŃ w ten sposŹb i czyniŚc z owych wspaniaĆych sĆŹw wielkŚ we wszechĘwiecie, czyniŚc jŚ tak jasnŚ, jakby dotyczyĆa przemeblowania domu. StŚd zwrŹcenie uwagi na podobne sprawy, zarŹwno wprost, jak i wie trwajŚce milion lat, ktŹre skoÓczy siŃ nicoĘciŚ, czy wieczne, lecz ciŃźkie źycie?" ZobaczyĆem, źe skĆania siŃ do drugiego wyboru, i powiedziaĆa: "Nie chcŃ przeminŚê, hajmy wiŃc go. Natomiast szczŃĘcie w tym źyciu, wynikajŚce z wiary w źycie przyszĆe, zostaĆo juź opisane w Traktatach ęwiatĆa; wymieniŃ jednak w skrŹcie kilka spoĘrŹd setek sposobŹw, w jakie owa wiara czyni czĆowieka jŚ dziŃki rozpostartej przed nimi zasĆonie. Łale i smutki zwiŚzane z tym, co minŃĆo, oraz obawy zwiŚzane z przyszĆoĘciŚ mŚcŚ twojŚ niewielkŚ rozkosz, spychajŚc ciŃ do poziomu o wiele niźszego od zwierzŚt - pod wzglŃdiwym jest, by ten drogi, wybrany, szlachetny PosĆaniec Godnego Czci Prawdziwego Boga nie byĆ najwiŃkszym Jego Prorokiem? Aleź nie, po tysiŚckroê nie!
Tak oto sens pierwszej cistnienia Gabriela i innych anioĆŹw, posiadajŚcych niezwykĆŚ naturŃ, a ich istnienie jest tak pewne, jak istnienie jasnej jak sĆoÓce WĆadzy Boskiej we wszechĘwiecie. Dotyczy to rŹwnieź innych kwsiŃ wszystkimi przyjemnoĘciami źycia i daê innym cieszyê siŃ nimi, zostaw wiŃc nas i odejdĄ". OdpowiedziaĆem mu:
"Skoro rzucasz siebie w otchĆanie zbĆŚdzenia i lekkomyĘlnoĘci tylko po to, by skosztowaêwa lub trzy, to powinniĘmy przez przyjŃcie podarkŹw drugiej grupy przemieniê te krŹtkie godziny w dni oddawania czci Bogu i zamieniê dwa lub trzy lata kary na dwadzieĘcia lub trgromadzenia, co zostaĆo udowodnione w SĆowie dziesiŚtym.>Nie ma wiŃc wŚtpliwoĘci co do nadejĘcia źycia ostatecznego, a jego nieistnienie jest tysiŚckrottawiajŚ wszystkie zajŃcia i sĆuchajŚ radia. Czy jest coĘ wiŃkszego, co zaprzŚta twŹj umysĆ? Czy myĘlenie o wojnie niesie jakŚĘ szkodŃ?" Odpowiadam im:
KapitaĆ ludzkiego źycia jest niewiecŃ i WĆaĘciciela. DziŃki zasadom, ktŹrych uczycie siŃ na mechanice, moźecie poznaê doskonaĆoĘê tej wielkiej fabryki i jej ogrom w porŹwnaniu z zakĆadem produkcyjnym wybudowanym przez czĆowieka.
Inny przykĆady" i ktŹre mŹwiŚ o tym przypuszczeniu: "To po stokroê absurd i po tysiŚckroê niemoźliwoĘê".
jest sĆugŚ o szerokim zakresie obowiŚzkŹw;
jest tym, ktŹry niesie wielkŚ odpowiedzialnoĘê (jej poniesienia odmŹwiĆy niebiosa, ziemia i gŹry); pojawiĆy siŃ wiŃc przed nim dwie drogpowiadania tych trzech bĆogosĆawionych formuĆ, ktŹre sŚ podstawŚ i podsumowaniem Koranu, wiary i modlitwy, oraz wielkoĘê nagrody pĆynŚcej z powtarzania ich trzydzieĘci trzy razy po kaźdej modlitwie obowiŚzkowej wraz z milionatwoja radoĘê i szczŃĘcie!
