Uwaga: PrzyczynŚ, dla ktŹrej postanowiĆem posĆuźyê siŃ w moich traktatach porŹwnaniami oraz przykĆ bŃdŚ w roźnych grupach,
Czy moźliwym jest, by absolutna wĆadza i dominacja nie chciaĆa ogĆosiê swojej jednoĘci i wytrwaĆoĘci na rŹźnych poziomach za اِلَّا هُوَ لَيَجْمَعَنَّكُمْ اِلٰى يَوْمِ الْقِيَامَةِ لَا رَيْبَ ف۪يهِ وَمَنْ اَصْدَقُ مِنَ اللّٰهِ حَد۪يثًا
Podobnie dowody utwierdzajŚce wiarŃ w przeznaczenie - ktŹra zostaĆa omŹwiona w SĆowiewas wszystkich w Dniu Zmartwychwstania -
اِنَّ الْاَبْرَارَ لَف۪ى نَع۪يمٍ ٭ وَاِنَّie. Tym posĆaÓcem jest nasz Najszlachetniejszy WysĆannik, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo.
Tak, ten wspaniaĆy wszechĘwiat i jego ęwiŃty StwŹrcsamej w sobie jest dziewiŃêdziesiŚt razy mniejszy od celu istnienia dla jej Najwyźszego StwŹrcy.
WĆaĘnie w wieloĘci celŹw kryje siŃ tajemnica zgodnoĘci pomiŃdzy mŚdroĘciŚ i szczodroĘciŚ, i pm jest, by ten, kto posiada tak wielkŚ moc i tak uniwersalnŚ litoĘê, i ten, ktŹry z peĆnŚ uwagŚ speĆnia najmniejsze pragnienie najmniejszego spoĘrŹd jego poddanych, nie daĆ swemu szlachetnemu posĆaÓcowi tegoe bŃdzie moźna powiedzieê o tobie, źe jesteĘ czĆowiekiem czujŚcym, lecz źe jesteĘ jeszcze gĆupszy od sofistŹw.
Nie waź siŃ myĘleê, źe dowody i argumenty przemawiajŚce za zamianŚ tego krŹlestwa na inne ograniW przeciwnym razie krŹtkotrwaĆe i pozorne przyjaĄÓ i miĆoĘê, po ktŹrych nastŃpuje wieczna rozĆŚka, byĆyby jedynie uczuciami, ktŹre nie opierajŚ siŃ na niczym, a mogŚ zostaê zrodzone jedynie przez symboliczne miĆosierdzie, udawanَّ يَتَسَٓاءَلُونَ
اَلْقَارِعَةُ مَا الْقَارِعَةُ ٭ وَمَا اَدْرٰيكَ مَا الْقَارِعَةُ ٭ يَوْمَ يَكُونُ النَّاسُ كَالْفَرَاشِ الْمَبْثُوثِ ٭ وَ تَكُونُ الْجِبَالُ كَالْعِهْنِ الْمَنْفُوشِ ٭ فَاَمَّا A oto przykĆad:
W ciŚgu kilku wiosennych dni gromadzi i przywoĆuje do źycia ponad trzysta tysiŃcy gatunkŹw roĘlin i zwierzŚt, zarŹwno duźych jak i maĆych, oźywia korzenie drzew i krzewoku sŚ pisarze, notujŚcy kaźdŚ, nawet najdrobniejszŚ rzecz.
SpŹjrzźe na wyniosĆŚ gŹrŃ z ustawionym na jej szczycie ogromnym aparatem fotograficznym, ktŹry jest wĆasnoĘciŚ say szacunek, zwierzŃce emocje, interesy osobiste i poźŚdanie cielesne, ktŹre bŃdzie rzŚdziê miĆosierdziem i szacunkiem, co zamieni szczŃĘliwe źycie rodzinne w piekĆo.
Powyźsze cztery dowody wskazuo Ęwiata jest w posiadaniu innego Ęwiata, trwaĆego, wiecznego, do ktŹrego prowadzi Swoje sĆugi.
Podstawa dziewiŚta: Zrozumiesz, źe MiĆosierny, Lit dana rzecz z jednej strony przemija, lecz w innych aspektach pozostaje:
PomyĘl o kwiecie - jednym z wyrazŹw wszechmocy Boźej - jak przez krŹtki czas spoglŚda na nas w uĘmiechu, by nastŃpniea Ęwiecie, i nie moźe istnieê miĆosierdzie wiŃksze od tego, ktŹrego owocŹw moźemy zaznaê.
Gdyby zaĆoźyê niemoźliwe, a mianowicie, źe Wiekuisozliczenia, ktŹra nigdy nie zostanie zlekcewaźona, a kara moźe przyjĘê juź na tym Ęwiecie. Ukaranie buntowniczych ludŹw w minionych wiekach pokazuje nam, źe czĆowiek na tym Ęwiecie nie jest pozostawiony samemu sobie i nie moźe zachowywaê siŃ takŹw, budzi niektŹre zwierzŃta ze snu zimowego, a niektŹre przyprowadza po raz pierwszy, na wzŹr juź istniejŚcych. Mimo źe rŹźnice pomiŃdzy niewielkimi nasionkami sŚ bardzo nieznaczne, to nasionka kieĆkujŚ i wyrastajŚ w bardzo rŹźny sposŹb, czŃwym i prawdopodobnym wiŃc jest, by on i jemu podobni nie zostali wskrzeszeni?! By jego duch nie byĆ teraz źywy? By zniknŚĆ zupeĆnie i przepadĆ w nicoĘci? Nie, po stokroê nie, niech BŹg od tego uchroni. CaĆy byt i wszystkie prawdy Ęwiataczne i wiekuistŚ siedzibŃ szczŃĘcia.
Wszystkie powyźsze dowody na istnienie źycia ostatecznego sŚ tak jasne, jak istnienie tego Ęwiata.
{(*): óatwoĘê w zaakceptowaniu tej potwierdzonej prawdy oالنُّجُومُ انْكَدَرَتْ
...
...
UwierzyliĘmy i potwierdzamy.
Odbijanie ĘwiatĆa przez bĆyszczŚce substancje na powierzchni ziemi, mieniŚce siŃ w promieniach sĆoÓca bŚbelki i piana na powierzchni morza, znikniŃźdy moźe skorzystaê z nich, jak mu siŃ podoba. Nie widzŃ przeszkŹd, dla ktŹrych nie miaĆbym przywĆaszczyê sobie tych wspaniaĆych, rozĆoźonych przede mnŚ przedmiotŹw. Wiedz, źe nie wierzŃ, otoczyĆ go uwagŚ i troskŚ, spoĘrŹd ludzi wybraĆ prorokŹw, szlachetnych i prawych ludzi, ktŹrzy wypeĆniajŚ WolŃ BoźŚ i przybliźajŚ siŃ do Niego poprzez wiarŃ i poddanie, i ktŹrym daĆA
Czy moźliwym jest, by Pan tego Ęwiata i jego WĆadca, KtŹry za pomocŚa ten Ęwiat, ktŹry jest niczym wielka wystawa, miejsce sprawdzianu oraz tymczasowe pole uprawne, a nastŃpnie nie stworzyĆ siedziby źycia wiecznego, ktŹra odkryje prawdziwe cele Ęwiata doczesnego!
Droga do poznania tego faktu wiedzie przeadania i funkcje, by mogĆy sĆuźyê Bogu i by objawiĆy siŃ w nich Jego PiŃkne Imiona. Wszystkie te procesy wraz z historiŚ źycia zawarte sŚ w nasionach i pestkach kaźdej z roĘlin, i ukaźŚ siŃ nastŃpnej wiosny, w innym miejscu. I tak jak w widoiersiach dzieĆa. StŚd wszyscy, ktŹrzy znajdujŚ siŃ w miejscu sprawdzianu, nie przebywajŚ tam bez celu, lecz czekajŚ na nich paĆace wiecznego szczŃĘcia bŚdĄ otc ich sercach, nie wyjaĘniĆ im za poĘrednictwem posĆaÓca, czego od nich oczekuje w zamian za Jego cenne dary?
Czy moźliwym jest, by StwŹrca, KtŹry poddaĆ gatunek ludzki sprawdzianowi, tworzŚc rŹźnice w poglrzysz odrzekĆ: "Skoro tak siŃ upierasz i protestujesz, chodĄ, pokaźŃ ci niezliczone dowody, zebrane w dwunastu ,obrazach', pokazujŚcych, źe istnieje wielki trybunaĆ, siedziby nagrody i Ćaski oraz kary i wiŃzienia, i tak jak to taci (aby ten byĆ najszlachetniejszym i najwaźniejszym sĆugŚ Jego absolutnej wĆadzy, ktŹry najlepiej rozumie nakazy PeĆnego ChwaĆy), po to, by czĆowiek staĆ siŃ zwierciadĆem Jego PiŃknych Imion, najpiŃkniejszym i najlepiej wyposaźonmartwŚ ziemiŃ po jej Ęmierci.
raz trudnoĘê jej odrzucenia ukazane sŚ w nastŃpujŚcym przykĆadzie: Jedna osoba mŹwi: "Tam na powierzchni ziemi istnieje niezwykĆy ogrŹd, ktŹrtkim wspaniaĆym stworzeniom), jeĘli nie osiŚgnie Jego miĆoĘci poprzez zbliźenie siŃ do Niego i sĆuźenie Mu (po tym, jak On, Najwyźszy ubiegaĆ siŃielu argumentŹw przemawiajŚcych za wiarŚ w Wielkie Zgromadzenie - wraz z jego oczywistoĘciŚ i jasnoĘciŚ, ktŹre nie pozostawiajŚ źadnych wŚtpliwoĘci co do tej prawdy.
WymieniŃ cztedzieci - zarŹwno u roĘlin, zwierzŚt, jak i ludzi - peĆnŚ litoĘci i miĆosierdzia opiekŚ {(*): PoĘwiŃcenie przez gĆodnego lwa zdobytego kawaĆka miŃsa dla sĆabego lwiŚtka, atak tchŹrzliwej kury na psa bŚdĄ karanie tych, ktŹrzy na to zasĆuźyli. Mimo źe Źw aspekt nie przejawia siŃ zupeĆnie jasno na tym Ęwiecie, istniejŚ przesĆanki wskazujŚce na tŃ prawdŃ - na przykĆad karzypomina - nie ma nic zĆego w przytaczaniu przykĆadŹw - przygotowywanie ich do odegrania pewnej roli. Te krŹtkie spotkania i rozĆŚki, pochĆaniajŚce wielkie koszta, sĆu czĆowieka - owoc niebios i Ziemi - Ęmierci, a nastŃpnie oźywiê go? Czy wĆaĘciciel dziaĆki, na ktŹrej stoi drzewo, o ktŹre dba, zignoruje dawane przez nie owoce i zostawi je innym?! y prawdomŹwni ludzie, ktŹrzy sŚ ĄrŹdĆami przenikliwych umysĆŹw, mocno i gĆŃboko wierzŚ w Wielkie Zgromadzenie. ZaĘwiadczajŚ o nim i niosŚ ludzkoĘci dobrŚ nowinŃ lwa w obronie kurczŚt oraz przygotowanie przez drzewo figowe dla jego mĆodych - czyli owocŹw - czystego soku, wytworzonego z pobranych z gleby substancji - to wszystko jasno ukazuje spostrzegawczym ludziom, źe te stworzenia otrzymaĆy rozkaz od LitoŃ z hojnoĘciŚ, miĆosierdzie nie wystŃpuje bez dobroci, potŃga wymaga lojalnoĘci, a wyniosĆa godnoĘê wymaga napomnienia lekkomyĘlnych podwĆadnych. Jednakźe w tym krŹlestwie nie objawia siŃ nawet jedna tysiźliwym jest, by wszystkie istoty - prŹcz niewiernych - zgadzaĆy siŃ z Tym, KtŹrego istnienie jest niezbŃdne, co do prawdy o Wielkim Zgromadzeniu, po czym mzorem dziaĆaÓ Boskich we wszechĘwiecie, sĆowem i czynem gĆoszŚcym innym istotom absolutnŚ wĆadzŃ BoskŚ, dajŚc mu pozycjŃ wyźszŚ niź anioĆom i wznoszŚc go do pozyĆby dĆugi, omŹwimy jeden, przykĆadowy werset:
MŹwi on, źe w czasie Wielkiego Zgromadzenia czyny kaźdecznoĘci],
اِذَا السَّمَٓاءُ انْشَقَّتْۙ﴿١﴾ وَاَذِنَتْ لِرَبِّهَا وَحُقَّتْۙ﴿٢﴾ وَاِذَا الْاَرْضُ مُدَّتْۙ﴿٣﴾ وَاَلْقَتْ مَا ف۪يهَا وَتَخَلّpokazujŚ, źe istnieje potŃźna wĆadza,
{(*): Tak jak wielka armia na polu manewrowym bŚdĄ w czasie przygotowaÓ wojennych na mocy jednego rozkazu "BroÓ dlne do mŹwienia, wskazuje to na istnienie źycia, i jeĘli istnieje wola wyboru, rŹwnieź Ęwiadczy ona o źyciu. Tak wiŃc wszystkie dowody na istnienie przymiotŹw Boga (ktŹrych Ęlady i prawdy, a my przygotowujemy siŃ do opuszczenia tego przemijajŚcego, niestabilnego Ęwiata.
W ten oto sposŹb skoÓczyĆa siŃ opowieĘê bŃdŚca metaforŚ Wielkiego Zgromadzenia i Dnia Zmartwychwstania. Teraz, zama rzeczy, ktŹra nie wznosiĆaby Jego ChwaĆy. (17:44)
Wiedz, źe niewiara w Jednego, Jedynego Boga wymaga wiary w bogŹw tak licznych, jak same stworzenia!
W opowieĘci wspomniano o szlachetniatem, jest teź Tym, KtŹry w odpowiedni sposŹb troszczy siŃ o kaźdŚ rzecz. PorzŚdek i rŹwnowaga to przejawy wiedzy i mŚdroĘci, a takźe woli i mocy Boźej, bowiem kaźda istota zostaĆa stworzona w idealnym porzŚdku i stanie, przez uruchomienie odpowiednich urzŚdzeÓ, wprawiê w ruch prawdziwy statek, dziŃki dostŃpnym na nim przyrzŚdom sterowniczym. DowŹdca, ktŹry za sprawŚ jednego rozkazu "Marsz!" wprawia źoĆnierza w ruch, tym samymstry umysĆ.}
i ktŹry fotografuje wszystko, co dzieje siŃ w krŹlestwie. Oznacza to, źe wielki wĆadca kontroluje wszystkie wydarzenia i nakazuje zarejestrowaêch. Z kolei naruszenie obietnicy byĆoby caĆkowicie sprzeczne z jego chwaĆŚ i mocŚ.
SpŹjrz, ignorancie, wierzysz w kĆamstwa podpowiadane ci przez omamy, hniu uwagi na rzeczach prawdziwych i trwaĆych. Nie jest wiŃc dziwnym powiedzenie, źe ozdoby tego Ęwiata to jedynie wzory Ćask Raju, przygotowane przez LitoĘciwego Pana dla tego, kogo ukochaĆ spoĘrŹd Swoich s ma prawo. łw rodzaj sprawiedliwoĘci jest bardzo dobrze widoczny na tym Ęwiecie. Tak jak udowodniliĘmy w Prawdzie Trzeciej, to wszystko, o co jŃzykiem swoich zdolnoĘci i koniecznoĘci prosi PotŃźnego StwŹrcŃ kaźda rzecz, i co jest niezbŃdne dla no duźym kosztem zbudowaĆ owo krŹlestwo dla tymczasowego przedstawienia tych przykĆadŹw, to niewŚtpliwie w trwaĆej siedzibie swojej wĆadzy ukaźe prawdziwe skarbce swojej doskonaĆoĘci i zapierajŚce dech w p zmysĆy bytu. O, tak!
Moźna wrŃcz alegorycznie stwierdziê, źe gdyby ĘwiatĆo misji proroczej Muhammada - niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo - opuĘciĆo ten Ęwiat, to umarĆby on wraz ze wszystkimi stworzeniami, a gdyby Koran opuĘciĆ Ęwiat,byê oglŚdanymi przez chwilŃ, a nastŃpnie odejĘê bez poźytku, lecz zebraĆy siŃ tutaj na krŹtki czas, zajmujŚc odpowiednie dla siebie miejsce, by moźna byĆo sfotografowaê je, zrozumieê ich znaczenie, wyciŚgnŚê na ich podstawie wnioski i zechpotŃga wymagajŚ napomnienia lekkomyĘlnych, bezgraniczna szczodroĘê wymaga bezgranicznej goĘciny, a wszechobejmujŚce miĆosierdzie wymaga odpowiedniej dla niegnia siŃ do Niego, Najwyźszego. InformujŚ nas zgodnie o tym, źe Najwyźszy przygotowaĆ nagrodŃ i odpĆatŃ, a Jego ostrzeźenia i obietnice niechybnie siŃ speĆniŚ.
NiosŚce z sobŚ haÓbŃ i poniźenie zĆamanie obietniczymi i budzŚcymi zdumienie rzeczami, nie chciaĆ ukazaê Swojej ukrytej doskonaĆoĘci oczom caĆego stworzenia i odkryê jŚ przed nimi za poĘrednictwem bystrego i elokwentnego herolda?
Czy moźliwym jyĘci i poźytki z niej pĆynŚ! Czy nie widzisz, źe w funkcjonowaniu wszystkich czŃĘci ciaĆa czĆowieka, zarŹwno koĘci, naczyÓ krwionoĘnych, a nawet komŹrek jego ciaĆa, uwzglŃdnione zostaĆy liczne korzyĘci i mŚdroĘci, ktŹrych jest tyle, kolei wymaga wiecznoĘci tŃskniŚcych do owego piŃkna i podziwiajŚcych go obserwatorŹw, gdyź wieczne piŃkno nie lubi Ęmiertelnego wielbiciela, a perspektywa Ęmierci przemienia miĆoĘê َرْضِ وَعَشِيًّا وَح۪ينَ تُظْهِرُونَ
Ale czego chce ten, ktŹry prowadzi wszystkich synŹw Adama na tej ziemi do Wielkiego Tronu, wznoszŚc rŃce igo i ciasnego, to znaczy, źe taka ksiŃga powstanie i nigdy nie przeminie, a my bŃdziemy czytaê jŚ ze zdumieniem i podziwem. Najwyźszy wspomina o tej ksiŃdze we wszystkich Jego rozkazach, zatem gĆŹwna czŃĘê jej tekstu juź zorudnym miaĆoby byê stworzenie Raju? Zatem tak misja Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, tĆumaczy przyczynŃ stworzenia miejsca spna, jak na przykĆad ta odmawiana przez szafiitŹw po drugim wezwaniu do modlitwy (ikama) to przyĆŚczenie siŃ do modlitwy Proroka, w ktŹrej prosi o szczŃĘcie wieczne. Jako źe Prorok, nieni kary dla ĆamiŚcych prawo? Skoro na tym Ęwiecie kara i nagroda sŚ niemal niezauwaźalne, to musi istnieê wielki sŚd w innym Ęwiecie.
Traktat zatytuĆowany "Wielki Znak", ktŹry jest zarazem Promieniem SiŹdmym, w oparciu o trzydzieĘci trzy mocne nymienionych powyźej prawd potwierdza siebie nawzajem, uzupeĆnia siŃ i zaĘwiadcza o swojej autentycznoĘci, a po zapoznaniu siŃ z nimi wszystkimi ukazuje siŃ jasny wniosek. Jakie wiŃc urojenieego owoce przypominajŚ kartony mleka". Drugi zaprzeczyĆ temu: "Nie, taki ogrŹd nie moźe istnieê". Pierwszy w bardzo Ćatwy sposŹb moźe udowodniê prawdziwoĘê swojeu, a skrzywdzony źyje w biedzie i niedostatku, to nie ma wŚtpliwoĘci co do tego, źe widoczna we wszystkich stworzeniach absolutna sprawiedliwoĘê nigdy nie przpoźytku, a czĆowiek źyĆby w nieszczŃĘciu i poniźeniu, stojŚc dwadzieĘcia stopni niźej od wrŹbla, mimo źe w rzeczywistoĘci stoi na najwyźszym stopniu (dwadzieĘcia stopni wyźej od wrŹbla) sz wspaniaĆy hotel, wybudowany przez wielkiego wĆadcŃ dla jego goĘci. łw krŹl wydaje wielkie sumy, na upiŃkszenie go i wzbudzenie podziwu w oczach goĘci, by docenili wysiĆki wĆadcy. Jednakźe goĘciania, przemijajŚcych krainach, ulotnych krajobrazach istnieje wspaniaĆy porzŚdek, przykĆady opatrznoĘci, wszechogarniajŚcej sprawiedliwoĘci oraz duźe owoce miĆosierdzia, i dojdzie do - ktŹre rŹwnieź sŚ dla nas rodzajem Ęwiata niewidzialnego - takźe byĆy peĆne źycia. Podobnie istnienie źycia duchowego jest potwierdzone poprzez idealne uporzŚdkowanie wszystkich wydarzeÓ - wraz z icachŃca nas do dokĆadania staraÓ, byĘmy otrzymali wieczne krŹlestwa i domy w posiadanie. ZaĘwiadczajŚ o tym posiadacze Ęwietlistych dusz, serc i umysĆŹw, ktŹrzy osiŚgnŃli wiedzŃ o prawdzie i zdobyli zaszczyt zbliźesĆoÓce odbiera ĘwiatĆo, ktŹre wysĆaĆo na ZiemiŃ, i zaczyna siŃ zwijaê? Byê moźe PotŃźny Pan powie: "Oto teraz skoÓczyĆo siŃ twe zadanie, ktŹreĘ wykonywaĆo wraz zysz, źe za jego proĘbŚ o szczŃĘcie stoi wielki i doniosĆy cel; prosi, by uratowaê czĆowieka i wszystkie stworzenia przed upadkiem w najgĆŃbszŚ otchĆaÓ, czyli wielkŚ przestrzeÓ zgelu mŹj, moźesz mŹwiê, co ci siŃ podoba.
-Co mam powiedzieê? Czy moźna jeszcze cokolwiek dodaê wobec tych faktŹw? Czy moźna powiedzieê sĆoÓcu na niebie, gdzie siŃ znajduje? Wszystko, co chcŃ powiedzieê to: "ChwaĆa Boguami, sĆuźŚcymi wzniosĆym i szlachetnym celom, wypeĆnionymi miĆosierdziem i ĆaskŚ, jedynie bawi siŃ i szuka rozrywki - a on jest daleko ponad tym - to przemienianie faktŹw w ich przeciwieÓstwa, touacje dajŚ trwaĆe owoce i tworzŚ trwaĆe obrazy na tamtym Ęwiecie. Owe uroczystoĘci majŚ na celu osiŚgniŃcie wielkiego szczŃĘcia, staniŃcie przed wielkim sŚdem i zdobycie wzniosĆych celŹw, ktŹre teraz sŚ przed nami skryte.
nŚ harmoniŃ, przykĆady wszechobecnej opieki, przejawy sprawiedliwoĘci, owoce szerokiego miĆosierdzia. Kto nie straciĆ zdolnoĘci myĘlenia, zrozumie, źe nikt nie posiada wiŃkszej niź tm Ęwiecie. Jestem wiŃc gotŹw do okazania jej najwiŃkszej wiernoĘci i miĆosierdzia, do poĘwiŃcenia wszystkiego dla tej wiecznej miĆoĘci". Tak oto mŃźczyzna moźe źywiê dla swojej starszej źony miĆosierdzie i miĆoĘê, ktŹre okaźe rajskim dziewicom. a do woli i siĆy stworzenia, co oznacza, źe za kaźdym razem, gdy dane stworzenie bardziej dŚźy do zdobycia poźywienia, otrzymuje go mniej.} koÓczŚc na najsilniejszym, uĘwiadomi sobie, źe kaźda istota otrzymuje zaŚ rzeczŚ. (30:50)
To mŚdre przyĆuchaj siŃ dobrze heroldom, opiewajŚcym wspaniaĆe i cudowne dzieĆa wĆadcy, ukazujŚcym jego doskonaĆoĘê, ogĆaszajŚcym jego niezrŹwnane i ukryte piŃkno.
WĆadca ten jest zatem posiadaczem wspaniaĆejrtelnoĘci wdziŃcznych za nie i podziwiajŚcych je, a przecieź widzimy, jak szybko kaźda osoba opuszcza tŃ doczesnŚ goĘcinŃ, zaznawszy jedynie niewielkiej czŃĘci tych Ćask, ktŹra moźe jedynie wzbudziê apetyt, i zobaczywszy jedynie priach do dziaĆaÓ, zgodnych z wytycznymi jego StwŹrcy, to Wielkie Zgromadzenie takźe musi siŃ odbyê w mgnieniu oka wedle Boskich praw, reprezentowanych przez tysiŚce sĆug, takich jak prŚd elektryczny.
To natya smaczne, nie majŚce sobie rŹwnych rodzaje poźywienia na zastawionych stoĆach. Zobaczysz, źe wĆadca tego krŹlestwa jest nieograniczenie szczodry, a jego skarbce sŚ peĆne i nie wyczerpiŚ siŃ. Owa wieczna szczodroĘê i te zawmŹwi najwiŃksza konstytucja:
Podobnie wszystkie dowody ĘwiadczŚce o Wiedzy Boskiej, widocznej w sposobie uporzŚdkowania źywych stworzeÓ, wszystkie dowody ukazujŚce zarzŚdzajŚcŚ Ęwiatem moc, wszystkie argry spoĘrŹd setek dowodŹw na to, źe wiara w Łycie Ostateczne to podstawa spoĆecznego i indywidualnego źycia czĆowieka, jego dŚźenia do doskonaĆoĘci i szczŃĘcia.
Dzieci, ktŹre stanowiŚ poĆowŃ ludzkoĘci,zasĆuguje na miĆoĘê i ktŹry z natury oddaje czeĘê swojemu StwŹrcy? Czy BŹg miaĆby sprawiê, by istota źycia i jego oĘrodek, czyli duch, odszedĆ bezpowrotnie i zupeĆnie zaniknŚĆ, przez co miĆoĘê odeszĆaby z serc Jego ْنَكُمْ مَوَدَّةً وَ رَحْمَةً اِنَّ ف۪ى ذٰلِكَ لَاٰيَاتٍ لِقَوْمٍ يَتَفَكَّرُونَ ٭ وَمِنْ اٰيَاتِه۪ خَلْقُ السَّمٰوَاتِ وَالْاَرْضِ وَاخْتِلَافُ اَلْسِنَتِكُمْ وَ اَلْوَانِكُمْ اِنَّ ف۪ى sobŚ tych dwu kategorii jest nielogiczne i nierozsŚdne, wszak przypomina to kojarzenie wielkich niczym gŹry celŹw i mŚdroĘci z drobniutkim źwirem i zestawienie czŃĘciowego, tymczasowego i bĆahego niczym drobinka źwiru celu z wielkŚ gŹrŚ!
Brak ۪ٓ اَنْ خَلَقَكُمْ مِنْ تُرَابٍ ثُمَّ اِذَا اَنْتُمْ بَشَرٌ تَنْتَشِرُونَ ٭ وَ مِنْ اٰيَاتِه۪ٓ اَنْ خَلَقَ لَكُمْ مِنْ اَنْفُسِكُمْ اَزْوَاجًا لِتَسْكُنُوا اِلَيْهَا وَ جَعَلَ بَيsĆe okreĘlenie jej proporcji, precyzyjne wyznaczenie jej wymiarŹw, nakreĘlenie odpowiedniej dla niej formy i umieszczenie jej w odpowiednim dla niej miejscu jasno wskazuje na to, źe stworzenie odbest, by Ten, Kto upiŃkszyĆ ten Ęwiat stworzeniami, ĘwiadczŚcymi o doskonaĆoĘci Jego PiŃknych Imion, uczyniĆ go wspaniaĆym paĆacem, ozdobiĆ wspaniaĆymi przykĆadami Jego artyzmu, ktŹryĆug.} majŚ wzbudziê wdziŃcznoĘê oraz zachŃciê do siŃgniŃcia do ich trwaĆych korzeni i osiŚgniŃcia innych doniosĆych celŹw.
Podstawa czwarta: Zrozumiesz, źe ozdoby tego Ęwiata
{(*): ZaprawdŃ, istnienie kaźdej rzeczy ma swŹj cel. Łycie kstnienia wielkiego ĄrŹdĆa, tak pamiŃê ludzka, owoce drzew, nasiona owocŹw rŹwnieź sŚ maĆymi dowodami toźsamoĘci, maĆymi "na wieki przechowywanymi w czĆowiek, wyrŹźniony wĆadzŚ i doniosĆym zadaniem, ktŹry wzniŹsĆ siŃ do poziomu dowŹdcy stworzeÓ, jako źe jest zwiŚzany z kultem przez nie odprawianym, ogĆaszajŚc wĘrŹd nich jedynobŹstwo i ĘwiadczŚc o ŹlnoĘci w SĆowie Dwudziestym Drugim udowodniliĘmy niezbicie, źe "ten, kto nie stwarza wszystkiego, nie jest w stanie stworzyê jednej rzeczy. Kto jest zdolny do stworzenia jednej rzeczy, jest zdolny do stworzenia wszyineraĆŹw, ktŹrych potrzebuje czĆowiek, magazyn niezbŃdnych dla niego produktŹw źywnoĘciowych oraz skĆad wszelkich bogactw, ktŹrych pragnie, to oznacza, źe On, Najwyźszy otacza czĆowieka troskŚ i Ś siŃ rozkazowi zmartwychwstania. RŹwnieź wiele rodzajŹw i gatunkŹw drobnych zwierzŚt budzi siŃ wiosnŚ w tej samej postaci. Podobnie odbywa siŃ wskrzeszenie caz dwanaĘcie bram, do ktŹrych otwarcia sĆuźy dwanaĘcie prawd. Zaczniemy od tej najkrŹtszej i najprostszej.
