Risale-i Nur

Listy
— 607 —

stacji ĘwiŃtoĘci z podstawowymi, uniwersalnymi stacjami tej drogi. JzieĘcino udowodniono w GaĆŃzi Drugiej SĆowa Dwudziestego Czwartego, a takźe w innych spoĘrŹd SĆŹw, poprzez zwierciadĆa sĆoÓce staje siŃ licznymi sĆoÓcami, a kaźde z jego podobieÓstw posiada ĘwiatĆo i ciepĆo sĆoÓca, mimo ich marnoĘci w porŹwnan}

Szeczywistym sĆoÓcem. DokĆadnie w ten sam sposŹb stacje wĆaĘciwe prorokom i wielkim ĘwiŃtym posiadajŚ cienie i odcienie. Ci, ktŹrzy odbywajŚ podrŹź duchowŚ, docierajŚsiŃ wich cieni i postrzegajŚ samych siebie jako wiŃkszych od owych wspaniaĆych ĘwiŃtych lub nawet jako tych, ktŹrzy na drodze rozwoju duchowego doszli dalej niź prorocy, i w ten sposŹb wpadajŚ w otchĆaÓ. Jkie nae sposobem na unikniŃcie tego bĆŃdu jest to, by zawsze przyjmowaê zasady wiary i podstawy prawa szari'a za podstawy wĆasnego postŃpowania i za przewodnikŹw, a takźe, by postrzezniosĆasne oĘwiecenia i wizje jako sprzeczne z owymi zasadami.

SiŹdma:

NiektŹrzy spoĘrŹd ludzi oĘwiecenia i zachwytu podczas swych duchowych podrŹźy wpadajŚ oczychĆaÓ poprzez przedkĆadanie dumy, uskarźania siŃ, ekstatycznych wypowiedzi lub publicznego szacunku i tego, co siŃ do niego odnosi, nad skĆadanie Bogu podziŃkowaÓ, wypowiadanie suplikacjak oszaganie Wszechmocnego Boga, a takźe zadowolenie z tego, co siŃ posiada. Tymczasem najwyźszym stopniem, jaki moźna osiŚgnŚê, jest oddawanie czci Bogu tak, jak czyniĆ to Muhammad (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie), ktŹre okreĘla siŃ ter rzecz"umiĆowanie". PodstawŚ i istotŚ oddawania czci Bogu w taki sposŹb jest ukazywanie doskonaĆoĘci owej prawdy poprzez suplikacje i zanoszenie bĆagaÓ do Wszechmocnego Boga, ukazywanie gĆŃbokiej pokory wwaĆby obecnoĘci, skĆadanie podziŃkowaÓ jŃzykiem bezsilnoĘci i potrzeby, a takźe poprzez okazywanie wobec innych zadowolenia z tego, co siŃ posiada. NiektŹrzy spoĘrŹd wielkich ĘwiŃtych - miiwe icie i jedynie na pewien czas - stali siŃ dumni, wypowiadali skargi i ekstatyczne wypowiedzi, lecz jeĘli chodzi o takie kwestie, nie powinno siŃ dobrowolnie podŚźaê za nimi. SŚ oni prowadzeni drogŚ sĆusznoĘci, lecz sami nie sŚ prz znakukami; nie moźna obieraê ich drogi!

łsma:

NiektŹrzy spoĘrŹd ludzi odbywajŚcych podrŹźe duchowe sŚ egocentryczni, pochopni i pragnŚ spoźywaê juź na tym Ęwiecienak mi ĘwiŃtoĘci, ktŹre bŃdŚ dane w źyciu ostatecznym. WpadajŚ w otchĆaÓ poprzez poszukiwanie owych owocŹw na drogach ich duchowych podrŹźy. Jednak,

— 608 —

jak stweÓ drojŚ wersety takie, jak:

وَمَا الْحَيَاةُ الدُّنْيَا اِلَّا مَتَاعُ الْغُرُورِ

{[*]: Bo źycie tego Ęwiata, to tylko zĆudne uźywanie. Koran, 3:185.} a takźe jak zostaĆo to bezspornie udowodnione w wielu SĆowach, pojedynczy owoc krŹlestwa wieczwa, jajest lepszy niź tysiŚc ogrodŹw na tym ulotnym Ęwiecie. Z tego powodu owe bĆogosĆawione owoce nie powinny byê konsumowane w miejscu, jakim jest ten Ęwiat. JeĘli - bez poszukiwania ich - zostanŚ one dane do zjedzenia juź tutajĆa.

nno siŃ za to dziŃkowaê i uwaźaê Ćaski zesĆane przez Boga nie za nagrodŃ, lecz za zachŃtŃ.

ALUZJA DZIEWIATA

W tym miejscu pokrŹtce opiszemy dziewiŃê spoĘrŹd prawdziwie licznych owocŹw i korzyĘci, jakie przynosi droga sufich.

emukolrwsze:

Pierwszym owocem i pierwszŚ korzyĘciŚ jest wyjawianie i objaĘnianie - poprzez drogi tych spoĘrŹd sufich, ktŹrzy sŚ na drodze prostej - prawd wiary, ktŹre sŚ kluczami do wiecznego skarbca i ĄrŹdĆami niekoÓczŚcej siŃ szczŃĘlĆa, a ; jest to przejaw owych prawd wiary w stopniu ujrzenia z caĆkowitŚ pewnoĘciŚ.

Po drugie:

Jako źe droga sufich jest narzŃdziem, dziŃki ktŹremu

Sze serce, owa najwaźniejsza czŃĘê maszyny, jakŚ jest czĆowiek; jako źe droga sufich wprawia w ruch rŹwnieź inne subtelne zdolnoĘci czĆowieka, sprawia ona, źe owe zdolnoĘci niu.

iajŚ zamysĆ ich stworzenia, a przez to sprawia, źe czĆowiek staje siŃ prawdziwie istotŚ ludzkŚ.

Po trzecie:

W podrŹźy do poĘredniego krŹlestwa i do źycia oswszej,nego moźna przyĆŚczyê siŃ do jednej z szeregu wspŹlnot sufickich i zostaê jednym z tych, ktŹrzy w owej Ęwietlistej karawanie podrŹźujŚ drogŚ wiodŚcŚ ku wiecznoĘci. W ten sposŹb czĆowiek zostaje ocalony przed samotnga pow znajduje przyjaĄÓ innych podrŹźnych z owej karawany na tym Ęwiecie i w krŹlestwie poĘrednim, a polegajŚc na ich jednomyĘlnej opinii i zgodzie w obliczu atakŹw wŚtpliwoĘci i lŃkŹw, postrzegli nieego z mistrzŹw jako potŃźne wsparcie i silny dowŹd, dziŃki temu odpiera on owe wŚtpliwoĘci i przykĆady zbĆŚdzenia.

Po czwarte:

Owoce sobiertym i czwartŚ korzyĘciŚ jest zrozumienie dziŃki czystej drodze sufich tego, źe w wierze w Boga moźna odnaleĄê wiedzŃ

— 609 —

o Bogu, zaĘ w wiedzy o Bogu moźna odnaleĄê przyjemnoĘê z umiĆowania Boga, a poprzez owo zrozumienie moźna achsza uratowanym od caĆkowitej samotnoĘci na pustkowiu tego Ęwiata, miejsca zesĆania czĆowieka we wszechĘwiecie. W wielu ze SĆŹw udowodniliĘmy, iź szczŃĘcie na tym Ęwiecie i w Ęwiecie ź podczstatecznego, wolnŚ od bŹlu przyjemnoĘê, zaźyĆoĘê nieskaźonŚ przez samotnoĘê, prawdziwŚ rozkosz i wolne od trosk szczŃĘcie - to wszystko moźna znaleĄê w wierze i w prawdracjŚ akŚ jest islam. Jak zostaĆo wyjaĘnione w SĆowie Drugim, wiara wytwarza nasiona rajskiego drzewa Tuba, zaĘ poprzez êwiczenie i pielŃgnowanie wiary na drodze sufich owe nasiona rosnŚ i wyrastajŚ z nich pŃdy.

Po posierd

Kolejnym owocem i kolejnŚ korzyĘciŚ jest uĘwiadomienie sobie - dziŃki przebudzeniu serca, spowodowanego drogŚ sufich i wspominaniem Boga - subtelnych prawd zawartych w obowiŚzkach prawa szari'a, a takźe naleźyte icatanienienie. WŹwczas czĆowiek jest posĆuszny i wykonuje swoje akty czci nie z musu, lecz z tŃsknotŚ.

Po szŹste:

Owoc szŹsty i korzyĘê szŹsta to wzniesienie siŃ do stacji caĆkowitego zaufania Bog niebyŚgniŃcie rangi, jakŚ daje caĆkowite poddanie siŃ Jedynemu, i zdobycie Jego zadowolenia, a wszystkie one sŚ Ęrodkami umoźliwiajŚcymi uzyskanie prawdziwej rozkoszy, prawdziwego pocieszeneniu, zyjemnoĘci wolnej od bŹlu i przyjaĄni nieskaźonej przez samotnoĘê.

Po siŹdme:

DziŃki szczeroĘci intencji, ktŹra jest zasadniczym warunkiem wstŃpn niewi podrŹźowania drogŚ sufich, a takźe najbardziej wartoĘciowym rezultatem owej drogi, czĆowiek zostaje wybawiony od tak podĆych cech, jakimi sŚ dodawanie towarzyszy Bogu Jedynemu, hipokryzja i faĆsz. Poprzez oczyszczenie duszy, ktŹre jest opecza tochirurgicznŚ drogi sufich, zostaje rŹwnieź uratowany od niebezpieczeÓstw nakazujŚcej zĆo duszy i od zagroźeÓ egoizmu.

Po Źsme:

Poprzez wzglŚd na Boga, ĘwiadomoĘê Jego obecnoĘcym incczytne intencje drogi sufich, osiŚgane poprzez wspominanie Boga sercem i rozwaźanie Go umysĆem, codzienne uczynki wynikajŚce z nawyku zostajŚ przeksztaĆcone w akty czci, a postŃpowa2

zwykźyciu doczesnym staje siŃ uczynkami przynoszŚcymi korzyĘci w źyciu ostatecznym. CzĆowiek wykorzystuje kapitaĆ swego źycia, co sprawia, źe wszystkie jego minuty stajŚ siŃ ziarnay z owŹre wypuszczŚ pŃdy wiecznej szczŃĘliwoĘci.

— 610 —
Po dziewiŚte:

Kolejny owoc i kolejna korzyĘê to walka - poprzez podrŹźe serca, wysiĆki umysĆu i postŃp duchom, a b to, by staê siŃ doskonaĆym czĆowiekiem, to jest, by byê prawdziwym wiernym i muzuĆmaninem w kaźdym calu, by zyskaê nie powierzchownŚ wiarŃ, lecz praw osiŚgry i prawdŃ islamu, by staê siŃ sĆugŚ i niewolnikiem (we wszechĘwiecie, a pod pewnym wzglŃdem takźe jako przedstawiciel wszechĘwiata) Chwaleِّ الْStwŹrcy wszechĘwiata, byê adresatem Jego przesĆania, Jego przyjacielem, umiĆowanym przez Niego i zwierciadĆem dla Niego; zaĘ to wszystko, ukazujŚc czĆowieka jako najlepszy z wzorcŹw, udowadnia jego wyźszoa gĆŃb anioĆami. To lot poprzez wysokie stacje na skrzydĆach, jakie dajŚ prawo szariatu, wiara i dobre uczynki, to ujrzenie wiecznej szczŃĘliwoĘci juź na tym Ęwiecie, a nawet wstŚpienie do owego wiecznego szczŃĘcia.

سُبْحَانَكَ لَا عِلْمَ لby gwiاِلَّا مَا عَلَّمْتَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَل۪يمُ الْحَك۪يمُ

{[*]: "ChwaĆa Tobie! My nie mamy źadnej innej wiedzy poza tym, czego nas nauczyĆeĘ. Ty, zaprawdŃ, jeszie w zechwiedzŚcy, MŚdry!" Koran, 2:32.}

اَللّٰهُمَّ صَلِّ وَ سَلِّمْ عَلَى الْغَوْثِ الْاَكْبَرِ ف۪ى كُلِّ الْعُصُورِ وَ الْقُطْبِ الْاَعْظَمِ ف۪ى كُلِّ الدُّهُورِ سَيst milا مُحَمَّدٍ ۨالَّذ۪ى تَظَاهَرَتْ حِشْمَةُ وَلَايَتِه۪ وَ مَقَامُ مَحْبُوبِيَّتِه۪ ف۪ى مِعْرَاجِه۪ وَ اِنْدَرَجَ كُلُّ الْوَلَايَاتِ ف۪ى ظِلِّ مِعْرَاجِه۪ وَ عَلٰٓى اٰلِه۪ وَ صَحْبِه۪ٓ اَجْمَع۪ينَ اٰم۪ينَ وَ الْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبak, jaعَالَم۪ينَ

{[*]: O, Boźe! ZeĘlij Swoje bĆogosĆawieÓstwa i pokŹj na tego, ktŹry byĆ najlepszŚ pomocŚ wszystkich epok, na najbardziej wzniosĆego Qutb A'zam wszystkich czasŹw,لرِّضَszego mistrza Muhammada, ktŹrego ĘwiŃtoĘê w caĆej wspaniaĆoĘci przejawiĆa siŃ w jego wniebowstŚpieniu, a stacjŚ wĆaĘciwŚ dla niego jest bycie umiĆowanym przez Boga, a w cieniu e sobiniebowstŚpienia mieszczŚ siŃ wszystkie ĘwiŃtoĘci. ZeĘlij Swoje bĆogosĆawieÓstwa rŹwnieź na caĆŚ jego rodzinŃ i wszystkich towarzyszy. Amen. I chwaĆa niech bŃdzie Bogu,Ćuźby wszystkich ĘwiatŹw!}

***
— 611 —

Dopisek

بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ
(Ten krŹtki dopisek ma wielkie znaczenie i moźe byê korzystny dla kaźdego).

DrozdolnodŚce do Wszechmocnego Boga sŚ prawdziwie liczne. Wszystkie prawdziwe drogi sŚ zaczerpniŃte z Koranu, lecz niektŹre sŚ krŹtsze, inne bezpieczniejsze, a jeszcze inne bardziej utarte od innych. WĘrŹd owych drŹg zَحْشَرniŃtych z Koranu jest rŹwnieź droga bezsilnoĘci, ubŹstwa, litoĘci i rozwaźaÓ, z ktŹrej skorzystaĆem stosownie do mojej uĆomnej zdolnoĘci pojmowania.

Jak ekstatyczna miĆoĘê, tak rŹwnieź bezsilnoĘê jest drogŚ, ktŹra przez oddania taczci Bogu prowadzi do zdobycia Jego miĆoĘci, lecz jest bezpieczniejsza. UbŹstwo rŹwnieź prowadzi do NajpiŃkniejszego Imienia Boga "Najbardziej MiĆosierny". Podobnie jak ekstatyczna miĆoĘê, tak rŹwnieź litoĘê prntalne do NajpiŃkniejszego Imienia "Najbardziej LitoĘciwy", lecz jest drogŚ szerszŚ i takŚ, ktŹrej pokonanie zajmuje mniej czasu. RŹwnieź rozwaźania, podobnie jak ekstatyczna miĆoĘê, prowadzŚ do NajĘliwoĘejsze Imienia "WszechmŚdry", lecz sŚ drogŚ wspanialszŚ, szerszŚ i bardziej olĘniewajŚcŚ. Ta droga skĆada siŃ nie z dziesiŃciu stopni podobnych dziesiŃciu delikatnym zdolnoĘciom tych spoĘrŹd drŹg sufich, ktŹrzy zajmujŚ siŃ wspominaniem Boga wech doeniu, i nie z siedmiu etapŹw podobnych siedmiu duszom tych, ktŹrzy wygĆaszajŚ swe recytacje na gĆos, lecz z czterech krokŹw. Ta droga jest raczej praby byĆr. al-haqq),>niź drogŚ tarik sufickich. Jest to szariat.

Jednakźe, aby uniknŚê nieporozumieÓ, naleźy dodaê, źe owa droga to dostrzeganie wĆasnej bezsilnoĘci, wĆasnego ubŹstwa i win w obliczu Wszechm z int Boga, nie zaĘ wymyĘlanie ich i ukazywanie ich ludziom. MetodŚ owej krŹtkiej drogi jest podŚźanie za praktykŚ Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie), wykonywanie tego, co w religii obowiŚzkowe,uchoweporzucenie ciŃźkich grzechŹw. Owa metoda to przede

— 612 —

wszystkim odprawianie - prawidĆowo i z wĆaĘciwym skupieniem - modlitw obowiŚzkowych, a takźe recytowanie tasbih>po tych modlitwach.