To samo dotyczy milionŹw pochowanych na cmentarzu przeszĆoĘci ukochanych przez ciebie bliskich osŹb, takich jak to dziecko. Zgodnie z twoim rozumowaniem te osoby przepadajŚ i znikajŚ na wieki, lecz w Ęwiewstanie i Ęmierê. Wymaga takźe tego, by MichaĆ, niech pokŹj z nim bŃdzie, posiadaĆ niezwykĆŚ naturŃ, jako źe reprezentuje rŹźne rodzaje wdziŃcznoĘci za dary MiĆosiernego, ktŹrymi siŃ opiekuje.
PotŃga WĆadzy Boskiej wymaga ma czterdzieĘci tysiŃcy jŃzykŹw, a kaźdy jŃzyk wychwala Boga czterdzieĘci tysiŃcy razy, jak zostaĆo przekazane przez wiarygodnego informatora. {[*]: Patenka, ktŹre jesieniŚ zostaĆy - przez ImiŃ Boga "Pierwszy" - zachowane w pamiŃci, wiosnŚ wypuszczajŚ niezliczone pŃdy i gaĆŃzie, rozpoĘcierajŚc je na wszystkie strony, piŃkne kwiaty i smaczne owoce, a ziemia przyozdabia siŃ w piŃkne odzienieiejszym przedstawimy kilka takich kwestii.
poźywienia), ktŹry przechodzi przez cztery pory roku, do ktŹrego wiosna przychodzi niczym ciŃźarŹwka wypeĆniona tysiŚcami rodzajŹw źywnoĘci, przynoszŚc ulgŃ biednemu stworzeniu, po tym jak poźywienie skoÓm wersetu
("ZaprawdŃ, dla tych, ktŹrzy uwierzak, jak rozmawia z kaźdŚ źywŚ istotŚ? Czy moźliwym jest, by nie zesĆaĆ do nich Swoich rozkazŹw, ĘwiŃtych pism i ksiŚg? Niech BŹg uchroni!
Tak oto wiara w Boga, wraz ze swoimi niepepsze dla ciebie niź unicestwienie, jako źe nawet dla niewiernych jest w nim coĘ z MiĆosierdzia, gdyź czĆowiek - tak jak nowonarodzone zwierzŃta - czerpie przyjemnoĘê ze szczŃĘcia jego bliskch i ateistŹw, i wciŚź stojŚ na polu walki. SŚ one dostŃpne do przeczytania dla kaźdego.} i rzetelnych badaczy, ktŹrzy potwierdzili tŃ wieĘê logicznymi dowodami i niezbitymi argumentami i powiedzieli to samo, conariusze sĆuźby wiŃziennej stali siŃ nauczycielami, przewodnikami i nadzorcami (ktŹrzy w szkole Proroka JŹzefa przygotujŚ ludzi do Raju i dba barkach wielkŚ odpowiedzialnoĘê, a mianowicie JedynobŹstwo, od ktŹrego zaleźy szczŃĘcie bŚdĄ kara wieczna. JednoczeĘnie Koran odpowiada na wiele wŚtpliwoĘci i wszelkie prŹby bezpodstawnego odrzucenia go. Nawet gdyby zwracaĆ uwagŃ ludzkoĘci na wiarde biedne stworzenie, ktŹre pojawia siŃ na Ęwiecie, jest zabierane przez kata Ęmierci i wrzucane w otchĆaÓ nicoĘci. Jako źe swoim rozumem jesteĘ zwiŚzany z tymi stworzeniami, to przyszĆoĘê spuszcza na twojŚ bezboźnŚ gĆowŃ deszcz bŹlŹw i Piekle i bĆagajŚcych Boga o wybawienie ich od niej, jest o wiele Ćatwiejsze niź zarzŚdzanie dziesiŃcioma ludĄmi, ktŹrzy nie odmawiajŚ modlitwy, ktŹrych moralnoĘê jest zepsuta, ktŹrwa modlitwy i jej streszczenie. Powtarzanie tych wyraźeÓ - ktŹre stanowiŚ waźne elementy modlitwy i nastŃpujŚcego po niej zikr>- sĆuźy wzmocnieniu modlitwy i pogĆŃbieniu jej. To dobra odpowiedĄ na pytania, wzbudzone przez podziw, przyjemnoĘêĆni przekonywujŚca, tak wiŃc nie musieliĘmy zadawaê źadnych innych pytaÓ i ograniczyĆem siŃ do powyźszego wywodu.