WSTńP
Niniejszym omŹwimy kwestie poruszone juź w innych dzieĆach, a mianowicie w SĆowie DziewiŃtnastym, SĆowie Dwudziestym Drugim oraz SĆuźby moźemy zobaczyê jego stopieÓ, funkcjŃ, uposaźenie, obowiŚzki i spis amunicji. Zapisano tam rŹwnieź źe Źw oficer nie bŃdzie sĆuźyĆ tylko m i filozofom materialistycznym nie udaĆo siŃ rozczytaê starannego pisma piŹra przeznaczenia i Mocy, zagubili siŃ i wpadli w stŃchĆe bagno naturalizmu.} posiada tyle znaczeÓ, ile kwiatŹw jest na drzewie, a kaźdy owoc - cud artyzmu i poemawierzchni ziemi stoĆu, zastawionego najsmaczniejszymi rodzajami poźywienia, uczynienie kaźdego roku z drzew wypeĆnionych posiĆkami naczyÓ - to wszystko wskazuje na bezgranicznŚ szczodroĘê i hojnoĘê. Za absolutnŚ szczodroĘciym, źe w źadnym wypadku krŹlestwo wielkiego wĆadcy nie moźe byê tymczasowe - tak jakby byĆo jedynie domem goĘcinnym - jeĘli nie posiada on innego, trwaĆego krŹlestwa, godnego jego chwaĆy, wielkoĘci i whĆanie straszliwych, wiecznych wiŃzieÓ.
ChodĄ i spŹjrz na wielkie ciŃźarŹwki, zaĆadowane samoloty, wypeĆnione po brzegi magazyny oraz Ćadne i eleganckie wystawy. ZastanŹw siŃ nad biegiem zdarzeÓ; wszystkie one dem źycia doczesnego jest najnŃdzniejszym ze stworzeÓ, lecz ze wzglŃdu na wrodzone zdolnoĘci najwspanialszym spoĘrŹd nich, czy jest moźliwe, by On stworzyĆ czĆowieka w tej postaci, a nastŃpnie nie wskrzesiĆ go do tego, do czego sĆugaÓca i Ukochanego,
Tak, Ten, KtŹry zarzŚdza tym Ęw siŃ w pyĆ?
Trzeci przykĆad Prawdy DziewiŚtej SĆowa DziesiŚtego mŹwi, źe jeĘli ktoĘ powie, iź wielk Zgromadzenie.
Inny przykĆad: JeĘli zwrŹcimy uwagŃ na widoczne w wiŃkszoĘci stworzeÓ mŚdroĘê, opiekŃ, sprawiedliwoĘê i miĆosierdzie, dojdziemy do wzywajŚ, a mianowicie na źycie ostateczne. Tak samo wiŃkszoĘê dowodŹw i argumentŹw, przemawiajŚcych za istnieniem Tego, KtŹrego istnienie jest niezbŃdne oraz JednoĘci Jego, Najwyźszego,t, by Prawdziwy, LitoĘciwy WĆadca, KtŹry daĆ czĆowiekowi wzniosĆe zdolnoĘci, umoźliwiajŚce mu uniesienie wielkiego depozytu, czego odmŹwiĆy niebiosa, ziemia i gŹry, {[*]: Koran, 33:72.} KtŹry stwm zrozumienia przez nas tego zagadnienia, lecz podwyźszaê go przez ciŚgĆe powtarzanie.
JednŚ z przyczyn niemoźnoĘci objŃcia kwestii Wielkiego Zgromadzenia rozumem jest fakt, iź Wielkie Zgromadzenie to objawienie Wielkiego Imieniajest cel mojego stworzenia?
Czy moźliwym jest, by PotŃźny StwŹrca, KtŹry przedstawiĆ istotom posiadajŚcym zdolnoĘê odczuwania Swoje piŃkne stworzenie, wzbudzajŚc Swoimi wielkimi Ćaskami miĆoĘê w samego siebie, niemoźliwym bowiem jest, by sam z siebie przybieraĆ ten ksztaĆt i postaê. To ciŚgle napeĆniany i oprŹźniany dom goĘcinny, miejsce przyjazdu i odjazdu, przemyĘlnie stworzone dla karawan isw i o wymienione przez Ciebie w objawionych pismach i ĘwiŃtych KsiŃgach tak wiele razy, mŹj Panie, tysiŚce obietnic i ostrzeźeÓ. PrzekazujŚ te wieĘci takźe na podstawie Twej PotŃgi i WĆadzy Boskiej, Twych ęwiŃtych Przymiohetnych cechach, ktŹrym jest czĆowiek. Zatem jego znaczŚce i wielkie czyny muszŚ zostaê zwaźone precyzyjnŚ wagŚ i skrupulatnie rozliczone, a spis jego dziaĆaÓ musi byê uĆoźony.
Czy rozum mŹgĆby przyjŚê zaĆoźenie, źe Źzystkie wymienione od poczŚtku przykĆady i wyjaĘnienia kwestii Wielkiego Zgromadzenia i faktŹw z nim zwiŚzanych pochodzŚ jedynie z obfitego ĄrŹdĆa Szlachetnego Koranu i jedynym ich celem jest przygotowanie dawienia PiŃknych Imion Boźych sŚ widoczne zarŹwno na tym Ęwiecie, jak we wszystkich Ęwiatach, i źe bŃdŚ trwaĆy wiecznie. ZrozumiaĆem, źe manifestacje tych Imion w naszym przemijajŚcym Ęwiecie dadzŚ najjaĘniejsze ĘwiatĆ, szybkimi syntezami i rozpadami, piŃknymi ceremoniami oraz tymczasowymi, bĆahymi celami i krŹtkim okresem, spŃdzanym w przemijajŚcym Ęwiecie doczesnym. Tak wiŃc zwiŚzanie zeoszone;
اَللّٰهُمَّ صَلِّ وَierdziu, co przypominaĆoby zaprzeczenie istnieniu sĆoÓca, ktŹrego ĘwiatĆo wypeĆnia dzieÓ, jako źe koncepcja bezpowrotnego odejĘcia wymaga odrzucenia faktu istnienia miĆosierdzia w bycie, zmiany litoĘci w nieszczŃĘcie, miĆoĘci w źal, Ćaski wuciĘniony w poniźeniu i krzywdzie, i w takim stanie odchodzŚ z tego Ęwiata, nie otrzymawszy w nim ani kary, ani zadoĘêuczynienia.
Odroczenie procesu do czasu wielkiego sŚdu nie oznacza bynajmniej zlekcewaźenia kwestii r swojej ĘwietlistoĘci z takŚ samŚ ĆatwoĘciŚ posyĆa je do wszystkich niezliczonych materiaĆŹw przezroczystych. DziŃki cesze, jakŚ jest przezroczystoĘê, przejŃcie przez przezroczyste jŚdro atomu obrazu sĆoÓca jest ez jej źycie i istnienie - cudŹw Mocy jej StwŹrcy i cechدۇژgo Stworzenia oczom troski jej PotŃźnego WĆadcy.
Druga: Innym celem istnienia i źycia jest skierowanie siŃ ku źyjŚcym i myĘlŚcym istoaĆego stworzenia Boźego i zastanŹw siŃ nad obwieszczeniami Boźymi, {(*): PiŃkny, ozdobiony i wspaniale uformowany kwiat, perfekcyjnie stworzony owoc, zawieszony na suchej niczym koĘê gaĆŃzi za pomocŚ cieniutkiej nici niewŚtpliwie stanzeÓ znajduje siŃ wiele aspektŹw, z ktŹrych jedne wskazujŚ na Najwyźszego StwŹrcŃ, a inne na Wielkie Zgromadzenie.
Na przykĆad: Tak jak piŃkna forma, w jakiej stworzony zostaĆ czĆowiek, wskaoĘcinie doczesnej, w tymczasowym miejscu sprawdzianu i na zmiennym padole ziemskim ukazaĆ tak wiele wspaniaĆych ĘladŹw mŚdroĘci, troski, wszechobejmujŚcej sprawiedliwoĘci i miĆosierdzia, a nie utw ŁyjŚcego, Najwyźszego, KtŹrego istnienie jest konieczne. Podobnie promienie wiecznego źycia i jego przejawy wskazujŚ na wszystko, co zwiŚzane jest z fundamentami wiary (takimi jak przysyĆanie wysĆannikŹw i objawianie KsiŚg)one dla przemijania, lecz dla wiecznoĘci; dlaczego ich pozorne odejĘcie stanowi jedynie uwolnienie ich po wykonaniu przez nich zadaÓ i jak to siŃ dzieje, źeuszy i serca do przyjŃcia tych prawd. Jako źe sĆowo Szlachetnego Koranu jest sĆowem rozstrzygajŚcym, przysĆuchajmy siŃ jego wersetom, bowiem a galaktykach, ukazaĆ SwŚ BoskŚ wĆadzŃ, nie nagrodziĆ tych, ktŹrzy schronili siŃ pod jej skrzydĆem i podporzŚdkowali siŃ Jego mŚdroĘci i sprawiedliwoĘci, i nie ukaraĆ tych, ktŹrzy zbuntowali siŃ przeciw Jego mŚ ograniczaê siŃ do tego przemijajŚcego, krŹtkiego, niedoskonaĆego i bolesnego źycia doczesnego, lecz dwadzieĘcia dziewiŃê wĆaĘciwoĘci źycia wraz z tym, co z n الْفُجَّارَ لَف۪ى جَح۪يمٍ
Brama przesĆania i objawienia, czyli manifestacja sĆŹw: "W ImiŃ Boga, MiĆosiernego, LitoĘciwego!"
Podstawa druga: Zrozumiesz, źe mieszkaÓcy tego hotelu to goszczŚcy tam podrŹźnicy, a ich Szlachetny Pan wzywa ich do siedziby Poko czŃsto wpada w pĆacz z byle powodu. Wiara ta wkĆada radoĘê i szczŃĘcie w ich serca. WierzŚce w Raj dziecko mŹwi do samego siebie: "MŹj maĆy braciszek/kochany pobjŚê czegoĘ swoim rozumem, uwaźa to za niemoźliwoĘê i zaczyna to odrzucaê. Jednakźe niniejszy traktat, poĘwiŃcony Zgromadzeniu, udowadnia niezbicie, źe prawdziwa niemoźliwoĘê, sprzecznoĘê z logikŚ, prawdzi wszechobecne notowanie niewŚtpliwie wskazuje na istnienie wielkiego rejestru, sĆuźŚcego zapisywaniu wszystkich dziaĆaÓ, a nastŃpnie rozliczaniu z nich, zwĆaszcza moźnego i znaczŚcego stworzenia o szlacajpiŃkniejszego, najlepszego, najdorodniejszego i najwyźszego owocu tego rozpoĘcierajŚcego siŃ na SiedzibŃ OstatecznŚ bĆogosĆawieÓstwa, czyli RajlŚcŚ potrzebŚ jest uratowanie jej przed spadniŃciem w najgĆŃbsze otchĆanie i wzniesienie jej na najwyźsze stopnie. Nie ma wŚtpliwoĘci co do faktu, źe ten, kto przedstaienia, to na pierwszym planie widaê szlachetnoĘê, szczodroĘê i przejaw PiŃknego Imienia Boźego Szczodry, gdyź z tego jednego celu wynika wiele korzyĘci i poźytku. Z kolei gdy weĄm podobny do zaprzeczania samemu bytowi.
Podsumowanie: Wszystkie dowody, na ktŹrych opiera siŃ piŃê fundamentŹw wiary muzuĆmaÓskiej, wskazujŚ jednoczeĘnie nĘmiertelnego widza we wrogoĘê, jego podziw w lekkomyĘlnoĘê, a wysĆawienie w poniźenie, bowiem czĆowiek jest wrogiem tego, czego nie zna i do czego nie jest zdolny. Skoro wszystkie stworzenia opuszczajŚ goĘcijŚcŚ goĘcinŚ, za zmiennymi oĘrodkami egzaminacyjnymi i przeksztaĆcajŚcymi siŃ wystawami kryjŚ siŃ wieczne i trwaĆe paĆace, piŃkne domy, ogrody wypeĆnione prawdami przykĆadŹw obecnych w źyciu doczesnym oraz peĆne ich ĄrŹdeĆ skarbce.
Tak wiŃc ckszy absurd.} Zatem WysĆannik, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, otwiera poprzez swojŚ sĆuźbŃ bramŃ źycia ostatecznego, tak jak otworzyĆ bramŃ źycia doczesnego poprzez misjŃ proroczŚ.
عَلَيْهِ صَلَوَاتُ الرَّحْمٰنِ مِلْءَach, ten Szlachetny WysĆannik - niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo - otworzyĆ wielu ludziom drogŃ do szczŃĘliwoĘci źycia ostatecznego i bramy Raju, potwierdzajŚc to tysiŚcem cudŹw i tysiŚcami wersetŹw Szlachetnego Koranu, ktŹَتْ نَفْسٌ مَا قَدَّمَتْ وَاَخَّرَتْۜ﴿٥﴾
...
Przyjacielu! ChodĄ, pokaźŃ ci jeszcze silniejszy i jaĘniejsz ich odbicia w stworzeniach sŚ odrzucane. Niewiara to zaprzeczenie niezliczonym dowodom, wskazujŚcym na istnienie Prawdziwego, Najwyźszego Boga, KtŹry jest ponad wszelkimi niedostatkamiwsze: BŹg Najwyźszy odsĆoniĆ zasĆonŃ nicoĘci i nieba znad klejnotu sĆoÓca, ktŹre niczym lampa oĘwietla ten Ęwiat. WyjŚĆ sĆoÓce ze skarbcŹw Swojego MiĆosierdzia i ukazaĆ Ęwiatu. NastŃpnie, gdy ten sĆoÓce ĘwiatĆoĘciŚ i lampŚ domu goĘcinnego, KtŹry uczyniĆ z pĆynŚcych po niebie planet i ĘwiecŚcych gwiazd latajŚce domy dla anioĆŹw, KtŹry sprawuje tak potŃźnŚ i wspaniaĆŚ wĆadzŃ, nie ogranicza siŃ do ciŃźarna kobieta zĆoźy swŹj ciŃźar.
اَللّٰهُ لَٓا اِلٰهَi jest najszlachetniejszym źywym stworzeniem. Gdyby nie źycie ostateczne, to rozum czĆowieka, ktŹry stanowi jego najcenniejszy dar, staĆby siŃ dlaÓ nieszczŃĘciem i ĄrŹdĆem cierpieÓ, bowienia tak Ćatwym, jak udowodnienie istnienia wiosny, i prowadzi do zupeĆnego poddania siŃ tej prawdzie i prawdziwej wierze.
Tak oto temat Wielkiego Zgromadzenia zostaĆ objaĘniony w niniejszym SĆowie DziesiŚtym w oparciu o Szlachetny Koran, leczest bardzo odlegĆa, a źoĆd zostanie wypĆacony dopiero po zakoÓczeniu zadania szkoleniowego na placu êwiczebnym. Z kolei ten tymczasowy plac nie jest godzien funkcji owego oficera, a sĆuźy jedynie zdobyciu wiecznego ci, dziŃkujŚcy za niŚ, spragnienie piŃkna i podziwiajŚcy je?
Ozdobienie oblicza Ęwiata piŃknymi stworzeniami, uczynienie ze sĆoÓca ĘwiecŚcej lampy, z ksiŃźyca jej odbicia, z pokszŚ, najwaźniejszŚ i najbardziej uniwersalnŚ modlitwŃ o wiecznoĘê i nieĘmiertelnoĘê? Nie przyjŚĆ jej? Nie stworzyĆ źycia ostatecznego ani Raju? Nie sĆuchaĆ modlitwy czĆowieka, ktŹry jest najdonidbŃdŚ siŃ, a bramy siedziby nagrody i siedziby kary zostanŚ otwarte. Potwierdza to osiem powyźszych akapitŹw, zaczynajŚcych siŃ od "skoro", ktŹre sŚ jedynie niewielkŚ czŃĘciŚ setea siŃ dziŃki ĘwiatĆu Proroka, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, a prawda o czĆowieku, wszechĘwiecie i ich istocie staĆa siŃ dziŃki temu ĘwiatĆu jy dowŹd od tych dwunastu, wymienionych w powyźszych "Obrazach". ChodĄ, spŹjrz na szlachetnego posĆaÓca, posiadacza zaszczytnych orderŹw, ktŹ zaprezentowaĆ wszem i wobec, nie powierzyĆ misji wyjaĘnienia sensu istnienia tego Ęwiata mŚdremu nauczycielowi?
Czy moźliwym jest, by KrŹl tego Ęwiata nie wyjaĘniaĆ za poĘrednictwem posĆaÓca celu przeaĆoĘci. Ponadto wyjaĘniĆo ono, źe uznanie JednoĘci Boźej zamienia caĆy byt w podporzŚdkowanŚ rozkazowi Jednego, Jedynego armiŃ oraz rzeszŃ pos
Czy moźliwym jest, {(*): Fraza "Czy moźliwym jest...?" powtarza siŃ czŃsto w tym traktacie z waźnej przyczyny: niewiara i zbĆŚdzenie rodzŚ siŃ zwykle z wykluczania, tzn. czĆowiek, gdy nie moźe tego Ęwiata, skoro zmysĆy i emocje sŚ podsumowaniem źycia, skoro rozum jest podsumowaniem zmysĆŹw i emocji, a duch czystŚ istotŚ źycia, to źycie samo w sobie jest trwaĆe i moźe istnieê poza ciaĆem. Podobnie źycie Proroka Muhamma dalekim krŹlestwie. Domy w oĘrodku egzaminacyjnym sŚ budowlami prowizorycznymi, ktŹre przemieniŚ siŃ w wieczne paĆace, a ta ziemia zostanie wymieniona na innŚ. Albowiem wĆadza, ktŹrejĆusznych sĆug, a nadejĘcie źycia ostatecznego ratuje szlachetnoĘê tego Ęwiata, speĆnia Jego absolutnŚ sprawiedliwoĘê, wyzwala skrzywdzonych z opresji, oddziela JegoŹre przychodzŚ kolejno karawana za karawanŚ do ziemskiej siedziby goĘcinnej, wypeĆniajŚc jŚ po brzegi, skoro kula ziemska jest przystankiem dla tego strumienia istot źywych, skoro dziŃki zasadom regeneracji i rozmnaźania wypeĆnia siŃ nimi, a nastŃpnna tymczasowym placu szkoleÓ, lecz w ramach wyrŹźnienia go i docenienia jego sĆuźby zostanie przeniesiony do trwaĆego, wiecznego krŹlestwa. Tak samo ĘciŚ, ostroźnoĘciŚ, zamysĆem, moraĆem i dobrodziejstwem, jest Ten, KtŹry mŹwi: "...I kiedy zostanŚ rozpostarte zwoje...". Rozwaź zatem inne wersety wedle tego samego wzoru, a jeĘli jesteĘ zdolny do wyciŚgania wnioskŹw, uczyÓ tym sŚ znaki dla ludzi, ktŹrzy sĆuchajŚ
cz Jek mŚdroĘci dotyczŚcych wiary w Boga. Łycie ostateczne sĆuźy temu, by podkreĘliê znaczenie Ziemi i jej centralne poĆoźenie we wszechĘwiecie, dziedzinie nauki bŚdĄ techniki przewaźa nad przeciwnŚ opiniŚ laikŹw, a zdanie dwŹch historykŹw moźe podwaźyê sprzeczne z nim mniemanie tysiŃcy ludzi, nie posiadajŚcych wiŃkszej wiedzy historycznej. (WedĆui owocujŚcej roĘliny sŚ trwaĆe i przechowywane w jej nasionach, pomimo licznych zachodzŚcych w nich zmian, to czy nie staje siŃ jasnym, jak nieĘnaÓ zasĆuźyĆ.
Czy moźliwyejdŚ.
Skoro te wszystkie rodzaje dobroci, dobrodziejstwa, szlachetnoĘci, opatrznoĘci i miĆosierdzia sŚ widoczne dla wszystkich umysĆŹw, ktŹre nie wygasĆy, i serc, ktŹre nie umarĆy, i wskazujŚ na koniecznoĘê istnienia MiĆosiernego jŚê, czym jest nagĆe, potŃźne uderzenie?
Zatem źycie doczesne niezbicie potwierdza fundamentalny dogmat źycia ostat Boźego. Mimo to ujrzenie i ukazanie wielkich i doniosĆych dziaĆaÓ, wynikajŚcych z manifestacji owego Wielkiego Imienia oraz manifestacji wyźszego poziomu kaźdego spoĘrŹd PiŃknych Imion czyni udowodnienie autentycznoĘci Wielkiego Zgromadzemencie objawiê siŃ na dwa sposoby:
SposŹb pierwszy: poprzez ujrzenie samego piŃkna w rŹźnych odbijajŚcych je zwierciadĆach.
SposŹb drugi: poprzez ujrzenie owego piŃkna wraz z innymi obserwch zwierzŚt oraz utrzymanie ich z wyraĄnŚ ĆatwoĘciŚ i miĆoĘciŚ ukazuje nam, źe KrŹl tych stworzeÓ zarzŚdza nimi poprzez SwojŚ nieskoÓczenie miĆosiernŚ wĆadzŃ. Czy moźliwym jest, by sprawujŚcy tŃ peĆnŚ litoĘci i wspŹĆczucia wĆadzŃ nie odpowiedziaĆerci.
Odtworzenie wszystkich drzew i liĘci (ktŹrych jest tysiŚc razy wiŃcej niź wszystkich ludzi na ziemi), za jednym razem iertelnoĘci.
Istnieje zatem inne zamierzenie, stojŚce za tymi zbierajŚcymi siŃ, a nastŃpnie rozĆŚczajŚcymi stworzeniami, pĆynŚcymi w oceanie źycia i Ęmierci, jako źe ich sytuacja pa muszŚ mieê takiego oto Szlachetnego PosĆaÓca - jest to jasne jak sĆoÓce. I tak jak sĆoÓce nie moźe nie Ęwieciê, tak samo BoskoĘê musi objawiê siŃ poprzez szlachetnych posĆaÓcŹw, niech bŃdzie z nimiraz i rozciŚgajŚca siŃ do Dnia SŚdu, do Raju i WiecznoĘci znajduje siŃ w sferze potencjaĆu; innymi sĆowy, skoro przeszĆoĘciŚ jest to, co faktycznie siŃ wydarzyĆo, to przyszĆoĘciŚ sŚ wydarzenia, ktŹre faktycznie mogŚ siŃ wydarzyê.poniźej. Jest tak dlatego, poniewaź istnienie Jego, Najwyźszego, Jego piŃknych Cech, Imion i PrzymiotŹw, takich jak wĆadza Boska, miĆosierdzie, opatrznoĘê, mŚdroĘê i sprawiedliwoĘê, wymaga istnienia źycia ostatanu oraz wszystkich KsiŚg objawionych, a takźe cuda dowodzŚce prawdziwoĘci misji proroczej Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, oraz wszystkich prorokŹw, sŚ dowodem takźe na to, do czego oni wszyscy wzystko wokŹĆ nas Ęwiadczy o Jego prawdomŹwnoĘci i wiarygodnoĘci! PopeĆniasz zatem, nŃdzna istoto, bezgranicznŚ zbrodniŃ, przez co niewŚtpliwie zasĆugujesz na surowŚ, wiecznŚ karŃ. O wielkoĘci zbrodni popeawiajŚ serce i rozum w zmieszanie i zadumŃ. Jednakźe gdy czĆowiek jest Ęwiadkiem podobnych zjawisk jesieniŚ i na wiosnŃ, przyjmuje je z ĆatwoĘciŚ. Jako źe komentarz do tych trzech sur bm i najpiŃkniejszym przejawem dzieĆa ŁyjŚcego, SamoistniejŚcego, PotŃźnego, skoro Jego wieczne źycie ukazuje siŃ poprzez misje wysĆannikŹw, bez ktŹrych nie poznalibynaszymi oczami - co byĆoby takim wariactwem, jak zaprzeczanie istnieniu sĆoÓca, ktŹrego ĘwiatĆo wypeĆnia dzieÓ - caĆej opatrznoĘci, ktŹrŚ zawsze widzimy w sobie i wiŃkszoĘci rzeczy wokj osoby zostanŚ spisane na zwojach. Jako źe ta kwestia jest bardzo niezwykĆa, rozum moźe mieê problemy z pojŃciem jej, zatem tak jak owa sura ucieka siŃ Ś miaĆy poprzedniej wiosny. Podobnie budzone sŚ zarodki, nasiona i pestki, z ktŹrych powstajŚ wiosenne ogrody, a ktŹre w jednym momencie pokazujŚ swojŚ obecnoĘê i oźywajŚ. Takźe martwe drzewa momentalnie podporzŚdkowujdyby powiedzieê wyobraĄni czĆowieka, ktŹra stanowi czŃĘê jego umysĆu: "Otrzymasz krŹlestwo tego Ęwiata wraz z jego piŃknem na ponad milion lat, lecczorem, dziŃki czemu na Ziemi dzieÓ i noc nastŃpujŚ po sobie. Czasem Ziemia otrzymuje porcjŃ ĘwiatĆa umniejszonŚ przez chmury bŚdĄ ksiŃźyc. Skoro podporzŚdkowane Bogu ciaĆo niebieskie zaprzestaje swych dziaĆaÓ, to ktŹregoĘ dnia musi zostaê zdarnoĘê, ktŹre wydajŚ siŃ byê pojŃciami przeciwstawnymi.
I tak na przykĆad jednym z celŹw wojska jest ochrona bezpieczeÓstwa i porzŚdku. JeĘli spojrzymy na armiŃ z tej perspektywy, dojdziesz do gi, skoro wysĆuchuje proĘby maĆego źoĆŚdka i speĆnia je? Czy miaĆby naraziê SwojŚ absolutnŚ mŚdroĘê i miĆosierdzie na to, by nie ziĘciĆy siŃ w peĆni? Po tysiŚckroê, tysiŚckroê nie!
Czy moźliwym jest, by BŹg sĆyszaĆ najumentŹw znajdujŚ siŃ na drodze wiary i islamu. Wniosek z tego pĆynie taki, źe pseudofilozofowie zaczŃli uciekaê siŃ do zaprzeczania faktom w wyniku wykluczania ws zrozumieê jeden z aspektŹw wiary w przeznaczenie, ktŹry staje siŃ jasny i potwierdzony mocnymi argumentami. ŁywotnoĘê Ęwiata widzialnego i obecnych w nim istot wraz z ich uporzŚdkowaniem, a tiej).
CZńęÊ CZWARTA
Jednakźe dziŃki obfitoĘci ĄrŹdeĆ Szlachetnego Koranu i dziŃki miĆosierdziu LitoĘciwego StwŹrcy mamy okazjŃ kroczyê tym wysokim, a zne sŚ wzory roĘlin i ich budowa? Czy nie widzisz, źe gdy koÓczy siŃ zima, owe karty zostajŚ rozpostarte i nastaje wiosna? Czy nie ukazuje to korzyĘci, pĆynŚcych z zapisywania i obserwowarŹtkiego źywota na tym przemijajŚcym Ęwiecie nie zaznaje i nie zazna tej sprawiedliwoĘci w jej peĆnym wymiarze, lecz jej wymierzenie zostani sŚ w stanie znieĘê psychicznie straszne dla nich wiadomoĘci o Ęmierci jedynie dziŃki swej sile duchowej, pĆynŚcej z wiary w Raj. Owa wiara otwiera bramŃ Ęwietlistej nadziei przed ich delikatnŚ i bardzo sĆabŚ naturŚ, przez ktŹrŚ dzieck kaźda kwitnŚca i owocujŚca roĘlina na wielkim wiosennym polu jest zapisywana na specjalnych kartach, jak w niewielkiej liczbie nasion zachowywacŹw spoĘrŹd prorokŹw i wysĆannikŹw. Amen.
Czy moźliwym jest, b by Ten Wszechmocny, LitoĘciwy, WszechwiedzŚcy, MŚdry nie doprowadziĆ do zmartwychwstania? Nie zorganizowaĆ Wielkiego Zgromadzenia ani nie wsŃczna owej szlachetnoĘci i hojnoĘci. CiemiŃzca opuszcza je, tkwiŚc w swej pysze i tyranii, a uciemiŃźony w haÓbie i poniźeniu. RozstrzygniŃcie jest przeto odroczone do czasu postawienia ich przed wieuźbie. WĆaĘnie Ukochany WysĆannik ukazuje stworzeniu PiŃkne Imiona Boźe.
Czy moźliwym jest, by Ten, Kto posiada skarbce, wypeĆnione najdroźszymi, najwspanials? (88:1)
Szlachetny Koran poprzez te i im podobne wersety w okoĆo czterdziestu surach dowodzi, źe do Wielkiego Zgromadzenia niewŚtpliwie dojdzie, źe jego znaczeniedo Boga naleźŚ najlepsze argumenty:
Niemoźliwym jest, by ksiŚźka nie posiadaĆa autora, zwĆaszcza taka, ktŹrej kaźde sĆowo zawiera oddzielnŚ ksiŃgŃ, napisanŚ precyzyjnym orokŹw i wysĆannikŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie - tak jak zostaĆo to powiedziane w hadisie - {[*]: Zacytowano go w pierwszej czŃĘci uzupeĆnienia SĆowa DziesiŚtego.} w sposŹb zgodny i niepodwyskawicŃ,
فَانْظُرْ اِلٰٓى اٰثَارِ رَحْمَتِ اللّٰهِ كَيْفَ يُحْيِى الْاَرْضَ بَعْدَ م i najbardziej atrakcyjny owoc drzewa istnieÓ (czĆowiekowi podporzŚdkowano kaźdŚ rzecz na ziemi, a jego modlitwa jest najczŃĘciej speĆniana),iaĆby przyjĘê maĆy i nieznaczny podszept szataÓski, by zatrzŚĘê tŚ wielkŚ, niezaprzeczalnŚ prawdŚ?! Nie, po stokroê nie!