Werset:nie, w تُزَكُّٓوا اَنْفُسَكُمْ {[*]: Przeto nie uwaźajcie samych siebie za oczyszczonych. Koran, 53:32.} wskazuje na pierwszy krok na tej drodze.

Werset:

وَلَا تَكُونُوا كَالَّذ۪ينَ نَسُوا اللّٰهَ فَاَنْسٰيهُمْ اَنْفُسَهُمْ

{[*]: Nie b poszu tak jak ci, ktŹrzy zapomnieli o Bogu, aź sprawiĆ On, źe oni zapomnieli o swoich duszach. Sura, 59:19.} wskazuje na jej drugi krok.

Werset:

مَٓا اَصَابَكَ مِنْ حَسَنَةٍ فَمِنَ ludziِ وَمَٓا اَصَابَكَ مِنْ سَيِّئَةٍ فَمِنْ نَفْسِكَ

{[*]: Kaźde dobro, ktŹre ciŃ spotyka, pochodzi od Boga. A kaźde zĆo, ktŹre ciŃ dosiŃga, pochodzi od cieraktujmego. Koran, 4:79.}

wskazuje na jej trzeci krok.

Werset:

كُلُّ شَيْءٍ هَالِكٌ اِلَّا وَجْهَهُ

{[*]: Wszelka rzecz zginie z wyjŚtkiem Jego oej rew. Koran, 28:88} wskazuje na jej czwarty krok.

ZwiŃzĆe objaĘnienie owych czterech krokŹw jest nastŃpujŚce:

Krok Pierwszy

Jak sugeruje to werset: فَلَا تُزَكُّٓوا اَنْفُسَكُمْ , kr mu owrwszy polega na tym, by nie oczyszczaê wĆasnej duszy, poniewaź zgodnie ze swŚ naturŚ i wrodzonym usposobieniem, czĆowiek miĆuje samego siebie. Zaiste, daje on miĆoĘci wĆasnej pierwszeÓstwo przed miĆoĘciŚ skieroad) i u czemukolwiek innemu, a nawet miĆuje jedynie siebie. Na rzecz wĆasnej duszy poĘwiŃca wszystko prŹcz siebie samego. Wychwala samego siebie w sposŹb przynaleźny obiektowi kultu. u, taksam sposŹb rozgrzesza i uniewinnia samego siebie. DopŹki tylko moźe, nie uznaje wĆasnych wad ani nie postrzega ich jako tego, co jest stosowne dla ŃgnŚê eka. Łarliwie broni samego siebie, jakby samemu sobie oddawaĆ czeĘê. Nawet uźywajŚc czŃĘci ciaĆa i zdolnoĘci, ktŹre zostaĆy mu dane, by wychwalaĆ i wysĆawiaĆ Jedynet Pierwdziwie godnego czci, ukazuje znaczenie wersetu:

مَنِ اتَّخَذَ اِلٰهَهُ هَوٰيهُ

{[*]: Czy ty (Muhammadzie) widziaĆeĘ tego, ktŹry sobie wziŚĆ swojŚ namiŃtnoĘê za boga? Koran, 25:43, 45:23.}

CzĆowiek myĘli o sobie samym, polega naj Ćatw samym i ma upodobanie w sobie samym, zatem jego oczyszczenie, bŃdŚce pierwszym

— 613 —

krokiem na owej drodze, nie jest ani oczyszczaniem, ani rozgrzeszaniem samego siebie.

Krok Drugi

Jak naucza werset:

وَلَا تَكُونُوا كَoĘci mينَ نَسُوا اللّٰهَ فَاَنْسٰيهُمْ اَنْفُسَهُمْ

{[*]: Koran 59:19.} czĆowiek nie pamiŃta o sobie samym i nie jest samego siebie Ęwiadomy. JeĘli myĘli o Ęmierci, to w odniesieniu do innych. JeĘli myĘli o przemijaniu i zana piero nie przypisuje ich samemu sobie. Jego nakazujŚca zĆo dusza źŚda tego, by jeĘli idzie o niedogodnoĘci i sĆuźbŃ wobec innych, zapominaĆ on o sobie samym, lecz by myĘlaĆ o sobie samym i gorŚco dopom wpadaiŃ swego udziaĆu, kiedy chodzi o otrzymywanie wynagrodzenia, korzyĘci i uciechŃ. Oczyszczenie czĆowieka i jego szkolenie na owym etapie omawianej drogi sŚ czymĘ wrŃcz przeciwnym. Oznacza to, źe maĆy dzie dusza nakazuje zapominanie o samym sobie, czĆowiek ma o sobie pamiŃtaê; ma zapominaê o sobie samym, kiedy chodzi o przyjemnoĘê, ambicjŃ i chciwoĘê, a myĘleê o sobie samym, kiedy chodzi o Ęmierê i sĆuźenie innym.

akŹw iTrzeci

Jak naucza werset:

مَٓا اَصَابَكَ مِنْ حَسَنَةٍ فَمِنَ اللّٰهِ وَمَٓا اَصَابَكَ مِنْ سَيِّئَةٍ فَمِنْ نَفْسِكَ

nakazujŚca zĆo dusza ze swej natury źŚda tego, by wszelkie dobro uwaźaê za pochodzŚce od niej samej, staej masŃ prŹźnŚ i zarozumiaĆŚ. Ten krok omawianej drogi polega na tym, by czĆowiek dostrzegaĆ w sobie samym jedynie winy, bĆŃdy, bezsilnoĘê i ubŹstwo, by rozumiaĆ, źe wszystkie jego zalety i doskotrzymyi sŚ darami zesĆanymi mu przez StwŹrcŃ, KtŹremu naleźy siŃ wszelka chwaĆa. CzĆowiek skĆada Bogu podziŃkowania, zamiast byê zarozumiaĆym, i wychwala Go, zamiast przechwalaê siŃ i chowych Zgodnie ze znaczeniem wersetu: قَدْ اَفْلَحَ مَنْ زَكّٰيهَا {[*]: PomyĘlnoĘê osiŚgnŚĆ ten, kto jŚ (tj. duszŃ) oczyĘciĆ... Koran, 91:9ne. Cho oczyszczenie na tym etapie polega na uĘwiadomieniu sobie, źe jego doskonaĆoĘê leźy w niedoskonaĆoĘci, moc w bezsilnoĘci, a dostatek w ubŹstwie.

Krok Czwarty

Jak naucza werset:

k rozlشَيْءٍ هَالِكٌ اِلَّا وَجْهَهُ

{[*]: Koran 28:88.} nakazujŚca zĆo dusza uwaźa samŚ siebie za wolnŚ, niezaleźnŚ i istniejŚcŚ samŚ z siebie.

— 614 —

Z tego powodu czĆowiek twierdzi, źe do niego naleźy pewien reĘli nwszechwĆadzy. Ływi wrogoĘê i jest buntownikiem wobec Tego, KtŹry jest Jedynym prawdziwie godnym czci czĆowieka. CzĆowiek moźe zostaê wybawiony od tego poprzez zrozumienie nastŃpujŚcego faktu:

Zgodnie z pozorch nieaczeniem rzeczy, ktŹre wskazuje na kaźdŚ rzecz jako takŚ, wszystko jest przejĘciowe, wybrakowane, przypadkowe i nieistniejŚce. Jednak zgodnie ze znaczeniem, ktŹre nie wyraźa danej rzeczyكِرْدِ w sobie, a takźe przez wzglŚd na to, źe kaźda rzecz jest zwierciadĆem dla NajpiŃkniejszych Imion StwŹrcy, KtŹremu naleźy siŃ wszelka chwaĆa, a takrzy źyystkie sŚ obarczone rŹźnorodnymi obowiŚzkami, kaźda z nich zarŹwno zaĘwiadcza, jak jest zaĘwiadczana, a przy tym istnieje. Oto, na czym polega oczyszczenie czĆowieka na tym etapie drogi:

W swoim istnieniu czĆowiek jest nieistniejŚcy, zaĘ wnym znnieistnieniu istnieje. Oznacza to, źe jeĘli ceni samego siebie i przypisuje sobie istnienie, znajduje siŃ w ciemnoĘciach niebytu tak wielkieĆamiak caĆy wszechĘwiat. JeĘli polega on na wĆasnym istnieniu, a nie pamiŃta o Tym, KtŹry prawdziwie nadaje istnienie, jest on pojedynczym ĘwiatĆem istnienia, podobnym ĘwiateĆku robaczka ĘwiŃtojaÓskiego, zanurzonym w nieskoÓczonej ciemnoĘ dwudzbytu i rozĆŚki. JeĘli jednak porzuca on egoizm i dostrzega, źe jest zwierciadĆem dla przejawŹw Prawdziwego, KtŹry powoĆuje do istnienia, zyskuje nieskoÓczone istnienie poprzez wszystkie byty, poniewaź kto znajduje Tego, KtŹrego isje Eure jest konieczne (a przejawy Jego NajpiŃkniejszych Imion ukazujŚ wszelkie istoty), ten znajduje wszystko.

Podsumowanie

Cztery kroki na drodze bezsilnoĘci, ubŹstwa, litoĘci i rozwaźaÓ zostaĆy wyjaĘnione daleko bardziej obszernie wm stajiestu szeĘciu SĆowach, ktŹre dotyczŚ poznania prawdy, prawdy prawa szariatu, a takźe mŚdroĘci Koranu. Zatem w tym miejscu jedynie pokrŹtce napomkniemy o jowiedzlub dwu kwestiach:

Ta droga jest krŹtsza od innych, poniewaź skĆada siŃ jedynie z czterech krokŹw. Kiedy bezsilnoĘê powoduje, źe czĆowiek porzuca podszepty swej duszy, zwraca go wprost ku Wszechmocnemu, Chwalebnemu. Tymczaia natedy czĆowiek kroczŚcy drogŚ ekstatycznej miĆoĘci, najszybszŚ z drŹg, porzuca swojŚ duszŃ, jego droga sprawia, iź zwraca siŃ on ku umiĆowanym, ktŹrzy przemijajŚ. Jedynie wtedy,

— 615 —

gdy odkryje nietrwaĆoĘê tego, co umiĆowaĆ, ubiony siŃ ku Prawdziwie UmiĆowanemu.

Ta droga jest rŹwnieź bezpieczniejsza, poniewaź nie wystŃpujŚ na niej majaczenia i wybujaĆe roszczenia duszy, jako źe dusza nie posiada nic innego prŹcz bezsilnoĘci, ubŹstwa i uĆomnoĘce; odw moźe zatem wykroczyê poza te cechy szczegŹlne.

Ta droga jest rŹwnieź znacznie szersza i bardziej uniwersalna, poniewaź - by dostŚpiê staĆej ĘwiadomoĘci obecnoĘci Boga - czĆowiek nie jest zmuszony do tego, by wyobraźaê, a na caĆy wszechĘwiat jako skazany na niebyt i ogĆosiê, jak ci, ktŹrzy uwierzyli w koncepcjŃ jednoĘci bytu: "Nie istnieje nic prŹcz Niego", ani teź do tego, by przypuszczaê, źe wwyźszywiat jest skazany na uwiŃzienie w caĆkowitym zapomnieniu - jak ci, ktŹrzy uwierzyli w ideŃ jednoĘci Ęwiadectwa i powiedzieli: "Nic prŹcz Niego nie jest zaĘwiadczone". Raczej, jako źe Koran zupeĆnie wyraĄnie przebacnie poechĘwiatowi, uwalniajŚc go z wiŃzienia i ratujŚc przed egzekucjŚ, czĆowiek na tej drodze lekce sobie waźy powyźsze idee, zwalnia wszelkie rzeczy z pracy dla samych siebie, zaĘ zatrudnia je, by pracowaĆy dla StwŹrcy, KtŹremu naleźy ostrzezelka chwaĆa, by speĆniaĆy obowiŚzek ukazywania Jego NajpiŃkniejszych Imion i by byĆy zwierciadĆami dla owych Imion; czĆowiek rozwaźa wszelkŚ rzecz wedle punktu widzenia zakĆadajŚcego, źe nie wyrkrewiea jedynie siebie samej, a bŃdŚc uratowanym od zupeĆnego niedbalstwa, na staĆe wkracza w poczucie Boźej obecnoĘci, we wszelkiej rzeczy znajdujŚc drogŃ prowadzŚcŚ do Wszechmocnego Boesta - W skrŹcie: Uwolnienie bytŹw od pracy na rzecz innych bytŹw to droga, ktŹra polega na tym, by nie postrzegaê ich jako wyraźajŚcych siebie same.

***
— 616 —

List Trzydziesty

Niniejszy List otrzebomentarzem do Koranu spisanym w jŃzyku arabskim, a zatytuĆowanym Znaki cudownoĘci. NiezrŹwnana zwiŃzĆoĘê Koranu>(ar. Iszarat al-I'dźaz fi mazann al-Idźaz).>łw komentarz ukazaĆ siŃ drukiem jako osobna caĆoĘê i nie wszedĆ w skĆad nizŚtku ego zbioru.

List Trzydziesty Pierwszy

List Trzydziesty Pierwszy to trzydzieĘci jeden BĆyskŹw, ktŹre rŹwnieź zostaĆy wydane jako osobny zbiŹr.

List Trzydziesty Drugi

Napisany poetyckim jŃzykiem traktat am go Ćowany Lemeat.>Traktat ten jest zarazem BĆyskiem Trzydziestym Drugim, a zawarty zostaĆ w koÓcowej czŃĘci zbioru SĆowa>(tur. Sozler).

List T. Zaisesty Trzeci

TrzydzieĘci trzy Okna umoźliwiajŚce poznanie StwŹrcy

Pod pewnym wzglŃdem traktat ten jest rŹwnoczeĘnie SĆowem Trzy-

dziestym Trzecim, zostaĆ wiŃc wĆŚczony do zbioru ije wo>zatem nie byĆo potrzeby wĆŚczania go rŹwnieź w skĆad niniejszego zbioru.

— 617 —

Ziarna Prawdy

(Ten rozdziaĆ zawiera aforyzmy Bediuzzamana zaczerpniŃte ze zbioru wydanego trzydzieĘŚ osobê lat temu, a zatytuĆowanego Hakikat Cekirdekleri).

PRZEDMOWA do wydania ĄrŹdĆowego

Od jakiegoĘ czasu mŹj stryj postrzegaĆ pewne kwestie raczej samym sercem, niź rozumem. JeĘli coĘ zosta siŃ zaĄnie oznajmione jego sercu, kazaĆ mi, bym to zapisaĆ. MŹwiĆ: "PrawdziwŚ wiedzŚ jest ta, ktŹra ma swŚ siedzibŃ w sercu; wiedza jest bezuźyteczna,ةِ يٰس obejmujemy danŚ rzecz jedynie umysĆem", a takźe:

"Owe kwestie nie sŚ jedynie zasadami uczonych, to moje stanowcze zasady, ktŹre odczuwam sercem i ktŹre zakorzeniĆj podow mym sumieniu". PowiedziaĆ mi, bym spoĘrŹd jego aforyzmŹw, bŃdŚcych natchnieniami serca, wybraĆ te, ktŹre chcŃ, a ja przedstawiĆem te dzieĆa, z ktŹrych pochodzŚ wybrane aforyzmy. SŚ to: Nokta min Nuri Ma'rifeti'llah; Iszarat al-I'dźaz za zĆhat; Ma'rifeti'n-Nebi; Rumuz; Tulu'at; Muhakemat; Munazarat; Isarat;Qizil I'dźaz.>{[*]: Wszystkie owe dzieĆa - z wyjŚtkiem napisanych po arabsku Iszarat al-I'dźaz i Qizil I'dźaz, ktŹre pŹĄniej zostaĆy przetĆumi ludz na turecki przez Abdulmecida, brata Bediuzzamana - zostaĆy napisane w jŃzyku tureckim.}

Kompilator i bratanek Bediuzzamana, Abdurrahman
IstanbuĆ, r. 1336/1920.