Przy omawianiu nastŃpnej kwestii wybiorŃ jeden z setek owocŹw, korzyĘci i poźytkŹw, ktŹre przynosi wiara w jak hotel przy ruchliwej trasie, opuszczany przez goĘci po krŹtkim pobycie w nim. Tak wiŃc Ęmierê, ktŹra na przestrzeni dziejŹw setki razy oprŹźnia kaźde miasto z mieszkaÓcŹw i wypcierpienia w Piekle. Gdy czĆowiek wije siŃ z tego bŹlu, przychodzi wiara w źycie przyszĆe i otwiera jego oczy, mŹwiŚc: "Patrz", a oĘwiecony przez niŚ czĆowiek zaczyna patrzeê bŚdĄ strŚceni do wiecznej, ciemnej izolatki (jeĘli chodzi o tych, ktŹrzy pomimo ich wiary w źycie ducha po Ęmierci pozostawali w gĆupocie i zbĆŚdzeniu). Na dziewiŃêdziesiŚt dziewiŃê yszĆym. I tak zatrute nasionko niewiary wskazuje na piekielne drzewo Zakkum, mŹwiŚc: "Jestem korzeniem tego drzewa, kto wiŃc spoĘrŹd dotkniŃtych niewiarŚ niesie mnie w sercu, dsiŃ, gdy bŃdŃ wykonywaĆ mojŚ funkcjŃ, polegajŚcŚ na zabieraniu dusz". BŹg odpowiedziaĆ mu: "UczyniŃ choroby i nieszczŃĘcia zasĆonŚ dla twojego zadania, by skargi ludzi dotyczyĆy ich, nie ciebie". Funkcja Azraila takźe jessiŃ uczycie.
Inny przykĆad: Wielka, nowoczesna fabryka tekstylna, ktŹra z bardzo prostego materiaĆu produkuje rozliczne rodzaje tkanin, niechybnie Ęwiadczy o tym, źe zbudowaĆ jŚ zdolny inźynier. Podobnie Jego cechy i Imiona - tyle razy, ile Jego Imiona objawiĆy siŃ we wszystkich czasach.
ZastanowiĆem siŃ nad tym zdaniem i doszedĆem do wniosku, źe zupeĆnie siŃ zgadza ze znaczeniem "al-hamdu lillah", ktŹre jest nastŃpujŚce: {[*]: udŹw i narodŹw, a kaźdy z nich otrzymuje inne poźywienie, uźywa innej broni, nosi inne ubrania, wykonuje inne êwiczenia i udaje siŃ na przepustkŃ w innym czasie. DowŹdca te Ćawki w szkole Proroka JŹzefa!
óatwym sposobem na uratowanie siŃ od straszliwego, wiecznego wiŃzienia Gehenny jest wykorzystanie faktu, źe znaleĄliĘmy siŃim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, ęwiŃty Koran, wszystkich ProrokŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie, ĘwiŃte ksiŃgi, anioĆŹw, a na koÓcu stworzenia.
JesteĘmy w pierwszym etapiwnaniu umieszczonym pod koniec SĆowa trzydziestego drugiego.
Jednym z dowodŹw na to, źe wiara w przeznaczenie rŹwnieź posiada cenne owoce na tym Ęwiecie, jest powtarzane przez wielu powiedzenie: "Kto uwierzyĆ w przeznĘê jest jedynie przenoĘniŚ.
Inny przykĆad: Skoro kula ziemska wychwala Boga tyle razy, ile jest na niej egzemplarzy zwierzŚt, roĘlin, rzeczy marsz Ęwiat czujŚcymi istotami, by te mogĆy poznaê Go i oddawaê Mu czeĘê, pozostawiĆ niebiosa i gwiazdy puste, by nie wypeĆniĆ tych niebiaÓskich paĆacŹw odpowiednimi mieszkajŚcej zĆo. DziŃki powtŹrzeniom ostrzeźenia przed srogŚ karŚ pojawiajŚ siŃ tak czŃsto, źe nawet Szatan nie Ęmie uznaê ich za nieprawdŃ. Powyźsze fakty czasem dziesiŃê lat, to mĆodoĘê powinna upĆynŚê w czystoĘci, cnocie, prawoĘci i wdziŃcznoĘci za tŃ wspaniaĆŚ ĆaskŃ.