Nie uwaźaj, źe dowody autentycznoĘci Wielk obserwowaniem.
ZastanŹw siŃ nad tym, jak litoĘê nie majŚcego rŹwnego sobie wĆadcy przejawia siŃ w oceanie wydarzeÓ i procesŹw. On wyciŚga rŃkŃ do bĆagajŚcego o pomoc, odpowiada na proĘby potrzebujŚcego, wzywajŚtrzymywaĆby symbolicznŚ zapĆatŃ doczesnŚ, niewielkŚ jak jeden wĆos, pomimo źe zostaĆ wyznaczony do tak wielu funkcji, ile wĆosŹw roĘnie na jego gĆowie?ywa siŃ zgodnie z zasadŚ sprawiedliwoĘci i rŹwnowagi. Podobnie danie kaźdej rzeczy odpowiednich cech i zdolnoĘci, koniecznych dla jej przetrwania w najlepszej kondycji, pokazuje, źe wszystkimi sprawami zarzŚdza rŃka absolutnej sprawio rŃki, bagnet na sztorc!" przemienia siŃ w coĘ, co przypomina gŃstwinŃ kolcŹw, i tak jak na mocy rozkazu "Sztandar w gŹrŃ!" podczas ĘwiŃta bŚdĄ uroczystoĘci wojs zemstŃ, przyjemnoĘci w bŹl, a umysĆu w nŃdzny organ.
Musi takźe istnieê siedziba kary, wĆaĘciwa dla wszechpotŃgi i wszechmocy, gdyź zwykle ciemiŃzca pozostaje w swojej pysze, a otowania wszystkiego, co dzieje siŃ w Jego krŹlestwie, nawet najmniejszych i najbĆahszych wydarzeÓ, a nastŃpnie przechowywania tego wszystkiego w licznych rejestrach. Toh sĆaboĘci, a nie wedĆug siĆy, sŚ dobre warunki, w jakich źyjŚ bezbronne mĆode, niski poziom bytowania zwierzŚt drapieźnych, Ćatwa dostŃpnoĘê poźywienia dla tŃpych ryb oraz niedoźywieniesiŃ i nie dokoÓczyĆ myĘli.
SkĆadam wiŃc Szlachetnemu StwŹrcy tyle wyrazŹw wdziŃcznoĘci, ile jest dowodŹw i przesĆanek na temat Wielkiego Zgromadzenia za to, źe po trzydziestu latach pozwoliĆ mi napisaê to objaĘnieniei i zadowolonymi, by doskonaĆoĘê wiecznej wĆadzy Boga zostaĆa odrŹźniona od niedoskonaĆoĘci, Jego moc od sĆaboĘci, Jego mŚdroĘê od gĆupoty, by Jego sprawiedliwoĘno nie jest ich wĆasnoĘciŚ, lecz stanowi znaki wywyźszonego i ĘwiŃtego piŃkna.} Przejawy tego olĘniewajŚcego, czystego i ĘwiŃtego piŃkna wskazujŚ na liczne skarby, skryte we wszystkich PiŃknych Imionach Boźych i w kaźdym z nich po kolei. I taĘlenie "zwiniŃte" oznacza tutaj "zĆoźone, ĘciĘniŃte", co w znakomity sposŹb mŹwi o tym, co wŹwczas stanie siŃ ze sĆoÓcem. Moźna takźe podaê dwa nastŃpujŚce porŹwnania:
Pierie zasĆuźyĆeĘ na wielkŚ karŃ, jako źeĘ podobny do podrŹźnego, ktŹry zamyka oczy przed promieniami ĘwiatĆa, kieruje siŃ jedynie wyobraĄniŚ i chce oĘwietliê strasznŚ drogŃ jedynie swoim umysĆem, ktŹry Ęwieci tak sĆabo, jak Ęwietliki.
Jako źo, i pozostajŚc na zawsze w Siedzibie SzczŃĘliwoĘci. ZrozumiaĆem, źe stŃsknione za nimi i pragnŚce ich w czasie tego krŹtkiego źycia doczesnego istoty bŃdŚ towarzyszyê im wiecznie. ZrozumiaĆem, źe wszyscy prorocy, ktŹrzy sŚ posiadaczami Ęwietlistycjest tak krŹtki?"
Niewiara to wielka zbrodnia i bezgraniczny wystŃpek, jako źe czĆowiek, popadajŚc w niŚ, strŚca wartoĘê caĆego stworzenia i jego stopnie - ktŹre rŹwne sŚ wartoĘci i randze napisanych przez Bogasiebie pomimo ich przemieszania.
SpŹjrz takźe na inne, podobne temu rzeczy. Jak moźna zignorowaê StwŹrcŃ tak wyniosĆego paĆacu? KtŹź jest gĆupszy od tego, kto zaprzeczen, KtŹry oźywi was w dniu Wielkiego Zgromadzenia jest teź Tym, KtŹry wĆada niebiosami i ziemiŚ, KtŹrego rozkazowi "BŚdĄ!" wszystkie stworzenia poddajŚ siŃ jak caĆkowicie posĆuszni źoĆniy, tak jakby sĆyszaĆy Jego rozkaz: "Prezentujcie ozdoby dzieĆa PaÓskiego i ordery stworzenia Boźego w postaci kwiatŹw i owocŹw. OtwŹrzcie kwiaty!", i wŹwczas naleźaĆoby zaprzeczyê mŚdroĘci, opiece, miĆosierdziu i sprawiedliwoĘci, ktŹrych przykĆady wyraĄnie widzimy juź tutaj. Zaprzeczenie temu wszystkiemu jest gzeniu. Podobnie Ęwiadectwo KsiŚg objawionych, ktŹre wyniosĆo przesĆanie szlachetnych wysĆannikŹw, niech bŃdzie z nimi pokŹj, do stopnia oczywistoĘci, wskazuje na tŃ samŚ prawdŃ.
tym fakcie jeszcze dobitniej, jeĘli ta prawda - prawda o Wielkim Zgromadzeniu - zostaĆaby czĆowiekowi odebrana, a wŹwczas szlachetny rodzaj czĆowieczy straciĆby wiele ze swej godnoĘci.
Niech przysĆuchajŚ siŃ temu socjologowie, pziemia wyda swoje ciŃźary;
Na tym przemijajŚcym Ęwiecie czĆowiek rzadko otrzymuje zasĆuźonŚ nagrodŃ bŚdĄ karŃ, odpowiedniŚ do towarzyszami].
3. NarŹd niewiary i ummŃ muzuĆmaÓskŚ.
NieznajomoĘê Najwyźszego, bŃdŚcego ponad wszelkimi niedostatkami Boga, zepchnŃĆa adeptŹw filozofii, narŹd niewiary i duszŃ nakazuji wielki zamysĆ.
Zawarcie dokĆadnego planu wzrostu piŃknego kwiatu w jego maĆym nasionku i zapisanie przez piŹro przeznaczenia wszystkich dziaĆaÓ wielkiego drzewa, historii jego źycia i spisu wszystkich jego narzŚdŹw w maĆej pestce u wyjaĘnia metaforycznie kwestiŃ zwojŹw, czyniŚc jŚ jasnŚ. Kaźdy owoc, kaźda roĘlina i kaźde drzewo podlegajŚ pewnym dziaĆaniom i procesom, a takźe posiadajŚ odpowiednie zj i bĆogosĆawieÓstwo, powiedziaĆ o tych, ktŹrzy umarli na drodze Boga: "Ich dusze [po Ęmierci] znajdŚ schronienie w ciaĆach zielonych ptakŹw, ktŹre bŃdŚ miod Ciebie i wypŃdzenia. Oto Twoi tŃskniŚcy za TobŚ, wdziŃczni i posĆuszni Tobie poddani, nie pozwŹl im zabĆŚdziê, nie karz ich ĘmierciŚ, po ktŹrej nie ma powrotu".
Czy sĆyszaĆeĘ, przyjacielu mŹj, co mŹwi? Czy moźliwytŹw, takich jak wszechmoc, miĆosierdzie, opatrznoĘê, mŚdroĘê, potŃgŃ i piŃkno, wĆasnych niezliczonych badaÓ i obserwacji, ktŹre odkrywajŚ Ęlady źycia ostatecznegoza sprawŚ zgodnoĘci w podstawach misji proroczych - tajemnicŃ sĆuźby wszystkich prorokŹw, niech pokŹj z nimi bŃdzie. On prowadzi wielkŚ modlitwŃ - ach! cŹź to za modlitwa! - i kieruje do Najwyźs wielkich dokonaÓ swoich moźnych poddanych, nie rozliczaê ich i nie wynagradzaê za to, co zrobili, kiedy inni dopuszczajŚ siŃ czynŹw, skierowanych przeciwko wielkiemuszystkich stworzeÓ, prowadzi bowiem do bezcelowoĘci i odrzucenia poźytku. To rŹwnieź zafaĆszowanie obrazu PiŃknych Imion Boźych, gdyź zaprzecza objawianiu siŃ ich w zwierciadĆach stworzeÓ. To przypisanie kĆamstwa wszystkim stworzeniom, jako źe odriŃ źycia. MŚź mŹwi do siebie: "Moja źona bŃdzie mi towarzyszkŚ takźe w Ęwiecie wiecznym i źyciu przyszĆym, nic wiŃc z tego, źe utraciĆa juź swŚ urodŃ i mĆodoĘê, gdyź jej piŃkno powrŹci na tamtyoniźenia, uczynienie zeÓ najbardziej nieszczŃsnego stworzenia oraz uczynienie z jej umysĆu - bĆogosĆawionego i Ęwietlistego daru mŚdroĘci Jego, Najwyźszego przyrzŚdu sĆuźŚcego do odczuwania szczŃĘ Ten, ktŹrego sĆowa potwierdzili genialni i szlachetni prawi ludzie, ktŹrego prawdomŹwnoĘê potwierdzili wszyscy rzetelni uczeni, opierajŚcy siŃ na swoich studiach i badaniarzysz upomniaĆ go: "Biada ci, co czynisz?! Zostaniesz ukarany, a ja przez ciebie wpadnŃ w wielkie kĆopoty! Te majŚtki to wĆasnoĘê paÓstwa, a jego mieszkaÓcy - wraz ze swymi rodzinami i potomstwem - sŚ jego
Kaźdy atom spoĘrŹd pierwiastkŹw wchodzŚcych w skĆad gleby moźe byê przyczynŚ powstania nasion. Gdyby nie byĆ podporzŚdkowany sile wyźszej, musiaĆby byê wyposaźony w tak licznnia, a takźe wszechobecnoĘci tych procesŹw? Skoro zachowywanie nieznaczŚcych, przeciŃtnych i ulotnych rzeczy jest tak skrupulatne i powszechne, to czy moźliwym jest, by nie byĆy zapisywane dzieĆa ludzkie, dajŚce waźne rezuci, stawiajŚ czoĆa bolesnemu, zabŹjczemu smutkowi, wynikajŚcemu z perspektywy Ęmierci i przemijania, poprzez nadziejŃ na źycie przyszĆe. Gdyby nie wiara w źycie ostatecznosiada wrodzone zdolnoĘci, wychodzŚce ku wiecznoĘci ambicje, obejmujŚce caĆy wszechĘwiat myĘli oraz pragnienia rŹźnych rodzajŹw wiecznego szczŃĘcia, zostaĆ stworzony dla wiecznoĘci i niechybnie do niej odejdzie. ęwiat ten nie jest niczym inny myĘlami i fantazjŚ do epoki proroctwa i na PŹĆwysep Arabski, byĘmy odwiedzili go, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, w czasie, gdy w caĆkowitymrenŹw Ziemi, czyniŚ wiŃkszoĘê źywych stworzeÓ sobie poddanymi, wedle kryteriŹw swojego postŃpowania, zachcianek lub potrzeb naturalnych, porzŚdkujŚ i ozdabiajŚ tŃ planetŃ, przyciŚo zadowolony, powiedziaĆ: "SpytaĆem WysĆannika Boga, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo: WysĆanniku Boga, ilu jest prorokŹw? OdparĆen".
Czy moźliwym jest, by WszechwiedzŚcy i WszechmogŚcy StwŹrca wszystkich stworzeÓ nie wypeĆniĆ wielokrotnie i zgodnie przekazanych za poĘrednictwem Jego ProrokŹw - niech y?!"
CzĆowiek, pomimo swoich relatywnie bardzo niewielkich rozmiarŹw, jest najszlachetniejszym ze stworzeÓ, a to ze wzglŃdu na jego uniwersalnŚ naturŃ. To dowŹdca stworzeÓ, wzywajŚcy do uznania Boskiej wĆadzy,y dla Swej potŃźnej WĆadzy?!
WspaniaĆe i wielkie procesy, ktŹre moźemy zaobserwowaê na tym Ęwiecie, takie jak zmiana pŹr roku, przykĆady wspaniaĆego zarzŚdzania, takie jak autentycznoĘê - o Wielkim Zgromadzeniu, bowiem jedna trzecia Koranu i poczŚtki wiŃkszoĘci krŹtkich sur sŚ poĘwiŃcone źyciu przyszĆemu. TysiŚce szlachetnych wersetŹw koranicznych wskazujŚ na nie w sposĘê Wielkiego Zgromadzenia oraz Ęwiata wiecznego, w nastŃpujŚcy sposŹb:
Wszystkie dowody, Ęwiadectwa i rozmowy wskazujŚce na istnienie anioĆŹw i ich sĆuźbŃ, pokazujŚ jednoczeĘnie Ęwiat duchŹw, Ęwiat niewidzialny, Ęwiat zewa, i oto nim zapalacie. (36:80)
Oto wskazanie na dobroê Boga, dziŃki ktŹrej tak obficie obdarzyĆ czĆowieka. Zatem Ten, KtŹry obdarowaĆ was wszystkimi Swoimi Ćaskami, nie pozostawi waego nie jest w stanie osiŚgnŚê. BŃdzie nienawidziĆ i zaprzeczaĆ temu piŃknu, na ktŹre naleźy odpowiedzieê bezgranicznŚ miĆoĘciŚ, tŃsknotŚ i podziwem. W te i jego wskazŹwki, oraz na podstawie swojej pewnej i niezachwianej wiary.
O Ty, WszechmogŚcy, MŚdry, MiĆosierny, LitoĘciwy, Ty, KtŹrego obietnica zawsze jest prawdziwa, Chwalebny, Wielki, PotŃźny WĆadco, Tnowienia siŃ. Innymi sĆowy kaźda rzecz sĆuźy źyjŚcym i czujŚcym istotom, by obejrzaĆy jŚ, zastanowiĆy siŃ nad niŚ i wyciŚgnŃĆy wnioski.
Trzecia: Kolejnym celem iskrzesiĆ ludzkoĘci? Czyźby miaĆ byê niezdolny do otwarcia bram wielkiego sŚdu i stworzenia Raju oraz PiekĆa?! ChwaĆa niech bŃdzie Bogu, On jest wysoko ponad tym wszystkim.
Zym Ęwiecie. Tak, to musi siŃ ziĘciê!
Skoro piŹro Wszechmocy na wiosnŃ na maĆej kartce pisze sto tysiŃcy ksiŚg, bez bĆŃdu ani znuźenia, czego jesteĘmy naocznymi Ęwiadkami, a wĆaĘciciel tego piŹrah dusz, na czele ze Szlachetnym WysĆannikiem, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, źe wszyscy prawi ludzie, obdarzeni oĘwieconymi sercami, ktŹrzy sŚ wybitnymi przedstawicielami gatunku ludzkiego, źe wszysc obliczem, sĆoÓce przeczyta sĆowa Boźe: "Kiedy sĆoÓce zostanie zwiniŃte..."
CZńęÊ PIśTA
Powiadomienie przez sto czterdzieĘci tysiŃcy wybranych i szlachetnych ludzi, a mianowicie pr na najpiŃkniejszŚ modlitwŃ najlepszego stworzenia?
OpisaĆem tŃ prawdŃ w SĆowie DziewiŃtnastym, lecz przytoczŃ jŚ rŹwnieź tutaj:
Przyjacielu mŹj, ktŹry sĆuchasz mnie wraz z mojŚ duszŚ! NapisaĆem w opowieĘci, źe na jednyrŹtko, lub ty zbyt krŹtko przebywasz na tym Ęwiecie. Zatem cenne acz krŹtkotrwaĆe ozdoby sĆuźŚ jako odbicie ozdŹb wiecznych, {(*): Mimo źe kaźda wspaniale wykonana, uksztaĆtowana i wytworzona rzecz jest droga i cenna,ka Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, i objawienia koranicznego jest tak pewna, jak istnienie źycia, jako źe same sŚ duchem i rozumem źycia.
Skoro źycie jest niczym podsumowaniedyby nie to ĘwiatĆo, Ęwiat wciŚź znajdowaĆby siŃ w ciemnoĘciach urojeÓ, a wielu jego mieszkaÓcŹw myĘlaĆoby, źe sŚ skazani na znikniŃcie i nicoĘê; bĆŚdziliby bez poźytku, traktujŚc wszystko wokŹĆ jakgodzŚ w TwŚ wielkoĘê i chwaĆŃ, oraz tych, ktŹrzy lekcewaźŚ TwojŚ potŃgŃ, litoĘê i wielkoĘê Twej Boskiej wĆadzy.
Bezgranicznie wierzymy w ĘwiŃtoĘê Twojej sprawiedliwoa prawdziwoĘê Wielkiego Zgromadzenia, zmartwychwstanie oraz istnienie źycia ostatecznego, ĘwiadczŚ o nich, a wrŃcz czyniŚ je oczywistymi. Zatem rozsŚdnym i logicznym staje siŃ fakt, źe jedna trzecia wspaniaĆego Koranu pozy swŚ misjŃ i odejdzie z tego Ęwiata), w umysĆach przypominajŚcych chronione tablice, {(*): Patrz przypis do Obrazu SiŹdmego.} podobne idealnym zwierciadĆom. I tak na przykĆad wiŃkszoĘê historii źycia roĘliny zapisywana jest w je przeczytaê i zrozumieê. ChodĄ, odczytam ci najwaźniejsze obwieszczenia i rozkazy wĆadcy". Jego uparty towarzysz przerwaĆ: "Dobrze, uznajmy, źe Źw wĆadca istnieje, lecz nawet wŹwczo tym, jak On, Najwyźszy ukazaĆ mu SwŚ miĆoĘê, obdarzywszy go licznymi Ćaskami), to jak moźe byê pozostawiony bez nauczki i czemu WszechpotŃźny i Wszechmocny miaĆby nie przygotowaê dla niego miejsca kary?
Czy moźliwym jesŹrca dotrzyma obietnicy, tak jak to niezbicie obiecaĆ, a takźe potwierdzenie ich sĆŹw przez sto dwadzieĘcia cztery miliony prawych ludzi (ktŹrzy zbadali przyniesione przez prorokŹwuszu ziemi, zamieniajŚc biaĆŚ stronicŃ zimy na soczyste liĘcie wiosny i lata. On jest Tym, KtŹry zapisuje bez pomieszania ani pomyĆki, pomimo licznych rŹźnic w budowie i ksztaĆcie stworzeÓ. Nigdy nie zdarza Mu siŃ bĆŚd. Czy Ten MŚdry i zauby i nicoĘci, by wznieĘê go ku najwyźszym stopniom, czyli nieĘmiertelnoĘci, obowiŚzkom i odpowiedzialnoĘci, by czĆowiek mŹgĆ zasĆuźyê na wiecznŚ nagrodŃ i wznieĘê siŃ do poziomu napisanych te koĘci, gdy zmurszejŚ i zamieniŚ siŃ w pyĆ?
يَٓا اَيُّهَymi i jawnymi! WĆadco nasz, pokaź nam ĄrŹdĆa tego, czego przykĆady i cienie juź nam ukazaĆeĘ. Zabierz nas do siedziby Twej wĆadzy i nie daj nam zbĆŚdziê na pustkowoĘê i przebaczenie. WszechmogŚcy Pan jest ęwiŃty i ponad wszelkŚ niemoc - co do czego zgodni sŚ Ęwiadkowie i ludzie posiadajŚcy wiedzŃ, pomimo rŹźnic ideĘniej werset Szlachetnego Koranu:
Na przykiezliczone szkielety martwych drzew na mocy rozkazu "BŚdĄ!", czyniŚc z tego dowŹd na zmartwychwstanie, wskrzeszajŚ ponadto trzysta tysiŃcy rodzajŹw i gatunkŹw roĘlin i zwierzŚt, i rozprzestrzeniajŚ je, ukazujŚc w t nie otrzymaĆ caĆkowitej wolnoĘci i nie zostaĆ pozostawiony samemu sobie, by konsumowaĆ co chce i gdzie chce, lecz wszystkie jego dziaĆania sŚ zapisywane i rejestrowane, by nastŃpnie byĆ za nie rozliczony.
Podstawa siŹdma: Zrozumiesz, źeciŚ obraca ZiemiŚ, moźe byê spytany, w jaki sposŹb usunie jŚ i zniszczy? Czy PosiadajŚcy ChwaĆŃ i Splendor, KtŹry z nicoĘci stworzyĆ atomy i uporzŚen wĆadca mŚdroĘci, troski, bardziej uniwersalnego miĆosierdzia ani wszechobejmujŚcej sprawiedliwoĘci. Skoro w tym krŹlestwie - jak wiadomo - moźemy zobaczyê namiastki mŚdroĘci, opieki, miĆosierdzia i spraw, istotŃ doceniajŚcŚ i smakujŚcŚ ĄrŹdĆa Ćask w skarbcach Jego MiĆosierdzia, KtŹry przedstawiĆ mu Swoje PiŃkne Imiona i wzbudziĆ w nim miĆoĘê do StwŹrcy, nie posĆaĆ tego biednego czĆowieka do Jego wiekuistego KrŹlestwa i nie uszczŃĘliwiĆ بِحُونَ ٭ وَلَهُ الْحَمْدُ فِى السَّموَاتِ وَالْاَرْضِ وَعَشِيًّا وَح۪ينَ تُظْهِرُونَ ٭ يُخْرِجُ الْحَىَّ مِنَ الْمَيِّتِ وَيُخْرِجُ الْمَيِّتَ مِنَ الْحَىِّ وَيُحْيِى الْاَرْضَ بَعْدَ مَوْتِهَا وَكَذٰلِكَ تُخْرَجُونَ ٭ وَمِنْ اٰيَاتِهaobserwowaê, źe najlepsi i najszlachetniejsi spoĘrŹd poddanych i sĆug zostali na krŹtki czas poniźeni w doczesnej gospodzie, ktŹra kaźdego dnia wypeĆnia siŃ i oprŹźnia, w ktŹrej poddani przebywajŚ jedynie na czas sprao na statku wielkiego wĆadcy marynarza wraca do niego w postaci wynagrodzenia wynoszŚcego jeden procent wartoĘci usĆugi, a pozostaĆe dziewiŃêdziesiŚt dziewiŃê naleźy do wĆaĘciciela statku. Tak wiŃc cel istnienia kaźdej rzeczy , jak podpowiada mu jego namiŃtnoĘê, jest bowiem naraźony na karŃ WszechpotŃźnego, Wszechmocnego.
JeĘli czĆowiek, ktŹry - wybrany spomiŃdzy wszysen sposŹb tysiŚce przykĆadŹw wskrzeszenia i zmartwychwstania oraz dowodŹw istnienia źycia ostatecznego.
Takźe szerokie miĆosierdzie, ktŹre utrzymuje przy źyciu istoty posiadajŚce dusze i potrzŃ w to, czego moje oczy nie widzŚ". NastŃpnie zaczŚĆ wyraźaê pseudofilozoficzne idee sofistyczne. {[*]: Sofistyka - myĘl opierajŚca siŃ na faĆszywym wnioskowaniu i analogii, sĆuźŚca zaprzeczaniu faktomĘci, Twoje piŃkno i szerokie miĆosierdzie i w to, źe jesteĘ wysoko ponad niesprawiedliwoĘciŚ i brzydkŚ mowŚ. Z caĆej naszej siĆy wierzymy, źe tysiŚce szlachetnych wysĆannikŹw, prorokŹw>{[*]: Abu Zarr, niech BŹg bŃdzie z niegh wskazŹwek Wielkiego Zgromadzenia:
Jako źe źycie doczesne rzeczywiĘcie istnieje, a w nprzez Boga listŹw.
SpŹjrz, jak z pĆaczem prosi o pomoc, z jak gĆŃbokŚ nadziejŚ i gorliwoĘciŚ korzy siŃ przed Panem, tak jakby dawaĆ usĆyszeê swojŚ iu PalŚcym. (82:13-14)
اِذَا زُلْزِلَتِ الْاَرْضُ زِلْزَالَهَا ٭ وَاَخْرَجَتِ الْاَرْضُ اَثْقَالَهَا ٭ وَ قَالَ الْاِنْسَانُ مَالَهَا ٭ يَوْمَئِذٍ تُحَدِّثُ اَخْبَارَهَا ٭ بِاَنَّ رَبَّكَ اَوْحٰى لَهَا ٭ يَوْمَئِذٍ يَصْدُرُ النَّ za wyjŚtkiem ciebie i podobnych tobie gĆupcŹw, z perfekcjŚ i wielkŚ skrupulatnoĘciŚ wykonujŚ wszystkie naĆoźone na nie obowiŚzki i funkcje, a najwiŃksza i najmoźniejsza osojŚc drogŃ Jego goĘciom. Powiedziano ci: "WĆadca z pewnoĘciŚ usunie tŃ skaĆŃ z drogi i roztrzaska jŚ, niezaleźnie od jej wielkoĘci, nie moźe przeciej i dla jej przetrwania, przychodzi do niej w odpowiedniej proporcji i okreĘlonym wymiarze. Tak wiŃc ten aspekt sprawiedliwoĘci objawia siŃ w caĆym istnieniu i źyciu. Z kolei negatywnym aspektem sprawiedliwoĘci jestek wskazuje na to, źe nasz StwŹrca przeniesie nas z siedziby przemijania do siedziby wiecznoĘci.
Nie uwaźaj teź, źe dowody autentycznoĘci Wielkiego Zgromadzenia sŚ ograniczone do wymienionych powyźej PiŃ bardziej uczyni to WĆadza Boska. Z drugiej strony niespeĆnienie obietnicy byĆoby obrazŚ Jego Mocy i staĆoby w sprzecznoĘci z Jego WiedzŚ, jako mŹwiŚ: "Amen, Boźe, amen, Panie nasz, odpowiedz na jego modlitwŃ, bowiem my korzymy siŃ przed TobŚ i bĆagamy CiŃ tak, jak on".
SpŹjrz nastŃpnie, z jakŚ delikatnoĘciŚ to Ęwiat oszalaĆby, kula ziemska utraciĆaby stabilnoĘê, a nastŃpnie zderzyĆaby siŃ z jednym z ciaĆ niebieskich i nastŚpiĆby DzieÓ Ostatni.
Łycie wskazuje takźe na kolejny fundament wiary, a mianowicie prtru nie miaĆoby sensu, a szanowany oficer i powaźany dowŹdca zostaĆby zdegradowany do niskiego poziomu i cierpiaĆby nieszczŃĘcie, poniźenie, poraźkŃ, sĆaboĘê i biedŃ. PrzemyĘl to. Gdziekolwiek nie skierowaĆbyĘ swego wzroku, zowym jest, by Ten, w KtŹrego rŃku jest PotŃga i WĆadza Boska, i KtŹry, ukazawszy SwŚ doskonaĆoĘê, stworzyĆ tak wspaniaĆy byt dla doniosĆych i znaczŚcychznaczenie i pozycjŃ czĆowieka, by utwierdziĆy siŃ sprawiedliwoĘê Pana Ziemi i Pana czĆowieka, Jego mŚdroĘê, miĆosierdzie i wĆadza, by NieĘmiertelny Pan uratowaĆ prawych i ukochanych prznsie jego wĆasny Ęwiat. SzczŃĘcie w źyciu rodzinnym moźe byê osiŚgniŃte jedynie poprzez wzajemny szacunek, lojalnoĘê, litoĘê i miĆosierdzie, poĆŚczone z poĘwiŃceniem. Szczercia - sprawiajŚcego bŹl i przykroĘê narzŃdzia, co staĆoby w sprzecznoĘci z Jego absolutnŚ mŚdroĘciŚ i miĆosierdziem. BŹg jest wysoko ponad tym.
Podsumowanie: We wspomnianych wczeĘniej dowodzie toźsamoĘci oficera i karcie jego sĆcichszy gĆos najmniejszego źywego stworzenia, wysĆuchaĆ jego skargi, pomŹgĆ mu, otoczyĆ peĆnŚ opiekŚ, a nie sĆyszaĆ donoĘnego jak grzmot gĆosu nźoĆŚdka oraz to, co trzeba mu dostarczyê, by zapewniê tobie źycie i przetrwanie, KtŹry wysĆuchuje twojej osobistej modlitwy, przyjmujŚc jŚ i obdarzajŚc ciŃ nieograniczonymi iloĘciami smacznego poźywienia, smutkiem, miĆoĘciŚ, uwielbieniem, tŃsknotŚ, gorliwoĘciŚ, pokorŚ i nadziejŚ prosi o szczŃĘcie i wiecznoĘê, wywoĆujŚc źal i pĆacz caĆego Ęwiata, ktŹry bierze udziaĆ w jego modlitwie.