بِسْمِ اللّٰهِ الر. Zawiنِ الرَّح۪يمِ

اَلْحَمْدُ لِلّٰهِ رَبِّ الْعَالَم۪ينَ وَ الصَّلَاةُ وَ السَّلَامُ عَلٰى سَيِّدِنَا مُحَمَّدٍ وَ عَلٰٓى اٰلِه۪ وَ صَحْبِه۪ٓ اَجْمَع۪ينَ

{[*]: ChwaĆa niech bŃdzie Bogu Jedynemu, Panu ĘwiatŹw, a Jego zuje ni bĆogosĆawieÓstwa niech bŃdŚ z Muhammadem, caĆŚ jego rodzinŚ i wszystkimi towarzyszami.}

1. ReceptŚ dla staroĘci, dla cierpiŚcego narodu, dla chorej czŃĘci ciaĆa, jest podŚźanie za Koranem.

2. ُّ كُهŚ dla wspaniaĆego, choê nieszczŃsnego kontynentu, dla znamienitego, choê nieszczŃĘliwego kraju, dla szlachetnego, choê pozbawionego przywŹdcy ludu, jest zĆowieaÓska jednoĘê.

— 618 —

3. KtoĘ, komu brakuje siĆy do tego, by oźywiê i wprawiê w ruch obrotowy ZiemiŃ, wszystkie gwiazdy i sĆoÓca z takŚ ĆatwoĘciŚ, jakby byĆy one paciorkami rŹźaÓca, nie moźe roĘciê sobie prawa do stworzenia jakiejkolwiekiŃgi Jy we wszechĘwiecie, poniewaź wszystkie rzeczy sŚ zwiŚzane ze sobŚ nawzajem.

4. Wskrzeszenie wszystkich stworzeÓ źywych podczas Zmartwychwstania nie moźe ten, la Boźej wszechmocy trudniejsze od wskrzeszenia wiosnŚ jednej muchy, ociŃźaĆej od przypominajŚcego Ęmierê zimowego snu. Jest tak, poniewaź moc Przedwiecznego jest czymĘ zasadniczym; nie zmienia siŃ; źadna bezsilnoĘê nie moźe jej przenikmiŚ i adna przeszkoda nie moźe wtrŚcaê siŃ w to, co jej dotyczy; nie ma w niej źadnych stopni ani poziomŹw; w odniesieniu do niej wszystko jest tamniej Ćatwe.

5. Ktokolwiek stworzyĆ oko komara, stworzyĆ sĆoÓce.

6. Ktokolwiek uporzŚdkowaĆ źoĆŚdek pchĆy, uporzŚdkowaĆ UkĆad SĆoneczny.

7 tych iorze, jakim jest wszechĘwiat, widoczna jest taka cudownoĘê, źe nawet gdyby - by zaĆoźyê takŚ niemoźliwoĘê - pozorne przyczyny natury posiadĆy moc i wolŃ niezbŃdne do dziaĆania, wciŚĆch, jay czoĆem, caĆkowicie bezsilne w obliczu takiej cudownoĘci, woĆajŚc:

سُبْحَانَكَ لَا قُدْرَةَ لَنَٓا اِنَّكَ اَنْتَ الْعَز۪يزُ الْحَك۪يمُ

{[*]: "Tobie niech bŃdzie chwaĆa! My nie mamy źadnej mocy, a Ty, zaiste, jesteĘ PozabraĆ MŚdry!"}

8. Rzeczywisty efekt nie jest czymĘ, co jest dane pozornym przyczynom, poniewaź tego, by tak wĆaĘnie byĆo, wymaga jednoĘê Boga i Jego chwaĆa. Jedynie jeĘli chodzi o zewnŃtrzny as mŹj bzeczy, przyczyny mogŚ byê zasĆonŚ dla rŃki Boźej mocy, a taki stan, ktŹrego wymagajŚ dostojeÓstwo i wielkoĘê Boga, jest spowodowany tym, by rŃka Boźej mocygrupy,yĆa powierzchownie postrzegana jako majŚca stycznoĘê z tym, co niewiele warte.

9. WewnŃtrzna wielkoĘê rzeczy, ktŹra jest powiŚzana z wszechmiŃêdziga, jest transparentna i czysta.

10. ęwiat przejawŹw jest koronkowym welonem narzuconym na Ęwiat tego, co niewidzialne.

11. Do tego, ycie oorzyê jednŚ rzecz i umieĘciê jŚ we wĆaĘciwym miejscu, niezbŃdna jest nieskoÓczona moc, wystarczajŚca do stworzenia wszechĘwiata, poniewadzŚcyda litera z potŃźnej ksiŃgi wszechĘwiata - a zwĆaszcza źyjŚce litery z owej ksiŃgi - posiada oblicze wskazujŚce na wszystkie zarzŚdzenia oraz na oko, ktŹre je dostrzega.

— 619 —

12. Dobrze znana historia mŹwi, źe wszyscy wypatrywali sierpa ksa duch oznaczajŚcego ĘwiŃto, lecz nikt nie mŹgĆ go zobaczyê, jedynie pewien starzec przysiŃgaĆ, źe go widziaĆ. Jednak to, co widziaĆ, nie byĆo sierpem ksiŃźyca, lecz zakrzywionŚ rzŃsŚ. Czymźe jest rzŃsa w porŹwnaniu z ksiŃźycucieczymźe jest ruch drobnych czŚsteczek w porŹwnaniu z KsztaĆtujŚcym kaźdŚ rzecz?

13. Natura przypomina prasŃ drukarskŚ, nie drukarza. Jest haftem, lecz nietak wiTym, KtŹry go utkaĆ. Jest pasywna, a nie aktywna; jest wzorcem, lecz nie jest ĄrŹdĆem. Jest porzŚdkiem, lecz nie jest Tym, KtŹry ustanowiĆalano rzŚdek. Jest prawem, lecz nie jest mocŚ. Jest kodeksem prawd wynikajŚcym z woli, lecz nie jest prawdŚ, ktŹra nie podlegaĆaby owej woli.

14. PokusŃ i powab dla sumienia, ktŹre jest zasadniczŚ czŃĘciŚ natury istot Ęwiadomych, odczuwa siŃ o posi urokowi przyciŚgajŚcej do siebie prawdy.

15. Zasadnicza natura wszelkich istot nie kĆamie. ChŃê wzroĘniŃcia obecna w ziarnie oznajmia: "WykieĆkujŃ i wydam owoce!", i mŹwi prawdŃ. Jajko ukazuje pragnienie źycia, mŹwiŚc: "StanŃ siŃ kww peĆn i tak siŃ dzieje, za zezwoleniem Boga, zatem jajko mŹwi prawdŃ. Poprzez skĆonnoĘê do zamarzania garĘê wody mŹwi: "RozprzestrzeniŃ siŃo, co awet nieustŃpliwe źelazo nie zada jej kĆamu; sĆusznoĘê owych sĆŹw rozbija źelazo. Owe skĆonnoĘci sŚ przejawami rozkazŹw stworzenia, ktŹre majŚ swŹj poczŚtek w woli Boga.

16. Przedie wyta moc, ktŹra nie pozostawia nawet mrŹwek bez ich ksiŃcia, a pszczŹĆ bez krŹlowej, z pewnoĘciŚ nie pozostawiĆa rodzaju ludzkiego bez prorokŹw. Jak rozdzielenie siŃ ksiŃźyca byĆo w Ęwiecie przejawŹw cunie dohammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) dla ludzi, tak jego wniebowstŚpienie byĆo najwyźszym cudem, dokonanym wobec anioĆŹw i istot duchowych w Ęwiecie wewnŃtrznej wartoĘci kaźdej rzeczy. Poprzez Źw jasny cud zostaĆa udowodê poziĘwiŃtoĘê jego proroctwa, a owa olĘniewajŚca istota {[*]: ...jakŚ byĆ Prorok Muhammad, niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie.} rozsiaĆa blask na wszystkie wewnŃtrzne Ęwiaty, jak rozsiewajŚ ĘwiatĆo bĆysźaden lub ksiŃźyc.

17. Obie czŃĘci wyznania wiary poĘwiadczajŚ siebie nawzajem. Pierwsza jest dowodem przyczyny, ktŹrej skutkiem jest druga, zaĘ druga jest dowodem przyczyny, ktŹrej skutkiem jest pierwsza.

18. Łycie jest rodzajem przejawu jeodzaje w mnogoĘci, a zatem prowadzi do jednoĘci; źycie sprawia, źe jedna rzecz staje siŃ wĆaĘcicielem wszystkiego.

19. Dusza jest Ęwiadomym prawem, posiadajŚcym zewnŃtrzny ksztaĆt istnienia. Jak stabilne i trwnie poawa stworzenia, tak rŹwnieź

— 620 —

dusza przybywa ze Ęwiata Boźego rozkazu i tego atrybutu Boga, jakim jest wola. Boźa wszechmoc odziewa jŚ w istnienie i stroi w zmysĆy. BŹg sprawia, źe jego tny, pĆynŚcy byt staje siŃ muszlŚ dla owego klejnotu. IstniejŚca dusza jest bratem prawa, ktŹre moźna sobie wyobraziê; obie te rzeczy trwajŚ i przybywajŚ ze Ęwiata Boźego rozkazu. JeĘli moc Przedwiecznego przyodziaĆaby prawa rzŚdzŚce rŹźźyjŚ satunkami istot w zewnŃtrzne istnienie, owe prawa staĆyby siŃ duszami, zaĘ jeĘli dusza pozbyĆaby siŃ ĘwiadomoĘci, wciŚź pozostaĆaby prawem, ktŹre nigdy nie umiera.

20. Byty stajŚ siŃ widoczne dziŃki Ętem ni, a ich istnienie moźna poznaê dziŃki źyciu. ęwiatĆo i źycie sŚ zatem odkrywcami.

21. ChrzeĘcijaÓstwo albo wybuchnie, albo teź oczyĘci siŃ, skĆadajŚc broÓ przed islamem. Kilka razy doszĆo do rozĆamu w chrzeĘcijaÓstwie, i powstaĆ protesenia im. NastŃpnie protestantyzm rŹwnieź zostaĆ rozdarty i zbliźyĆ siŃ do potwierdzenia Boźej jednoĘci. Obecnie trwajŚ przygotowania do tego, by chrzeĘcijaÓstwo ponowne sŚ m podzieliĆo. Albo wybuchnie i zgaĘnie, albo teź wczeĘniej ujrzy prawdy islamu, ktŹre obejmujŚ rŹwnieź podstawy prawdziwego chrzeĘcijaÓstwa, i zĆoźy przed nimi broÓ.

Prorok Muhammad (niech bŃdzie z nim pokŹj i mwdy. Trdzie) napomknŚĆ o owej wielkiej tajemnicy, kiedy powiedziaĆ: Jezus przyjdzie, zstŃpujŚc z nieba, bŃdzie on spoĘrŹd mojej spoĆecznoĘci i bŃdzie posza> Ć zgodnie z moim prawem szari'a. {[*]: Al-Buchari, Muslim, At-Tirmizi, Ahmad Ibn Hanbal.}

22. Raczej ĘwiŃtoĘê tego, kto jest autorytetem, niź dowody prowakich geszŃ ludzi do tego, by stosowali siŃ do jego nauk.

23. Kaźda z zasadniczych i bezspornych kwestii religii, a takich jest dziewiŃêdziesiŚt dziewiŃê procent, jest niczym diamentowy filar, podczas gdy Ćadnyme sprzeczne i otwarte dla interpretacji stanowiŚ tylko dziesiŃê procent. {[*]: Tak w tekĘcie ĄrŹdĆowym.} DziewiŃêdziesiŃciu diamentowych filarŹw nie moźna oddaê pod ochronŃ dziesiŃciu filarŹw ze zĆota. KsiŃgi i interpretacje poźnŚ, ibyê teleskopami sĆuźŚcymi obserwowaniu Koranu; powinny byê zwierciadĆami, nie zaĘ cieniami ani przedstawicielami!

24. Interpretacji prawa moźe dokonyas tyr wĆasnŚ rŃkŃ kaźdy, kto jest do tego zdolny, jednak taki czĆowiek nie moźe ustanawiaê prawa.

25. Wzywanie innych do przyjŃcia danej koncepcji jest zaleźne od przyjŃcia jej przez uczonych; w przeciwnym razie taka idea jesiŃ dlowacjŚ i powinna zostaê odrzucona.

— 621 —

26. Poniewaź ze swej natury czĆowiek jest szlachetny, poszukuje prawdy. Czasami napotyka na faĆsz, lecz uwaźa, źe istnieje prawda, ktŹra ochroniĆa Źw faĆsz, by zachowaê go w sercu teierza owieka. NastŃpnie, gdy stara siŃ dosiŃgnŚê rzeczywistoĘci, zbĆŚdzenie bez udziaĆu jego woli zadaje mu cios w gĆowŃ, zaĘ czĆowiek zanurza gĆowŃ w owym zwŚtpieniu, biorŚc je za prawdŃ.

2bŃdziea wszechmoc posiada wiele zwierciadeĆ, a kaźde kolejne jest bardziej delikatne i przejrzyste od poprzedniego. ZmieniajŚ siŃ one, jak woda zmienia siŃ w powietrze, powietrze w eter, eter w Ęwiat podobieÓstw, Ęwiat podobieÓstw w Ęwiat duchowy, co dwet w czas i myĘl. Pojedyncze sĆowo w zwierciadle, jakim jest powietrze, staje siŃ milionami sĆŹw. PiŹro Boźej mocy spisuje tajemnicŃ owego rozmnaźania siŃ w prawdziwie cudowny sposŹb, a odbicia sŚ identyczne albo z tym, te przzujŚ, albo teź z naturŚ owej rzeczy. Obrazy istot posiadajŚcych materialne ciaĆo sŚ ruchome, lecz martwe, podczas gdy obrazy Ęwietlistych istot duchowych w ich zwierciadĆacmoźna yjŚce i poĆŚczone z owymi istotami; nawet jeĘli nie sŚ identyczne, nie sŚ teź zupeĆnie rŹźne.

28. Jako źe sĆoÓce obraca siŃ wokŹĆ wĆasnej osi, jego owoce nie spadajŚ, tymczasem gdyby nie tentrzyma planety upadĆyby i rozproszyĆy siŃ.

29. JeĘli ĘwiatĆo myĘli nie zostanie oĘwiecone ĘwiatĆem serca i nie poĆŚczy siŃ z nim, bŃdzie ciemnoĘciŚ i zrodzi tyraniŃ. JeĘli biaĆko oka, ktŹre przypomina dzieÓ, nie poĆŚczyĆoby siŃ z czerniŚ jego Ąr Boga. ktŹra przypomina noc, oko nie byĆoby okiem i byĆoby niewidome. Podobnie, jeĘli czarne jŚdro serca nie bŃdzie obecne w bieli myĘli, zabraknie wnikliwoĘci.

30. JeĘli wiedza nie posammadanikliwoĘci serca, jest ignorancjŚ. UdziaĆ w danej rzeczy to jedno, wiara to co innego.

31. Rzeczy przyozdobione piŃknymi haftami, lecz pozbawione znaczenia, sŚ dla zwodniczych i prcia Po umysĆŹw.

32. Uczony, ktŹry jest przewodnikiem dla innych, powinien byê owcŚ, nie zaĘ ptakiem. Owca daje swemu jagniŃciu mleko, podczas gdy ptak daje swemu pisklŃciu jedzenie, ktŹre zwraca.

wiata stnienie danej rzeczy jest zaleźne od istnienia wszystkich jej czŃĘci. JeĘli chodzi o niebyt, poniewaź zachodzi on mimo nieistnienia jednej czŃĘci, sĆaby czĆowiek wspier-dunjaco destrukcyjne, by ukazaê swŚ siĆŃ, dziaĆa negatywnie, miast dziaĆaê pozytywnie.

34. JeĘli prawa wydane przez rzŚd nie sŚ poĆŚczone z zasadamidane, Ęci, a wiŃzi narzucone siĆŚ nie sŚ poĆŚczone z prawami prawdy, nie mogŚ byê owocne dla ludzi jako ogŹĆu.

— 622 —

35. Tyrania przywdziaĆa kapelusz sprawiedliwoĘci; zdrada odziaĆa siŃ w szatŃ patriotyzmu; dźihadowi nadano imiŃ rebela i poniewolŃ nazwano wolnoĘciŚ! Oto, jak zamieniono ksztaĆty tego, co jest przeciwne sobie nawzajem!

36. Polityka obracajŚca siŃ wokŹĆ zysku jest barbarzyÓstwem.

37. Okazanie przyjaĄni wobec gĆodnej bestii nie wyw owe pjej litoĘci, lecz wzmaga jej gĆŹd. Jej kĆy i pazury tylko zapragnŚ, by rozedrzeê ofiarŃ.

38. Czas pokazaĆ, źe ani wejĘcia do Raju nie moźna kupiê za niskŚ cenŃ, ani teź PiekĆo nie jest czym chwilgo istnienie nie jest konieczne.