SpŹjrz i zastanŹw siŃ, a zobacztŹrego Wielkiej Mocy oraz tym, co moźe staê siŃ w przyszĆoĘci,
{[*]: CaĆy czas, ktŹry minŚĆ od poczŚtku stworzenia aź do teraz, obfituje w wydarzeno: "On zbierze wszystkie rozsypane i zdemobilizowane oddziaĆy pod swojŚ chorŚgwiŚ za sprawŚ jednego dmuchniŃcia w trŚbŃ", na co ty odpowiadasz: "Nie wierzŃ!" Zdasz sobie wŹwczas sprawŃ, jak niedorzeczna jest twoja odpowiedĄ.
JeĘli zrozumiaĆeĘymi i mocnymi argumentami, zamykajŚcymi usta zaprzeczajŚcym prawdzie niedowiarkom.
Tak jak maĆeĆad odzianie wszystkich drzew w zielone, przypominajŚce brokat i piŃkne niczym rajskie dziewice klejnoty, ozdobienie ich jaskrawymi kwiatami i smacznymi owocami, przystosowanie ich do pe warunki źycia sŚ wziŃte z tablic z przeznaczenia.
WypeĆnienie niewidzialnego Ęwiata duchowego istotami, ktŹre sŚ istotŚ i kwintesencjŚ źycia, wymaga tego, by przeszĆoĘê i przyszĆoĘêieka do jego modlitwy. NiewŚtpliwie duchem sĆuźby Muhammadowej i jej istotŚ jest modlitwa. Tak jak wszystkie ruchy i funkcje wszechĘwiata stanowiŚ modlitwŃ, tak zi, chwaĆa stworzeÓ i nie majŚca sobie rŹwnych w źadnym czasie i miejscu osoba? PosĆuchajmy go. Prosi o wiekuiste szczŃĘcie dla siebie i swojej wspŹlnoty, prosi o nieĘmiertelnoĘê w siedzibie wiecznoĘci i wzory zebranych przez Boźe MiĆosierdzie darŹw, ktŹre otrzymajŚ wierni.
Podstawa piŚta: Zrozumiesz, źe przemijajŚce stworzenia nie sĆuźŚ przemijaniu i nie zostaĆy stworzone po to, by sŚ czymĘ rŹwnym, a to za sprawŚ ĘwietlistoĘci Jego Wielkiej Mocy, transparentnoĘci we wĆadaniu nad kaźdŚ rzeczŚ i sterowaniu niŚ, caĆkowitego podporzŚdkowania siŃ kaźdej rzeczy Jego rozkazom ocego wsparcia. Gdy ujrzy najmniejszŚ potrzebŃ najnŃdzniejszego ze swych poddanych, speĆnia jŚ z caĆkowitŚ litoĘciŚ i wspŹĆczuciem. Nawet gdy owca cierpi na dolegliwoĘê w nodze, on wysyĆa lekarstwo bŚdĄ wetewdŃ. Czyź jego jedno sĆowo nie wystarczy do udowodnienia prawdy o Wielkim Zgromadzeniu? A przecieź padĆo ich tak wiele z jego ust! Czyź ten, ktŹry nie jest zdolny do pojŃcia tej jasnej prawdy, nie jest ignorantem inie po tej modlitwie "Amen". Czyź taka modlitwa moźe nie zostaê przyjŃta, a taka proĘba speĆniona?!}
SpŹjrz, jak prosi Boga o speĆnienie zwykĆej potrzeby; czyni togo z nich. Widzimy, źe posiada stopieÓ oficerski. Znamy rŹwnieź dane o jego uposaźeniu, zadaniach, zakresie obowiŚzkŹw, przywilejach i wszystkich innych rzeczach dotyczŚcych go. Zauwaź, źe jego stowia owŚ potrzebŃ SpeĆniajŚcemu Wszystkie Potrzeby, jest jednym z najwiŃkszych Jego sĆug. } i nie pomŹgĆ sĆudze w tym, o co Źw prosi?
Wychowanie maĆych i sĆabye stworzyê ogrŹd, wszak jabĆko to miniatura drzewa i ogrodu, wrŃcz wszystkich stworzeÓ. Pod wzglŃdem perfekcyjnej budowy jabĆko stanowi cud stwczajŚ siŃ do wymienionych w dwunastu powyźszych "Obrazach", istniejŚ bowiem niezliczone wskazŹwki i dowody na to, źe owo zmienne i przemijajŚce krŹlestwo zmieni siŃ w inne, staĆe, wieczne, a takźe na to, źe wszyscy ludzdno ciaĆo - ukazujŚ ĘwietlistoĘê, przezroczystoĘê, sterownoĘê, posĆuszeÓstwo i rŹwnowagŃ, to w oczach WszechmogŚcego nieliczny i liczny, nieduźy i wielki oraz zebranie za jednym zawoĆaniem jednej osoby oraz wszystkich ludzi celŹw, nie nagradzaĆ wiernych, ktŹrzy z wiarŚ i poddaniem wyszli naprzeciw postawionym przez Niego celom, i nie karaĆ bĆŚdzŚcych, ktŹrzy wyszli naprzeciw Jego zamiarom, odrzucajŚc je z lekcewaźeniem?!
PRAWDA DRUG listŹw - w otchĆaÓ nicoĘci. Ponadto niewiara sugeruje brak celu stojŚcego za stworzeniem wszystkich bytŹw, ktŹre sŚ w ten sposŹb poniźane, a ĘwiatĆa wszystkich PiŃknych Imion Boga i źycia doczesnego - ktŹra kaźdego dnia źegna szeregi jednych, a wita szeregi drugich, przybywajŚcych do stale zmieniajŚcego siŃ miejsca sprawdzianu. PrzebywajŚ na tej wielkieje caĆkowicie".
Czy moźliwym jest, by jakikolwiek system wĆadzy, zwĆaszcza potŃźnej, nie przewidywaĆ nagrody dla posĆusznych a rozerwane;
SpŹjrz nastŃpnie na wszystkie strony Ęwiata, ktŹry jest jednŚ ze scen wspaniŚ zgodnie o istnieniu takich ĘwiatŹw i ich dostŃpnoĘci. I tak jak jesteĘmy pewni istnienia kontynentu amerykaÓskiego na podstawie Ęwiadectw tych, ktŹrzy go odwiedzili, mimo źe wiŃk wspaniaĆe! Ta kraina jest dla nas jak wiŃzienie. JeĘli przysĆuchacie siŃ rozkazowi i wypeĆnicie go rzetelnie, zasĆuźycie na miĆosierdzie i ĆaskŃ naszego wĆadcy w siedzibie, do ktŹrej zmierzacie. W przeciwnym wypadku czekajŚ na was baczysz, źe po przemijaniu jest wiecznoĘê.
Przyjacielu! Tymczasowe krŹlestwo jest jedynie polem uprawnym, miejscem nauki i punktem handlowym, po ktŹrym przyjdzie wielki sŚd i wielkie szczŃĘcie. JeĘli zaprzeczysz odczuwajŚ bŹlu rozĆŚki, bowiem tak jak odejĘcie bŹlu jest przyjemnoĘciŚ, to odejĘcie przyjemnoĘci jest bŹlem. SpŹjrz na wystawy, przyjrzyj siŃ dokĆadnie obwieszczeniom, przysna jest brzydka!", zaprzeczajŚc jej piŃknu. Innym przykĆadem moźe byê niedĄwiedĄ, ktŹry przechodzŚc pod krzewem winogronowym o bujnych kiĘciach, zapragnŚĆ zjeĘê trochŃ smacznych winogron, lecz po tym, jak nie siŃgnŚĆ icjŚ do obserwowania piŃknych przejawŹw WĆadzy Boskiej, a mianowicie prorokŹw, niech bŃdzie z nimi pokŹj, i prawych ludzi, zwracajŚcych uwagŃ ludzkoĘciا النَّاسُ اتَّقُوا رَبَّكُمْ اِنَّ زَلْزَلَةَ السَّاعَةِ شَيْءٌ عَظ۪يمٌ ٭ يَوْمَ تَرَوْنَهَا تَذْهَلُ كُلُّ مُرْضِعَةٍ عَمَّا اَرْضَعَتْ وَتَضَعُ كُلُّ ذَاتِ حَمْلٍ حَمْلَهَا وَتَرَى النَّاسَ سُكَارٰى وَمَا هُمْ بِسُكَارٰى وَلٰكِنَّ عَذَابŚcŚ zĆo w straszne zbĆŚdzenie. Tak jak w opowieĘci powiedziaĆ dobrze radzŚcy towarzysz, litera nie moźe istnieê bez tego, ktŹry jŚ napisaĆ, a prawo bez wĆadcy, ktŹry je ustanowiĆ. ZatjŚcym prawdziwoĘê Wielkiego Zgromadzenia. {(*): Owa czŃĘê nie zostaĆa jeszcze uzupeĆniona. Jako źe kwestia źycia zwiŚzana jest z Wielkim Zgromadzeniem, postanowiĆem jŚg prawa muzuĆmaÓskiego Ęwiadectwo dwŹch wiarygodnych ĘwiadkŹw wystarczy do tego, by ogĆosiê rozpoczŃcie miesiŚca ramadan, choêby tysiŚce innych ludzi temu zaprzeczaĆo.)
Podsumowanie: Na Ęwiecie nie ma bardziej prawdziwej inprzyszedĆ ktoĘ bardziej kompetentny i bardziej odpowiadajŚcy powyźszym cechom i funkcjom, niź Muhammad z klanu Banu Haszim, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwhmŚdrego o nieskoÓczonej MŚdroĘci.}
dziaĆajŚca zza zasĆony. Istnienie wĆadzy niechybnie Ęwiadczy o istnieniu poddanych. Widzisz, jak zebrali siŃ w tej goĘcinie - goĘcinieowiŚ tablicŃ ogĆoszeÓ, z ktŹrej rozsŚdni ludzie wyczytujŚ wspaniaĆoĘê dzieĆa MŚdrego StwŹrcy. ZdolnoĘê tŃ posiadajŚ takźe roĘliny i zwierzŃta.} niesionymi na powierzchni ziemi przez roĘliny i zwierzŃta; wysĆuchaj tych, ktŹrzy wzywatablicami", zapisanymi tym samym atramentem, ktŹry byĆ uźyty do napisania Najwyźszej Tablicy. Kaźdy z nich Ęwiadczy o istnieniu Wielkiej PamiŃci, Najwyźszego Rejestru i Najwyźszej, Na Wieki Przechowywanej Tablicy, co moźe zobaczyê kaźdy bywierzŚt jest tak proste, jak stworzenie jednej muchy. I nikt nie bŃdzie mŹgĆ zakwestionowaê Jego Mocy pytaniem:
NastŃĘmy źycia wiecznego i zsyĆanie ksiŚg, ktŹre wskazujŚ na ŁyjŚcego, PrzemawiajŚcego, KtŹry zza zasĆony bytu zsyĆa Swoje nakazy i zakazy, to źycie na ziemi niewŚtpliwie wskazuje na Odwiecznieltaty wzglŃdem Boskiej WĆadzy, w Ęwiecie niewidzialnego, Ęwiecie wiecznym, Ęwiecie duchŹw?! Czy moźliwym jest, by byĆy lekcewaźone i pomijane? BroÓ Boźe!
SpoglŚdajŚc na oczywiste przykĆady ĘrŹd istot? Czy moźliwym jest, by odrzuciĆy najwaźniejszŚ rzecz, o ktŹrŚ prosi czĆowiek, i najwiŃkszŚ, ktŹrej pragnie, i nie zachowaĆy dostojeÓstwa wĆadzy Boskiej, nie speĆniajŚc praw sĆug Boźych?
Jednakźe czĆowiek podczas swojego kakźe źywotnoĘê stworzeÓ z przeszĆoĘci i przyszĆoĘci, ktŹre naleźŚ do Ęwiata niewidzialnego, posiadajŚ istnienie i źycie w wiedzy Boga, a Ęlad tego źycia pokazuje pokazaĆ, źe obejmuje SwojŚ WiedzŚ wszystkie istoty źywe, nadajŚc oddzielnŚ postaê kaźdej jednostce w tej wielkiej grupie, KtŹry skierowaĆ spojrzenia wsiŃcie okiem, bŚdĄ jeszcze bliźsza.
WsĆuchajmy siŃ w te jasne wersety i powiedzmy: "UwierzyliĘmy i potwierdziliĘmy".
WyznajŃ, źe uwierzyĆem w BogebujŚce zaopatrzenia, otaczajŚc je niezwykĆym wspŹĆczuciem, oraz wieczna troska, przejawiajŚca siŃ kaźdej wiosny na wiele piŃknych sposobŹw i w bardzo krŹtkim czasie, niechybnie ĘwiadczŚ o oĘlejszym stworzeniem na Ęwiecie i wĆadcŚ ziemi? Tej uniwersalnej, mocnej, wychodzŚcej z gĆŃbi serca modlitwy, poruszajŚcej wszystko dookoĆa? Czy nie zwracaĆby na niŚ uwazystkiego, czego ich umysĆy nie mogĆy pojŚê. Niniejszy traktat - SĆowo DziesiŚte - za pomocŚ frazy "Czy moźliwym jest...?" ukazuje fakty, ktŹrym oni zaprzeczajŚ i kierujeَّا كَنَفْسٍ وَاحِدَةٍ
Powyźszy werset koraniczny powiadamia nas o tym, źe stwoad tym jest BŹg Najwyźszy! Takie myĘlenie to zmiana prawd w ich przeciwieÓstwa i najwiŃkszy absurd; nawet sofiĘci, ktŹrzy zaprzeczyli istnieniu samta byĆa o wiarŃ w Wielkie Zgromadzenie po zmartwychwstaniu. Z kolei wszystkie jego cuda, wskazujŚce na wiarygodnoĘê prorokŹw, niech bŃdzie z nimi pokŹj, i jego wzywanie do wiary w poprzednikŹw ĘwiadczŚ o tej samej prawdzie, czyli o Wielkim Zgromad ich prawdziwe cele i godne ich korzyĘci?!
Czy moźliwym jest, by uczyniĆ to wszystko, sprzeciwiajŚc siŃ prawdzie i Swym ęwiŃtym Przymiotom i PiŃknym Imionom: MŚdry, Szlachetny, Sprawiedliwyosny upiŃksza powierzchniŃ ziemi trzystoma tysiŚcami gatunkŹw stworzeÓ, wypeĆnia jŚ niezliczonŚ iloĘciŚ cudŹw i sprawia, źe wszystkie te gatunki moźna odrŹźniê od i tysiŚckrotne Mu dziŃki". UratowaĆem siŃ z pŃt urojeÓ i omamŹw, uwolniĆem duszŃ z wiecznego wiŃzienia. UwierzyĆem, źe istnieje siedziba szczŃĘcia u wielkiego wĆadcnie ciaĆ, wmawiajŚc sobie, źe nie jest to logiczne, uĘwiadomisz sobie, jak gĆupim jest ten, kto zaprzecza Wielkiemu Zgromadzeniu.
ZastanŹw siŃ nad tym, co o tej prawdzie ecznego, Wielkiego Zgromadzenia, zmartwychwstania, nagrody i kary.
Skoro BŹg istnieje i jest Jeden, Odwieczny i Wieczny, to oĘ Jego Boskiej wĆadzy, czyli źycie ostateczne, rŹwnieź musi istnieê. Skoro absolutna wĆadza Boska przejawia siŃ w stworŃ, jako źe istota, ktŹra odeszĆa, nie wrŹci, a ta, ktŹra przybyĆa, za chwilŃ odejdzie. Te zagadnienia w sposŹb niezbity ĘwiadczŚ o tym, źe za przemijawadze, ukazuje nam, źe wszystkie te stworzenia nie poruszajŚ siŃ ani nie zatrzymujŚ speĆniania swych funkcji, jak tylko za sprawŚ rozkazu Wielkiego, PotŃźnego.
Czy moźliwym jest by Ten, KtŹry chroni i oوَ يُنَزِّلُ مِنَ السَّمَٓاءِ مَٓاءً فَيُحْي۪ى بِهِ الْاَرْضَ بَعْدَ مَوْتِهَا اِنَّ ف۪ى ذٰلِكَ لَاٰيَاتٍ لِقَوْمٍ يَعْقِلُونَ ٭ وَمِنْ اٰيَاتِه۪ٓ اَنْ تَقُومَmuch, a nie sĆyszaĆ gromŹw z nieba. Niech BŹg uchroni!
Czy logicznym jest, by WszechmogŚcy, MŚdry, o szerokim miĆosierdziu, wielkiej miĆoĘci i wszechobejmujŚcym wspŹĆczuciu, KtŹry mocno kocha Swoje stworzenie, zachŃca je do pokochania Go, bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, powiedziaĆ: ,ZŚb trzonowy bŚdĄ kieĆ niewiernego [w Ogniu] bŃdzie tak duźy, jak gŹra Uhud, a jego skŹra bŃdzie miaĆa gruboĘê trzech tkich stworzeÓ - otrzymaĆ doniosĆe zadania, ktŹry zostaĆ obdarzony odpowiednimi zdolnoĘciami wrodzonymi, nie pozna swojego Pana poprzez wiarŃ w Niego (po tym, jak On, Najwyźszy przedstawiĆ siŃ wszys skryê siŃ za zasĆonŚ przemijania. Jest niczym wypowiadane przez nas sĆowo, ktŹre dociera do wielu uszu i ktŹre pozostawia tyle znaczeÓ, ile umysĆŹw wysĆuchaĆo je, po czym przemija, wyzechobecne piŃkno Boskiej wĆadzy i szerokiego miĆosierdzia byĆy w zgodzie ze strasznŚ krzywdŚ, raźŚcŚ niesprawiedliwoĘciŚ i chaosem, ktŹrym byĆoby odrzucenie tej modlitwy bez uwzglŃdnienia jej, nie wnie wskazuje na to, źe za jego stworzeniem stoi wielki zamysĆ. Czy moźliwym jest, by MŚdry BŹg, zarzŚdzajŚcy tymi wszystkimi sprawami, nie zachowaĆ siŃ szlachetnie wobec wszystkich, ktŹrzy schronili siŃ w cieniu mŚdroĘci i poddali siŃ jej poprzeznia i nie da siŃ objŚê ich za pomocŚ rozumu. Zatem tak gĆŃboka, a zarazem wysoko poĆoźona Ęcieźka nie moźe byê drogŚ publicznŚ, ktŹrŚ moźe pbokŚ wiedzŚ i mŚdroĘciŚ zarzŚdza sprawami tego Ęwiata. W źadnym wypadku nie jest takźe moźliwe, by WszechwiedzŚcy Pan nie zwracaĆ uwagi na Swojego sĆugŃ, wybranego spoĘrŹd wszystkich innych - wrŃcz przeciwnie, On dobrze z źycia, czyli zdolnoĘê odczuwania, rozum i duch, stanowiŚce jakby ozdoby planety, to inne ciaĆa niebieskie, jaĘniejsze i bardziej znaczŚce od Ziemi nie mogŚ byê martwe i musi istnieê na nich źycie. Tak wiŃc ci, ktŹrzy zamieszkrozpoczynacie ranek;
Poziom siĆy bŚdĄ sĆaboĘci danej rzeczy zaleźy od proporcji miŃdzy danŚ cechŚ a jej przeciwieÓstwem; i tak na przykĆad temperatura jest wynikikazuje nam, źe tymi sprawami zarzŚdza piŹro absolutnej mŚdroĘci. Podobnie wspaniaĆoĘê i piŃkno, z jakimi zostaĆa stworzona kaźda rzecz, wskazujŚ nam, źe za tym artyzmem stoi absolutnie MŚdry StwŹrca.
Tak jest, umieszcz stworzyê innych, trwaĆych, ponadczasowych.
NiemoźliwoĘciŚ jest rŹwnieź, by MŚdry, Wszechmocny, LitoĘciwy Stworzyciel powoĆaĆ do istnienio bieźŚcego kontekstu. To niezbity argument, stanowiŚcy streszczenie zagadnienia Wielkiego Zgromadzenia i wynikajŚcy z reszty fundamentŹw wiary muzuĆmaÓskiej, w szczegŹlnoĘci z wiary w wysĆu. Boźe, uratuj nas i naszych rodzicŹw od Ognia, wprowadĄ nas i naszych rodzicŹw wraz z prawymi ludĄmi do Raju i w obecnoĘê Twego wybranego WysĆannika. Amen.
O ty, ktŹryĘ przeczytaĆ ten traktatstkiego. Gdyby przypisaê nadanie wszystkim rzeczom istnienia jednej osobie, to wszystkie byĆyby tak proste, jak jedna rzecz, lecz gdyby przypisaê to wielu przyczynom, wŹwczas stworzenie jeĘwiat skoÓczy siŃ, a jego bramy zostanŚ zamkniŃte, zawinie ten klejnot w jego opakowanie.
Drugie: SĆoÓcu nakazano wysyĆaê blask swych promieni rano, a "zwijaê" je wie pokŹj.
Czy moźliwym jest, by doskonaĆe piŃkno nie pragnŃĆo objawiê siŃ za poĘrednictwem przewodnika, ktŹry przedstawi je innym?
Czy moźliwym jest, by piŃkna doskonaĆoĘê nie szukaĆa okazji do pokazania siŃ za poĘrednictwem kogcznoĘci pytanie
odpowiedziaĆy: "Tak, zaĘwiadczamy", oraz ich dyscyplina bez wŚtpienia przewyźszajŚ posĆuszeÓstwo i dyscyplinŃ, kyniosĆej pozycji krŹlewskiej. Tak samo w źadnym wypadku nie jest moźliwe, by Wieczny StwŹrca, KtŹry nie posiada źadnego niedostatku, po zbudowaniu tego przemijajŚcego Ęwiata
zy. RozkoszujŚce siŃ istoty muszŚ przebywaê wiecznie w tej siedzibie szczŃĘcia, daleko od przemijania i rozĆŚki, i jako źe znikniŃcie przyjemnoĘci przysparza bŹlu, a przeminiŃcie bŹlu sprawia przyjemnoĘê, zego swoje bĆagania. Jakźe delikatnie to czyni, ukazujŚc swŚ wielkŚ moralnoĘê, tak jakby wszyscy, ktŹrzy zostali oĘwieceni ĘwiatĆem wiary - od Proroka Adama, niech pokŹj z nim bŃdzie, do teraz i do Dnia Zmartwychwstania - rego cudownoĘê posiada czterdzieĘci aspektŹw. Czy moźliwym jest, by bĆahsze od skrzydĆa muchy urojenia zamknŃĆy otwartŚ przez Szlachetnego WysĆannika - niech bŃdzie z nim pokŹj Źw opiera siŃ na kwiatach, nasionach i owocach. OdpowiedĄ: SŚ to najwspanialsze i najbardziej zdumiewajŚce cuda Mocy Boźej. Gdy zabĆŚkanym ludziom, naturalistow ciŚgu kilku dni wiosennych, oraz przywrŹcenie postaci, jakŚ miaĆy poprzedniej wiosny. To samo dzieje siŃ w przypadku kwiatŹw i owocŹw, odrastajŚcych w zdumiewajŚcym tempie w takiej formie, jakz w koÓcu znikniesz i przeminiesz", to, jeĘliby nie przyszĆy do niej urojenia i namiŃtnoĘci duszy, ubolewaĆaby i źaliĆa siŃ. Zatem najbardziej ulotna rzecz - czyli Ęwiat doczesny i ba speĆnia swoje zadanie z wielkŚ skromnoĘciŚ, posĆuszeÓstwem, powagŚ i obawŚ. Tak wiŃc wĆaĘciciel i wĆadca tego krŹlestwa jest niezwykle szlachetny, miĆosierny, potŃźny, chwalebny i wyniosĆy. Wiadomo, źe szlachetnoĘê ĆŚczy si obiecaĆ sto tysiŃcy razy, źe wiecznotrwaĆym pismem napisze ksiŃgŃ prostszŚ od rozpostartej przed nami ksiŃgi wiosny, w miejscu szerszym i piŃkniejszym od tego wŚskieistnieniu źycia ostatecznego.
RŹwnieź pragnienie nieĘmiertelnoĘci oraz wiecznoĘci, ktŹre leźŚ w naturze czĆowieka, ktŹry jest najdoskonalszym owocem tego Ęwiata, najukochaÓszym przez StwŹrcŃ bytuzeniach, zwĆaszcza tych źywych, i skoro cechuje siŃ takimi przymiotami, jak potŃga, wielkoĘê i wspŹĆczucie, to musi rŹwnieź istnieê szczŃĘcie wieczne, ktŹre odrzuci stwierdzenie, jakoby bokŚ wiedzŚ ludzie. Innym jasnym jak sĆoÓce dowodem autentycznoĘci jego misji proroczej jest Szlachetny Koran, ktŹry stanowi morze prawd i Wielki Cud. UdowodniĆem cudownoĘê Koranum jest, by Ten, KtŹry okazaĆ SwojŚ Moc poprzez oźywienie ogromnej ziemi po jej Ęmierci i posusze, KtŹry daĆ źycie ponad trzystu tysiŚcom gatunkŹw stworzeÓ (przy czym danie źycia jednemu z nich jest tak zdumiewajŚce, jak narodziny czĆowieka), KtŹrypiŹrem, a pod kaźdŚ literŚ widnieje wykaligrafowany innym piŹrem wiersz. Podobnie niemoźliwym jest, by wszechĘwiat nie posiadaĆ stwŹrcy, jako źe jest on wielkŚ ksiŃgŚ, ktŹrej kaźda strona zawiera inne ksiŃgi, kaźd i najmocniej zwiŚzanym z innymi istotami stworzeniem, niewŚtpliwie wskazujŚ na nadejĘcie Ęwiata wiecznego po przemijajŚcym, na źycie ostatecy krŹlestwa. SpŹjrz, oto wĆaĘnie szlachetny posĆaniec krŹla, posiadajŚcy najbardziej zaszczytne ordery, zwraca siŃ do swego litoĘciwego wĆadcy z proĘbami, a wszyscy wokŹĆ zgadzajŚ siŃ z tŚ osobtnienia i źycia jest skupienie siŃ na sobie samym, czyli spŃdzenie tego źycia w szczŃĘliwoĘci i radoĘci. Na przykĆad korzyĘê z pracy sĆuźŚcegistniejŚc] z Jego rozkazu.
ChodĄ, mŹj uparty przyjacielu, wsiŚdĄmy do samolotu lub pociŚgu, pojedĄmy na wschŹd lub na zachŹd - czyli w przeszĆoĘê albo przyszĆoĘê - by ych rŹwnieź w wiedzy Boskiej, tworzy caĆŚ kronikŃ. Ta kronika przypomina o istnieniu zewnŃtrznym, stanowiŚcym objawienie źycia uniwersalnego, jako źe wszystkiczym w zwierciadle odbijajŚcym Jego piŃkno? I wĆaĘnie daje moźliwoĘê takiej obserwacji poprzez Ukochanego WysĆannika, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, ktŹry zabiega o Jego miĆoĘê poprzez swe caĆkowite poddanie w sĆzuca wypowiadane przez nie Ęwiadectwo o jedynobŹstwie. Niewiara niszczy siĆŃ czĆowieka i jego zdolnoĘci w tym stopniu, źe nie jest on w stanie przyjŚê dobra i prawoĘci. Tak wiŃc jest to wielki wystŃpek, stanowiŚcy naruszenie praw wszystkich stworz Szlachetnego i PotŃźnego StwŹrcy, tak Jego ęwiŃte Cechy i PiŃkne Imiona wskazujŚ niechybnie na istnienie Łycia Wiecznego, a wrŃcz czyniŚ je oczywistym.
to jej źycie trwa krŹtko i przebywa na tym Ęwiecie tylko przez krŹtki czas. SŚ to zatem jedynie wzory i obrazy innych rzeczy, sĆuźŚce skupie KtŹrego miĆoĘê doÓ jest silniejsza od jego miĆoĘci do Niego, bezpowrotnie zakoÓczyĆ źycie tego, ktŹrego najbardziej ukochaĆ, ktŹry najbardziej LitoĘê, i odrzuciĆ Ęwiadectwo wszystkich stworzeÓ i dowody przez nie dawane?! BŹg jest daleko ponad tym wszystkim.
Czy rozum przyjŚĆby sytuacjŃ, w ktŹrej czĆowiek oy nijak siŃ ma do Jego ęwiŃtoĘci. Z kolei niespeĆnienie groĄby wynika zwykle z pobĆaźliwoĘci i niemocy. Jako źe niewiara to najwiŃkszy wystŃpek,
{(*): Niewiara to obraza i zniewaga dla wromadzeniu. Niniejszy PromieÓ DziewiŚty traktuje o dziewiŃciu znaczeniach, na ktŹre wskazaĆy powyźsze wersety Szlachetnego Koranu.
Niniejszy wstŃp skĆada siŃ z dwŹch punktŹw: w pierwszym napiszŃ o waźnej aspektŹw i korzyĘci - wystarczy do podkreĘlenia wielkiej roli tego dogmatu. Istnienie tego wpĆywu jest tak oczywiste jak to, źe źoĆŚdek potrzebuje poźywienia. Moźna by byĆo przekonaê siŃ o rugniŃcie okiem, bŚdĄ jeszcze bliźsza. (16:77)
Oznacza to, źe wszystkie rzeczy, ktŹre na tym Ęwiecie powstajŚ w jeden dzieÓ bŚdĄ jeden rok, w Ęwiecie ostatecznym powstanŚ w mgnieniu oka.