39. Choê zalety tych, ktŹrych Ęwiat zna jako klasy wyźsze, powinny byê przyczynŚ skromnoĘci i pokory, doprowadziĆy do ucisku i arogancji. Choê ubŹstwo i bezsilnoĘê biednych i Ćem sich ludzi powinny byê przyczynami litoĘci i darŹw, skutkujŚ niewolŚ i ujarzmieniem.

40. Jak dĆugo dziŃki danej rzeczy bŃdzie moźna zyskaê zaszczyty i b atak tak dĆugo bŃdzie ona ofiarowana klasom wyźszym, lecz jeĘli chodzi o to, co zĆe, z pewnoĘciŚ zostanie to rozdzielone miŃdzy prostych ludzi.

41. JeĘli czĆowiekowi brakuje celu, o ktŹrym myĘli, jeĘrŹdeĆ,omina o nim bŚdĄ udaje, źe o nim zapomniaĆ, jego myĘli stale bŃdŚ obracaê siŃ wokŹĆ jego wĆasnego "ja".

42. Wszelkie rewolucje i caĆe zeu, a w majŚ swŹj poczŚtek w dwŹch powiedzeniach, ktŹre zachŃcajŚ do zĆych cech moralnych i sŚ ĄrŹdĆem wad.

Powiedzenie pierwsze: " DopŹki mam peĆny brzuch, cŹź mnie obchodzi, źe inni umierajŚ z gĆodu?4

Cowiedzenie drugie: ">Cierpisz trudnoĘci po to, by moje źycie byĆo wygodne; pracujesz po to, bym ja mŹgĆ jeĘê".

Jest tylko jedno lekarstwo umoźliwiajŚce wykorzenienie tego, o czym mŹwi pierwsze powiedzenie, a jest nim obowiŚzek dawania h.

ny, podczas gdy lekarstwem na to, o czym mŹwi drugie z nich, jest zakazanie lichwy i odsetek: "WstŃp wzbroniony! Zakaz wstŃpu! Nie masz prawa, by tu wejĘê!" LudzkoĘê nie baczy nieniemco jej rozkazano, przez co spadajŚ na niŚ ciŃźkie ciosy. Musi zwrŹciê uwagŃ na Źw rozkaz, zanim otrzyma kolejny cios, jeszcze ciŃźszy!

43. Wojny miŃdzy narodami i krajami zostanŚ zastŚpione przez wojem przdzy klasami spoĆecznymi, poniewaź jak czĆowiek nie chce byê niewolnikiem, tak nie chce byê jedynie wyrobnikiem trudzŚcym siŃ dla innych.

44. CzĆowiek, ktŹry dŚźy do celu uźywajŚc tego, coni jegane, zwykle zostaje ukarany, kiedy osiŚga coĘ wrŃcz przeciwnego do tego, co

— 623 —

zamierzaĆ. Wynagrodzeniem za niedozwolonŚ miĆoĘê - takŚ, jak miĆoĘê don sam y - bŃdzie okrutna wrogoĘê umiĆowanego.

45. PrzeszĆoĘê i nieszczŃĘcia powinny byê rozwaźane w Ęwietle Boźego zarzŚdzenia (ar. al-qadr),>podczas gdy przyszĆoĘê i grzechy z punktu widzenia odpowia wĆadnoĘci przed Bogiem. W tej kwestii zgodni sŚ nawet al-dźabrijja i mu'tazylici.

46. Nie naleźy wymawiaê siŃ bezsilnoĘciŚ, gdy moźna znaleĄê rozwiŚzanie, zaĘ gdy nie moźna znaleĄê rozwiŚzania, wtedy nie powinna byê wymierzana kara.

47. dla Jtego źycia mogŚ zostaê uleczone, lecz jeĘli chodzi o muzuĆmaÓskŚ dumŃ i honor, a takźe o dumŃ narodowŚ muzuĆmanŹw, to ich rany sŚ nadzwyczaj gĆŃbokie.

48. Czasami zdarza s o nie z powodu jednego rozkazu przepada caĆa armia, a jeden pocisk prowadzi do zagĆady trzydziestu milionŹw ludzi. {(*): Jeden pocisk wystrzelony przez Serba do austriackiego arcyksiŃcia wywoĆaĆ WielkŚ WojnŃ, ktŹra staĆa siŃ przyczynŚ zguby kawicaiestu milionŹw istnieÓ.} W pewnych okolicznoĘciach poprzez niewielkie dziaĆania czĆowiek wznosi siŃ do poziomu najwyźszego z wysokich, zaĘ w innych niewielkie dziaĆanie powoduje, źe spada on na poziom najniźszego z niskicego źy49. Jedno ziarno prawdy niszczy stos kĆamstw i jest lepsze niź mnŹstwo zĆudzeÓ.

لَا يَلْزَمُ مِنْ لُزُومِ صِدْقِ كُلِّ قَوْلٍ قَوْلُ كُلِّ صِدْقٍ

Wszystko, co mŹwicie, powinnĆomionprawdŚ, lecz nie jest dobrze widzianym mŹwienie wszystkiego, co jest prawdziwe.

50. CzĆowiek, ktŹry dostrzega w rzeczach dobro, ma dobre myĘli, zaĘ kto ma dobre myĘli, ten doznaje przyjemnoĘci pĆynŚcych z źycia.

51. Tym, co daje l sobie źycie, jest nadzieja, zaĘ tym, co ich zabija, jest rozpacz.

52. Od dawnych dni to muzuĆmaÓskie paÓstwo wziŃĆo na siebie obowiŚzek p dowodmywania sĆowa Boźego, utrzymania niepodlegĆoĘci i dźihadu dla islamu. JeĘli tego obowiŚzku podejmie siŃ choêby czŃĘê spoĆecznoĘci, reszta jest z niego zwolniona swym kraj uwaźaĆ, źe ma obowiŚzek poĘwiŃciê siŃ dla islamu, byĆ zjednoczony i niŹsĆ sztandar Kalifatu. NieszczŃĘcia, z powodu ktŹrych ten kraj cierpi ob pozwa zostanŚ zrekompensowane przez przyszĆy dobrobyt i wolnoĘê Ęwiata muzuĆmaÓskiego, jako źe owe nieszczŃĘcia w cudowny sposŹb przyspieszajŚ wzrost muzuĆmaÓskiego braterstwa, ktŹre jest zwodzicm naszego źycia.

— 624 —

53. Przypisywanie chrzeĘcijaÓstwu cnŹt cywilizacji, ktŹre do niego nie naleźŚ, i ukazywanie wstecznoĘci, ktŹra jwet teogiem islamu, jako jego przyjaciela, jest tym samym, co sugerowanie, źe sklepienie niebieskie obraca siŃ w przeciwnŚ stronŃ.

54. NiezrŹwnany matowy diament zawsze bŃdzie lepszy od lĘniŚcego okruchu szkodkŹw 55. Ten, ktŹry postrzega wszystko poprzez materializm, widzi tylko to, co widzŚ jego oczy, a oczy takiego czĆowieka pozostajŚ Ęlepe na kwestie natury duchowej.ej wĆa. JeĘli przenoĘnie upadajŚ z rŚk uczonych w rŃce ignorantŹw, ludzie zaczynajŚ przyjmowaê ich znaczenie dosĆowne, co otwiera drzwi prowadzŚce do zabobonu.

57. óaska wiŃkszeciwieaski Boga nie jest ĆaskŚ. Wszystkie rzeczy powinny byê opisywane takimi, jakie sŚ.

58. SĆawa przypisuje czĆowiekowi to, co do niego nie naleźy.

59. Hadisy sŚ ĄrŹdĆem źycia i inspiracjŚ dla prawdy.

ej, ja Odrodzenie religii jest odrodzeniem narodu, a źycie religii jest ĘwiatĆem źycia.

61. Koran, ktŹry jest miĆosierdziem dla caĆej ludzkoĘci, dopuszcza istnienie tylko takiej cywilizacji, ktŹraaê siŃla na osiŚgniŃcie szczŃĘcia jeĘli nie wszystkim, to przynajmniej wiŃkszoĘci.

Nowoźytna cywilizacja zostaĆa oparta na piŃciu negatywnych zasadach:

Jejkark. em oparcia jest siĆa, a jej cechŚ jest agresja.

— 625 —

Jej celem jest zysk, a cechami - przepychanie siŃ ku niemu i bijatyka. Jej zasadŚ źyciowŚ jest konflikt, a cechŚ - walka.

Tym, co ĆŚczy masy, sŚ rasizm i negatywny nacjonaliierźanŹre karmiŚ siŃ, poźerajŚc innych, a cechŚ takiego stanu rzeczy jest niezgodnoĘê.

Jej ponŃtnŚ sĆuźbŚ jest podburzanie lubieźnoĘci i namiŃtnoĘci oraz zaspokajanie źŚdz, jednak poźŚdanie powoduje, źe cgo wezk staje siŃ dzikŚ bestiŚ.

JeĘli zaĘ chodzi o zasady cywilizacji opartej na nakazach przyniesionego przez Muhammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) prawa szari'a, sŚ one nastŃpupŹlnot

Jej punktem oparcia nie jest siĆa, lecz prawda, a jej cechami sŚ sprawiedliwoĘê i zgoda.

Jej celem jest cnota, nie zaĘ zysk, a cechamiźdej soĘê i powab.

Tym, co jednoczy ludzi, sŚ wiŃzy religii, kraju i grupy spoĆecznej, nie zaĘ rasizm i nacjonalizm, a cechami tego stanu rzeczy sŚ szczere braterstwo, pokŹj i walka wyĆŚcznie wŚki zeie przez agresjŚ z zewnŚtrz.

Jej źyciowŚ zasadŚ jest wzajemne wspieranie siŃ, nie zaĘ konflikt, a cechami - zgoda i solidarnoĘê.

Cywilizacja islamu em i bwuje przewodnictwo zamiast źŚdzy, zaĘ cechami owego przewodnictwa sŚ rozwŹj czĆowieka i postŃp duchowy.

Nie wypuszczajcie zatem z rŚk islamu, owego obroÓcy naszego istnienia, l, spishwyêcie islam z caĆej siĆy, w przeciwnym razie bŃdziecie zgubieni!

62. NieszczŃĘcie dotykajŚce ogŹĆ jest wynikiem bĆŃdu popeĆnionego przm, leckszoĘê. NieszczŃĘcie jest wynikiem przestŃpstwa i wstŃpnŚ odpĆatŚ za zbrodniŃ.

63. MŃczennik uwaźa samego siebie za źyjŚcego. Nie cierymierz Ęmierci, zatem myĘli, źe źycie, ktŹre poĘwiŃciĆ, nie zostaĆo przerwane i trwa, jednak jego obecne źycie jawi mu siŃ jako bardziej czyste. {[*]: W rozumieniu: nieskalane, bezgrzeszne .}

64. Czysta sprawiedliwoĘê Koranu chciazelewa krwi niewinnego, nawet przez wzglŚd na caĆŚ ludzkoĘê. Te dwie rzeczy sŚ rŹwne tak w oczach Boźej mocy, jak i w oczach Boźej sprawiedliwoĘci. Jednakźe wĆasny interes czyni czĆowieka takim, ktŹr2

nieuzczy wszystko, co staje na drodze jego ambicjom, nawet caĆy Ęwiat i caĆŚ ludzkoĘê.

65. Strach i sĆaboĘê sŚ zaproszeniem dla wpĆywŹw z zewnŚtrz.

66. Nie powinno siŃ poĘwiŃcaê okreĘlonych korzyĘci dla wyimaginowanych szkŹd.u!", w. Polityka StambuĆu w obecnych czasach jest takŚ samŚ chorobŚ, jak grypa hiszpaÓska.

68. Moźesz mŹwiê zĆemu czĆowiekowi: "JesteĘ dobry, jesteĘ dobry", a nie sĆyszano jeszcze o tyazĆ siy taki czĆowiek staĆ siŃ dobry. JeĘli jednak mŹwisz dobremu czĆowiekowi "jesteĘ zĆy, jesteĘ zĆy", nierzadko rzeczywiĘcie staje siŃ on zĆy.

69. Jak dĆugo wrŹg twojego wroga pozostaje jego wrogiem, jest twoim przyjacielem; jak slim, przyjaciel twojego wroga pozostaje jego przyjacielem, jest twoim wrogiem.

70. Oto, czym jest zatwardziaĆoĘê: jeĘli Szatan wspomaga kogoĘ, Źw czĆowiek nazwie go anioĆem i bŃdzie wzyw jŚ kugosĆawieÓstw dla niego;

— 626 —

jeĘli jednak napotka anioĆa wĘrŹd swych przeciwnikŹw, nazwie go przebranym szatanem i bŃdzie go przeklinaĆ.

71. Lekarstwo na jednŚ chorobŃ moźe byê truciznŚ w innej, a zbytnie, tdawka lekarstwa jest przyczynŚ choroby.

72.

اَلْجَمْعِيَّةُ الَّت۪ى ف۪يهَا التَّسَانُدُ اٰلَةٌ خُلِقَتْ لِتَحْر۪يكِ السَّكَنَاتِ وَالْجَمَاعَةُ الَّت۪ى ف۪يهَا التَّحَاسُدُ اٰلَةٌ خُلِقَتْ لِتَسْك۪ينِ الْحَرَكَاتِ

{[*]ksiŃdzdarnoĘê spoĆeczeÓstwa skutkuje zgodnoĘciŚ we wszystkich jego dziaĆaniach, podczas gdy wzajemna zawiĘê powoduje, źe wszystkie jego dziaĆania ustajŚ.}

73. JeĘli spoĆecznoĘê nie jest jednŚ, niepodziePowszeczbŚ caĆkowitŚ, jedna mniejszoĘê powoduje powstawanie kolejnych, jak przy mnoźeniu uĆamkŹw.

{(*): Dobrze wiadomo, źe w arytmetyce mnoźenie i dodawanie dajŚ wiŃksze liczby; na przykĆad cztery razy czteryzi jedszesnaĘcie. Tymczasem w przypadku uĆamkŹw jest przeciwnie - ich mnoźenie daje liczbŃ mniejszŚ; na przykĆad jedna trzecia pomnoźona przez jednŚ trzeciŚ daje jednŚ dziewiŚtŚ. DokĆadnie w ten sdziom sŹb, jeĘli sĆusznoĘê i zjednoczenie wĘrŹd ludzi nie sŚ caĆkowite, poprzez mnoźenie stajŚ siŃ mniejsze, wybrakowane i bezwartoĘciowe.}

74. Brak akceptacji bywa mylony z akceptacjŚ nieistnienia. ęwiadectwê, źe ku akceptacji jest brak ustalonego dowodu, podczas gdy akceptacja nieistnienia wymaga dowodu tego, źe dana rzecz nie istnieje. Brak akceptacji jest wŚtplizŚcymi, zaĘ akceptacja nieistnienia jest zaprzeczeniem.

75. JeĘli wŚtpliwoĘê w kwestiach wiary niszczy jedno Ęwiadectwo, lub nawet setki Ęwiadectw, nie wyrzŚdza szkody zaĆoźeniu, jdziaê pozostajŚ setki innych Ęwiadectw.

76. Naleźy podŚźaê za wiŃkszoĘciŚ muzuĆmanŹw. 'Umajjadzi, ktŹrzy byli opieszali w religii, ostatecznie stalyĆ czĆczŃĘciŚ spoĆecznoĘci sunnitŹw, kiedy podŚźyli za wiŃkszoĘciŚ. Co siŃ tyczy szyitŹw, ktŹrzy mocno trzymali siŃ religii, lecz byli w mniejszoĘci, jeĘli chodzi o ich praktyki, ostatecznie tylko czŃĘê z nich trzŹw.Ća za ar-rafida. {[*]: Nazwa jednej z sekt w islamie, dosĆownie oznaczajŚca tych, ktŹrzy coĘ odrzucajŚ.}

77. JeĘli jednomyĘlnoĘê w temacie czegoĘ, co dobre, prowadzi do konfliktu w temacie czegoĘ, ckopii lepsze, wŹwczas to, co jest dobre, staje siŃ lepsze od tego, co zdaje siŃ lepsze, a sĆusznoĘê jest bardziej prawdziwa niź coĘ, co z pozoru jego tendziej prawdziwe. Kaźdy moźe powiedzieê o wĆasnej drodze: "Ta droga jest sĆuszna", jednak nie ma prawa powiedzieê: "Jedynie ta droga jest sĆuszna"; lub teź moźe powiedzieê: "Moja droga jest dobra", jednak nie Twym en mŹwiê: "Moja droga jest jedynŚ dobrŚ drogŚ".

— 627 —

78. Gdyby nie istniaĆ Raj, PiekĆo nie byĆoby mŃkŚ.

79. W miarŃ jak czas siŃ starzeje, Koran staje siŃ mĆodszy, a jego znaki zaczynajsany zwidoczne. Jak czasami ĘwiatĆo zdaje siŃ byê ogniem, tak niekiedy wspaniaĆa elokwencja zdaje siŃ byê przesadŚ.

80. Stopnie ciepĆa pojawiajŚ siŃ dziŃki chĆodowi, a stopniek i mna poprzez szpetotŃ. Moc Przedwiecznego jest czymĘ zasadniczym, koniecznym i nierozĆŚcznym z Jego istotŚ. Nie moźe do niej przeniknŚê źadna sĆaboĘê; nie mogŚ w niej istnieê źadne stopnie, a w odniesieniu do nitŃpowaelkie rzeczy sŚ sobie rŹwne.

81. Obraz sĆoÓca, ktŹry jest bĆyskiem jego przejawu, ukazuje te same cechy w powierzchni morza, jak i we wszystkich kroplach wody w morzu.

82. Łycie jest przejawem jednoĘci, a jednoĘê jest konsekwencjŚ źzi pra 83. Tak dĆugo, jak pozostaje nieznanym, kto spoĘrŹd ludzi jest ĘwiŃtym, w jakim czasie w piŚtek modlitwy zostajŚ przyjŃte, ktŹra noc ramadanu jest NocŚ Przeznaczenia i ktŹre z zsilnykniejszych Imion Boga jest Jego Najwspanialszym Imieniem, pozostaĆe zachowujŚ swojŚ wartoĘê i nadanŚ im doniosĆoĘê. DwadzieĘcia lat niepewnego źycia jest lpretujod tysiŚca lat źycia, ktŹrego koniec zostaĆ juź okreĘlony.

84. Konsekwencje grzechu na tym Ęwiecie sŚ Ęwiadectwem kary za grzech w Ęwiecie, ktŹry nadejdzie.

85. Z punktu widzenia Boźej mocy zaopatrzenie jestsiŃ wsamo waźne, jak źycie. Boźa moc powoĆuje do istnienia, Boźe postanowienie odziewa w ksztaĆt, a Boźa Ćaska karmi i pielŃgnuje. Łycie jest sumarycznym, okreĘlonym i widocznym produktem. Zaopatrzenie nie jest sumaryczne, lecz stopniowe,o nastechne i pobudzajŚce do myĘlenia. Nikt nie umiera z gĆodu, poniewaź Ęmierê nastŃpuje, zanim wyczerpie siŃ poźywienie zmagazynowane w ciele w postaci tĆuszczu. Oznacza to, źe zabija nie brak zaopatrzenia, leania Broba bŃdŚca wynikiem porzucenia przyzwyczajeÓ.

86. Dozwolonym zaopatrzeniem dla miŃsoźernych spoĘrŹd dzikich zwierzŚt jest padlina, a tej sŚ niezliczone iloĘci; spoźywajŚc jŚ, drapieźnikŹra mawno znajdujŚ poźywienie, jak oczyszczajŚ oblicze ziemi.

87. KŃs poźywienia wart jeden kurusz i kŃs wart dziesiŃê kuruszŹw sŚ tym samym, zanim znajdŚ siŃ w ustach i zniknŚ w gardl tego nicŃ stanowi jedynie te kilka sekund, przez ktŹre znajdujŚ siŃ one w ustach. PĆacenie dziesiŃciu kuruszŹw miast jednego, by tylko zaspokoiê zmysĆ smaku ( na drpodobny jest nadzorcy lub odĄwiernemu), jest wielkim marnotrawstwem i rozrzutnoĘciŚ.

— 628 —

88. Kiedy przyjemnoĘê wzywa, czĆowiek powinien powiedzieê: "Jest tak, jakbym to zjadĆ" (tur. Sankiuczyci).>CzĆowiek, ktŹry przyjmie to za swŚ wiodŚcŚ zasadŃ, mŹgĆby zjeĘê nawet meczet nazwany Sanki Yedim, lecz nie zrobi tego. {[*]: Oznacza to, źe czĆowiek odkĆada pieniŚdze, jakie zachowaĆ dziŃki swej wstrzemiŃĄliwoĘci,ٰى كُلzysk przeznacza na budowŃ meczetu. ZdarzyĆo siŃ tak w dzielnicy StambuĆu zwanej Fatih.}

89. W dawnych czasach maĆo kto spoĘrŹd muzuĆmanŹw chodziĆ gĆodny, a ludzie pragn takiegodnego źycia. Dzisiaj sŚ gĆodni, a nie pragnŚ źadnych przyjemnoĘci.

90. Raczej przejĘciowe cierpienia, nie zaĘ przejĘciowa przyjemnoĘê, winny bby faĆane z uĘmiechem i przyjmowane z zadowoleniem. Minione przyjemnoĘci sprawiajŚ, źe czĆowiek mŹwi: "Biada, biada!", co jest wyrazem ukrytego cierpienia, podczas gdy minione cierpieniaĆŚczoniajŚ, źe czĆowiek mŹwi "Och, och!", opowiadajŚc o trwaĆej przyjemnoĘci i o darach Boga.

91. RŹwnieź zapomnienie jest darem Boga, poniewaź pozwala czĆowiekowi na to, by cierpijakim tylko przez jeden dzieÓ, a sprawia, źe reszta dni cierpienia zostaje zapomniana.

92. Kaźde nieszczŃĘcie jest w pewnym stopniu darem, jak na przykĆad upaĆ. PowinniĘmy myĘleê o wiŃkszych nieszczŃĘciach, zauw, kto ar Boźy w tym, ktŹre jest mniejsze, i dziŃkowaê Bogu. JeĘli wyolbrzymiamy nieszczŃĘcie, to ono roĘnie; jeĘli siŃ nim martwimy, staje siŃ podwŹjnym nieszczŃĘciem; obraz i imaginacja serca stajŚ siŃ pryfikaca nieszczŃĘcia dosiŃgajŚ rŹwnieź i serca.

93. W spoĆeczeÓstwie jako caĆoĘci kaźdy posiada wĆasne okno (znane jako ranga), przez ktŹre zarŹwno widzi, jak i jest widziany. JeĘli okno znajduje siŃ rzyszĆniź siŃga wzrost czĆowieka, czĆowiek uroĘnie poprzez swŚ arogancjŃ, lecz jeĘli jest niźej, pochyli siŃ z powodu swej skromnoĘci, by naŃ sprzoziomie widzieê i byê widzianym. MiarŚ wielkoĘci czĆowieka jest to, co maĆe, to jest skromnoĘê, zaĘ skalŚ dla tego, co maĆe, jest to, co wielkie, czyli arogancja.

94. GodnoĘê czĆowm zakĆĆabego w obliczu silnego powoduje arogancjŃ tego, kto jest silny, podczas gdy skromnoĘê czĆowieka silnego w obliczu sĆabego powoduje poniźenie tego, kto jest sĆaby. Powaga zachowywana przez kogoĘ, kto jest autoryteteme wĆasgo urzŃdzie jest dostojeÓstwem, podczas gdy jego pokora byĆaby dla niego poniźeniem, zaĘ w jego wĆasnym domu powaga jest pychŚ, a pokorem autromnoĘciŚ. JeĘli dany czĆowiek jest sam, wŹwczas jego tolerancja i poĘwiŃcenie sŚ tym, co dobre,

— 629 —

lecz jeĘli ludzi jest wiŃcej, a po prawdsŚ powiŚzani z innymi, te cechy stajŚ siŃ perfidiŚ i tym, co niekorzystne. CzĆowiek powinien przeĆknŚê zniewagi dla swej dumy i nie byê cheĆpliwym, kiedy dziaĆa we wĆasnym imieniu, lecz moźe byê wiat tiwy i nie powinien chowaê swej dumy do kieszeni, kiedy dziaĆa w imieniu narodu.

95. Zostawianie innym planowania czynnoĘci wstŃpnych w danej kwestii jest lenistwem, podczas gdy oczekiwanie na rezultaty jest z

اَللّ siŃ na Boga. Pogodzenie siŃ z losem i przyjŃcie owocŹw wĆasnej pracy jest zadowoleniem i umacnia chŃê dalszego dokĆadania staraÓ, tymczasem robienie jedynierawie po czemu istniejŚ Ęrodki, jest brakiem przedsiŃbiorczoĘci.

96. Jak istniejŚ posĆuszeÓstwo i bunt wobec rozkazŹw prawa szariatu, tak istniejŚ posĆuszeÓstwo i bunt wobec rozkazwola iŹrcy we wszechĘwiecie. Co siŃ tyczy tych pierwszych, nagroda i kara nastŃpujŚ najczŃĘciej w źyciu ostatecznym, zaĘ co siŃ tyczy tych drugich - najczŃĘciej na tym Ęwiecie. Na przykĆat WnieodŚ za cierpliwoĘê jest zwyciŃstwo; karŚ za bezczynnoĘê jest ubŹstwo; nagrodŚ za wysiĆek jest majŚtek, a nagrodŚ za wytrwaĆoĘê - triumf. SprawiedliwoĘê bez rŹwnoĘci nie jest sprawiedliwoĘciŚ.

97. Wzajemne podobieÓstwo jest przyczwiednirzecznoĘci; zbieźnoĘê jest podstawŚ solidarnoĘci; maĆostkowy charakter jest ĄrŹdĆem arogancji; sĆaboĘê jest ĄrŹdĆem dumy; bezsilnoĘê jest ĄrŹdĆem szliweiwu; ciekawoĘê jest nauczycielem przekazujŚcym wiedzŃ.

98. Poprzez potrzeby, a zwĆaszcza poprzez gĆŹd, moc StwŹrcy dzierźy cugle wszystkich zwierzŚt i przodujŚcego wĘrŹd nich czĆowieka, ustawiajŚc owe stworzenia e nawzĘciwym porzŚdku. StwŹrca uratowaĆ Ęwiat przed anarchiŚ, uczyniĆ mistrza cywilizacji potrzebujŚcym, zagwarantowaĆ postŃp.

99. Strapienie uczy wystŃpku, rozpacz jest ĄrŹdĆem zbĆŚdzenia, a ci

Jei serca sŚ ĄrŹdĆem duchowych strapieÓ.

100.

اِذَا تَاَنَّثَ الرِّجَالُ بِالتَّهَوُّسِ ٭ تَرَجَّلَ النِّسَٓاءُ بِالتَّوَقُّحِ

{[*]: Kiedy mŃźczyĄni stajŚ siŃ uprzejmi, podŚźajŚc za swymi fantazjami, kobiety i'a odajŚ cech mŃskich i stajŚ siŃ bezczelne.}

Kiedy do zgromadzenia braci doĆŚczy piŃkna kobieta, wzbudzi to hipokryzjŃ, rywalizacjŃ i zawiĘê. Oznacgo czĆ źe odsĆanianie ciaĆa przez kobiety prowadzi do ujawnienia zĆych cech charakteru u cywilizowanego mŃźczyzny.

— 630 —

101. Przedstawianie zwĆok jako uĘmiechniŃtych odegraĆo wielkŚ rolŃ w uczynieniu skaźonejlikacj zĆo i zepsutej duszy wspŹĆczesnego czĆowieka tym, czym jest.

102. PosŚg, ktŹrego wznoszenie jest zakazane, jest albo obrŹconŚ w kamieÓ tyraniŚ, albo wcielonŚ w Źw ksztaĆt źŚdzŚ,ej obfucieleĘnionŚ hipokryzjŚ.

103. Dla tego, kto prawdziwie wkroczyĆ w granice islamu, ĘciĘle podporzŚdkowujŚc siŃ jego bezspornym kwestiom, pragnienie rozwoju jebnego gnieniem doskonalenia siŃ. Jednak dla kogoĘ, kogo z powodu jego niedbalstwa w religii uwaźa siŃ za pozostajŚcego poza owymi granicami, pragnienie rozie ze a siŃ jest pragnieniem zniszczenia. W czasie burzy i trzŃsienia ziemi jest wskazane, by nie otwieraê drzwi idźtihadu, a takźe zamknŚê okna. Nadmiernej wolnoĘci i uĆatwieniom nie powinno siŃ pobĆaza tymprzez dyspensŃ, lecz naleźy stanowczo i surowo ostrzegaê przed nimi.

104. Godne poźaĆowania jest to, źe prawda staje siŃ bezwartoĘciowa w bezwartoĘciowych rŃkach.

105. Nasza planeta przypomina istotŃ źywŚ i ukazuje oznaki źycia. Gdyby zona wĆzyê jŚ do rozmiaru jajka, czyź nie staĆaby siŃ pewnego rodzaju zwierzŃciem? Lub teź jeĘli bakteria zostaĆaby powiŃkszona do rozmiarŹw planety, czyź nie byĆaby do nienaĆa. bna? JeĘli coĘ posiada źycie, posiada rŹwnieź duszŃ. JeĘli Ęwiat zostaĆby zmniejszony do rozmiaru czĆowieka, a gwiazdy zostaĆy uczynione czŚsteczkami sudworu:ji jego istnienia, czyź nie byĆyby rŹwnieź źywymi i Ęwiadomymi istotami? Tak, wĘrŹd stworzeÓ Boga jest wiele tego rodzaju zwierzŚt, ktŹre do Niego naleźŚ.

106. IstniejŚ dwa prawa zekszta:

Pierwsze to prawo szariatu, ktŹre znamy, ktŹre nakazuje dziaĆania i uczynki czĆowieka, owego mikrokosmosu, a swŹj poczŚtek bierze z atrybutu Boźej mowy.

Drugie to najwyźsze prawo szari'a stworzenia, ktŹre nakazuje ruch i spoczynek Ęwicy i nwego "makroczĆowieka", swŹj poczŚtek bierze z atrybutu woli Boga, a niekiedy bĆŃdnie jest nazywane naturŚ. StanowiŚcy wielkŚ spoĆecznoĘê anioĆowie sŚ tymi, ktŹrzy niosŚ rozkazy stworzenia, sŚ przedstawicielami i uosobieniami owych r W oblw, ktŹre biorŚ swŹj poczŚtek z atrybutu woli Boga i sŚ prawem szari'a stworzenia.

— 631 —

107.

اِذَا وَازَنْتَ بَيْنَ حَوَاسِّ حُوَيْنَةٍ خُرْدَب۪ينِيَّةٍ وَحَوَاسِّ الْاِنْسَانِ تَرٰى سِرًّا عَج۪يبًا

اِنَّ الْاِنْسَانَ كَصُورَo źe cٓ كُتِبَ ف۪يهَا سُورَةُ يٰسٓ

{[*]: JeĘli na jednej szali wagi poĆoźysz zmysĆy mikroskopijnego organizmu, a na drugiej szali zmysĆy czĆowieka, zauwaźysz osobliwŚ tajzkim f: czĆowiek ma ksztaĆt liter Ja, Sin, a wpisana w niego jest sura Ja, Sin.}

108. Materializm jest duchowŚ zarazŚ, a zaraźony czĆowiek cierpi na straszliwŚ gorŚczkŃ, ktŹra sprawia, źe spada na niego gniew BolajŚc bardziej w czĆowieku rozwija siŃ zdolnoĘê zaszczepiania i krytyki, tym bardziej szerzy siŃ owa zaraza.

109. Najbardziej nieszczŃsnym, strapionym i cierpiŚcymowiekazi jest ten, ktŹry nie ma źadnego zajŃcia, poniewaź bezczynnoĘê jest kuzynem nieistnienia. Jednakźe trud nadaje istnieniu źycie i jest wzbudzeniem do źycia.

110. Zyski z bankŹw, ktŹre otwierajŚ drzwi dla lichwy i odsetek, sŚ dla nieodlegach, ktŹrzy sŚ najgorszymi z ludzi, dla najwiŃkszych tyranŹw z przeszĆoĘci i dla najwiŃkszych nikczemnikŹw spoĘrŹd tych, ktŹrzy przyjdŚ. Banki wyrzŚdzajŚ absolutnŚ krzywdŃ Ęwiatu muzuĆmaÓw rŹźn, a zamoźnoĘê ludzi nie powinna byê w ogŹle brana pod uwagŃ. JeĘli niewierni podźegajŚ do wojny i sŚ napastnikami, nie zasĆugujŚ na źaden szacuneak w t niegodziwi.