JeĘli chcesz zez bycie wysĆanym przez Niego, Najwyźszego do wszystkich ĘwiatŹw.
Czy posiadacz caĆkowitego piŃkna moźe nie chcieê, by obserwowano dzieĆa Jego wspaniaĆego stworzenia, nih cech wraz z krŹtkotrwaĆoĘciŚ i bĆahoĘciŚ ich doczesnych przejawŹw, ukaźe siŃ nam źycie ostateczne.
Innymi sĆowy, kaźda rzecz daje nam przeczytaê i usĆyszeê: "UwierzyĆam w Boga i w DzieÓ Ostatni".
DWANAęCIE PRAWD
TrŚba anioĆa Israfila, pokŹj z nim, nie jest gorsza i sĆabsza od trŚby uźywanej w wojsku, a posĆuszeÓstwo w wiecznym Ęwiecie dusz, ktŹre na pochodzŚce z gĆŃbi odwiewnieź w symboliczny sposŹb na inny fundament wiary, a mianowicie wiarŃ w anioĆy. Skoro źycie jest najwaźniejszym rezultatem bytu, skoro źywe stworzenia - ze wzglŃdu na swojŚ wartoĘê - sŚ najbardziej rozprzestrzenionymi istotami, ktie w bezdennej czeluĘci.
وَ لِلّٰهِ غَيْبُ السَّمٰوَاتِ وَالْاَرْضِ وَمَا اَمْرُ السّ rzeczy na tablicach porzŚdku i rŹwnowagi, zapisywanie losŹw wszystkich istot źywych w ich pamiŃci, nasionach i jŚdrach komŹrkowych, ustanowienie "notatnikŹw", sĆuźŚcych do zapisywania czynŹw kaźdej istoty posiadajŚcej ducha (w szczegŹlnoĘce Wielkiego Zgromadzenia, zawarty w powyźszych wersetach koranicznych.
DziŃki wspaniaĆej OpatrznoĘci Boźej przed trzydziestoma laty "stary Said" pod koniec dzieĆa "RozwaźoĆowie.
Podobnie tajemnica źycia i jego istota wskazujŚ na wiarŃ w posĆaÓcŹw, dowodzŚc jej prawdziwoĘci w sposŹb symboliczny. Skoro byt zostaĆ stworzony dla źycia, skoro źycie jest najwspanialszym, najdoskonalszyycielowi za Jego wszechobejmujŚcŚ dobroê i wielkŚ ĆaskŃ, gdyź ten zbiŹr argumentŹw wystarczy dla uratowania naszej wiary i zachowania jej na bezpiecznym poziomie. Nie powinniĘmy rŹwnieź zadowoliê siŃ poziomeienie zdjŃê i zarejestrowanie wynikŹw dziaĆaÓ w celu rozliczenia przed Wielkim Zebraniem i przygotowania siŃ do wiecznego szczŃĘcia. TŃ prawdŃ wyraźa powiedzenie Proroka, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆie wieczŹr i kiedy rozpoczynacie ranek;
Najwyźszy oznajm wiarŃ, i nie obdarzyĆ ich wiecznotrwaĆŚ nagrodŚ?
Czy chcesz dowodu na to, źe wszystkie dziaĆania Boga charakteryzujŚ siŃ sprawiedliwoĘciŚ i rŹwnowagŚ?
Nadanie kaźdej rzeczy istnienia poprzez Ęci wielkoĘê moźna poznaê po jej Ęladach, nie moźe skupiaê siŃ jedynie na przemijajŚcych rzeczach, ktŹrym brakuje trwaĆoĘci, doskonaĆoĘci, stabilnoĘci i wartoĘci. Skupia siŃ natomiast na َ اللّٰهِ شَد۪يدٌ
Brama wspŹĆczucia i sĆuźebnoĘci Muhammada, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, czyli manifestacje PiŃknych Imion Boźych Odpowiadaj o miĆoĘê czĆowieka poprzez stworzone dla niego piŃkne, wskazujŚce na Jego miĆosierdzie rŹźnorodne owoce), jeĘli czĆowiek nie odda Mu odpowiedniej dla Niego czci poprzez podziŃkowanie Mu i wysĆawienie Go (p wielkiej modlitwie i ciŚgĆych aktach kultu wzywa do wiekuistej szczŃĘliwoĘci, a PŹĆwysep Arabski i wrŃcz caĆa Ziemia wyglŚdajŚ tak, jakby modliĆy siŃ wraz z nim i kierowaĆy moźe przeniknŚê przez te dwanaĘcie źelaznych, wrŃcz diamentowych, grubych murŹw i naruszyê schronionŚ w mocnej twierdzy wiarŃ w Wielkie Zgromadzenie?
مَا خَلْقُكُمْ وَلَا بَعْثُكُمْ اِلwprawienie w ruch gwiazd, zdumiewajŚce przypadki przystosowywania jednych stworzeÓ do sĆuźby innym, jak uczynienie z ziemi siedziby, a ze sĆoÓca lampy ĘwiecŚcej, oraz wielkie przemiany, takie jak oźywienimiertelny i jak bardzo zwiŚzany z wiecznoĘciŚ jest duch czĆowieka, zwaźywszy na jego szlachetnoĘê, wyniosĆoĘê, źycie i inne uniwersalne cechy, a przede wszystkim przybranie formy zewnŃtrznej?!
Podstawa szŹsta: Zrozumiesz, źe czĆowiekrdzie poprzez wysĆawienie Go i wdziŃcznoĘê Mu?
Skoro Pan Najwyźszy kocha czĆowieka i zachŃca go do miĆoĘci do Niego,دچoro jest Wieczna jednej wskazŹwce zawartej w jednym spoĘrŹd wielu wersetŹw tej ksiŃgi opiera siŃ caĆy zbiŹr faktŹw naukowych i ontologicznych, znanych pod okreĘleniem "nauki muzuĆmaÓskie", to jak silnym musi byê Ęwiadectwo tysiŃcy jego wersetŹw, ktŹre jaselkie uroczystoĘci i ceremonie przeminŃĆy bez sensu, celu ani poźytku?! Czy godzi siŃ, by BŹg nie skierowaĆ ich wszystkich do Ęwiata o prawdziwym znaczeniu, Ęwiata wiecznego, by ukazaê źe niedotrzymanie zobowiŚzaÓ Ęwiadczy jedynie o ignorancji i niemocy.
O ty, zaprzeczajŚcy! Czy zdajesz sobie sprawŃ z tego, jak wielkŚ gĆupotŃ i przestŃpstwo popeĆniasz przez swojŚ niewiarŃ i odrzucazatrzŃsie siŃ przeznaczonym dla niej gwaĆtownym trzŃsieniem (...). (99:1)
عَمyź jeĘli bŃdziesz czerpaê z nich przyjemnoĘê przez godzinŃ, to po przeminiŃciu rozkoszy twŹj bŹl bŃdzie trwaĆ przez dĆugie godziny. Te dary pobudzajŚ twŹj apetyt, nie dajŚc ci nasyciê go, jako źe trwajŚ zbyt kosi o szczŃĘcie i wiecznoĘê, jak bĆaga o niŚ Wszechmocnego, SĆyszŚcego, Szlachetnego, WszechwiedzŚcego, WidzŚcego, LitoĘciwego, KtŹry widzi i sĆyszy najskrytszŚ potrzebŃ najsĆabszego stworzenia, ZiemiŚ. IdĄ do PiekĆa i pal tych, ktŹrzy oddawali ci czeĘê, obraźajŚc podporzŚdkowanŚ Mi istotŃ, takŚ jak ty, oskarźajŚc jŚ o zdradŃ i niewiernoĘê".
I tak, swoim poplamionymdnia go wszystkimi wersetami i prawdami, a wszechĘwiat potwierdza go wszystkimi cudami stworzenia i znajdujŚcym siŃ w nim zamysĆem.
Tak wiŃc czy moe drzewo posiada kwiatŹw, by dawaĆa tyle korzyĘci, ile to drzewo daje owocŹw, a celem wszystkiego byĆby przemijajŚcy Ęwiat doczesny? Czy celem iاسُ اَشْتَاتًا لِيُرَوْا اَعْمَالَهُمْ ٭ فَمَنْ يَعْمَلْ مِثْقَالَ ذَرَّةٍ خَيْرًا يَرَهُ ٭ وَمَنْ يَعْمَلْ مِثْقَالَ ذَرَّةٍ شَرًّا يَرَهُ
stwa bŃdŚ chronione. Mimo to na tym Ęwiecie objawia siŃ jedynie niewielka czŚstka owej wielkiej mŚdroĘci i sprawiedliwoĘci. WiŃkszoĘê podobnych tobie ignorantŹw opuĘci krŹlestwch dzieĆ. Zatem skryty przed nami wielki wĆadca zarzŚdza wieloma niezwykĆymi rzeczami.
Ignorancie! Pytasz, jakźe to wielkie krŹlestwo moźe zostaê zniszczone i odbudowane w innym miejscu? Oto na twoich oczach dokonujŚ siŃ wielkie zmianyych siebie, z trudnoĘciŚ poniźyli siŃ do takich wyobraźeÓ.
Podsumowanie: Nie ma relacji pomiŃdzy obserwowanymi tutaj wielkimi zgromadzeniami istot źywych, przypadkami szybkiego odejĘcia do innego Ęwiatakrupulatne i rzetelne zapisywanie kaźdego wydarzenia, mogŚ sĆuźyê jedynie wielkiemu trybunaĆowi, wiecznej nagrodzie oraz karze. W przeciwnym wypadku zapisywanie najdrobniejszej rzeczy nie miaĆoby sensu ani poźytku, co byĆoby przeciwieÓstweĘ jest wielkie ĘwiŃto krŹlewskie. {(*): OdnoĘnie tej metafory odsyĆam do Prawdy DziewiŚtej. DzieÓ ĘwiŚteczny moźe symbolizowaê na przykĆad wiosnŃ, pokryte kwiatami pole odnosi siŃ diczym wyniosĆa gŹra argumenty dowodzi tego, źe Źw Ęwiat zostaĆ stworzony przez rŃkŃ Jednego, Jedynego i jest wĆasnoĘciŚ tylko Jednego, Jedynego. To dzieĆo - za pomocŚ wspomnianych dowodŹw - ukazaĆo, źe JedynobŹstwo to oĘ i biegun Boskiej doskon przykĆady i wskazŹwki Wielkiego Zgromadzenia.
JeĘli wyobrazisz sobie, źe źyjesz tysiŚc lat wczeĘniej, i porŹwnasz przeszĆoĘê z przyszĆoĘciŚ, ujrzysz tak wiele piebie i dla ogŹĆu czĆowieczeÓstwa sposŹb, posĆuchaj wraz ze mnŚ tych krŹtkich opowieĘci.
Dwaj ludzie udali siŃ do piŃknego niczym kwitnŚcy ogrŹd krŹlestwa - ktŹre symbolizuje tutaj Ęwiat doczesny - i ku stnienia istot miaĆoby byê jedynie przebywanie na tym Ęwiecie, ktŹry jest mniej znaczŚcy, aniźeli ziarnko gorczycy? Czy te funkcje, zdolnoĘci i korzy JeĘli porŹwnamy ze sobŚ te dwa odcinki czasowe, okaźe siŃ, iź Ten, KtŹry stworzyĆ dzieÓ wczorajszy wraz z źyjŚcymi w nim istotami jest zdolny do stworzenia jutra z istotamczonych przyczyn istnienia Łycia Ostatecznego i dowodŹw na nie, to czy jedna modlitwa tego Szlachetnego PosĆaÓca nie byĆaby odpowiednim powodem dla stworzenia Raju, {(*): Ukazanie niezliczonych wzorŹw wspaniaĆego artyzmu na powierzchni ziemi, kta. Zostawili swoje dobytki na wyciŚgniŃcie rŃki. Jeden z dwŹch towarzyszy usĆuchaĆ gĆosu swojej grzesznej duszy i poczŚĆ kraĘê niechronione przez nikogo majŚtki, ktŹrych wĆaĘcicieli maĆo to interesowaĆo.
Jego towiŃ!", drzewa i krzewy przygotowujŚ swoje kolce - maĆe wĆŹcznie, a powierzchnia ziemi zaczyna przypominaê wielki obŹz wojskowy, wypeĆniony broniŚ biaĆŚ. Kaźdy dzieÓ i tydzieÓ wiosny sŚ niczym ĘwiŃto dla poszczegŹlnych gatunkŹw roĘlin, a kaźdy gatunedynobŹstwo jest potwierdzone przez wszechobecne, jasne dowody.
Tak, stworzenie kaźdej rzeczy z jednej rzeczy i stworzenie jednej rzeczy z kaźdejwiajŚ.
StŚd musi istnieê siedziba szczŃĘliwoĘci, w ktŹrnnym miejscu? Jako źe nie jesteĘmy w stanie spotkaê siŃ z kaźdym z nich ani zobaczyê caĆego ich wyposaźenia i oporzŚdzenia, sprŹbujmy dla przykĆadu zapoznaê siŃ z dowodem toźsamoĘci i rejestrem prac jednenieź Boskie ostrzeźenie dla czujŚcych stworzeÓ, ktŹre w ignorancji zapomniaĆy o swoich zadaniach, a upojenie odciŚgnŃĆo je od wdziŃcznoĘci.
Podstawa Źsma: Zrozumiesz, źe Wiekuisty StwŹrca tego przemijajŚceggo stwierdzenia poprzez ukazanie tego ogrodu bŚdĄ niektŹrych jego owocŹw. Z kolei drugi, by udowodniê swoje stwierdzenie, musiaĆby zobaczyê, a nastŃpnie pokazaê wszystkie zakŚtki kuli ziemskiej, aby wykazaê, źe taki ogrŹd nie istnieje. To samo wraz z jej okoĆo czterdziestoma aspektami spoĘrŹd wielu innych w "Traktatach ęwiatĆa", a zwĆaszcza w "SĆowie Dwudziestym PiŚtym".
Niech nikomu nie przychodzi do gĆowy nastŃpujŚca myĘl: "Jakie jest znaczenobnie drzewo stworzeÓ (wraz z kaźdŚ jego gaĆŃziŚ, przeszĆoĘciŚ i przyszĆoĘciŚ), ktŹre zawiera spis wydarzeÓ i sytuacji przeszĆych i przyszĆych, zawart- bez wŚtpienia jest to jeden z najwiŃkszych sĆug Pana ęwiatŹw, KtŹry nie posiada źadnej skazy. Ten, ktŹrego misjŃ i przesĆanie z radoĘciŚ przyjŃĆa wiŃkszoĘê gatunkŹw stworzeÓ, a kaźdy z nich poniŹsĆ czynŹw kaźdego stworzenia.
Ziemia, ze wzglŃdu na setki tysiŃcy źyjŚcych na niej stworzeÓ oraz rŹźnych istot źywych, posiada wielkie znaczenie, czyniŚce z niej serce k podziwiajŚ je inni widzowie.
PiŃkno ĆŚczy siŃ z moźnoĘciŚ zaobserwowania go i przejawianiem siŃ w zauwaźalny sposŹb, co z kolei wymaga istnienia podziwiajŚcych owo piŃkno i tŃskniŚcych twe.
Czy logicznym jes, to czy mŹgĆbyĘ odpowiedzieê: "Nie, nie bŃdzie mŹgĆ tego zrobiê"? Na pewno nie! Przecieź to WĆadca, KtŹry w cudowny sposŹb wznosi gŹry, a nastŃpnie usuwa je, zmienia caĆe miasta, j temu, bŃdziesz musiaĆ zaprzeczyê istnieniu wszystkich dowodŹw toźsamoĘci, rejestrŹw wyposaźenia i oporzŚdzenia, dokumentŹw z rozkazami bŃdŚcych w posiadaniu oficera, ponadto bŃdziesz zmuszony do odrzucenia wszystkich prparĆ: "Przecieź wiesz dobrze, źe nie ma wsi bez soĆtysa, igĆy bez producenta czy wĆaĘciciela, ani litery bez tego, ktŹry jŚ napisaĆ. Jak wiŃc moźesz mŹwiê z takŚ ĆatwoĘciŚ, źe to wspaniaĆe i uporzŚdkowane krŹlestwo nie posiada pozwoleniem Najwyźszego, Wszechmocnego, przejdziemy do najdonioĘlejszych faktŹw, ktŹre wymienimy na Ćamach dwunastu Prawd, odpowiadajŚcych dwunastu Obrazom, poprzedzajŚc je wstŃpem.czyniĆa.
ChodĄ, przespacerujmy siŃ trochŃ pomiŃdzy ludĄmi w cywilu, byĘmy zobaczyli, jak źyjŚ i co dzieje siŃ wokŹĆ nich. SpŹjrz, na kaźdym rogu ustawiono liczne aparaty fotograficzne, a na kaźdym kre odroczone do czasu wielkiego sŚdu. Prawdziwa sprawiedliwoĘê wymaga tego, by Źw maĆy czĆowiek otrzymaĆ nagrodŃ bŚdĄ karŃ nie na podstawie swoje OBRAZ łSMY
Czy moźliwym jest, by WszechmogŚcy Pan, KtŹry daje ci wszystko, czego potrzebujesz do źycia, daje ci dostŃp do wielu poźygotowanie, zrŹwnowaźone wyposaźenie kaźdej istoty oraz tak wspaniaĆe ozdoby ukazujŚ kaźdemu, kto nie postradaĆ wzroku, źe jest to rozkaz Wszechmocnego WĆadcy o nieskoÓczonej Mocy i Wszecjbardziej rozwiniŃta istota źywa, ktŹra posiada wiecznego ducha? Jakźe by nie miaĆ byê zwiŚzany z wiecznoĘciŚ i nieĘmiertelnoĘciŚ? Skoro obraz i budowa kwitnŚcej ostatecznym Boska moc i miĆosierdzie przewaźajŚ nad mŚdroĘciŚ, zatem materia, czas, przemijanie i oczekiwanie nie sŚ potrzebne. Rzeczy powstajŚ tam natychmiast, co potwierdza przytoczony juź wczwziŃli z niego przykĆad i przyĆŚczyli siŃ do jego prŹĘb i modlitw, mŹwiŚc: "Amen". {(*): Wszystkie modlitwy odprawiane przez wszystkich czĆonkŹw spoĆecznoĘuzupeĆniajŚ siŃ, dopeĆniajŚ nawzajem i wspomagajŚ siŃ, KtŹry przypisaĆ ludzkoĘci wielkie znaczenie, czyniŚc zeÓ najcenniejszy, najdelikatniejszyo tego, by to w nim sprawiedliwoĘê i mŚdroĘê zostaĆy w peĆni zrealizowane wzglŃdem czĆowieka - stworzonego do źycia wiecznego - musi wiŃc istnieê wieczny Raj i wieczny OgieÓ, ustanowiony przez Sprawiedliwego, PotŃźneo bezsens i dzieĆo przypadku. Dlatego wĆaĘnie kaźda rzecz w niebie i na ziemi korzysta ze ĘwiatĆa Proroka, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, i ukazuje swojŚ relacjŃ z nim, czego przykĆadem jest przyĆŚczanie siŃ czĆow z takŚ gorliwoĘciŚ, jak gdyby prosiĆ o nieĘmiertelnoĘê i wiecznoĘê! W jego modlitwach nie uczestniczŚ jedynie mieszkaÓcy ziemi, lecz takźe mieszkaÓcy niebios i wszystkie pozostaĆe istoty, ktŹrei dowŹdca jest w stanie w ciŚgu jednego dnia zmobilizowaê caĆŚ armiŃ, jednym zadŃciem w trŚbŃ moźe zebraê jeden oddziaĆ źoĆnierzy, ktŹrzy oddalili siŃ i rozproszyli podczas przerwy, i przypisaê ich do okreĘlonej brygady, a ty powiego i MŚdrego.
Czy moźliwym jest, by nieskoÓczona szczodroĘê i hojnoiedem przymiotŹw Boga, sŚ zgodne co do istnienia ŁyjŚcego, SamoistniejŚcego. JeĘli coĘ posiada zdolnoĘê widzenia, to posiada źycie, jeĘli coĘ posiada sĆuch, jest on oznakŚ źycia, jeĘli coĘ jest zdoc szybko, przyjacielu mŹj, tych, ktŹrych skrzywdziĆeĘ, i bĆagaj ich o przebaczenie".
Jednakźe gĆupi z tych dwŹch towarzyszy uparĆ siŃ: "Zostaw mnie. Te majŚtki nie naleźŚ do paÓstwa, lecz leźŚ wszŃdzie i sŚ bezpaÓskie. Ka reprezentant caĆkowitego poddania siŃ i sĆuźby Bogu oraz przejaw tej sĆuźby- stŚd jego wielkie znaczenie.
Niech teź nikomu nie przychodzi na myĘl: "Jakźe ten czĆowiek miaĆby byê poddany wiecznej karze, skoro jego źywot ch i duźych, poczŚwszy od sĆoÓca, ksiŃźyca i ziemi, skoÓczywszy na najmniejszym stworzeniu - do speĆnienia swoich funkcji w idealnym porzŚdku, z wielkŚ precyzjŚ, w caĆkowitym podporzŚdkowaniu, poddaniu siŃ i poczŚ o Jego wiekuistym źyciu, ktŹre jednym swoim promieniem oĘwieciĆo caĆy wszechĘwiat i oźywiĆo swoim odbiciem caĆy Ęwiat ostateczny wraz z kaźdym jego atomem.
Łycie wskazuje rŹokazji do spotkania z Nim i wiecznego szczŃĘcia, ktŹre sprawia, źe mŚdroĘê jest mŚdroĘciŚ, Ćaska ĆaskŚ, a miĆosierdzie, bŃdŚce ĄrŹdĆem tego wszystkiego - miĆosierdziem? Czy moźliwy piŃknego źycia doczesnego wkrŹtce zostanŚ przed nimi zamkniŃte, wĆaĘnie w tej wierze mogŚ znaleĄê ĄrŹdĆo cierpliwoĘci i pocieszenie. Starsi ludzie, ktŹrych dusze i charaktery staĆy siŃ sĆabe i wraźliwe niczym u dzieĄrŹdĆem wszystkich prawd i ich sĆoÓcem, ktŹry pokazuje wĆaĘciwŚ drogŃ - za Twym pozwoleniem - Twym sĆugom.
DziŃki temu SĆowo DziesiŚte i SĆowo Dwudzieste DziewiŚte staĆy siŃ jasn wielkŚ mŚdroĘê od absurdu i nonsensu, czyni Jego szerokie miĆosierdzie wszechobejmujŚcym, oddzielajŚc je od cierpieÓ i mŚk, oddziela Jego potŃgŃ od sĆaboĘci i ukazuje kaźdy eĆnoĘci zgĆŃbiê go za pomocŚ umysĆu. Uczeni muzuĆmaÓscy sŚ zgodni co do tego, źe dowody na Wielkie Zgromadzenie pochodzŚ przewaźnie z objawieza i zdolnoĘci pokazujŚ, źe to on jest celem stworzenia ziemi wraz ze wszystkimi znajdujŚcymi siŃ na niej stworzeniami - nie ma wŚtpliwoĘci co do tego, źe to on jest namiestnikiem Boźym na Ziemi. Jako źe ukazuje wspaniaĆe dzieĆa StwŹrcy i porzŚdrozumieê, dlaczego nadejĘcie Wielkiego Zgromadzenia jest faktem tak oczywistym, jak przyjĘcie kolejnej wiosny, przeczytaj uwaźnie SĆowo DziesiŚte i SĆowo Dwudzieste DziewiŚte, a jeĘli nirosnŚcych wiosnŚ i latem. To zaopatrzenie jest dokĆadnie wymierzane przez Wszechmocnego, PotŃźnego i MŚdrego StwŹrcŃ, KtŹry przez wzglŚd na Swoje nieskoÓczone MiĆosierdzie przemienia i odnawia je w regularny sposŹb, zsyĆajŚc je w odpowiednich termiujŚ niebiosa, zamieszkujŚ takźe sĆoÓca i gwiazdy, przydajŚc im źywotnoĘci i reprezentujŚc wynik stworzenia niebios. To ci, ktŹrzy majŚ zaszczyt bycia adresatami mowy Boga, ktŹrzy posiadajŚ uczucia i źycie, mieszkaÓcy niebios, czyli aniWIELKIM ZGROMADZENIU
zaĆŚcznika do SĆowa DziesiŚtego, a zarazem jego waźnego uzupeĆnienia
فَسُبْحَانَ اللّٰهِ ح۪ينَ تُمْسُونَ وَح۪ينَ تُصْ, by speĆniê tam swojŚ rolŃ, to gdyby nie byĆ podporzŚdkowany sile wyźszej, musiaĆby znaê ksztaĆt i strukturŃ ciaĆa, do ktŹrego wchodzi, musiaĆby posiadaê wiŃc uniwersalnŚ wiedzŃ i moc, by wypeĆniê swoje zadanie.źŚ sfilmowaniu ich i pokazaniu na ekranie.
Zatem jednym z najwaźniejszych celŹw źycia osobistego i spoĆecznego w krŹtkim czasie na tym Ęwiecie jest zrobry zamyka oczy przed promieniami ĘwiatĆa, kieruje siŃ jedynie wyobraĄniŚ i chce oĘwietliê strasznŚ drogŃ jedynie swoim umysĆem, ktŹry Ęwieci tak sĆabo, jak Ęwietliki!
Skoro BŹg Najwyźszy daĆ obietnicŃ, skoro istoty sŚ sĆowami ĘwiadczŚcypokŹj z nimi bŃdzie - obietnic i ostrzeźeÓ, potwierdzonych nastŃpnie przez wszystkich prawych ludzi, ukazujŚc tym samym niemoc i lekcewaźenie? BŹg Najwyźszy jest wysoko ponad to, jako źe wypeĆnienie tych obietnic nie stanowi dla JegiedliwoĘci, to gdyby w siedzibie jego wĆadzy - tak jak to sobie uroiĆeĘ - nie byĆo wspaniaĆych i wiecznych paĆacŹw, wygodnych mieszkaÓ dla szczŃĘliwych poddanych (co jest speĆnieniem tej mŚdroĘci, opieki, miĆosierdzia i sprawiedliwoĘci), wŹw odnosi siŃ do tych, ktŹrzy dajŚ nowinŃ o Raju, i ktŹrzy ukazujŚ setki tysiŃcy jego znakŹw, owocŹw i ĘladŹw, a wystarczy juź dwŹch rzetelnych ĘwiadkŹw, by uznaê ich twierdzenie za wiarygodne. Z kolei ci, ktŹrzy zaprzeczajŚniu,
W niniejszym Promieniu DziewiŚtym ukaźemy mocny argument i silny dowŹd prawdziwoĘci jednego z kluczowych elementŹw wiary, a mianowici jest bardziej zdumiewajŚce od stworzenia Raju, pomimo niezrŹwnanie wyźszej pozycji Raju w porŹwnaniu z ogrodami tego Ęwiata.} co jest dla naszego LitoĘciwego StwŹrcy tak Ćatwe, jak przywrŹcenie źycia ziemi podczas wiosny?
Jakźe dla modlitwŃ wszystkim stworzeniom, a nawet niebiosom i Tronowi Boźemu, wzbudzajŚc w nich litoĘê, i sprawiajŚc, źe stworzenia powtarzajŚ: "Amen, Boźe, ammian zachodzŚcych w Ęwiecie i nie odpowiadaĆ poprzez niego na trzy nie dajŚce spokoju stworzeniom pytania: SkŚd siŃ wziŚĆem? DokŚd zmierzam? Jaki ĘwiŃcona jest źyciu wiecznemu, a w niej znajdujŚ siŃ mocne podstawy tego dogmatu i jego dowody oraz wszystkie zwiŚzane z nim prawdy.
CZńęÊ DRUGA
Oto pierwsza z dziewiŃciu czŃĘci opisujŚcych dziewiy szacunek i wzajemne miĆosierdzie mogŚ zaistnieê jedynie dziŃki wierze w istnienie wiecznych i nieĘmiertelnych relacji miĆoĘci, braterstwa i przyjaĄni, ktŹre bŃdŚ trwaĆy w czasie nigdy niekoÓczŚcego somawianego zapisywania moźna zrozumieê, źe WĆadca wszystkich istot przykĆada wielkŚ wagŃ do rejestrowania kaźdej rzeczy i zapisywania jej, nasna. OkazaĆo siŃ, źe stworzenia tego Ęwiata to napisane przez Boga listy, z ktŹrych moźna wyczytaê PiŃkne Imiona Boźe, to podporzŚdkowane, przeznaczone do odpowiednich funkcji cenne i znaczŚce istoty godne wiecznoĘci. G znajdujŚcym siŃ na lŚdzie i na kaźdym krysztaĆku Ęniegu! Zaprzeczanie istnieniu jednego sĆoÓca wymagaĆoby zatem przyjŃcia koncepcji o istnieniu krŹlestwie i wĘrŹd tych wszystkich majŚtkŹw obwieszczeÓ i ogĆoszeÓ wĆadcy, jego sztandarŹw, powiewajŚcych na kaźdym rogu, jego osobistych pieczŃci oraz monet z jego wizerunkiem? Jakźe to krŹlestwo mogĆoby nie posiadaê zarzŚdcy? NauczyĆe niniejszym omŹwiê. Pod koniec omawiania tego zagadnienia zajŚĆem siŃ innym delikatnym tematem, a mianowicie zwiŚzkiem pomiŃdzy źyciem a przeznaczeniem.} OpisujŚc dwudziestŚ ŹsmŚ e sĆowo zawiera rozdziaĆ, a kaźda litera wiersz. Powierzchnia ziemi to jedna ze "stron" wszechĘwiata, lecz jak wiele ksiŚg siŃ na niej znajduje! Drzewo to jedno sĆowo, lecz jak wiele stronic zawiera! Owoc to lie nŃdznej istoty czĆowieczej i jaka jest jej wartoĘê, źeby dla rozliczenia go z jegoدً،ynŹw caĆy ten wielki Ęwiat miaĆ zostaê zniszczony, a na jego miejsce ustanowiony nowim widzimy wyraĄne Ęlady mŚdroĘci, opatrznoĘci, miĆosierdzia i sprawiedliwoĘci, to istnienie źycia ostatecznego jest nie mniej prawdziwe. Skoro kaźda rzecz w źyciu doczesnym spoglŚda w stronŃ tamtego Ęwiata, to tam wĆaĘnie ch bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, bĆaga w swej modlitwie o nieĘmiertelnoĘê i wieczne szczŃĘcie, czyli o to, o co z natury z caĆych siĆ prosi czĆowiek, zatem wszyscy oĘwieceni ĘwiatĆem wiary mŹwiŚ zgodeź na niego czekajŚ.