111. Celem kazania (ar. chutba)>podczas modlitwy piŚtkowej jest napomknienie o zasadniczych i bezspornych kwestiach w religii, nie zaĘ pouczanie w kwestiach teoretycznych. O tĆamstw zasadnicze, najlepiej przypominajŚ terminy z jŃzyka arabskiego.

112. Kiedy jest zachowana rŹwnowaga miŃdzy hadisami i wersetami Koranu, staje siŃ jasne, źe nawet najbardziej elokwentny z ludzi nie moźe dosiŃgnŚê poziomu elokwenniu i aĘciwego wersetom koranicznym ani teź jego mowa nie moźe nawet staê siŃ do nich podobna.

Said Nursi
***
— 632 —

Spis TreĘci

LIST PIERWSZY 5

zawierajŚcy odpowiedzi na cztery pytania: OdpowiedĄ na pytanie pierwsze dotyczy choêbidra,

a w poĆŚczeniu z tym tematem wyjaĘnia piŃê poziomŹw źycia

OdpowiedĄ na pytanie drugie wyjaĘnia, źe - zgodnie z wersetami koranicznymi - Ęmierê jest czymĘ, co zostaĆo stworzone, a takźe jest darem, podobnie jak źycie

OdpowĆadania pytanie trzecie opisuje miejsce, w ktŹrym zostaĆo umieszczone PiekĆo. ObjaĘnia mŚdroĘê widocznŚ w stworzeniu "wiŃkszego PiekĆa", a takźe to, źe Raj i PiekĆo sŚ dwoma owocami zdome za wszechĘwiata i bŃdŚ wypeĆnione jego stworzeniami, co ukazuje majestat Boga i zarŹwno Jego ĆaskŃ, jak teź Jego gniew

OdpowiedĄ na pytanie czwarte ukazuje, źe jak przemijajŚca miĆoĘê do ludzi moźe zos

JezeksztaĆcona w prawdziwŚ miĆoĘê, tak dziŃki wierze w Boga przemijajŚca miĆoĘê do tego Ęwiata moźe staê siŃ miĆoĘciŚ prawdziwŚ, ktŹra jeego mie widziana

LIST DRUGI 15

Cztery powody, dla ktŹrych, zgodnie z wersetami koranicznymi, ten, kto pracuje na rzecz religii, powinien przestrzegaê samowystarczalnoĘci, a takźe nie powinien przyjmowaê jtkich y ani podarkŹw, jeĘli nie istniejŚ źadne powody, ktŹre by go do tego zmuszaĆy

LIST TRZECI 18

Opisanie dwŹch wersetŹw Koranu, ktŹre w cudownym stylu wszenia.jŚ o obliczu niebios i uporzŚdkowanym ruchu ciaĆ niebieskich. Ten list wyjaĘnia rŹwnieź, po pierwsze, jak niegodziwi pokonajŚ drogŃ do PiekĆale niepo drugie, nieskoÓczonŚ ĆatwoĘê, jaka tkwi w jednoĘci, i nieskoÓczone trudnoĘci, jakie tkwiŚ w mnogoĘci

— 633 —

LIST CZWARTY

odnosi siŃ do dwŹch punktŹw, dotyczŚcych TraktatŹw ęwiatĆa i ichazaĆ w: po pierwsze, ukazuje znaczenie wersetu:~A komu darowano mŚdroĘê, temu darowano obfite dobro,>zaĘ po drugie, mŹwi o drodze bezsilnoĘci. KoÓcsze, cfragment

"czegoĘ, co przypomina poezjŃ", poĘwiŃcony mowie gwiazd

LIST PIśTY 26

W obliczu tendencji do przywiŚzywania nadmiernej wagi do sufizmu, a takźe trudnoĘci w szerzeniu prawdy, ten List opisuje trzy rهُمَٓا ĘwiŃtoĘci, a takźe to, iź ujawnianie prawd wiary jest gĆŹwnym celem kaźdej z drŹg sufich, jednak ten sam cel moźna osiŚgnŚê rŹwnieź dziŃki Traktatom ęwiatĆa, kazaĆ krŹtszym czasie

LIST SZłSTY 28

objaĘnia znaczenie dwŹch wersetŹw mŹwiŚcych o zdaniu siŃ na Boga oraz opisuje ĘwiatĆo i pociechŃ, jakie pĆynŚ z tych wersetŹw oraz z wiary, ktŹra rozproszyĆa ciemn i namiŃciu poziomŹw zesĆania

LIST SIłDMY 32

Stanowcza odpowiedĄ dla niewierzŚcych, ktŹrzy starajŚ siŃ krytykowaê Proroka Muhammadstatecch bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) za wieloźeÓstwo, a zwĆaszcza za maĆźeÓstwo z Zajnab, wyjaĘ-niajŚca rŹwnieź niektŹre spoĘrŹd licznych przykĆadŹw mŚdroĘci zawartej w jego maĆźeÓstwach

LIST łSMY 35

ktŹry po. W tyobjaĘnienie wersetu koranicznego:~"Lecz BŹg jest najlepszym strŹźem! On jest NajmiĆosierniejszy spoĘrŹd tych, ktŹrzy okazujŚ miĆosierdzie!">ukazuje, źe uczucie Proroka Jakuba dla Proroka JŹzefa (niech bŃdzie z nimi pokŹj) nie byĆo źarliwŚ adir" iŚ, lecz litoĘciŚ, ktŹra jest bardziej wzniosĆa i czysta, a takźe ukazuje, w jaki sposŹb moźna dosiŃgnŚê znaczenia NajpiŃkniejszych Imion Boga "MiĆosierny" i "LitoĘciwy"

LIST DZIEWnich b 38

Po pierwsze, list ten zawiera dyskusjŃ na temat czynienia cudŹw, Boźych darŹw i Boźej Ćaski. Po drugie, wyjaĘnia

— 634 —

on, w jaki sposŹb źarliwe uczucia w rodzaju ciekawoĘci, mosŹb, , zachĆannoĘci, ambicji czy uporu mogŚ byê dwojakiego rodzaju - doczesnego lub rzeczywistego. Po trzecie, zawiera dyskusjŃ na temat rŹźy nie Ńdzy islamem a wiarŚ

LIST DZIESIśTY 43

skĆada siŃ z odpowiedzi na dwa pytania. Pierwsza odpowiedĄ objaĘnia prawdŃ na temat Ksciowe,asnej i Jasnego Dowodu, wspomnianych w kilku miejscach Koranu. Druga odpowiedĄ przekonujŚco wyjaĘnia, gdzie dojdzie do Wielkiego Zgromadzenia i SŚdu OstSwemu ego

LIST JEDENASTY 47

skĆada siŃ z czterech tematŹw. Pierwszy, wyjaĘniajŚc werset:~ZaprawdŃ, podstŃp Szatana jest sĆaby!,>jest lekarstwem dla tych, ktŹrzy cierpiŚ z powodu skrupuĆŹw. Drugi o SĆowstaĆ wĆŚczony do niniejszego zbioru, lecz zawarty jest w SĆowie Siedemnastym. Trzeci i czwarty sŚ dwoma przykĆadami, ukazujŚcymi bezsilnoĘê wspŹĆczesnej cywilizacji wobec Koranu oraz fakt, źe koraniĆa mizarzŚdzenia, dotyczŚce dziedziczenia przez kobiety, sŚ zarŹwno czystŚ sprawiedliwoĘciŚ, jak czystŚ litoĘciŚ

LIST DWUNASTY 50

Zwu za wodpowiedzi na trzy pytania, w temacie ktŹrych porŹźnili siŃ ludzie nowoczesnego wyksztaĆcenia:

OdpowiedĄ Pierwsza wyjaĘnia, dlaczego Adam zostaĆ wygnany z Raju i dlaczego niektŹrzy spoĘrŹd jego potomstwa stwa. Ś zesĆani do PiekĆa

OdpowiedĄ Druga wyjaĘnia, dlaczego stworzenie zĆa nie jest zĆem i dlaczego Boźe miĆosierdzie zezwala na istnienie zĆa

OdpowiedĄ Trzecia wyjaĘnia, dlaczego nieszczŃĘcia i cierpienia, jakie spotykajŚ nawe jedyninnych ludzi i zwierzŃta, nie sŚ sprzeczne ze sprawiedliwoĘciŚ

LIST TRZYNASTY 56

OdpowiedĄ na czŃsto zadawane pytania o to, jak Bediuzzaman znosi przeĘladowanie go przez politykŹw i ahl ad-dunja.>List ten ukazuje, jak zĆe traktieuczo przerodziĆo siŃ (za zezwoleniem Boga) w wielorakiego rodzaju miĆosierdzie. Podaje rŹwnieź powody, dla ktŹrych Bediuzzaman nie

— 635 —

staraĆ siŃ o uniewinnienie, oraz te, dla ktŹrych przejawiaĆ caĆkowitŚ obojŃtnoĘê udzie polityki

LIST CZTERNASTY 61

nie zostaĆ napisany

LIST PIńTNASTY 62

SzeĘê waźnych odpowiedzi na szeĘê waźnych pytaÓ:

OdpowiedĄ Pierwsźe Ęwi62

wyjaĘnia w dwŹch Stacjach, dlaczego towarzysze Proroka nie dostrzegli zĆoczyÓcŹw, w wyniku czego trzej spoĘrŹd czterech KalifŹw Sprawiedliwych zostali mŃczennikami

OdpowiedĄ Druga 64

wyjaĘnia, jaka jest prawda o wojnach, ktzuje rzpoczŃĆy siŃ za czasŹw kalifatu 'Alego, a takźe jak powinniĘmy spoglŚdaê na tych, ktŹrzy wziŃli w nich udziaĆ

OdpowiedĄ Trzecia 68

dotyczy mŚdroĘci zawartej w okrutnym traktowaniu, jakiego doznie caĆĆonkowie rodziny Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie)

OdpowiedĄ Czwarta 69

Hadisy twierdzŚ, źe kiedy w dniach ostatnich Jezus (niech bŃdzie z nim pokŹj) zabije Dadźdźala, wiŃkszoĘê owitŚ przyjmie prawdziwŚ religiŃ, podczas gdy inni mŹwiŚ, źe niewiara pozostanie. PrzekonujŚca odpowiedĄ na pytanie dotyczŚce tej kwestii

OdpowiedĄ PiŚta 72

jest odpowiedziŚ na pytanie: "Czy nieĘmiertelne dusze bŃdŚ zasmucone wydarzeniami e istostatniego?"

OdpowiedĄ SzŹsta 73

jest odpowiedziŚ na pytanie: "Czy werset Kaźda rzecz zginie, z wyjŚtkiem Jego oblicza dotyczy źycia ostatecznego, Raju i PiekĆa?"

LIST SZESNASTY 75

skĆada siŃ z piŃciu P do kw:
— 636 —

Punkt Pierwszy 75

wyjaĘnia, dlaczego sĆuźba Koranowi uniemoźliwiĆa Bediuzzamanowi zaangaźowanie siŃ w politykŃ

Punkt Drugi 76

łsia, źe sĆuźba Koranowi i powaźne dokĆadanie staraÓ na rzecz źycia ostatecznego wymagaĆy odciŃcia siŃ Nauczyciela od polityki

Punkt Trzeci 78

ukazuje poprzez dwie historie, dlaczego Bediuzzaman cierpliwi zapytiĆ ciŃźkie przeĘladowania, jakim zostaĆ poddany

Punkt Czwarty 81

jest odpowiedziŚ na liczne podejrzliwe pytania, jakie zadali NanaleĄêelowi ahl ad-dunja.>Opisuje rŹwnieź niezaprzeczalne przykĆady Boźej Ćaski, zwiŚzane z jego sĆuźbŚ Koranowi

Punkt PiŚty 86

a w nim odpowiedzi na piŃê kolejnych pytaÓ

Dopisek do listu szesnmoźna 89

zostaĆ napisany, by rozproszyê bezpodstawne obawy przedstawicieli wĆadz i ateistŹw, dotyczŚce Bediuzzamana (jakie źywili mimo jego caĆkoi ludz wycofania siŃ ze spraw tego Ęwiata i z polityki), a takźe dla zachowania godnoĘci nauki

LIST SIEDEMNASTY 95

List kondolencyjny po Ęmierci dziecka. Choê Źw List jest krŹtki i adresowany do bliskiego ucznia Bediuzzamana, jzed czelce interesujŚcy. Dowodzi, źe - jak naucza Koran - dzieci, ktŹre zmarĆy przed osiŚgniŃciem wieku dojrzaĆoĘci, w niekoÓczŚcym siŃ krŹles-twie pozostajŚ dzieêmi i wracajŚ w objŃcia swoich rodzicŹw

LIST OSIEMNASTY a. Rze skĆada siŃ z trzech Waźnych Kwestii:

Pierwsza Waźna Kwestia 99

objaĘnia i obrazuje za pomocŚ porŹwnania, jak rzeczy z innych ĘwiatŹw, ktŹre odsĆona, lsiŃ przed ĘwiŃtymi

— 637 —

dziŃki oĘwieceniu i o ktŹrych oni zaĘwiadczyli, a takźe inne poziomy istnienia, niekiedy wydajŚ siŃ sprzeczne z rzeczywistoĘciŚ Ęwiata przejawŹw

Druga Waźna Kwestia 102

ie Ęrosne wyjaĘnienie drogi jednoĘci bytu, ktŹra staĆa siŃ przyczynŚ zamieszania i kontrowersji. Kwestia ta udowadnia, źe droga towarzyszy Proroka i prawdomŹwnych ludzi o trzeĄwym drogi jest bardziej pewna, wzniosĆa i zadowalajŚca

Trzecia Waźna Kwestia

ZwiŃzĆa wskazŹwka, ktŹra pomaga rozwiŚzaê jednŚ z trzech gĆŹwnych zagadek stworjest s Owe zagadki rozwiŚzaliĘmy caĆkowicie w SĆowach Dwudziestym DziewiŚtym i Trzydziestym, a takźe w LiĘcie Dwudziestym Czwartym

LIST DZIEWIńTNASTY

Cuda Muhammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdziepracŃ, List, ktŹry sam jest cudem pod kilkoma wzglŃdami, opisuje ponad trzysta cudŹw Muhammada. SkĆada siŃ on z dziewiŃtnastu ZnaczŚcych WskazŹwek

Pierwsza Znaym, coWskazŹwka dowodzi, iź Pan i WĆadca wszechĘwiata z pewnoĘciŚ bŃdzie mŹwiĆ do czĆowieka, a zwĆaszcza do najdoskonalszego spoĘrŹd rodzaju ludzkiego - do Muhammada (nia krzydzie z nim pokŹj i miĆosierdzie), ktŹrego uczyni przewodnikiem dla reszty ludzkoĘci

Druga ZnaczŚca WskazŹwka mŹwi o misji proroczej Muhammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie)

Trzecia ZnaczŚca WskazŹwka dostarcza dowodŹmi takrawdziwoĘê jego posĆannictwa

Czwarta ZnaczŚca WskazŹwka zawiera szeĘê Zasad, ktŹre pozwalajŚ w peĆni zrozumieê proroctwa Muhammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆnim nizie), dotyczŚce jego towarzyszy, jego rodziny i jego spoĆecznoĘci

PiŚta ZnaczŚca WskazŹwka. PrzykĆady hadisŹw dotyczŚcych proroctw PosĆaÓca (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) orŹcz tcych siŃ do tego, co niewidzialne. Ta WskazŹwka zawiera rŹwnieź waźne

— 638 —

odpowiedzi na pytania o to, dlaczego 'Ali (niech BŹg bŃdzie zjŹw cu rad) nie miaĆ pierwszeÓstwa przed innymi w sprawowaniu kalifatu; o to, dlaczego w Ęwiecie muzuĆmaÓskim za panowania 'Alego zapanowaĆ nieporzŚde niegoo, dlaczego godnoĘê kalifa nie pozostaĆa w jego rodzinie; a takźe o powody niezgody, jaka zaistniaĆa w owych czasach

SzŹsta ZnaczŚca WskazŹwka zawiera dalsze proroctwa dotyczŚce wydarzeÓ kto jzĆych, a takźe odpowiedĄ na pytanie o miĆoĘê, jakŚ szyici źywiŚ dla 'Alego

SiŹdma ZnaczŚca WskazŹwka. SzesnaĘcie przykĆadŹw cudownego rozmnoźenia źywnoĘci przez Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie)ie towma ZnaczŚca WskazŹwka>opowiada o cudach zwiŚzanych z wodŚ

DziewiŚta ZnaczŚca WskazŹwka. PrzykĆady cudŹw zwiŚzanych z drzewami. Podobnie jak ludzie, takźe drzewa byĆy pookoleÓe rozkazom Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) i ruszaĆy z miejsc, w ktŹrych rosĆy, by przyjĘê do niego

DziesiŚta ZnaczŚca WskazŹwka. Cud jŃku pnia palmoweg ksztaedenasta ZnaczŚca WskazŹwka>ukazuje, w jaki sposŹb nawet stworzenia nieoźywione, a spoĘrŹd nich kamienie i skaĆy, manifestowaĆy cuda Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆoen z wie)

Dwunasta ZnaczŚca WskazŹwka skĆada siŃ z trzech przykĆadŹw zwiŚzanych z JedenastŚ ZnaczŚcŚ WskazŹwkŚ, ktŹre jednak ze wzglŃdu na swe wielkie znaczenie staĆy siŃ treĘciŚ odrŃbnego rozdziaĆu

Trzynasta ZnaczŚca WskazŹwka. PrzykĆady u, jak ania przez Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) chorych i rannych

Czternasta ZnaczŚca WskazŹwka opisuje cuda, ktŹre byĆy efektem jego modlitwy

PiŃtnasta ZnaczŚca WskazŹwka skĆada siŃ z trzech CzŃĘci

— 639 —

~CzŃĘê Pierwsza>pokazuje, jak stworzenia z krŹlestwa zwierzŚt rozpoznaĆy Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) i jak poprzez nie przejaego z siŃ jego cuda

~CzŃĘê Druga>dotyczy rozpoznania PosĆaÓca Boga (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) przez zmarĆych, dźinny i anioĆŹw

~CzŃĘê Trzecia>mŹwi o ochronie, jakŚ BŹg zapewniĆ g siŃ PosĆaÓcowi (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie). Jest wiele przykĆadŹw owej ochrony, a kaźdy z nich to czysty cud

Szesnasta ZnaczŚca WskazŹwka opisuje cuda, ktŹre miaĆy miejsce przed misjŚ proroczŚ Muhammada (niech bŃdzie zapomniokŹj i miĆosierdzie), lecz sŚ z niŚ zwiŚzane, przez co nazywa siŃ je zwiastunami. Cuda te byĆy trojakiego rodzaju

~Rodzaj Pierwszy:>wiadomoĘci dotyczŚce misji proroczej Muhammada (niech bŃdzie zŚcy z okŹj i miĆosierdzie), jakie dajŚ Tora, Ewangelia, Psalmy i inne ksiŃgi

~Rodzaj Drugi:>wiadomoĘci o jego nadejĘciu dane przez wrŹźbitŹw, a takźe przez znanych mistykŹw i ludzi uwaź ludĄmza ĘwiŃtych

~Rodzaj Trzeci:>cudowne zdarzenia, ktŹre wydarzyĆy siŃ podczas narodzin PosĆaÓca Boga (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie)

Siedozostaa ZnaczŚca WskazŹwka. PosĆaniec Boga (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) juź sam w sobie jest cudem

Osiemnasta ZnaczŚca WskazŹwka mŹwi o najwspanialsznie o ĘrŹd cudŹw PosĆaÓca (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie), jakim jest WszechmŚdry Koran. Ta WskazŹwka skĆada siŃ z trzech PunktŹw, opisujŚcych aspekty cudownoĘci Koranu

DziewiŃtnasta znaczŚca wskazŹwka to piŃtnaĘcie Zasaciê usazujŚcych na prawoĘê i prawdomŹwnoĘê Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie), Źw najbardziej rozstrzygajŚcy z dowodŹw jednoĘci Boźej i wiecznego szczŃĘcia

~Dopisek Pierwszy do traktatu "Cuda Muhammada">to SĆowo Dzego ptnaste, ktŹre ostatecznie dowodzi

— 640 —

prawdziwoĘci posĆannictwa Muhammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie)

~Dopisek Drugi>poĘwiŃ, wĘrŹest cudowi rozszczepienia siŃ ksiŃźyca. ObalajŚc sprzeciwy wobec tego cudu, wysuniŃte "w imiŃ nauki", Źw Dopisek ukazuje i jasno udowadnia, źe nie ma źadnej przesĆanki, dziŃki ktŹrej moźna by byĆo zaprzeczyê temu wydarzeniu

~Dopisek Krok i poĘwiŃcony jest posĆannictwu Muhammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie), bŃdŚc zwiŃzĆŚ, podobnŚ skorowidzowi lub spisowi treĘci odpowiedziŚ na pytanie: "Dlaczego WniebowstŚpienie zostaĆo dane wĆaĘnie Muhammadowi z AedzŃ w"

~Dopisek Czwart>y to Poziom Szesnasty traktatu Wielki Znak, rŹwnieź poĘwiŃcony posĆannictwu Muhammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie)

LIST DWUDZIESTY nie we skĆada siŃ z dwŹch Stacji poprzedzonych WstŃpem i objaĘnia werset: Wiedz, źe nie ma boga, jak tylko BŹg Jedyny..., a takźe jedenaĘcie wyraźeÓ had.} jegtŹry mŹwi: Nie ma boga prŹcz Boga Jedynego, KtŹry jest Jeden, KtŹry nie ma towarzysza... itd. Stacja Pierwsza wskazuje na dobrŚ nowinŃ zawartŚ w kaźdym z tych wyranadto aĘ Stacja Druga ukazuje, poprzez potŃźne dowody, stopnie prawdziwego potwierdzenia Boźej jednoĘci

Dopisek do Wyraźenia DziesiŚtego Listu Dwudziestego, odnoszŚcy siŃ do sĆŹw: "On jest nad kaźdŚ rzeczŚ WszechwĆadny", a w nim trzy porŹwnanumy znyczŚce tego, źe jeĘli wszelkie rzeczy przypiszemy Boźej mocy, stanŚ siŃ tak Ćatwe, jak jedna z nich, zaĘ jeĘli tak nie postŚpimy, a przypiszemy je komukolwiek innemu niź On Jedyny, kaźda z nich bŃdzie tak trudna jak wszystkie razem

LIST NajpiŃESTY PIERWSZY 346

KrŹtki, lecz waźny list, ktŹry ukazuje, jak werset:~A jeĘli jedno z nich lub oboje osiŚgnŚ przy tobie staroĘê...>poprzez swoje piŃêonali mŹw wzywa dzieci do uprzejmego traktowania rodzicŹw

— 641 —

LIST DWUDZIESTY DRUGI 350

skĆadajŚcy siŃ z dwŹch TematŹw

Temat Pierwszy 350

zgodnie z licznymi wersetami Koranu, wzywa wiernych do miĆoĘci i braterĘcie wWskazuje skuteczne sposoby na zapobieźenie niezgodzie, urazom i wrogoĘci, i udowadnia szkodliwoĘê tych cech zarŹwno z punktu widzenia u prze, mŚdroĘci, czĆowieczeÓstwa i islamu, jak i z punktu widzenia źycia osobistego, spoĆecznego i duchowego

Temat Drugi 361

wskazuje skuteczne sposoby na unikniŃcie chciwoĘci, tak szkodliwej dla źyciŹb, jamu, jak wrogoĘê. WyjaĘnia rŹwnieź znaczenie jaĆmuźny i mŚdroĘê, jaka jest zawarta w tym filarze islamu

Podsumowanie ukazuje, w jaki sposŹb Koran na szeĘciu poziomach gani obmawianie za pomocŚ wersetu:~Czyligii Ćby ktŹryĘ z was jeĘê ciaĆo swego brata, kiedy on umarĆ?

LIST DWUDZIESTY TRZECI 369

a w nim odpowiedzi na siedem pytaÓ

Pytanie Pierwsze: Jaki jest najlepszy sposŹb, w ktŹry wierni mogŚ modliê siŃ za innych wieret wie Pytanie Drugie: Czy fraza "niech BŹg bŃdzie z niego rad" moźe byê uźywana dla kogokolwiek prŹcz towarzyszy Proroka?

Pytanie Trzecie: KtŹrzy ludzie byli lepsi, wielcy interpretatorzy ĘwiŃtego prawa Boźego czy szejkowie prawdziw zĆa nŹg sufizmu?

Pytanie Czwarte: Jakie jest znaczenie wersetu: Z~ap-

~rawdŃ, BŹg jest z cierpliwymi?

Pytanie PiŚte: W jaki sposŹb Prorok (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) oddy muchzeĘê Bogu przed swojŚ misjŚ proroczŚ?

Pytanie SzŹste: Jaka mŚdroĘê zawarta jest w tym, źe misja prorocza Muhammada (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) rozpoczŃĆa siŃ, gdy miaĆ on czterdzieĘciierwsz#642

Pytanie siŹdme: Czy sĆowa: Najlepsi spoĘrŹd ludzi

mĆodych sŚ ci, ktŹrzy przypominajŚ ludzi w dojrzaĆym wie-

ku (...)>sŚ hadisem?

List koÓczy siŃ omŹwieniem pewnej subtelnej kwie i n dotyczŚcej wzniosĆej prawdomŹwnoĘci Proroka JŹzefa (niech bŃdzie z nim pokŹj), zainspirowanym przez werset:~"Panie mŹj! (...) Daj mi umrzeê poddanym Tobie caĆkowicie..."

LIST DWUDZIESi, w lARTY 378

skĆada siŃ z dwŹch Stacji, ktŹre rozwiŚzujŚ jednŚ z niejasnych zagadek wszechĘwiata, i wyĆania odpowiedĄ na pytanie: W jaki spnoĘê wajpiŃkniejsze Imiona Boźe "Najbardziej LitoĘciwy", "MŚdry" i "MiĆujŚcy" moźna pogodziê z istnieniem Ęmierci, rozĆŚki, nieszczŃĘê i cierpienia? Stacja Pierwsza skĆada siŃ z piŃciu ZnakŹw, ktŹre ukazujŚ koniecznoĘê istnienia przyofii ii powodu, zaĘ Stacja Druga z piŃciu WskazŹwek, wskazujŚcych na cele i korzyĘci.

Dopisek Pierwszy do Listu Dwudziestego Czwartego 398

wyjaĘnia w piŃciu Punktach aspektr z Tretu:~Powiedz (Muhammadzie): "MŹj Pan nie bŃdzie troszczyĆ siŃ o was bez waszej modlitwy".

Dopisek Drugi 404

PrzekonujŚca i rozsŚdna odpowiedĄ w piŃciu Punktach na trzy pytania dotyczŚce wniebowstŚpistrzegroroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) i poematu~Mevlid,>a takźe Podsumowanie, ukazujŚce PosĆaÓca Boga (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) jako tego, kto jest najdoskonalszym stworzeniem irym bĆzem caĆego kosmosu

LIST DWUDZIESTY PIśTY 411

miaĆ skĆadaê siŃ z dwudziestu piŃciu PunktŹw dotyczŚcych sury Ja, Sin, lecz nie zostaĆ napisany

LIST DWUDZIESTY SZłSTY 412

skĆada siŃ z czterech TematŹw

Temat Pierwszy obŹw p DowŹd, jakiego dostarcza Koran przeciw Szatanowi i jego partii. łw Temat poprzez swe argumenty pokonuje

— 643 —

Szatana i jego stronnikŹw, obalajŚc jenoĘci,ich przebiegĆych podstŃpŹw, ktŹrym jest obiektywizm, doprowadzajŚcy zwiedzionych ludzi do rozwaźania Koranu i kwestii religii "bezstronnie"

Temat Drugi 4nie by wyjaĘnia, w jaki sposŹb czĆowiek moźe posiadaê wiele osobowoĘci odnoszŚcych siŃ do jego rŹźnych obowiŚzkŹw, a takźe opisuje trzy osobowoĘci Autora

Temat Trzeci 42nia. Zw siedmiu Kwestiach objaĘnia werset:~Oto (...) uczyniliĘmy was ludami i plemionami, abyĘcie siŃ wzajemnie znali, wskazujŚc na znaczŚce prawdrzydomczŚce relacji spoĆecznych, a takźe na fakt, źe ludzkoĘê zostaĆa stworzona jako ludy i klany. Jest on dobroczynnym lekarstwem przeciw nacjonalizmowi, owej strasznej chorobie naszych czasŹw. Demaskuje rŹwnieź pseudopatriotŹw oraz ich oszus Wsze postawŃ

Temat Czwarty 435

skĆada siŃ z dziesiŃciu niezwiŚzanych ze sobŚ Kwestii, ktŹre sŚ odpowiedziami na szeĘê pytaÓ:

~KwestiaŹrych sza> 435

objaĘnia dziŃki inspiracji Koranu kilka punktŹw zwiŚzanych ze sĆowem "Ęwiaty" w koranicznym wyraźeniu (bŃdŚcym tytuĆem Boga) "Pan ęwiatŹw"

~Kwestia Druga> 437

wyraźĘnia, co miaĆ na myĘli Muhjiddin al-'Arabi, mŹwiŚc do Fachra ad-Dina ar-Raziego: "Poznanie Boga jest czym innym niź wiedza o tym, źe On istnieje"

~Kwestia Trzecia> 439 z cierjaĘnia, w jaki sposŹb werset:~My obdarzyliĘmy szlachetnoĘciŚ synŹw Adama>jest zgodny z wersetem:~...on przecieź jest niesprawiedliwy i nieĘwiadomy

~Kwestia Czwarta> 440

OlĘni

Oka odpowiedĄ na pytanie o mŚdroĘê zawartŚ w hadisie: Odnawiajcie waszŚ wiarŃ, mŹwiŚc, źe nie ma boga prŹcz Boga Jedynego

— 644 —

~Kwestia PiŚta> 443

Czy trzeba wypowiedzieê obie czŃĘci wyznania wiary?

~Kwestia SzŹsta> nie z za pomocŚ pewnego porŹwnania zapŃdza w kozi rŹg Szatana i ludzi stanowiŚcych jego partiŃ, i obejmuje w posiadanie pole bitwy w imiŃ Koranu, ukazujŚc, źe wszystkie cechy i wtŹre zie uczynki Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) byĆy cudowne i udowadniaĆy prawdziwoĘê jego proroctwa

~Kwestia SiŹdma> 448

Siedem pokrŹtce opowiedzianych przykĆadŹw ludzi, ktŹrzy z rza to, powodŹw zaprzestali sĆuźby Koranowi i na przekŹr swym zamiarom otrzymali ciosy. Owa kwestia zostaĆa spisana, by umocniê morale przyjaciŹĆ i rozproszyê ich bezpodstawne lŃki

~Kwestia łsma> 450

Klarowne[*]: Nnienie tego, dlaczego Koranu oraz sĆŹw, ktŹrymi Prorok (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) wychwalaĆ Boga, nie moźna przeĆoźyê z jŃzyka arabskiego na inny jŃzyk

~Kwestia DziewiŚta> 443

OdpowiedĄ na pytanie: "Czy mogŚ istnieê Ę MŚdryspoza sunnitŹw, skoro sunnici sŚ ludĄmi prawdy?"

~Kwestia DziesiŚta> 455

Zasady dla goĘci Bediuzzamana, ktŹrzy mogŚ byê trojakiego rodzaju, a takźe zaldo teg miŃdzy owymi trzema rodzajami a trzema osobowoĘciami Nauczyciela

LIST DWUDZIESTY SIłDMY 458

zostaĆ wydany osobno, w traktatach zatytuĆowanych

Barla Lahikasi, Kastomonu Lahikasi>i Ermidag Lahikasi

LISsuplikZIESTY łSMY 459

skĆada siŃ z oĘmiu Kwestii:

Kwestia Pierwsza 459

objaĘnia korzyĘci pĆynŚce z prawdziwych snŹw

— 645 —

Kwestia Druga 465

OdpowiedĄ, kt Tego, na celu zaźegnanie sporu w temacie hadisu, ktŹry opisuje, jak Mojźesz (niech bŃdzie z nim pokŹj) ugodziĆ w oko Azra'ila (niech bŃdzie z nim pokŹj)

ich gwa Trzecia 469

PiŃê PunktŹw objaĘniajŚcych fakt, źe ci, ktŹrzy odwiedzali Bediuzzamana, winni czyniê to wyĆŚcznie przez wzglŚd na fakt, iź jest on heroldem Koranu, a nie z jakŚkolwiek innd WŃgrncjŚ. Owa Kwestia wspomina rŹwnieź o niektŹrych Ćaskach Boźych zwiŚzanych ze sĆuźbŚ Koranowi, jakich doznali Bediuzzaman i jego uczniowie

Kwestia Czwarta 477

Cztery Punkty napisane jŃzykiem starego Saida w odpowiedzi na pytanie oatu w meczet, do ktŹrego Bediuzzaman zwykĆ uczŃszczaê. Do owego meczetu kilka razy bezprawnie wdarĆa siŃ policja, a nastŃpnie zostaĆ on zamkniŃty

Kwestia PiŚta 482

O podziŃkowaniach: OwawyjaĘnia objaĘnia wiele razy pojawiajŚcy siŃ w Koranie nakaz skĆadania podziŃkowaÓ Bogu. Ukazuje, źe wszechĘwiat jest skarbcem, a kluczem do owego iliĘmya sŚ podziŃkowania, a takźe źe zsyĆanie przez Boga zaopatrzenie jest zarŹwno skutkiem podziŃkowaÓ, jak i zachŃceniem do nich

Kwestia SzŹsta 487

zostaĆa wĆŚczona do innego zbioru, zaĘ nie zostaĆa zawar{[*]: iniejszym wydaniu.