Czy moźliwym jest, by Prawdziwy i Najwyźszy BŹg, Prawdziwy obiekt kultu, KtŹry stworzyĆ czĆowieka w najlepszej pososĆuchajmy go... O! WĆaĘnie objaĘnia ludziom obwieszczenie wielkiego wĆadcy:
"Przygotujcie siŃ! Odejdziecie do innego, wiecznego krŹlestwa, ach, jakźe jest wielkie iego samego wysiĆku, a to za sprawŚ zjawiska rŹwnowagi.
Skoro najwiŃksze rzeczy noszŚ takie same cechy co te najmniejsze, a niezliczone stworzenia - niczym jeumenty przemawiajŚce za kierujŚcŚ bytem BoźŚ wolŚ, wszystkie znaki i cuda potwierdzajŚce misje prorokŹw, niech bŃdzie z nimi pokŹj, przekazujŚcych mowŃ i objawienie Boga, a takźe wszystkie dowody wskazujŚce na s je. To wielkie zainteresowanie, to dokĆadne zapisywanie kaźdej rzeczy niewŚtpliwie sĆuźy rozliczeniu. Bo jak mŹgĆby pamiŃtajŚcy wszystko wĆadca - ktŹry nie lekcewaźy najmniejszego spoĘrŹd swoich sĆug - nie pamiŃtaê i nie zapisaêBoskiej mŚdroĘci i sprawiedliwoĘci, lecz rozliczenie go zostaje odroczone. I tak wiŃkszoĘê ludzi bĆŚdzŚcych odchodzi z tego Ęwiata, nie otrzymawszy kary, a wiŃkszoĘê wiernych umiswemu zdumieniu ujrzeli, iź jego mieszkaÓcy pozostawili drzwi swoich domŹw, sklepŹw i kramŹw otwartymi na oĘcieź, jak gdyby w ogŹle nie chcieli chroniê swojego mieniŚdkowany rozkazom. PrzykĆadem tego sŚ nasionka, korzenie, pestki i owoce drzewa, ktŹre charakteryzujŚ siŃ tym samym rodzajem źycia, co samo drzewo, przy czym nasionka mogŚ nieĘê w sobie jeszcze dokĆadniejsze prawa źyciowe, niź niesie sameźdźaĆ znikŚd i, wyĆadowawszy je wszystkie, ruszaĆ w drogŃ powrotnŚ! {[*]: To odniesienie do pŹr roku, jako źe wiosna przypomina przybywajŚcy z niewidzialnego Ęwiata i wyĆadowany źywnoĘciŚ pociŚg.} Czy nie dostrzegasz w tymest lekarstwo dla ludzi - pochodzŚcego od jadowitego owada, danie nam najlepszej i najdelikatniejszej tkaniny, tkanej przez pozbawionego koÓczyn owada i zebranie wielkiego miĆosierddo porŹwnaÓ do wskrzeszenia i zgromadzenia stworzeÓ na wiosnŃ (i do innych ziemskich odpowiednikŹw wydarzeÓ, ktŹre bŃdŚ miaĆy miejsce w przyszĆym Ęwiecie), podobnieym posĆaÓcu i stwierdzono, źe kaźdy, kto posiada zmysĆ wzroku i popatrzy na niego, zrozumie, źe jest to wielka osoba, ktŹrej postŃpowanie jest w caĆoĘci podporzŚdkowane wykonaniu rozkazu wĆadcy, u ktŹrego jest na sĆuźbĆ dzieÓ dzisiejszy, jest zdolny do stworzenia Dnia Zmartwychwstania, Ten, KtŹry uczyniĆ wiosnŃ, jest zdolny do zorganizowania Wielkiego Zgromadzenia, a takźe Ten, KtŹry pokazaĆ minione Ęwiaty, zawieszajŚc je na taia i uniemoźliwiĆyby wypeĆnianie zadaÓ przez ich braci i siostry. Poza tym z samej swojej natury wiŃdnŚ i umierajŚ. W ten sposŹb wiosna przypomina to peĆne owocŹw drzewo, bŃdŚce metaforŚ Wielkiego Zgromadzenia. ęwiat cch wszystkich krokŹw bŃdŚ mogli powiedzieê, źe ich twierdzenie jest prawdziwe! O wy, dumni, o bracia moi, wiedzcie, źe wiara w źycie ostateczne jest niezwykle silna i utwierdzona.}
Skoro najwaźniejszŚ lekcjŚ, ktŹrŚ daje przymiot Najwyźszego w peĆnym ksztaĆcie.
Nie ma wŚtpliwoĘci co do tego, źe DzieÓ Zmartwychwstania nadejdzie, źe wskrzeszenie i Wielkie Zgromadzenie ozez osobisty telefon moźe skontaktowaê siŃ bezpoĘrednio z wielkim wĆadcŚ. Inni awansowali i otrzymali stanowiska na jego dworze. ZastanŹw siŃ nad tym, co mŹwiŚ. OĘwiadczajŚ nam wszystkim,orzyĆ w siedzibie Swego KrŹlestwa staĆych i nieprzemijajŚcych miejsc zamieszkania, dla stworzeÓ, ktŹre bŃdŚ tam przebywaĆy, by Jego wszystkie dary poszĆy na marne?
zlachetnoĘê, z jakŚ krŹl wyposaźyĆ swŹj hotel, sĆuźy wzbudzeniu u jego goĘci apetytŹw na inne jego dary.
JeĘli w oparciu o powyźszy przykĆad pomyĘlisz, z ktŹrym zmagajŚ siŃ stosunkowo wysoko rozwiniŃte umysĆowo i sprytne lisy oraz maĆpy. Tak wiŃc dostŃpnoĘê zaopatrzenia jest odwrotnie proporcjonalnprzysĆany, to ten czĆowiek (w nagrodŃ za swoje wielkie przysĆugi) zasĆuguje na źycie wieczne. Jednakźe przeźyĆ tylko szeĘêdziesiŚt trzy lata w znoju i walce. Czy moźlimnestii". Szlachetny werset koraniczny: اِنَّ الشِّرْكَ لَظُلْمٌ عَظ۪يمٌ (zaprawdŃ, dodawanie Bogu wspŹĆtowarzyszy to wielki wystŃpek) potwierdza powyźsze.}
nie zasĆuguje na pobĆaźliwmego wĆadcy,
{(*): CzŃĘê wymienionych w tym "Obrazie" znaczeÓ zostaĆa wyjaĘniona w Prawdzie SiŹdmej. Wspomniany tutaj wielki aparat fotograficzny - ktŹry jest wĆasnoĘciŚ samego wĆadcy - doskonaĆoĘci i wzbudzajŚcego podziw piŃkna. NiewŚtpliwie jego nieskazitelna doskonaĆoĘê musi byê ukazana oczom podziwiajŚcych jŚ ĘwiadkŹw, doceniajŚcych jej wartoĘê. Z kolei niezrŹwnane, skryte na poczŚtku piŃkno musi w pewnym moyê spytany o to, w jaki sposŹb za sprawŚ jednego zadŃcia w trŚbŃ przez anioĆa Israfila zbierze wszystkie atomy i czŚsteczki wszystkich źoĆnierzy, wchodzjŚ tylko na jeden rodzaj wpĆywu, wywieranego przez wiarŃ w Wielkie Zgromadzenie na źycie spoĆeczne czĆowieka, spoĘrŹd setek innych, lecz on jeden - posiadajŚcy setkidrym Koranem na czele, oraz wszyscy prorocy, niech pokŹj z nimi bŃdzie, na czele z Najszlachetniejszym WysĆannikiem, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, zgodnie i jednomyĘlnie zaĘwiadczajŚ, źe objiczne, Ęwiat staĆby siŃ dla nich strasznym, ciemnym lochem, a źycie bolesnŚ mŃkŚ.
JedynŚ rzeczŚ stanowiŚcŚ oĘ źycia spoĆecznego, ktŹra moźe powstrzymaienie innego, wiecznego Ęwiata oraz źycia ostatecznego.
Tak samo absolutna moc i mŚdroĘê Boga, ktŹre nie uznajŚ marnotrawstwa ani bezcelowoĘci, kaźdej wiosny oźywiajŚ na źadnej skazy, jest zdolny do stworzenia caĆej przyszĆoĘci wraz ze wszystkimi wydarzeniami, ktŹre potencjalnie mogŚ mieê miejsce i ukazaê w niej wszystkie Jego cuda.
Zatem Tem jest, by pozostawiĆ i zlekcewaźyĆ to wszystko, a nastŃpnie sprawiĆ, by wszystkie Jego Ćaski spadĆy w bezdennŚ otchĆaÓ nicoĘci? Czyź BŹg - KtŹry jest wysoko ponad tym - miaĆby byê jak ten, ktŹry buduje wielki paĆac, umieszczajŚc na kaźdej o z nich, źe nie ma źadnych wŚtpliwoĘci, co do ich autentycznoĘci i spŹjnoĘci. PrzekazujŚ nam wszystkim, źe siedziba wielkiej wĆadzy, ktŹrej Ęlady moźemy zaobserwowaê juź tutaj, jest w innym,szczŃĘcia w wyniosĆym miejscu u Wszechmocnego KrŹla. Jego obowiŚzki nie majŚ sĆuźyê spŃdzeniu kilku dni w goĘcinie, lecz sĆuźŚ przygotowaniu siŃ do źycia wiecznego. Dane z dowodu toźsamoĘci jasno ĘwiadczŚ o tym, źe jego wĆaĘciciel jeste wskazujŚ na istnienie źycia ostatecznego.
Nie myĘl takźe, źe wymienione przez nas dowody, znajdujŚce siŃ w bycie, to wszystkie dowody, wskazujŚce na Wielkie Zgromadzenie, poniewaź w wiŃkszoĘci stwor tysiŚce obietnic i ostrzeźeÓ wielkiego wĆadcy mogŚ byê zbrukane kĆamstwem, gdy caĆe armie gotowe sŚ toczyê boje, kiedy jedne sĆowo ziemskiego wĆadcy zostanie podane w wŚtpliwoĘê? Przecieź ten wielkn za sprawŚ jednego rozkazu "BŚdĄ!" kaźdego stulecia, a nawet kaźdej wiosny stwarza setki tysiŃcy rodzajŹw i gatunkŹw podobnych armii istot źywych. Czy Ten WszechmogŚcy i WszechwiedzŚcy moźe bieĆa, bowiem nieskazitelna doskonaĆoĘê musi byê ukazana oczom ĘwiadkŹw, ktŹrzy jŚ doceniŚ, a ona wywoĆa ich podziw i wprawi ich w zachwyt. Ponadto wieczna doskonaĆoĘê musi byê wiecznie objawiana, a to z kol miĆosierdzia.
Mimo źe Pan tego Ęwiata i jego ZarzŚdca posiada tak wielkŚ szczodroĘê, nieskoÓczone miĆosierdzie, wszechmoc i wszechpotŃgŃ, i mimo źe wszechmoc i wszWielkiego Zgromadzenia".
ZaczŚĆ sĆowami "Nacho>{[*]: Nacho: sĆowo z pŹĆnocnego dialektu kurdyjskiego Kermandźi, oznaczajŚce "a wiŃc".} w ImiŃ Boga, MiĆosiernego, LitoĘciwego", jednakźe zatrzymaĆ jednym, krŹtkim momencie:
Wniosek: Skoro PotŃźny BŹg istnieje, to źycie ostateczne niechybnie nadejdzie.
Przytoczone w dwunastu powyźszych prawdach fakty dajŚ do zrozumienia, źe Wielkie Zgromadzenie to podobny sposŹb].
Bracie! JeĘli pragniesz wyjaĘnienia kwestii Zgromadzenia i innych zagadnieÓ dotyczŚcych Łycia Ostatecznego we wĆaĘciwy dla cwa, to niemoźliwym jest, by poĆŚczyĆa siŃ ze swoim przeciwieÓstwem, czyli niemocŚ. Tak wiŃc stworzenie wiosny dla PotŃźnego jest tak Ćatwe, jak stworzenie jednego kwiatu, a wskrzeszenie wszystkich e uwierzysz w nie tak, jak w nadejĘcie wiosny, moźesz mnie surowo ukaraê.
Czyli znikniŃcie i koniec tego Ęwiata, a oto przykĆad:
JeĘli za sprawŚ zarzŚdzenia Boźego kula ziemska - ktŹra jest dla nas czny sposŹb owoc, roĘlina lub drzewo ukazuje rozwŹj poprzedniej roĘliny, tak poprzez rozpostarcie gaĆŃzi, rozwiniŃcie liĘci i danie owocŹw ukazuje karty jej dziaĆaÓ.
Tak jest, Tym, KtŹry czyni to wszystko na naszych oczach z mŚdroa istnieniu sĆoÓca w Ęrodku dnia, przy bezchmurnym niebie?! Przecieź widaê jego bĆyszczŚce promienie, odbicie ĘwiatĆa na pianie morskiej, na kaźdym przedmiociemi o Jego prawdomŹwnoĘci, a zachodzŚce w Ęwiecie wydarzenia sŚ potwierdzeniem Jego wiarygodnoĘci, to niechybnie speĆni On SwŚ obietnicŃ, zwoĆa wielki sŚd i obdarzy wiecznym szczŃĘciem tego, kto raê je na powierzchni ziemi. Skoro prŚd elektryczny jest jednym ze stworzeÓ Najwyźszego Boga oraz Jego sĆugŚ w Jego goĘcinie, o szczegŹlnych wĆaĘciwoĘciach i zdolnoĘcŃê dowodŹw Wielkiego Zgromadzenia, na ktŹre wspaniale wskazaĆy poniźsze wersety koraniczne:
فَسُبْحَانَ اللّٰهِ ح۪ينَ تُمْسُونَ وَح۪ينَ تُصْبِحُونَ ٭ وَلَهُ الْحَمْدُ فِى السَّمٰوَاتِ وَالْاabsolutna wĆadza Boska zlekcewaźyĆa caĆe stworzenie i pozostawiĆa je bez nagrody, oddzieli mŚdroĘê od absurdu, a litoĘê od zdrady. Tak wiŃc siedziba źycia wiecznego istnieje, a stworzenia z pewnoĘciŚ do niej wĘciwego, KtŹrego litoĘê nie ma granic, Szczodrego, KtŹrego szczodroĘê nie ma koÓca i WspŹĆczujŚcego, KtŹrego wspŹĆczucie nie ma sobie rŹwnych. WŚ i hojnoĘciŚ, za nieprzebranymi skarbcami i za wszechobejmujŚcym miĆosierdziem musi staê wieczna goĘcina, siedziba nieprzemijajŚcego szczŃĘcia, w ktŹrej nie zabraknie tego, czego pragnŚ dusze, co cieszy ockoju.
Podstawa trzecia: Zrozumiesz, źe ozdoby na tym Ęwiecie nie sĆuźŚ jedynie rozkoszowaniu siŃ nimi i czerpaniu z nich przyjemnoĘci, gdobejmujŚc je Swoim miĆosierdziem, odpowiadajŚc mu, nawet jeĘli jego modlitwa wypowiadana jest jedynie przez jego stan. Odpowiada z miĆosierdziem i mŚdroĘciŚ, co usuwa wszeczonŚ goĘcinnoĘê; z kolei nieograniczona goĘcinnoĘê wymaga obdarowania nieskoÓczonŚ szczŃĘliwoĘciŚ, co z kolei musi ĆŚczyê siŃ z wiecznoĘciŚ nagrody zasĆugujŚcego na niŚ, by ten mŹgĆ okazaê swŚ wdziŃcznoĘê za te wszystkie hojne dary. Z kolew Prawdzie łsmej. I tak na przykĆad wŹjtowie symbolizujŚ tu prorokŹw i prawych ludzi, z kolei telefon i jego sĆuchawka to metafora zwierciadĆa objawienia i przejawu inspiracji.} czŃĘê z nich poprĆupotŚ tak wielkŚ, jak gĆupota tego, ktŹry w jasny i sĆoneczny dzieÓ zaprzecza istnieniu sĆoÓca! MŹwienie, źe stojŚcy za tymi wszystkimi przemyĘlanymi zdarzeniami i proces okazjŃ do czynienia cudŹw i doniosĆych dzieĆ, skoro pokaraĆ ich wrogŹw karŚ z niebios, skoro wybraĆ spoĘrŹd tych wybranych ich dumŃ i chwaĆŃ, czyli Muhammada - niech bŃosoba odparĆa: "To widoczne przed nami krŹlestwo jest jedynie miejscem sprawdzianu, testu, szkolenia i treningu. To wystawa wspaniaĆych dzieĆ wĆadcy i tymczasowa goĘcina. Czy nie widzisz, jak kaleźy do silniejszego.
Łycie rodzinne to oĘ i oĘrodek źycia na tej ziemi, tajemnica jego szczŃĘcia, twierdza oraz bezpieczne miejsce schronienia. Dla kaźdego czĆowieka dom stanowi w pewnym seorzenia, jako źe jego nasiona zawierajŚ w sobie historiŃ źycia caĆego drzewa. Dla tego wiŃc, kto jest w stanie stworzyê coĘ tak wspaniaĆego, nie ma rzeczy niemoźliwych.
Tak wiŃc Ten, KtŹry stworzynam Szlachetny Koran, jest wiara w źycie ostateczne, skoro ta lekcja jest tak prawdziwa i posiada tyle dowodŹw, skoro w tej wierze kryje siŃ tyle jasnego ĘwiatĆa, mocnej nadziei i wielkiego pocieszenia, źe wystarczyĆyby one osobie, w ktŹrej zgromaBoga na tym Ęwiecie, by przygotowaê umysĆy i serca do wiary w Jego niezwykĆe dziaĆania w źyciu ostatecznym. Ta KsiŃga ukazuje ponadto w przekonujŚcy dla nas sposŹb niezwykĆe zarzŚdzenia Boga, ktŹre speĆniŚ siŃ w przyszĆoĘci i źyciu przyszĆym, jakbserwuje wszystko, co jest w niebiosach i na ziemi, na lŚdzie i w morzu, Ten, KtŹry zapisuje skrupulatnie kaźdŚ rzecz, nie obserwowaĆ dziaĆaÓ posiadajŚcego wzniosĆŚ naturŃ czĆowieka, ktŹremu daĆ wĆadzŃ nad ziemiŚ i ktŹ
Koran zaczyna mŹwiê o pierwszym stworzeniu i ukazuje je, mŹwiŚc: "Widzicie, jak twŹrcŃ, jako źe jest niczym wspaniaĆy paĆac; sĆoÓce i ksiŃźyc sŚ jego lampami, gwiazdy to Ęwiece w jego kandelabrach, a czas to taĘma, na ktŹrej Chwalebny StwŹrca kaźdego roku zawiesza kolejny Ęwiat, nadajtym, co jest godne jej wielkoĘci, czyli na rzeczach trwaĆych, perfekcyjnych i doniosĆych. Istnieje zatem inna siedziba, do ktŹrej niechybnie wszyscy trafiŚ.
ChodĄ, przyjacielu, dzi, LitoĘciwy? Aleź nie! Czy moźliwym teź jest, by Najwyźszy podaĆ w wŚtpliwoĘê fakty dotyczŚce wszystkich stworzeÓ, wskazujŚce na Jego ęwiŃte Cechy, takie jak MŚdroĘê, SprawiedliwoĘê, SzlachetnoĘê i e, ojcowie i matki - ktŹrzy najbardziej zasĆugujŚ na litoĘê i miĆosierdzie, i ktŹrzy najbardziej potrzebujŚ ciszy i spokoju - odczuwaliby niepokŹj i cierpienie psychami innych. To piŃkno moźna obserwowaê na dwa sposoby:
SposŹb pierwszy: obserwowanie piŃkna samego w sobie w rŹźnokolorowych zwierciadĆach;
SposŹb drugi: obserwowanie, jaolitolodzy, etycy oraz inni uczeni, badajŚcy moralnoĘê czĆowieka i kwestie spoĆeczne, niech przyjdŚ i powiedzŚ, czym mogliby zapeĆniê tŃ pustkŃ? Jak mogliby opatrzyê i uleczyê tak gĆŃbokie rany?
NinspoĆecznoĘê liczy trzysta piŃêdziesiŚt milionŹw czĆonkŹw, ktŹrzy codziennie odnawiajŚ przysiŃgŃ posĆuszeÓstwa wobec niego, zaĘwiadczajŚ o jego wysokiej pozycji i debie] przygotowaĆ.
اِذَا السَّمَٓاءُ انْفَطَرَتْۙ﴿١﴾ وَاِذَا الْكَوَاكِبُ انْتَثَرَتْۙ﴿٢﴾ وَاِذَا الْبِحَارُ فُجِّرَتْۙ﴿٣﴾ وَاِذَا الْقُبُورُ بُعْثِرَتْۙ﴿٤﴾ عَلِمomiŃdzy idealnŚ gospodarnoĘciŚ i hojnoĘciŚ, ktŹre - na pierwszy rzut oka - wydajŚ siŃ byê sprzeczne. Moźna wyjaĘniê to w ten sposŹb, źe gdy obserwuje siŃ jeden cel istn, nie znaĆ ciŃ? Nie widziaĆ ciŃ? Nie dawaĆ czĆowiekowi okazji do osiŚgniŃcia najwaźniejszego celu, jakim jest źycie wieczne? Nie odpowiadaĆ na najwiŃo Mocy źadnej trudnoĘci i jest tak Ćatwe, jak przywrŹcenie niezliczonych istot, ktŹre pojawiĆy siŃ poprzedniej wiosny {(*): PrzykĆadem mogŚ byê k IstniejŚ jeszcze inne niezbite dowody ĘwiadczŚce o autentycznoĘci proroctwa i zadaÓ z nim zwiŚzanych oraz na to, źe BoskoĘê musi wiŚzaê siŃ z PosĆannictwem.
Teraz doszliĘmy do pytania kluczowego: Czy na ten Ęwiat iŃźkie [za sprawŚ wiary i dobrych uczynkŹw]
Skoro dzieci Adama - ktŹrych stworzenie i natura ma takiniosku, źe pochodzŚ one od MŚdrego, Szlachetnego, Sprawiedliwego i LitoĘciwego StwŹrcy. JeĘli z kolei spojrzymy na doniosĆoĘê, siĆŃ i wszechobecnoĘê tych szlachetnycia, źe caĆkowicie wĆada kaźdŚ rzeczŚ, źe posiada klucze do kaźdej rzeczy, źe zamienia noc na dzieÓ, a zimŃ na lato z caĆkowitŚ ĆatwoĘciŚ, tak jakby to byĆy stronice ksiŚźki, natomiast źycie i niewiarygodne rewolucje, bowiem szybkoĘê, z jakŚ rzeczy sŚ zbierane w jedno miejsce, a nastŃpnie rozdzielane, i tempo, w jakim zachodzŚ przemianydzŚcych po sobie co chwilŃ i odnawiajŚcych siŃ istot - to bez wŚtpienia najwiŃksze zbĆŚdzenie, wrŃcz halucynacja i szaleÓstwo, jako źe wŹwczas trzeba by byĆo przypisaê absolutne cechy Boskie kaźdej rzeczy, wrŃcz kaźdemu atomowi!
Jako ź dla bytu jest kluczowe, źe jest to niezwykle waźne wydarzenie i nie ma od niego ucieczki. Wiele innych wersetŹw podaje rŹźne fakty potwierdzajŚce tŃ prawdŃ.
Skoro n, pokŹj niech bŃdzie z nimi, wiadomoĘci i dali Ęwiadectwo ich prawdzie) to niezbity dowŹd na istnienie źycia ostatecznego.
Podobnie odbicia wszystkich PiŃknych Imion StwŹrcy, obecne w kaźdym zakŚtku Ęwiata, niezbicie wskazujŚ na istngo po zaproszeniu do Siebie?
Czy prawdopodobnym jest, by kaźda istota - choêby tak maĆa, jak nasionko - byĆa obarczana tak licznymi i ciŃźkimi funkcjami jak drzewo, by otrzymaĆa tyle zdolnoĘci, ilo źe na tym Ęwiecie jesteĘmy w stanie dostrzec wiele im podobnych zdarzeÓ. PrzykĆadem jest poniźszy oraz nastŃpujŚce po nim wersety sury Ja Sin, w ktŹrych Szlachetny Koran podaje siedem bŚdĄ osiem rŹźnyclkim sŚdem.
SpŹjrz, z jak wielkŚ mŚdroĘciŚ i w jak wspaniaĆej harmonii zachodzŚ wszystkie procesy na tym Ęwiecie. ZastanŹw siŃ, w jak sprawiedliwy i sĆuszny sposŹb urzŚdzone sŚ relacje pomiŃdzy Jakźe BŹg mŹgĆby zrobiê coĘ tak bezsensownego, niedorzecznego i sprzecznego z Jego prawdziwŚ sprawiedliwoĘciŚ i mŚdroĘciŚ? ChwaĆa niech bŃdzie Najwyźszemu, On jest daleko ponad tym, co oni Mu przypisujŚ.
Czy racjonalnym jest, by nie posnastŃpujŚcego wniosku:
Nie moźe istnieê mŚdroĘê doskonalsza od tej, nie moźe istnieê opatrznoĘê wspanialsza od obserwowanej tu na Ziemi, nie moźe istnieê sprawiedliwoĘê wiŃksza od tej widocznej wyraĄnie n i w jakim nastŃpujŚ burzenie i odbudowa, wskazujŚ na pewien cel, jako źe koszt zebrania tych rzeczy w ciŚgu jednej godziny jest rŹwny wydatkowi, ktŹry byĆby poniesiony na istnienia i źycia kaźdej rzeczy dzielŚ siŃ na trzy kategorie:
Pierwsza: Ten cel jest najbardziej doniosĆy i ĆŚczy siŃ z Najwyźszym StwŹrcŚ. Innyrzewie jest owocŹw, a wszystkie cele jego istnienia dzielŚ siŃ na trzy wymienione powyźej kategorie. Zatem cele ogŹlne wskazujŚ na nieskoÓczonŚ szczodroĘê i bezgranicznŚ gospowyźszy trybunaĆ, siedziba wielkiej szlachetnoĘci, gdzie miĆosierdzie, mŚdroĘê, opieka i sprawiedliwoĘê objawiŚ siŃ w caĆej okazaĆoĘci.
zĆowieczy - w kaźdej epoce - to peĆne owocŹw i mŚdroĘci drzewo, caĆa ziemia to wspaniaĆe drzewo mocy, i podobnie źycie doczesne to wspaniaĆe drzewo, wysyĆajŚce swoje owoce na rynek Łycia Ostatecznego.} zwolnienie z ienienie idealnego piŃkna z zachowaniem jego istoty w prawdziwŚ brzydotŃ! WedĆug zasad zdrowego rozsŚdku przemiana jasnego piŃkna WĆadzy Boskiej w jego przeciwieÓstwo, jednak przy zachowaniu istoty tej wĆadzy, to najwiŃy. Przeto istnieje wielki sŚd i wielkie szczŃĘcie.
ChodĄ, spŹjrzmy na wŹjtŹw; {(*): Zawarte w tym rozdziale koncepcje opisane sŚ takźe e wĆadca obiecaĆ, niechybnie wypeĆni swŚ obietnicŃ, wobec nas i wszystkiego innego, gdyź wypeĆnienie jej jest dlaÓ proste i Ćatwe, i leźy w naturze jego wĆadz znaczeniu, by tam daê owoce swojego bytu. Spojrzenie stworzeÓ pada na PiŃkne Imiona Boźe, a cele ich bytu pragnŚ tamtego Ęwiata. Mimo źe nasiona istot skryte sŚ pod glebŚ Ęwiata doczesnego, tknych Imion Boźych, takich jak MŚdry, Szlachetny, LitoĘciwy, Sprawiedliwy i ChroniŚcy. Wszystkie PiŃkne Imiona Boga przejawiajŚce siŃ w zarzŚdzaniu wszechĘwiatem niezbicidpowiedniej do Jego potŃgi i zazdroĘci kary? Gdyby czĆowiek dokĆadnie przyjrzaĆ siŃ wszystkim stworzeniom, poczynajŚc od najsĆabszego i najnŃdzniejszego, {(*): Niezbitym dowodem na to, źe dozwolone zaopatrzenie jest dawane istotom podĆug icektem twŹrczoĘci Wszechmocnej Istoty, posiadajŚcej absolutne piŃkno, chwaĆŃ i mŚdroĘê. Samo spojrzenie i obserwowanie Ęwiata narzucajŚ czĆowiekowi tŃ wiarŃ - za wyjŚtkiem upojonego zbĆŚdzeniem!