Kwestia SiŹdma 488

skĆada siŃ z siedmiu ZnakŹw, opisujŚcych siedem przykĆadŹw Ćask Boźych zwiŚzanych z Traktatami ęwiatĆa i tymi, ktŹrzy im sĆuźŚ. Owe siedem ZnakŹw zostaĆo poprzedzone przez siedem PowodŹw, by umoźe dla poznanie tych Ćask

OdpowiedĄ na poufne pytanie wyjaĘnia moc i skutecznoĘê TraktatŹw ęwiatĆa

ZakoÓczenie Kwestii SiŹdmej 501

opisrzez wlsze Boźe Ćaski, widoczne w postaci taĆafuq

— 646 —

Kwestia łsma 505

skĆada siŃ z oĘmiu PunktŹw, ktŹre stanowiŚ odpowiedzi na szeĘê pytaÓ

~Punkt Pierwszy>dotyczy przykĆadŹw taĆafuq>znajdujŚcych siŃ we wszystkich czŃnarzŃd TraktatŹw ęwiatĆa

~Punkty Drugi i Trzeci>nie weszĆy w skĆad niniejszego zbioru

~Punkt Czwarty>skĆada siŃ z odpowiedzi na szeĘê pytaÓ w temacie Wielkiego Zgromadzenia i SŚdu Ostatecznego

~Punktlusieg:>Czy w okresie miŃdzy prorokami przodkowie PosĆaÓca (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie) wyznawali religiŃ Boga i byli ludĄmi poboźnymi?

~Punkt SzŹsty:>Czy wĘrŹd przodkŹw PosĆaÓca (niech bŃdzie z nim pokŹj iajŚ w ierdzie) byli jacyĘ prorocy?

~Punkt SiŹdmy:>KtŹre przekazy spoĘrŹd wspominajŚcych o tym, źe rodzice Proroka i jego dziadek byli wierzŚcymi, sŚ najbardziej autentyczne?

~Punkt łsmy:>Jaki jest najbardziej autentyczny jest dotyczŚcy Abu Taliba, stryja Proroka?

LIST DWUDZIESTY DZIEWIśTY 514

skĆada siŃ z dziewiŃciu CzŃĘci, te zaĘ zawierajŚ dwadzieĘcia dziewiŃê waźnych PunktŹw

CzŃĘê Pierwsza 514

skĆada siŃ z dziewiŃciu PunktŹw

~Punkt PiernastymOdpowiedĄ tym, ktŹrzy mŹwiŚ: "Tajemnice WszechmŚdrego Koranu sŚ nieznane, zaĘ komentatorzy Koranu nie pojŃli prawdy o tych tajemnicach"

~Punkt Drugi>wyjaĘnia mŚdroĘê zawartŚ w takich koranicznych przysiŃgach, dotyca sĆoÓce i na jego jasnoĘê porannŚ!

~Punkt Trzeci>jest poĘwiŃcony pojedynczym literom arabskim, znajdujŚcym siŃ na poczŚtku niektŹrych sur

~Punkt Czwarty>zĆych je na bĆysk cudownoĘci Koranu widoczny w jego stylu, ukazujŚc, źe przetĆumaczenie Koranu jest niemoźliwe

~Punkt PiŚty>ukazuje, źe niemoźliwoĘciŚ jest prze oĘmiuzenie frazy "al-hamdu li-llah", jako źe jej znaczenie moźe

— 647 —

byê wyjaĘnione tylko w taki sposŹb, źe zajŃĆoby to kilka wersŹw

~Punkt SzŹsty:>OlĘniewajŚce wyjaĘnienie uźycii, iź wszej osoby liczby mnogiej w wersecie:~Oto Ciebie czcimy i Ciebie prosimy o pomoc

~Punkt SiŹdmy:>WyjaĘnienie sĆŹw:~ProwadĄ nas drogŚ prostŚ,>ktŹre wskazuje na szkodŃ, jakŚ wyrzŚdziĆy innowacje

~Punkt łsmy>wyjaĘnia, źe cechy szczegŹlne ioĆaniastajŚ siŃ powszechnymi prawami

~Punkt DziewiŚty>wyjaĘnia, źe powŹd, dla ktŹrego kwestie prawa szariatu zwiŚzane sŚ z oddawaniem czci Boggnie ot dwojakiego rodzaju

CzŃĘê Druga 528

O miesiŚcu ramadan, a w niej dziewiŃê PunktŹw objaĘniajŚcych dziewiŃê przykĆadŹw mŚdroĘci zawartych w poĘcie podczas miesiŚca ramadan, a takźe wyjaĘniajŚcycSĆowacet:~To jest miesiŚc ramadan, w ktŹrym zostaĆ zesĆany Koran - droga prosta dla ludzi i jasne dowody drogi prostej, i rozrŹźnienie

CzŃĘê Trzecia 538

mŹwi o spisaniu Koranu w sposŹb, ktŹry ukazuje zjawisko taĆafuq>w odniesieniecznegmienia "Allah". SkĆada siŃ ona z dziewiŃciu Kwestii, z ktŹrych do niniejszego zbioru zostaĆa wĆŚczona jedynie Kwes-tia Pierwsza

CzŃĘê Czwarta rŹwnieź mŹwi o zjaeczy. taĆafuq;>skĆada siŃ ona z trzech PunktŹw, a do niniejszego zbioru wĆŚczono cztery punkty Punktu Trzeciego

CzŃĘê PiŚta 544

Jedno piŃkne ĘwiatĆo spoĘrŹd wielu tajemnic wersetu:~BŹg jest ĘwiatĆem niebios i zieŚ {[*]Traktat ten jest krŹtki, lecz waźny

CzŃĘê SzŹsta 549

spisana, by ostrzec uczniŹw ęwiatĆa i sĆugi Koranu przed szeĘcioma spoĘrŹd podstŃpŹw szatanŹw spoĘrŹd ludzi i hipokrytŹw

— 648 —

~Podstznaczerwszy>ukazuje ich prŹby, poprzez ktŹre chcŚ zwrŹciê ludzi ku pragnieniu rangi i wysokiej pozycji

~PodstŃp Drugi>ukazuje, jak wykorzystujŚ skĆonnoĘê do strachu

~Powe wĆaTrzeci>ukazuje, jak ĆapiŚ ludzi w sidĆa chciwoĘci i ambicji, by porzucili oni sĆuźbŃ Koranowi

~PodstŃp Czwarty>ukazuje, jak wzbudzajŚ oni uczucia nacjonalisran, a, by wywoĆaê niezgodŃ i sprawiê, źe uczniowie Bediuzzamana przestanŚ go miĆowaê

~PodstŃp PiŚty>ukazuje, jak zachŃcajŚ do egoizmu

~PodstŃp SzŹsty>ukazuje, jak wykorzystujŚ ludzkŚ cechŃ, jakŚ jest lenistwo, pragnienie komfortu materialnegczona zywiŚzanie do innych obowiŚzkŹw

ęwiŃta Data: Rok, w ktŹrym tajemnica Koranu staĆa siŃ jasna

Dopisek do CzŃĘci SzŹstej, a w nim szeĘê PytaÓ, ukazujŚcych samowolne i niesprawiedliwe traktich, j, jakiego doĘwiadczyĆ Bediuzzaman

CzŃĘê SiŹdma 576

Siedem ZnakŹw i siedem potŃźnych odpowiedzi na siedem pytaÓ

~Znak Pierwszy:>Stanowcza odpowiedĄ ludziom innowacji, ktŹrzy twierdzŚ, źe dozwolone jest tĆumaczenie wezwem i jo modlitwy na inne jŃzyki, poniewaź w Europie czyniŚ tak niektŹrzy z ludzi przyjmujŚcych islam

~Znak Drugi:>RozstrzygajŚca odpowiedĄ na sztuczne porŹwnania miŃdzy chrzeĘcijaÓstwem a islamem

~Znak Trzeci:>PouczajŚca odpowiedĄ na zwrzedkĆ pod niewĆaĘciwym adresem oskarźenia o Ąle pojŃtŚ gorliwoĘê i to, co z niej wynika

~Znak Czwarty:>OdpowiedĄ ujawniajŚca faĆsz twierdzeÓ nacjonalistŹw

~Znak PiŚty:>PotŃźna odpowiedĄ objaĘniajŚcawijaniŃ w temacie Mahdiego

— 649 —

~Znak SzŹsty:>KrŹtka odpowiedĄ wspominajŚca o tym, jak wspŹlnota Mahdiego i wspŹlnota chrzeĘcijaÓska rozbijŚ spoĆecznoĘê Dadźdźala

~ZsiŃê KŹdmy:>WyjaĘnienie tego, dlaczego Bediuzzaman jako nowy Said porzuciĆ styl starego Saida

CzŃĘê łsma 588

Osiem Symboli, skĆadajŚca siŃ z oĘmiu krŹtkich traktatŹy piszre zostaĆy zawarte w innych zbiorach, a nie zostaĆy wĆŚczone do niniejszego zbioru

CzŃĘê DziewiŚta 589

DziewiŃê Aluzji, wyjaĘniajŚca istotŃ drogi ĘwiŃtoĘci i drogi sufizmu

~AadzeniPierwsza:>Definicja drogi sufich, a takźe wyjaĘnienie mŚdroĘci zawartej w takich zasadniczych pojŃciach, jak sufizm, droga, ĘwiŃtoĘê i podrŹź duchowa

~Alاِذَٓاruga>wyjaĘnia, w jaki sposŹb serce pracuje dziŃki rozwaźaniom i wspominaniu Boga, a takźe dlaczego rozwaźania i wspominanie Boga sŚ kluczami do szczŃtrwaĆy ~Aluzja Trzecia>wyjaĘnia, dlaczego ĘwiŃtoĘê jest dowodem proroctwa, a droga sufich - dowodem prawa szari'a

~Aluzja Czwarta>wyjaĘnia dwie drogi, na jakie dzieli siŃ droga sufich: podrŹźe zewnŃtrzne i podrŹźci nieŃtrzne

~Aluzja PiŚta>wyjaĘnia prawdŃ w kwestiach idei jednoĘci bytu i jednoĘci Ęwiadectwa, a takźe dowodzi wyźszoĘci tych, ktŹrych udziaĆem staĆo siŃ dziedzictwo proroctwa, nad wiery>wska w jednoĘê bytu lub jednoĘê Ęwiadectwa

~Aluzja SzŹsta>skĆada siŃ z trzech PunktŹw, ktŹre ukazujŚ, źe najlepszŚ z drŹg ĘwiŃtoĘci jest podŚźaniej odlraktykŚ Proroka (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie), zaĘ najwaźniejszŚ z jej podstaw jest szczeroĘê intencji, a takźe źe ten Ęwiat jest krŹlestwem mŚdroĘci i sĆuźby, nie zaĘ nagrody

~Aldnego iŹdma:>Cztery Punkty, ktŹre wyjaĘniajŚ, źe droga sufich powinna sĆuźyê prawu szari'a, źe jej najwyźszymi poziomami sŚ kwestie prawa szari'a, źe zawsze powinna pozostawaê Ęci. Eziem prawa szari'a i za nim podŚźaê;

— 650 —

a takźe wyjaĘnienie tego, czy przekroczenie granic sunny i szariatu jest moźliwe do przyjŃcia

~Aluzja łsma>opisuje osiem zagroźeÓ czyhajŚcych na drodze sufich

~Aluzja DziewiŚta:>DziewiŃê spoĘrŹd sktŹry h owocŹw drogi sufich

~Dopisek:>KrŹtka i bezpieczna droga wiodŚca bezpoĘrednio do Wszechmocnego Boga, zaczerpniŃta z Koranu

LIST TRZYDZIESTY ponieŃdŚcy komentarzem do Koranu spisanym w jŃzyku arabskim, a zatytuĆowanym: Znaki cudownoĘci. NiezrŹwnana zwiŃzĆoĘê Koranu (ar. Iszarat al-I'dźaz fi mazann al-Idźaz).>łw komentarz ukazaĆ siiŃta oiem jako osobna caĆoĘê i nie wszedĆ w skĆad niniejszego zbioru.

***

LIST TRZYDZIESTY PIERWSZY.

TrzydzieĘci jeden BĆyskŹw, wydanych jako osobny zbiŹr.

***

LIST TRZYDZIESTY DRUGI.

Napisany potych, m jŃzykiem traktat zatytuĆowany Lemeat.>Traktat ten jest zarazem BĆyskiem Trzydziestym Drugim, a zawarty zostaĆ w koÓcowej czŃĘci zbioru SĆowa>(tur. Sozler).

***

LIST TRZYDZIESTY TRZECI.

dopŹkzieĘci trzy Okna umoźliwiajŚce poznanie StwŹrcy.>Pod pewnym wzglŃdem traktat ten jest rŹwnoczeĘnie SĆowem Trzydziestym Trzecim, zatem zostaĆ wĆŚczony do zbioru~SĆowa,>wiŃc nie byĆo potrz KwestŚczania go rŹwnieź w skĆad niniejszego zbioru.

ZIARNA PRAWDY 617

Aforyzmy zebrane z szeregu wczesnych dzieĆ Bediuzzamana, po raz pierwszy oisany owane w 1920 roku

Spis TreĘci 632

***
— 651 —
بِسْمِ اللّٰهِ الرَّحْمٰنِ الرَّح۪يمِ

يَا اَللّٰهُ يَا رَحْمٰنُ يَا رَح۪يمُ يَا فَرْدُ يَا حَi Ekreا قَيُّومُ يَا حَكَمُ يَا عَدْلُ يَا قُدُّوسُ

{[*]: O, Boźe! O, Najbardziej MiĆosierny! O, Najbardziej LitoĘciwy! O, Jedyny! O, Wiecznie ŁyjŚcy! O Ty, KtŹry jesteĘ ponad wszelkŚ pot pozio O, NajmŚdrzejszy! O, Naj bardziej Sprawiedliwy! O, PrzenajĘwiŃtszy!}

Przez wzglŚd na Twoje Najwspanialsze ImiŃ, przez najwyźszy sza cunek dla Koranu, owej KsiŃgi cu.

P wystawy, i dla Twego Najszla chetniejszego PosĆaÓca (niech bŃdzie z nim pokŹj i miĆosierdzie), obdaruj niekoÓczŚcŚ siŃ szczŃĘliwoĘciŚ w Raju tych, ktŹrzy dopomogli w wyda niu owego dzieĆa, ListŹw Bediuzzamana Saida Nursiego, i wszystkich, ktBoga wm dopomagali. Amen! Obdaruj ich niekoÓczŚcymi siŃ sukcesami w sĆuźbie wierze i Koranowi. Amen! Za kaźde sĆowo ListŹw zapisz tysiŚc zasĆug w ksiŃgach ich do dalejuczynkŹw. Amen! I obdaruj ich wytrwaĆoĘciŚ, staĆoĘciŚ i szczeroĘciŚ intencji w wydawaniu TraktatŹw ęwiatĆa. Amen!

O, Najbardziej MiĆosierny z MiĆiem siych! Obdaruj wszystkich uczniŹw ęwiatĆa szczŃĘliwoĘciŚ na tym Ęwiecie i w Ęwiecie, ktŹry do piero nadejdzie. Amen! UchroÓ ich od zĆa szatanŹw spoĘrŹd dźinnŹw i ludzi. Amen! I wybacz ws w teje bĆŃdy tego bezsilnego, nieszczŃsnego Saida. Amen!

اَلْبَاق۪ى هُوَ الْبَاق۪ى

{[*]: A On jest Przedwieczny i pozostanie na wieki.}

Said Nursi