Ładen rozumny doczesny jest siedzibŚ mŚdroĘci, a Ęwiat ostateczny jest siedzibŚ mocy, to na tym Ęwiecie powoĆywanie rzeczy do istnienia odbywa siŃ stopniowo (i potrzebuje czasu) poprzez takie cechy Boga, jak mŚdroĘê, zarzŚdzanie i opatrznoĘê. Z kolei w źyciu السَّمَٓاءُ وَالْاَرْضُ بِاَمْرِه۪ ثُمَّ اِذَا دَعَاكُمْ دَعْوَةً مِنَ الْاَرْضِ اِذَٓا اَنْتُمْ تَخْرُجُونَ ٭ وَ لَهُ مَنْ فِى السَّمٰوَاتِ وَ الْاَرْضِ كُلٌّ لَهُ قَانِتُونَ i odpowiedzialnoĘê zaÓ; gdyby poza tym placem nie byĆo źadnego wysokiego stanowiska, to istnienie dowodu toźsamoĘci i uporzŚdkowanego rejeskiego Ęwiata doczesnego, a czĆowiek w czasie swojego krŹtkiego źycia ani przemijajŚcego istnienia Ziemi nie jest w stanie ich poznaê, skoro czĆowiek na tym Ęwiecie niei LitoĘciwego Pana, to musi istnieê źycie wieczne, by oddzieliê dobroê od szyderstwa, dobrodziejstwo od oszustwa, opatrznoĘê od absurdu, miĆosierdzie od zemsty oraz szlachetnoĘê od poniźenia, i by te wszystkiźe dobrego przykĆadu nie da siŃ podwaźyê, choê te najlepsze przytacza sam BŹg. Tak jak sĆoÓce posyĆa ĘwiatĆo do pojedynczego atomu, to dziŃki. {(*): Moźna wyjaĘniê to na przykĆadzie: Po tym, jak pewna piŃkna kobieta odpŃdziĆa od siebie zalotnika, tamten, pocieszajŚc siŃ, powiedziaĆ do siebie: "Jaka oy PotŃźny Pan, KtŹry zarzŚdza stworzeniami i czyni je Sobie poddanymi (poczŚwszy od sĆoÓc, skoÓczywszy na drzewach, nasionach i jeszcze mniejszych rzeczach), jakby byĆy źoĆnierzami, ograniczy Ęmierê i rozkĆad, ktŹre jesieniŚ dotykajŚ piŃkne stworzenia wiosny i lata, nie stanowiŚ ostatecznego unicestwienia, lecz danie im wolnoĘci, {(*): Owoce, kwiaty i liĘcie zawieszone na gaĆŃziach drzew - stanowiŚce skarbce darmi wskazŹwek potwierdziĆy ponadczasowe przesĆanie Szlachetnego Koranu - ktŹrego prawdy sŚ uniwersalne w kaźdej epoce - dotyczŚce Wielkiego Zgromadzenia, c gdyby rozum oparĆ siŃ na swoich wŚtĆych kryteriach, pozostaĆby niezdolny do wyjaĘnienia tej prawdy i zmuszony do naĘladowania innych.
ZAKOćCZENIE
DwanaĘcie w przestrzeni dziesiŃciu lat! Tak wiŃc te sytuacje nie sŚ celem samym w sobie, lecz stanowiŚ przykĆady i symbole. Wielki wĆadca wykaÓcza swoje dzieĆa w doskonaĆyŚ IstotŃ, KtŹra nakazuje im to, a one Źw nakaz speĆniajŚ.} oraz nakarmienie ich smacznym i poźywnym mlekiem ukazuje doniosĆoĘê manifestacji cech Boskich i wielkoĘê nieskoÓczonegoieź pozostawiê Swych goĘci na drodze". Jakźe szalona i oderwana od rzeczywistoĘci byĆaby twoja odpowiedĄ, gdybyĘ odparĆ: "Nie, nie mŹgĆby tego zczŚstki podstawowe, ktŹre zapoznaĆy siŃ ze sobŚ i ktŹre zjednoczyĆy siŃ pod chorŚgwiŚ organizmu?
WĆasnymi oczyma moźesz ujrzeê, jak wiele wzorŹw, przykĆadŹw i wskazŹwek Wielkiego Zgromadzenizia w bardzo maĆym nasionku - to wszystko w jasny sposŹb ukazuje nam bezgranicznŚ szczodroĘê i miĆosierdzie.
Podobnie dŚźenie wszystkich stworzeÓ (za wyjŚtkiem czĆowieka i zwierzŚt drapieźnych) - maĆyarazem gĆŃbokim szlakiem w czasach, w ktŹrych tradycja ulega zniszczeniu, a posĆuszeÓstwo i podporzŚdkowanie tracŚ na wartoĘci. PowinniĘmy wyraziê tysiŚckrotnŚ wdziŃcznoĘê naszemu Najwyźszemu StworzĆych narodŹw owadŹw, zwĆaszcza much, ktŹre pocierajŚc bezustannie swoje oczy i skrzydĆa przypominajŚ nam o ablucji i czystoĘci, a liczba wskrzeszonych jednego roku much przewyźsza liczbŃ wszystkich ludzi, nach, poczynajŚc od poczŚtku wiosny, skoÓczywszy na schyĆku lata.} NastŚpiŚ wielkie zmiany i dokonajŚ siŃ wspaniaĆe rzeczy. PrzejdĄmy siŃ w tym radosnym, wios#1
Ze Zbioru Risale-i Nur
Traktat o Zmartwychwstaniu
UZUPEóNIENIE TRAKTATU O em interferencji ciepĆa i zimna, stopieÓ piŃkna zaleźy od proporcji brzydoty, a intensywnoĘê ĘwiatĆa od wpĆywu ciemnoĘci. JeĘli jednak mamy do czynienia z esencjŚ, to nie moźe dojĘê do interferencji z juje na istnienie sĆoÓca - na niezrŹwnane i ukryte piŃkno. {(*): Mimo źe stworzenia przemijajŚ i odchodzŚ, to przypominajŚ zwierciadĆa, w ktŹrych odbijajŚ siŃ manifestacje piŃkna, dowodzŚc, źe to piŃky i Jego KrŹlestwo jest wieczne, skoro zarzŚdza wszystkimi sprawami wedle Swojej sprawiedliwoĘci i mŚdroĘci, skoro wielkoĘê i trwaĆoĘê WĆadzy Tego Odwiecznego StwŹrcy nie sŚ ograniczone do wŚsَوْتِهَا اِنَّ ذٰلِكَ لَمُحْيِى الْمَوْتٰى وَهُوَ عَلٰى كُلِّ شَيْءٍ قَد۪يرٌ
Podstawa pierwsza: Zrozumiesz, źe Ęwiat doczesny - przypominajŚcy hotel - nie istnieje dlaa, przypominajŚcego zebranie gatunkŹw na wiosnŃ, stworzyĆ Najwyźszy i Chwalebny StwŹrca o kaźdej porze roku i w kaźdej epoce. Nawet zmiana nocy na dzieÓ, utworzenie ciŃźkich chmur, a nastŃpnie rozproszenie ich w powietrzu toie MŚdrego.
ZaprawdŃ, kto przestudiuje historiŃ i uda siŃ swojŚ wyobraĄniŚ ku przeszĆoĘci, zobaczy, źe przeminŃĆo tyle domŹw, krajobrazŹw, krain i ĘwiatŹw, podobnych temu Ęwiatu doczesnemu, ile lat minŃĆo od poczŚtku dziejŹw. Me wĆaĘciwoĘci - z racji wielkiej sĆaboĘci posiadajŚ niezliczone potrzeby i trapiŚ ich niezliczone cierpienia, a ich WszechmogŚcy Pan o nieskoÓczonym miĆosierdziu uczyniĆ z Ziemi wielki skarbiec metali i mowoce spoĘrŹd owocŹw jego cudŹw, niewŚtpliwie jest najbardziej ukochanym przez Wielkiego StwŹrcŃ stworzeniem. LudzkoĘê z caĆych siĆ prosi o wiecznoĘê, a jej najwiŃkszŚ i najbardziej papomocŚ posiadajŚcego dwie kluczowe cechy wysĆannika? Te cechy to: caĆkowite poddanie siŃ sĆuźbie i reprezentowanie wszystkich klas stworzeÓ przed Majestatem Boźym oraz niesienie PosĆannictwa i bliskoĘê do Boga, poprzrŹwnie moźliwe, jak przejŃcie go przez szerokŚ powierzchniŃ morza. KtoĘ, kto kĆadzie na wodzie ĆŹdkŃ-zabawkŃ, a nastŃpnie wprawia jŚ w ruch, jest wَتْۙ﴿٤﴾ وَاَذِنَتْ لِرَبِّهَا وَحُقَّتْۜ﴿٥﴾
On przypomina obecnym wiadomoĘê, na ktŹrej moźesz zobaczyê niepodrabialnŚ pieczŃê wĆadcy. Wszyscy dobrze wiedzŚ - za wyjŚtkiem ĘlepcŹw, takich jak h ĆapŚ i nie udaĆo mu siŃ wspiŚê po pniu, wymruczaĆ do siebie, pocieszajŚc siŃ: "Przecieź one sŚ takie kwaĘne!" i poszedĆ dalej.}
Wszechobecne w tym Ęwiecie wspaniaĆe i zdumiewajŚce istoty wskazujŚ - tak jasno, jak ĘwiatĆo dzienne wskazn, KtŹry jest w stanie stworzyê jedno jabĆko, musi byê zdolny do stworzenia wszystkich jabĆek Ęwiata i wielkiego wiosennego ogrodu. Bowiem ten, kto nieyĘ jest ęwiŃty, nie posiadasz źadnej skazy, jesteĘ ponad to, by wszyscy wierzŚcy w Ciebie prawi ludzie, wszystkie Twoje obietnice i ęwiŃte Przymioty zbrukane byĆy faĆszem. Gdyby Twoi szlachetni sĆudzy kĆamali, to czy odpowiŃ posĆusznych spoĘrŹd was, a buntownikŹw wtrŚcŃ do wiŃzienia. ZburzŃ to tymczasowe krŹlestwo i zbudujŃ inne, z wiecznymi paĆacami i wiŃzieniami". Wiedz, źe speĆnienie kaźdej jego obietnicy jest Ćatwe dla niego, a bardzo waźne dla jego poddanynŃ tak prŃdko, nie nasyciwszy siŃ ĘwiatĆem piŃkna i doskonaĆoĘci, i ujrzawszy ich blask jedynie przelotnie, to krŹlestwo, ktŹre nastŚpi, pozwoli tym, co zasĆuźŚ na nagrodŃ wĆadcy, rozkoszowaê siŃ wiecznym i trwaĆymzelotne migniŃcie ĘwiatĆa tego piŃkna i doskonaĆoĘci. Musi istnieê droga do wiecznych ogrodŹw.
Podsumowanie: Tak jak ten Ęwiat w sposŹb niezbity i jasny dowodzi za pomocŚ znajdujŚcych siŃ na nim stworzeÓ istnienia Jegokrzywdy.
Wniosek: Skoro w Ęwiecie doczesnym istnieje źycie, to ci spoĘrŹd ludzi, ktŹrzy rozumiejŚ tajemnicŃ źycia i robiŚ z niego poźytek, z pewnoĘciŚ zasĆugujŚ na źycie wieczne w siedzibie wiecznoĘci i wiekuistym Rajui czĆowieka), przytwierdzenie ich do chronionych tablic, i inne fakty, ĘwiadczŚce o istnieniu przeznaczenia, a takźe mŚdre wymierzenie kaźdej rzeczy oraz s wĆadcy, godzŚcych w jego wielkoĘê i odrzucanych nawet przez jego szerokie miĆosierdzie? Jako źe nie otrzymujŚ kary na tym Ęwiecie, musi ona byê odroczona na czas wielkiego sŚdu.
korŃ? ByĆoby tak, jakby dowŹdca oporzŚdziĆ dokĆadnie jednego podlegĆego mu źoĆnierza, a nie zwaźaĆ na caĆe podporzŚdkowane mu liczebne wojsko, jakby ktoĘ widziaĆ atom, a nie widziaĆ sĆoÓca, jakby ktoĘ sĆyszaĆ brzŃczenie o wiecznym szczŃĘciu, ostrzegajŚ ludzi zbĆŚkanych, źe ich losem moźe byê OgieÓ Piekielny, i pocieszajŚ ludzi prawych, źe ich miejscem schronienia bŃdzie Raj - to wszystko w oparciu o setki niezbitych cudŹw, jasnych dowodŹani kwiatŹw, wskazujŚ na ten cel i wyraźajŚ go, i nie mamy tu do czynienia z brakiem sensu lub poźytku. PodsumowujŚc, podstawowymi celami kaźdej rzeczy jest obwieszczenie i ukazanie - poprzez Niego ludzi od nicoĘci i wiecznego niebytu, by najwiŃkszy, najukochaÓszy i najdroźszy spoĘrŹd nich ujrzaĆ nagrodŃ za swojŚ pracŃ oraz wyniki swojej wielkiej sĆuźby, ktŹra uczyniĆa wiele stworzeÓ wdziŃcznymie zgubi.
Niemoźliwe wiŃc jest, by wieczna wĆadza ograniczaĆa siŃ do nŃdznych, przemijajŚcych istot. SpŹjrz na tŃ prawdŃ przez pryzmat poniźszego przykĆadu:
WyobraĄ sobie, źe idziesz drogŚ, przy ktŹrej widziygotowaĆy siŃ do niego, nie majŚcego sobie podobnych.
OdpowiedĄ: Wielkie Zgromadzenie wiŚźe siŃ z trzema kwestiami: powrotem dusz do ciaĆ, oźywieniem ci siŃ za poĘrednictwem tablicy przeznaczenia.
CZńęÊ TRZECIA
Oto wŚtpliwoĘê dotyczŚca Wielkiego Zgromadzenia:
Szlachetny Koran wielokrotnie mŹwi o tym, źe Wielkie Zgromadzenie odbŃdzie siŃ niespodzianie i w ضَ بَعْدَ مَوْتِهَا اِنَّ ذٰلِكَ لَمُحْيِى الْمَوْتٰى وَهُوَ عَلٰى كُلِّ شَيْءٍ قَد۪يرٌ
Jasnym jest, źe Ten, KtŹry zarzŚdza tym Ęwiatem, cas jak moźe mu zaszkodziê i jak moźe zmniejszyê jego skarbce drobna iloĘê pieniŃdzy, ktŹre wziŚĆem? Ponadto nie widzŃ, źeby w ogŹle obowiŚzywaĆa tu kara pozbawienia wolnoĘci!"
Druga otrzymuje kary za niesprawiedliwoĘê, niewiarŃ i bunt wobec jego Opiekuna, KtŹry obdarzyĆ go i otoczyĆ litoĘciŚ i miĆosierdziem, co pozornie przeczy Jego sprawiedliwoĘci, jako źe okrutny ciemiŃzca spŃdza swoje źycie w spokojty - źe ten wyrŹźniony orderami posĆaniec jest wiarygodnym przekazicielem rozkazŹw wĆadcy, o czym ĘwiadczŚ same jego ordery.
Czy moźna zaprzeczyê faktowi zamiany tego krŹlestwa na inne, o czym z caĆŚ mocŚ zaĘwiadcza Źw szlachetny posĆaniec i o cedliwoĘciŚ, miĆosierdziem i wolŚ wĆadcy. SpeĆnienie tej proĘby jest dla niego Ćatwe, wcale nie trudniejsze, niź ukazanie wszystkich przykĆadŹw swojej szlachetnoĘci i potŃgi w ogrodach i wystawach tego krŹlestwa. Skorerze, Tym, dla KtŹrego stworzenie wiosny jest tak Ćatwe i bĆahe jak stworzenie jednego kwiatu, i dla KtŹrego Mocy powoĆanie do istnienia wszystkich z odmawiajŚc modlitwŃ, oddajŚc Bogu sĆuźbŃ, ktŹra stanowi podsumowanie sĆuźby oddawanej Mu przez caĆŚ ludzkoĘê? Czego chce najszlachetniejszy spoĘrŹd lud I tak Szlachetny Koran, wraz z jego cudownŚ elokwencjŚ, Ęwiadczy caĆŚ swojŚ wspaniaĆoĘciŚ, wszystkimi argumentami i prawdami - ktŹre potwierdzajŚ jego zeznaczenie, symbolicznie je potwierdzajŚc. Skoro źycie jest ĘwiatĆem widocznego Ęwiata, ktŹre zapanowaĆo nad nim i objŃĆo go, skoro jest wynikhoê uczyniĆy to w skrŹcie, tak jak wymagaĆy tego Źwczesne dla kaźdej z nich warunki.
Niniejszym przytaczam tekst z koÓca traktatu "WoĆanie o Pomoc", ktŹry bardzo pasuje drzykĆadŹw i wzorŹw Wielkiego Zgromadzenia i Zmartwychwstania, ile jest epok i dni. JeĘli po spojrzeniu na te wszystkie przykĆady i wzory wykluczysz Zgromadzenie w sensie cielesnym i zmartwychwsta spraw przemijajŚcego, ulotnego, sĆabego, niestaĆego, bĆahego i zmiennego Ęwiata doczesnego. Musi zatem istnieê inna trwaĆa, wieczna, wspaniaĆa, potŃźna, staĆa siedziba, godna Jego Najwyźszego, KtŹry zŚcych w skĆad oddziaĆŹw, jakimi sŚ wszelkie organizmy?! Czy moźna stwierdziê, źe tego nie uczyni? Czy nie byĆoby to gĆupotŚ i szaleÓstwem?
StŚd Szlachetny Koran wymienia zdumiewajŚce i wspaniaĆe czyny siŃ dla was pora poĆudniowa.
Skoro Ęwiat jego istnieniu, mogliby potwierdziê swojŚ tezŃ jedynie poprzez obejrzenie kaźdego zakŚtka nieogarnionego bytu w kaźdym odcinku nieograniczonego czasu. Dopiero po wykonaniu tye wartoĘci znalazĆy swoje speĆnienie i uszczŃĘliwiĆy sĆugi Boźe. Tym, co czyni dobroê prawdziwŚ dobrociŚ, a ĆaskŃ prawdziwŚ ĆaskŚ, jest istnienie wiecznego źycia w wiecznotrwaĆty StwŹrca - KtŹry zarzŚdza wszystkimi sprawami i bezustannie zmienia goĘci doczesnego Ęwiata - nie posiada w Jego wiecznotrwaĆym KrŹlestwie wiecznych i wyniosĆych miejsc przebywania, trwaĆych mieszkaÓ ani nieĘmiertelnych poddanych i szczŃĘliwych ChodĄ, wrŹêmy teraz do naszego Ęwiata i spotkajmy siŃ z dowŹdcami oddziaĆŹw wojskowych. SpŹjrz na ich sprzŃt. Czy otrzymali go dla spŃdzenia krŹtkiego czasu na tym polu êwiczebnym, czy teź dla spŃdzenia dĆugiego i szczŃĘliwego źycia w ino jak sĆoÓce potwierdzajŚ wiarŃ w Wielkie Zgromadzenie? Czyź odrzucenie tej wiary nie jest podobne odrzuceniu istnienia sĆoÓca bŚdĄ wszystkich istot?! Czyź nie jest to faĆszem i absurdem?!
Jak wystawie przez krŹtki czas, oglŚdajŚc cenne przykĆady cudŹw wĆadcy i wspaniaĆe przejawy jego dzieĆ, jednakźe sama wystawa zmienia siŃ co minutej przeciwieÓstwem, jako źe poĆŚczenie siŃ dwŹch przeciwieÓstw jest niemoźliwe. Tak wiŃc absolut nie posiada stopnia intensywnoĘci. Skoro wiŃc moc WszechmogŚcego jest absolutna, a nie czŃĘcioukazaĆ tysiŚce cudŹw (w tym rozszczepienie ksiŃźyca i wypĆywanie wody spomiŃdzy jego szlachetnych palcŹw), stanowiŚcych dowody na autentycznoĘê jego misji proroczej, co do czego sŚ zgodni prawi i obdarzeni gĆŃeologicznych i metodologicznych. Liczba tych gwiazd ludzkoĘci, jej wielmoźŹw i przewodnikŹw wskazuje na wiarygodnoĘê ich zgodnych Ęwiadectw. SŚ prawdziwymi specjalistami, a przecieź uznaje siŃ, źe rozstrzygniŃcie dwŹch specjalistŹw w pewnejdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo - po czym na przestrzeni kilku wiekŹw oĘwieciĆ jego ĘwiatĆem poĆowŃ kuli ziemskiej i jednŚ piŚtŚ ludzkoĘci, skoro wiele stworzeÓ stanŃĆo za nim, by wspomŹc religiŃ i wskazaê na Koran, z ktŹrymi zostaĆ do swojego prawdziwego miejsca w dokĆadny i przemyĘlany sposŹb. Nawet krajobrazy stworzone oczami wyobraĄni nie osiŚgajŚ tego stopnia regularnoĘci, wspaniaĆoĘci i perfekcji, a miliony czarownikŹw nie sŚ w stanie dokonaê tak wspaniaĆyrialnej, lecz ich jasne ĘwiatĆo musi odbijaê siŃ w kaźdym ze ĘwiatŹw. Tak wiŃc byt wraz ze wszystkimi jego formami jest źywy i bĆyszczy w Ęwietle tych przejawŹw, a w przeciwnym razie - jak widzi to oko o, spraw, źe gdy umrzemy my i uczniowie ĘwiatĆa, cieszyê siŃ bŃdziemy Twoim zadowoleniem i źe zasĆuźymy na ich wstawiennictwo. Amen.
Tak oto dowody i argumenty na rzecz prawdziwoĘci Szlachetnego Kordoczesne i źycie ostateczne sŚ dla Niego jak dwa mieszkania: jedno zamyka, a drugie otwiera. Ostatecznym tego wnioskiem jest:
Lecz jej nierozsŚenie spisu treĘci wszystkich stworzeÓ, wszystkich kluczy miĆosierdzia oraz wszystkich zwierciadeĆ PiŃknych Imion Boźych w maĆym ciele ludzkim dobite i ozdobienie ziemi po posusze i Ęmierci, jasno pokazujŚ nam, źe za zasĆonŚ kryje siŃ wielka i potŃźna wĆadza. Tak doniosĆa WĆadza Boska wymaga istnienia godnych jej poddanych i odpowiedniej siedziby dla nich. Moźesz z przypisujŚ.
WyobraĄ sobie niezwykĆego pisarza, ktŹry z pamiŃci przepisuje trzysta tysiŃcy ksiŚźek, ktŹrych litery ulegĆy zatarciu, na jednym arkuszu, bez źadnego bĆŃdu ani niedociŚgniŃcia, piŃknym pismem i w ciŚgu zaledwie zaê to, źe przypominajŚce drewno koĘci nie zostanŚ oźywione?" Czy moźliwym jest, by Ten, KtŹry stworzyĆ niebiosa i ziemiŃ, nie byĆ w stanie sprowadziê nami sĆowy to zaprezentowanie siŃ przez kaźdŚ rzecz przed wzrokiem PotŃźnego i Wiecznego Obserwatora - co przypomina defiladŃ - a choêby krŹtkie Jego spojrzenie wystarczy, by źycie miaĆo sens. Partwego, wyprowadza martwego z źyjŚcego,
ZajmŃ siŃ niniejszym - za pozwoleniem Boga - jasnym dowodem i niezbitym argumentem, potwierdzaludzi jest tak proste, jak wskrzeszenie jednego czĆowieka. JeĘli natomiast przypiszemy wszystko przyczynom materialnym, wŹwczas stworzenie jednego kwiatu bŃdzie tak trudne, jak stworzenie wiosny.
WsdowŹd toźsamoĘci serca czĆowieka oraz karta jego rozumu sŚ peĆne emocji, uczuê i zdolnoĘci, kierujŚcych siŃ ku wiecznemu szczŃĘciu, i ze wzglŃdu na to szczŃĘcie mu przydzielone. Co do tego zgodni sŚ badacze i uczeni.
I tak na przykĆad, g rŹwnowadze, a jej ksztaĆt i forma zmieniajŚ siŃ w ramach dokĆadnego, przemyĘlanego planu. Widzimy takźe, źe PotŃźny, ZapisujŚcy zapisuje formŃ kaźdej rzeczy (za kaźdym razem, gdy ta zakoÓcna wszystkie jego czyny i modlitwy. Jest rŹwnieź niemoźliwoĘciŚ, by Wszechmocny i LitoĘciwy Pan nie odpowiedziaĆ na nie, widzŚc, z jakŚ gorliwoĘciŚ i pokorŚ wzywa Go ten sĆuga.
Tak jest, sytuacja Ęwiata zmieniĆkrŹlestwo dzieÓ po dniu jest oprŹźniane z jego mieszkaÓcŹw, tak przyjdzie dzieÓ, gdy odejdŚ wszyscy, a wszystko, co w nim siŃ znajduje, znikni niczym na ekranie kinowym. Przyjrzyj siŃ dokĆadnie, by spostrzec Źw doskonaĆy system na ekranie, na ktŹrym co chwila zmieniajŚ siŃ obrazy, a kaźda rzecz jest przydzielana przyjŃcia prawdy o Wielkim Zgromadzeniu poprzez ukazanie podobnych procesŹw, zachodzŚcych na tym Ęwiecie.
Koran takźe w innych miejscach, mŹwiŚc o wydarzeniach źycia ostatecznego, wymienia ich doczesne odpowiedniki:
وَإِذَا Ća uosabia sobŚ artyzm. Ten architekt co chwila konstruuje nowe, wspaniaĆe budowle, a nastŃpnie przemienia je z takŚ ĆatwoĘciŚ, z jakŚ zmienia siŃ ubranie.
Wielki Ęwiat musi mieê MŚdrego, WszechwiedzŚcego, Wszechmocnego SiadajŚcy źadnej skazy BŹg przypisywaĆ kaźdej źywej istocie, a nawet kaźdemu z jej czĆonkŹw, wrŃcz kaźdemu stworzeniu, tyle zdolnoĘci i korzyĘci, ile owocŹwrodukcji rŹźnorakich rodzajŹw najsmaczniejszych owocŹw na koÓcach ich gaĆŃzi, przypominajŚcych wyciŚgniŃte w przyjaĄni rŃce, umoźliwienie nam zbierania smacznego miodu - w ktŹrym jie dystrybuowane jest poźywienie, ktŹre dociera nawet do najsĆabszego i najbiedniejszego stworzenia; jak hojnie roztaczana jest opieka nad wszystkimi chorymi, ktŹrzy poza wĆadcŚ nie majŚ źadnego , czego Źw pragnie, by nie speĆniĆ tych wielkich i szlachetnych celŹw? Oto jego szlachetny posĆaniec prosi o speĆnienie potrzeb i pragnieÓ wszystkich poddanych, co jest zgodne ze sprawikby kaźda pamiŃê i kaźde nasionko stanowiĆo fotografiŃ zrobionŚ dla uwiecznienia jego piŃkna.
Skoro tak niska pod wzglŃdem rozwoju istota jak roĘlina jest w ten sposŹb uwieczniana, to co dopiero czĆowiek, naJest tak dlatego, źe widz, ktŹry czuje, źe odejdzie, ktŹry uwaźa, źe nie powrŹci do źycia, poprzez samo myĘlenie o odejĘciu przemienia swojŚ miĆooĘciwy i PotŃźny ugoĘci na szerokim, wiecznym Ęwiecie Swe szczere sĆugi tym, czego oko nie widziaĆo, ucho nie sĆyszaĆo, ani co źadnemu czĆowiekowi na myĘl nie przyszĆo.
UwierzyliĘmy!
Brao bez ujrzenia kary. Tak wiŃc niewŚtpliwie rozstrzygniŃcie jest odroczone do czasu wielkiego sŚdu.
SpŹjrz na niezliczone klejnoty, wyĆoźone na przystrojonych nimi wystawach tego Ęwiata. Nej wraz ze wszystkimi swoimi wskazŹwkami dowodzŚ autentycznoĘci Wielkiego Zgromadzenia i ĘwiadczŚ o nim, tak samo dwa inne fundamenty, a mianowicie wiara w anioĆŹw oraz w przeznaczenie dobra i zĆa, wskazujŚ na oczywistofakt mocny i autentyczny, ktŹrego nie obali źadna siĆa, choêby byĆa zdolna do wypchniŃcia z orbity i roztrzaskania caĆej kuli ziemskiej. Jest tak dlatego, źe sam BŹg Najwyźszy potwierdza Źw fakt wszystkimi Swoimi PiŃknyrynarza dla udzielenia jej pomocy.
ChodĄ, przyjacielu, popĆyÓmy razem na wyspŃ, ktŹra daje schronienie wielkiej liczbie ludzi. Zebrali siŃ tam wszyscy moźni mieszkaÓ. To bezgraniczne przestŃpstwo, a za bezgraniczne przestŃpstwo odpĆatŚ musi byê bezgraniczna kara.
W zawartym w dwunastu Obrazach opowiadaniu mogliĘmy przeczytaê o taźdego dnia jedna grupa ludzi przybywa, a inna odjeźdźa? Tak wĆaĘnie funkcjonuje to wielkie krŹlestwo - wciŚź wypeĆnia siŃ i jest oprŹźniane, aź w koÓcu zostanie zupeĆnie oprŹźnione i zastŚpione nowym, trwaĆym i wiecitera; nasionko to kropka, lecz w tej kropce zawarty jest spis treĘci wyniosĆego drzewa i plan jego dziaĆania. Taka ksiŃga moźe byê jedynie efmi
{[*]: Wyraźenie wielokrotnie wystŃpujŚce na przestrzeni caĆego Koranu, np. 13:16, 17:102, 18:14, 19:65 itp.}
zostaĆa wymieniona obok niebios. Skoro dzieci Adama panujŚ nad wiŃkszoĘciŚ terzenie wszystkich ludzi, a nastŃpnie zebranie ich jest dla Boskiej Mocy Ćatwe i proste, jak stworzenie i wskrzeszenie jednego czĆowieka. Ten fakt zostaĆ szczegŹĆowo opisany w pracy zatytuĆowanej "Wielkie Zgromadzenie", wchodzŚcej w skĆad ma kaźde drzewo, ukazujŚc SwojŚ absolutnŚ mŚdroĘê, i nie dawaĆ czĆowiekowi nieĘmiertelnoĘci, wiecznoĘci i wiekuistego szczŃĘcia, ktŹre jest najwiŃkszŚ korzyĘciŚ i najbardziej doniosĆym rezultatem źycia? Czy miaĆby nie daê czĆowiekowi wiecznoĘci, wskrzeszeni z martwych.
يَٓا اَيُّهَا النَّاسُ اتَّقُوا رَبَّكُمek pokazuje piŃkne podarunki, przekazane mu przez jego WĆadcŃ. RoĘliny prezentujŚ siŃ - co przypomina pokaz wojskowy - przed obliczem i spojrzeniem Wiecznego WĆadcem w nich udziaĆu, a kaźda modlitwa i pozdrowienie to jakby powiedzenie "Amen" po modlitwie Proroka, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo. Kaźda modlitwa odprawiana przez kaźdego muzuĆmaniwe trudnoĘci i dylematy wynikajŚ wĆaĘnie z niewiary i sposobu myĘlenia ludzi zbĆŚkanych. Z kolei prawdziwa logika, rozsŚdek i niezwykĆa przejrzystoĘê argich funkcji po wypeĆnieniu ich, a ponadto oprŹźnienie i przygotowanie miejsca dla nowych stworzeÓ, ktŹre nadejdŚ wraz z kolejnŚ wiosnŚ. To rŹw Ęwiadczy o istnieniu otwartej na oĘcieź siedziby szczŃĘliwoĘci i Ęwiata wiecznego, ktŹre sŚ najwiŃkszym przejawem wĆadzy Boskiej, co wyjaĘnimy j nasionach i wyryta na jej owocach, przez co jej źycie jest zachowane w zwierciadĆach zarŹwno widocznych, jak i skrytych. PamiŃê ludzka, owoc drzewa, pestka owocu i zarodek kwiatu ukazujŚ doniosĆoĘê tej kwestii.
Czy nie widzisz, jaannikŹw i KsiŃgi, ktŹry rozwiewa wszystkie wŚtpliwoĘci i urojenia:
MŹj LitoĘciwy Panie, z nauk WysĆannika, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, oraz nauczania MŚdrego Koranu zrozumiaĆem, źe wszystkie ĘwiŃte KsiŃgi, z MŚ سَلِّمْ عَلٰى عَبْدِكَ وَ رَسُولِكَ ذٰلِكَ الْحَب۪يبُ الَّذ۪ى هُوَ سَيِّدُ الْكَوْنَيْنِ وَ فَخْرُ الْعَالَمَيْنِ وَ حَيَاتُ الدَّارَيْنِ وَ وَس۪يلَةُ السَّعَادَتَيْنِ وَ ذُو الْجَنَاحَيْنِ وَ رَسُولُ الثَّقَلَيْنِ وَ عَلٰى اnie stworzyĆ drugiego, wiecznego.
Nie jest takźe moźliwym, by Wiekuisty StwŹrca stworzyĆ te wszystkie wspaniaĆe (acz ulotne) istoty, a nie miaĆwĆaĘciwoĘê źycia podaĆem, źe źycie potwierdza szeĘê fundamentŹw wiary muzuĆmaÓskiej i do nich teź dŚźy.
Czy moźliwym jest, by PotŃźny WĆadca KrŹlestwa, KtŹry w przemijajŚcej g Sprawa Godziny jest tak bliska, jak mrugniŃcie okiem, bŚdĄ jeszcze bliźsza. (16:77)
Jednakźe wŚskie umysĆy ludzkie potrzebujŚ przykĆadŹw z źycia, by przyjŃĆy prawdŃ o tym nadzwyczajnym wydarzeniu i przzyny i dziaĆania na tym Ęwiecie sĆuźŚ jedynie zdobyciu przygotowanej tam nagrody. Wszechmocny wĆadca tutaj wyznacza zadanie, a zapĆatŃ daje tam. Kaźda jednostka zdobywa szczŃĘcie w zaleźnoĘci od jej przygotowania i dobra, ktŹre tutaj uwiedziaĆbyĘ na ich modlitwy? A przecieź ukochaĆeĘ ich, a oni ukochali Ciebie i zasĆuźyli na TwŚ miĆoĘê poprzez swŚ wiarŃ i posĆuszeÓstwo Tobie. JesteĘ wysoobrowolnie podporzŚdkowujŚ siŃ jego rozkazom. To ten, ktŹrego bĆogosĆawione odzienie nosi pŹĆ ziemi i jedna piŚta ludzkoĘci, ktŹra przejŃĆa od niego moralnoĘê; jego szlachetna osoba rozkochaĆa w sobie ich serca oraz wychowaĆa i oczyĘciĆa ich dusze e narzŃdzia i zdolnoĘci, ile jest rodzajŹw krzewŹw i drzew, musiaĆby takźe posiadaê peĆnŚ wiedzŃ o ich budowie i strukturze, by nastŃpnie stworzyê nasiona wraz z moźliwymi ksztaĆtami roĘlin. SpŹjrz na wszystkie stworzenia, a zrozumiesz, źe jŹra wobec Ęwiata ostatecznego jest jedynie maĆŚ kartkŚ, zaprezentowanie przykĆadŹw Zgromadzenia i Zmartwychwstania w trzystu tysiŚcach harmonijnie uksztaĆtowanych stworzeÓ, spisanie ich na tej jednej kartecznych narzŃdzi, zarŹwno w twoim organizmie, ogrodzie, jak i miejscowoĘci, zsyĆajŚc to wszystko w odpowiednim czasie i z odpowiednim zamysĆem, KtŹry zna potrzeby twojego bie Bogu staje siŃ wyjaĘnieniem przyczyny stworzenia siedziby wiecznego szczŃĘcia.
Czy jest moźliwym, by uporzŚdkowanie tego wspaniaĆego Ęwiata (ktŹre wpŃdziĆo umysĆy w zmieszanie) oraz perfekcyjny artyzm i wstkim, co w nim jest, nie wystarczy do ukazania owych prawd w caĆej okazaĆoĘci. Gdyby zatem nie istniaĆ inny, godny ich Ęwiat, wŹwczas naleźaĆoby zaprzeczyê caĆej mŚdroĘci, znajdujŚcej siŃ przed kowej caĆe koszary przemieniajŚ siŃ w piŃkny ogrŹd z kolorowymi kwiatami, tak samo nieczuĆe roĘliny, ktŹre sŚ niczym oddziaĆ źoĆnierzy pod dowŹdztwem Chwalebnego Boga - podobnie jak anioĆowiCzy myĘlicie, źe drzewo stworzenia, ktŹrego wszystkie elementy zostaĆy przygotowane z takŚ pieczoĆowitoĘciŚ, zostanie zaniedbane wraz z jego owocami i korzyĘciami? Tn oto sposŹb staje siŃ jasne, czemu niewierzŚcy jest wrogiem Najwyźszego Boga.
HojnoĘê w obdarowywaniu jest nieograniczona, owo niezrŹwnane piŃkno oraz nieskazitelna doskonaĆoĘê wymagajŚ nieĘmiemi Imionami i Szlachetnymi Przymiotami, Jego Szlachetny WysĆannik, niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo, poĘwiadcza go swymi cudami i dowodami, Szlachetny Koran udowaednym skinieniem przemienia morze w lŚd, ukazujŚc SwŚ moc i czyniŚc znak dla ludzkoĘci. ZastanŹw siŃ nad tym i wyobraĄ sobie, źe wielka skaĆa spada w dŹĆ doliny, zagradza. Najwyźszy BŹg pozwoliĆ mi takźe dziesiŃê lat pŹĄniej napisaê pierwszy komentarz, dotyczŚcy wersetu:
فَانْظُرْ اِلٰٓى اٰثَارِ رَحْمَتِ اللّٰهِ كَيْفَ يُحْيِى الْاَرْei wymaga nieĘmiertelnoĘci podziwiajŚcych jŚ istot, gdyź Ęmiertelny obserwator nie jest w stanie doceniê prawdziwej wartoĘci tej doskonaĆoĘci mŚdroĘci źyciowej i duchowej, pĆynŚcej z wiary w Wielkie Zgromadzenie, wyjaĘniajŚc niezbŃdnoĘê tego dogmatu w źyciu ludzkim, a przede wszystkim spoĆecznym.
Wymienimy rŹwnieź jeden uniwersalny argument - spoĘrŹd wo drzewo.
Jak pozostawia przez minionŚ jesieÓ nasiona i korzenie - ktŹre pozostawiŚ takźe wiosna i lato - niosŚ ĘwiatĆo źycia i kroczŚ zgodnie z prawami źyciowymi, i jak sama wiosna niesie źycie, podem na Ęlady MiĆosierdzia Boźego -
SpŹjrz, jak przuje na jego Najwyźszego StwŹrcŃ, tak jego nietrwaĆe siĆy i zdolnoĘci wskazujŚ na Wielkie Zgromadzenie. Zatem jeĘli spojrzy siŃ na niektŹre rzeczy z dwŹch stron, wskaźŚ one zarŹwno na StwŹrcŃ, jak i na WielkieZgromadzenie, by byê osŚdzonym na wielkim sŚdzie? Aleź nie!
Jakźe moźliwym jest, by czĆowiek odszedĆ w nicoĘê, i jak moźe - skrywszy siŃ pod ziemiŚ - wymknŚê siŃ spod rŃki Wszechmocnego, PotŃźnego, o Kobaczyê namiastkŃ siedziby wiecznoĘci przeznaczonej dla jej nieĘmiertelnych mieszkaÓcŹw.
NastŃpujŚcy przykĆad pozwala zrozumieê, dlaczego wszystkie rzeczy nie zostaĆy stworztŹrŚ cechujŚ siŃ źoĆnierze na tym Ęwiecie. Za pomocŚ niezbitych argumentŹw SĆowo Trzydzieste udowodniĆo, źe nie tylko dusze, ale teź wszystkie atomy sŚ podporzŚdkowanymi Bogu stworzeniami.
Czzym mŹwi oficjalne krŹlewskie obwieszczenie? Nie! Jest to niemoźliwe, chyba źe zaprzeczysz wszystkim rzeczom i wydarzeniom, dziejŚcym siŃ na twoich oczach.
A teraz, przyjaciَاعَةِ اِلَّا كَلَمْحِ الْبَصَرِ اَوْ هُوَ اَقْرَبُ اِنَّ اللّٰهَ عَلٰى كُلِّ شَيْءٍ قَد۪يرٌ
ĘwiadczŚ wszystkie minione wydarzenia, bŃdŚce cudami Jego Mocy? Przecieź ta Moc przywoĆuje zimŃ i wiosnŃ, przypominajŚce Zmartwychwstanie i Wielkie Zgromadzenie! Skoro ٰلِهِ وَ صَحْبِهِ اَجْمَع۪ينَ وَ عَلٰى اِخْوَانِهِ مِنَ النَّبِيّ۪ينَ وَ الْمُرْسَل۪ينَ اٰم۪ينَ
Brama obietnicy i groĄby, czyli manifestacja Imion BoŹw miĆosierdzia Boźego - muszŚ przeminŚê, wypeĆniwszy swŚ funkcjŃ, by nie zamykaê drzwi przed tymi, ktŹre nadejdŚ po nich. W przeciwnym razie staĆyby siŃ przeszkodŚ dla szerokiego miĆosierdz na doskonaĆoĘê dzieĆ PotŃźnego.
Czy moźliwym jest, by Pan o szerokim miĆosierdziu i nieskoÓczonym wspŹĆczuciu, KtŹry dostrzega najdrobniejszŚ potrzebŃ najmniejszego stworzenia i w nieoczekiwany sposŹb przychodzi mu na ratu poleceniem dziŃki posĆuszeÓstwu i dyscyplinie moźe poruszyê caĆŚ armiŃ. JeĘli zaĆoźymy, źe w kosmosie istnieje wielka (acz niezwykle precyzyjna) waga, na ktŹrej szalach moźna poĆoźyê zarŹwno przedmioty o wadze orzecha, jak i absurd, odrzucony przez wszystkich rozumnych ludzi. Tylko gĆupi sofista zaprzecza istnieniu rzeczy, a nawet istnieniu samego siebie.
Istnieje wiŃc inny Ęwiat, wielki sŚd, najdziĆy siŃ tysiŚce staroĘci, to my, starcy, powinniĘmy cieszyê siŃ naszŚ staroĘciŚ i powiedzieê z radoĘciŚ:
ChwaĆa Bogu za dar wiary!
Ęê, niekoÓczŚce siŃ bogactwo, nie majŚce dna skarbce, nie majŚce sobie rŹwnych wieczne piŃkno oraz pozbawiona wszelkiej skazy trwaĆa doskonaĆoĘê nie przygotowaĆy siedziby szczŃĘcia i goĘciny, w ktŹrej przebywaliby na wieki potrzebujŚcy szczodroĘ ĘladŹw Swojej obecnoĘci ukazaĆ nieskoÓczonŚ szlachetnoĘê, nieskoÓczone miĆosierdzie, nieskoÓczonŚ potŃgŃ i nieskoÓczonŚ zazdroĘê, nie wyznaczyĆ godnej Jego szlachetnoĘci i miĆosierdzia nagrody czyniŚcym dobro i nie wymierzyĆ zĆoczyÓcom obaczysz, źe kaźde nasionko - cud Mocy Boskiej - posiada wielkie niczym drzewo cele, kaźdy kwiat - czyli sĆowo mŚdroĘci - {(*): KtoĘ moźe spytaê, czemu wiŃkszoĘê przykĆadzyni to w sposŹb idealnie przemyĘlany. Czy chcesz dowodu? SpŹjrz na troskŃ, ktŹrŚ On, Najwyźszy otacza kaźdŚ rzecz; spŹjrz, jak wielkie korzt miĆosierdzia - ma tyle mŚdroĘci, ile caĆe drzewo. Rola owocu jako naszego poźywienia to tylko jedno z tysiŃcy jego zadaÓ, ktŹre koÓczŚ siŃ, gdy trafia do naszego źoĆŚdka.
Skoro te wszystkie przemijajŚce stworzenia formacji, sĆuszniejszej sprawy ani jaĘniejszej i bardziej oczywistej prawdy.
WysĆuchaj uwaźnie tego, co mŹwi ukochany wielkiego krŹla; on wzywa wĆadcŃ w wielkiej pokorze i uniźonoĘci: "O Ty, KtŹry obdarzyĆeĘ nas swymi Ćaskami, skryt chwalebny, by poniźyê siŃ, nie speĆniajŚc ich. Wiedz, źe przekazywane przez nich wiadomoĘci sŚ bardzo liczne, i tak czŃsto padajŚ z ust kaźdego, jest podsumowaniem, zaĘ misja prorocza Muhammada jest najczystszym podsumowaniem zmysĆŹw, emocji i uczuê bytu oraz jego ĘwiatĆem. Natomiast objawienie koraniczne, za sprawŚ Ęwiadectwa jego źywotnych prawd, stanowi ducha, źycie, rozum io? Czy jest ktoĘ bardziej odpowiedni od niego do peĆnienia stanowiska przekaziciela PrzesĆania? Czy ktoĘ taki kiedykolwiek siŃ pojawiĆ? Aleź nie! Oto przywŹdca wszystkich posĆaÓcŹw, radoĘê dla ocĘci nie miaĆyby daê owocŹw w Ęwiecie o prawdziwym znaczeniu, czy nie miaĆyby stanowiê pola uprawnego dla źycia ostatecznego, by sĆuźyê prawdziwym i godnym ich celom?
Czy logicznym jest, by wszystkie wie, dźiny, ludzie i zwierzŃta sŚ Jego źoĆnierzami - otrzymujŚ rozkaz كُنْ فَيَكُونُ "BŚdĄ!" i rozpoczynajŚ starania o przetrwanie. NastŃpnie, gdy dostajŚ Boźy rozkaz: "WeĄcie swojŚ broÓ i amunicjŃ, i broÓcie suprzedzeÓ].
To przybycie dusz i ich powrŹt do ciaĆ, a oto przykĆad:
Zebranie siŃ wypoczywajŚcych w czasie przerwy i rozproszonych po rŹk jak owo doniosĆe, skryte i niezrŹwnane piŃkno pragnie oglŚdaê swe wdziŃki w tŃskniŚcym do niego zwierciadle, tak rŹwnieź chce ukazaê siŃ przed ocz traktatu "BĆysk ĘwiatĆa wiedzy o PotŃźnym Bogu", jednakźe niniejszym przedstawimy go w skrŹcie wraz z przytoczeniem przykĆadŹw, a chcŚcych poznaê wiŃcej szczegŹĆŹw odsyĆam do owego traktatu.
A oto jeden z przykĆadŹw, jako Czy moźliwym jest, by MŚdry i PotŃźny Pan, KtŹry wybrawszy czĆowieka spoĘrŹd wszystkich stworzeÓ, uczyniĆ zeÓ adresata Jego przesĆania, zwierciadĆo odbijajŚce Jego PiŃkne Imionaمَنْ ثَقُلَتْ مَوَاز۪ينُهُ فَهُوَ ف۪ى ع۪يشَةٍ رَاضِيَةٍ ٭ وَ اَمَّا مَنْ خَفَّتْ مَوَاز۪ينُهُ فَاُمُّهُ هَاوِيَةٌ ٭ وَمَا اَدْرٰيكَ مَاهِيَهْ ٭ نَارٌ حَامِيَةٌ
JeĘli spojrzysz na oblicza stworzeÓ, kierujŚcych siŃ ku PiŃknym Imionom i Ęwiatu wiecznemu, zoźoĆnierzami i urzŃdnikami, wykonujŚcymi swe funkcje w ubraniach cywilnych, stŚd nie zwracali na ciebie uwagi. Wiedz, źe tutejsza wĆadza jest surowa, a szpiedzy i agenci wĆadcy sŚ na kaźdym kroku. PrzeproĘ wiŃeÓ i wszystkich PiŃknych Imion Boga, zatem w celu ochrony tych praw i ze wzglŃdu na niezdolnoĘê duszy niewierzŚcego do przyjŃcia dobra, wobec takiej osoby nie stosuje siŃ "ato owa szczodroĘê nie pozwala nikomu doznaê krzywdy.
Wymaga to istnienia wiecznego Raju i nieĘmiertelnoĘci przebywajŚcych w nim potrzebujŚcych, bowiem nieskoÓczona szczodroĘê i hojnoĘê implikujŚ nieograni gĆupcem? Czyź nie bŃdzie sprawiedliwoĘciŚ, jeĘli OgieÓ Piekielny stanie siŃ jego schronieniem?
Wszystkie objawione ĘwiŃte ksiŃgi, z ktŹrych kaźda w swoim czasie byĆa ĄrŹdĆem inspiracji dla ludzi, tysiŚca rzeczy to wyĆŚczna zdolnoĘê StwŹrcy kaźdej rzeczy. ZastanŹw siŃ nad sĆowem Najwyźszego:
Wszystkie cuda, ĘwiadczŚce o misjiwielbicieli, ktŹrzy zostaliby skrzywdzeni, a Jego miĆosierdzie i ĘwiatĆo miĆoĘci padĆyby ofiarŚ odrzucenia? Niech BŹg uchroni. Wszak absolutne piŃkno, ktŹre upiŃksza bytania", stanowiŚcego wstŃp do egzegezy koranicznej jego autorstwa pod tytuĆem "KrŹtki opis wskazŹwek cudownoĘci", napisaĆ, co nastŃpuje:
"Oto cel drugi objaĘni dwa wersety dotyczŚce ٭ وَ هُوَ الَّذ۪ى يَبْدَؤُا الْخَلْقَ ثُمَّ يُع۪يدُهُ وَ هُوَ اَهْوَنُ عَلَيْهِ وَلَهُ الْمَثَلُ الْاَعْلٰى فِى السَّمٰوَاتِ وَالْاَرْضِ وَهُوَ الْعَز۪يزُ الْحَك۪يمُ
Pokazuje to jasno, źe czĆowiek, ktŹry pnie prawdy?! Wierzysz w swe kĆamliwe urojenia, omamiony umysĆ i zdradliwŚ duszŃ, przypisujŚc kĆamstwo Temu, KtŹry nie musi uchylaê siŃ od speĆnienia Swoich obietnic, a niespeĆnienie ich godziĆoby w Jego chwaĆŃ i wielkoĘê. Przecieź wsaĆoźenie istnienia wielkiego sĆoÓca w kaźdej czŚsteczce bŚdĄ atomie to absurd. Niewiara w PotŃźnego StwŹrcŃ i cechy Jego DoskonaĆoĘci - pomimo obserwowania uporzŚdkowanych, zmiennych, przychoimo widocznych rŹźnic pomiŃdzy nimi pod wzglŃdem formy i rodzaju, ĆŚczy je porzŚdek, harmonia i ukazanie Wszechmocy i MŚdroĘci StwŹrcy.
Kto nie postradaĆ wzroku, zobaczy, źe w zmiennych miejscach przebyw jest w stanie stworzyê ogrodu, nie jest zdolny do stworzenia wyrastajŚcego zeÓ jabĆka. Kto wiŃc jest zdolny do stworzenia jednego jabĆka, moźeźŚcego do ŁyjŚcego, SamoistniejŚcego) i ich znikniŃcie za zasĆonŚ nieobecnoĘci dla dania miejsca nastŃpnym sŚ jedynie Ęwiadectwami i dowodami na istnienie wiekuistego źycia i Tego, KtŹrego istnniecie sprowadzeni. (36:83)
co oznacza, źe On oźywi wasze ciaĆa leźŚce w grobach, doprowadzi was na Wielkie Zgromadzenie i rozliczy was przed ĘwiŃtŚ siedzibŚ Jego WĆadzy.
Oto w jaki sposŹb powyźsze wersety przygotowaĆy umysĆy i serca do dowody osobiste symbolizujŚ istnienie wielkiego rejestru dowodŹw toźsamoĘci, tak jak odpisy dokumentŹw wskazujŚ na ich oryginaĆy, jak obfite zbiory maĆych kropelek wody dowodzŚ iia tych zadaÓ. W ten sposŹb dojdziemy do wniosku, źe armia wcale nie jest zbyt liczebna. Na tym wĆaĘnie polega rozsŚdne wywaźenie pomiŃdzy mŚdroĘciŚ rzŚdu a jego potŃgŚ. }
sŚ niczym obrazyosoby bĆŚdzŚcej - wszystkie te Ęwiaty byĆyby wielkim i strasznym grobem, przykrytym pozornym i tymczasowym źyciem doczesnym oraz przygnŃbiajŚcŚ, okrytŚ ciemnoĘciami ruinŚ.
Tak oto dziŃki tajemnicy źycia moźna przystosowany do źycia w innym miejscu i dŚźy do innego Ęwiata.
SpŹjrz na rejestry, w ktŹrych okreĘlono sposŹb uźycia sprzŃtu wojskowegoedliwoĘci. Tak samo nieustanne speĆnianie prŹĘb stworzeÓ, kierowanych jŃzykiem naturalnej potrzeby bŚdĄ koniecznoĘci, dowodzi tego, źe koĆo istnienia napŃdzajŚ absolutna sprawiedliwoĘê i MŚdroĘê.o powierzchni ziemi o tej porze roku, z kolei zmieniajŚce siŃ na ekranie widoki wskazujŚ na poźywienie dla czĆowieka i zwierzŃcia w postaci pĆodŹw roĘlinnych, ym z cudŹw mocy Boskiej, tym, ktŹry docenia skarby miĆosierdzia Boźego, ktŹry najbardziej potrzebuje Jego niezliczonych Ćask, ktŹry najbardziej boi siŃ przeminiŃcia, a najbardziej pragnie nieĘmiertelnoĘci, ktŹry pod wzglŃ paĆac i wszystko, co w nim jest, na pastwŃ zniszczenia i erozji?! Niech BŹg uchroni! Kaźde dobro pochodzi od Absolutnie Dobrego, caĆe piŃkno pochodzi od Absolutnie PiŃknego, zatem źaden absurd nie moźe pochodziê od Absolutn
Czy moźliwym jest zatem, by ta sprawiedliwoĘê i mŚdroĘê zlekcewaźyĆy jednŚ z najwiŃkszych potrzeb, a mianowicie potrzebŃ przetrwania najwznioĘlejszego stworzenia, czyli czĆowieka, skoro nie zapominajŚ o speĆnieniu potrzeb najsĆabszych spo trzy powyźsze przykĆady, zastanŹw siŃ nad Tym nadajŚcym ksztaĆt Najwyźszym StwŹrcŚ, niechaj chwaĆa Mu bŃdzie, KtŹry w najpiŃkniejszy i najdoskonalszy sposŹb piŹrem Mocy i przeznaczenia zapisuje ponad trzysta tysiŃcy gatunkŹw na ark i przemyĘlaĆ go uczciwie! Nie pytaj: "Czemu nie udaĆo mi siŃ zrozumieê SĆowa DziesiŚtego w caĆoĘci?" Nie denerwuj siŃ i nie niepokŹj z tego powodu, bowyli oźywienie ciaĆ. A oto przykĆad:
Tak jak podczas wielkiej ceremonii w mieĘcie w jednym momencie i w jednym miejscu moźna wĆŚczyê setki tysiŃcy lamp, tak samo z jednego miejsca moźna wĆŚczyê setki milionŹw lamp istot źywych i zebsĆug, trzeba by byĆo zaprzeczyê czterem prawdom, mŹwiŚcym o mŚdroĘci, sprawiedliwoĘci, trosce i litoĘci, ktŹre sŚ trwaĆe, niczym ĘwiatĆo, powietrze, woda i gleba. Wiadomo, źe ten Ęwiat, wraz ze wszysowie Dwudziestym SzŹstym.
Ignorant i dobrze radzŚcy mu przyjaciel symbolizujŚ trzy pary przeciwieÓstw:
1. MojŚ nakazujŚcŚ zĆo duszŃ i moje serce.
2. AdeptŹw filozofii materialistycznej i uczniŹw Szh wynikami i wnioskami - przez BoźŚ WiedzŃ.
Przejawy źycia, ktŹre sŚ niczym blask sĆoÓca źycia wiecznego, nie mogŚ byê ograniczone jedynie do Ęwiata widocznego ani egzystencji matem z pŹĆwyspŹw zebrali siŃ ludzie i źe przemawia tam szlachetny posĆaniec wĆadcy, a oto do czego odnosi siŃ ta metafora:
ChodĄ, porzuêmy pŃta czasu i udajmy siŃj maĆoĘci, lecz w oparciu o wielkoĘê jego przewinienia lub zasĆugi, doniosĆoĘê jego istoty i wagŃ jego misji. Jako źe ulotny i przemijajŚcy Ęwiat doczesny zupeĆnie nie pasuje dci muzuĆmaÓskiej wraz z tymi za duszŃ Proroka - niech bŃdzie z nim pokŹj i bĆogosĆawieÓstwo - sŚ przyĆŚczeniem siŃ do jego modlitw oraz prŹĘb i wziŃciego dziecka, ktŹre wpadĆoby w stan rozpaczy i rozstroju umysĆowego. Taki stan mŹgĆby w konsekwencji doprowadziê do zaburzeÓ emocjonalnych, zagubienia i depresji.
StanowiŚcy niemaĆŚ czŃĘê ludzkoĘci ludzie starsi, ktŹrzy znajdujŚ sgajŚc do siebie spojrzenia nie tylko dźinŹw, lecz takźe innych mieszkaÓcŹw niebios i wszechĘwiata, a nawet samego WĆadcy Bytu, co nadaje czĆowiekowi wielkie znaczenie i wartoĘê, a jego wiedŃ pusta,
Powyźsze sury mŹwiŚ o wielkich rewolucjach i doniosĆych rozkazach Boga, ktŹre wprto.
Łeby ci w tym pomŹc, wspomnimy takźe o pierwszym wersecie tej samej sury (81):
Okrerzyjaciel, ktŹry umarĆ, jest teraz jednym z rajskich ptakŹw, lata sobie po Ogrodach, gdzie chce, a jego źycie jest lepsze i szczŃĘliwsze od naszego". {[*]: RelacjonowaĆ Abd Allah bin Masud, źe usĆyszaĆ, jak WysĆannik Boga, niech bŃdzie z nim pokŹZgromadzeniu, BŹg Najwyźszy pozwoliĆ mi na napisanie komentarza do wersetŹw, znajdujŚcych siŃ na poczŚtku tego Promienia, i tak wĆaĘnie powstaĆ Traktat o Wielkim Zgdny przyjaciel znŹw zaprotestowaĆ: "Nie wierzŃ! Czy to wielkie krŹlestwo moźe kiedykolwiek zniknŚê? Czy jego mieszkaÓcy mogŚ odejĘê do innego krŹlestwa?" WŹwczas jego godny zaufania towaĆ SwojŚ WĆadzŃ do przemijajŚcych, nŃdznych istot, spŃdzajŚcych swŹj tymczasowy źywot w tej doczesnej goĘcinie, i nie utworzyĆ wzniosĆego, wiekuistego miejsca zamieszkania oraz trwaĆej siedzib